Gry komputerowe czyli Ameryka się bawi

15.07.03, 02:56
Może jakieś przykłady tych gierek? Jak tam wypada netscape.net
vs yahoo?
    • Gość: ixi Nethack... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.03, 03:00
      Przyklady? Prosze uprzejmie:
      www.nethack.org/
      Hit od 1985 roku.
    • inaww Re: Gry komputerowe czyli Ameryka się bawi 15.07.03, 07:58
      Analiza dotyczy Ameryki, a w Polsce pewnie jest inaczej. Ale ja
      i tak nie mieszczę się w tych rubryczkach. Nietypowo grywam w
      gry takie jak Blasterball II Revolution, Bejeweled, Alchemy,
      Cubis i co mi się uda ściagnąc z internetu (darmo!). Komputer
      poznałam na emeryturze, a kiedy byłam czynna zawodowo - nie
      miałam czasu na gry ani komputerowe ani inne i miałam mgliste
      pojęcie o ich istnieniu. Teraz nadrabiam! po kilka godzin
      dziennie, a raczej "nocnie"...
    • Gość: Peto To uzaleznienie gorsze od alkoholu!!! IP: *.mostostal.siedlce.pl 17.07.03, 08:01
      Sam jestem studentem i wychowalem sie na grach komputerowych.
      Nie jestem takim maniakiem, jakich widuje w kafejkach
      internetowych "rżnących" w Quake'a. Czuje jednak, ze trace zbyt
      duzo czasu na grach i oderwaniu sie od rzeczywistosci(ktora
      czasami po prostu jest do d*py :-) To nie jest recepta na zycie!
      Jak tu sie leczyc? Czy na starosc pozostaną mi tylko wspomnienia
      zwiazane z grami ktore przeszedlem?!!? Macie na to jakis sposob?
      • Gość: Wireless Re: To uzaleznienie gorsze od alkoholu!!! IP: *.megabajt.com.pl 17.07.03, 16:44
        Skoro sam czujesz, ze gry Ci zabieraja cenny czas, to jestes na
        najlepszej drodze do oderwania sie od nich. Z czasem wyrosniesz
        z nich i zaczna Cie interesowac inne rzeczy - bardziej
        praktyczne. No chyba zebys sie okazal przypadkiem
        beznadziejnym :-)) Ale pamietaj - zycie zaczyna sie po 30-tce..W
        tym wieku gry powinny Cie przestac interesowac...a na
        razie....milej zabawy...:-))
        • Gość: konrad Re: To uzaleznienie gorsze od alkoholu!!! IP: *.chello.pl 17.07.03, 18:26
          Dokładnie tak. Ja 30 wprawdzie jeszcze nie osiągnąłem, chociaż
          powoli się zbliżam, ale niedawno po prostu "wyrosłem" z gier.
          Człowieka po prostu nachodzi taka refleksja, że właściwie czasu
          dano mu niewiele, a coś wypadałoby w tym życiu zrobić, osiągnąć
          (i bynajmniej nie chodzi mi tu o jakiś wyścig szczurów). I
          zaczyna być szkoda każdej chwili, bo tyle jeszcze do zrobienia,
          obejrzenia, przeczytania...
          Jeszcze tylko trochę za dużo czasu spędzam w sieci (chociaż
          bardziej konstruktywnie niż na graniu).
          Poza tym mam nadzieję, że podobna refleksja pozwoli mi kiedyś
          rozstać się z innymi moimi nałogami. Po co jeszcze skracać ten
          czas.
          Pozdrawiam
    • Gość: azraelito Re: Gry komputerowe czyli Ameryka się bawi IP: *.lubon.sdi.tpnet.pl 17.07.03, 21:06
      Redaktor, który pisał ten artykuł ma blade pojęcie o rzeczach o
      których pisze. Niestety, ale ciągle widać, że Polska to
      zadupie, jeżeli tylko w pismach branżowych można przeczytać
      obiektywne artykuły napisane przez kompetentnych ludzi.

Pełna wersja