Dodaj do ulubionych

Gazociąg Północnoeuropejski w rękach Estonii

14.09.07, 23:50
A nie prościej po prostu powiedzieć prawdę, że trasę przesunięto, bo
nikt z Polską dyskutować nie chce?
Obserwuj wątek
    • fawad Gdzie Rzym, gdzie Krym? Eva Goebbels vs. mapa, 0:1 15.09.07, 02:35
      To dopiero będzie święto kiedy eva15 powie prawdę! Jak dotąd jedynie przymierza
      się, eksperymentuje jak to się robi. Również i tym razem jej nie wyszło, artykuł
      wyraznie mówi, że wybór jest pomiędzy Estonią a Finlandią. Co jest oczywiste dla
      każdego, kto spojrzy na mapę. Gdzie Rzym, gdzie Krym? No ale takie drobnostki
      jak geografia nigdy nie przeszkodziły Evie Goebbels w opluwaniu Polski więc
      czemu miałyby teraz?

      TomiK
            • Gość: murzyn idz ciemnoto lepiej zbierać drewno do lasu IP: 83.217.66.* 15.09.07, 19:04
              idz ciemnoto lepiej zbierać drewno do lasu.Bo jak sie ruski zdenerwuje polską
              głupotą to zakręci kurek i będziesz głupio wyglądał ze swoim szczekaniem jak
              kundel.Zresztą zamknięcie rury przyjażń zostało już zapowiedziane.Polska to
              zwykłe zero i nie liczy się w tych rozgrywkach.
              Tylko polska propaganda chce wmówić swoim ciemniakom jak,że polski żebrak coś
              tam może.Może najwyżej własne gazy puścić:))
                        • Gość: KIm Polska musi być ominięta i izolowana IP: 85.10.241.* 15.09.07, 21:43
                          i właśnie o to chodzi żeby rura nie przechodziła przez takie nieprzewidywalne
                          kraje jak Polska czy Białoruś.Do tego rura nie może przechodzić szczególnie
                          przez Polske żeby nie było możliwości szantażu EU co wasalska Polska zrobiłaby
                          chętnie z polecenia swojego Pana gdyby ten uznał to za korzystne dla
                          siebie.Polska musi być ominięta i izolowana bo to kraj nazywany na zachodzie
                          osłem trojańskim spełnia role amerykańskiego agenta w EU.
                                • Gość: Gniot Re: Polska od dawna ma opinie marionetki USA IP: *.onlinehome-server.info 16.09.07, 10:41
                                  młodociany głupku skąd u ciebie tyle naiwności i ciemnoty.
                                  Polska to typowa prostytutka dla USA.Zwykłe mięso armatnie do załatwiania
                                  propagandowych spraw a nie żaden sojusznik.Takie zero jak Polska nie liczy się w
                                  miedzynarodowych rozgrywkach i musi posłusznie wykonywać polecenia swojego pana
                                  z USA.
                                  Polscy żołnierze uczestniczą w wojnie, której coraz trudniejszym do zatuszowania
                                  celem są wielkie zyski i kontrola złóż naturalnych przez ponadnarodowe (głównie
                                  amerykańskie) koncerny, które personalnie powiązane są z elita rządzącą państw
                                  tzw. "koalicji". Bezpośrednią przyczyną planowanej agresji na Iran (i ew.Syrię)
                                  oraz opłacanych przez CIA tzw. "kolorowych rewolucji" w byłych republikach
                                  radzieckich są geostrategiczne ambicje USA, GB i Izraela uzyskania kontroli nad
                                  największymi światowymi rezerwami (90%) irackiej i irańskiej ropy naftowej, gazu
                                  ziemnego oraz innych zasobów naturalnych Zatoki Perskiej i Morza Kaspijskiego.

                                  Ciemniaku,CIA najpierw rozpętało wojne w Jugosławii korumpując posłów Słowenii,
                                  zeby w ten sposób na ostatnich obradach parlamentarnych Jugosławii doprowadzić
                                  do rozwiązania całej federacji.Potem tymi samymi metodami CIA dokonało wielu
                                  prowokacji żeby skłócić poszczególne republiki.Nad rozwalonym krajem łatwiej
                                  przejąc kontrole i go uależnić.Jedynie Serbia broniła się przed amerykańską
                                  ingerencją więc amerykańscy mordercy ją bombardowali sprzedając jednocześnie
                                  broń w innych republikach.
                                  Ciemniaku zacznij myśleć samodzielnie.Jesteś typową ofiarą stosowanej w Polsce
                                  propagandy kłamstw i cenzury żeby przypadkiem ludziom nie powiedzieć prawdy bo
                                  ona mogłaby pokazać prawdziwe oblicze morderców z USA.
                                  USA niczym nie różni się od stalinowców.Różnica polega tylko na tym,że USA
                                  wszystkie świństwa robi w białych rękawiczkach najczęściej obcymi rękami płacąc
                                  za usługe żeby nie nazywało się ,że to ono bezpośrednio coś robią.Jak już robią
                                  sami te świństwa to zawsze głosząc demokracje i inne kłamliwe parole.
                                  W Iraki amerykańscy mordercy odpowiedzialni są za zabicie podnad 600 tyś
                                  niewinnych ludzi.
                                  Efekt wyzwalania Iraku to
                                  ZMARŁYCH I ZABITYCH przy użyciu napalmu, białego fosforu, broni chemicznej, bomb
                                  rozpryskowychych
                                  ok. 45 000 żołnierzy (głównie młodych poborowych)
                                  ok. 54 000 powstańców
                                  1 000 000 (1 milion) rannych (w tym: poparzonych napalmem, napromieniowanych
                                  zubożonym uranem, itd.)
                                  16 000 nieidentyfikowanych nieboszczyków naliczono w kostnicy Bagdadu w roku
                                  2006 (ciała noszą ślady tortur)
                                  ponad 2 000 lekarzy i pielęgniarek zabitych 18 000 lekarzy i pielęgniarek
                                  opuściło kraj

                                  Ostatnio polscy najemnicy popisali się w Afganistanie mordując wielu niewinnych
                                  mieszkanców wioski.Polska prasa podała kłamstwa o przebiegu zajścia.Jednak w
                                  zagranicznych informacji można było znaleśc prawdziwą wersje wydarzeń.
      • ffamousffatman Re: po co ta wiecznie chora polska propaganda 15.09.07, 19:54
        Antek czytac umie? Problem ma Nord Stream ze spoleczenstwem polskim? czy finskim i estonskim?

        Budowa PIERWSZEJ GAZOWEJ RURY nie jest i nigdy nie byla PRZESADZONA. Budowa DRUGIEJ, NAFTOWEJ, RURY sadzic sie bedzie dlugo po tym jak pierwsza w Niemczech wyjdzie na lad.

        Pozostaly tak koncowe szczegoly do uzgodnienia jak PRZEBIEG rury. A ze Gazprom juz zainwestowal? ja mu nie bronie, mnie nic do tego, za gaz zaplace tyle samo a rura za nie moje, za gazpromu piniondze!
      • gugcia i tu thiery moze miec racje, bo powstaje taka masa 15.09.07, 17:21
        nowych technologii produkowania energii ze slonca -fotowoltaik,solarne plyty na
        dach,biogazy, biopaliwa,pompy w glab ziemi, spalanie peletow z drewna,nawet
        wegiel chca na benzyne przerabiac, wszystkie te nowe technologie rozwijaja sie
        wlasnie najbardziej w RFN, gdzie spoleczenstwo chce ograniczyc energie atomowa.I
        tak paradoksalnie zanim po wielu klopotach i opoznieniach Gazprom z Eonem
        zbuduja te rure to bedzie ona juz tak droga, ze cena gazu bedzie z niej
        horrendalna. Wbrew temu co sie mysli w Polsce, rzad RFN tego nie finansuje,
        tylko firmy prywatne, ktore musza na tym zarobic.Juz w RFN czytalem teksty
        stawiajace w watpliwosc oplacalnosc tego drogiego projektu pod woda, wylacznie
        na zlosc Polsce, ktorej b. nie lubi p.Schröder i p.Putin.Niemcy jednak nie sa do
        konca glupi i nie beda placic drugie tyle za taki gaz z drogiej rury, pytaja sie
        juz czy to warto robic.Jestem przekonany, ze do 5 lat bedzie taki skok w tych
        nowych technologiach, szczegolnie jak ropa bedzie za rok albo dwa pow.100
        dolarow, ze wiele z tego ruskiego gazu nikt nie bedzie chcial, szczegolnie tego
        Eonowego z rury podwodnej. Tu jest wolny rynek i znajda sie tacy, ktorzy chetnie
        podgryza Eona, szczegolnie wtedy jak beda wiedziec, ze jest bez wyjscia, bo
        wsadzi 10 albo wiecej miliardow euro w rure, ktora moze sie mu nie zwrocic. Caly
        pomysl na te rure jest o te pare lat spozniony,bo nie wzieli pod uwage naglego
        postepu w technologii.Wystarczy poczytac jaki nagle wysyp eko aut na IAA w tym
        roku-Japonczycy,Niemcy,Francuzi. Nowe auta hybrydowe maja byc wielkosci Golfa i
        brac po 2 l ropy.Podobnie bedzie potem z ogrzewaniem domow i pradem, juz jest
        ten fotowoltaik, rzad to dotuje, wielu ludzi daje to na dachy,splaca sie po 8
        latach, pradu daje tyle, ze starcza dla 4 os rodziny, pracuje ok.30 lat, czyli
        22 lata prad za darmo. A to jest dopiero poczatek, bo juz pisza, ze ten woltaik
        bedzie duzo lepszy za 2 lata.Nie wiadomo kto tak za bardzo bedzie kupowal gaz-
        tylko przemysl i duze cieplownie.Choc i tu mozliwe sa nowe technologie.
      • 1europejczyk "ze z kacapami nikt rozmawiac nie chce" 15.09.07, 21:17
        IIWS Niemcy przegraly z glownie z "kacapami" tracac na froncie wschodnim pewnie
        wiecej niz milion swoich zolnierzy i jakos dziwnie dogaduja sie z "kacapami".
        Amerykanie rowniez swoj udzial w IIWS przeplacili dziesiatkami tysiecy zolnierzy
        poleglych w Europie: rowniez dogaduja sie tak z Niemcami tymi samymi, ktorych
        pomogli pokonac, jak i z "kacapami" (60 kilka lat temu odbylo sie to nawet
        naszym kosztem: Amerykanie sprzedali nas za darmo i bez targow Stalinowi).
        Jako, ze oprocz fobi i nieuleczalnych schizofreni (antyrosyjskich), bedacych w
        naszym "przypadku" wynikiem tak zaszlosci historycznych jak i w duzo wiekszym
        stopniu obecnego polskiego poczucia slabosci (narodowej i panstwowej), jakie sa
        dzisiaj udzialem duzej czesci moich rodakow istnieje duzo istotniejsza potrzeba
        budowania pokojowej przyszlosci opartej na wspolpracy przynoszacej obopolne
        korzysci.
        To wlasnie ta wspolna potrzeba jest motorem dzialania zarowno Niemcow, Rosjan
        czy Amerykanow jak i duzej czesci krajow europejskich.
        Polskie tradycyjne wysilki izolacji Rosji od Europy sa z gory skazane na
        przegrana. Bedzie (jest juz zreszta) tym wieksza im wiekszy bedzie nasz upor: ta
        gazorurka mogla biec przez Polske dajac nam dochody nie tylko z uczestnictwa w
        budowie ale stale z tranzytu i eksploatacji). Nie chcielismy: zarowno Rosjan jak
        i Niemcow stac na to by poprowadzic ja przez Baltyk pozbawiajac nas z jednej
        strony dochodow a z drugiej wplywu na wiele istotnych decyzji energetycznych
        Europy zachodniej: Takie sa na dzisiaj "sukcesy" polityki opartej na
        nieuleczalnych fobiach i schizofreniach!
        Estonia, pomimo podobnych antyrosyjskich nastrojow w spoleczenstwie jest duzo
        bardziej "pragmatyczna" politycznie. Dala zreszta juz tego dowod w czasie IIWS.
        Na pewno bedzie chciala wykorzystac nasz niewybaczalny blad dla wlasnych
        partykularnych korzysci zdobywajac sobie tym uznanie (i nie tylko) zarowno w
        Europie jak i u bezposrednio zainteresowanych stron czyli Rosjan i Niemcow.
        Niczym innym tylko chciejstwem jest oczekiwanie cudow w dziedzinie
        zapotrzebowania na surowce energetyczne. Dlugo jeszcze (pewnie do konca tego
        wieku) gaz ziemny bedzie jednym z niezbednych, nie tylko w Europie zachodniej,
        surowcow energetycznych. Konkurencja zapotrzebowania w Indiach i Chinach
        zwielokrotni jego rynkowa cene w najblizszych dekadach.
        Jesli "zmieknie komus rura" to na pewno nie beda nimi ani Rosjanie ani Niemcy.
        Im szybciej to sie stanie z tym wieksza bedzie dla nas korzyscia.

        Re: a nie prosciej powiedziec, ze z kacapami nikt
          • Gość: mały Re: Estonczycy moga sobie najwyzej pokrzyczec IP: *.cust.tele2.fr 15.09.07, 19:53
            śmieszny jesteś.Nato to taka sama marionetkowa organizacja pod nadzorem usa jak
            kiedyć układ warszawski pod zsrr. Żaden kraj nie będzie ryzykował strat
            gospodarczych albo politycznych dla małego i nic nie znaczącego kraiku tak jak
            USA może poświęcić Polske na zniszczenie jeżeli będzie im to pasowało.
            Prawo międznarodowe jest dla takich naiwnych jak ty.Wystarczy,że Ruscy podniosą
            cene odpowienio wysoko a to im zawsze wolno i wtedy
            Estończycy będą zdychać.Wasalska Polska zablokowała porozumienie energetyczne
            EU/Rosja działając na szkode całego EU więc obowiązują indywidualne umowy co
            ruskim daje ogromną przewage.Wtedy mogą dyktować warunki handlowe indywidualnie
            z każdym a nie z całym EU.
            Ostatecznie może się uszkodzić rurociąg i nikt nie podskoczy.
            • ffamousffatman Re: Estonczycy moga sobie najwyzej pokrzyczec 15.09.07, 20:54
              wiesz ze cos dzwoni ale nie wiesz czy budzik czy car-kolokol
              gratuluje samozadowolenia z analfabetyzmu
              traktat energetyczny UE - Rosja zablokowala Rosja a nie Polska, Polska byla pretekstem
              Jak sobie wyobrazasz zawarcie dwustronnego traktatu, ktorego jedna ze stron (Rosja) nie chce?
              Wina (kacza) Polski lezy gdzie indziej - w torpedowaniu powstania PODMIOTOWOSCI MNAR Unii!
                • Gość: Banita Re: Estonczycy moga sobie najwyzej pokrzyczec IP: *.ccc.de 15.09.07, 21:34
                  są Unia i NATO tylko,że to własnie Unia potrzebuje Rosji i jej surowców oraz
                  dostępu do ogromnego rynku zbytu.Jak do tej pory to Niemcy profitują na
                  rosyjskim rynku zarabiając dobrą kase a reszta chciałaby ale za bardzo nie może.
                  Jeżeli chodzi o porozumienie EU-Rosja to chyba masz amnezje.
                  To Polska zablokowała vetem rozpoczęcie obrad nad porozumieniem upolityczniając
                  sprawe mięsa (na ciche polecenie USA)i stało się to na szkode całego EU.W ten
                  sposób dzieki głupocie i wasalstwu Polski Rosja ma silniejszą pozycje.
                    • Gość: bitter ty też możesz najwyzej pokrzyczec IP: *.88-198-50-146.clients.your-server.de 16.09.07, 11:00
                      rynek EU jest już dawno nasycony i każdy kraj szuka nowych rynków zbytu żeby
                      eksportować.To podstawowa zasada kapitalizmu dzieciaku.
                      Rosja ma potężne rezerwy rynkowe i ma czym płacić.
                      Niemcy to wykorzystują już teraz zwiększając eksport do Rosji co roku o 15% bo
                      to przyszłość.Wczoraj niemiecki koncern energetyczny podał że inwestuje ponad
                      4mld euro w Rosji.
                      Na czerwcowym spotkaniu ekonomiczynym w Petersburgu Rosja zawarła w ciągu tylko
                      2 dni kontrakty wartości ponad 18 mld eur.
                      Śmieszna Polska się chwali, ze ma inwestycje rocznie ponad 10 mld a Ruscy
                      załatwiają więcej w dwa dni.

                      Swoją głupią wypowiedzią specjalisto potwierdzasz tylko fakt,że ilość polskiego
                      mięsa była faktycznie tak mała że bez znaczenia dla polskiej gospodarki i nie
                      powinna być przedmiotem konfliktu politcznego jaki Polska z tego zrobiła
                      upolityczniając wszystko.
                      Musisz być typowym gó..arzem jak nie widzisz,że Polska jest zwykłym sługusem
                      USA i wykonuje tylko ich polecenia.To co ZSRR osiągnęło za pomocą wojska to USA
                      osiągnęło za pomocą ekonomii zniewalając Polske jeszcze bardziej.
            • Gość: pl Nie bredź mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 03:36
              Indywidualne umowy Rosja-kraje UE były ZANIM Polska zablokowała
              rozmowy UE-Rosja. I będą i po odblokowaniu tych rozmów.
              Nikt nie ma pretensji, że Rosja chce od Polski czy Estonii
              cświatowych cen za gaz, ale taki nume, żeby Estonia miała płacić
              znacząco więcej niż cena światowa to taki numer nie przejdzie -
              byłoby to rozpoczęcie wojny handlowej z UE na Rosji nie stać.
              Co do USA, to na pewno może poświecić Polske czu Estonie. Ale też
              nie ma nikogo na świecie kto by dziś ich do tego poświenia zmusił.
              Jeżeli USA nie będą chciały to nie poświecą i przy uporze Estonii
              gazoiągu po prostu nie będzie.

              du. Jak USA będzie pasowało to na pewno może poświęcić
    • olias Gazociąg Północnoeuropejski w rękach Estonii 15.09.07, 18:45
      a nie dałoby się puścić tej rury przez Aleskę, biegun północny i
      potem do niemiec? albo w górę poza stratosferę a potem ruchem
      wachadłowym przewozić statkami kosmicznymi? śmieszny upór Rosji i
      Niemiec, przecież można puścić przez terytorium UE i Rosji normalną,
      naturalnie najkorzystniejszą trasą.
      • ffamousffatman Re: Gazociąg Północnoeuropejski w rękach Estonii 15.09.07, 21:03
        a ty skad, olias?
        ceny gazu i ropy rosna i rosje stac na extrawagancje
        majac taka extrawagancje jak nordstream omija posrednikow tranzytowych i ich wymagania co do ceny booo... (Rosja tu "placi dwa razy") - extrawagancja pozwala od razu wbic sie w serce rynku i kto chce niech placi ... mnar cene.

        "naturalnie" najkorzystniejsza trasa zmienna jest co polskim mozgom zaczadzonym 'zofiami Dmowskimi i Konecznymi trudno pojac.
      • ffamousffatman Re: Gazociąg Północnoeuropejski w rękach Estonii 15.09.07, 21:03
        a ty skad, olias?
        ceny gazu i ropy rosna i rosje stac na extrawagancje
        majac taka extrawagancje jak nordstream omija posrednikow tranzytowych i ich wymagania co do ceny booo... (Rosja tu "placi dwa razy") - extrawagancja pozwala od razu wbic sie w serce rynku i kto chce niech placi ... mnar cene.

        "naturalnie" najkorzystniejsza trasa zmienna jest co polskim mozgom zaczadzonym 'zofiami Dmowskimi i Konecznymi trudno pojac.
        • Gość: m Re: Gazociąg Północnoeuropejski w rękach Estonii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.07, 01:05
          ceny gazu to ma cały czas USA pod kontrolą, chłopczyku.
          Czy wiesz dlaczego ZSRR splajtowało i upadł komunizm?
          Bo ceny ropy poleciały na dół, bo sobie Amerykany z Arabią Saudyjską
          zrobiły numer rozpieprzonej ruskiej gopodarce.
          I dlatego teraz ruscy nie podskakują, putinek może odstawiać sobie
          grę pozorów - kto ja to nie jestem, ale jeden zbyt wysoki podskok do
          buszmena i koniec z nim - tym bardziej teraz, będzie to proste,
          skoro poza Arabią USA mają Kuwejt i Irak.
        • pendrek_wyrzutek Dmowski i Koneczny 16.09.07, 03:53
          ffamousffatman napisał:

          > "naturalnie" najkorzystniejsza trasa zmienna jest co
          > polskim mozgom zaczadzonym
          > 'zofiami Dmowskimi i Konecznymi trudno pojac.

          Koneczny byc moze, ale Dmowski wcale nie byl taki glupi.
    • el_savanter To tylko wywieranie nacisku na Finów.. 15.09.07, 18:59
      ..rurociąg i tak poprowadzony będzie przez wody fińskie. Finlandia od lat unika
      jakiejkolwiek konfrontacji z Rosją za cenę wewnętrznej suwerenności (lub, jak
      kto woli, świętego spokoju i bezpieczeństwa) i z punktu widzenia federacji
      Rosyjskiej taka inwestycja na ich obszarze byłaby bezpieczniejsza niż
      gdziekolwiek indziej w Europie.

      Problem stanowi dno zatoki Fińskiej która po północnej, fińskiej stronie jest
      podobno niezbyt przydatne do takich przedsięwzięć, co wzbudzało obawy ekologów.

      Co ciekawe w Estonii mówiło się o tym jeszcze przed wybuchem afery z pomnikiem
      "brązowego żołnierza" i to z róznym nastawieniem. Dla części elit politycznych
      skupionych wokół liberalnej Partii Reform Andrusa Ansipa rurociąg na wodach
      estońskich byłby po prostu dobrą okazją do zarobienia dość sporych pieniędzy z
      opłat tranzytowych. Dla partii prawicowych stanowił ryzyko ingerencji Rosji w
      suwerenność Estonii (nie są to obawy zupełnie bezpodstawne, Rosja
      niejednokrotnie podkreślała konieczność ochrony inwestycji przez marynarkę
      wojenną Federacji).

      Później wybuchła afera o pomnik w Talinie a dzisiaj nikt już nie darzy Rosji
      takim zaufaniem jak dawniej, a właściwie tak małym brakiem zaufania jak przed
      tymi wydarzeniami. Jeśli Rosjanie rzeczywiście rozważali poprowadzenie rury
      przez wody estońskie to ich dyplomacja strzeliła sobie bardzo widowiskowego
      samobójczego gola.

      eva15 napisała:

      > A nie prościej po prostu powiedzieć prawdę, że trasę przesunięto, bo
      > nikt z Polską dyskutować nie chce?

      Eva, z tego posta wynika że 15 w nicku to chyba Twój wiek. Popatrz gdzie na
      mapie znajduje sie Zatoka Fińska (szukaj koło Petersburga, Estonii i Finlandii)
      a gdzie Polska (ewentualnie kogoś zapytaj).
      Polska nie ma wpływu na te wody i to co na nich sie buduje.

      Generalnie z racjonalnego punktu widzenia Rurociąg Północny ma sens tylko jako
      zaopatrzenie gazu dla Szwecji. Podwodny rurociąg na południe do Niemiec będzie
      horrendalnie drogi i nie zwróci sie w ciągu kilkudziesięciu lat. No ale za to
      wszystko i tak zapłacą konsumenci rosyjskiego gazu. Niewykluczone że również my.
      • eva15 Nie znasz całościi dyskusji o przebiegu rury 16.09.07, 14:33
        el_savanter napisał:

        > eva15 napisała:
        >
        > > A nie prościej po prostu powiedzieć prawdę, że trasę
        przesunięto, bo
        > > nikt z Polską dyskutować nie chce?

        > Eva, z tego posta wynika że 15 w nicku to chyba Twój wiek. Popatrz
        >gdzie na mapie znajduje sie Zatoka Fińska (szukaj koło Petersburga,
        >Estonii i Finlandii) a gdzie Polska (ewentualnie kogoś zapytaj).

        NO I CO z tego? Wiadomo, że leży gdzie indziej, ale co z tego
        wynika? Nie znasz całości dyskusji, ale bierzesz się za pouczanie.

        Chodzi o zmianę trasy, jak podaje artykuł:

        "W sierpniu postanowiono zmienić trasę gazociągu i poprowadzić ją
        przez estońskie wody na Bałtyku".

        A postanowiono zmienić, właśnie dlatego, by z Polską NIE rozmawiać,
        bo Polsce znów odbiło i uznała, że będzie ten gazociąg kontrolować:

        "Bałtycki rurociąg będzie podlegał polskim przepisom(...)"
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4088288.html
        Więc Niemcy i Rosjanie czym prędzej przesunnęli jego przebieg:

        "Gazociąg Północny odsunięty od polskiej strefy"
        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4422815.html
        Jedną z konsekwencji tych zmian są (obok spraw ekologii) podobno
        (jak podawała prasa) właśnie przesunięcia trasy między Finlandią a
        Estonią.
        • el_savanter Evo, znowu piszesz głupoty, przykro mi.. 16.09.07, 17:44
          Komentujesz bieżący artykuł o zmianie trasy rury na dnie zatoki fińskiej, a w
          odpowiedzi uzasdadniasz artykułami o południowym Bałtyku. Zrozum że to 2 RóżNE
          MIEJSCA i 2 RóżNE DECYZJE. W zatoce Fińskiej trase zmieniono z powodu protestów
          ekologów, a koło Bornholmu z powodu złego jej wytyczenia - bo ktoś przeoczył że
          ta część duńskiej strefy ekonomicznej jest sporna z Polską. A Polska w świetle
          prawa może decydować co sie w jej strefie buduje, zwłaszcza jeśli może to
          zagrażać środowisku. Poza tym mielibyśmy prawo do opłat tranzytowych, tak samo
          jak teraz liczą na nie Estończycy i Finowie.

          Te sprawy w ZADEN sposób sie nie łączą, chyba że udowodnisz że Polska
          inspirowała Fińskich ekologów ;)

          Po drugie nie komentujesz tu "całości dyskusji" tylko artykuł o Estonii i
          gazociągu.

          > > > A nie prościej po prostu powiedzieć prawdę, że trasę
          > przesunięto, bo
          > > > nikt z Polską dyskutować nie chce?

          Te słowa to po prostu pomyłka - w tym miejscu nie mają żadnego sensu. A Ty
          zamiast sie do tego zwyczajnie przyznać przechodzisz do "całości dyskusji o
          przebiegu rury" :D Chociaż trochę samokrytycyzmu, OK?

          A na koniec: nie Ty jedna czytasz gazety i nie zakładaj że nie orientuje sie o
          czym pisze. Ja też je czytam i wiem ze ta sprawa ma co najmniej kilka wątków i
          toczy sie w kilku miejscach. Najpierw naucz sie rozróżniać nie związane ze sobą
          fakty a potem mnie oceniaj.
          • eva15 Nudzisz biedaku, nudzisz uporczywie 17.09.07, 13:06
            Nudzisz biedaku, nudzisz uporczywie, bo chcesz postawić na swoim.
            Prasa często łączyła te przesunięcia w jedną całość, nie będąc
            specjalitą od rurociągów muszę polegać na opiniach z 2. ręki,
            niezależnie od tego, co ty wypisujesz.
    • herr7 przyszłość ma gaz skroplony 15.09.07, 22:51
      Unika się wówczas polemiki nt. tranzytu. Sprzedać zawsze można po cenie która
      jest najbardziej korzystna. Tak to wygląda ze strony producenta. Rosjanie mogą
      zastosować argumenty ekologiczne, kiedy Zachód zechce budować rurę poprzez Morze
      Kaspijskie. A Morze Kaspijskie jest akwenem całkowicie zamkniętym jest więc
      szczególnie narażone na skażenia.
    • jorl Re: Gazociąg Północnoeuropejski w rękach Estonii 15.09.07, 22:57
      Rura ma przebiegac po dnie strefy gospodarczej nie estonskiej a
      finskiej. Ale przy budowie potrzeba wygodnego portu dla statkow do
      jego kladzenia. I do wyboru jest port w Estonii albo w Finnlandi.
      Ktory bedzie to sie okaze ale oba porty tego chca. I to wszystko z
      Estonia i jej rekach na gazociagu.
      Ale czytalem ze Rosja mowi ze Estonia zyje jak pasozyt na Rosji z
      uwagi na pozostaly po ZSRR system transportu towarow rosyjskich
      ktory masowo szedl przez Estonie.
      I teraz sie zmniejsza bo port kolo Petersburga jest rozbudowywany.
      Do tego jak bedzie polozona rura z ropa do Petersburga porty w
      Estonii wyschna.
      I Estonia z nimi.
      Pozdrowienia
      • Gość: m Re: Gazociąg Północnoeuropejski w rękach Estonii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.07, 01:16
        eee, tam, państwo wielkości naszego województwa da sobie rade, tak
        samo jak dają sobie radę jakieś malty, luksemburgi, słowacje i inne
        tam.
        My też byliśmy totalnie uzależnieni od Rosji przez dziesięciolecia i
        co?
        Okazuje się, że jest teraz lepiej, a nie gorzej, ze nawet jak tamci
        wprowadzili zakazy to nic złego się nie stało.
        A na tranzycie ch,,,, zarabiamy, bo nie mamy autostrad do portów.
        (ale będą, to moze jednak coś zarobimy),
        • Gość: cenzor oj specjalisto od bajek i propagandy IP: *.onlinehome-server.info 16.09.07, 12:40
          poddałeś się jak widać kaczej propagandzie sukcesu specjalisto od naiwnośąci.
          W Polsce lepiej heheh, dobry dowcip.
          Polska to dziś kraj na wzór III śiata pozbawiony własnego majątku
          narodowego,który za łapówki i przez złodziejstwo samych Polaków jest teraz w
          rękach zagranicznego kapitału. Polska ma już niewiele co polskie i jest w pełni
          uzależniona od zagranicznego wielkiego kapitału.To gorsze uzależnienie niż
          kiedyś za PRL.Wystarczy, że odpłynie troche tego kapitału i kryzys
          gotowy.Przedsmak takich możliwości mieliśmy już w tym i poprzednim roku pare
          razy.Czas pracuje przeciw Polsce.Kiedy całkiem otworzy się rynek na wschodzie to
          Polska dostanie kopa i koncerny zaczną przenosić się dalej na wschód.To jeszcze
          nic.Zadłużenie Polski wynosi już 500 mld i ciągle rośnie.Tylko dzieki chwilowym
          inwestycjom czyli napływowi dewiz,dotacjom z EU i pieniędzy od Polaków
          pracujących za granicą
          nie zawaliło się to polskie bagno.Jednak i tych pieniędzy już nie wzstarcza bo
          niedawno powstała nowa dziura walutowa czyli dług bilansu walutowego ponad 1 mld
          eur.
          Finanse kas emerytalnych i innych socjalnych są wspomagane z budżetu i gdyby nie
          to dofinansowanie to byłby już krach.
          Poczekaj specjalisto od bajek jak Ruscy całkiem zamkną rure przyjażń co już
          zapowiedzieli.Zamknięcie rury gazowej też jest już przygotowywane co też
          ogłoszono.Wtedy Polske czeka los na jaki sobie zapracowała swoją głupotą.
          • Gość: Romeo Jejku, aż mdli gdy się czyta takie pierdoły. IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 16.09.07, 13:25
            Co tam statystyki, jakiś wzrost PKB, porównanie z innymi państwami, co tam fakt,
            że spośród wszystkich państw postkomunistycznych Polska zanotowała od 1989 roku
            największy wzrost gospodarki (i to bez ropy i gazu). Co tam fakt, że gospodarka
            balszoj Rassiji jest mniejsza niż małej Holandii. Cenzor i tak wie lepiej.

            Mój drogi. Rosji możliwość sprzedaży gazu za granicę (a głównym rynkiem zbytu
            jest UE) jest dużo bardziej potrzebna niż nam rosyjska ropa. My ropę i gaz
            możemy sobie kupić na całym świecie i w najgorszym razie przywozić statkami. A
            kupić mamy za co bo nasza gospodarka nie jest oparta na jednym produkcie i w
            najgorszym razie trochę zaciśniemy pasa. Tymczasem 80 procent eksportu Rosji to
            ropa i gaz. Jak ty sobie wyobrażasz "zakmnięcie rury". No, chyba że
            zdecydowaliby się oprzeć swoją gospodarkę na łowiectwie, kopieniactwie i hodowli
            reniferów.
          • gugcia cenzor-jak Rosja wszystko zamknie to przestanie 16.09.07, 14:18
            sprzedawac i eksportowac.Jezeli ja na to stac nie ma sprawy. My kupimy rope w
            Amsterdamie i przeladujemy w portach,gaz mozemy w mniejszych ilosciach kupic w
            RFN, rosyjski zreszta, bo rozumiem, ze Rosja zamknie rury tylko do Polski. Mozna
            od biedy sprowadzac gaz skroplony.Jakis czas tak sie da zyc, w tym czasie jak
            Rosja nie zarobi ani centa, a inni tak, to zmieni zdanie i zacznie nam znow
            wszystko sprzedawac, bo z czegos zyc musi.Rosja ma tego pecha,ze nic sensownego
            nie produkuje i zyje ze sprzedazy surowcow.Kraj to duzy i koszty spore. Bez
            eksportu surowcow nie przezyja.To nie Japonia.
    • przejrzysty ...Sprawozdawca europoseł Marcin Libicki (PiS)... 16.09.07, 06:07
      >Do wiosny 2008 r. własny raport o zagrożeniach dla środowiska
      >Bałtyku z powodu rury ma przygotować Parlament Europejski.
      >Sprawozdawca europoseł Marcin Libicki (PiS) nie wykluczył, że w
      >dokumencie znajdzie się apel o wstrzymanie inwestycji.

      Jestem jasnowidzem i mogę przepowiedzieć jakie będą wnioski raportu
      przygotowanego przez posła PiSdy.
    • borrka1 Gazociąg Północnoeuropejski w rękach Estonii 16.09.07, 14:08
      Rosyjsko-niemieckie konsorcjum ściągnęło na siebie problemy w
      Estonii, zmieniając trasę Nord Stream. Początkowo rura miała
      przeciąć na Bałtyku wyłączną strefę ekonomiczną Finlandii. Ale
      ekolodzy w tym kraju podnieśli alarm i w połowie roku konsorcjum
      postanowiło przesunąć rurę na akweny Estonii.



      o stanowisku Estonii(negatywnym)w stosunku do projektu Nord Stream
      wie najlepij od samego poczatku i przesuniecie rury w wody Estonii
      to na pewno nie przypadek i nie liczenie na zmiluj sie
      estonczykow.Fakt ze Finlandia wypowiedziala sie definitywnie za
      projektem oznacza ze Estonia powoli wycofuje sie z weta,o tym mowi
      fakt ze zmiekczenie pozycji Tallina nastapilo po wizycie finskiego
      premiera w Estonii.Tak wiec niech Kubik piany nie bije i zajmie sie
      czyms inym,np.samochodami!o tempora o mores!co ja radze,tylko nie to!
      To ze Kubik jest daleki od tematu swiadczy i wprowadzanie w blad
      czytelnikow na temat partii w Estonii.Partia Isamaaliit tworzy
      koalicje z partia Respublika co daje w skrocie IRL a ta z kolei
      tworzy koalicje rzadzaca z innymi partiami. jakies Pro-sro itp
      nazwy to nawet nie tlumaczenie a belkot,ale jak sie ktos zajmuje
      wszystkim pod rzad i niczym konkretnie ,to wychodzi taka kasza!
      • Gość: misio Re: Gazociąg Północnoeuropejski w rękach Estonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 17:52
        i jeszcze można dodać że Estończyki są w bardzo trudnej sytuacji, gdyż Brązowy
        pomnik kosztował ich 3% spadku PKB, a i chyba wiedzą że jak nie pozwolą to i tak
        Finowie (Finlandia tylko zaproponowała zmianę trasy, a nie powiedziała że się
        nie zgodzi) zgodzą się żeby rurka poszła po ich wodach, a Estonia może stracić
        następnych kilka % PKB, no i kryzysik gotowy.
        • borrka1 Re: Gazociąg Północnoeuropejski w rękach Estonii 16.09.07, 19:00
          Gość portalu: misio napisał(a):

          > i jeszcze można dodać że Estończyki są w bardzo trudnej sytuacji,
          gdyż Brązowy
          > pomnik kosztował ich 3% spadku PKB,(...)


          przeniesienie pomnika juz kosztowalo rzad ponad 80 mln EEK(ponad 5
          mln euro!)zywej kasy!dodac do tego spadek tranzytu i inne
          nieprzyjemnosci ze strony Rosji i rosjan,przy czym od pierwszej nic
          oficjalnie nie ma,za to obywatelska postawa rosjan bije bardziej,tu
          nikt nie zarzuci manipulowaniem Kremla bo ludzie sami
          decyduja,kupowac estonskie towary,jezdzic na wypoczynek itp,itd.,a
          juz prywatny biznes sam zdecyduje i zdecydowal w wiekszosci,wycofuje
          swoje inwestycje,projekty i inne interesy w Estonii.Coraz wiecej
          estonskich firm zwalnia pracownikow,narzeka na braki dostaw z
          Rosji,trudnosci z eksportem,na kolei (wlasnosci panstwa)zaczely sie
          masowe zwolnienia,tranzyt upadl o 50%!
          Rachunek za przeniesienie pomnika jeszcze niezamkniety.
          Jest to chyba najdrozsze przeniesienie pomnika w historii
          ludzkosci,nadaje sie do ksiegi Guinness-a,ale tak to jest jak ktos
          walczy z pomnikami.
          • borrka To juz wszystko bylo. 16.09.07, 20:12
            Glownie na Lotwie, ale rowniez w Estonii.
            Te drobne w gruncie rzeczy restrykcje, nie zmienia faktow podstawowych.
            Rosjanie "estonscy" za wszelka cene staraja sie pozostac w Jewrosujuzie, a biznes rosyjski inwestuje w Estonii, bo boi sie inwestowac w Rosji.

            Niestety, Estonia, podobnie jak Lotwa i Litwa, stala sie pralnia pieniedzy dla rosyjskiej mafii i pewne przyhamowanie rosyjskiej "obecnosci" gospodarczej, wyszloby Krajom Baltyckim tylko na dobre.

            Ogolnie, czym predzej przestawia sie na alternatywnych partnerow, podobnie jak uczynila to Polska (1989 65% wymiany handlowej z Rosja, 2006 3.4% lol), tym lepiej.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka