PSL woli podatek progresywny, bo liniowy daje b...

IP: 195.47.201.* 30.10.07, 10:26
Ci bogatsi dają pracę, więc nie należy im żałować. urzędników wśród nich za
dużo nie ma. Jeśli właściciel firmy zapłaci mniej, to chętniej zainwestuje.
jeśli ktoś chce zarabiać więcej, to sie spręży i wykorzysta podatek liniowy.
Nie rozumiem, dlaczego bardziej przedsiębiorczy maja być KARANI niemal 2 razy
wyższym podatkiem. Przy liniowym i tak płacą więcej, niż inni, bo
proporcjonalnie do zarobionych pieniędzy.
    • Gość: Liberał Liniowy nic nie daje bogatym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.07, 11:20
      Uwielbiam takie socjalistyczne brednie w stylu "liniowy daje
      bogatym". Liniowy nic nie daje, co najwyżej mniej zabiera. Jeżeli
      osoba dobrze zarabiająca zaoszczędziłaby dzięki liniowemu
      kiladziesiąt tysięcy, to oznacza, ze teraz te kiladziesiąt tysięcy
      więcej płaci (na biedniejszych i urzędników). Przecież to są
      normalnie zarobione pieniądze. Politycy pieprzą bzdury dla ciemnego
      ludu, który uważa, że bogaty może zapłacić więcej "bo ma". A czy
      ktoś sobie zadał pytanie dlaczego ma? Co Ty mało zarabiajacy
      człowieczku zrobiłeś, zeby zarabiac więcej? Kiedy ostatni raz
      starałeś się podnieść swoje kwalifikacje? Kiedy poświęciłeś czas
      wolny, żeby stać się lepszy w tym co robisz? Ciemna masa woli
      tłumaczyć złodziejstwem innych swoje nieudacznictwo. "Bo oni
      nakradli". Zagłosujcie na liberałów (prawdziwych), sprywatyzują
      wszystko. Nie będzie wtedy polityki w biznesie, ani biznesu w
      polityce. Nikt się wtedy lewymi układami nie dorobi. A jak ktoś
      nakradł, to od tego jest prokuratura, a nie Urząd Skarbowy. A poza
      tym jeszcze nie słyszałem, zeby złodziej swoje dochody w picie
      wykazywał, więc sprawiedliwość dziejowa przez Urząd Skarbowy to nie
      jest najlepsza droga. Może jest sprawiedliwa społecznie, ale
      niespraweidliwa.
      • metall Re: Liniowy nic nie daje bogatym 30.10.07, 12:38
        Gość portalu: Liberał napisał(a):

        > Liniowy nic nie daje, co najwyżej mniej zabiera.

        Otóż to. Niech każdy wbije sobie to do głowy. Obniżka podatków, to nie dawanie,
        tylko mniejsze zabieranie. A to nie jest to samo.


        • Gość: toto My glosowalismy w wiekszosci na PO i wolimy podate IP: 77.194.74.* 30.10.07, 12:52
          My glosowalismy w wiekszosci na PO i wolimy podatek liniowy
          • metall Ja głosowałem na UPR 30.10.07, 12:58
            Gość portalu: toto napisał(a):

            > My glosowalismy w wiekszosci na PO i wolimy podatek liniowy

            Bo chcę, żeby podatki były niskie, a czy liniowy, czy progresywny to jest bez
            znaczenia. Podatek dochodowy w ogóle należy znieść.
            • Gość: podatek Re: Ja głosowałem na UPR IP: *.stacje.agora.pl 30.10.07, 13:03
              > Ja głosowałem na UPR

              To widać. Typowy brak wyobraźni. Może podatek 5%? Jak utrzymasz spokój społeczny
              żeby Ci, których masz w d. to tej d. Ci się nie dobrali?
              • metall Re: Ja głosowałem na UPR 30.10.07, 13:12
                Gość portalu: podatek napisał(a):

                > To widać. Typowy brak wyobraźni. Może podatek 5%? Jak utrzymasz spokój społeczn
                > y
                > żeby Ci, których masz w d. to tej d. Ci się nie dobrali?

                Typowy "przerost" wyobraźni.

                Czyli mamy w kraju względny spokój społeczny tylko dlatego, że państwo zabiera
                swoim obywatelom 70% ich zarobionych pieniędzy. Gdyby zabierało im np 20% to
                zaczęły by się rozruchy społeczne.
                • Gość: manhu Liniowy daje bogatym:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 13:39
                  3 sprawy:
                  1."podatkiem liniowym dającym olbrzymie wsparcie i większe pieniądze ludziom bardzo bogatym, natomiast nie dającym nic osobom mało zarabiającym"
                  Motłoch z PSL nie rozumie, że liniowy NIC nie daje bogatym!!! Po prostu mniej ich okrada! Jak 10x bogatszy dostaje 40 batów przez plecy, a 10x biedniejszy obrywa 1 raz batem, to gdy wprowadzimy liniowy, to bogatszy oberwie 10x batem!!!

                  2.Co do Leszka (rozpoczynającego wątek): "Nie rozumiem, dlaczego bardziej przedsiębiorczy maja być KARANI niemal 2 razy
                  wyższym podatkiem"
                  Wcale nie pomagasz! Jakie 2 razy?!!! To jest właśnie taka głupota lewicy, która tak rozumuje. Nie 2 razy ale minimum 20 razy (przy 10-krotnej różnicy zarobków)

                  3.Co do fana UPR-u to: ja jestem za tym żeby rząd kradł jak najwięcej! To jest "polityka realna"! Jeśli rząd będzie chciał ukraść najwięcej, to musi wziąć pod uwagę krzywą Laffera i musi obniżyć podatki. Tzn.oni nakradną się więcej, a mimo to my też będziemy mieli więcej.

                  Krótko: skoro przy podatku 0% wpływy są 0, a przy 100% też 0 (bo nikt nie będzie pracował) i skoro da się ściągnąć jakieś podatki to istnieje w jakimś punkcie wartość maksymalna. Realnie rząd chce mieć zawsze jak najwięcej kasy, więc niech sobie ma, realnie nie da się tego powstrzymać, ale przy okazji okaże się, że najwięcej da wyciągnąć z haraczy (tzw.podatków) przy ich poziomie ok.30-35% PKB (nie mylić z PIT), a nie jak obecnie.
                  • metall Re: Liniowy daje bogatym:) 30.10.07, 13:50
                    Gość portalu: manhu napisał(a):

                    > 3.Co do fana UPR-u to: ja jestem za tym żeby rząd kradł jak najwięcej!

                    Ja jestem za tym, żeby nikt nie kradł.

                    > To jest
                    > "polityka realna"! Jeśli rząd będzie chciał ukraść najwięcej, to musi wziąć pod
                    > uwagę krzywą Laffera i musi obniżyć podatki. Tzn.oni nakradną się więcej, a mi
                    > mo to my też będziemy mieli więcej.

                    A komu ubędzie? Ja też bym chciał, żeby wszystkim przybywało, ale skąd?

                    > Krótko: skoro przy podatku 0% wpływy są 0, a przy 100% też 0 (bo nikt nie będzi
                    > e pracował) i skoro da się ściągnąć jakieś podatki to istnieje w jakimś punkcie
                    > wartość maksymalna. Realnie rząd chce mieć zawsze jak najwięcej kasy, więc nie
                    > ch sobie ma, realnie nie da się tego powstrzymać, ale przy okazji okaże się, że
                    > najwięcej da wyciągnąć z haraczy (tzw.podatków) przy ich poziomie ok.30-35% PK
                    > B (nie mylić z PIT), a nie jak obecnie.

                    Przyznam, że nie rozumiem tego wywodu.
                    • kot9999 Zycze Polsce by bylo tu jak najwiecej bogatych lud 30.10.07, 14:19
                      Zycze Polsce by bylo tu jak najwiecej bogatych ludzi. Nie wolno
                      rownac w dol, bo tak bylo za komuny i rezultaty znamy
                      • Gość: To tyle Każda złotówka zabrana przez państwo jest ZmArNoWa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.07, 14:52
                        Na !!! Nieważne, czy to złotówka bogatego czy biednego.
                  • Gość: Robert Wilk. Biedni żyją z bogatych. Przykre, ale prawdziwe. IP: 195.177.83.* 30.10.07, 13:52
                    Im więcej bogatych i im bogatsi tym więcej pracy dają biedniejszym
                    od siebie i więcej za to płacą.
                    Dla tego komunizm upadł.Zabrakło bogatych.
                    Lenin w czasie wojny domowej zdecydował się na NEP, czyli
                    tolerowanie bogatszych. A Stalin już nie i ZSRR umierał z głodu.
                    Rewolucja zmieniła bieg, i przekształciła się w socjalizm.
                    Bogaczy kroi się tylko tyle, żeby dalej byli bogaci i nie
                    odechciewało im się bogacenia.
            • Gość: erob Wy z UPR to oczywiscie chcecie katastralny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 23:41
              To dopiero jest ociach popieranie katastralnego. A gdzie święte prawo własności.
        • loppe jeśli ma być jak w Anglii i Irlandii 30.10.07, 12:53
          to liniowy jest niedpuszczalny!
        • Gość: podatek Re: Liniowy nic nie daje bogatym IP: *.stacje.agora.pl 30.10.07, 12:59
          To wbij sobie do głowy inną definicję:
          Podatek jest liniowy 40% ale osoby miej zarabiające mają ulgę 20%.
          I już mamy podatek liniowy.
          W konstytucji jest wyraźnie napisane że każdy ma obowiązek dokładać się na
          utrzymanie państwa. A może chcesz zlikwidować państwo, aby Ci biedniejsi sami
          sobie zrobili "sprawiedliwie" i zabrali Ci wszystko być może razem z Twoim
          życiem. Historia zna takie przypadki.
          • Gość: wff Re: Liniowy nic nie daje bogatym IP: *.chello.pl 30.10.07, 13:21
            Liniowy podatek nie przewiduje ulg.
          • metall Re: Liniowy nic nie daje bogatym 30.10.07, 13:58
            Gość portalu: podatek napisał(a):

            > To wbij sobie do głowy inną definicję:
            > Podatek jest liniowy 40% ale osoby miej zarabiające mają ulgę 20%.
            > I już mamy podatek liniowy.
            > W konstytucji jest wyraźnie napisane że każdy ma obowiązek dokładać się na
            > utrzymanie państwa. A może chcesz zlikwidować państwo, aby Ci biedniejsi sami
            > sobie zrobili "sprawiedliwie" i zabrali Ci wszystko być może razem z Twoim
            > życiem. Historia zna takie przypadki.

            Podaj proszę dwa przypadki z historii, kiedy to po obniżce podatków biedaki
            zabijali bogatych.
        • kanister1111 Re: Liniowy nic nie daje bogatym 30.10.07, 13:38
          metall napisał:

          > Gość portalu: Liberał napisał(a):
          >
          > > Liniowy nic nie daje, co najwyżej mniej zabiera.
          >
          > Otóż to. Niech każdy wbije sobie to do głowy. Obniżka podatków,
          to nie dawanie,
          > tylko mniejsze zabieranie. A to nie jest to samo.
          >
          >
          ŚWIĘTE SŁOWA!!!
      • Gość: bogaty Re: Liniowy nic nie daje bogatym IP: *.stacje.agora.pl 30.10.07, 12:48
        To czy zarabiasz więcej czy nie zależy głównie od tego jaką masz konkurencję na
        rynku pracy. Nie ubliżaj więc ludziom, którzy akurat mają mniej szczęścia niż
        Ty. Podatki płacisz na państwo, które gwarantuje Ci ochronę twojego majątku.
        Zrozumiałe jest więc że im więcej zarabiasz tym więcej się dokładasz. To jest
        jedyna możliwość państwa, aby ludzi bogatych namówić na inwestowanie w potrzebne
        państwu rzeczy, bo jak mało płacisz podatku to ulgi nie są ciekawe. Porównaj
        nasz system podatkowy do amerykańskiego to będziesz wiedział ile tam jest ulg.
      • dolegapit Re: Liniowy nic nie daje bogatym 30.10.07, 15:19
        jakie socjalistyczne brednie? liniowy daje więcej bogatym i to jest
        fakt, pleciecie te bzdury o tym liniowym że już tych głupot i
        idiotyzmów po prostu nie da się czytać !!! wciskają wam taki kit
        odnośnie tego cudownego podatku liniowego, nie chce mi się pisać
        zbyt długo na ten temat bo musiałbym napisać elaborat na temat tych
        wszystkich kłamstw i bzdur na temat podatku liniowego, powtarzanych
        najczęściej przez młodych ludzi, którzy liznęli trochę tam ekonomii
        i którzy podatni na wszelkie cudowne i najlepsze na świecie idee,
        powtarzają te bzdury o liniowym, działając w gruncie rzeczy na swoją
        niekorzyść, powiem tylko jedno - żaden kraj o silnej i stabilnej
        gospodarce i wysokiej edukacji ekonomicznej nie nosi się z zamiarem
        wprowadzenia podatku liniowego, nawet liberalne Stany Zjednoczone,
        Wielka Brytania czy Irlandia mają stawki progresywne, tymczasem
        demoludom Europy ŚW wmawia się koncepcję cudownego podatku liniowego
        jako sprawiedliwiego i cudowną receptę na wszystko, a że na tym
        obszarze z edukacją ekonomiczną jest kiepsko to "ciemnemu ludowi"
        można wmówić wszystko, kiedyś te demoludy próbowały dogonić kraje
        Europy Wschodniej wprowadzając idee komunizmu, teraz już w innych
        realiach to rzekomo podatek liniowy ma doprowadzić do tego że
        ludziom w Europie Wschodniej będzie się wkrótce żyło tak samo lub
        lepiej jak w Europie Zachodniej, tym 5% najbogatszych już żyje sie
        tak samo lub lepiej, a tym 95% będzie się żyło tak samo albo i
        gorzej, wraza ze spadkiem dochodów budżetowych będzie mniej kasy na
        szkoły czy szpitale, bogaci płacąc większe podatki kupują sobie
        spokój społeczny oraz większe bezpieczeństwo, odgrodzenie się od
        społeczeństwa wysokim murem czy drutem kolczastym to rozwiązanie
        dobre na krótką chwilę, i jeszcze jedna uwaga, wszyscy wskazują na
        to jak prężnie po wprowadzeniu podatku linowego rozwija się np.
        Estonia, rozmawiałem ostatnio z pracownikiem Ministerstwa Finansów
        który powiedział mi, że ci Estończycy to mają taką straszną
        tendencję to fałszowania wskaźników ekonomicznych w taki sposób żeby
        wszystko było pozytywnie, nie wierzcie adwokatom diabła
        • Gość: Liberał Re: Liniowy nic nie daje bogatym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.07, 16:50
          Chciałbym wiedzieć człowieku gdzie Ty miałeś kontakt z ekonomią. Bo
          Twoja wypowiedź wskazuje na to, że chyba na kursach dokształcających
          w telewizji TRWAM. Zero konkretów. Rzucasz ogólnikami bez związku, a
          podejrzewam, że i bez zrozumienia.
          Bzdura nr 1: "liniowy daje więcej bogatym i to jest fakt" - aż sie
          cisnie na usta, żeby powiedzieć że to fakt wręcz "oczywisty" :D
          Jezeli syn regularnie okrada ojca i miesiąc w miesiąc podbiera mu z
          portfela 200 zł i któregoś razu stwierdza "W tym miesiącu będę
          dobrym synem, dam tacie 200 zł - nie okradnę go". Zgodnie z Twoją
          teorią syn mówił prawdę, bo nie zabieranie jest dawaniem.
          Kolejna ciekawostka: "żaden kraj o silnej i stabilnej gospodarce i
          wysokiej edukacji ekonomicznej nie nosi się z zamiarem wprowadzenia
          podatku liniowego". Wytłumacz mi proszę w jaki sposób dowodzi to
          nieskuteczności podatku liniowego. To, ze w krajach anglosaskich
          jest podatek progresywny, nie oznacza, że to dzięki niemu te kraje
          tak dobrze się rozwijają. Kraje te mają za sobą okres naprawdę
          dzikiego dziewiętnastowiecznego kapitalizmu i to on stanowił
          podwaliny, pod silną gospodarkę tych państw. Europa Wschodnia nie
          przeszła tego etapu (a przydało by się)

          Kolejne argumenty zacietrzewionego socjalisty "rzekomo podatek
          liniowy ma doprowadzić do tego że ludziom w Europie Wschodniej
          będzie się wkrótce żyło tak samo lub lepiej jak w Europie
          Zachodniej" - Nikt nie twierdzi, że podatek liniowy jest cudownym
          panaceum na wszystko. Ma po prostu więcej zalet niż podatek
          progresywny. Jest prosztszy i tańszy w poborze. Mniej urzedników,
          mniej miejsca na pomyłki i na urzędnicze nadinterpretacje, mniej
          zmarnowanego czasu. Większa motywacja do pracy, bo chętniej będę
          pracował na złotówkę, z której będę miał 80 gr niż tą, z której
          zostanie mi tylko 60 gr.

          "rozmawiałem ostatnio z pracownikiem Ministerstwa Finansów który
          powiedział mi, że ci Estończycy to mają taką straszną tendencję to
          fałszowania wskaźników ekonomicznych w taki sposób żeby wszystko
          było pozytywnie" - pytam po raz kolejny w jaki sposób dowodzi to
          wyższości podatku progresywnego nad linowym. Po prostu frazes,
          ogólnik, przejaw grafomanii, już nie wiem jak to nazwać.

          Człowieku jesteś kompletnym analfabetą ekonomicznym, nie masz
          pojęcia o czym piszesz, wszystkim dookoła zarzucasz swoje błędy
          (jakże to charakterystyczne dla polityków PIS-u - jestes jednym z
          nich ?)
        • metall Re: Liniowy nic nie daje bogatym 31.10.07, 10:56
          Ludzie to mają poczucie humoru. Gratuluję. Weny twórczej również.
    • radiomaryjan bogatym chętniej dają dziewczyny... 30.10.07, 11:58
    • Gość: Nieh bedzie, że go PSL woli podatek progresywny, bo liniowy daje b.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 12:00
      A co PSL do podatków, przeciez rolnicy i tan nie płacą - za nic
      zresztą, tak ak i "za nic" PSL ma współrządzić... farciarze.
    • orvel Słusznie,zabrać bogatym 30.10.07, 12:11
      oddać biednym jak mawiał Lenin
      • metall Re: Słusznie,zabrać bogatym 30.10.07, 12:30
        orvel napisał:

        > oddać biednym jak mawiał Lenin

        Wtedy wszyscy będą biedni i zapanuje wreszcie socjalizm.
        • Gość: Elle Premier nie płaci podatków ! IP: *.171.85.210.crowley.pl 30.10.07, 12:42
          diety poselskie są zwolnione, ryczałty na mieszkanie, prowadzenie
          biura itp. również. Nie wiem jak z dodatkami funkcyjnymi, ale
          pewnie też.
          Jak PSL jest tak społecznie wrażliwy, to niech opodatkuje swoje
          diety.
          • metall Re: Premier nie płaci podatków ! 30.10.07, 12:50
            Gość portalu: Elle napisał(a):

            > diety poselskie są zwolnione, ryczałty na mieszkanie, prowadzenie
            > biura itp. również. Nie wiem jak z dodatkami funkcyjnymi, ale
            > pewnie też.
            > Jak PSL jest tak społecznie wrażliwy, to niech opodatkuje swoje
            > diety.

            Po co, żeby znów z parę set urzędników musiało to liczyć? Wszystko, co
            wspominasz pochodzi z budżetu i podatki do niego by trafiły. Od tego, że budżet
            wypłaci posłowi dietę, a potem zabierze mu od tego podatek kasiorki w budżecie
            nie przybędzie. Jeśli już, to zaproponuj obniżenie diet. Opodatkowanie wszelkich
            pieniędzy wypłacanych przez budżet jest zbędnym mieszaniem "groszem" i
            papierami, korzysta na tym tylko zgraja urzędasów, która to mieszanie prowadzi.
            Zysk dla budżetu z tego żaden, a straty oczywiste.
            • Gość: Elle Re: Premier nie płaci podatków ! IP: *.171.85.210.crowley.pl 30.10.07, 13:00
              Chodziło mi o stwirdzenie faktu i demogogię uprawianą przez PSL.
              Posłowie nie lubią się chwalić swoimi przywilejami. Podatnik też ma
              prawo wiedzieć ile zarabiają posłowie. Dieta 10 000 nie szokuje tak
              bardzo jak 14 000 (a tyle by wynosiła ubruttowiona). Dolicz jeszcze
              służbowe samochody, kwasi-prywatną opiekę medyczną (Szpital MSW), w
              przyszłości emeryturę, na którą składek nie płacą i wyjdzie ci
              dochód bliższy 20 000 a nie 10 000. Normalny podatnik, płaci
              podatek od wszystkich tych świadczeń.
              Użędnicy podatków nie liczą tylko kontrolują.
              Gdyby posłowie jeździli na tym samym wózku, co my, dawno mielibyśmy
              liniowy.
              • metall Re: Premier nie płaci podatków ! 30.10.07, 13:08
                Gość portalu: Elle napisał(a):

                > Gdyby posłowie jeździli na tym samym wózku, co my, dawno mielibyśmy
                > liniowy.

                Tylko, że to posłowie decydują, kto i na jakim wózku jedzie, więc naturalnym
                jest, że sami jeżdżą na lepszym.

                No i wprowadziliby liniowy 30%. Pasuje Ci?
                Jest mało istotne, czy podatek dochodowy jest liniowy, czy progresywny - zawsze
                jest niesprawiedliwy, bo karze za zarabianie i bogacenie się.

                A diety, uposażenia i finansowanie partii z budżetu należy znieść i wtedy
                posłami byliby ludzie, którzy umieją sami o siebie zadbać i chce im się
                poświęcać dal idei, a nie tak jak teraz - życiowi gamonie i nieudacznicy.
                • Gość: Elle Re: Premier nie płaci podatków ! IP: *.171.85.210.crowley.pl 30.10.07, 13:55
                  > Tylko, że to posłowie decydują, kto i na jakim wózku jedzie, więc
                  naturalnym
                  > jest, że sami jeżdżą na lepszym.

                  Dobrze powiedziane :-)

                  > No i wprowadziliby liniowy 30%. Pasuje Ci?

                  No mnie nawet tak, bo płaciłabym mniej niż obecnie :-)

                  > Jest mało istotne, czy podatek dochodowy jest liniowy, czy
                  progresywny - zawsze
                  > jest niesprawiedliwy, bo karze za zarabianie i bogacenie się.

                  Masz racje, ale brak podatków też jest nie sprawiedliwy. Widzisz,
                  świat jest po prostu nie sprawiedliwy i nie zawsze wycenia najwyzej
                  to co jest wartościowe. Widzisz ja pochodzę z rodziny robotniczo-
                  chłopskiej i wiem, ze zarówno moi rodzice i ja swoj "awans
                  społczny" zawdzięczmi socjalizmowi. Nie chodzi o to, żebym za tym
                  ustrojem tęskiniła, ale krwożerczy kapitalizm z przełomu XiX i XX
                  wieku też sprawiedliwy nie był.
                  Ja wiem, ze idea komunizmu sie ostatecznie skompromitowała, ale
                  jest cos wtym, co pisał Marks, że Kapitał i Praca są w opozycji,
                  przy czym Kapitał jest z natury rzeczy silniejszy i dobrowonie się
                  zyskiem z "pracą" nie podzili. Stąd kwestia redystrybucji dochodu
                  podatkami (choć Marks proponował bardziej radykalne rozwiązania),
                  bo twierdzenie że "niewidzialna ręka rynku" jest sprawiedliwa
                  niczym Bóg jest podobną utopią, jak stwierdzenie: "Każdemu wg
                  potrzeb, od każdego wg możliwości".
                  Widzisz, ja sie czasem zastanawiam czy to napewno sprawiedliwe, że
                  człowiek który tą cegłę lepi (pracuje w firmie produkującej cegły)
                  zarabia kilka razy mniej ode mnie. Ja tylko liczę ile ona kosztuje.
                  Podobnie nie wiem czemu moja opiekunka, która w tej chwili pilnuje
                  mojego dziecka zarabia mniej niż ja, która właśnie zamiast
                  pracować, wypisuję bzdury w internecie. Wg mnie jej praca jest dużo
                  bardziej wartościowa. Podobnie, konia z rzędem temu kto mi wyjaśni
                  dlaczego osoba zawodowo zajmująca sie opieką nad osobami starszymi
                  zarabia 100 razy mniej niż Doda i chyba 1 mln. razy mniej niż David
                  Beckham. Oni przecież nie robią nic wartościowego, poza
                  zapewnieniem wątpliwej jakości rozrywki dla mas. Niewidzilna ręka
                  rynku tak zdecydowała, ale czy na pewno sprawiedliwie?

                  I własnie dlatego są podatki. Co nie zmiania faktu, że można mieć
                  wątpliwości, co do sposobu redystrybucji dochodu. Zdarza sie, ze
                  biedny sponsoruje bogatego, pradcowity leniwego, a do tego połowa
                  pieniedzy znika gdzieś pomiędzy, no bo świat nie jest idealny i
                  niestety liberalizm go z tego nie wyleczy.

                  Ja oczywiście chciałabym płacić niższe podatki ... :-)
                  • metall Re: Premier nie płaci podatków ! 30.10.07, 14:13
                    A czy to jest sprawiedliwe, że ja po wyższym wykształceniu, pracując na etacie
                    zarabiam mniej niż tynkarz tynkujący mi dom?

                    Tak to jest sprawiedliwe.
                    Bo on przychodzi do mnie i proponuje cenę - ja się na nią zgadzam (mogę
                    oczywiście nie), on robi robotę ja mu płacę.
                    Ja z kolei idę do pracodawcy i proponuję swoje usługi za określoną pensję. On
                    się zgadza (może oczywiście) ja pracuję, on mi płaci.

                    Obie sytuacje nie mają ze sobą nic wspólnego, są niezależne. Każdy ma to na co
                    się zgadza i co akceptuje.

                    Dlaczego płacisz opiekunce tak mało skoro uważasz, że jej praca jest więcej
                    warta? Jako zwolenniczka "redystrybucji" powinnaś jej podnieść pensje, a nie
                    kierować się "ręką rynku".
                    • Gość: Elle Re: Premier nie płaci podatków ! IP: *.171.85.210.crowley.pl 30.10.07, 14:31
                      A czy ja mówię, że niewidzialna reka rynku jest zawsze
                      niesprawiedliwa? Sytuacje, które podałeś to przykład jej dobrego
                      dzialania. Ja podałam pare przypadkow jej zlego dzialania.

                      Skrajny liberalizm (UPR) jest tak samo szkodliwy jak przesadny
                      fiskalizm. Opiera sie na utopijnych założeniach, które zresztą były
                      już testowanie i skompromitowaly się podobnie jak komunizm.
                      Poczytaj sobie "Ziemię obiecną".

                      Opiekunce nie płace wiecej bo nie musze. Pozwala mi na to
                      niewidzialna ręka rynku, mimo ze uwazam ze powinna zarabiac wiecej.
                      Gdybym miala jej placic wiecej, sama zostalabym w domu i bylabym
                      bardziej szczesliwa, niestety lubie pieniądze. Coż swiat nie jest
                      idealny i ja też nie.
                      • metall Re: Premier nie płaci podatków ! 30.10.07, 14:46
                        Gość portalu: Elle napisał(a):

                        > A czy ja mówię, że niewidzialna reka rynku jest zawsze
                        > niesprawiedliwa? Sytuacje, które podałeś to przykład jej dobrego
                        > dzialania. Ja podałam pare przypadkow jej zlego dzialania.

                        Dlaczego uważasz, że jak "ręka" powoduje, że tynkarz zarabia więcej od inżyniera
                        to robi dobrze, a jak ta sam "ręka" powoduje, że facet w cegielni zarabia mniej
                        od Ciebie (nie wiem czym się zajmujesz), to już jest źle?

                        > Opiekunce nie płace wiecej bo nie musze. Pozwala mi na to
                        > niewidzialna ręka rynku, mimo ze uwazam ze powinna zarabiac wiecej.
                        > Gdybym miala jej placic wiecej, sama zostalabym w domu i bylabym
                        > bardziej szczesliwa, niestety lubie pieniądze.

                        Dlaczego "niestety"?
                        I Ty mówisz, że UPR to "skrajny" liberalizm?

                        > Coż swiat nie jest
                        > idealny i ja też nie.

                        Pewnie, że nie.
                        A na jakiej podstawie zakładasz, że ci, którzy decydują o sposobie
                        "redystrybucji" są idealni? No bo skoro ją popierasz, to chyba tak zakładasz, bo
                        trudno popierać działania ludzi, jeśli się im nie ufa.
                        • Gość: Elle Re: Premier nie płaci podatków ! IP: *.171.85.210.crowley.pl 30.10.07, 15:52
                          > Dlaczego uważasz, że jak "ręka" powoduje, że tynkarz zarabia
                          więcej od inżynier
                          > a
                          > to robi dobrze, a jak ta sam "ręka" powoduje, że facet w cegielni
                          zarabia mniej
                          > od Ciebie (nie wiem czym się zajmujesz), to już jest źle?

                          Nie są to rzeczywiście przykłady oczywiste, wszystko zależy od
                          indywidualnej oceny wartości danej pracy. Ja pracuję jako pracownik
                          administracyjny. Do tej grupy zaliczam wszelkiej maści finansistów,
                          marketingowców, sprzedawców, prawników. Osobną grupą jest rozrywka
                          i show busines. Zasadniczo zawody, które istnieją od jakiś 150 lat.
                          Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że przez ten czas "niewidzilna ręka
                          rynku" przesunęła dochody od wytwórców do tych grup właśnie. A sa
                          to wg mnie zawody nieproduktywne, aczkolwiek rzeczywiście obecnie
                          łatwiej jest wyprodukować niż sprzedać i stąd wysokie płace ale
                          dobrobyt społeczny od tego nie rośnie. Ja bym to zaliczyła do
                          dysfunkcji niewidzialnej ręki rynku.

                          Generalnie mam wrażenie, ze niewidzialna reka rynku dziala tam ,
                          gdzie decyzje podejmowanie sa racjonalnie (np. tynkowanie domu),
                          ale juz nie tam gdzie liczy sie impuls albo koniecznosc. Wydac 50
                          złotych na płyte Dody? Zaden problem, równie dobrze mozna wyrzucic
                          ta kase do kosza, nie jest to wielka strata. Wydać 2000 na opieke
                          dla dziadka? Moze lepiej włączyć mu telewizor. Strach pomyśleć, co
                          by było gdyby pozwolić hulać tej rece w służbie zdrowia. Jak
                          zdecydować pomiędzy terapią raka za 20 tpln a 50 tpln w tydzień,
                          gdy lekarz (autorytet) proponuje oczywiście tą za 50. W USA 20%
                          wydatków na prywatną służbę zdrowia , jest przeznaczanych na
                          marketing własnie - prawdziwa dysfunkcja działania niewidzialnej
                          reki rynku. Z tych 50 tpln 10 zapłaciłam za to, zeby ten lekarz
                          mógł mnie do niej przekonać.

                          > Pewnie, że nie.
                          > A na jakiej podstawie zakładasz, że ci, którzy decydują o sposobie
                          > "redystrybucji" są idealni? No bo skoro ją popierasz, to chyba
                          tak zakładasz, b
                          > o
                          > trudno popierać działania ludzi, jeśli się im nie ufa

                          Nie zakładam, ale jak napisałam powyżej niewidzialna ręka rynku tez
                          w tym sposobie "redystrybucji" idealna nie jest. Wybór zalerzy od
                          punktu siedzenia (w którym sposobie widzisz więszy zysk dla
                          siebie).

                          Gdybym mogła wybierać. Wybrałabym Państwo, w którym podatków nie
                          ma, a wszyscy dobrowolnie oddaja 20% dochodów na cele dobroczynne,
                          w których pracują wolontariusze, nikt nie kradnie (100%
                          efektywnosci środków), a pieniądze dostają tylko sieroty i ludzie
                          niezdolni do pracy. Reszta pracę ma, pracodawcy zadowalają sie
                          zyskiem 20%, resztą dzielą się z pracownikami, wiec Ci mogą opłacic
                          opieke lekarską, edukacje dzieci i odlozyc na emeryture. Ponieważ
                          nikt nie jest pazerny i nie chce kasy której nie zarobił,
                          spekulantów nie ma, bo niewidzialna reka rynku dziala dobrze, wiec
                          nie ma powodu do takich akcji jak w nieruchomościach przez ostatni
                          rok, uwlaszczania w prywatyzacjach, wiec i nikogo w oczy nie kole
                          cudze bogactwo.
                          • metall Re: Premier nie płaci podatków ! 31.10.07, 10:52
                            Gość portalu: Elle napisał(a):

                            > Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że przez ten czas "niewidzilna ręka
                            > rynku" przesunęła dochody od wytwórców do tych grup właśnie. A sa
                            > to wg mnie zawody nieproduktywne, aczkolwiek rzeczywiście obecnie
                            > łatwiej jest wyprodukować niż sprzedać i stąd wysokie płace

                            I nie widzisz tu sprzeczności. Twierdzisz, że łatwiej coś wyprodukować niż
                            sprzedać, a jednocześnie uważasz, że sprzedawcy w firmach do zawody
                            "nieproduktywne".
                            Co z tego, że "wytwórcy" - jak ich nazywasz - wyprodukują, jeżeli firma tego nie
                            sprzeda. Zysk firmy to towar sprzedany, a nie wyprodukowany.


                            ale
                            > dobrobyt społeczny od tego nie rośnie.

                            No jak słyszę "dobrobyt społeczny" itp lewicowe teksty to mnie mdli.

                            > Strach pomyśleć, co
                            > by było gdyby pozwolić hulać tej rece w służbie zdrowia.

                            W weterynarii działa doskonale.
                            Czy po urynkowieniu handlu żywnością część populacji wymarła z głodu?

                            > W USA 20%
                            > wydatków na prywatną służbę zdrowia , jest przeznaczanych na
                            > marketing własnie - prawdziwa dysfunkcja działania niewidzialnej
                            > reki rynku.

                            O tym, że trudno coś sprzedać sama pisałaś.

                            > Gdybym mogła wybierać. Wybrałabym Państwo, w którym podatków nie
                            > ma, a wszyscy dobrowolnie oddaja 20% dochodów ...

                            Czy do KRLD obowiązują wizy?

                            Mnie "chwatit".
    • Gość: konrad.ludwik02 PSL woli podatek progresywny, bo liniowy daje b.. IP: *.bielsko.dialog.net.pl 30.10.07, 12:12
      "Leszek" i "Liberał" - czy Wam się aby coś nie pomyliło? Nie wiecie,
      że bodaj już za rządów PiSu wprowadzono możliwość korzystania z
      podatku liniowego dla przedsiębiorców, tj. "osób utrzymujących się z
      działalności pozarolniczej"? Ten forsowany przez p. Donalda Tuska
      podatek liniowy byłby zatem dobrodziejstwem nie dla ludzi tworzących
      miejsca pracy i pomnażających dochód narodowy, ale dla
      najzamozniejszych pieszczochów każdej władzy: funkcjonariuszy
      rządowo-samorządowych, wymiaru tzw. "sprawiedliwości", wysokich
      urzędników bankowych, ubezpieczeniowych, administracyjnych, no i
      tych co najwięcej pyskują: polityków i żurnalistów! No bo biznesmen
      faktycznie potrafi w PITcie tak zminimalizować przychody i
      zmaksymalizować koszty, że aż dziw bierze - z czego te jego wille,
      limuzyny, jachty, wczasy na Seszelach itd! Pamiętacie jeszcze ryk
      oburzenia, jak kiedyś ktoś zaproponował lustracje majątkową? No i
      nie doszło do tej lustracji, struktura władzy w Polsce zawsze była
      samopodtrzymująca się. Jsk przed laty powiedział prof. Antoni
      Kamiński: "Państwo nam już zawłaszczyli!".
      • Gość: pracownik bankowy Re: no to czuję się dopieszczona Twoim postem... IP: 195.42.249.* 30.10.07, 12:18


        • Gość: konrad.ludwik02 Re: no to czuję się dopieszczona Twoim postem... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 30.10.07, 12:25
          A jesteś "wysokim urzędnikiem bankowym" ("urzędnik" w pojęciu
          pracownika umysłowego); kierownikiem, naczelnikiem, dyrektorem, czł.
          zarząu, czł. rady nadzorczej, rewidentem i jak oni wszyscy się
          nazywają? Tak? No to jesteś co najmniej w 2. przedziale podatkowym!
          • Gość: Elle Re: no to czuję się dopieszczona Twoim postem... IP: *.171.85.210.crowley.pl 30.10.07, 12:46
            Nie PiS tylko SLD wprowadziło liniowy dla przedsiębiorców.
            • Gość: konrad.ludwik02 Re: no to czuję się dopieszczona Twoim postem... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 30.10.07, 14:50
              No proszę ... nie byłem pewny, dziękuję za doinformowanie! Tak czy
              owak - PiS go nie zniósł, a więc poparł! Za "liniowcem" zatem są
              dotychczasowi jego beneficjenci: PiS, no i za jeg formą obejmującą
              także ww. pieszczochów władzy: PO!
      • Gość: januszr Re: PSL woli podatek progresywny, bo liniowy daje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.07, 12:30
        > że bodaj już za rządów PiSu wprowadzono możliwość korzystania z
        > podatku liniowego dla przedsiębiorców
        To wprowadził nie PIS lecz SLD za Millera. Poza tym podatek liniowy miałby być
        wprowadzony nie po to aby być sprawiedliwszym lecz wyłącznie po to aby jedną
        stawką podatkową i likwidacją ulg przy zachowaniu stopy wolnej od podatku
        podatki UPROŚCIĆ. Co za tym idzie odciążyć Urzędy Skarbowe, zwiększyć
        przejrzystość prawa podatkowego (interpretacje podatkowe urzędników) oraz
        zwiększyć ściągalność podatków. Poza tym nie widzę powodu aby dobrodziejstwem
        nie obdarzyć pieszczochów. W świetle prawa wszyscy ludzie są jednakowi,
        niezależnie czy bogaci czy biedni czy działali w SB czy nie. Karać można
        dopiero po udowodnieniu winy. Dlaczego zakładasz, że skoro są bogaci to z
        pewnością nakradli i chociaż podatkiem im dopieprzyć?
        • Gość: konrad.ludwik02 Re: PSL woli podatek progresywny, bo liniowy daje IP: *.bielsko.dialog.net.pl 30.10.07, 15:06
          No - przecież wiesz: pierwszy miluion trzeba ukraść! A tak na serio:
          nie napisałem, że oni wszyscy złodzieje, choć gzdieś napisano, że ci
          najbogatsi - to podatków żadnych nie płacą! Tyle, że to akurat nie
          dotyczy "pieszczochów władzy" opłacanych z kieszeni podatnika, ich
          naliczenia się zgadzają, stąd ten ich pęd do "liniowca"! Nie
          twierdzę też, że p. progresywny jest "sprawiedliwy", on jest
          prosocjalny, a stosowany jest we wszystkich najbogatszych krajach
          świata, podczas gdy "liniowiec" w Litwie, Estonii, Słowacji,
          Chorwacji i ... Rosji; to powinno chyba dawać do myślenia! Rosja
          naszym (tj. POwym) wzorcem?
      • jck.x Re: PSL woli podatek progresywny, bo liniowy daje 30.10.07, 12:32
        Kondradzie i Ludwiku ! To chyba wam się coś pomyliło, bo podatek liniowy dla osób prowadzących dzialalność gosp. funkcjonuje od 1.01.2004 r. .... no ... kto wtedy rządził, no kto :) ?

        Poza tym, wielkie dzięki za propozycję lustracji majątkowej ! Lepiej nich niskooopłacani urzędnicy nie wiedzą, co kto ma na koncie !
        • Gość: Elle Re: PSL woli podatek progresywny, bo liniowy daje IP: *.171.85.210.crowley.pl 30.10.07, 12:51
          To CIT był zawsze liniowy (tylko trochę wyższy). Liniowy dla
          przedsiębiorców rozliczających się PIT-em wprowadziło SLD.
          I nie po to, by podatki uprościć i odciazyć US, jak ktoś napisał,
          tylko po to by ulżyć przedsiębiorcom w nadziei, że przełozy sie to
          za wzrost gospodarczy i miejsca pracy. Nic tak poza tym nie
          uprościli.
    • Gość: darek_w1 Co każdy Polak wiedzieć powinien IP: *.lan.pop.pl 30.10.07, 12:19
      zanim zacznie pluć na bogatych i liberałów, którzy chcą "dać bogatym"

      Dane za 2006 rok:

      Przeciętny podatek PIT po odliczeniu składki zdrowotnej u osób z 1
      przedziału podatowego (94% podatników): 938 zł rocznie

      Przeciętny podatek PIT po odliczeniu składki zdrowotnej u osób z 3
      przedziału podatowego (1,12% odateników): 31084 zł rocznie


      Mimo, że nie zaliczam się do 3 przedziału podatkowego to wydaje mi
      się, że coś tu chyba jest przegięte. A bogaci w zamian nie tylko nie
      usłyszą dziękuję, tylko obelgi o wyzyskiwaczach, krwiopijcach i że
      najlepiej to jeszcze bardziej im podnieść podatki. Bo nikt nie
      patrzy na to ile zapłacili do wspólnej kasy tylko ile im jeszcze
      zostało. Dopóki zostanie im więcej niż przeciętnemu Kowalskiemu będą
      na celowniku różnej maści komunistów. Każdy ma według nich zarabiać
      tyle samo, niezależnie od wiedzy, talentu pracowitości itd. Wtedy
      będzie sprawiedliwie.

      • Gość: mw Re: Co każdy Polak wiedzieć powinien IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.07, 12:43
        Napisz jeszcze, kto ten PIT w trzecim przedziale płaci, bo nie
        przedsiębiorcy przecież, tylko różnej maści "doradcy" i "prezesi".
        • Gość: darek_w1 Re: Co każdy Polak wiedzieć powinien IP: *.lan.pop.pl 30.10.07, 12:54
          > Napisz jeszcze, kto ten PIT w trzecim przedziale płaci, bo nie
          > przedsiębiorcy przecież, tylko różnej maści "doradcy" i "prezesi".

          A co to ma do rzeczy? Czy bycie prezesem czy doradcą to przestępstwo?
          • Gość: konrad.ludwik02 Re: Co każdy Polak wiedzieć powinien IP: *.bielsko.dialog.net.pl 30.10.07, 15:14
            Słusznie: "bądźcie jak te ptaki polne: nie sieją, ani orzą, a jednak
            żyją" (czy tak jakoś!); nota bene, nie słyszałem o firmie, w której
            nie twierdzono by, że najlepiej wtedy pracują, jak
            prezes/dyrektor/naczelnik itd. zachoruje! I zapytam jeszcze
            nieśmiało: jaki jest mechanizm powoływania na prezesów i doradców,
            czy może na zasadzie rzetelnego ... konkursu?
        • Gość: a1 Re: Co każdy Polak wiedzieć powinien IP: *.acn.waw.pl 30.10.07, 12:55
          a co cie to obchodzi kto placi? wazne ze placa
          • Gość: mw Re: Co każdy Polak wiedzieć powinien IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.07, 13:33
            Piszę to w kontekscie wpływu podatku PIT na tworzenie miejsc pracy i
            tyle. Przeczytajcie artykuł, poprzednie komentarze i potem dopiero
            zabierajcie głos, jak macie coś mądrego do napisania.
    • a.ba PSL nie płaci podatku dochodowe - niech milczy 30.10.07, 12:34
      Mogą się wypowiadać o podatku rolnym i o KRUS-ie.
      Chyba że zlikwidują te dziwolągi /krusy i p.r./ - wtedy zapraszam do
      dyskusji. Aktualnie temat ten nie dotyczy rolników.
    • Gość: UPRsupport PSL woli podatek progresywny, bo liniowy daje b.. IP: *.bremultibank.com.pl 30.10.07, 12:41
      każdy powiniem płacić taki sam podatek. wtedy możemy mówić, że jest
      sprawiedliwie, przejrzyście i prosto. Nikt nikomu nie broni podnosić
      kwalifikacje, żeby zarabiac więcej.
      A że ileś tam urzędników straci przez to prace to tylko nalezy się z
      tego cieszyć. sa zdolni, a pracy nie dostali przeciez dzięki
      znajomości cioci, wujaka, mamy, czy tatu w urzędzie ;-) więc szybko
      znajdą prace w sektorze prywatnym.
    • Gość: jas Może KRUS też powinien byc progresywny. IP: *.chello.pl 30.10.07, 12:52
      Obecnie nawet nie jest liniowy tylko stały. Obszarnicy i małorolni płaca tyle samo.
    • loppe PSL woli podatek progresywny, bo liniowy daje b.. 30.10.07, 12:52
      wystarczy jak zniesiecie podatek od zysków kapitałowych a dochodowy
      zrobicie 18 i 32 i będzie świetnie
    • zdr1 HA ha ha ha, powrot socjalizmu! 30.10.07, 13:00
      Czyli co, obnizka skladki emerytalnej jest be, propozycje podatkowe Gilowskiej w
      sprawie PiT ida za daleko, jeszcze czekamy na wycofanie ulg na dzieci i mamy
      powrot do socjalizmu i wyzszych podatkow.
      • metall To myśmy z niego kiedyś wyszli? 30.10.07, 13:16
        No bo, żeby wrócić, trzeba najpierw wyjść. Czy nie? ;-)
        • zdr1 Re: To myśmy z niego kiedyś wyszli? 30.10.07, 13:29
          metall napisał:

          > No bo, żeby wrócić, trzeba najpierw wyjść. Czy nie? ;-)

          Przynajmniej zmniejszalismy podatki, czyli zmniejszalismy socjalizm.
    • Gość: watsoff PSL woli podatek progresywny, bo liniowy daje b.. IP: 193.24.24.* 30.10.07, 13:12
      Zamiast pieprzyc o biednych ze nic im nie "daje" liniowy - zróbcie
      wysoką kwotę wolną od podatku np 2tys miesiecznie.

      I okaze sie ze podatki są wtedy tylko dla "bogatych".

      A płacenie podatkó stanie sie wyróznieniem.
      Powiedzeć ze "Płace podatki" bedzie nobilitacją.

      A "biedni" przestaną być wtedy populistyczną karta przetargową.
    • Gość: br0mba Re: PSL woli podatek progresywny, bo liniowy daje IP: 213.227.106.* 30.10.07, 13:30
      Co to znaczy "bogaty wiecej otrzyma"? Nic wiecej nie otrzyma, jak juz to panstwo
      go mniej złupi!
    • Gość: bosman Różnica między dawaniem a zabieraniem IP: *.intersoft.pl 30.10.07, 14:05
      Wiele osób dalej nie rozumie, że wprowadzenie podatku liniowego to
      nie jest danie więcej bogatym, tylko po prostu zabranie im mniej ich
      własnych pieniędzy. W głowach wielu Polaków pokutuje wciąż
      komunistyczne przyzwyczajenie, że to państwo w swojej łasce DAJE
      obywatelowi pensje. Tymczasem obywatel sam na nia zapracowuje a
      państwo mu jej część ZABIERA. To jest ogromna różnica, bo nie wiem,
      w czym przedsiębiorca jest gorszy od pielęgniarki i dlaczego państwo
      ma mu PROCENTOWO zabrac dwa razy wiecej niz pielegniarce.
    • Gość: Gość PSL woli podatek progresywny, bo liniowy daje b.. IP: *.hcz.com.pl 30.10.07, 14:25
      Chciałem zwrócić uwagę wszystkim i tym na górze też, że teraz już
      płacimy podatek 20.25% po obniżeniu o 1% procent to nadal będzie
      19,25% to na tyle i czym się tu chełpić.Zjedli cukierek i mają
      cukierek rządzący, i jeszcze dla nich duża torba cukierków w postaci
      podatku 41,25% do 32,25%. To jest pamięć nisko zarabiających. Tak
      trzymać POpaprańcy.
    • Gość: gosc PSL woli podatek progresywny, bo liniowy daje b.. IP: *.hadenritchie.co.uk 30.10.07, 14:55
      prawdziwego polskiego rolnika ktory ma 100ha lub wiecej i kombajn za
      400tys. podatek liniowy napewno ucieszy a to ze biednym w polsce
      nalezy sie pomoc poniewaz rozwarstwienie spoleczne jest coraz
      wieksze to inna sprawa
    • janu5 Bravo PSL liniowy wcale nie jest sprawiedliwy. 30.10.07, 20:50
      Jeżeli ktoś zarabia 200 tys miesięcznie , to wcale nie oznacza ,że jest
      bardziej pracowity , ambitny i wykształcony od tego co zarabia 5 tys.( np
      profesor politechniki) tylko oznacza ,że miał lepszych kolegów układy ,
      szczęście , a byc może tupet i skłonności korupcyjne. Dlatego własnie progresja
      od czasów wspólnoty łowieckiej jest najsprawiedliwszym systemem podatkowym.
      Oczywiście jest sztuką dobranie właściwych progów podatkowych . Skandalem jest
      ,zamrożenie u nas progów podatkowych na niesłychanie niskich pułapach.
      • c355 Re: Bravo PSL liniowy wcale nie jest sprawiedliwy 31.10.07, 20:13
        janu5 napisał:

        > Jeżeli ktoś zarabia 200 tys miesięcznie , to wcale nie oznacza ,że jest
        > bardziej pracowity , ambitny i wykształcony od tego co zarabia 5 tys.

        To zły przykład bo próg 30% jest już od 43000 rocznego przychodu a 40% od 85000
        a nie od 200000.


        ( np
        > profesor politechniki) tylko oznacza ,że miał lepszych kolegów układy ,
        > szczęście , a byc może tupet i skłonności korupcyjne.

        Do skorumpowanych należy doliczyć 1-2 mln Polaków którzy pracują za granicą oraz
        uposażonych po zmarłych członkach OFE, z których jednorazowe wypłaty będą wpadać
        w 30%-40% podatku PIT.

        Jeżeli stawka ma zależeć od korupcji czy stopnia lenistwa i nieudacznictwa to
        poziom przychodów z pracy na etat nie jest tutaj wyznacznikiem (podobnie jak w
        przypadku przychodów z innych źródeł) bo jeżeli ktoś jest leniem to dlaczego ma
        płacić niższy podatek albo jeżeli ktoś jest bardzo pracowity to dlaczego ma
        płacić wyższy (tylko dlatego że pracuje legalnie na etat ?)


        Dlatego własnie progresja
        > od czasów wspólnoty łowieckiej jest najsprawiedliwszym systemem > podatkowym.

        Jeżeli tak to trzeba to trzeba wprowadzić progresywny CIT oraz PIT od dywidend,
        odsetek, działalności gospodarczej i rolniczej.


      • Gość: Kacu Re: Bravo PSL liniowy wcale nie jest sprawiedliwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 12:15
        Panie Janu5 podatek progresywny wcale nie jest sprawiedliwy szczegolnie jesli
        ten ktos raz w roku zrobi sobie remont za spora sumke lub wybuduje dom. Odliczy
        sobie wtedy te sumke od podatku i moze zaplaci mniej niz zaplacilby przy podatku
        liniowym i bez odliczen.
        Bogaci ludzie moga sobie na to pozwolic.
    • Gość: i.dzia PSL woli podatek progresywny, bo liniowy daje b.. IP: *.chelmnet.pl 31.10.07, 19:29
      Owszem podatek liniowy jest sprawiedliwy,ale płacony od przychodu,a nie
      dochodu.W koszty idą lewe faktury,w firmie budowlanej materiały na prywatną
      rezydencję oczywiście też są w kosztach.Podatek liniowy to raj dla tych co część
      pensji płacą na czarno.
      • Gość: ww Re: PSL woli podatek progresywny, bo liniowy daje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.07, 10:27
        no jakoś w Irlandii i w Wielkiej Brytani nie ma podatku liniowego, a
        krajami tymi nie rządzą komuniści od wielu lat, najlepiej przykład
        wziąść z tych właśnie krajów.
        Myślę,że będzie to łatwiejsze niż cudować co jest dobre a co złe.
        Swoją drogą przedsiebiorcy wykorzystują pracowników,: małe pensje
        praca ponad osiem godzin.
        Na bogatych pracuje ogrom ludzi.
        • Gość: ww Re: PSL woli podatek progresywny, bo liniowy daje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.07, 10:29
          zgadzam się z przedmówcą podatek od przychodu i byłby spokój.
    • naprawdetrzezwy Bo przy progresywnym można oszukiwać. 12.11.07, 11:07
      A przy liniowym się nie da.

      Dlatego bogaci zazwyczaj nie chcą liniowego.
    • tersta A komu "daje" nieopodatkowanie rolników? Czy... 19.11.07, 13:47
      rolnik daje nam za darmo żywoność? NIE! W dodatku rolnik ciągle
      płacze, z za mało dostaje ze skupu. Na Boga! Czy ja jestem od
      utrzymania wszystkich w tym państwie, po to zeby na koniec dnia
      zostać bez pieniedzy?? Bo co zarobie to jakis populistyczny rzad mi
      zabierze na utrzymanie 2/3 obywateli którzy "tradycyjnie" nie płacą
      podatku??? ZGROZA. Niech liniowy bedzie i to jak najszybciej!
Pełna wersja