Kaczyński: odrzucić liberalizm; Tusk: ufać Polakom

IP: *.brutele.be 13.10.07, 12:49
Najlepsze jest to, ze debata byla dosyc udana i wazna dla Polakow. niestety
pro-rzadowa gadzinowka - Rzeczpospolita - uznala, ze nic sie nie stalo. W tym
serwisie prozno szukac sladu tak waznego wydarzenia politycznego ostatnich dni.
    • estazolan Kaczyński: odrzucić liberalizm; Tusk: ufać Polako 13.10.07, 13:10
      Nadzieja umiera ostatnia dlatego nalezy wierzyc,ze cuda sie zdarzaja.
      • aplus nie tylko Rzepa nie dala sie nabrac na cudotfurce 13.10.07, 15:35
        Tuska:
        euro.bankier.pl/news/article.html?article_id=1652561&type_id=1
        "Nieudacznik – jak nazwała go żona, leń – jak mówili o nim koledzy,
        człowiek z zasadami – jak mówi sam o sobie. "
        www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=6293
        Owszem Tusk zakrzyczal i zatupal premiera ale jak rzadzilby w
        praktyce to juz pokazal. Tylko ostatnie frajerstwo daje sie ciagle
        nabierac na druga Japonia, Irlandie ...
    • Gość: liberał Kaczyński: odrzucić liberalizm; Tusk: ufać Polako IP: *.chello.pl 13.10.07, 13:46
      Jak nam kaczorek zafunduje następne 4 lata socjalizmu to będziemy do
      pracy jeździć do Rumunii...Boże chroń nas przed socjalistami z LiD
      PIS,Samoobrony itd.
      • martin.slenderlink Jaskółka? Europejska, czy afrykańska? 13.10.07, 14:56
        Jaki liberalizm chce odrzucić Jarosław? a)atomistyczny ze sztandarową wolnością negatywną b)chce odrzucić zgłębianie charakteru wolności ze strachu przed schizofrenią c)w ogóle nie pojmuje siebie w określony sposób i wara od niego
        wyślij sms na numer *3138 koszt 3 zety plus wacik
    • Gość: Enon Tęsknoty Jarusia. IP: *.chello.pl 13.10.07, 14:14
      Jeśli nie liberalizm to co? Psiorkowate uznają, że państwo omnipotentne
      przekształcające obywateli w klientów władzy, bezwolną masę zależną od
      przewodniej siły i jej kamaryli. Krok dalej mamy już tylko totalitaryzm.
    • fraps Kaczyński: odrzucić liberalizm; Tusk: ufać Polako 13.10.07, 17:09
      "Panie Jarku, proszę się nie krępować" - odparł Tusk. Premier odpowiedział: "Ale właśnie nie wiem jak. Donaldku? Donaldusiu?"

      "Ja mam łatwiejsze zadanie, panie Jareczku, bo ja bym wiedział, jak zdrobnić" - powiedział Tusk. "No tak, rzeczywiście w moim wypadku jest to łatwiejsze" - powiedział premier. "Mów mi Donek" - odparł Tusk. Publiczność zareagowała na to oklaskami.(PAP)





      Oto podsumwanie tej debaty :P
    • Gość: se Tuskowi może pomóć tylko cud IP: *.adsl.inetia.pl 14.10.07, 13:38
      język używany przez Tuska osiągnął agresywne dno
Pełna wersja