bezportek
20.09.07, 18:07
Wszelkie osiemnastowieczne teoryje, oraz ich zboczone konkluzje w
pseudofilozofii marksow i engelsow, dawno wziely w leb w swietle
badan motywacji dzialania czlowieka. Regula, ktora sprawdza sie w
wiekszosci znanych przypadkow, to oportunizm: wiekszosc ludzi z
latwoscia popelnia przestepstwa, kradnie, zabija i gwalci, jezeli ma
przekonanie, ze ujdzie kary. Dotyczy to w rownym stopniu liberalnych
piewcow hipertolerancji, jak i zabobonnych islamistow, pijanych
naszystow i niejakiego rydzyka.
Bogactwo, bieda, wyksztalcenie i kolor oczu nie maja nic do rzeczy.
Jesli homo sapiens (lub kacapiens) nie boi sie kary, moze popelnic
najstraszliwsze zbrodnie. Tylko obawa przed konsekwencjami, przed
nieuchronnym odwetem spoleczenstwa, powstrzymuje "porzadnych" ludzi
przed dokonaniem przestepstwa, wykroczenia lub idiotyzmu.