Francuskie narodowe koncerny w ofensywie

IP: *.chello.pl 30.09.07, 21:14
Jest dla mnie nie do pomyślenia, że jogurt Danone, francuskie wino
czy co tam jeszcze znalazło się w moim koszyku zakupów. Co do aut to
nawet ich nie rozpatruję. Francuskie produkty są dobre tylko i
wyłącznie dla Francuzów. Zawsze uważam żeby Made in France nie
zagościło w moim domu
    • eva15 Sarkozy - pilny uczeń US-neokonsów 01.10.07, 00:11
      Ja myślę, że Sarkozy jest pilnym, choć średnio uzdolnionym, za to
      mocno nadpobudliwym uczniem neokonsów i US-globalizacji. Otwarcie
      stosuje US-credo:

      "(...) Gdy wolna konkurencja przynosi korzyści, jestem za",
      powiedział (...) z rozbrajającą szczerością prezydent(...)".

      Otóż to. Gdy wolna konkurencja przynosi USA korzyści, to są za, gdy
      nie, to są przeciw. Są - za tanią produkcją dla US-koncernów w
      chińskich fabrykach, są za opłatami licencyjnymi dla USA, nawet
      jeśli są absurdalne w niektórych wypadkach, są za ropą i gazem z
      demokratycznie zrównanych z ziemią państw, etc.

      Ale - są przeciw kupowaniu US-portów przez Chińczyków, przeciw
      inwestycjom chińskim, czy rosyjskim w US-technologie (w sztucznie
      nakręcany rynek nieruchomości, albo w długi państwa b. proszę, ale
      od technologii WARA), a już NAJbardziej przeciw uzyskiwaniu
      własności w mediach. ZADEN NIEamerykanin (w sensie paszportu) nie ma
      prawa nabywać udziałów w US-mediach. Putin ten rzekomy zamordysta
      mógłby się od USA wiele nauczyć.

      Tą ideę USA-globalizmu próbuje przejąć nie Putin, lecz poczciwiec
      Sarkozy dla Francji. Trawestując starą NRDowską maksymę: "Von der
      Sowjetunion lernen, heisst siegen lernen" Napoleonek powtarza sobie
      w duchu: "uczyć się od Hameryki, to uczyć się zwyciężać".

      Tja, nie dość, że poczciwiec ten nadpobudliwy próbuje kopiować
      mocarstwo, to w dodatku ciut za późno. Komunizm był i przeminął,
      Rosja to pojęła. US-globalizacja właśnie przemija, ale Sarkozy tego
      jeszcze NIE pojmuje. To się nazywa time-lag między Europą a USA.
      Zwłaszcza w Paryżu czas inaczej płynie.

      Ale to akurat nic nowego.
      • Gość: Bolek Re: Sarkozy - pilny uczeń US-neokonsów IP: 70.91.50.* 01.10.07, 05:47
        > Otóż to. Gdy wolna konkurencja przynosi USA korzyści, to są za,
        gdy
        > nie, to są przeciw

        przeczytaj artykul jeszcze raz, nigdzie mowy o USA nie ma. To sa
        wewnetrzne problemy Europy. Gdzie i jak ty sie USA w tym wszystkim
        dopatrzylas (?) Drazni cie ze Sarkozy chce znormalizowac stosunki
        Francji z USA, no nie..
        • Gość: e4s Jakoś mnie to nie dziwi - drugi Putin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 09:03
          ... i te ich sny o potędze.
      • matrek Re: Sarkozy - pilny uczeń US-neokonsów 01.10.07, 07:12
        eva15 napisała:


        > własności w mediach. ZADEN NIEamerykanin (w sensie paszportu) nie ma
        > prawa nabywać udziałów w US-mediach.


        Podobnie jak nie-Brytyjczyk, w UK-mediach, jak nie-Rosjanin - w rosyjskich


        Putin ten rzekomy zamordysta
        > mógłby się od USA wiele nauczyć.


        Z Toba to jest tak, ze chocby mowa byla o wiatrach Putina, Ty i tak wyladujesz
        na kiszce stolcowej Busha.
    • eva15 Re: Francuskie narodowe koncerny w ofensywie 01.10.07, 01:07
      Gość portalu: serdel napisał(a):

      > Zawsze uważam żeby Made in France nie zagościło w moim domu

      A to dopiero wyrafinowany konsument z ciebie. Wykwintny światowiec
      pełną gębą.
      • Gość: Uklad nad ukladami Re: Francuskie narodowe koncerny w ofensywie IP: *.pools.arcor-ip.net 01.10.07, 01:39
        Oni wszyscy sa jednakowi w gebie mocni ale efekty tej silnej geby sa minimalne.
        Duzo krzyczec i innym zazdroscic, ot powszechna dewiza zycia.
      • matrek Re: Francuskie narodowe koncerny w ofensywie 01.10.07, 07:14
        eva15 napisała:

        > Gość portalu: serdel napisał(a):
        >
        > > Zawsze uważam żeby Made in France nie zagościło w moim domu
        >
        > A to dopiero wyrafinowany konsument z ciebie. Wykwintny światowiec
        > pełną gębą.

        A co francuskiego jest dobre, oprocz wina, serow, kosmetykow i seksu?
        • Gość: Arczi elektrownie atomowe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 08:38
          samoloty, rakiety, szybka kolej i nawet samochody ,ktorymi pewnie nigdy nie
          jezdziles.
        • Gość: aa Re: Francuskie narodowe koncerny w ofensywie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 08:43
          Dorzucę stal, narzędzia, silniki, podzespoły przemysłu lotniczego.
    • Gość: Popieram:) Francuskie narodowe koncerny w ofensywie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.07, 07:40
      z oburzeniem wypomina mu "The Economist", Sarkozy zaatakował niedawno Europejski Bank Centralny. Skrytykował tę instytucję za zwiększanie płynności rynków finansowych, gdy znalazły się w tarapatach kredytowych. Zdaniem francuskiego prezydenta, oznacza to bowiem wybawianie z kłopotów spekulantów finansowych i na dłuższą metę nie jest korzystne dla gospodarki.


      I ma facet rację!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja