Gość: Kanadol IP: *.dsl.look.ca 28.09.07, 23:02 Putin straszy heheh, niech do Polski rure pociagna z Kanady. Kanada pogata ma gazu, ropy, zlota czego tylko kto chce,i gaz jest u nas tani. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: obserwator Rosja kiedys zdechnie bez gazu i ropy IP: *.dsl.bell.ca 29.09.07, 01:26 Albo cywilizowany swiat znajdzie alternatywe dla ropy i gazu, albo wyczerpia sie surowce. Byc moze potrwa to jeszcze troche, ale Rosja zdechnie w sposob naturalny tak jak jej gaz i terroryzowanie sasiadow przestanie istniec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hgyrp Re: Rosja kiedys zdechnie bez gazu i ropy IP: *.gv.shawcable.net 29.09.07, 02:17 nie wstyc sie i napisz jaka cena rynkoa jest na swiecie za taka sama ilosc gazu ,ropy i podejmij dyskusje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujek_extrema Re: Rosja kiedys zdechnie bez gazu i ropy IP: *.cia.com 29.09.07, 04:11 Nie rozumie dlaczego Gazprom nie mialby podniesc ceny gazu, przeciez chodzi o zarabianie piezniedzy, nie? Ruskich mozna by nazwac polglowkami gdyby nie podniesli jak moga. O czym ta cala debata. Szlak wszystkich trafia ze oni maja a my nie czy co? Jak zwykle popisujemy sie inteligencja i kultura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oiotr Re: Rosja kiedys zdechnie bez gazu i ropy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.07, 10:17 A u nas zaczął się sezon na spalanie wszystkiego co można spalić . Kiedy ogrzewanie domu gazem będzie tańsze od ogrzewania węglem ? Czy znajdzie się wreszcie ktoś , kto zlikwiduje ten Auschwitz - Birkenau . W Boga nie wierzę . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orient Re: Rosja kiedys zdechnie bez gazu i ropy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.07, 11:00 Zaraz po tym gdy ogrzewanie domu paląc banknoty dolarowe będzie tańsze niż ogrzewanie węglem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qavtan Urządzenia na prąd a energia z Norwegii. IP: *.chello.pl 29.09.07, 08:07 Odnawialne źródła energii, z których w ekologiczny sposób zyskujemy energię (importowana lub z elektrowni wybudowanych przy dotacjach z Unii), a każdy z nas może stworzyć rynek zbytu dla większej ilości prądu. Uniezależnić się od rosyjskich surowców - to powinien być jeden z naszych priorytetów. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Urządzenia na prąd a energia z Norwegii. 29.09.07, 08:16 Odnawialne zrodla energii to mrzonka. Nie mamy rzek o tak wielkim spadku jak Norwegia. Elektrownie wiatrowe sa drogie i jest bardzo niewiele miejsc w Polsce gdzie wieje przez wiekszosc roku. Elektrownie sloneczne? Wolne zarty. Nawe na Saharze bilans byl ujemny. ATOMOWKI!!! Musumy miec przynajmniej ze 4 elektrownie atomowe. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Urządzenia na prąd a energia z Norwegii. 29.09.07, 09:34 5-milionowa Finlandia ma 5 takich elektrowni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor proponuje produkcje swiec i pochodni. IP: *.chello.pl 29.09.07, 08:51 na zime obowiazkowe zbiorki chrustu w lesie. potem msza za ojczyzne, przemowienia aktywistow pisu, nawiazanie do katynia, II wojny swiatowej,roszczen niemieckich itp. a wieczorem patriotyczne wspolne ogladanie kolejnego arcydziela kina akcji zza oceanu polaczone z okrzykami uwielbienia dla wielkiego brata, ktory na pewno nam pomoze i pozwoli dowozic do bazy antyrakietowej ziemniaki na frytki(ze statkow). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Gdyby nie Gaz i ropa nie mieliby co jeść IP: *.ksknet.pl 29.09.07, 09:03 Jedyne co potrafią wyprodukować na jakimś poziomie to samogon.\ No zapomniałem jeszcze o zbrojeniówce. Ale to świadczy wyłacznie o wyjątkowo niskiej kulturze organizacji pracy i życia społecznego w całości. Czyli to co potrafią wyprodukować służy wyłacznie do tego aby się nawalić i kogoś okraść. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Microsoftu się nie boją a przed Gazpromem drżą? 29.09.07, 09:32 Unia Europejska powinna ostro potraktować tę zgraję bezczelnych chamów: 1. Uzależnić przyznanie koncesji na eksport do Europy od zabezpieczenia urządzeń przesyłowych i wydobywczych przez euroarmię. 2. Zakazać Rosji pobierania ceł eksportowych. 3. Pozwolić krajom UE, jak Polska, na pobieranie ceł tranzytowych. 4. Zmusić Rosję do dotowania eksportu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1qw2 Re: Microsoftu się nie boją a przed Gazpromem drż IP: 87.240.15.* 29.09.07, 10:17 plujesz sie i plujesz sigsauer. Napisz lepiej czy sam cos robisz praktycznego co sluzyloby uniezaleznieniu energetycznemu do ropy, gazu i od rosji. moze ociepliles swoj domek, mieszkanko? napisz jakim materialem, jakim sposobem, o ile zmniejszyl sie koszt ogrzania lokum w ktorym mieszkasz za sezon grzewczy. moze uzywasz kolektora slonecznego dla uzyskania cieplej wody? moze postawiles sobie wiatrak i dogrzewasz przy jego pomocy mieszkanie? Moze skonczyles studia energetyczne i jestes specjalista jadrowym albo specjalista od gazyfikacji wegla? Jednym slowem napisz CO SAM ZROBILES W SWOIM ZYCIU w tematach na ktore nieustannie sie rozpisujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orient Re: Microsoftu się nie boją a przed Gazpromem drż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.07, 11:04 Zigzauera głupota grzeje. Żadne zewnętrzne ogrzewanie nie jest mu potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Microsoftu się nie boją a przed Gazpromem drż 29.09.07, 12:02 Wyobraź sobie, że jestem zawodowo związany z energetyką i rozumiem konieczność działań na rzecz ograniczenia zużycia energii. Ze względów głównie ekonomicznych: 1. Wyeliminowanie zbędnej jazdy samochodem na rzecz kontaktów internetowych. 2. Stosowanie izolacji cieplnej, energooszczędnych urządzeń elektrycznych, automatyki sterującej itd. Ponieważ zawodowo jestem także związany z handlem zagranicznym, to rozumiem konieczność takiego zawarcia umowy handlowej, aby przynosiła korzyści NAM a nie wrogiemu nam państwu. Nawet jeśli nie rozumiesz, to doceń, że starałem się pisać komunikatywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 zigzauer Ty jesteś "ideolo" 29.09.07, 12:20 a Twój związek z handlem zagranicznym jest taki jak mój - razem konsumujemy pochodzące z zagranicy towary, np. kawę, kakao etc. Wrogim państwem to jest niestety Polska - względem Rosji. Rosjanie od pewnego czasu zaczynają nam płacić tą samą monetą, ale to my pierwsi zaczęliśmy te sfary. Powód jest niestety ten sam co przed wojną - naszym krajem rządzi szlachta-gołota, tym odważniejsza im w większej kupie i bardziej pijana. To są ludzie bez majątku i dlatego tak skora jest tym czego nie posiada ryzykować. A jak przychodzi co do czego to daje nogę.. Nasz przedmówca ma rację. Należy ograniczyć zużycie energii poprzez wprowadzanie nowych technologii i wymuszać oszczędności stosując odpowiednie przepisy, np. w prawie budowlanym. To wszystko sprawi że nasze zużycie gazu nie będzie rosło, a to może wymusić jeżeli nie spadek cen gazu to przynajmniej to, że ceny nie będą rosły. Trzeba też rozwijać własne wydobycie, tyle że nie można liczyć na to że Rosjanie będą sprzedawać nam swój gaz taniej aniżeli nasz PGNiG z polskich czy norweskich źródeł. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: zigzauer Ty jesteś "ideolo" 29.09.07, 22:48 Zigzaur, zrób mi już lepiej tem berecik moherowy, który potrafisz, jak sugerujesz, wydziergać, zamiast tak pleść. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: zigzauer Ty jesteś "ideolo" 30.09.07, 19:29 Zmuszony jestem zapytać evcię o obwód czachy. Sądząc po treści evcinych pisadeł (PiSadeł) jest on raczej niewielki. O zamawiany kolor nie pytam. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Nu szto ty, hier?? 30.09.07, 19:28 Ja rozumiem, że niepodległość Polski jest cierniem w kremlowskim oku ale przecież czas się przyzwyczaić. Czas zapomnieć o mocarstwowych mrzonkach, które kończyły się milionami trupów i zamordystycznym reżimem. Polską nigdy nie rządziła szlachta gołota. Co do pijaństwa, to nikt rosyjskim "elitom" nie dorówna. Nie tyle w możliwościach konsumpcyjnych co w stopniu paranoidalnej psychozy. Co do majątku, to właśnie Rosjanie go nie mają. Rosjanin nie jest obywatelem tylko jednorazowym narzędziem despotycznego państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orient Re: Microsoftu się nie boją a przed Gazpromem drż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.07, 09:19 Sądząc po poziomie intelektualnym twoich wypowiedzi, zajmujesz się zawodowo importem ocieplanych beretów moherowych z Chin. Odpowiedz Link Zgłoś
rusek11 Re: Microsoftu się nie boją a przed Gazpromem drż 29.09.07, 16:13 zigi, lepiej uprawiaj zbędna jazde samochodem. he...he... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Microsoftu się nie boją a przed Gazpromem drż 30.09.07, 19:30 Rusku, nie pisz o rzeczach, o których nie masz pojęcia. Samochód to będziesz miał, jak ukradniesz albo sobie narysujesz, he he. Odpowiedz Link Zgłoś
jorl zigzaur 30.09.07, 10:32 zigzaur napisał: > Wyobraź sobie, że jestem zawodowo związany z energetyką i rozumiem konieczność > działań na rzecz ograniczenia zużycia energii. Ze względów głównie ekonomicznyc > h: > 1. Wyeliminowanie zbędnej jazdy samochodem na rzecz kontaktów internetowych. > 2. Stosowanie izolacji cieplnej, energooszczędnych urządzeń elektrycznych, > automatyki sterującej itd. > > Ponieważ zawodowo jestem także związany z handlem zagranicznym, to rozumiem > konieczność takiego zawarcia umowy handlowej, aby przynosiła korzyści NAM a nie > wrogiemu nam państwu. > > Nawet jeśli nie rozumiesz, to doceń, że starałem się pisać komunikatywnie. Jestes zwiazany zawodowo z energetyka?? Cos slabo bo siedzisz na forum na okraglo! Moze masz internet w pracy? No to jak sie bedziesz tak do pracy przykladal to sie w energetyce w Polsce niewiele zmieni. Bo obijasz w pracy gruchy drogi zigzaur. Coz praca w energetyce dalej w Polsce komunistyczna. Bo panstwowa. Czyli dalej jeste komunista drogi zigzaur. Obijasz gruchy. A teraz moze powiesz kiedy wojska EU wkrocza do Rosji i wydra jej te surowce? Bo to Twoja recepta. Poza tym jakie umowy nie sa dobrze z Rosja zrobione? O surowace? Moja propozycja jest ZADNE umowy z Rosja! Wypiac sie na ich surowce. Za pare lat zreszta sie i tak stanie. Rosja nic nie bedzie Polsce sprzedawala. No i sie Twoj wielki problem ze zlymi umowami sam z siebie skonczy, prawda? Czy wtedy tez bedzie zle? I bedziesz plakal? Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: zigzaur 30.09.07, 19:33 Wyobraź sobie, że jestem niezależnym specjalistą, którego pracy nie kontroluje żaden przełożony. Karta zegarowa czy inne formy "ewidencji czasu pracy" to nie dla mnie. Co do form własności polskiej energetyki, to chyba czerpałeś wiedzę u Piotra Ikonowicza albo Leppera. Na temat obijania gruch nie jestem w stanie nawiązać z tobą fachowej dyskusji. Mam wokół siebie grono fajnych pań... Odpowiedz Link Zgłoś