PiS pogrążył wiążące interpretacje podatkowe

14.11.07, 11:14
Nie wiem dlaczego ale nigdy nie moglem przekonac sie do pani
Gilowskiej. Sprawiala na mnie wrazenie Dyzmy w spodnicy. ...
    • kragg czemu nie zlikwidować samej przyczyny? 14.11.07, 12:43
      Chciałbym dożyć czasów, gdy nie będzie potrzeby wydawania "interpretacji"
      podatkowych, bo:
      - przepisy będą jasno napisane
      - będzie ich niewiele(w tym momencje ustawa o vat ma 160 stron, plus akty
      wykonawcze, plus właśnie interpretcje; wychodzi pewnie z 500 stron)

      Jakby to było proste, gdyby do wyliczania podatków wystarczyła wiedza ile się
      miało przychodu.
      • mike-great PO .uja Modzelewski wprowadził VAT ??? 14.11.07, 12:57
        PO .uja Modzelewski wprowadził VAT ???

        kragg napisał:

        > Chciałbym dożyć czasów, gdy nie będzie potrzeby wydawania "interpretacji"
        > podatkowych, bo:
        > - przepisy będą jasno napisane
        > - będzie ich niewiele(w tym momencje ustawa o vat ma 160 stron, plus akty
        > wykonawcze, plus właśnie interpretcje; wychodzi pewnie z 500 stron)
        >
        > Jakby to było proste, gdyby do wyliczania podatków wystarczyła wiedza ile się
        > miało przychodu.
        • Gość: garfield69 Re: PO .uja chodziles do szkoly ??? IP: 201.227.188.* 14.11.07, 13:46
          ... ze takie pytania zadajesz ?
          • podatnikad73 Re: PO .uja chodziles do szkoly ??? 14.11.07, 15:01
            Mike-great zadał dobre pytanie. Czy tak trudno sobie wyobrazić życie
            bez podatku VAT? Kiedyś ciężko było wyobrazić sobie szkołę bez dzieł
            zebranych Lenina, ale na szczęście mamy to już za sobą.
            Sprawa z podatkiem VAT wygląda następująco: wyobraź sobie jesteś
            sprzedającym i dobijasz targu z kupującym. Nagle zjawia się zbir i
            mówi, że jak mu nie zapłacisz 1/5 ceny towaru, to dostaniesz w papę,
            albo zrobi Ci jakieś inne kuku. Myślisz sobie, jakim prawem ktoś
            ładuje się między Ciebie a kupującego. Więc kombinujesz, że albo sam
            dasz mu w papę, albo go zgarnie policja. Sprawa jednak jest
            beznadziejna, kiedy nie można się nigdzie odwołać albo gdy aparat
            państwa występuje w roli zbira. To właśnie robi państwo polskie
            rękoma urzędników podatkowych w imię 'wyższych' celów takich
            jak 'bezpłatne' szkolnictwo, 'bezpłatna' służba zdrowia i
            inne 'bezpłatne' cuda, jakimi jesteśmy obsypywani. Ile z tego jest
            po drodze rozkradane to Bóg jeden wie.
            Ten mechanizm, to jedna z podstaw socjalizmu: pozbawianie pod
            przymusem własności w celu realizowania 'wspólnego dobra', 'interesu
            społecznego' lub podobnie brzmiących bzdur.
            Co się zaś tyczy chodzenia do szkoły, to tam raczej nie uczą o
            podatku VAT. Polecam jednak zasoby internetu, żeby sobie poczytać o
            historii podatku VAT i jego istocie.
            • Gość: leniwy leń Re: PO .uja chodziles do szkoly ??? IP: 212.160.172.* 14.11.07, 15:49
              VAT to unijny podatek, a nie polski. A warunki prowadzenia
              działalności gospodarzej w UE dążą do ujednolicenia.
        • Gość: Freeadamae2 Re: PO .uja Modzelewski wprowadził VAT ??? IP: *.teleton.pl 16.11.07, 02:27
          Co za durne pytanie- bo taki był wymóg abysmy mogli wogóle mysleć o wstapieniu do UE.
      • Gość: gość portalu Re: czemu nie zlikwidować samej przyczyny? IP: *.who.vectranet.pl 14.11.07, 13:21
        True, ale niestety
        złodziejskie, socjalistyczne państwo skądś musi brać pieniądze, nie dość że
        sku..estyny zabierają nam 70% dochodu to jeszcze grożą więzieniem. Totalitaryzm.
    • Gość: PISmak Re: PiS pogrążył wiążące interpretacje podatkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.07, 12:55
      Bedziemy walczyc z korupcją do ostatniego przedsiebiorstwa w Polsce.
      Jak nie bedzie przedsiebiorców to nikt nie bedzie korumpował nam
      urzędników!
      • sokolasty Re: PiS pogrążył wiążące interpretacje podatkowe 14.11.07, 13:17
        Gość portalu: PISmak napisał(a):

        > Bedziemy walczyc z korupcją do ostatniego przedsiebiorstwa w
        Polsce.
        > Jak nie bedzie przedsiebiorców to nikt nie bedzie korumpował nam
        > urzędników!

        Pozamiatałeś.
    • mike-great Tusk - 1 Cudak RP !!! A tu guzik... 14.11.07, 12:56
      Tusk - 1 Cudak RP !!! A tu guzik...
    • estazolan PiS pogrążył wiążące interpretacje podatkowe 14.11.07, 13:11
      Dobrze ,ze PIS przegral w wyborach.
    • Gość: zdzich Inteligencja rozproszona vs. zcentralizowana IP: *.ericsson.net 14.11.07, 13:23
      Rozproszona jest moze trudniejsza do kontroli, ale efektywniejsza w
      dzialaniu. No nie?
    • Gość: ikar nawet do gospodarki wciskacie POpagandę IP: *.bph.pl 14.11.07, 13:38
      wstyd
      • Gość: Grzesiek a jakis konkret moze? IP: 80.51.10.* 14.11.07, 13:57
        czy po prostu wrzuciles kolejny post bez sensu?
        • ob.laden Re: a jakis konkret moze? 14.11.07, 14:26
          Gość portalu: Grzesiek napisał(a):

          > czy po prostu wrzuciles kolejny post bez sensu?
          konkret jest taki że tekst nie podaje żadnych faktów...
          "decyzje przestały być wiążące" bo co? ustawa się zmieniła?
          zyta rozporządzenie wydała haniebne jakieś?
          o tym w tekście cichuto...

          jak twierdzisz że tekst ma sens to powiedz za pismaka-debila
          co wiesz na ten temat...
          • Gość: ikar dziękuję za wsparcie ale potrafię sam się bronić IP: *.bph.pl 14.11.07, 14:36
            otoż zmiana zasad wydawania wiążącyh interpretacji była
            inicjatywą ... samych przedsiębiorców, którzy twierdzili, nie bez
            zasady zresztą, że tzw rynek interpretacji zakłóca konkurencyjność
            podmiotów w gospodarce.
            Przykładowo w temacie rozliczania świadczeń na rzecz parcowników
            jest ponad 80 koncepcji rozliczania tego rodzaju kosztów przy blisko
            1000 interprretacji.
            Czy GW i PB mają tego świadomość pisząc takie rzeczy, czy chodzi
            tylko o to, żeby dokopać Pisowi?
            • Gość: dedal Re: dziękuję za wsparcie ale potrafię sam się bro IP: *.eti.pg.gda.pl 14.11.07, 17:35
              Ale to co piszesz to jakaś paranoja jest. Instytucja wiążącej interpretacji
              miała zabezpieczać przedsiębiorcę w sytuacji, gdy prawo jest mętne, niedoskonałe
              i daje się wielorako interpretować. Kto rozsądny występuje o zniesienie takiego
              zabezpieczenia zamiast o poprawę prawa tak, żeby żadne interpretacje nie były
              konieczne? I kto rozsądny się na taką łatwiznę godzi?
              • Gość: ikar ależ drogi Ojcze- interpretacje od samego początku IP: *.bph.pl 15.11.07, 11:18
                były mocno kontrowersyjne! Czy wyobrażasz sobie urzędową wykładnię
                prawa karnego przez prokuratury, Konstytucji przez Kancelarię
                Premiera albo Prawa Cywilnego przez Zespół Radcowski "Mimoza"?
                Gdybyś choć raz w praktyce musiał stanąć przed tą biedną Panią
                urzędnik ze skomplikowanym problemem prawnym to od razu pojąłbyś, że
                to nieludzkie wymaganie od tych osób takiego wysiłku. A jakie to
                otwiera pole dla wszelkiej maści załatwiaczy i lobbystów. Przecież
                nie trzeba już pisać w ustawie "lub czaspopisma" wystarczy ...
                • Gość: Marco Re: ależ drogi Ojcze- drogie dziecię, pomyśl. IP: *.magma-net.pl 15.11.07, 16:32
                  Skoro państwowy urząd ma kłopot ze zrozumieniem przepisów, to zwalmy problem na innych! To jest twoja idea? Czyli za złe prawo ma odpowiadac przedsiębiorca? A co on winny!?!

                  Nie Gilowska poprawia przepisy. Ale na to widać była za głupia.
    • Gość: Skog Re: PiS pogrążył wiążące interpretacje podatkowe IP: *.net.autocom.pl 14.11.07, 13:51
      Moim zdaniem artykuł jest trochę demagogiczny i nie skonsultowany z
      kimś z branży. Po pierwsze nie zauważa podstawowej zalety
      centralizacji wydawania interpretacji - ich jednolitości - czyli, że
      w zależności od urzędu jest inna intrepretacja tego samego stanu
      faktycznego co było bardzo dolegliwe. Po drugie zaś, że nie jest
      ważne, ile fiskus wydał interpretacji, bo jeżeli wpłynął wniosek, a
      nie było wydania interpretacji w ciągu trzech miesięcy to stanowisko
      podatnika z wniosku uzyskuje moc interpretacji! Czyli fiskus mógł
      wydać tylko 1000, a 10 000 wniosków uzysklało moc interpretacji -
      czyli de facto w oborcie prawnym jest 11 tys interpretacji pomimo,
      że fiskus wydał ich tylko 1000.
      • Gość: Skog Re: PiS pogrążył wiążące interpretacje podatkowe IP: *.net.autocom.pl 14.11.07, 13:54
        A może złożono mniej wniosków bo wobec centralizacji wydawania
        intrepretacji wystarczy przejrzeć juz wydane intrepretacje by
        wiedzieć jak stosować przepisy, a nie składać wniosek bo moze mój
        urząd w tej samej sytuacji ma inne zdanie niz urząd sąsiada.
      • ob.laden Re: PiS pogrążył wiążące interpretacje podatkowe 14.11.07, 14:29
        Gość portalu: Skog napisał(a):

        > Moim zdaniem artykuł jest trochę demagogiczny

        delikatny jesteś...
        w świetle tego co napisałeś (dzięki za konkretne wyjaśnienia,
        czegoś się dowiedziałem):

        1) tekst w GW pisał debil (to już norma )

        2) kłamał, bo ustawa a że liczba wniosków spadła jest tylko
        pozytywnym skutkiem centralizacji...
    • Gość: ted Re: PiS pogrążył wiążące interpretacje podatkowe IP: *.chello.pl 14.11.07, 13:52
      urzędnik zawsze zwycięży!!!bez "prawa" nie ma pracy
    • ob.laden Ponadto interpretacje w dużej mierze przestały być 14.11.07, 14:22
      Ponadto interpretacje w dużej mierze przestały być wiążące.

      a niby czemu? w szczekaczce się nie dowiesz... biją pianę
      aż miło ale konkretów zero....

      a że liczba wniosków spadła? i co z tego... im więcej pytań
      tym lepiej?
      • sam16 Re: Intrpretacja musi byc wiazaca... 14.11.07, 14:53
        bo za interpretacja ida przepisy karno skarbowe.
        Jesli ktos tego nie rozumie tzn.nie ma pojecia o czym mowi.
        Centralizacja w wykonaniu PiS ulatwia zycie urzednikom i daje im wieksza wladze
        nad petentem.
        To jest styl PiS ktory uwaza obywatela za debila.
        Interpetacja przepisu jaka w odpowiednim terminie urzad musial przyslac do
        klienta bylo b.dobrym rozwiazaniem bo podatnik nie moze ponosic
        odpowiedzialnosci za zle napisany przepis.
      • Gość: Yrr Re: Ponadto interpretacje w dużej mierze przestał IP: *.leon.com.pl 14.11.07, 15:03
        >Ponadto interpretacje w dużej mierze przestały być wiążące.

        >a niby czemu? w szczekaczce się nie dowiesz... biją pianę
        >aż miło ale konkretów zero....

        Wniosek o interpretację składało się głownie po to, żeby mieć pisemne potwierdzenie, że złożona deklaracja i zapłcone pieniadze są tymi właściwymi. Czyli jeśli przyjdzie kontrola, to nawet jeśli się dopatrzą jakiegoś błędu, można przedstawić takie uzasadnienie i nie trzeba składać korekt, płacić kary i odsetek. Jeśli kontrola przyjdzie 2 dni przed przetargiem (jak żona szefa konkurencji jest kierownikiem w US to masz to na 100%) to nie wypadniesz z przetargu.
        Teraz gdy nawet jeśli masz pisaemne uzasadnienie, może się okazać, że musisz zapłacić i złożyć korektę. Odsetek nie płacisz, ale z przetargu wypadasz. Więc tak naprawdę komu nadal potrzebne to uzasadnienia ? Jak płaci się kilkutysięczny VAT, to uzasadnienie potrzebne, żeby na odsetkach nie popłynąć - to jest te kilka tysięcy wniosków, które nadal spływają.

        >Po drugie zaś, że nie jest
        >ważne, ile fiskus wydał interpretacji, bo jeżeli wpłynął wniosek, a
        >nie było wydania interpretacji w ciągu trzech miesięcy to >stanowisko
        >podatnika z wniosku uzyskuje moc interpretacji! Czyli fiskus mógł
        >wydać tylko 1000, a 10 000 wniosków uzysklało moc interpretacji -
        >czyli de facto w oborcie prawnym jest 11 tys interpretacji pomimo,
        >że fiskus wydał ich tylko 1000.

        Zgrabnie przeszedłeś od było do jest gubiąc po drodzę prawdę. Przed zmianą ustawy było tak, że jak się urząd nie wyrobił w ciągu 3 miesięcy to stanowisko podatnika nabierało mocy interpretacji, po nowelizacji zniesiono termin 3 miesięcy. Zapis, o nabraniu mocy pozostał (chyba), ale na pewno zniesiono zapis o terminie 3 miesięcy. Teraz Urząd decyzję może podejmować do końca świata.

        • Gość: Skog Re: Ponadto interpretacje w dużej mierze przestał IP: *.net.autocom.pl 14.11.07, 16:06
          Po pierwsze
          " Teraz gdy nawet jeśli masz pisaemne uzasadnienie, może się okazać,
          że musisz
          > zapłacić i złożyć korektę. Odsetek nie płacisz, ale z przetargu
          wypadasz. Więc
          > tak naprawdę komu nadal potrzebne to uzasadnienia ? Jak płaci się
          kilkutysięczn
          > y VAT, to uzasadnienie potrzebne, żeby na odsetkach nie popłynąć -
          to jest te k
          > ilka tysięcy wniosków, które nadal spływają. "

          Sytuacja A sprzedajesz coś tam - Vat w cenie naliczasz 7 % masz
          interpretację, że jest 7% UKS przychodzi - nic Ci nie grozi
          Sytuacja B sprzedajesz coś tam - Vat w cenie naliczasz 7 % nie masz
          intrepretacji, że jest 7% UKS przychodzi - mówi to nie 7 % a 22%
          musisz od całego obrotu tymn coś odprowadzić różnicę pomiędzy 7 a
          22% + odetki - a jak sprzedałeś czegoś np milion sztuk to się
          nazbiera

          Po drugie
          Co do trzech miesięcy: A czego Twoim zdaniem dotyczą te przepisy?

          Art. 14d.Interpretację indywidualną przepisów prawa podatkowego
          wydaje się bez zbędnej zwłoki, jednak nie później niż w terminie 3
          miesięcy od dnia otrzymania wniosku. Do tego terminu nie wlicza się
          terminów i okresów, o których mowa w art. 139 § 4.
          Art. 14o. § 1. W razie niewydania interpretacji indywidualnej w
          terminie określonym w art. 14d uznaje się, że w dniu następującym po
          dniu, w którym upłynął termin wydania interpretacji, została wydana
          interpretacja stwierdzająca prawidłowość stanowiska wnioskodawcy w
          pełnym zakresie.

          • Gość: a1 Re: Ponadto interpretacje w dużej mierze przestał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.07, 16:45
            > Po drugie
            > Co do trzech miesięcy: A czego Twoim zdaniem dotyczą te przepisy?

            nie zadawaj przygłupowi takich trudnych pytań

            gość g... wie ale wie na pewno że PiS szkodzi;

            ot mentalność wykształciucha z takimi nie można na argumenty
    • j.an PiS pogrążył wiążące interpretacje podatkowe 14.11.07, 15:58
      Opiszę taki przypadek rozliczam się za 2005r.i mam do zwrotu np:220zł w 2006
      dostaję tą kwotę a 2007 mam ją zwrócić z odsetkami bo została zakwestionowana
      jakaś faktura.Czy przy rozliczeniu nikt tego w skarbówce nie sprawdzał i
      podpisał wniosek o wypłatę.W ten sposób można trzymać podatnika 5 lat i potem
      rzekomy zwrot połkną odsetki, chyba że o to chodzi żeby ostrzyc frajera,a na
      dodatek wypłacić premię za złapanie oszusta.
    • Gość: bzzzz Nikt nie dorowna PiSiorom w partactwie !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.07, 16:10
      nikt nie potrawi tak spartolic wszystkeigo na okolo jak PiSiory !!!
      To sa mistrzowie nieudacznictwa i partactwa.
      • kerremit.20 PIS...Przekupni i Skorumpowani.... 14.11.07, 16:12
        Tak własnie wygląda.....Szambo-PIS
    • nessie-jp PiS pogrążył wiążące interpretacje podatkowe 14.11.07, 16:23
      Dla mnie, jako drobniutkiego podatnika, płacenie 75 zł za kawałek papieru
      niestanowiiący żadnego dokumentu (w żaden sposób niewiążący dla fiskusa) jest po
      prostu bezsensowne.

      W 2005 r. składałam pytanie o interpretację świeżego prawa o podatku VAT
      • sam16 Re: PiS pogrążył wiążące interpretacje podatkowe 14.11.07, 19:18
        A Kaczynski preiemier najlepszego rzadu od tysiaca lat odgraza sie ze jeszcze wroci.
    • tersta Oj, matołki PIS-owskie,matołki go home! 15.11.07, 15:45
      • Gość: Gość Re: Oj, matołki PIS-owskie,matołki go home! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.07, 19:40
        Ciekawe jak długo jeszcze przyjdzie nam sprzątać to całe gó.. popisowskie?
        I pomyśleć, że jest w tym pięknym kraju tak liczna (ale na szczęście szybko
        topniejąca)grupa otumanionych pisowską propagandą!
Pełna wersja