Gość: gshegosh IP: 81.210.107.* 16.11.07, 16:59 Ja mam głupie pytanie :) No bo w przedsiębiorstwach jest zatrudnione 5mln ludzi, a reszta z ludzi w wieku produkcyjnym gdzie? W budżetówce i na zasiłkach? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kasia481 "Balcerowizm"- definicja do zapamiętania 16.11.07, 17:14 ”BALCEROWIZM” zespół działań maniakalno-utopijnych stawiających za jedyny cel działalności gospodarczej zwalczanie za wszelką cenę INFLACJI / często urojonej/. Narzędziem podstawowym wyznawców tej teori jest niekontrolowane- radosne podnoszenie stóp procentowych zwane czasami „ schładzaniem”. Efektem stosowania „ balcerowizmu” jest m.in. : -zahamowanie rozwoju gospodarczego -wzrost bezrobocia -zniszczenie eksportu - czasowe doprowadzenie do deflacji - wzrost zadłużenia - ujemne saldo wymiany towarowej itd. Bezpośrednim rezultatem stosowania „balcerowizmu” w gospodarce jest gwałtowne ŻUBOŻENIE większości społeczeństwa/ w Polsce w wyniku „balcerowiczowskich” działan zubożało z dnia na dzień około 60% mieszkańców/ Innymi słowy, „balcerowizm” czyni niewielu bogatymi a tak wielu biedakami. „Balcerowizm” stosowany równocześnie z neoliberalizmem gospodarczym stanowi jedną z najbardziej wybuchowych mieszanek niszczących nadzwyczaj efektywnie gospodarkę. „Balcerowizm”- nazwa wzięta od nazwiska niejakiego Balcerowicza, który zasady swej teori wprowadził w praktyce uzyskując w/w efekty.Ma swoje grono wiernych wyznawców szczególnie w Polsce niezważających na kpiny i śmiech międzynarodowego świata naukowego. Kasia481 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))))) Re: "Balcerowizm"- definicja do zapamiętania IP: *.acn.waw.pl 16.11.07, 17:45 asia481 napisała: > ?BALCEROWIZM? zespół działań maniakalno-utopijnych charakteryzujących sieroty umysłowe, oszukane przez podkościelnych polityków, którym udało się zrzucić efekty swej głupoty na plecy Balcerowicza. Teraz bezmyślna tłuszcza ma kogo oskarżać, jest dzięki temu spokojna i daje się dalej oszukiwać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol "Replika"godna sympatyka"balcerowizmu" IP: *.bredband.comhem.se 16.11.07, 18:19 Uważam,że"definicja" jest trafna i dowcipna a ty jeżeli już coś skrobiesz to rób to chociaż do rzeczy.To raczej z twojej wypowiedzi wynika,że za bardzo umysłowo sprawny nie jesteś- znawco podkościelnych polityków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Czyje wynagrodzenia? Gdzie? Prezesów chyba. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 17:24 Śmiać mi się chce, gdy czytam co chwilę informację o wzroście wynagrodzeń. "Wynagrodzenia wzrosły ponad oczekiwania", "wynagrodzenia będą rosnąć", "wzrost wynagrodzeń o 10%" - o czym wy piszecie? Wiem, że jest to prawda, przykre tylko, że większości szarych ludzi to nie dotyczy. Spytajcie robotnika przy taśmie czy mu wzrosło wynagrodzenie. Prezesi i dyrektorzy zwiększają swoje zarobki - żeby zarabiać nie "tylko" 200 tys. miesięcznie, ale np. 250. I stąd te statystyki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość GUS: Wynagrodzenia rosną szybciej od oczekiwań IP: *.wroclaw.mm.pl 16.11.07, 17:54 Ano rosną rosną szczera prawda nawet u mnie w małym miasteczku jeszcze rok temu zarabialem 8zl netto na godzine dzisiaj juz 13 zl netto. pozro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick Re: GUS: Wynagrodzenia rosną szybciej od oczekiwa IP: *.icpnet.pl 16.11.07, 18:50 nie przesadzaj, wrocław to nie takie małe miasteczko Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Co? Znowu miałem podwyżkę? Mój boże... 16.11.07, 17:58 Gdzie ja te wszystkie pieniądze poupycham... ;>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx GUS: Wynagrodzenia rosną szybciej od oczekiwań IP: *.zb.lnet.pl 16.11.07, 18:19 komu tak wzrosło, wszystkim dyrektorom, że zawyżyli srednią, czy to dzięki podwyżkom lekarzy, ponoć netto teraz mają 4000 Odpowiedz Link Zgłoś