kasjo_peja
05.09.07, 22:54
Polecam artykuł w przedostatniej Polityce nr 35/2007 - rozmowę z dr Leszkiem Boskiem (można też znaleźć w archiwum Polityki on-line), gdzie rozmowa dotyczy właśnie ulg podatkowych na dzieci. Wg rozmówcy takie rozwiązania stosuje wiele krajów UE. I są efektywne. M. in. dlatego, że odpada koszt obsługi administracyjnej, gdybyśmy chcieli wydawać te pieniądze z budżetu na jakieś konkretne cele (jak tu któryś z ekspertów wspominał na np. dofinansownie szkół wiejskich czy podręczników). Ta oszczędność, wg dr. Boska, może sięgać aż 400zł na każde wydane z budżetu 1000zł. Tzn. jak państwo chce przyznać na jakiś cel związany z dziećmi 1000zł, to potrzebuje dodatkowych 400zł aby rozdysponować te pieniądze.