W gospodarce idzie na pogodę

IP: *.acn.pl 09.07.03, 22:21
Bo co by nie mowic o Kolodce to jednak byl /i jest/ dobrym
wizjonerem i przede wszystkim ekonomista.
    • Gość: fgt Re: W gospodarce idzie na pogodę IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.07.03, 22:32
      a ty jedank chyba cos nie tak z ukladem nerwowym...
      • Gość: kołota@gołotko mr gooołłłłłooooottt ...ko IP: *.chello.pl 10.07.03, 00:48
      • Gość: maruda Re: W gospodarce idzie na pogodę IP: *.gdynia.mm.pl 10.07.03, 03:06
        Gość portalu: fgt napisał(a):

        > a ty jedank chyba cos nie tak z ukladem nerwowym...

        Sugerujesz, ze przedmówca jest wariatem? Tak jak Kołodko?
    • Gość: tomek Re: W gospodarce idzie na pogodę IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 09.07.03, 22:38
      Cóż za poprawność polityczna gazety. To teraz w tym dobrobycie
      tylko położyć się i leżeć. Wszystko samo przyjdzie. Byle do
      następnej wiosny. ;)
    • Gość: baton Re: W gospodarce idzie na pogodę IP: *.chello.pl 09.07.03, 22:44
      Konikunktura się wyrabia. Jak g.... w betoniarce, towarzysze.
    • Gość: LastBoyScout Re: W gospodarce idzie na pogodę IP: *.ipt.aol.com 09.07.03, 23:07
      W gospodarce idzie na pogode poniewaz:

      A) gospodarka swiatowa rozwija sie a my razem z nia.
      B) ukrocono w Polsce korupcje i przestepczosc, dano szanse
      ludziom uczciwym, pracowitym i profesjonalnym.
      C) madry i pelen spolecznego poparcia rzad stale w tym samym
      skladzie!) dobrze rzadzi.
      D) dopomogla nam Najswietsza Panienka.
      F Unia dala nam duzo a wziela malo.
      F) pozyczlismy za czasow Millera tak duzo, ze juz nigdy tego nie
      splacimy ale do wyborow sie doturlamy aby wszyscy kolesie sie
      nachapali, zamienili to przed innymi na dolary a potem to
      juz tylko .... Argentyna!

      (PROSZE ZAZNACZYC JEDEN Z WARIANTOW JAKI UWAZASZ ZA PRAWDZIWY)
      • Gość: YY! Re: W gospodarce idzie na pogodę IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 10.07.03, 00:28
        Gość portalu: LastBoyScout napisał(a):

        > W gospodarce idzie na pogode poniewaz:
        > (PROSZE ZAZNACZYC JEDEN Z WARIANTOW JAKI UWAZASZ ZA PRAWDZIWY)

        Gospodarka faktycznie się rozwija wbrew oczekiwaniom
        pesymistów a zgodnie z przwidywaniami Kołodki.
        Prorok jaki cy co? :-)).

        Tylko jak to u nas. Zaraz zawistni
        zaczną kombinować co by tu spieprzyć
        "Bo nie chodzi o to bym ja miał dobrze
        ale o to by inni mieli gorzej":-((.

      • Gość: sceptyk to przykre: rozwija się, chociaz bez AWS-u IP: *.net.pl / 192.168.1.* 10.07.03, 10:16
    • Gość: Andy Propaganda przedwyborcza rusza... IP: *.gc.perm.onthenet.net 10.07.03, 00:33
      Prosze Miller sie utrzymal i nawet truskawek w czerwcu bylo
      wiecej niz w kwietniu...
    • Gość: Lech Taczka Skoro jest tak dobrze... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.07.03, 02:50
      ...dlaczego jest tak źle? Jest świetnie i będzie jeszcze
      świetniej?
      • Gość: maruda Re: Skoro jest tak dobrze... IP: *.gdynia.mm.pl 10.07.03, 03:11
        Gość portalu: Lech Taczka napisał(a):

        > ...dlaczego jest tak źle? Jest świetnie i będzie jeszcze
        > świetniej?

        Za trzy miesiące analitycy przyznają, że pominęli
        nieprzewidywalny czynnik obiektywny, jakim jest lato.
    • Gość: armand Re: W gospodarce idzie na pogodę IP: *.iel.waw.pl 10.07.03, 08:11
      Tak zgadzam się, był ekonomista a zwłaszcza wizjonerem z akcentem na to
      ostatnie słowo he he he.
    • Gość: Stacho Re: W gospodarce idzie na pogodę IP: 195.205.71.* 10.07.03, 09:25
      Pożyjemy, zobaczymy... Już od kilku lat to słyszę.

      Co do przyczyn wzrostu, to śmiać mi się chce jak słyszę, że to
      zasługa Kołodki (opinie niektórych osób na forum). Z wyjątkiem
      Balcerka (no i może Belki), w Polsce po wojnie nie mieliśmy
      żadnego ministra finansów z prawdziwego zdarzenia. Kołodkę to
      ewentualnie można zaliczyć do miernych maratończyków. Swoją
      drogą ciekawe, że upodobał sobię akurat tę dyscyplinę sportu.
      Może ma to jakiś związek z czasem dochodzenia do 5% wzrostu PKB?
      Jeżeli tak, to wolałbym żeby biegał na setkę.


      Co do wzrostu, to przyczyn upatrywałbym w dwóch zjawiskach.
      Po pierwsze każda gospodaka notuje wzrosty i spadki (niezależnie
      od "wysiłków" rządzących), a po drugie ten wzrost zawdzięczamy
      przede wszystkim polskim przedsiębiorcom i pracownikom, którzy
      plując krwią starają się przetrwać w tym pięknym kraju nad
      Wisłą. Bo jeżeli rośnie eksport, to na pewno nie dzięki rządowi.
      Zainteresowanym polecam wizytę w urzędzie celnym w celu
      dokonania wysyłki eksportowej. Po kilku godzinach ostatnio tam
      spędzonych nie dziwię się apostołom, którzy byli zbulwersowani
      tym, że Chrytsus zaliczył w ich poczet celnika.
      • Gość: YY! Re: W gospodarce idzie na pogodę IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 10.07.03, 09:43
        Gość portalu: Stacho napisał(a):

        > Co do przyczyn wzrostu, to śmiać mi się chce jak słyszę, że to
        > zasługa Kołodki (opinie niektórych osób na forum). Z wyjątkiem
        > Balcerka (no i może Belki), w Polsce po wojnie nie mieliśmy
        > żadnego ministra finansów z prawdziwego zdarzenia.

        Co do Balcerowicza - to już zła przeszłość która nie wróci.
        Chyba że w niektórych wspomnieniach na zasadzie gadek
        sąsiada "Panie tu trzeba Hitlera".
        Belka gdyby nie Prezydent to w ogóle był by zwykłym
        profesorem na AE.
        Kołodko może to tylko wizjonier i maratończyk.
        Tylko tak jakoś za każdym razem gdy on kierował MF
        to rosło tam gdzie powinno rosnąć a spadało tam gdzie
        powinno spadać. Naturalnie należy pamiętać o pewnej
        inercji gospodarki.
        • Gość: Stacho Re: W gospodarce idzie na pogodę IP: 195.205.71.* 10.07.03, 09:55
          Gość portalu: YY! napisał(a):

          > Gość portalu: Stacho napisał(a):
          >
          > > Co do przyczyn wzrostu, to śmiać mi się chce jak słyszę, że to
          > > zasługa Kołodki (opinie niektórych osób na forum). Z wyjątkiem
          > > Balcerka (no i może Belki), w Polsce po wojnie nie mieliśmy
          > > żadnego ministra finansów z prawdziwego zdarzenia.
          >
          > Co do Balcerowicza - to już zła przeszłość która nie wróci.
          > Chyba że w niektórych wspomnieniach na zasadzie gadek
          > sąsiada "Panie tu trzeba Hitlera".
          > Belka gdyby nie Prezydent to w ogóle był by zwykłym
          > profesorem na AE.
          > Kołodko może to tylko wizjonier i maratończyk.
          > Tylko tak jakoś za każdym razem gdy on kierował MF
          > to rosło tam gdzie powinno rosnąć a spadało tam gdzie
          > powinno spadać. Naturalnie należy pamiętać o pewnej
          > inercji gospodarki.

          To naturalnie tylko moja opinia, nie posiadłem dotąd gnozy i raczej już mnie
          to nie spotka. Oczywiście, że Belka "wypłynął" dzięki poparciu prezydenta. Ale
          czy to oznacza, że Kołodko został ministrem nie z układu a dlatego, że jest
          taki zdolny? Oczywiście to pytanie retoryczne, bo używając Twojego
          sformułowania mógłbym napisać, że "Kołodko gdyby nie Miller to w ogóle byłby
          zwykłym profesorem". Co do Balcerowicza, to zdaję sobię sprawę z tego jakie
          budzi kontrowersję. Jedni są za jego pomysłami, inni zdecytowanie przeciw (ale
          mi truizm wyszedł:)). Natomiast kojarzenie (pośrednie) Balcerowicza z Hitlerem
          uprawia tylko jedna (oprócz Ciebie) osoba w tym kraju. Jest nią Andrzej Lepper.

          Pozdrawiam
          • Gość: ekonomista Co do Balcerowicza to.... IP: 217.11.243.* 10.07.03, 10:13
            ...rzeczywiscie, jest to kontrowersyjna osoba w kraju bo mowi
            prawde, zalezy mu na dobrobycie w Polsce, nie da sie przekupic,
            nie kradnie, nie bierze udzialu w zadnej aferze i jest
            inteligentny. W porownaniu z innymi "waznymi" w tym kraju to
            jest to kontrowersja - wielu uwaza, ze chyba "cos z nim nie
            tak". A wegdlug mnie, opierajac sie na faktach historycznych,
            jest to najlepszy ekonomista w Polsce od II Wojny Swiat., choc z
            pewnoscia ma wady, jak kazdy z nas.
            • Gość: darkle Re: Co do Balcerowicza to jego główną wadą jest: IP: *.radomsko.sdi.tpnet.pl 10.07.03, 11:02
              głupota, niedouczenie, dążenie do własnych korzyści finansowych,
              pewność siebie pomimo poprzednich wad, co skutkuje dalszym
              debilizmem
        • Gość: ANka A moze w gospodarce tak jak w przyrodzie IP: *.ifn-magdeburg.de 10.07.03, 11:01
          Najwazniejsze sa motywacje. W tym przypadku nadzieje..Gdy
          mniej Pana Kolodki od razu wszystkim sie motywacja poprawila?
          • Gość: brzytwa Re: A moze w gospodarce tak jak w przyrodzie IP: *.pcz.czest.pl 10.07.03, 11:17
            Tak to prawda, ze jak w przyrodzie, ale to nie ma nic wspolnego
            z Kolotka. Po prostu w przyrodzie mamy pory roku, a w ekonomii
            cykl koniunktury.
    • Gość: wk...ny Cóż niebezpieczne nastroje w społeczeństwie- IP: *.radomsko.sdi.tpnet.pl 10.07.03, 11:07
      od razu reakcja złodzieji z rządu. Aby ludzie dalej naiwnie
      wierzyli że będzie lepiej. A czekają już kilkanaście lat. I
      poczekają następne, bo bez całkowitego przewrotu w rządzie,
      przynajmniej wybicia ich połowy, zarówno czerwonych jak i tych
      jeszcze chyba gorszych z solidarności która oszukała naród,
      lepiej nie będzie.
    • Gość: @@@ BAAARDZO OPTYMISTYCZNY ARTYKUL... IP: 193.95.186.* 10.07.03, 11:43
      oby sie rozpogodzilo...
    • Gość: Banan Re: W gospodarce idzie na pogodę IP: *.dtvk.tpnet.pl 10.07.03, 11:47

      A czy jest w tym jakakolwiek zasluga Kolodki? Nie rozumiem. Jedyne co tak
      naprawde probowal zrobic to przekonac spoleczenstwo, ze bedzie lepiej. Nie od
      dzis wiadomo, ze nastroje spoleczne maja bezposrednie przelozenie na
      gospodarke. Ale jak wskazuja sondaze nie udalo mu sie to. Gospodarka troche
      drgnela poniewaz przedsiobiorcy zaczeli mocno poszukiwac innych rynkow zbytu
      niz rynek krajowy. Jak pokazuja dane dotyczace exportu wielu sie to udalo. I to
      jest tylko ich zasluga a nie tego rzadu ani Kolodki.
      • Gość: Micha Re: Polepszylo sie - bo Kolodko odszedl IP: *.dtvk.tpnet.pl 10.07.03, 13:20
        Ale wczoraj w Dln Gazecie wyborczej pisali ze bezrobocie rosnie.
        Czyzby w ciagu dnia az tyle sie zmienilo.
    • Gość: bezrobotny BALCEROWICZ-SCHLODZIC NATYCHMIAST!!! IP: *.crowley.pl 10.07.03, 12:00
Inne wątki na temat:
Pełna wersja