Gość: lubat
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
06.11.07, 20:53
" Od wczoraj Moskwa może przedstawiać projekt gazociągu przez Bałtyk jako
"europejski"."
Nie od wczoraj, panie K., nie od wczoraj.
"Umowa nie zostawia żadnych złudzeń, kto rządzi w Nord Stream."
A czy ktoś miał jakieś złudzenia? Czy są może inne regulacje prawne
pozwalające decydydować udziałowcom nie mających większości akcji?
"Moskwa ma powody do zadowolenia"
Tylko Moskwa? Nie sądzę, że tylko ona.