Francja zadłużona po uszy

24.09.07, 22:13

Francje czekaja duuuze klopoty ....

Ogromny socjalizm... duzo emigrantow ... ucieczka naukowcow, inzynierow itp.
do USA i UK ... gigantyczne zadluzenie ...
utrata tradycyjnych rynkow zbytu ... spadek produkcji przemyslowej na skutek
przenoszenia jej do europy Wschodniej lub Chin ...

Fakt ze maja mase skumulowanego majatku + sporo polkolonii typu Polska z
"Oranż" czy hipermarketami ..

    • Gość: bobrek Hehe, Francja jest bardzo lagodnie upominana... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 23:39
      ... a taka Polska chamsko wrecz opierd...ana (tlumaczac z jezyka dyplomacji na
      normalny) za deficyt smiesznie maly w stosunku do tempa wzrostu naszej
      gospodarki. Glosujcie na PiS, bo tylko oni maja jaja, zeby rozmawiac z Zachodem
      jak rowny z rownym, a nie lizac im tylki.
      • tetlian Re: Hehe, Francja jest bardzo lagodnie upominana. 24.09.07, 23:45
        Dadzą radę wyjść na prostą.
        • Gość: bokek Re: Hehe, Francja jest bardzo lagodnie upominana. IP: 70.91.50.* 24.09.07, 23:47
          na prosta: ze skarpy prosto na dol,
          • Gość: -Tak jest w Polsce <a href="http://www.michalkiewicz.pl/poz_14-06-2006.php" target="_ IP: *.techtel.pl 25.09.07, 01:38
            www.michalkiewicz.pl/poz_14-06-2006.php
            • troll7777 a czy USA pod Buszem moga zbankrutowac? 25.09.07, 10:36
              od nadmiernych wydatkow na prywatna wojne nafciarzy o rope i jakies artefakty
              syjonizmu( za publiczne pieniadze )?
              czy wykupia ich Chiny Ludowe gdzie USA ma gigantyczny deficyt handlowy?
              takie durne pytania mozna stawiac bez konca...
              hahahahha!
              nie tylko o stan francuskich finansow... hahahaha!
              ale koszerniaccy finansisci oblizuja chciwe pyski na wiesc, ze w jakims calkiem
              bogatym kraju moznaby obnizyc geszefciarstwu podatki, podnoszac jednoczesnie
              stopy procentowe w bankach!
              ach jaka by byla z tego slodziuchna maca!
              hahahahahaah!
              czasem przyznaje racje slynnemu kreatorowi mody szkolnej niejakiemu Romaniemu,
              ze liszaji nie da sie nawet troche podleczyc z chciwosc..
              czasem...
              i zycze wam liszaje, zeby zbyt wielu nie nabralo takich chocby chwilowych
              przekonan..
              wiadomo czym to sie konczy - piknikiem w jakims KL.
              no nie?! nie zasmiej sie jak to mam w zwyczaju..
              w koncu liszaj - tez czlowiek.
              • Gość: maciek Re: a czy USA pod Buszem moga zbankrutowac? IP: 70.91.50.* 26.09.07, 06:21
                > czy wykupia ich Chiny Ludowe gdzie USA ma gigantyczny deficyt
                handlowy?

                deficyt handlowy nie ma nic wspolnego z jakims tam zadluzeniem. ot
                po prostu USA sprowadza wiecej z Chin niz Chiny z USA. W jaki sposob
                moga Chiny wykupic USA z powodu deficytu handlowego? Gospodarka Chin
                sie walnie jak tylko sie przeksztalci na wolny rynek. A to moze
                jeszcze potrwac bo Chinczycy nie glupcy i na razie maja korzysci z
                tej ich komunizm/kapitalizm mieszanki.
          • aplus ECB nie chce obnizyc stop wiec Francuzi rozpowszec 25.09.07, 13:11
            hniaja plotki o rzekomym zagrozeniu bankructwem. Co za lamerstwo.
        • Gość: KOR Re:a "mgr" Kwas przepil Stocznie Gd. w Kijowie IP: *.hsd1.ca.comcast.net 25.09.07, 01:34
          .. NO I UKRAINCY PRZEJMA JA NA WLASNOSC...
      • Gość: AntyPolityk Tak,głosujmy na PiS,jeszcze 2 lata,a zmusimy.. IP: *.chello.pl 24.09.07, 23:55
        wszystkich do wyjechania z Polski..
        Ostatni gasi światło!!

        p.s. skąd się biorą tacy durnie jak przedmówca?
        • Gość: swoboda_t Re: Tak,głosujmy na PiS,jeszcze 2 lata,a zmusimy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 00:00
          Z pieniędzy, jakie PiS płaci za kampanię w internecie. Któryś z
          ichniejszych bonzów otwarcie przyznał, że nasilą kampanię w tym
          medium i efekty widać. Od kilku miesięcy aktywność pisiactwa
          spadała, autentycznych zwolenników też było mniej, popisy dawały
          głównie wiadomych nicków szczekaczki. Aż tu nagle ostatnio tuż przed
          wyborami wysyp "wyborców PiS" pod nowymi, zwykle niewyszukanymi
          pseudonimami. Przypadek??

          P.S.: Głosujmy na PiS, będziemy drugą Francją. Tylko, że My nie mamy
          czego przejadać...
        • Gość: kor Re: Ludzie nie dajcie sie LiDozercom IP: *.hsd1.ca.comcast.net 25.09.07, 01:27
      • Gość: Paweł Re: Hehe, Francja jest bardzo lagodnie upominana. IP: 80.48.71.* 25.09.07, 08:18
        Tak, tak PiS ciężko pracuje, żeby poziom deficytu i bezsensownych wydatków socjalnych był równie wielki jak we Francji. Dajmy PiSowi jeszcze z 8 lat i zobaczymy piękne efekty.
        • Gość: George Deficyt i dług sektora instytucji rządowych i samo IP: *.era.pl 25.09.07, 12:02
          www.stat.gov.pl/gus/45_1377_PLK_HTML.htm
      • Gość: 9 Re: Hehe, Francja jest bardzo lagodnie upominana. IP: 194.42.116.* 25.09.07, 12:55
        Szoda tylko, że budżet Francji jest niewspółmiernie wiekszy od
        naszego
    • guru133 Jak wybiorą Kaczyńskiego na prezydena 25.09.07, 00:16
      a Gilowską na ministra finansów, to na pewno zbankrutuje:))
    • Gość: Lichwa i Kara Francja zadłużona po uszy, sarkosy ma dlugi nos IP: 74.12.106.* 25.09.07, 00:57
      czy istnieje zwiazek dlugiego nosa z zadluzeniem publicznym????

      proponuje studiowac historie zadluzenia wielkich miast amerykanskich
      a wtedy znikna wszelkie watpliwosci co do korelacji nosa i
      zadluzenia.

      ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
      cenzorze, potrafie w sadzie przedstawic dowody.
    • mentorlevicy a Polska ma dwa razy większy dług tj 100mld euro 25.09.07, 01:31
      i nam nic nie grozi ?
      • Gość: KOR Re: zlodzieje i anarchisci laczcie sie w SLD IP: *.hsd1.ca.comcast.net 25.09.07, 01:35
        • Gość: tera Re: zlodzieje i anarchisci laczcie sie w SLD IP: *.aster.pl 25.09.07, 03:29
          lecz sie kor.
      • Gość: ja Polska ma 500mld PLN Francja ponad 1000mld EUR IP: *.techtel.pl 25.09.07, 01:41
        ale w wypadku Polski to tez nieciekawie. Przeczytaj www.michalkiewicz.pl/poz_14-06-2006.php
        • Gość: ja Deficyt budzetowy powinien byc Zakazany IP: *.techtel.pl 25.09.07, 01:43
          aby zapobiec temu niewolnictwu
          • Gość: Estonia Re: Deficyt budzetowy powinien byc Zakazany IP: *.chello.pl 25.09.07, 11:47
            W Estonii nie ma deficytu. W Estonii sa niskie podatki. W Estonii jest wzrost
            gospodarczy.
            Proponuje rowniez obrac kierunek ESTONIA!
            Polecam wywiad z Martem Laarem (premierem Estonii) gdzie opisuje jak reformy
            wygladaly:
            kapitalizm.republika.pl/laarwywiad.html
            • wraczek Estonia ma tyle ludności co woj. Świętokrzyskie. 25.09.07, 13:04
              Inne metody stosuje się w silnikach samochodowych a inne w silnikach
              dużych statków.
              • Gość: ja Re: Estonia ma tyle ludności co woj. Świętokrzysk IP: *.techtel.pl 25.09.07, 14:23
                ale istnieje cos takiego jak skalowalnosc
                • wraczek Re: Estonia ma tyle ludności co woj. Świętokrzysk 25.09.07, 14:47
                  Oczywiście. Jeśli na budowie altany cegły wozi się taczką po
                  pochylni z desek to na budowie wieżowca należy wozić cegły
                  odpowiednio większą taczką po odpowiednio bardziej stromej pochylni
                  z desek.
                  • Gość: 123456 i wcale nie niski podatek... IP: *.chello.pl 25.09.07, 15:02
                    przecież w Estoni jest podatek na poziomie 20 paru procent. Czyli
                    porównujać do Polski oznaczałoby to podniesienie podatku "biednym' i
                    obniżenie "bogatym".

                    Nie wiem czy ktokolwiek odważylby sie wprowadzić w Polsce
                    tak "niskie" podatki przez podwyższenie dla większości spoleczeństwa
                    • Gość: Estonia Re: i wcale nie niski podatek... IP: *.chello.pl 25.09.07, 20:25
                      (post pisalem opierajac sie na danych z www.worldwide-tax.com/ )
                      prawda, bazowa stopa PIT jest wieksza - wynosi 22%.. jednak, tu sie zaczynaja
                      schodki ;)
                      Po pierwsze:

                      Estonia Tax Reductions
                      Personal deduction for a resident in the sum of EEK 2,000 per month (2006). >
                      chyba najciekawsza, jest ich wiecej, np. ulga na dzieci, na edukacje, na wplaty
                      na fundacje.. niewazne, wrocmy do wyliczen

                      Nie wiem jak stoi estonska korona, totez krotka wizyta na xe.com podala mi iz
                      jest to
                      2,000.00 EEK = 482.517 PLN
                      Czyli w skali roku okolo 5790 zl. Czyli jest to podatek wyzszy, ale z kwota wolna.
                      Teraz male liczenie:
                      5790 - 22%
                      x - 100%
                      rozwiazmy to rownanie. x rowna sie 26318 zl.
                      Czyli dopiero po przekroczeniu rocznego dochodu 26318 zl zaczynamy w ogole
                      placic jakis podatek..
                      Mam przypomniec jakie mamy progi podatkowe w Polsce? He, he..
                      # 2789,89 zł – kwota wolna od podatku
                      # do 37 024 zł – 19 proc. podstawy obliczenia minus kwota 530,08 zł
                      # 37 024–74 048 zł – 6504,48 zł + 30 proc. nadwyżki ponad 37 024 zł
                      # powyżej 74 048 zł – 17 611, 68 zł + 40 proc. nadwyżki ponad 74 048 zł
                      Niezaleznie w ktore widelki w Polsce by wpasc, mniej by czlowiek zaplacil w
                      Estonii (a im wiekszy dochod, tym ta roznica jest jeszcze wieksza!)
      • Gość: moki1 Od kiedy to 1,15 bln jest wieksze od 100mld? IP: *.chello.pl 25.09.07, 02:41
        To chyba arytmetyka PO, aby zawsze było gorzej.
        • zuq1 Re: Od kiedy to 1,15 bln jest wieksze od 100mld? 25.09.07, 12:29
          Od zawsze, misiu drogi. 1.150.000.000.000 to więcej niż
          100.000.000.000. Kropki powstawiałem, abyś łatwiej mógł porównać te
          liczby. Oczywiście, niekiedy 100 mld to więcej niż 1,15 bln, ale
          tylko wtedy, gdy porównujemy różne waluty. Ale nawet 100mld euro to
          mniej niż 1,15 bln złotych.
          A teraz z innej beczki: jeśli Francja zbankrutuje, co będzie z
          eurem? Może lepiej pozostać przy złotówce?
      • Gość: Leppiej Odrozniasz deficyt budzetowy od dlugu publicznego? IP: *.ija.csic.es 25.09.07, 12:28
    • adwach To samo będzie u nas.... 25.09.07, 07:43
      za kilka lat. Już teraz jesteśmy zadłużeni na ok. 500 mld złotych a co roku
      powiększamy tą kwotę o 20-30 mld.... STRASZNE!
      • comrade Re: To samo będzie u nas.... 25.09.07, 09:55
        > za kilka lat. Już teraz jesteśmy zadłużeni na ok. 500 mld złotych a co roku
        > powiększamy tą kwotę o 20-30 mld.... STRASZNE!

        Ale co roku produkujemy więcej towarów i usług o jakieś 60-70 mld zł. Dopóki
        gospodarka rośnie szybciej niż dług to nie jest jeszcze źle.
    • Gość: tytus de zoo Jak będzie trzeba to ściągną pieniądze z kolonii. IP: *.centertel.pl 25.09.07, 08:39
      Podwyższą w Polsce ceny w hipermarketach, lub opłaty w TP SA. Nie po to kupowali
      sobie niewolników za granicą by sami musieli zaciskać pasa.
    • Gość: anarchista Francja :brak lidera jest problemem a nie dług IP: *.toya.net.pl 25.09.07, 08:56
      Niektórzy uwierzyli w brednie GW inni w Michałkiewicza,pozostali
      są na poziomie polskiej papierowej intelegencji.

      W jaki sposób zbankrutowane Niemcy rozwiązały problem zadłużenia
      i stały się liderem gospodarczym świata w ciągu krótszym niż
      egzystancja tzw wolnej Polski wiedzą od dziesięcioleci niezależni
      historycy i ekonomiści.

      Nie będę wam tłumaczył szczegółów bo to i tak strata czasu(najpierw
      trzeba zdobyć edukację z prawdziwego zdarzenia) aby załapać choćby
      w 10% o co chodzi w artykule :
      THINKING OUTSIDE THE BOX:
      HOW A BANKRUPT GERMANY SOLVED ITS
      INFRASTRUCTURE PROBLEMS
      Ellen Brown, August 9th, 2007
      www.webofdebt.com/articles/bankrupt-germany.php
      Dlaczego jest taka cisza o Rosji,spadkobierczyni zbankrutowanego
      ZSSR,która dobrowolnie spłaciła długi swych satelitów i ratuje taką
      Francję czy Niemcy kupując ich obligację.
      Czy zbankrutowana Argentyna przestała istnieć?
      Jak się ma RPA "zreformowana" przez zachodnich ekspertów?

      Wasze mózgi zacierają się po przeczytaniu kilku linijek.Dlatego też
      wasza produkcja jest też na podobnym poziomie.
      Zajmijcie się lepiej pracą bo za to wam płacą.


      • Gość: ateusz re.brak "koloni" jest problemem,a swoje wypociny IP: *.adsl.alicedsl.de 25.09.07, 09:24
        zostaw dla takich jak ty..zycie na koszt innych bylo gospodarcza dewiza
        ostatnich dwudziestu lat.
    • Gość: hans Koniec dobrobytu socjalistycznego we Francji. :-) IP: *.petrus.com.pl 25.09.07, 09:41
      Przed Wami francuzi reformy czyli pot & lzy.
    • herr7 podzielą między siebie Iran i to ich wybawi 25.09.07, 09:49
      na jakiś czas. Irak już dzielą, czyli mówiąc inaczej rabują w biały dzień.

      Tzw. demokracje zawsze prowadzą do deficytu i prędzej czy później do bankructwa.
      Obroną przed tym ostatnim jest rabunek zasobów innych krajów. To dlatego kraje
      demokratyczne powodują najwięcej wojen. Ameryka wojuje nie dlatego, że lubi ale
      dlatego że musi. O ile chce utrzymać "american way of life to her people".
      Francja Sarkozego pójdzie w jej ślady.
    • Gość: typ z lyonu Re: Francja zadłużona po uszy IP: 193.55.52.* 25.09.07, 10:00
      panom z gazety wyborczej tlumaczacym pewne wypowiedzi kompletnie wyrwane z
      kontekstu gratuluje dziennikarskich umiejetnosci. Jezeli francja jest na skraju
      bankructwa to Wlochy juz dawno zbankrutowaly...
    • Gość: shaq-u niestety grozi to całej Europie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 10:53
      przecież Polska ma "kotwicę budżetową" - cały czas pożyczamy ok 30mld zł
      rocznie!!!!!!!!!!!!! To trzeba zlikwidować, tylko UPR!!!!!
      • Gość: UPR Re: niestety grozi to całej Europie IP: *.chello.pl 25.09.07, 11:50
        oto partia chcaca isc tropem Estonii i wprowadzic w zycie pomysly Miltona Friedmana!
        • darr.darek Re: niestety grozi to całej Europie 25.09.07, 12:28
          Gość portalu: UPR napisał(a):
          > oto partia chcaca isc tropem Estonii i wprowadzic w zycie pomysly
          > Miltona Friedmana!

          Przeciętny wyborca łapie niczym pies Pawłowa jakies skojarzenia, że
          w Estonii nie było Balcerowicza, ale raczej nie pojmie, że Estonia
          szła drogą jaką postulował UPR w Polsce.
          W demokracji ogłupianej przez lewicowe media, niestety populizm z
          socjal-hasełkami wygrywa i będzie dobrze, jeśli UPR wchodzący z LPR
          będzie miał, niczym języczek u wagi, jakikolwiek wpływ na koalicję w
          nowo wybranym Parlamencie.


    • Gość: Ava Francja zadłużona po uszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 11:05
      Chcecie mieć taki socjalizm w Polsce za 10 lat to głosujcie na PiS, PO albo LiD.
      Chcecie mieć wolną, dynamiczną gospodarkę to głosujcie na UPR, lista nr 3.
      • jarekp666 Re: Francja zadłużona po uszy 25.09.07, 12:34
        Francja jak Polska rodzina,zadluzona hipotecznie na 40 lat ; ))
        Zadnych oszczednosci (58% Polakow wg GW), zadnych inwestycji poza
        banka na gieldzie i funduszach (pozostale 42% Polakow).

        Do rzadzenia krajem trzeba wiecej niz pieknych hasel, moze socjalizm
        nie wroci, ale do tego trzeba edukacji i to przede wszystkim
        finansowej, a tej jedynie ucza na wyzszych uczelniach, bo w
        gimnazium jej nie znajdziecie ; ))

        Polska tez jest zadluzona, USA tez... takie czasy ; )) albo tak na
        prawde wyliczenia sa bledne... przeciez wg GUS mamy 12%
        bezrobotnych... a cena metra powierzchni budynku mieszkalnego nie
        przekracza 2,9tys. zł. : ))

        Jak sie liczy takie wyniki sie otrzymuje.

        Zamiast bac sie o Francje, nalezy zadbac o wlasne finanse, o to aby
        nie ulegac reklamie i nie pytac psa co mu kupic ; )) a po co dziecku
        skuter, bo kolezanka ma ?

        A moze wezmy sie za siebie i nie kupujemy tego co nam niczego nie
        przyniesie, konsumpcja jest dobra dla firm, ktore sprzedaja dobra
        konsumpcyjne, a gdzie troska o zdrowie, o bezpieczenstwo finansowe i
        kapital dla naszych dzieci ?

        Teraz w ofercie sa kredyty mieszkaniowe na 45 lat : )) przeciez
        dziecko moze pomoc splacac... tak pani w okienku zacheca...

        A moze zamiast kredytu na 45 lat zadbajmy o nowe budownictwo, o
        podaz materialow budowlanych, o to kto jest wlascicielem 'bylych
        polskich cementowni' ? Dania.

        Edukacja i inteligancja, tego Francji zabraklo (emigranci, populizm)
        uczmy sie z cudzych bledow. Ktory rzad Polski najwiecej nam dlugu
        publicznego przyniosl ? Kto zapozycza Polske ?

        My sami, wybierajac partie po tym ile nam obiecuja, ze nam dadza !
        A co my mozemy naszemu krajowi dac ?

        Kto by popracowal za darmo w swoim wolnym czasie i swoja praca
        stworzyl cos dla dobra ogolnego ? Teraz chyba nikt... moze mlodziez
        z ich idealistyczna wizja swiata...

        _________________
        Sukces w życiu, Opiekunka do dziecka,
        Forum KIA, Strategia firmy,
        Biznes porady, Muzyka country, Pępek Świata - Dziecko,
        Remont inspiracje

    • wraczek Nie czytając komentarzy założę się, że polactwo 25.09.07, 12:33
      gada, że u nas na pewno z definicji jest gorzej.
    • Gość: jet tak kończą państwa "solidarne" IP: 62.29.168.* 25.09.07, 12:56
      ku przestrodze moherom i związkowcom.
      • Gość: kor Re: Tylko pijak Kwas i mafia SLD moga wyprowadzic IP: *.hsd1.ca.comcast.net 25.09.07, 15:00
        Polske na.... manowce.
    • Gość: T Francja zadłużona po uszy IP: 87.105.164.* 25.09.07, 13:08
    • Gość: T Francja zadłużona po uszy IP: 87.105.164.* 25.09.07, 13:10
      Trzeba wprowadzić jawne wybory parlamentartne a za długi rządó
      powinni odpowiadać wyborcy, któryz go wybrali.
    • Gość: Marek W bez przesady IP: *.chello.pl 25.09.07, 14:16
      Nie twierdzę, że to dobrze że zadłużenie sektora publicznego we Francji jest na
      obecnym poziomie ale myślę, że warto mieć punkt odniesienia.
      Zadłużenie sektora publicznego jako % PKB wynosi dla:
      Francji (65%), USA (65%), Niemiec (67%), Izraela (89%),Włoch (108%), Japonii
      (175%).
      Uważam więc, że cieszyć się nie należy, ale wróżyć apokalipsy też nie.

      Pozdrawiam
      Marek Wielgosz
    • Gość: lenovo a polski deficyt to nie 30 trylko 47mld plz roczni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.07, 15:49
      bo rząd wlicza do dochodów składki emerytalne a nie odejmuje tego co
      zus przelewa do ofe, no i ta arytmetyka nic nie mówi o tym że
      państwo ma zobowiązania wobec emerytów. Właśnie przejadamy podatki
      jakie będą płaciły nasze wnuki
      • Gość: lichwiarz Re: a polski deficyt to nie 30 trylko 47mld plz r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.07, 20:30
        Przyczyny polskiej biedy.
        Przyczyny ubóstwa Rzeczypospolitej.
        Jeszcze nie tak dawno mieliśmy demokrację socjalistyczną. Dziwo to było
        wszystkim, tylko nie demokracją. Skończono z tą doktryną w 1981 roku. Teraz
        istnieje także dziwo, któremu nadaje się bluźniercze imię - demokracja.
        Proponowałbym nazwać to dziwo bardziej trafnie. Demokracja syjonistyczna, lub -
        demo(n)kracja.
        Nie jest to na pewno demokracja, ponieważ demokracja polega na tym, że ludzie
        rządzą za pomocą wybranych przez siebie przedstawicieli, którzy z kolei
        zabiegają o to, aby wola wyborców była wypełniana.
        Skąd się wziął właściwy termin współczesnej demokracji?
        Demo - lud, krato -władza władza ludu - z greckiego.
        Wzięto go z wczesnych stadiów USA. W pewnych miastach tzw, Dzikiego Zachodu
        panowała autentyczna demokracja. Radzę się dobrze zapoznać z jej opisem,
        ponieważ natychmiast wyjdzie z niego rzeczywiste źródło problemów obecnej
        demokracji syjonistycznej i źródło wszystkich ekonomicznych problemów, tak w
        Polsce, jak i w wielu innych krajach "demokratycznych".
        Wyobraźmy sobie 2000 ludzi w jednym z miasteczek Dzikiego Zachodu w USA, którzy
        znaleźli trochę złota, mają trochę wartościowych rzeczy prywatnych i znaleźli
        dobre miejsce na osiedlenie. Pobudowano domy, kościół, knajpę i postanowiono
        zrobić szeryfa, czyli stróża prawa. Jack był postawny, uczciwy facet, więc jego
        wybrano na przedstawiciela prawa, a Jamesa wybrano na szefa czyli mera miasta,
        aby je reprezentował oraz organizował pieniądze na różne potrzeby. Zorganizowano
        składki na pensje szeryfa i mera. Składki te nazwano podatkami.
        Zorganizowano także strzeżony bank z kratami w oknach pod czułą opieką mera i
        szeryfa, ponieważ nie było bezpiecznie trzymać pieniądze oraz złoto pod
        poduszką. Tak więc każdy, kto miał trochę gotówki, zaniósł ją do
        bezpieczniejszego miejsca, czyli do banku.
        Proste i logiczne? Dodam, że bank z pracującymi w nim ludźmi był opłacany
        podatkami. Kiedy Greg chciał zapłacić Jasonowi za krowę, wysyłał żonę do banku z
        kawałkiem papieru z własnym podpisem: - "Proszę wypłacić z mojego konta Jasonowi
        5 dolarów". T
        W taki sposób powstał czek bankowy.
        Jak na razie wszystko jest zrozumiałe i w taki sposób w rzeczywistej demokracji
        powinno to wszystko funkcjonować.

        Załóżmy, że to miasteczko chce wybudować elektrownię. Zbierają się mieszkańcy
        miasteczka i obliczają koszty, decydują o lokacji oraz informują mera, ze
        postanowili zbudować elektrownię dla miasta. Także poinformowali go, ze zgadzają
        się na pokrycie kosztów tej elektrowni i elektrownia ta będzie dostarczała prądu
        po kosztach własnych z ewentualną nadwyżką na naprawy czy modernizację lub
        zwiększenie mocy.

        Zauważmy kolejność rzeczy!
        1. Mieszkańcy wychodzą z postulatem do mera.
        2. Mer nie ma szansy na odmówienie wykonania planu, ponieważ z chwilą odmowy
        wykonania żądania mieszkańców zostanie zastąpiony innym merem.
        Inaczej mówiąc, po to jest rząd w rzeczywistym demokratycznym państwie, aby
        wykonywał wolę ludu.
        Teraz już wiemy, że to jest mrzonka w dzisiejszym świecie.
        Tak naprawdę to rząd manipulując nami stara się przekonać nas, że taka czy inna
        jego polityka jest dla nas niezwykle korzystna i bylibyśmy wyjątkowymi głupcami,
        gdybyśmy się na takie propozycje nie zgodzili, ponieważ ich ekonomiści
        obliczyli, że.... Nie muszę chyba kończyć, prawda?
        Rezultaty rządów pod nadzorem owych 'ekspertów' są nam doskonale znane.
        Oczywiście rząd oraz JEGO eksperci ZAWSZE mają rację.
        Zatem nie mamy demokracji ale to dziwo, które nazywam demo(n)kracją
        Na czym polegają NASZE problemy w demonkracji?
        Pierwszy i główny problem polega na tym, że właścicielem banku jest prywatna
        osoba (lub grupa osób) - mając siłę pieniądza w ręku, grupa ta rządzi faktycznie
        państwem, wywierając za pomocą WŁASNYCH mediów presję na rząd oraz na jego
        poddanych.

        Media są najważniejszym instrumentem międzynarodowej finansjery światowej.

        Wystarczy sprawdzić, kto kontroluje Narodowy Bank Polski, i już wiadomo kto
        rządzi krajem.

        Wielu ludzi dziwi się, w jaki sposób przed rokiem 1981 gospodarka polska jakoś
        funkcjonowała, pomimo, że mało kto pracował, większość przykradała, Sowieci
        zabierali połowę ale jakoś z reguły na chleb i pół litra wódki starczało.

        Tłumaczy się nam, że - "... nikomu się nie chce robić"
        A za Gierka to chciało się komuś robić?
        Przemyślmy to sobie!
        Jak to możliwe, że za komuny w Polsce była całkowicie bezpłatna opieka lekarska,
        bezpłatne szkolnictwo, a Zachodu na to nie stać!

        Więcej, w Polsce nie było bezrobocia, większość pracowników "udawała że pracuje
        a rząd udawał że płaci"! Nie było kokosów ale nie było ubóstwa pomimo, że
        nadużycia rządowych aparatczyków w stosunku do mienia państwowego sięgały szczytów!
        "Pracuj uczciwie i przykradaj" był jak najbardziej poważnym sloganem stosowanym
        przez masy.
        Wielu ludzi na Zachodzie nie może wyjść z podziwu, w jaki sposób Polacy żyli w
        tym okresie.
        Pijaństwo w pracy było w niektórych branżach nagminne.
        Do tego jeszcze ciężka łapa sowiecka dodawała do problemów i długi polskie
        wynosiły zaledwie 20 miliardów dolarów.

        Po dojściu Wałęsy do władzy rozprzedano większość mienia narodowego za blisko
        pół TRYLIONA dolarów i zaciągnięto pożyczek na ponad 200 miliardów dolarów, a na
        domiar złego obywatele polscy pozadłużali się prywatnie na następne
        kilkadziesiąt miliardów dolarów, kupując ziemię, domy, mieszkania, samochody i
        wiele innych dóbr na raty.

        Oto pytanie - ile dobrobytu Polska zakupiła na sumę około 3/4 tryliona dolarów????
        Pamiętajmy, że za komuny nie było tych pieniędzy a teraz są? Tyle zapłaciliśmy
        za rzekomy dobrobyt!

        Wyjaśnię to jeszcze prościej.

        Wyobraźcie sobie, że facet ma dom wartości $1 000,000 oraz $10,000 dolarów długu.

        Postanowił sprzedać dom, i dopożyczyć jeszcze $200,000 dolarów ponieważ chciałby
        na pewien okres czasu pomieszkać w wynajętym domu a posiadaną gotówkę pomnożyć
        zakładając biznes, powiedzmy sprzedaż sprzętu elektronicznego.
        Facet dysponowałby następującą gotówką.
        $1,000 000 minus $20,000 plus $200,000 = $1,180 000!
        W podobnej sytuacji powinien znajdować się majątek Polski po wyprzedaży
        OLBRZYMIEGO majątku narodowego i zaciągnięciu mnóstwa pożyczek.
        Wróćmy jeszcze do czasów Gierka.
        Posiadaliśmy banki pod raczej pocieszną nazwą - Kasa Zapomogowo Pożyczkowa. Kasy
        te nie potrzebowały lichwiarskich procentów, ponieważ rząd otrzymywał pieniądze
        w postaci podatków. Kasy były częścią Narodowego Banku Polskiego.

        Bank był pod opieką rządu i nie wymagano od banku zysków, no bo z jakiej racji!

        Mieliśmy także PKO! Polska Kasa Oszczędnościowa! Instytucja taka na Zachodzie
        jest zjawiskiem niemal nie znanym, ponieważ większość obywateli ma długi w
        bankach a nie oszczędności.

        Dlatego, że nie było banków na wzór żydowskiej lichwy, nikt z Polaków za komuny
        nie był zadłużony!

        Niestety jest to lichwa, ponieważ karty kredytowe są oprocentowanie podwójnie.
        Płaci do 20% kupujący ale sprzedający także płaci 2-4% = razem do $24% PLUS
        odsetki, bankowe opłaty, podatek, procent za wyjęcie gotówki z automatu, no i
        kary za nie zapłacenie w czasie nawet $1.00 o kara taka jest raczej dotkliwa -
        często $30.

        Wygląda więc na to, że przeciętna karta kredytowa ma zysk około 25%.

        Jeżeli to nie jest lichwa, to co jest lichwą?

        Oto powody sprawnego funkcjonowania państwa za czasów Gierka. Oczywiście
        galopująca korupcja oraz brak kompetencji rządu spowodowały niedobory
        podstawowych produktów żywnościowych i kryzys w roku 1981.
        W świetle powyższego, jakie prawo do istnienia ma prywatny bank w czysto
        demokratycznym ustroju?
        Żadnego. Bank powinien być jedynie państwowy. Bank państwowy powinien być pod
        nadzorem premiera (oczywiście Polaka) a bank ten miałby pieniądze podatkowe a
        także funkcjonowałby jako kasa pożyczkowo - oszczędnościowa na 0 lub 1 %.
        Kiedy Hitler usunął prywatnych bankierów i zaczął kontrolować banki obniżając
        procenty do 1%, na
        • Gość: cd Re: a polski deficyt to nie 30 trylko 47mld plz r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.07, 20:33
          P.
          Kiedy Hitler usunął prywatnych bankierów i zaczął kontrolować banki obniżając
          procenty do 1%, nastąpił w Niemczech cud gospodarczy.
          W 1933 roku Niemcy spłacając reparacyjne długi za najazdy na kraje europejskie w
          pierwszej wojnie światowej były w niezwykle trudnej sytuacji gospodarczej.
          Gorzej. Międzynarodowi Żydzi, głównie z USA ogłosili bojkot Niemiec w odpowiedzi
          na wybór Hitlera na Kanclerza III Rzeszy i Niemcy w 1933 roku były gospodarczo
          niemal całkowicie zrujnowane.

          Co było przyczyną tego, że w ciągu zaledwie 6 lat, z zadłużonych, ubogich
          Niemiec powstała jedna z największych potęg na globie ziemskim?

          Kto ciągnie zyski bez żadnej użytecznej pracy?

          Prywatne banki, którzy niczego nie produkują, nie mają niemal żadnego
          pożytecznego serwisu oprócz odbierania ludziom pieniędzy.

          Wystarczy wyeliminować prywatny system bankowy i zastąpić go rządowym,
          kontrolowanym przez rząd bankiem a nastąpi natychmiastowa poprawa bytu.

          Kluczem dobrobytu jest bank pod uczciwą kontrolą rządu.. Należałoby taki bank w
          odpowiedni sposób regulować i przyznawać pożyczki nie wszystkim, którzy je chcą,
          ale tym, którzy mogą je spłacać oraz posiadają warunki finansowe na owe spłaty.
          Takie podejście do sprawy wyeliminuje potrzeby eksmisji z domu, którego
          małżeństwo nie jest w stanie spłacać, ponieważ oni mogą tej pożyczki po prostu
          nie otrzymać, ponieważ ich zarobki nie są wystarczające, aby spłacać raty.

          Zysk ze sprzedanych towarów czy pracy przypadałby tym, którzy je produkują a nie
          lichwiarskim bankom prywatnym.

          Wyobraźmy sobie Bank Polski, gdzie wpłacane są podatki, trzymane są oszczędności
          i dawane są pożyczki bezprocentowe.

          Co działoby się w takim przypadku?

          Przede wszystkim Bank nie musiałby pożyczać od nikogo pieniędzy i spłacać
          lichwiarskich odsetek.

          Natychmiast wzrastałby popyt na towary ponieważ zyski trafiałyby do producentów,
          a kupujący, spłaciwszy jedne pożyczki (z łatwością ponieważ byłyby nie
          oprocentowane) braliby drugie pożyczki i kupowaliby następne dobra materialne.

          Wzrastałby popyt na dobra materialne, wzrastałaby produkcja, ludzie zarabialiby
          więcej, kupowano by jeszcze więcej i gospodarka eksplodowałaby w szybkim tempie.
          Każdy towar jest opodatkowany i rząd otrzymywałby masę pieniędzy podatkowych.

          Dlaczego?

          Ludzi nie byliby okradani przez banki. Więcej sprzedanych produktów, więcej
          podatków dla rządu, więcej pieniędzy w banku rządowym, rząd ogłasza bezpłatną
          edukację ponieważ ma olbrzymie nadwyżki gotówki!

          Bezpłatna edukacja daje więcej pieniędzy rodzinie, która wydaje ponownie te
          pieniądze na towary, wyjeżdża na urlopy, kupuje pamiątki, samochody itd. i rząd
          ma znowu więcej podatków i postanawia zafundować społeczeństwu bezpłatną opiekę
          lekarską a nawet bezpłatne lekarstwa.

          Ponownie wzrasta popyt, ogranicza się godziny pracy, zwiększa urlopy, rząd nie
          ma co z pieniędzmi podatkowymi robić. Może budować lepsze drogi, nowe linie
          kolejowe, nowocześniejsze szpitale, nowoczesne lotniska, luksusowe mieszkania itd.

          Tymczasem w dzisiejszej demonkracji syjonistycznej, wszystkie te zyski, zamiast
          pozostawać w kraju i budować w nim dostatek, zyski te są zagarniane przez
          prywatne banki, które niczego nie produkując, powodują nędzę w każdym tzw.
          demokratycznym kraju!

          Efekt grabieży bankowej jest taki, że banki mają miliardowe zyski, a ofiarami są
          ci, którzy są zmuszani do korzystania z ich niezwykle kosztownych 'usług'.

          Czy rząd nie mógłby wydać kart kredytowych na 1%?

          Oczywiście że mógłby. Ale prywatne banki rządzące krajem nigdy na to nie pozwolą.
          John F. Kennedy tak kiedyś planował, ale amerykańskie banki wespół z bankami
          watykańskimi nie bardzo się na to zgadzały i wszczepiono mu do głowy śmiertelna
          dawkę ołowiu. Zdążył nawet wydać i rozprowadzić 5.7 miliarda srebrnych rządowych
          dolarów.

          Oczywiście Reserve Bank of USA jest w rękach prywatnych, dlatego kraj ten chyli
          się ku upadkowi będąc zadłużony po uszy we WŁASNYM rzekomo banku!

          Przykład Australii.

          W Australii naród jest zadłużony na ponad 200 miliardów dolarów długu
          wewnętrznego! Banki mają zwykle prawo zmiany oprocentowania według własnego
          upodobania.

          I tak w Australii w latach 1986-87 banki podniosły sobie ogólne procenty lichwy
          z 6% na 18%!!! W wielu przypadkach procenty dla biznesów wzrosły do ponad 27%!

          Wiele przedsiębiorstw upadło, wielu ludzi odebrało sobie życie nie mogąc
          pogodzić się ze stratami finansowymi oraz utratą biznesu - źródła dochodów oraz
          powodów do dumy.

          Banki mogą prawo podnosić procenty do 50% a nawet i do 1000%.

          Kto może je powstrzymać i na jakiej podstawie? Nikt i podstawy prawnej nie ma,
          ponieważ w umowie z bankiem jest ZAWSZE wyraźna klauzula pisana najmniejszym
          drukiem.

          Pisze tam mniej więcej tak: "Bank ma prawo do zrewidowania wszystkich przepisów."

          To jedno zdanie wszystko wyjaśnia. Podpisując umowę z bankiem podpisujemy się
          pod WSZYSTKIMI jego przepisami, obecnymi, przeszłymi a także tymi, które zmienią
          OBECNE przepisy i bank posiada wszelkie prawo do zmiany KAŻDEGO przepisu i
          KAŻDEJ UMOWY CZY KONTRAKTU.

          Bank ma 'prawo' w każdej chwili ponieść wysokość oprocentowania do wysokości,
          jakiej zapragnie. Ponieważ bank musi mieć potężny zysk, pomimo, że niczego nie
          wytwarza. Wytwórca/producent nie musi mieć zysku, według lichwiarskiego banku
          ale bank musi mieć wręcz nieprzyzwoity zysk.

          Wytwórca nie może podnieść sobie zysku, bank może, kiedy tylko zapragnie.

          Jest jeszcze gorzej.
          Ponieważ w ceny są wliczone bankowo-lichwiarskie odsetki, ceny produktów są
          wysokie aby pokryć bankową lichwę!

          Wystarczy zaproponować sprzedawcy zapłatę gotówką i niemal zawsze można cenę
          produktu obniżyć o koszt karty kredytowej.
          Co możemy zrobić oprócz unikania banku?
          Tyle samo, ile zrobiliśmy tym, którzy popodnosili ceny paliwa. Nie mieli żadnej
          innej przyczyny podwyżek, poza chciwością.

          Co kto zrobił?
          Nikt nie zrobił nic.

          Upps... przepraszam, w Australii zastrajkowali kierowcy TIRów. Zablokowali
          Sydney na parę godzin. Może się to powtórzyć ale demonkratyczne rządy już mają
          na to przygotowane prawo i będą zamykać organizatorów, na co najmniej 2 tygodnie
          - bez aktu oskarżenia czy możliwości kontaktowania się z prawnikiem.

          (Już w tej chwili rząd australijski wprowadził prawo antyterorystyczne, w którym
          są takie drakońskie paragrafy, przy których ekipa Gierka to nieszkodliwe
          marionetki komunistyczne.)

          Po 2 tygodniach wypuszczą ale zarobek 2 tygodniowy się utraci, co jest niezwykle
          dotkliwym ciosem finansowym.

          Witamy demonkrację.

          W Australii Commenwealth Bank miał niedawno rekordowy profit - 4.5 miliarda
          dolarów. Co byłoby, gdyby te zyski pozostały w kieszeni Australijczyków?

          A takich banków w Australii jest więcej. Niech każdy okradnie obywateli na 3
          miliardy dolarów to jest to 24 miliardy dolarów, za które można kupić masę
          towaru. Mając taki zbyt roczny australijskie przedsiębiorstwa nie nadążałyby z
          produkcją! Bezrobocie zniknęłoby w ciągu dwóch miesięcy i ile podatków
          wpłaciliby nowi pracownicy na konto rządu? Będąc na zasiłkach dla bezrobotnych
          byli ciężarem dla rządu a nagle wspierają ten rząd!

          Z potężnych strat na niezłe zyski!!!

          Rok lub dwa i Australia miałaby wolną edukację bo rząd nie wiedziałby, co robić
          z pieniędzmi.

          Lichwiarskie, prywatne banki powodują upadek całych narodów!

          Oto przyczyna nędzy Polski, nędzy w USA i nędzy innych narodów.

          Przyczyną nędzy i wojen są... banki. Dzięki ich 'zyskom' wiele produkcji się nie
          opłaca, innym praca się nie opłaca, ponieważ zyski idą w ręce chciwych oraz
          niezwykle okrutnych lichwiarzy.

          Banki także rujnują biznesy cofając im pożyczki i stosując najrozmaitsze
          nadużycia oraz oszustwa.

          A dodajmy jeszcze do tego oszustwa na Wall Street i już wszystko wiemy, skąd się
          kryzysy biorą takie, jak niedawny i nadal trwający kryzys paliwowy.

          Czy widział ktoś rozwalone szyby naftowe, odpowiedzialne za drako
          • Gość: cd Re: a polski deficyt to nie 30 trylko 47mld plz r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.07, 20:35
            Przyczyny polskiej biedy.


            Czy widział ktoś rozwalone szyby naftowe, odpowiedzialne za drakońskie cele
            paliwa? Katrina zniszczyła szyby? Ile kłamstw nam jeszcze napiszą?

            Pieniądz nie jest celem życia, a dzięki bankom pieniądz STAŁ się on głównym
            celem życia.

            Za komuny nie było takich banków, jakie mamy obecnie. Co to oznaczało? Oznaczało
            to, że szło się do kasy zapomogowo pożyczkowej, załatwiało się pożyczkę na kupno
            kolorowego telewizora. Pracownik sprawdzał dane, sprawdzał miejsce pracy i
            wysokość zarobku, decydował, czy osoba jest w stanie spłacać zaciągniętą
            pożyczkę. Jeżeli tak, otrzymywał talon na TV, szedł do sklepu i przedstawiał
            talon (czek) odbierał TV i bezprocentowo spłacał pożyczkę.

            Jeżeli TV kosztowało 2000 zł to płacił 20 rat po 100 zł. To wszystko.
            Stać go było na nowy TV? Według kasy, tak.
            Czy dzisiaj nas stać?

            Niech ktoś policzy. Za 2000 zł (jeśli kupisz na 4 lata) to zapłacisz razem ponad
            4000 zł.

            Te 2000 zł mógłby dać jako zaliczkę na następny zakup ale biorąc pożyczkę z
            banku, na razie go na to nie stać.

            Bank zarobił a kto stracił?

            1. Klient.
            2. Państwo, ponieważ klient stracił i nie kupił niczego więcej, a więc nie
            zapłacił podatku państwu za następny towar, ponieważ zysk poszedł do banku.

            Wielu ludzi daje się na to nabrać na tyle, że po pewnych czasie płacą latami
            jedynie odsetki, zwłaszcza za domy, a pożyczka w ogóle nie maleje a nawet
            rośnie, bo czasami trzeba pożyczyć pieniądze np. na pogrzeb lub inne nagłe
            wypadki a bank mając zabezpieczenie w domu, chętnie pożycza. Potem nie stać
            nawet na spłaty i klient pozostawia dom (sprzedaje) oddaje długi i zamieszkuje u
            teściowej.

            Przez 20 lat wzbogacił się bank a klient stracił niemal wszystko.

            Taka kosztowna jest ruletka bankowa. A banki wręcz zapraszają do hazardu wiedząc
            doskonale, że większość da się na to nabrać ponieważ taka jest natura ludzka.
            Większość daje się nabierać. W wielu krajach gry hazardowe są słusznie nielegalne.
            Zjawisko bardzo dobrze znane ale w przypadku banków takiego określenia się nie
            używa i wszystko jest zgodne z prawem.

            Dzieje się tak, ponieważ rząd dostał się pod kontrolę banków zachodnich i one
            żerują na gospodarce wysysając wszelkie zyski przeciętnego człowieka czy
            przeciętnego przedsiębiorstwa.

            Oczywiście politykom to nie przeszkadza, ponieważ zarabiają tyle, że nie tylko
            ich stać na odsetki, jeszcze im zostaje na odłożenie. Po za tym biorą do rąk
            potężne łapówki, aby banki czy inne wielkie ryby miały potężne zyski.

            Zwykły człowiek nie musi mieć zysku.

            Na tym polega krwiopijcze oblicze prywatnych banków, jakich przez
            dziesięciolecia Polska nie znała.

            Tak więc nas oszukano wprowadzając tzw. demonkrację, iście szatański system
            ograbiania i wyzysku człowieka pracy.

            A to dopiero początek problemów.

            Mówi się, że staliśmy się niewolnikami pieniądza.
            N i e p r a w d a ! ! !
            Staliśmy się niewolnikami banków!
            Staliśmy się niewolnikami banków, ponieważ musimy płacić lichwę do banku,
            ponieważ daliśmy się w nią wmanewrować.

            Wielu pyta o rozwiązanie.

            Jest tylko jedno wyjście.

            Postawić człowieka typu Piłsudski na czele POLSKIEGO rządu, złożonego wyłącznie
            z POLAKÓW.

            Nacjonalizacja CAŁEGO polskiego przemysłu. Wszystko, co zagraniczni inwestorzy
            od nas ukradli (a rzadko uczciwie kupowali!) odebrać bez kompensacji.
            Inwestowali z dużym ryzykiem w byłym kraju komunistycznym i każdy kalkulował
            spore ryzyko.

            Zresztą co nas ONI obchodzą.

            Tych polityków, którzy powyprzedawali majątek narodowy za bezcen, stosując
            nieuczciwe metody i biorąc potężne łapówki, rozliczyć, pozbawić mienia, i
            zamknąć do więzień, a majatki zdrajców narodu polskiego przejąć na skarb państwa.

            1. Odebrać licencje prywatnym bankom.

            2. Uczynić lichwę karalnym przestępstwem.

            3. Odrestaurować Narodowy Bank Polski z gałęziami w całej Polsce.

            Tylko gdzie znaleźć takiego człowieka, który będzie tego w stanie dokonać?

            Takie rządy są możliwe ponieważ mieliśmy je przez dziesięciolecia!

            Co powyżej opisałem jest definitywnie rozwiązaniem ale chyba raczej nierealnym.

            Ktoś taki, jak Piłsudski musiałby oczyścić Polskę i polski rząd ze wszystkich
            ludzi, którzy jedynie pozują na Polaków, zmieniają nazwiska i ukrywając w ten
            sposób tak przeszłość, jak i pochodzenie.

            To doprowadziłoby do międzynarodowego bojkotu gospodarczego Polski przez
            syjonistów i jedynym wyjściem byłoby prosić o pomoc Putina. Bez pomocy silnego
            sąsiada nacjonalizacja jest niemożliwą.
            Ale czy naszemu sąsiadowi można ufać?
            Zaczął rozliczać oligarchów ale czy jest na tyle mocny, że wygra z nimi walkę we
            własnym kraju?

            Polska jest smakowitym kąskiem w rękach syjonistów, przyczółkiem USA przeciwko
            Rosji i bez przelewu krwi najprawdopodobniej by się nie obeszło.

            Są pewne możliwości, ponieważ w USA grozi wojna domowa (jest tam aż tak źle) i
            wtedy można się spodziewać konkretnych zmian. USA się znacznie osłabią aby
            interweniować i będą im groziły ataki ze wszystkich stron. Taiwan będzie
            odebrany przez Chiny, będą się mnożyć bunty w podbitych państwach jak Filipiny,
            Południowa Korea, Haiti i wiele, wiele innych.

            Upadek imperium amerykańskiego wydaje się być pewnym i jest to jedynie kwestia
            czasu.

            Podobnie jak widzieliśmy upadek ZSRR i muru berlińskiego, także będziemy
            widzieli upadek imperium amerykańskiego.

            Wtedy, być może, będzie czas oraz okazja, aby wyzwolić Polskę z niewoli
            syjonistycznej.

            Co jest w tej chwili najistotniejsze?

            Trzeba rozpowszechniać tego typu informacje, uświadamiać społeczeństwo o
            przyczynach ubóstwa oraz o jego krzywdach, kto za nimi stoi i jak jest to
            przeprowadzane.

            W tej chwili jedyną skuteczną walką może być walka propagandowa.

            Jak na razie wróg ma niemal całe media do dyspozycji a także stara się
            ocenzurować Internet.

            Jak do tej pory informacji na te tematy jest stanowczo za mało.

            Wałęsa kiedyś powiedział jedno bardzo mądre zdanie.

            "Kto ma media, ten ma władzę" - niezwykle trafne spostrzeżenie.

            Medium jeszcze nie ocenzurowanym jest Internet. Należy z niego korzystać zanim
            ten raj się skończy. Mając Internet, mamy sporą władzę.

            Trzeba intensywnie korzystać z tego medium i działać efektywnie.

            Zakładać witryny, informować, wysyłać pocztę do każdego, kto umie czytać.
            Drukować pamflety, broszurki jak ta, którą czytasz, podrzucać w sklepach, u
            fryzjera, wkładać za wycieraczki samochodowe, pozostawiać w kawiarniach,
            miejscach pracy.

            Narodem można kierować bezpiecznie tak długo, zanim się nie dowie, że jest
            okradany i manipulowany.

            Najskuteczniejsza broń to walka tą samą bronią -mediami.

            Nasze szanse są o wiele większe, ponieważ oni muszą powtarzać kłamstwa 1000
            razy, aby stały się one ich 'prawdami'. Nam wystarczy powiedzieć prawdę jeden
            raz a ich 1000 krotne kłamstwo jest skutecznie zrujnowane.

            Oni bombardują społeczeństwo kłamstwami 24 godziny na dobę. Nam trzeba o wiele
            mniej, aby powiedzieć prawdę, w którą Polacy od razu uwierzą, ponieważ jest ona
            oczywista.

            Oni rozumieją siłę mediów a my jeszcze tego nie rozumiemy w pełni, dlatego
            jesteśmy ich niewolnikami.





            • Gość: Bolus Re: a polski deficyt to nie 30 trylko 47mld plz r IP: 70.91.50.* 27.09.07, 07:17
              Banki sa businessami, ktorych zadaniem, jak kazdego innego businessu, jest zarobienie pieniedzy dla swych wlascicieli. Produktem bankow sa uslugi finansowe. Nikt nikogo nie zmusza do kupowania rzeczy na kredyt. Swoje zarobki mozesz zawsze w domu w sloiku trzymac. Trzymanie pieniedzy/oszczednosci w banku nigdy ne bylo metoda na wzbogacenie sie.
              >
              > Co powyżej opisałem jest definitywnie rozwiązaniem ale chyba raczej nierealnym.
              >

              tak, bardzo nierealnym, i niedobrym rozwiazaniem. Te wszystkie "zla" ktore opisujesz pojawilyby sie takze w "upanstwowionych" instytucjach.

              >
              > Są pewne możliwości, ponieważ w USA grozi wojna domowa (jest tam aż tak źle) i
              >

              aaha, i teraz widze czemu nikt nie odpowiadal na te bzdety.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja