Balcerowicz radzi rządowi, jak dokończyć jego r...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 11:13
za najniższe wynagrodzenie w UE. Jest to typowy bełkot z epoki
kamienia łupanego.
    • Gość: ateusz Re: Balcerowicz chyba nie pojmuje co sie stalo IP: *.adsl.alicedsl.de 07.11.07, 11:26
      .zamiast komentarza."siedza okrakiem na barykadach,by wiedziec na ktora strone
      spadac"..kto napisal ta fraszke?
      • Gość: jamnik Re: Balcerowicz chyba nie pojmuje co sie stalo IP: 82.177.10.* 07.11.07, 13:32
        Balcerowicz to niereformowalna kserokopiarka. Przykro mi to mówić
        (bo do tytułów mam szacunek) ale jest on dla mnie przykładem jak
        uparty i systematyczny _kretyn_ może zostać profesorem. Dla własnej
        higieny zrzucam to na jego czerwone korzenie.
        • wujaszek_joe Re: Balcerowicz chyba nie pojmuje co sie stalo 07.11.07, 14:12
          ten "uparty i systematyczny _kretyn" jak go nazywasz, był wymieniany przez
          gazety finansowe jako kandydat na szefa banku światowego.
          • poszeklu Re: Balcerowicz liczy ze wroci niszczyc ekonomie. 07.11.07, 14:31
            Ten "uparty i systematyczny _kretyn" powinien juz dawno
            siedziec we wiezieniu, gdzie jestmiejsce dla aferzystow.
            • wujaszek_joe Re: Balcerowicz liczy ze wroci niszczyc ekonomie. 07.11.07, 14:45
              coś ziobru go nie rozliczył. ziobru w Układzie?
          • Gość: dc99 Re: Balcerowicz chyba nie pojmuje co sie stalo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.07, 14:49
            > ten "uparty i systematyczny _kretyn" jak go nazywasz, był wymieniany przez
            > gazety finansowe jako kandydat na szefa banku światowego.

            A został? Był w ogóle poważnie brany pod uwagę? Przez decydentów a nie przez
            gazety! Bo gazety to tak samo zastanawiały się czy Belka zostanie szefem MFW,
            czy Miller będzie rządził 8 lat czy 12, czy do 2010 powstanie Disneyland na
            Księżycu i czy na Mazurach pojawiły się krokodyle.
    • Gość: andzej Re: Balcerowicz radzi rządowi, jak dokończyć jego IP: 82.177.55.* 07.11.07, 11:27
      najnizsze wynagrodzenie masz miedzy innymi dzieki wysokim podatkom, szarej
      strefie, niewydolnej administracji publicznej, niewydolnej sluzbie zdrowia itp.
      wiec nie pitol bez sensu, tylko od czegos trzeba zaczac. Nie bedzie to podwyzka
      plac i socjal, bo od rozdawanego socjalu PKB nie wzrosnie. A ze wzrostu PKB
      skorzystaja tez najbardziej potrzebujacy. TROCHE ROZUMU.
      • Gość: slavko1 Re: Balcerowicz radzi rządowi, jak dokończyć jego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 11:37
        > najnizsze wynagrodzenie masz miedzy innymi dzieki wysokim
        podatkom, szarej
        > strefie, niewydolnej administracji publicznej, niewydolnej sluzbie
        zdrowia itp.
        > wiec nie pitol bez sensu, tylko od czegos trzeba zaczac. Nie
        bedzie to podwyzka
        > plac i socjal, bo od rozdawanego socjalu PKB nie wzrosnie. A ze
        wzrostu PKB
        > skorzystaja tez najbardziej potrzebujacy. TROCHE ROZUMU.

        A jeśli spełnimy wszystkie te warunki, to będziemy otrzynywac pensje
        na średnim poziomie europejskim:))))) brawo jesteś lepszy od tego
        pseudo ekonomisty Balcerowicza, który potrafi jedynie jak mantre
        opowiadac te same bzdety, których się nauczył na pamięć.



        • zigzaur Re: Balcerowicz radzi rządowi, jak dokończyć jego 07.11.07, 12:10
          Zarobki w PEWNYM stopniu zależą od wykształcenia, kwalifikacji i etosu pracy. Mam nadzieję, że nie poruszyłem bolesnego dla ciebie tematu.
          • Gość: MW Re: Balcerowicz radzi rządowi, jak dokończyć jego IP: 212.160.172.* 07.11.07, 13:47
            To Balcerowicz ustalał początkową składkę na zdrowie na poziomie 7% -
            była wielka wojna, bo w AWS Solidarność mówiła, że to za mało, a
            Balcerowicz, że nie. I wpędził służbę zdrowia w zapaść. Obecnie
            płacimy i tak 9% ale destrukcja już się dokonała. Dokończyć reformy
            i ograniczyć "rozdęte" wydatki w edukacji i zdrowiu to znaczy
            obniżyć pensje do minimalnych. Pan profesor , jak Lech Wałęsa,
            wyleczy się w Stanach Zjednoczonych, za 100 tys USD uzbieranych z
            wykładów, jak reformować gospodarkę w demoludach. Nauczyciele z
            minimalną pensją będą uczyć lepiej, więcej i szybciej.
            • Gość: Robert Wilk Geniusz!! Ludzie! Geniusz.......!!! IP: 195.177.83.* 07.11.07, 13:59
              Na kolana kmiotkowie przed prawdą objawioną.
              Spec od handlu zagranicznego i podstawowych problemów marksizmu
              leninizmu (fujjj!!!) wam to mówi...
              17 lat nad tym myślał, ale w końcu wymyślił.


              • zigzaur Re: Geniusz!! Ludzie! Geniusz.......!!! 07.11.07, 16:33
                Niektórzy, jak widać, wyżej cenią "intelekt" inseminatora z Zielnowa.
    • Gość: on Bal-cerowicz IP: *.dsl.bell.ca 07.11.07, 11:41
      psychopata do wynajecia przekazal man co pracodawcy
      (oligarchia)zamierzaja zrobic w Polsce.

      • pe1 Re: Bal-cerowicz 07.11.07, 11:43
        bezpłatny idiota "on" puścił bąka, bo pisać z sensem nie potrafi
        • zigzaur Re: Bal-cerowicz 07.11.07, 12:12
          Żal za Lepperem?
    • Gość: karol Czy ten idiota musi dalej prześladowaćten biedny IP: *.bredband.comhem.se 07.11.07, 11:45
      .. kraj. Miejsce tego przestępcy przed sądem a nie w polskim życiu
      politycznym!!
      • zigzaur Re: Czy ten idiota musi dalej prześladowaćten bie 07.11.07, 12:13
        Ukochany i podziwiany przez ciebie Lepper jakoś nie zaprowadził cudów?
      • hh7 Dzięki Balcerowiczowi masz to co masz. 07.11.07, 12:16
        Gyby nie Balcerowicz pewnie byśmy byli w ZBiRZe a nie w UE.Ale
        szkoda prądu i czasu aby z głąbami dyskutować.Jeździłbyś dużym
        Fiatem i słuchał Bambino.
        • Gość: karol SYF!!!! IP: *.bredband.comhem.se 07.11.07, 12:39
          Przynajmniej dla 60% narodu.Nie trudno robić "reformę" kosztem której
          20 MILIONÓW Polaków żyje w biedzie.Jednak co innego można było się
          spodziewać po tym KOMUNISTYCZNYM " specjaliście" od ekonomi
          kapitalizmu? Kiedy ten IDIOTA odpowie za straty, które Polska
          poniosła dzięki niemu w latach 1991- 1993?
          • wujaszek_joe Re: SYF!!!! 07.11.07, 14:30
            "Przynajmniej dla 60% narodu.Nie trudno robić "reformę" kosztem której
            20 MILIONÓW Polaków żyje w biedzie"

            natomiast wcześniej było cudownie.
            skąd te liczny?
            • Gość: karol Te liczby chopie to oficjalne dane GUSu. IP: *.bredband.comhem.se 07.11.07, 15:31
              Poza tym nigdy nie twierdziłem, że za Komuny było lepiej.
        • Gość: dc99 Re: Dzięki Balcerowiczowi masz to co masz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.07, 15:06
          Np. kryzys roku 2000 bo doktryner-marksista czytał akurat rozdział o schładzaniu.
    • Gość: MS Jak dotad tzw "niezalezny sad" w Polsce oznacza, IP: 81.171.165.* 07.11.07, 11:47
      ze sedziowie robia co chca na korzysc swoich kumpli
    • Gość: A1 Niech spada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 11:51
      był wicepremierem 2 kadencje--mógł ograniczać, prywatyzować,
      cuda na kiju wyczyniać, teraz jest tak samo żałosny jak
      clown-Wałęsa...
      • Gość: zbibi Sam spadaj IP: 217.98.20.* 07.11.07, 12:46
        Pamięć zawodzi? A może po prostu znasz to wszystko z "opowiadań"
        lechujarków?
        Gdyby ówczesne rządy posłuchały Balcerowicza (a to właśnie one nie
        chciały słuchać własnego ministra finansów - że o opozycji nie
        wspomnę), to mielibyśmy zupełnie inny punkt startowy i wzrost PKB na
        pewno byłby dwucyfrowy. Niestety dopiero szok kryzysu 2000-2002
        wymusił zaciskanie pasa i restrukturyzację, ale niestety tylko na
        firmach, głównie prywatnych. Cała sfera państwowa to nadal nie
        zaorany ugór oraz poletko do nadużyć i obsadzania kolesiami
        intratnych stołków (gdzie Kamiński ze swoim "abecadłem"??). Agencje
        z olbrzymim budżetem poza jakąkolwiek kontrolą i narastający dług
        publiczny ciągną nas w dół już od połowy lat '90, ale jakoś nikt nie
        chce się za to zabrać, a lechujarki nawet przestały o tym mówić po
        dorwaniu się do koryta; ciekawe, czemu, co??
        • Gość: A1 Re: Sam spadaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 13:55
          > Gdyby ówczesne rządy posłuchały Balcerowicza

          człowieku czy ty potrafisz myśleć? czy głowa pełni
          u ciebie rolę wyłącznie ozdoby godowej?
          Co to znaczy 'ówczesne rządy posłuchały' skoro B. był
          wicepremierem? Siebie nie słuchał? Dr. Jeckyll & Mr. Hyde

          Polityka ówczesne rządów zaowocowała monopolami na wielu
          rynkach (paliwa, energia, telekomunikacja, ubepieczenia itp., itd.--
          wszędzie byli `Narodowi Dostawcy'.
          Teraz te państwowe monopole mają się zamienić
          na prywatne? I będzie lepiej, ceny spadną?

          Chyba tylko takie barany mogą w to wierzyć
          • Gość: hecer Re: Sam spadaj IP: *.taloyhtioverkot.fi 07.11.07, 14:03
            nie, teraz pis zbudowal koncern pod nazwa PSE ktory bedzie
            panstwowym monopolem...
            • Gość: A1 Re: Sam spadaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 14:14
              > nie, teraz pis zbudowal

              PIS zbudował... dziecko ten język zdradza albo
              intelektualnego niemotę albo nieletniego...

              Gdyby B. sprywatyzował co trzeba, tak jak teraz radzi wtedy gdy był decydentem
              to by nie było problemu. Ale on tylko gada, gada gada

              Żałosny hipokryta. Może być autorytetem dla idiotów
              • hecer Re: Sam spadaj 07.11.07, 14:27
                dziekuje za epitet, to chyba znaczy ze trafilem.

                ...samo sie zbudowalo... i pakiety socjalne i gwarancje
                zatrudnienia..
                • Gość: A1 Re: Sam spadaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 14:34
                  ...pakiety socjalne i gwarancje ...

                  to też pis? he he... ile ty masz lat?

                  kto wymyślił 15% dla tzw. załogi + emerytów przy prywatyzacji
                  ale nie więcej niż 24 x mies. wynagrodzenie?
                  fajny przepis bo zachęca do wyceniania firmy możliwie
                  nisko żeby nie dostać mniej niż maksymalne 15%. Wszyscy zyskują:
                  załoga + zarząd + kupujący... zaraz zaraz ktoś chyba jednak na
                  tym musi tracić.

                  Kto?

                  Zadanie domowe...
                  • hecer Re: Sam spadaj 07.11.07, 14:42
                    hahahaha....

                    kto dokonal koncentracji energetyki przyznajac ogromne pakiety
                    socjalne i gwarancje zatrudnienia zalodze?

                    nie rozumiem: jak ktos dostanie 15% nie wiecej niz 24 mies
                    wynagrodzenie, to chce dostac max i jest mu obojetne za ile pojdzie
                    firma? Poza tym nie wszyscy dostaja po rowno, nowi pracownicy oo
                    wiele mniej akcji, i dla nich im wieksza cena tym lepiej. Poza tym
                    oni zarabiaja po wprowadzeniu firm na gielde...

                    Wez wytlumacz ten mechanizm.
                    • hecer Re: Sam spadaj 07.11.07, 14:50
                      przede wszystkim wytlumacz ten swoj mechanizm dobrze. Ja to widze
                      tak ze 15% akcji trafia do pracownikom, kazdy dostaje ilosc akcji w
                      zaleznosci od stazu pracy zwykle. Niektorzy wiecej inni mniej. Jakie
                      max 24 x wysokosc wynagrodzenia? I jaka jest cena akcji? Przeciez
                      dostaja ilosc akcji, od stazu. Ceny nie ma, bo firma nie jest
                      notowana na gieldzie. Nominalna? Dostaja te 15% akcji i reszta jest
                      sprzedawana inwestorowi zagranicznemu. Czesc moze trafic na gielde.
                      Wtedy pracownicy moga je sprzedac, choc zwykle musza odczekac pare
                      lat.

                      Ale porozmawiajmy o pse bo na razie to tylko epitet padl i cie
                      zatkalo.

                      Ja moge przyznac komus racje, jesli ja ma. Dla mnie to nie problem.
                      Dla ciebie pewnie wielki. Odwracasz kota ogonem i trolujesz..

                      • Gość: A1 Re: Sam spadaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 15:05
                        Ale porozmawiajmy o pse bo na razie to tylko epitet padl i cie
                        zatkalo.

                        jeżeli zatkało to tylko że można być tak naiwnym...
                        Powiem inaczej: za którego rządu to się zaczęło? który
                        rząd miał tyle determinacji żeby to ukrócić?

                        imho najbardziej winny jest "idiota", który to wymyślił.
                        trudno później takie coś zahamować (prawa nabyte, oni wzięli
                        a my to już nie?), na to praktycznie nie ma szans.

                        Piszę idiota w cudzysłowie oczywiście bo to było przemyślane:
                        nie można sprzedać firmy za bezcen nic nie dając załodze--oni
                        nie tacy głupi są. Rzucasz im ochłapy--niech się cieszą.

                        A "menedżerzy" z bożej łaski i nadania kolegów partyjnych kręcą
                        prawdziwe lody... Prywatyzować, prywatyzować... ale najpierw
                        "skonsolidować" (pamiętasz ten termin?),
                        czytaj wpompować pieniądze podatnika
                        w gó..aną firmę X ale z dużym udziałem w rynku (pod X podstaw
                        sobie sam co trzeba). A potem sprzedać ten udział, po przecież
                        nic innego polskie firmy nie mają...
                        • hecer Re: Sam spadaj 07.11.07, 15:25
                          tylko ze twoj kochany rzad pis dokonuje konsolidacji... i wcale nie
                          chce prywatyzowac... chce miec monopol panstwowy i obsadzac nim
                          swoich ludzi... kto zbudowal pse? chca go wprowadzic na gielde ale
                          tylko po to by pozyskac czesc srodkow na inwestycje i nie podnosic
                          cen pradu.

                          ja moge o tym rozmawiac, ta konsolidacja jest potrzebna. Ale nie z
                          toba, bo wrzeszczysz i sie plujesz zamiast dyskutowac. I bredzisz.
                          Jak sie uspokoisz i zaczniesz normalnie dyskutowac o
                          okolicznosciach, celach itd, ale nie glosic brednie i obrzucac
                          epitetami i przestaniesz wymadrzac, bos nie jest taki orzel z
                          ekonomia w malym palcu i analizami na zawolanie.
                    • Gość: A1 Re: Sam spadaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 14:55
                      Wez wytlumacz ten mechanizm.

                      ależ bardzo proszę:

                      załoga fmy X może dostać np. 8% akcji bo ich wartość w tym momencie
                      jest niższa niż ustawowe średnia_płaca x 24 m-ce. Jeżeli firma
                      zostanie uczciwie wyceniona. A jeżeli nieuczciwie (wartość będzie
                      zaniżona--a księgowi potrafią cuda czynić (vide Enron w dużo bardziej
                      'uczciwym' środowisku) to:

                      • hecer Re: Sam spadaj 07.11.07, 15:10
                        brednie...

                        i rzad prywatyzuje za grosze by sie przypodobac zalodze??? Co za
                        brednie...

                        chlopie, ty sie popukaj w lepetyne, ten spisek cos wymyslil jest tak
                        kuriozalny ze sie kompromitujesz, nawet na tym forum.

                        Moj ojciec pracuje w firme nalezacej do pgnig, oni juz mieli
                        przydzial akcji bardzo dawno temu, zanim pgnig wszedl na gielde,
                        zwiazek zawodowy razem z zarzadem podpisaly porozumienie i ludzie
                        wiedza od dawna ile akcji dostana. Nikt nie naciskal na zanizenie
                        wartosci spolki. Ale te akcje nawet nie zostaly przydzielone nie
                        mowiac o dopuszczeniu do obrotu. A spolka jest wyceniana na gieldzie
                        od dawna.

                        Piszesz o czyms na czym sie w ogole nie znasz, cos ci sie obilo o
                        uszy o jakis ustawach, i zamiast przesledzic jak bylo naprawde,
                        wymysliles bajeczke.
                        • Gość: A1 Re: Sam spadaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 15:20
                          brednie...

                          twoja opinia... moim zdaniem modelowy mechanizm korupcyjny
                          w przypadku tych firm gdzie wartość akcji na zatrudnionego
                          jest większa niż maksymalna kwota (a były takie firmy, np. PZU)

                          > i rzad prywatyzuje za grosze by sie przypodobac zalodze???

                          masz kłopoty ze zrozumieniem słowa pisanego, ale to nie moja
                          wina

                          > Moj ojciec pracuje w firme nalezacej do pgnig, oni juz mieli

                          no bogaty z domu jesteś a rodzic żałuje i nie dał do dobrej szkoły...
                          wstyd, będzie tego żałował... tak to bywa u nowobogackich
                          fura, TV 70', wczasy na fiji a na szkołę żałuje

                          • hecer Re: Sam spadaj 07.11.07, 15:28
                            nie jestem bogaty z domu, moj ojciec jest tam elektrykiem od 30
                            ponad lat... idz sie zapluj w swojej goryczy i wez kopniaka w tylek
                            na droge, tak jak twoj kochany rzad.
                            • Gość: A1 Re: Sam spadaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 15:33
                              jesteś śmieszny kolego: masz pretensje o przywileje socjalne
                              w PSE a jednocześnie starego, który dostał akcje za prywatyzację
                              firmy, która dalej jest (i pewnie długo będzie) państwowa...
                              czyli dostał kasę będąc nieuprawnionym czyli jest oszustem

                              skoroś taki ideowy powiedz ojcu żeby akcje sprzedał (jak
                              już mu to PO umożliwi--zgodnie z porozumieniem ze ZZ)
                              a kwotę przekazał na sieroty z Darfuru... Jakie to by było
                              szlachetne
                              • hecer Re: Sam spadaj 07.11.07, 15:40
                                ......

                              • hecer Re: Sam spadaj 07.11.07, 16:54
                                przywileje socjalne to jedno, akcje prawownicze do drugie. Nie
                                widzisz roznicy?

                                A kwestia czy dawac te 15% czy nie, jest jak najbardziej na miejscu.
                                Tylko ze skoro dostali juz pracownicy tp, orlenu, itp, to nie latwo
                                sie z tego wycofac. I sam to slusznie zauwazyles, i nie ty pierwszy
                                bo juz dawno sie mowi ze to krzywdzacy sposob dla budzetowki.

                                Ale z tego ze pracownicy dostaja 15% nie wynika ze wartosc firmy
                                jest zanizona, to jakis belkot. A ze wlaczyles do niego Balcerowicza
                                ktory byl ministerem finansow to juz zupelna paranoja.
              • hecer Re: Sam spadaj 07.11.07, 14:37
                balcerowicz byl ministrem finansow, nie ministrem skarbu. Nawiasem
                mowiac pan Emil Wasacz do ktorego mam wielki szacunek, tak jak do
                Balcerowicza, zapewnil wiecej dochodow budzetowi z prywatyzcji niz
                wszyscy inni ministrowie skarbu...

                oczywiscie inna sprawa ze dzis mozna byloby to sprzedac za kilka
                razy wiecej... ale wowczas takie byly ceny a potrzeby budzetu
                ogromne bo wdrazano 4 wielki reformy, bardzo kosztowne, jak
                emerytalna, restruktyryzowano gornictwo... Tamten rzad byl bardzo
                aktywny i dzialal w bardzo trudnych warunkach. Wiec trzeba
                uwzgledniac te okolicznosci. Przygotowal fundementy pod dalsze
                reformy. I od tego czasu wszystko stoi.

                Jeszcze jeden epitet i koncze dyskusje, kolego. Jak sie nie umiesz
                powstrzymac to zostawie w ciebie w znakomitym towarzystwie na tym
                forum z zyczeniami dalszej dobrej zabawy.
                • Gość: A1 Re: Sam spadaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 14:45
                  > balcerowicz byl ministrem finansow,

                  pl.wikipedia.org/wiki/Leszek_Balcerowicz
                  odsyłam po informacje że nie była to jego jedna funkcja
                  w tym rządzie... to chyba nie ja mam problemy z pamięcią

                  > zapewnil wiecej dochodow budzetowi z prywatyzcji niz
                  > wszyscy inni ministrowie skarbu...

                  super sprzedawca? takie sobie zasługi... sprzedać byle jak
                  (PZU) za bezcen, byle komu. Co to za zasługa? Teraz
                  wszyscy płacą rentę monopolową kilkunastu różnym "narodowym
                  dostawcom"... prywatnym, państwowym różnie...

                  • hecer Re: Sam spadaj 07.11.07, 14:53
                    no i byl tym ministrem skarbu czy nie??? to siebie odeslij a nie
                    mnie zlosliwy trollu.

                    Prywatyzacja tych monopoli mi sie nie podobala. Ale wdrazano reformy
                    i potrzebna byla kasa. Powiedz mi tylko dla czego przez 4 lata
                    regulacja telekomunikacji nic nie robila by rozwalic ten monopol,
                    nie robila tego co robi teraz?

                    Masz klapki na oczach i trolujesz.
                    • Gość: A1 Re: Sam spadaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 15:11
                      > no i byl tym ministrem skarbu

                      kto jest ważniejszy? minister czy premier + lider partii
                      koalicyjnej, który może zawsze grozić zerwaniem koalicji
                      (do czego w końcu zresztą doszło)...
                      Udajesz głupka czy... ?
                      • hecer Re: Sam spadaj 07.11.07, 15:51
                        gadaj z du*ą to cie obsra.
                  • hecer Re: Sam spadaj 07.11.07, 15:02
                    teraz min skarbu wyciaga od spolek ktore kontroluje dywidende
                    uniemozliwiajac im dalsza akwizycje innych spolek w regionie czy
                    akwizycje zloz surowcow ktore uzaleznilyby je od dostawcow i
                    zbudowaly silny koncern ze zlozami.

                    poczytaj sobie o srodkach wlasnych i ich roli w inwestycjach firm
                    (jakas literuatura z modern corporate finance). Potem zastanow sie
                    co zrobia ofe z otrzymana dywidenda ze spolek ktore kontroluje
                    panstwo (kupia je z powrotem choc cena spadla po wyplacie dywidendy?
                    banka?) zastanow sie co robil obecny (jeszcze) rzad by utrzymac
                    dynamike wzrostu dzialajac w tych swietnych okolicznosciach, i
                    porownaj z aktywnoscia rzadu buzka w ktorym balcerowicz byl ponad
                    dwa lata, i ktory dzialal w zdecydowanie gorszych warunkach.

                    Watpie bys zaczal doceniac role ludzi ktorzy pracuja a nie
                    politykuja, bo sam politykujesz bardziej niz myslisz i potrafisz
                    jedynie obrzucac epitetami a nie dokonywac ocen.

                    Jesli ja mam jakis bias w strone balcerowicza to mi nie przeszkadza
                    dyskutowac o jego bledach i wadach. Ale ty masz nienawisc gorycz, bo
                    myslales ze te dwa lata to bedzie polski cud, a tu widac ze
                    pojawiaja sie efekty spowolnienia i strukturalne bariery a ty nie
                    potrafisz powiedziec co twoj rzad robil przez dwa lata by sie nie
                    pojawily. Zostaje gorycz i nienawisc, a poza tym boli pupa bo was
                    elektorat kopnal w dupe (to nie po wygrala, to wy dostaliscie kopa w
                    dupe)
                    • Gość: A1 Re: Sam spadaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 15:14
                      teraz min skarbu wyciaga od spolek ktore kontroluje dywidende
                      uniemozliwiajac im dalsza akwizycje innych spolek w regionie czy
                      akwizycje zloz surowcow ktore uzaleznilyby je od dostawcow i
                      zbudowaly silny koncern ze zlozami.

                      i co z tego co to ma wspólnego z tematem?

                      nic. jak nic to znajdź sobie forum i tam się wyżal, że nikt
                      cię nie rozumie a ty tak kochasz tego B.
                      • hecer Re: Sam spadaj 07.11.07, 15:18
                        premierem byl buzek, ministrem skarbu wasacz, balcerowicz byl
                        wiceministrem finansow w tym rzadzie. UW byla w koalicji z AWS. I w
                        koncu z niej wyszla, jak myslisz dlaczego? A moze nie pasuje ci do
                        twej zalosnej teoryjki?
                        • hecer Re: Sam spadaj 07.11.07, 15:20
                          mialo byc minstrem finansow i wicepremierem.
                          • Gość: A1 Re: Sam spadaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 15:22
                            > mialo byc minstrem finansow i wicepremierem.
                            ^^^^^^^^^^
                            bardzo słaba szkoła
                            spróbuj trzeci raz...
                        • Gość: A1 Re: Sam spadaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 15:21
                          > twej zalosnej teoryjki?

                          a jako to jest teoria? oprócz tego że jest żałosna oczywiście
                          • hecer Re: Sam spadaj 07.11.07, 15:30
                            teoryjka ze balcerowicz rzadzil rzadem buzka a potem z niego wyszedl
                            bo juz dluzej rzadzic nim nie mogl
                            • zigzaur Re: Sam spadaj 07.11.07, 16:43
                              Rządem Jerzego Buzka to rządził niejaki Marian Krzaklewski, urządzając od czasu do czasu burdy przeciwko temu rządowi.

                              Zapomniano o Krzaklewskim? Nie dziwię się. Destruktorzy niczego po sobie nie pozostawiają.
                              • hecer Re: Sam spadaj 07.11.07, 18:11
                                nieprawda. Krzaklewski nic nie nakazywal Buzkowi.

                                Z poslami trzeba bylo isc na kompromisy, z czasem to bylo nie
                                wytrzymania. Ale to nie byla wina krzaklewskiego, raczej wina jego
                                slabosci w tej partii.

                                z czasem do rzadu wchodzili juz ludzie zupelnie dziwni. Ich rola dla
                                mnie jest podejrzana. Mam na mysli pana Chronowskiego. Tego co
                                pozniej sam na siebie skladal donos do abw.

                                Rzad Buzka mial wolna reke, ale byl zalezny od parlamentu w ktorym z
                                czasem zaczela dominowac panika i chaos.

                                Podobnie zreszta moze stac sie z tym rzadem i koalicja z psl moze
                                nie dotrwac do konca kadencji.
          • Gość: zbibi Co do baranich głów IP: 217.98.20.* 07.11.07, 14:13
            Takich np. jak twoja: jakoś "zapomniałeś" dodać, że pomiędzy rządami
            z udziałem Balcerowicza były dwie PEŁNE kadencje rządów SLD i to
            głównie one wypaczyły demonopolizację rynku telekomów i energii. No
            ale barania głowa podąża ślepo za przodownikiem stada, co ją
            kompletnie zwalnia od jakiegokolwiek myślenia :)))))
            • Gość: A1 Re: Co do baranich głów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 14:15
              wypaczyły demonopolizację rynku telekomów i energii

              możesz rozwinąć ten temat? na czym te wypaczenie polegało?
            • Gość: A1 Re: Kazimierz Grabek - król żelatyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 14:20
              Kazimierz Grabek - król żelatyny. Facio będący właścicielem
              fabryczki żelatyny, tak okręcił rząd RP że został monopolistą
              (na chwilę, bo przez media w tym GW mu geszeft upadł)
              na tym rynku.

              Skoro taki geszefciarz mógł to
              zrobić, to co dopiero ludzie/firmy z prawdziwą kasą ...

              Pytanko: kto wtedy był wice premierem w rządzie RP?
              • wujaszek_joe Re: Kazimierz Grabek - król żelatyny 07.11.07, 14:27
                co ma wnosić to twoje pytanko?
                • Gość: A1 Re: Kazimierz Grabek - król żelatyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 14:30
                  > co ma wnosić to twoje pytanko?

                  a twoje?
                  • hecer Re: Kazimierz Grabek - król żelatyny 07.11.07, 15:36
                    A1 twierdzi ze to Balcerowicz stworzyl krolestwo zelatyny grabka...i
                    wiele innych krolestw bo byl wtedy wicepremierem jak grabek stal sie
                    krolem zelatyny...

                    ..i oczywiscie wszystko zdemaskowala wyborcza, ale dopiero wtedy gdy
                    wszyscy juz wszystko wiedzieli i trzeba bylo wytworzyc zaslone dymna
                    zeby balcerowicz mogl spokojnie odejsc o nic nie posadzany, i
                    potwornie wrocic budowac nowe imperia zelkow...

                    to jest z grubsza teoria A1... czy ktos chce to skomentowac? ja
                    odpuszczam.
    • Gość: zenon Zaslugi kopisty Balcerowicza IP: *.icm.edu.pl 07.11.07, 11:53
      Wspolodpowiedzialny za:
      - wzrost skladek na ubezpieczenia spoleczne w latach 1989-1992 o 60%,
      - 22% VAT,
      - caly jego plan zwalczania inflacji byl fiaskiem. Zalozony cel (1%
      inflacji miesiecznie) zostal osiagniety nie po pol roku jak zakladal
      w planie tylko po 8 latach,
      - FOZZ i zamrozenie kursu dolara + przywalenie odsetkami od kredytow
      zlotowkowych rodzimych przedsiebiorcow. Pamietacie te fale bankruct
      z poczatku lat 90tych???

      Kocham to jego utopijne gadanie. Zaloze sie, ze gdyby teraz zostal w
      rzadzie PO szefem MF to pierwsza jego dezycja bylaby podwyzka akcyzy
      na wode albo paliwo.
      • Gość: karol Komu to tłumaczysz? Neoliberalnym DEBILom? IP: *.bredband.comhem.se 07.11.07, 12:41
        Oczywiście, że masz rację!!
      • mark6 Balcerowicz to DEBil i przestępca!!! 07.11.07, 12:45
        Przed sąd z nim.
      • kina9 To komunistyczny "wykształciuch"- NIEUK. 07.11.07, 12:58
        Pokazł co potrafi w latach 90.
      • babaqba Re: Zaslugi kopisty Balcerowicza 07.11.07, 15:51
        Gość portalu: zenon napisał(a):

        > Wspolodpowiedzialny za:
        > - wzrost skladek na ubezp (...)


        Przecież to kłamstwa przemieszane z dezinformacją. Po co to piszesz?
        Wierzysz w to? Zawsze wiedziałem, że najsilniej szczują ludzi na
        Balcerowicza autorzy gospodarczych przekrętów no i mamy efekty:
        wielu teraz "wie" kto jest winien. A że sami sobie tą wiedzą robią
        krzywdę? A kogo to obchodzi?

        Mnie już też nie obchodzi. Wyjeżdżam a wy duście się w swej głupocie
        sami.
        • Gość: zenon Re: Zaslugi kopisty Balcerowicza IP: *.e-wro.net.pl 08.11.07, 10:28
          Klamstwa to chlopcze byly do tej pory. Udowodnij, ze to co napisalem
          to nie jest prawda.
          Robiono z Balcerowicza geniusza. Ale to nie on stworzyl ten plan:
          zrobli to Sachs z Liptonem + Gomulka. On mial tylko zbierac razy za
          ten nieudany eksperyment od spoleczenstwa ale na oslode dawali mu
          nagrody. Na takim FOZZie przeciez tylu aferzystow sie utuczylo -
          niech ma.

          BTW. Ja sie nie dusze, bo interesy ida obecnie swietnie. A z moich
          obserwacji wynika, ze ci co wyjezdzaja to przewaznie zagubieni albo
          nieudacznicy. Pa pa. Nigdzie w UK nie znajdziesz takiego pola do
          zaorania jakie jest obecnie w Polsce.
    • Gość: gośc Balcerowicz radzi rządowi, jak dokończyć jego r.. IP: *.adsl.inetia.pl 07.11.07, 11:55
      dziwne , że kraje które mimo większego zacofania i większej biedy niż nas
      opierając się na filozofii gospodarki według balcerowicza w całej rozciągłości
      tak szybko nas gospodarczo dogoniły i przegoniły? a ich mieszkańcom żyje się
      spokojniej i dostatniej? a może po prostu polacy to lenie i politykierzy?
      • mnbvcx Re: Balcerowicz radzi rządowi, jak dokończyć jego 07.11.07, 12:03
        mozesz je wskazac? mam nadzieje ze nie chodzilo ci np o indie, bo
        tam dzieci pracuja niewolniczo za wyzywienie. moze to bylby sposob.
        zaoszczedzilo by sie na edukacji, ochronie zdrowia, a w przyszlosci
        na emeryturach.
      • ob.laden Re: Balcerowicz radzi rządowi, jak dokończyć jego 07.11.07, 12:13
        Gość portalu: gośc napisał(a):

        > filozofii gospodarki według balcerowicza

        możesz powiedzieć co przez to rozumiesz? piękne postulaty
        to jedno a możliwość ich realizacji to drugie. Pan B. był
        wicepremierem iluś tam kolejnych rządów, to znaczy że przez
        wiele lat miał okazję wdrażać swoje pomysły w życie. Skoro
        od 15 lat ciągle słyszy się że trzeba reformować--to tak
        na chłopski rozum coś nie gra... Chyba ten B. to tylko taki
        erotoman-gawędziarz: dużo gada, mało robi(ł)
      • Gość: ? Re: Balcerowicz radzi rządowi, jak dokończyć jego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 13:04
        A bardziej konkretnie?
    • gaelic04 panu prof. juz podziekowalismy 07.11.07, 12:01
      na sczescie nawet tzw.liberal Tusk nie widzial miejsca dla Balcerowicza w swoim
      rzadzie. to tez znamienne. wielokrotnie czytalem jak to Balcerowicz puszyl sie
      przyznajac ze nie zgadzal sie z bylym szefem FED
      Greenspanem!jakim gwarantem dla USA byl Greenspan to wiemy wiemy tez jakie
      skutki mamy ze szkodnika p. Balcerowicza.
    • Gość: nemo Balcerowicz - następny lodziarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 12:03
      O Balcerowiczu to nawet prasa na Jamajce pisała, jak to zlecał (będąc szefem NPP) prywatnej firmie (Case) swojej żony intratne pseuoeksperyzy. Oczywiście za PAŃSTWOWE pieniadze. Jako zwolennik pełnej prywatyzacji czemy tego nie robił z własnej kieszeni? Dość złodzieji, byłych aparatczyków z PZPR.
      • wujaszek_joe Re: Balcerowicz - następny lodziarz 07.11.07, 14:16
        CASE to fundacja,a nie prywatna firma, dostała dotacje na podstawie zgodnych z
        prawem procedur. już niejeden zawisza próbował coś z tego wykręcić ale gowno mu
        z tego wyszło
        • Gość: dc99 Re: Balcerowicz - następny lodziarz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.07, 16:47
          > CASE to fundacja,a nie prywatna firma, dostała dotacje na podstawie zgodnych >
          z prawem procedur. juz niejeden zawisza próbował coś z tego wykręcić ale
          > gowno mu z tego wyszło

          Sponsorowanie z pieniędzy NBP "akcji edukacyjnych" w której uczniowie pisali
          włazidupcze wypracowania jak to Balcerowicz z Gadomskim trzymali za ręce matkę
          Gospodarkę w momencie gdy ta rodziła Wolny Rynek (za to grafomaństwo Balcerek
          przyznał uczennicy nagrodę, więc nie ma mowy o żadnym "wypadku przy pracy"!) też
          zapewne odbyło się na podstawie zgodnych z prawem procedur.

          Pisanie wierszyków jak to w momencie narodzin Kim Ir Sena zakwitły w całym kraju
          wiśnie, albo stawianie przez afrykańskiego kacyka największej świątyni na
          świecie z samym kacykiem w roli 13-ego apostoła też na pewno odbyło się na
          podstawie zgodnych z tamtejszym prawem procedur. W końcu ktoś te "zgodne z
          prawem procedury" dla kogoś uchwala.
    • Gość: man Ceniłem Balcerowicza w 1990 roku. Ale dostał już IP: *.gdynia.mm.pl 07.11.07, 12:34
      za tamto wypłatę i niech już więcej głosu nie zabiera. Właśnie wysyłam 1120
      aplikację i liczę, że może ktoś zatrudni wykształconego i pracowitego
      40-kilkulatka. Ale to nie w Polsce postbalcerowiczowskiej. Tu po czterdziestce
      można już pracować tylko w Tesco za równowartość miesięcznego czynszu w bloku...
      • Gość: andrzej Re: Ceniłem Balcerowicza w 1990 roku. Ale dostał IP: 82.177.55.* 07.11.07, 12:40
        a za gradobicie tez jest winien?
      • Gość: vapor1 Re: Ceniłem Balcerowicza w 1990 roku. Ale dostał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.07, 13:03
        Obywatelu pieprzysz bez sensu. Wlasnie zatrudnilem w swojej nieduzej
        firmie dwoch po 40-tce. A co takiego potrafisz robic wyksztalcony 40-
        latku, ze nie mozesz znalezc zatrudnienia i skad jestes?
    • mg2005 Temu panu już dziękujemy... :) 07.11.07, 12:43
      Sprywatyzować (sprzedać za pół-darmo) wszystko do końca ?...
    • Gość: darek Co to znaczy ograniczenie wydatków publicznych IP: *.kopernet.org 07.11.07, 13:09
      Co to znaczy ograniczenie wydatków publicznych w stosunku do PKB?
      Dlaczego pan nie powie wprost co to ma oznaczać. Konkretnie proszę.
      Czy to oznacza na przykład obcięcie rent i emerytur?
      • wujaszek_joe Re: Co to znaczy ograniczenie wydatków publicznyc 07.11.07, 14:11
        raczej weryfikacje rent. czemu mamy najwięcej rencistów w europie w przeliczeniu
        na tysiąc mieszkańców? potem praca legalna się nie opłaca bo zus zjada znaczną
        część pensji pensji.
        przede wszystkim trzeba przejrzeć wydatki socjalne. częsć z nich jest przepijane
        przez sprawne osoby, które mogą pracować
        • zdr1 Re: Co to znaczy ograniczenie wydatków publicznyc 07.11.07, 14:17
          wujaszek_joe napisał:

          > raczej weryfikacje rent. czemu mamy najwięcej rencistów w europie

          Do tego aby to bylo mozliwe konieczna bylaby dzialalnosc CBA w dotychczasowej
          postaci. Niestety obawiam sie, ze ta weryfikacja nie bedzie mozliwa.
          • hecer Re: Co to znaczy ograniczenie wydatków publicznyc 07.11.07, 18:16
            w dotychczasowej postaci? czyli sciganie opozycji i strajkujacych
            lekarzy?

            ...cba z animuszem zajmie sie sciganiem wyludzonych rent??? To czemu
            sie jeszcze za to nie zabrala...w dotychczasowej postaci, heh, LOL.
      • Gość: dc99 To znaczy powrót do lat 1997-2001 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.07, 15:01
        > Co to znaczy ograniczenie wydatków publicznych w stosunku do PKB?
        > Dlaczego pan nie powie wprost co to ma oznaczać. Konkretnie proszę.
        > Czy to oznacza na przykład obcięcie rent i emerytur?

        Oznacza to że Polacy mają zapieprzać za 600 zł/mies, zarabiający 30 tys.
        budżetowy bankier Balcerowicz ma narzekać że "Polacy za dużo zarabiają",
        zarabiający 100 tys. bankier z politycznego nadania Bielecki ma narzekać że
        "pracownicy są rozpieszczeni" a zarabiający 600zł/h (wedle własnych przechwałek)
        "niezależni" ekonomiści z różnych Centrów Saddama Smitha mają biadolić nad
        "niską mobilnością siły roboczej" . Dokładnie tak jak to było w latach 1997-2001.
    • zdr1 Balcerowicz - trzecie pchniecie?! 07.11.07, 13:12
      W roku 1997 GW pisala o "drugim pchnieciu" Balcerowicza. Po tym "drugim
      pchnieciu" gospodarka musiala dochodzic do siebie przez kilka lat bo nawet
      Polmosy zaczely bankrutowac. Czy teraz nadszedl czas na "trzecie pchniecie"? No
      to juz po nas.
    • Gość: x Balcerowicz radzi rządowi, jak dokończyć jego r.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.07, 13:31
      Własność państwowa równa się Włoszczowa - DOBRE!
    • anna-888 Balcerowicz radzi rządowi, jak dokończyć jego r.. 07.11.07, 13:54
      Jest tylu madrych ludzi w Polsce ktorzy moga poradzic lepiej jak
      P.Balcerowicz !!
      --




      !
      • wujaszek_joe np pan inżynier skrzypek :) 07.11.07, 14:08
    • waran_z_komody Re: Balcerowicz radzi rządowi, jak dokończyć jego 07.11.07, 13:56
      no to teraz trzeba szybko kupić sobie puchową kurtkę oraz ciepłe
      skaarpety - niedługo zacznie sie schładzanie i znowu dostaniemy po
      tyłkach
      • wet3 Re: waran_komody 07.11.07, 14:46
        waran_z_komody napisał:

        > no to teraz trzeba szybko kupić sobie puchową kurtkę oraz ciepłe
        > skaarpety - niedługo zacznie sie schładzanie i znowu dostaniemy po
        > tyłkach

        Obawiam sie, ze masz racje. Najwyrazniej wraca stare!!!
        PS - Za niszczenie gospodarki Balcerowicz dawno powiniewn siedzie.
    • Gość: ferdek Balcerowicz radzi rządowi, jak dokończyć jego r.. IP: *.ols.vectranet.pl 07.11.07, 14:56
      Pogląd Balcerowicza na gospodarkę ma brodę do pasa.To już nie te czasy i nie te teorie.
      • zigzaur Re: Balcerowicz radzi rządowi, jak dokończyć jego 07.11.07, 16:47
        A niby która z dziś cytowanych odpowiedzi jest błędna czy przestarzała?

        Ta o konieczności prywatyzacji?
        Ta o konieczności zrównoważenia budżetu?
        Ta o konieczności rozpędzenia skorumpowanych urzędasów?
        Ta o konieczności usprawnienia sądów?
        • Gość: dc99 Re: Balcerowicz radzi rządowi, jak dokończyć jego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.07, 18:19
          > Ta o konieczności prywatyzacji?

          JAKIEJ prywatyzacji? Takiej jak kulczykizacja TPSA? Albo jak przywłaszczenie
          sobie przez cwaniaczków (przypomnij sobie gdzie pracował kiedyś a gdzie pracuje
          teraz niejaki Patalas) gierkowskich autostrad?
          Typowe doktrynerskie podejście z początku lat 90-ątych kiedy liczyły się
          stachanowskie rekordy sprywatyzowanych firm. Nie ważne było komu, po co i za ile
          się sprzedaje. Ważne było żeby wyrobić 300% planu.

          > Ta o konieczności zrównoważenia budżetu?
          Zrównoważenie budżetu kosztem JAKICH WYDATKÓW? Konkretnie proszę. A może wracamy
          do czasów stroboskopowego deficytu Hausnera, który we wrześniu równoważył
          budżet, w październiku hojną ręką obniżał kolesiom podatki, w listopadzie znowu
          równoważył budżet?

          > Ta o konieczności rozpędzenia skorumpowanych urzędasów?
          A może sprawić żeby urzędnikowi nie opłacało dać się skorumpować? Tzn. dać mu
          godziwą pensję i stabilność zatrudnienia. Ale to za trudne do pojęcia dla
          marksistów-liberalistów, prościej wrzeszczeć o "rozpędzaniu" i "tanim państwie"
          (czytaj państwie nieudolnym i skorumpowanym). Tak apropos to o tym rozpędzaniu
          nauczyłeś się od Kaczora i Ziobry?

          > Ta o konieczności usprawnienia sądów?
          Znowu Największy Ekonom Galaktyki sam sobie przeczy. Sprawne sądy nowocześnie
          wyposażone i z wystarczającą ilością dobrze zarabiających sędziów. Czyli sądy
          pochłaniające dużą ilość budżetowych pieniędzy. Jak to się ma do liberalnego
          "taniego państwa"? Albo sprawne sądy albo podatki liniowe i przywileje podatkowe
          dla kolesiów.
    • Gość: mariuszek Re: Balcerowicz radzi rządowi, jak dokończyć jego IP: *.adsl.inetia.pl 07.11.07, 14:56
      nie mamy najnizszego. wsrod krajow nowej europy plasujemy sie troche powyzej sredniej(mamy dosc wysoka srednia place-serio) a jako calkowite zaprzecznie twojej marnej tezy wystarcza dwa slowa:rumunia i bulgaria. Dziekuje
    • kina9 Zmówmy "Ojcze nasz.." aby ten nieuk więcej nie .. 07.11.07, 15:44
      ..doradzał.Facet nie ma honoru. Jest pośmiewiskiem wśród ekonomistów
      na świecie.Bezrobotny ćmok "wykładający" razem z Wałęsą w "Stanach".
      • peter.jezioro Re: Zmówmy "Ojcze nasz.." aby ten nieuk więcej ni 08.11.07, 19:43
        i z kwachem. razem w trojke wykladja i to na prestizowych
        uczelniach. teraz wiecie jak to debile po yale, harward i stanford
        potem funkcjonuja. ja spotkalem paru z nich - nie widza nawet gdzie
        kuba lezy no ale to sa ci ktorzy potem rzadza usa.
        ameryka czasem to taka lodziarnia jak Polska PO
    • poglodzio Re: Balcerowicz radzi rządowi, jak dokończyć jego 07.11.07, 15:47
      Balcerowicz i reformy - hahahaha
    • Gość: x A ktory to Balcerowicz? ten z MFW? cz ten z Noble? IP: *.crowley.pl 07.11.07, 16:28
      A ktory to Balcerowicz? ten z MFW? czy ten z Noblem?
      ...a moze to ten od schladzania gospodarki:)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja