30 proc. młodych Polaków pracuje za granicą

IP: 217.8.178.* 20.09.07, 11:13
Takie programy nic nie dadzą. Jedynie więcej dobrze płatnej zahamuje
emigracje. Dopóki średnie płace będą takie jakie są to nie mają po co wracać.
    • Gość: władek 30 proc. młodych Polaków pracuje za granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 11:34
      Jest gorzej. Oni kombinują jak by tu zmienić obywatelstwo.
      Podobno cztery lata wystarczy, żeby zostać anglikiem ?
      • junk92508 I kto bedzie kupopwal te mieszkania i dzialki ? 20.09.07, 12:07

        Jak 1/3 mlodych z juz malego pokolenia zostanie zgaranica to bedziemy mieli
        gigantyczny nadmiar a nie niedobor mieszkan ...

        Taka NRD-bis ...
        • mooomin Z_A_W_S_Z_E__T_O___S_A_M_O 20.09.07, 13:18
          wszyscy teraz będą gadac że drogie mieszkania... lepiej poczytać coś ciekawego
          • Gość: leon nie wracajcie do tego bagna IP: *.aster.pl 20.09.07, 13:42
            Fiskus dopadnie Polaków za granicą i obedrze ze skóry

            Polski rząd częściowo uregulował kwestię podatków naszych emigrantów. Nawet tacy debile jak nasi politycy zrozumieli, że zniechęcanie Polaków do powrotu jest nie na rękę gospodarce, a pieniądze zarobione za granicą są potrzebne chociażby do załatania dziury w ZUSie. Mamy kolejną odsłonę polskiej głupoty. Finansiści łapią się za głowy, bo Urzędy Skarbowe mają odkrywać nielegalne dochody emigrantów, gdy ci wrócą do macierzy i zainwestują kasę w Republice Bananowej np. kupując dom... Sygnał jest następujący: nie wracajcie z kasą, bo wam dokopiemy. Mądre, prawda?
            Urzędnicy skarbowi dowiadują się o zagranicznych zarobkach w różny sposób. Najczęściej kontrolują je wtedy, gdy podatnik wraca do kraju i kupuje mieszkanie czy ziemię. Ponieważ pojawia się pytanie, skąd miał pieniądze, kontrola jest pewna. Do jej przeprowadzenia prowokują też donosy. (interia.pl)
            Sytuację naszych ciężko pracujących rodaków dodatkowo pogarsza zawziętość Polaków ciułających w Polsce, którzy po prostu zazdroszczą ich sukcesów. Donosicielstwo jest właściwą cechą naszego narodu:
            "Uprzejmie donoszę, że Jacek K. i Krzysztof G. unikają służby w polskiej armii. Obecnie przebywają w Londynie. Przylatują do Polski 20 marca, będą na lotnisku Okęcie ok. godz. 11. Zróbcie coś z tym" - taki e-mail trafił na skrzynkę Ministerstwa Obrony Narodowej. [...]

            Prawdziwe oblężenie przeżywają jednak urzędy skarbowe. Najczęściej przychodzą listy od sąsiadów, którzy informują, że fryzjerka na lewo strzyże w domu, a ci spod piątki to na czarno pracują w Szkocji i właśnie wrócili. - Donosy przysyłają także zawiedzeni kochankowie, najbliższa rodzina czy podwładni z pracy - wymienia Iwona Sadrzak, kierownik referatu w dziale kontroli podatkowej Urzędu Skarbowego Warszawa-Mokotów.

            [...] "Zgłaszam, że właściciel sklepu monopolowego nielegalnie prowadzi sprzedaż alkoholu. Połowę towaru nabija na kasę, resztę zapisuje sobie w brązowym zeszycie, który trzyma na zapleczu w biurku" - napisała była pracownica. W sumie skarbówki odbierają kilkaset tysięcy anonimów rocznie.


            oto-polska.blogspot.com/2007/04/fiskus-dopadnie-polakw-za-granic-i.html
            • Gość: Grzesiek PiS nie chce zebysmy wracali IP: *.leed-b-2.access.uk.tiscali.com 20.09.07, 14:04
              bo wiekszosc emigrantow nie glosuje na PiS. Z tych samych powodow
              PiS gnoi lekarzy i innych wyksztalciuchow bo elektorat PiS to ludzie
              o srednim lub podstawowym wyksztalceniu z malych miast i coraz
              czesciej ze wsi.
              • Gość: ExStudent25 Re: PiS nie chce zebysmy wracali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.07, 15:48
                Jesteś kretynem

                2 kierunki ukończone elitarnych studiów, informatyka, ekonomia. Gdyby PIS był od
                poczatku teraz byśmy mieli rozwój gospodarczy na poziomie Czech,a a tak za
                komuchów rządów jestesmy 3cim swiatem.

                Ale co ty o tym możesz wiedziec kretynie niemyślący, który papla co mu kto
                powie, bez własnego zdania.
        • Gość: PostStudentInf Re: I kto bedzie kupopwal te mieszkania i dzialki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.07, 13:55
          Witam, jako absolwent elitarnej uczelni, bez wielkiego stażu szukałem w Polsce
          DOBREJ pracy... Chodziło mi o ciekawą prace kosztem niewielkiego zarobku (do
          2000 netto). Wszędzie dostałem info, że mam za mało projektów, za małe
          doświadczenie - mimo iż ich testy czy pytania w 100% były zaliczone. Jakby nie
          potrafili zrozumieć, że na uczelni dość abstrakcyjne są 'projekty', i że tego
          wszystkiego co wymagają można się nauczyć w 2 miesiące w pracy. Na wakacjach
          dorabiałem zawsze w Szwajcarii - dziennie 350 zł netto, w tym wliczone miałem
          zakwaterowanie w pokoju 2 osobowym, osobną kuchnię łazienkę i wszystkie
          rachunki. Pracowałem przy roślinach (głównie winogrona) - bez doświadczenia - za
          350 zł netto dziennie.
          Odłożona kasa po 5 latach została zalokowana w fundusze inwestycyjne (w Arkę
          ponad 150.000 zł, z dobrym zyskiem)

          Obecnie w Polsce jestem bezrobotny od prawie roku, czekam na odpowiedz z jednej
          dużej instytucji, za 2000 netto prace podejmę...Jeżeli nie - czeka mnie wyjazd
          do Szwajcarii i prawdopodobnie nigdy nie będę chciał wrócić do Polski.

          Moje rodzeństwo. Siostra 21 lat, skończyła anglistykę licencjat w Polsce,
          kontynuuje studia na Oxfordzie, w Anglii od 3 miesięcy już na stałe.

          Druga siostra 17 lat, już wie, że studia rozpocznie na Cambridge (za moją namową).

          Polska to syf, najbardziej żałuje że ja, kiedy rozpoczynałem studia w 2001 nie
          byłem młodszy 3-4 lata...Wówczas nawet chwili nie zastanawiałbym się nad
          studiami w Polsce.

          Rafał, absolwent informatyki Politechniki Wrocławskiej
      • daghda.irish.pub Re: 30 proc. młodych Polaków pracuje za granicą 20.09.07, 12:46
        Przesło mi to przez głowę, ale pochodzenia nie da się wymazać... Poza tym,
        żyjemy w EU - po co zmieniać obywatelstwo (np. nie daj Boże po zmianie chcieć
        powrotu do Polski - jak się u nas zatrudnia obcokrajowców...)?

        Nie wracam. Kogo się da, namawiam do przyjazdu.
        • Gość: leon Re: 30 proc. młodych Polaków pracuje za granicą IP: *.aster.pl 20.09.07, 13:44
          Fiskus dopadnie Polaków za granicą i obedrze ze skóry

          Polski rząd częściowo uregulował kwestię podatków naszych emigrantów. Nawet tacy debile jak nasi politycy zrozumieli, że zniechęcanie Polaków do powrotu jest nie na rękę gospodarce, a pieniądze zarobione za granicą są potrzebne chociażby do załatania dziury w ZUSie. Mamy kolejną odsłonę polskiej głupoty. Finansiści łapią się za głowy, bo Urzędy Skarbowe mają odkrywać nielegalne dochody emigrantów, gdy ci wrócą do macierzy i zainwestują kasę w Republice Bananowej np. kupując dom... Sygnał jest następujący: nie wracajcie z kasą, bo wam dokopiemy. Mądre, prawda?
          Urzędnicy skarbowi dowiadują się o zagranicznych zarobkach w różny sposób. Najczęściej kontrolują je wtedy, gdy podatnik wraca do kraju i kupuje mieszkanie czy ziemię. Ponieważ pojawia się pytanie, skąd miał pieniądze, kontrola jest pewna. Do jej przeprowadzenia prowokują też donosy.
          Sytuację naszych ciężko pracujących rodaków dodatkowo pogarsza zawziętość Polaków ciułających w Polsce, którzy po prostu zazdroszczą ich sukcesów. Donosicielstwo jest właściwą cechą naszego narodu:
          "Uprzejmie donoszę, że Jacek K. i Krzysztof G. unikają służby w polskiej armii. Obecnie przebywają w Londynie. Przylatują do Polski 20 marca, będą na lotnisku Okęcie ok. godz. 11. Zróbcie coś z tym" - taki e-mail trafił na skrzynkę Ministerstwa Obrony Narodowej. [...]

          Prawdziwe oblężenie przeżywają jednak urzędy skarbowe. Najczęściej przychodzą listy od sąsiadów, którzy informują, że fryzjerka na lewo strzyże w domu, a ci spod piątki to na czarno pracują w Szkocji i właśnie wrócili. - Donosy przysyłają także zawiedzeni kochankowie, najbliższa rodzina czy podwładni z pracy - wymienia Iwona Sadrzak, kierownik referatu w dziale kontroli podatkowej Urzędu Skarbowego Warszawa-Mokotów.

          [...] "Zgłaszam, że właściciel sklepu monopolowego nielegalnie prowadzi sprzedaż alkoholu. Połowę towaru nabija na kasę, resztę zapisuje sobie w brązowym zeszycie, który trzyma na zapleczu w biurku" - napisała była pracownica. W sumie skarbówki odbierają kilkaset tysięcy anonimów rocznie.
    • adalberto3 Do czego maja wracac ? W Polsce najprostszy .... 20.09.07, 12:50
      . dach nad glowa to od razu poczatek spekulacji. W perspektywie
      nawet zadluzenie na dwa pokolenia.
      • Gość: Grzesiek W Polsce pomoze im Urzad Skarbowy IP: *.leed-b-2.access.uk.tiscali.com 20.09.07, 14:01
        najpierw PiS chce zeby ci co pracowali w UK placili dwa razy podatki
        od tej samej placy i sie dziwi ze nie wracaja?
    • Gość: Enon Dzialania pozorne. IP: *.chello.pl 20.09.07, 12:53
      "Geniuszom" z Pałacu Prezydenckiego zalecałbym zerknięcie na portale
      pośrednictwa pracy. Około połowy to propozycje pracy z zagranicy. W porównaniu z
      nimi polscy pracodawcy proponują nadal niewarte zainteresowania "obierki": 1000
      - 1500 PLN. Wypchajcie się.
    • Gość: abc Głosowaliście za UE to macie IP: *.kolornet.pl 20.09.07, 12:54
      róznica w zarobkach jest zbyt duża.
    • Gość: mrX 30 proc. młodych Polaków pracuje za granicą IP: *.adlex.com 20.09.07, 12:54
      'stworzenie w konsulatach stanowisk komputerowych z aktualną ofertą urzędów
      pracy w całej Polsce' - ten kto stworzyl ten program chyba nie slyszal o internecie
      • Gość: afryok Re: 30 proc. młodych Polaków pracuje za granicą IP: 193.82.98.* 20.09.07, 13:45
        tak, ten fragment mnie tez najbardziej rozbawil.
        Poza tym, w konsulacie to ja sie pojawiam tylko przy okazji wyborow by
        zaglosowac wlasnie przeciwko wszystkiemu co wiaze sie z PIS.
        smiesznie jest w tym kraju...
        • Gość: Grzesiek Zawsze mi sie wydaje ze juz glupszych politykow IP: *.leed-b-2.access.uk.tiscali.com 20.09.07, 14:06
          nie bedziemy miec i w kolejnych wyborach okazuje sie ze sie mylilem.
          Obawiam sie ze teraz bedzie podobnie. Co do internetu to nie sadze
          zeby Kaczynscy chociaz raz w zyciu z niego skorzystali, przeciez to
          narzedzie kosmopolitow!
    • Gość: bolek 30 proc. młodych Polaków pracuje za granicą IP: *.ipaper.com 20.09.07, 12:56
      Nie no jasne, dajcie ulgi tym co wyjechali, a Ci co zostali nie sie wypchaja :-)
      W takim tempie to 30% wroci, a 70% wyjedzie...
      • Gość: xxx Re: 30 proc. młodych Polaków pracuje za granicą IP: 195.145.80.* 20.09.07, 13:14
        I to jest wlasnie "geniusz" naszych przywodcow
        • Gość: xxx Re: 30 proc. młodych Polaków pracuje za granicą IP: 195.145.80.* 20.09.07, 13:17
          Nota bene
    • Gość: sznurowadlo 30 proc. młodych Polaków pracuje za granicą IP: *.tktelekom.pl 20.09.07, 12:56
      "Rzeczpospolita" informuje, że w Pałacu Prezydenckim wczoraj odbyła się narada o
      emigracji zarobkowej Polaków. Prezydent zaproponował założenia do programu
      "Powrót", który wkrótce przyjmie go rząd. Zakłada on m.in. stworzenie w
      konsulatach stanowisk komputerowych z aktualną ofertą urzędów pracy w całej
      Polsce oraz powołanie vortalu internetowego, który pomagałby np. założyć
      działalność gospodarczą w kraju.sz


      Zamiast działań pozorowanych może by tak trochę niższe obciążenia podatkowe,
      kompetentni urzędnicy i bardziej liberalna gospodarka panie Prezydencie?
      • Gość: kuballa Re: 30 proc. młodych Polaków pracuje za granicą IP: 163.244.62.* 20.09.07, 17:49
        "Powrót", który wkrótce przyjmie go rząd. Zakłada on m.in. stworzenie w
        konsulatach stanowisk komputerowych z aktualną ofertą urzędów pracy w całej
        Polsce oraz powołanie vortalu internetowego, który pomagałby np. założyć
        działalność gospodarczą w kraju.sz..... bla,bla,bla

        Juz widze jak ludzie czekaja w kolejce zeby tylko usiasc przy tym cudownym
        stanowisku. Nie wiem czy ci delible to juz zauwarzyli ale bardziej brakuje nam
        konsulatow za granica niz "stanowisk komputerowych" w tym biednym 3 pokojowym
        konsulacie w dublinie dla przykladu. Chcialbym wiedziec od ktorego z naszych
        niemilosciwie panujacych debili wyszedl ten pomysl? lech czy jarek?
    • Gość: zdrowyrozsadek 30 proc. młodych Polaków pracuje za granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 13:01
      hi, hi, już widzę jak emigranci rzucają się na oferty pracy w Polsce! Kolejne
      działanie pozorowane zamiast głębokich reform rynkowych i społecznych :P
    • Gość: Macho A może by tak CBE. IP: *.com 20.09.07, 13:03
      Centralne Biuro Emigracji. Każdy wyjeżdżający dostałby teczkę, a w niej raporty
      z granic, konsulatów, skarbówki, parafii (w kraju i zagranicą).
      Kolekcja zdrajców i nieudaczników. W sam raz dla Jarka i jego mirrora.
    • Gość: marcin 30 proc. młodych Polaków pracuje za granicą IP: *.pcz.pl 20.09.07, 13:11
      Jestem Polakiem i sie tego nie wstydze... Tu sie urodzilem i tu tak naprawde chcialbym przezyc swoje zycie.
      Codzienna dawka informacji czasami pozwala zwatpic...
      Ale gdy wszyscy wyjedziemy co tu zostanie?
      Co z naszymi rodzinami?
      Znajomymi?
      Wspomnieniami?
      Czy one nic nie znacza?
      Kasa kasa. Zajmuje sie programowaniem i w Anglii na takim stanowisku spelnilbym (teoretycznie) swoje wszystkie materialistyczne marzenia.
      Ale co mi po nich zostanie?
      Czy bede tam szczesliwy? Raczej nie...
      Tu jest poprostu moj DOM... a w domu czuje sie najlepiej...
      Kocham Polske.
      • Gość: europejczyk Re: 30 proc. młodych Polaków pracuje za granicą IP: 135.196.96.* 20.09.07, 13:17
        piszesz wiersze, czy tym manifestem chciales cos jeszcze przekazac?
        Ja jestem mgr. inz. budownictwa, w UK zalozylem firme w 1 dzien,
        jestem tutaj rezydentem i jezeli wroce to po shengen (zero kontroli
        na granicach) pracujac na kontrakcie do pol roku - jeden dzien i
        zaplace podatek w UK gdzie kwota wolna na ten rok jest 5225 funtow.
        Jako koszty podam mieszkanie i wyzywienie za 'granica' i gra gitara.
        Kochaj polske, plac podatki. Ja bede emerytem w wieku 35 lat i z
        moja rodzina spedzal czas plywajac po pasyfiku, algo jezdzac na
        nartach a ty pracuj, dla dobra twojej gropy etnicznej. Howg ;D
        • 1europejczyk "Ja bede emerytem w wieku 35 lat" 20.09.07, 14:18
          Takich tez nam specjalnie nie trzeba: kraj potrzebuje tych co lubia i chca
          pracowac by odbudowac to co najwazniejsze dla istnienia kazdej spolecznosci, a
          co w Polsce zostalo zatracone w czasach prl-u i pozniej, postkomunistycznego
          szamba, zabiegajacego rowniez glownie o szmal (Twoje ambicje sa tego najlepszym
          przykladem): etosu pracy.
          Pacyfik, narty: kazde zajecie dla zabicia czasu jest dobre ale na dluzsza mete
          praca jest tym co daje mezczyznie prawdziwa satysfakcje!
          Howg;


          Re: 30 proc. młodych Polaków pracuje za granicą
      • Gość: :))) Re: 30 proc. młodych Polaków pracuje za granicą IP: *.acn.waw.pl 20.09.07, 13:19
        Gość portalu: marcin napisał(a):

        > Jestem Polakiem i (...)
        > Czy bede tam szczesliwy? Raczej nie...
        > Tu jest poprostu moj DOM... a w domu czuje sie najlepiej...
        > Kocham Polske.

        Pracuj dużo i sumiennie. Nie oczekuj niczego od życia. Liczymy na
        Ciebie.

        (-) Emeryci, Renciści i Rolnicy
      • Gość: Uli Re: 30 proc. młodych Polaków pracuje za granicą IP: 62.172.234.* 20.09.07, 13:43
        Moja rodzina jest tutaj. Tym ktorzy zostali moge kupic bilet kilka
        razy do roku i mnie odwiedza. Jak wyjedzalem 4 lata temu to tylko
        szkoda mi bylo mojego starego psa. Byl za stary zeby go zabrac i
        teraz zreszta juz nie zyje. To byla jedyna rzecz jak mnie laczyla z
        PL>
      • adalberto3 marcin ! - to nie tylko kasa. 20.09.07, 13:48
        Przy legalnej pracy po prostu zycie w uporzadkowanym kraju z
        przewidywalnym jutrem dla swoich dzieci. Mozliwosc wyboru dachu nad
        glowa zgodnego z zarobkami bez przymusu kombinowania i kontaktow ze
        spekulantami.
        • 1europejczyk Jednym slowem drobnomieszcznska stabilizacja 20.09.07, 14:32
          jest tym czego Polacy szukaja emigrujac do Iralandi czy Angli.
          Duzo sie zmienilo: kiedys wyjezdzali ci co szukali przygod (zdobycie praw
          pobytu, za wyjatkiem okresu po SW, nie bylo latwe), spedzali miesiace w obozach
          przejsciowych, przechodzili przez zielone granice, zanim sie gdzies osiedlili
          spedzili od kilku miesiecy do kilku lat w kilku krajach nie tylko europejskich.
          Ci sami pewnie dzisiaj szukaja "przygod" w Polsce, zas spragnieni
          drobnomieszcznskiej stabilizacji wyjezdzaja.
          Gwarantuje (drobnomieszcznska stabilizacja) jest zalosna i nudna i po kilku,
          kilkunastu latach "wychodzi bokiem" i zaden zdobyty majatek tego nie zmieni!


          Re: marcin ! - to nie tylko kasa.
          • adalberto3 Re: Jednym slowem drobnomieszcznska .... Tak ... 20.09.07, 14:45
            ..stabilizacja, ale czy musi byc ona drobnomieszczanska. Emigracja
            rozszerza bardzo perspektywe obserwacji rzeczywistosci, czasami daje
            szanse poznania samego siebie ....
            • 1europejczyk Bardzo dobrze ze wyjezdzaja, ze poznaja siebie i 20.09.07, 17:02
              inny swiat.
              Chcialem tylko napisac, ze ci co wyjedzaja obecnie to nie sa ci sami co kiedys
              (w sensie czesci spoleczenstwa). Za prl-u i pozniej w czasach w ktorych nie bylo
              wiadomo jak sie nasze losy potocza wyjezdzali ci co ryzykowali swoim statusem w
              Polsce, ze dlugo nie wroca bo nie beda mogli, ze straca wszystko do czego w
              Polsce doszli, ze wybieraja raz na bardzo dlugo. Dzisiaj kazdy moze i nawet
              powinien sprobowac, majac pewnosc, ze wracajac bedzie "u siebie".
              To zupelnie co innego. I zupelnie inni ludzie sie na to decyduja !
              Dzisiaj ryzyko i przygoda, w porownaniu do zycia w krajach zachodnich, jest w
              Polsce tylko trzeba chciec, a nie chowac sie powszechnym narzekaniem i "niemoca".
              Jest wielu takich co przyjezdza do Polski w poszukiwaniu tego co ich wyrwie z
              zachodniej drobnomieszcznskiej bogatej i nudnej rzeczywistosci. Ucza sie
              polskiego (nigdy jeszcze nie slyszalem tylu wersji polskiego "akcentu"
              rozmawiajac po polsku z tymi, ktorzy chca zyc u nas ).

              Re: Jednym slowem drobnomieszcznska .... Tak ...
    • Gość: aabbcc 30 proc. młodych Polaków pracuje za granicą IP: *.171.49.148.crowley.pl 20.09.07, 13:15
      Liczę, że chociaż część z tej 1/3 młodych emigrantów weźmie na obczyźnie udział w wyborach. Wtedy będą szanse na jakiekolwiek zmiany.
      • daghda.irish.pub Re: 30 proc. młodych Polaków pracuje za granicą 20.09.07, 13:55
        Żebyś wiedział, że zagłosuję. Na złość PiS. Ryzyk-fizyk...
    • Gość: EdgaroPèron We Wrocławiu już była taka akcja. IP: 87.105.187.* 20.09.07, 13:18
      We Wrocławiu, najbardziej nadętym mieście kraju, już była taka akcja "Wracajcie" - skończyła się napadami śmiechu u znajomego ziomka, który pracuje w banku... w Londynie :) (co prawda pracuje tylko w okienku, ale źle mu się nie żyje)
    • Gość: emigrant 30 proc. młodych Polaków pracuje za granicą IP: *.icpnet.pl 20.09.07, 13:19
      prezydent moze zrobic tylko jedno zeby sklonic ludzi do powrotu: podac sie do dymisji!!!
    • Gość: elka 30 proc. młodych Polaków pracuje za granicą IP: 86.43.92.* 20.09.07, 13:20
      Obecnie pracuje za granica jestem w irladi od 6 miesiecy
      planuje zostac dwa lata. "Planuje" ale nie wiem czy wroce. Podobnie
      moi znajomi mieszkajacy tutaj "planuja" ale gdy przychodzi co do
      czego nie sa w stanie sprecyzowac daty powrotu.
      Co by mnie zachecilo do szybkiego powrotu do polski?
      Normalna pensja na poziomie europejskim odpowiednia do mojej branzy
      czyli nie 2000zl a 2500 euro netto bo tyle zarabia sie na takim
      stanowisku w europie (ostatecznie gdyby zarobek w polsce byl o 1/4
      mniejszy niz za granica to juz dalo by sie zyc normalnie obecnie
      proporcja jest taka ze w polsce zarabiam 1/4, 1/5 tego co moge
      zarobic w europie)
      To tylko tyle i az tyle...
    • Gość: gr 30 proc. młodych Polaków pracuje za granicą IP: *.idc.faurecia.com 20.09.07, 13:27
      A z jakiej paki ulgi w podatkach? Ja tutaj pracuje na "RP 3.5" i zadnej ulgi nie
      dostane?
    • icc217 Wroca, umrzec ... 20.09.07, 13:33
      ... ci z "korzeniami".
    • ipswich1 A niech się ten kurdupel pocałuje 20.09.07, 13:37
      w swoją kaczą dupę!!! Srał na niego pies, a drugi mu mordę lizał!
      • 1europejczyk O Twoj powrot nikt nie zabiega: zyj gdzie chcesz i 20.09.07, 14:01
        niech Ci sie powodzi, bez polskich portali, jak najlepiej.

        Re: A niech się ten kurdupel pocałuje
    • Gość: marcin 30 proc. młodych Polaków pracuje za granicą IP: *.pcz.pl 20.09.07, 13:50
      kurcze taka postawa... to rzucmy wszystko zapomnijmy naszego rodzimego jezyka... a na tym terytorium zostana sami politycy ;p
    • Gość: AntyPolityk Ja zrobię tym co zostają na złość zgłosuje na PiS IP: *.penta.com.pl 20.09.07, 13:53
      30% Polaków chce głosować na PiS, skoro są tak głupi, to niech mają, za kilka
      lat odzyskają mądrość, gdy już do garnka nie będą mieli co włożyć(mądry Polak po
      szkodzie)
      mnie tu nie będzie, i nie będę miał litości dla durni
      • mike0l Re: Ja zrobię tym co zostają na złość zgłosuje na 20.09.07, 14:01
        kolejne programy to rozrost biurokracji i marnowanie naszych
        pieniedzy ale tak jest jak rzadzi lewica (po, pis czy lid).

        jedynym logicznym rozwiazaniem jest obnizanie podatkow i
        ograniczanie roli panstwa co powoduje wzrost gospodarczy. co
        proponuje upr.
    • Gość: gfs Ja NIE wracam IP: *.3-85.cust.bluewin.ch 20.09.07, 13:58
    • herr7 Polska zarośnie krzakami 20.09.07, 14:07
      Ten plan "Powrót" to takie ruszanie...palcem w bucie. Nic nie da, gdyż ci młodzi
      ludzie co znaleźli dobrą pracę na Zachodzie szybko nie wrócą, a ci co wykonują
      tam podrzędne prace w Polsce mogą liczyć jedynie na niższe zarobki. Po prostu
      polskie elity polityczne nie wzięły pod uwagę, że otwarcie granic da szanse
      młodym Polakom pracować w krajach, gdzie pracę się zwykło cenić - odpowiednią
      płacą. Polski kapitalizm po 89 r był budowany na przeświadczeniu że samo
      zatrudnienie pracownika jest już wielką łaską ze strony pracodawcy, za co
      pracownik powinien swojego pryncypała codziennie całować po rękach. Tak zapewne
      na świecie i było, tyle że w XIX w. Nie pomogą tu nawoływania pana Mordasewicza,
      czy też pani Bochniarz żeby sprowadzić do nas Ukraińców czy Białorusinów. Za
      darmo nikt nie będzie pracował.

      Polska się wyludnia. Jest to widoczne na prowincji, gdzie miasteczka i wioski
      powoli obumierają. Polska stopniowo zarasta krzakami. W najlepszym razie
      zostanie tu posadzony las, co przyniesie w przyszłości korzyść tym co tu pozostaną.
    • gobi03 Drodzy (bardzo drodzy!) Państwo Politycy, 21.09.07, 11:06
      po co się pakować w koszty? Przecież na emigracji
      ludzie mają telefony, nawet jakby tańsze niż w Polsce.
      Z pewnością dowiedzą się, że warto wracać, kiedy tylko
      poprawę zauważą ci, którzy jeszcze nie wyjechali.
      No i trzeba zrobić abolicję podatkową dla emigrantów,
      a nie obiecywać że będą obdarci ze skóry bo nie mieli
      ochoty wypełniać PITów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja