Dodaj do ulubionych

Chlebowski: likwidacja podatku Belki możliwa od...

16.11.07, 10:30
Trzeba to zrobić chociażby dlatego by oszczędności zaczęły
równoważyć boom kredytowy.
Obserwuj wątek
    • skubi6 Zabijcie mnie, ale popieram podatek Belki 16.11.07, 10:52
      Podatek Belki, to podatek od zysków. Niektóre jego elementy są niesprawiedliwe, np.

      - nie bierze pod uwagę inflacji: jeśli ktoś osiągnął zysk z lakaty, który
      jedynie równoważy inflację (czyli w gruncie rzeczy żaden zysk), to od tego
      zysku, który nie jest zyskiem, płaci podatek Belki

      - nie bierze pod uwagę wszystkich kowztów związanych z
      zakupem/sprzedażą/posiadaniem akcji

      - nie wiem, jak się liczy straty: jeśli ktoś w jednym roku miał stratę
      giełdową, a w następnym zysk, to jak to się liczy?

      Jeśli się naprawi te rzeczy, to podatek Belki będzie niższy, ale stanie się po
      prostu sprawiedliwy. Podatki powinny być takie same od najróżniejszych dochodów,
      nie powinno być tak, że od jednych dochodów płacimy, a od innych nie. Płacimy
      podatki od zysków z działalności gospodarczej, z prcy, z czynszu, z korzystnej
      sprzedaży mieszkania (z różnymi wyjątkami), nie ma powodu, żeby zyski z lokat i
      gry giełdowej były traktowane inaczej.

      Pozdrawiam wszystkich i czekam na odpowiednie kubły pomyj.

      www.skubi.net/bank.html
      www.skubi.net/partie.html
      www.skubi.net/macierewicz.html
        • Gość: brtk Re: Zabijcie mnie, ale popieram podatek Belki IP: *.lanet.net.pl 16.11.07, 14:38
          Wprowadźmy sprawiedliwy, niski podatek, np w wysokości 5%.
          Ale nie oczekujmy, że jak nam ukradną samochód, to policja
          przyjedzie, że dziecko pójdzie do darmowej szkoły, że jak
          złamię rękę, to karetka przyjedzie, że będą budowane jakiekolwiek
          drogi itd.

          A tak poważnie: to podatki nie są złe, nawet wysokie. Złe jest
          marnowanie pieniędzy zebranych w formie podatków. Płacę drugą
          stawkę podatkową, składki, ubezpieczenia i inne obowiązkowe
          gówna, no i okazuje się że: do warszawy z wrocławia jadę jakieś
          5-6 godzin samochodem, bo droga jest fatalna, gdy zachoruje
          to muszę się leczyć prywatnie, bo do lekarza trzeba dwa dni czekać...
          Mogę płacić nawet wyższe podatki, ale nie po to, żeby rolnicy
          mieli darmowy (prawie) KRUS, żeby Rydzyk rósł w siłę itd.
          To jest nie fair.
      • Gość: aga Re: Zabijcie mnie, ale popieram podatek Belki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 13:33
        skubi6 napisał:

        > Jeśli się naprawi te rzeczy, to podatek Belki będzie niższy, ale
        stanie się po prostu sprawiedliwy.

        Żeby był sprawiedliwy, to w przypadku straty na giełdzie lub na
        funduszach państwo powinno stosować "odwrotność" podatku. Bo o ile
        lokaty bankowe zawsze przynoszą zysk (przynajmniej nominalnie), to
        na giełdzie jest przecież inaczej. Jak mam się z kimś dzielić
        zyskiem, to niech ten ktoś weźmie na siebie część mojego ryzyka.
        Jeśli więc stracę na funduszu 100 zł. i wycofam z niego pieniądze,
        powinnam dostać od państwa 19 zł.
      • Gość: Bartek Re: Zabijcie mnie, ale popieram podatek Belki IP: *.eranet.pl 17.11.07, 10:10
        Witam,

        Generalnie zgadzam się z Tobą i nie mogę wyjść ze zdziwienia gdy
        ekspert opowiada że jest to podatek od raz już opodatkowanych
        dochodów (co ten ekspert z dumą wielokrotnie podkreśla).
        Na tej samej zasadzie osoba zakładająca firmę również inwestuje z
        reguły własne już opodatkowane pieniądze i dlatego nasz ekspert
        powinien uznać opodatkowywanie dochodów takiej firmy za podwójne
        postulując zniesienie podatku od dochodów z działalności
        gospodarczej.
        Pragnę podkreślić że jestem głębokim zwolennikiem niskich podatków
        natomiast bardzo istotna jest ich właściwa struktura.

        Jest dla mnie na przykład paradoksem że w kraju o wciąż wysokim
        bezrobociu i stopie zatrudnienia ledwie przekraczającej 50% dochody
        osób fizycznych-pracujących na umowę o pracę są najwyżej
        opodatkowane.Mówimy o konieczności dokonania skoku cywilizacyjnego a
        przy tym najbardziej łupioną grupą społeczną są wysokiej klasy
        specjaliści czy też średnia kadra menadżerska czyli w skrócie osoby
        wpadające w stawki 30-40%.
        Tak u nas wygląda tworzenie klasy średniej.

        Z jednej strony absurdalne obciążenia jednej grupy ( którą nota bene
        państwo powinno się szczególnie opiekować ponieważ ci ludzie są
        również grupą najbardziej mobilną) a z drugiej wprowadzanie wakacji
        podatkowych dla osób które np. utrzymują się z oszczędności (osoba
        która zgromadziła lub odziedziczyła dajmy na to 400-500 tys pln. i
        otrzymuje z tego realną stopę zwrotu na poziomie dajmy na to 10%
        będzie miała rocznie do dyspozycji 40-50 tys pln netto nie płacąc
        przy tym żadnego podatku).

        Miejmy podatki niskie jestem za ale rozłóżmy obciążenia uczciwiej!
    • podatnikad73 Szybki powrót do rzeczywistości. 16.11.07, 11:57
      Fragment mojego wpisu z 09.11
      (forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=71735456&a=71749599)
      "Moim znajomym starałem się trochę tłumaczyć, jak np. będzie
      wyglądało zniesienie podatku Belki (jedno z haseł wyborczych PO).
      Otóż, za jakieś parę miesięcy zbierze się komisja i uzna, że
      zniesienie tego podatku nie jest łatwe. Po następnych kilku, wyjdzie
      z oszałamiającą propozycją ulgi w okolicach 10% i zapowie dalsze
      prace. Jednak ze względu na destrukcyjną pracę opozycji okaże się,
      że ulga szybko nie wejdzie w życie, sprawa rozejdzie się po kościach
      i tyle ze zniesienia podatku Belki. I wszyscy będą szczęśliwi:
      pracownicy komisji za dodatkowe premie po ciężko wykonanej pracy;
      urzędnicy, bo będą mieli więcej kasy na zabawę w dobrych wujków;
      wreszcie na końcu lud, bo będzie miał poczucie sprawiedliwości
      społecznej. Mam nadzieję, że się mylę."
      Faktycznie, pomyliłem się. Nie sądziłem, że spece z PO tak szybko
      odkryją, że skarbu państwa nie stać na ekscesy zminiejszające
      wpływy. Ale jak widać nie stoi to na przeszkodzie, by 'likwidować
      [niepotrzebne daniny]'. Cud jakiś czy coś? Wszystko to nawyraźniej
      po linii powrotu do rzeczywistości, co zapowiedział ten sam pan
      Chlebowski, gdy mówił o fachowcach i spółkach skarbu państwa.
      Jeszcze raz sięgnę do mojego komentarza:
      "Teraz PO stara się urzekać opowieściami o rewolucji gospodarczej.
      Czy już należy się bać? W spółkach skarbu państwa nie zmieni się
      nic; poseł Chlebowski zapowiedział, że teraz do spółek mają trafiać
      fachowcy. Przecież ustawa wyraźnie mówi, że te stanowiska mają
      pełnić ludzie z kompetencjami. Skoro odnowicielom moralnym [z PiS]
      tak łatwo
      było omijać ustawy, to co depioro specom z PO? Tę zapowiedź posła
      Chlebowskiego traktuję jako echo kampanii wyborczej, ot taki łagodny
      powrót do rzeczywistości. Bo w spółkach skarbu państwa nie zmieni
      się nic - te nie potrzebują fachowców, ale świętych, a tych u nas
      jak na lekarstwo."
      Ot, wybraliśmy między dżumą a cholerą.
    • Gość: wiseman PO = Polaków Otumaniliśmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 13:37
      <Ten budżet, który zostawia prof. Zyta Gilowska jest naprawdę pusty.
      Trzeba w tym budżecie dramatycznie szukać pieniędzy na realizacje
      różnych zapowiadanych celów - powiedział Chlebowski.>

      Kolejna nieudolna partia POpaprańców, która winę za swoją
      nieudolnośc będzie obarczała poprzednie rządy.
      POpuliści, czekamy na cudaka kaczra donalda i irlandzkie pensje.
      • Gość: :))) Re: PO = Polaków Otumaniliśmy IP: *.acn.waw.pl 16.11.07, 14:02
        Gość portalu: wiseman napisał(a): > Kolejna nieudolna partia
        POpaprańców, która winę za swoją
        > nieudolnośc będzie obarczała poprzednie rządy.
        > POpuliści, czekamy na cudaka kaczra donalda i irlandzkie pensje.

        Daj spokój. Mimo, że masz rację, bowiem PO to popłuczyny po
        przykościelnym AWSie, który był prawdziwym początkiem polityki
        przewałów i oszustw w Polsce, to jednak na tle PiS i Kaczyńskich
        błyszczą jak gwiazdy intelektu i uczciwości. Co jest nietrudne. Na
        tle takich miernot, jak Kaczyńscy wszyscy by błyszczeli.
    • Gość: Krytyk podatku b. Podatek belki jest nieekonomiczny dla państwa IP: *.chello.pl 16.11.07, 14:45
      Abstrahując od rozważań nad tym czy z punktu widzenia podatnika podatek Belki
      powinien być pobierany, czy nie wydaje mi się (chociaż nie znam dokładnych
      danych), że podatek ten jest nieopłacalny dla budżetu gdyż wszystkie koszty jego
      poboru mogą niewiele przekraczać lub być nawet niższe od wpływów z jego tytułu.

      Dzieje się tak dlatego, że:
      1. jego obsługa po stronie urzędu skarbowego generuje dodatkowe koszty
      wynagrodzenia urzędników,
      2. jego obsługa po stronie banków, TFI, domów maklerskich generuje dodatkowe
      koszty wynagrodzenia odpowiednich pracowników i tym samym sprawia, że podmioty
      te osiągają niższy zysk i w efekcie odprowadzają niższy podatek dochodowy,
      3. koszty przystosowania systemów informatycznych instytucje finansowe również
      "odpisały od dochodów" - efekt podobny jak w punkcie 2, tyle, że jednorazowo.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka