Gazociąg Północny: Polska liczy na zmianę stano...

26.11.07, 14:47
"Rosja i Niemcy w 2005 roku uzgodniły budowę gazociągu biegnącego po
dnie Bałtyku i omijającego Polskę"
____________

Uporczywe goebbelsowskie kłamstwo. Wstępna decyzja o budowie
gazociągu zapadła w 2000/2001 r., po tym jak Polska ogłosiła w
2000r., że NIE CHCE tego gazociągu przez swoje terytorium, chyba, że
pójdzie on też przez Ukrainę(sic!) a Polska będzie miała prawo
zakręcania kurka w przypadku jakichkolwiek waśni Ukrainy z Rosją.
Niemcy i Rosja podziękowały grzecznie za taką nadopiekuńczość i
ogłosiły już wówczas, że alternatywą będzie rura bałtycka.

Jako, że rurociąg baąłtycki jest projektem europejskim został on
zatwierdzony przez EU i znalazł się na jej liście priorytetów w
2003r., co po raz kolejny potwierdzono w 2006r.


    • eva15 Miłość Tuska rekompensatą utraty miliardów euro 26.11.07, 14:59
      "My zdajemy sobie sprawę, że jest fundamentalna różnica w poglądzie
      pomiędzy krajami, które są w większości odbiorcami surowców
      energetycznych, a tymi, które są krajami tranzytowymi (...). Polska
      jest zainteresowana tym, żeby jak największa część rurociągu
      przechodziła przez nasze narodowe terytorium, podczas gdy Niemcy -
      jako kraj odbiorca - są zainteresowane przede wszystkim tym, aby
      uniezależnić dostawy surowców energetycznych od krajów tranzytowych
      (...)"
      _______________

      I dlatego Polska z typową sobie romantyczną logiką liczy na to, że
      Niemcy zrezygnują z własnego żywotnego interesu i miliardowych
      interesów w zamian za radosne poklepanie ich po plecach przez
      polskiego premiera miłości i jego rząd.

      Tusk ma rację, jego program polityczny to liczenia na cud...


      • Gość: meridian Re: Miłość Tuska rekompensatą utraty miliardów eu IP: *.gprs.plus.pl 28.11.07, 00:27
        Tia... Widzę ze firmy PR-owskie zatrudnione przez Nord Stream nie tracą czasu ....
        • tryglawson po kiego grzyba tracimy czas i energię na 28.11.07, 00:37
          dyskusję o jakim faraońskim pomyśle z gazociągiem przez Bałtyk, zamiast robić
          swoje np;
          "Surowcem do produkcji paliw syntetycznych może być nie węgiel, a dwutlenek
          węgla otrzymywany jako odpad z elektrowni węglowej. Drugim niezbędnym surowcem
          do produkcji paliw będzie wodór uzyskany z rozkładu wody na wodór i tlen w
          procesie analizy zasilanym przez ciepło z jądrowego reaktora
          wysokotemperaturowego. Elektrownia węglowa z kolei zużyje tlen z rozkładu wody w
          procesie spalania węgla, co zwiększy jej efektywność zamiany węgla na
          elektryczność. A spalanie węgla w tlenia wyeliminuje emisję tlenków azotu,
          powstających przy spalaniu węgla w powietrzu atmosferycznym. Sam czysty wodór to
          paliwo przyszłości oraz surowiec wspomagający dzisiaj przeróbkę ropy naftowej w
          rafineriach i produkcję nawozów sztucznych w zakładach chemicznych."

          ... a Niemiaszki niech sobie strzelają w stopę
          likwidują swój przemysł atomowy.
    • tryglawson żaba nie kłam poszło o pieremyczkę 28.11.07, 00:44
      eva15 napisała:

      > "Rosja i Niemcy w 2005 roku uzgodniły budowę gazociągu biegnącego po
      > dnie Bałtyku i omijającego Polskę"
      > ____________
      >
      > Uporczywe goebbelsowskie kłamstwo. Wstępna decyzja o budowie
      > gazociągu zapadła w 2000/2001 r., po tym jak Polska ogłosiła w
      > 2000r., że NIE CHCE tego gazociągu przez swoje terytorium, chyba, że
      > pójdzie on też przez Ukrainę(sic!) a Polska będzie miała prawo
      > zakręcania kurka w przypadku jakichkolwiek waśni Ukrainy z Rosją.

      ...żaba nie kłam poszło o pieremyczkę którą chcieli poprowadzić Rosjanie od
      Jamłu do Słowacji przez Małopolskę
      by móc pogrywać z Ukrainą.
      Nie chcieliśmy się na to zgodzić więc w odwecie zrezygnowali z Jamału II i nich
      się pieprzą na bałtyku jak chcą wywalać na to pieniądze;)
Pełna wersja