Dodaj do ulubionych

Czy koncerny farmaceutyczne zmówiły się w spraw...

IP: *.mad.east.verizon.net 01.08.03, 02:36
RADIO EREWAN MICHNIKA. Ciekawe kiedy Michnik zajrzy do interesow
Philip Morris z ktorym organizuje konkurs Oczy Otwarte:


tajnedokumenty.com/marlboro.html

Obserwuj wątek
    • p.j1 Re: Czy koncerny farmaceutyczne zmówiły się w spr 01.08.03, 09:31
      Wedlug mnie oczywiscie tak jest. Zajmuje sie biznesem farm. od 4
      lat. Powyzszy proceder to w rzeczywistosci jeden z bardziej
      niewinnych numerow w tej branzy. Gdyby GW zapytala w hurtowniach
      o ukryte rabaty albo o obrot lekami onkologicznymi,
      psychiatrycznymi, "narkotykami"... Predzej czy pozniej prawda
      wyjdzie na wierzch, wchodza nowi gracze i nie chca dzielic
      rynku, tak jak w przypadku Roche'a i J-J...
      • Gość: Syrob Re: Czy koncerny farmaceutyczne zmówiły się w spr IP: *.pharmacia.com 01.08.03, 10:31
        Ja tez zajmuje sie farma-biznesem. I stwierdzam zgodnie ze slowami przedmowcy,
        ze to niewinny czubek gory lodowej. Niestety wiekszosc nieprawidlowosci tak
        naprawde jest zgodna z prawem, a ustawa o zamowieniach publicznych daje takie
        mozliwosci przekretow ze nie snilo sie o tym ani filozofom, ani prawnikom.
        Ale skoro juz tak marudzimy na farmaceutyczna branze, to pragne zwrocic uwage
        na problem o ktorym sie wogole nie pisze. Czy wiecie kto tak naprawde zarabia
        na czysto najwiecej na lekach, ktore nie znajduja sie na listach refundacyjnych
        (a sa to najczesciej leki najlepsze i najskuteczniejsze w swojej klasie, a
        zarazem najdrozsze)? Wcale nie producenci, czy hurtownicy. Prawidlowa
        odpowiedz: apteki. Czesto marza apteki to grubo wiecej niz standardowe 10%.
        Czasami jest to nawet 25% w przypadku drogiego leku. Nie znam apteki, ktora by
        splajtowala. W promieniu 250 metrow od mojego domu mam 5 aptek i jakos
        wszystkie dobrze zyja i zarabiaja od 3 lat mimo, ze piszcza caly czas iz jest
        im zle.
        A tak na koniec bardziej humorystycznie - trzy najbardziej dochodowe interesy
        swiata? Broń, narkotyki i leki. Tylko, ze ten ostatni biznes jest ponoc
        etyczny ;-) !!!

        p.j1 napisał:
        > Wedlug mnie oczywiscie tak jest. Zajmuje sie biznesem farm. od 4
        > lat. Powyzszy proceder to w rzeczywistosci jeden z bardziej
        > niewinnych numerow w tej branzy. Gdyby GW zapytala w hurtowniach
        > o ukryte rabaty albo o obrot lekami onkologicznymi,
        > psychiatrycznymi, "narkotykami"... Predzej czy pozniej prawda
        > wyjdzie na wierzch, wchodza nowi gracze i nie chca dzielic
        > rynku, tak jak w przypadku Roche'a i J-J...
    • Gość: masala dosa Re: Czy koncerny farmaceutyczne zmówiły się w spr IP: *.teleton.pl 01.08.03, 13:00
      dzialalnosc koncernow farmaceutycznych od dawna juz nie jest
      zorientowana na poprawe sytuacji zdrowotnej ludzkosci-przeciez
      dochody ze sprzedazy lekow sa wyzsze niz z handlu bronia czy
      narkotykami-tak wiec kocerny farmaceutyczne beda ostatnimi
      zainteresowanymi tym aby ludzie globalnie mniej chorowali czy
      zeby niektorym chorobom wreszcie polozyc kres badz je
      dramatycznie ograniczyc-to wlasnie wielkie firmy nie chca
      zgodzic sie aby kraje tzw trzeciego swiata mogly produkowac i
      sprzedawac miedzy soba tzw leki generyczne tj tanie wersje
      znanych i skutecznych preparatow (chodzi m in o antybiotyki czy
      preparaty antymalaryczne)-dyskusja na ten temat toczy sie m in
      na forum wto-pewnym przelomem byla ugoda pozasadowa zawarta w
      rpa gdzie uznano za legalne stosowanie taniej wersji koktajlu
      przeciw wirusowi hiv u ubogich pacjentow co poczatkowo
      oprotestowaly firmy farmaceutyczne-jednoczesnie kraje tzw
      trzeciego swiata stanowia swietny poligon dla taniego testowania
      nowych preparatow-poligon na ktorym dzieki wszechobecnej
      korupcji wyniki testow klinicznych moga byc dokladnie takie
      jakich zazyczy sobie koncern farmaceutyczny-w tym kontekscie
      absolutnie nie dziwi mnie to ze na tak niuregulowanym rynku jak
      w polsce moze dochodzic do podobnych sytuacji jak ta opisana w
      powyzszym materiale-jest wielce prawdopodobne ze j-c i j&j po
      prostu dogadaly sie w kwestii ceny i podzialu rynku i zamiast
      morderczej konkurencji ktora pociagnelaby obnizenie cen czerpia
      duze zyski i kazdy koncern jest zadowolony-nalezaloby sie zajac
      takze innymi drogimi preparatami bo dlaczego powyzsza sytuacja
      mialaby dotyczyc tylko epo?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka