Gość: Benny kredyty-praca-mozliwosci IP: *.ghnet.pl 28.11.07, 11:05 Ok, pomysl moze nie jest najgorszy,ale nijak przystaje do polskiej rzeczywistosci. Po studiach nikt pracy nie gwarantuje, a kredyt trzeba splacic. Kredyt to nie jest instrument charytatywnej polityki sektora bankowego wobec polskiej edukacji, tylko sposob na zarabiania pieniedzy przez banki. Po studiach najczesciej dostaje sie staz za 450 zl, ewentualnie po roku szukania prace w urzedzie za 800-1000 zl. Nie kazdy jest rozchwytywanym na rynku pracy informatykiem, czy finansista, czy inzynierem budownictwa. Pani minister kto bedzie te kredyty splacal ? Absolwenci ze stazowego ? Prawdopodobnie splacac to beda ich rodzice, lub ewentualnie absolwent bedzie zmuszony emigrowac za granice na zmywak, zeby ten kredyt splacic. Z czego czlowiek ma zyc ? Wiele osob namietnie zaciaga kredyty na mieszkanie, to teraz bedzie jeszcze do splacania kredyt edukacyjny. Rektorzy maja racje, uczelnie sa niedofinansowane, ale fakt jest, ze wiele pieniedzy jesl wydawanych, nieracjonalnie, nikt nie kontroluje uczelni, czy gospodarnie administruja funduszami. Moze tutaj nalezy szukac oszczednosci ? Chce sie brac od studentow pieniadze za nauke, ale co sie w zamian oferuje. Jakosc ksztalcenie spada z roku na rok. Ale moze oszczednosci nalezy szukac w reformie KRUSU, systemu podatkowego i przerzucic wiecej srodkow w budzecie kraju. W kazdym razie kto i z czego bedzie splacac te kredyty ? Bo z pensji 1.000 zl splacac jeszcze rate kredytu edukacyjnego to rodzi sie w ogole pytanie o sens studiowania.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszek niech minister nie podskakuje IP: *.ds.pg.gda.pl 28.11.07, 11:08 w końcu całe PO wygrało dzięki głosom studentów... Jeśli wprowadzą płatne studia to tak jakby wypięli się na wyborców, a to oznacza że drugi raz na nich nie zagłosuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaa jezeli IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 28.11.07, 11:13 jesli najubozsi beda mieli 4 free to OK. moze przez to nauka sie podniesie. PS ryz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszek Re: jezeli IP: *.ds.pg.gda.pl 28.11.07, 11:39 Jakoś w to niewierzę. Napewno nie za free bo tu chodzi o kredyty :/ Żeby go spłacić to chybaa ci najubożsi bedą musieli wyjechać za granicę bo w Polse to wątpię żeby im się udało zwrócić z pensji + wynajem mieskzania + samochód + polska rzecyzwistość... Odpowiedz Link Zgłoś
julka.4 Re: aktualnie za najuboższych robią dzieci przedsi 28.11.07, 11:41 ębiorców, którzy ukrywaja swoje dochody i nagminnie wykazują straty. Ich dzieci zgarniają najwyższe socjalne stypendia. Te stypendia też powiem bezczelnie "wyłudzają" dzieci, których rodzice pracują na czarno albo w kraju , albo za granicą - i to jest Polska właśnie. Na takich płacimy podatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobiczek gratulacje dla rodzicow-wyborcow PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 11:12 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nasdaq BZDURA !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 11:15 "latami inwestowali w edukację swoich dzieci i w ten sposób zapewnili im wstęp na bezpłatne dzienne studia w renomowanych uniwersytetach" to jest chyba jakies nieporozumienie? Czy Pan prof. Pawlowski udzielal kiedys korepetycji? Bo jesliby udzielal, to by wiedzial, ze nawet najlepiej oplacony korepetytor czy najlepsze kursy na nic sie zdadza jesli uczen/student sam nie chce sie nauczyc i korzystac z tej wiedzy. A poza tym, teraz juz nie ma egzaminow wstepnych na panstwowe uczelnie, z tego co wiem to przyjmuje sie za wyniki na maturze i swiadectwie maturalnym. Wiec wystarczy jak delikwent bedzie sie systematycznie uczyl przez 3lata liceum i ma zdana mature w kieszeni. No, ale ci co sie nie ucza maja potem kiepsko. Musza sie ratowac prywatnymi uczelniami, albo studiami zaocznymi. Ale prosze mi nie mowic, ze to nie byla ich wina, bo rodzice nie lozyli na ich kursy przygotowawcze, przeciez to jest smieszne. To jest ich wina i tylko ich wina, jeśliby sie uczyli to gwarantuje, ze mieliby miejsce na panstwowej uczelni. Wiem dobrze z wlasnego doswiadczenia. Zdawalem na studia jeszcze kiedy byly egzaminy wstepne dla wszystkich. Za pierwszym razem sie nei dostalem. Zabolalo. Ale nie poszedlem od razu na prywatna, czy zaoczne, bo 'trzeba studiowac od zaraz'. Mialem rok przerwy, pracowalem, ale codziennie sie przygotowywalem do egzaminow wstepnych i nastepnym razem zdalem bez problemu. I kazdego na to stac. Wystarczy tylko chciec. A Pan prof. Pawlowski... no coz on prowadzi interes, ktory musi przynosic zyski. Nie ukrywajmy, ze wprowadzenie platnych studiow dziennych zwiekszy konkurencyjnosc jego uczelni i przyciagnie do niego wiecej studentow. Dlatego jego wypowiedz to kompletne hipokryzja. Odnosnie studentow zaocznych, ktorzy placa za studia na panstwowych uczelniach. Rozumiem, ze roznie sie mogly potoczyc wasze losy, ale to nie jest znowu tak, ze wy placicie a inni nie placa. Studiujac dziennie trzeba przeciez placic za wynajem mieszkania, utrzymanie, przejazdy transportem miejskim itd Skad brac na to pieniadze? Wielu studentow dziennych na to pracuje wieczorami i w weekendy. Zaoczny przyjezdzaja raz na dwa tygodnie, wiec moze nie odczuwaja tego problemu. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 pani minister realizuje program PO? 28.11.07, 11:21 Pani minister nauki od lat związana jest z prywatną uczelnią stąd te jej pomysły. Jak zwykle problem tkwi w szczegółach. Po pierwsze jak łatwo będzie można uzyskać zwolnienie z opłat w postaci stypendium- jeżeli realnie będzie to możliwe dla 10% studentów to reszta będzie musiała pracować żeby opłacić studia, kosztem czasu na naukę. A w Polsce nie zarabia się tak wiele żeby można było się utrzymać pracując cztery godziny na dzień. Warto też zwrócić pani minister nauki uwagę na to że nie wszyscy studiują w Polsce prawo, są kierunki wymagające naprawdę dużo nauki i trudno jest pogodzić studia z pracą na pełnym etacie. Po drugie, studia płatne dotyczą zwykle tej młodzieży która ma słabsze oceny z matury. Studia bezpłatne są więc nagrodą dla tej młodzieży, która w liceum chciała się uczyć. To nie jest niesprawiedliwe. Niesprawiedliwe są jedynie koszty nauki w szkołach nie potrafiących niczego nauczyć, czyli w większości wyższych szkół prywatnych jakie funkcjonują w Polsce. W tym kontekście ciekawi mnie poziom nauczania w szkole wyższej w której nauczała pani minister? Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: pani minister realizuje program PO? 28.11.07, 11:43 czego żądasz od tej kłamczuszki? przecież obiecywała że nie zrobi studió płatnych. w gruncie rzyczy tu nawet nie chodzi o intersy bydła w gronostajach. Po prostu tuskomatołki likwidują konkurencję dla swoich latorosli. Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 czyżby znowu nastał czas szmaciaków? 28.11.07, 11:56 Mnie zastanawia dlaczego PO wybrało tę panią na ministra nauki. Nauczanie prawa w szkołach prywatnych nie kojarzy mi sie ani z nauczaniem na wysokim poziomie, ani tym bardziej z nauka. Wygląda na to że Polska znowu będą rządzić chamy, tyle ze zamożne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzyh Będą płatne studia i kredyty na naukę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 11:22 Jak to jest? Dwa trzy tygodnie temu zapowiedziano rezygnacje z wprowadzenia oplat w publicznych szkolach, w tym wyzszych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śmierć frajerom :D hahahahahahahahaha IP: *.4web.pl 28.11.07, 11:23 img112.imageshack.us/img112/5218/gasparnc4.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.hameryka Liberalizm jest dobry kiedy nie dotyczy nas samych 28.11.07, 11:30 Mentalność polskiego " liberała " Odpowiedz Link Zgłoś
julka.4 Re: program platfusów był anty-pis, czy ktoś 28.11.07, 11:30 widział lub słyszał z ich programu jakieś konkrety?. Teraz niektórzy aż przysiągą ze zdziwienia jak poznaja ich możliwości. Zacietrzewienie i głupota zrobiła swoje - dzięki wam wszelkie niby- polskie media - po mistrzowsku zrobiły wodę z mózgu elektoratowi platfusów. Obudzili już się chyba niektórzy z rączką w nocniku. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.hameryka Re: program platfusów był anty-pis, czy ktoś 28.11.07, 11:32 julka.4 napisała: > widział lub słyszał z ich programu jakieś konkrety?. Teraz niektórzy > aż przysiągą ze zdziwienia jak poznaja ich możliwości. > Zacietrzewienie i głupota zrobiła swoje - dzięki wam wszelkie niby- > polskie media - po mistrzowsku zrobiły wodę z mózgu elektoratowi > platfusów. Obudzili już się chyba niektórzy z rączką w nocniku. Ja tam wolę PO niż chory PIS który prowadził Polskę w przepaść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Benny Będą płatne studia i kredyty na naukę IP: *.ghnet.pl 28.11.07, 11:29 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Benny konstytucja IP: *.ghnet.pl 28.11.07, 11:31 To beda musialy zajsc powazne zmiany w prawie, lacznie z konstytucja. Szczerze mowiac nie bardzo widze mozliwosc przeprowadzenia zmian proponowanych przez pania minister. Dobrze, ze juz skonczylem studia, bo kilka lat po ich skonczeniu szukalem pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
julka.4 Re:płatne studia spowodują jeszcze większą emograc 28.11.07, 11:35 ję, bo w przypadku niemożności spłacenia kredytu w wyniku braku odpowieniego zatrudnienia w kraju, taki kredytobiorca będzie musiał wyemigrować za granicę, aby tam osiągnąć taki dochód za jaki utrzyma sie i spłaci kredyt. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Będą płatne studia i kredyty na naukę 28.11.07, 11:39 kredyty to sobie mozecie w dupę wsadzić. jakoś dam radę, z niewielu rzeczy mogę zrezygnowac, ale poradzę sobie bez waszych kredytów. Ale potem zobaczycie moje dzieci po studiach jak wam kaktusy w tych dupach wyrosną. Każe im wyjechać do NORMALNEJ Europy i nie mają prawa wracać. Najlepiej gdy zmienią obywatelstwo byle tylko moja rodzina miała możliwie mało z wami wspólnego. Stworzyliście społeczeństwo kastowe. Kasty urzędników, tzw. biznesmenów i polityków. I cała reszta - bydło, jak zauważył autorytet moralny III RP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Benny Będą płatne studia i kredyty na naukę IP: *.ghnet.pl 28.11.07, 11:43 Zgadzam sie z Julka, wiele osob w ten sposob splaca kredyty mieszkaniowe, rzadziej samochodowe. Mamy za biedne spoleczenstwo, zeby placic jeszcze na studia. Fakt, jest coraz wiecej bogatych Polakow, ale rowniez coraz wiecej biednych. Nie ma u nas tzw. klasy sredniej, ktora stanowi o sile nowoczesnych, demokratycznych, spoleczenstw. Studia zapewne stana sie znowu elitarne, gdyz tylko stosunkowo zamozni beda sobie mogli na nie pozwolic. Czesc bedzie probowac splacac kredyty emigrujac na zachod w poszukiwaniu jakiejkolwiek pracy, choc ten trend chyba sie dlugo nie utrzyma, biorac pod uwage sytuacje na zachodnich rynkach pracy. Czesc osob zrezygnuje ze studiow i wybierze mozliwosc ksztalcenia zawodowego, choc na razie takich szkol jest malo, bo madre panstwo polskie zniszczylo system ksztalcenia zawodowego.Tak czy inaczej, kredyty przynajmniej na pewien okres spowoduja wzrost emigracji i zmiany na rynku pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Będą płatne studia i kredyty na naukę IP: *.powiat.tarnow.pl 28.11.07, 11:46 ej Panie Pawłowski nie opowiadaj Pan takich bzdur, że na dziennych studiach studiuja dzieci zamożnych. Moje dziecko studiuje na dziennych i nie brało dodatkowych lekcji bo nas poprostu nie było na to stać!!! Dochód na osobe u nas to 400 zł Odpowiedz Link Zgłoś
olias Będą płatne studia i kredyty na naukę 28.11.07, 11:47 PO będzie musiała złamać Konstytucję. Nie wiedzę innej możliwosci. Prezydent Kaczyński i PiS zablokują zmiany w Konstytucji, prowadzące do płatnych studiów. Na dodatek weto Kaczyńskiego da mu wygrane wybory prezydenckie - nawet wykształciuchy nie poprą Tuska. LiD musiałby zastosować dziwne ekwilibrystyki żeby wyjasnić swoim wyborcom poparcie Tuska. Więc Tusk musi być świadom że bedzie łamał Konstytucję. Ale ... kogo obchodzi jakaś konstytucja tego śmiesznego państewka? Odpowiedz Link Zgłoś
julka.4 Re: trzeba mocno postawić na języki 28.11.07, 11:56 aby młodzież uczyła się ich i w przypadku takich numerków tuska pokazała platfusom gest tzw. Kozakiewicza i dała nogę za granicę do tych cywilizowanych krajów gdzie przyjmą ich z otwartymi rękami. Tak już niektórzy zrobili, ci co nie dostali sie na lekarski, stomatologię bo brakowało im np. 1-2 pkt. Ci co studiują juz są poza chciwymi łapkami mafii kaczora donalda, bo w przypadku zmiany warunków studiowania - państwo czeka fala procesów o odszkodowania. Gorzej z młodzieżą w liceum, ci mają dopiero popis cwaniactwa chciwych platfusowych karierowiczów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobiczek hi,hi czy to juz tuskowa irlandia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 11:49 Odpowiedz Link Zgłoś
julka.4 Re: tuskowa irlandia - a wiedzą wódz o tej krainie 28.11.07, 12:00 nie popisał się. Oj żeby nie było jak z ta wałesową japonią, bo w niektórych miejscach pracy ludzie prawie nocują. A i w samobójstwach już chyba mocno doganiamy wspomnianą wyżej Japonię. Odpowiedz Link Zgłoś
ahhna Będą płatne studia i kredyty na naukę 28.11.07, 12:00 Jakaś koszmarna pomyłka. To, co mówią ci rektorzy, to albo manipulacja (i do tego się skłaniam), albo brak logicznego myślenia. Jak można mówić, że 3/4 płaci a 1/4 nie i to jest niesprawiedliwe? To niech te 3/4 zostanie zweryfikowane rzetelnie juz na egzaminach wstępnych, a potem na samych studiach - okaże się,że proporcje będą dokładnie odwrotne. Albo i w ogóle będzie 100 % bezpłatnych, bo płatni nie wejdą nawet do grona studentów. Tak samo argument o pomocy państwa dla najbogatszych - przecież to kpina. Bezpłatne studia to nie jest pomoc dla takich czy siakich. To zagwarantowane konstytucją prawo do dostępu do kształcenia dla wszystkich, którzy są do tego zdolni. Kryterium ma być to, co w głowie, a nie to, co na koncie. I obecnie to kryterium właśnie sprawia, że 1/4 ludzi za studia nie płaci, a 3/4 płacą. Takie są po prostu proporcje między tymi młodymi ludźmi, którzy się na studia nadają, a tymi, którzy się nie nadają. Ci ostatni w ogóle nie byliby studentami, gdyby nie mnogość płatnych kiepskich uczelni. Swoją drogą to chyba w liczbie tych 3/4 więcej znajdzie się leniwych dzieci bogatych ludzi, niż w gronie 1/4 państwowych? Tak mi rozum i doświadczenie podpowiadają. Jestem po państwowych studiach na Uniwerku W-skim. I miałam nieszczęście uczyć na prywatnej uczelni. Różnica w poziomie studentów jest jak różnica między 4 klasą liceum a 5 podstawówki. Ludzie na 1 roku płatnych studiów byli często na takim poziomie, że nie dopuściłabym ich nawet do liceum. Czy problem z czytaniem powinien pojawić się na studiach, czy raczej w 2 klasie podstawówki..? A u mnie byli tacy, którzy nie potrafili płynnie przeczytac kilku prostych zdań. Wykładowca musi przymykać na to oko, bo wiadomo: uczelnia musi zarabiać. Oczywiście, zdarzały się wyjątki. Płatne studia to nieporozumienie. Na płatnych studiach ostatecznym kryterium nigdy nie będzie wiedza, tylko pieniądze. Tak jest teraz na uczelniach prywatnych i tak się stanie na państwowych, jesli studia tam staną się płatne. Gdyby to ode mnie zależło, to polikwidowałabym wszystkie te prywatne "uczelnie", gdzie często wystarczy, żeby "student" regularnie płacił i podpisywał się na liście, albo nawet tylko płacił. Ewentualnie wprowadziłabym finansowanych przez państwo bezwzględnych kontrolerów odpowiedniego poziomu kształcenia, choćby po to, żeby nie dochodziło do erozji pojęcia "wykształcenie wyższe". Te 3/4 płatnych, według rektora pokrzywdzonych, w większości po prostu nie zasługuje na miano najpierw studentów, a potem wykształconych. I co się dzieje? "Wykształcenie wyzsze", "magister", "praca magisterska" stają się pustymi pojęciami, które dziś nic już nie znaczą. Płacę za to również ja, bo choć ja rzetelnie i samodzielnie napisałam swoją pracę magisterską, rzetelnie wkuwałam przed każdym egzaminem, to jestem teraz podciągana pod takich właśnie "magistrów" z bożej łaski. A niby dlaczego? Weźcie też pod uwagę, szanowni decydenci, jakim obciążeniem jest wkraczać w dorosłe życie z kredytem na karku. Ja mam "tylko" kredyt mieszkaniowy, i to zaciągany za czasów, kiedy za 75 tys. można było kupić dwupokojowe małe mieszkanie, a mam go powyżej dziurek w nosie. Jak młody człowiek ma z dwoma (minimum) kredytami zaczynać życie, myślec o dzieciach? A potem będziecie biadolić, że wam dzietność spada. Gdybym miała decydować: zostawic ppaństwowe studia jako bezpłatne, zacząć je porządnie dofinansowywać, zacząć na serio dofinansowywac naukę zamiast tych wszystkich becikowych i innych, polikwidować albo ZNACZNIE ograniczyć i zwiększyc kontrolę nad uczelniami prywatnymi, które robią w tej chwili dla mamony co chcą. Zacząć uczyć pracodawców, że do bycia sekretarką czy handlowcem wystarczy dobre wykształcenie ogólne. Zatrzyma to wszystko erozję pojęcia "wykształcenie wyższe" i sprawi, że fajny chłopak, który ma zdolności do stolarki, a niekoniecznie do zarządzania, zostanie dobrym stolarzem, a nie marnym studentem i magistrem od niczego. Odpowiedz Link Zgłoś
julka.4 Re: drastycznie spadła liczba studentów 28.11.07, 12:27 zaocznych, a jak ktoś zauważył pani minister ma ulokowane swoje interesy w jakiejś prywatnej szkółce wyższej. Myslę , że robi marketing dla siebie, bo z czego będzie czerpała mamonę, jak ostro spada liczba jej studentów. Ludzie zorientowali się, ze wyższe wykształcenie nie gwarantuje zatrudnienia na jakimś przyzwoitym stanowisku i po prostu wyszło im niekorzystne NPV. Po prostu rynek wszelkich szkoleń i studiów ostro maleje, bo drastycznie społeczeństwo ubożeje. Większość ludzi pracujących w oświacie uzupełniła wykształcenie, a reszta woli robić kasę na wyspach jak męczyć się i to za dużą kasę w szkółkach - bez gwarancji na zatrudnienie - trzeba społeczeństwu przyznać rację i docenić że chyba w końcu zaczęło myśleć i kalkulować, że nie pakuje się w inwestycje, które nie zwrócą się w bliskiej przyszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
ahhna Wykładowcy na państwowych i prywatnych uczelniach 28.11.07, 12:59 to ci sami ludzie. I oni dawno się zorientowali, że na tych pierwszych każą im rzetelnie pracować za nieduże pieniądze, a na drugich trzepią dwa razy tyle za nieporównanie mniejszy wkład pracy. Podejrzewam więc, że cała ta akcja z tego wynika: po co szarpać się ze zgrywaniem grafików kilku uczelni i z dojazdami, skoro mozna spokojnie pracować na jednej płatej i państwowej uczelni: wtedy i komfort, i kasa i prestiż będzie. Może i racja, na państwowych zarobki są za małe, tylko czemu ich zwiekszanie ma się odbywać kosztem studentów? Ano, tak najłatwiej i najszybciej. Kto by tam czekał na jakieś obiecanki-cacanki rządu o nakładach na naukę, na jakiś sensowny pomysł na dofinansowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Będą płatne studia i kredyty na naukę 28.11.07, 13:11 ahhna napisała: > Jakaś koszmarna pomyłka. To, co mówią ci rektorzy, to albo > manipulacja (i do tego się skłaniam), albo brak logicznego myślenia. To manipulacja, choć nie dam głowy, że ci państwo mimo tytułów są na tyle świadomi, że wiedzą, co robią. Gdybyśmy poszukali przyczyny, miejsca, gdzie rodzą się takie naciski, to możemy wskazać na "rady" udzielane nam przez ogólnoświatowe organizacje stojące na straży interesów dużego kapitału. Ci ludzie, dla nas anonimowi, szukają wszędzie miejsca do zarobienia kasy. Porównując zaś możliwości zarobienia kasy na szkolnictwie wyższym stwarzane przez przejęcie najlepiej funkcjonujących, o najwyższym poziomie szkół wyższych, i szukanie ich przez konkurencję z takimi szkołami, to jasne, że wolą tę pierwszą. W dodatku sytuacja, gdy absolwent uczelni już na starcie obciążony jest długiem i to wobec tego samego kapitału(!), jest, przyznajmy, komfortowa. Tacy ludzie nie będą dążyli do zmian sytuacji, w której zamiast ludzie kontrolować kapitał, to są kontrolowani przez niego. A nasz system szkolnictwa wyższego, choć wcale nienajgorszy, jak piszesz, w sumie sprawiedliwy właśnie, o ile można gdziekolwiek użyć tego pojęcia, stoi temu kapitałowi na drodze. Więc poobserwujemy jeszcze czas jakiś walkę, ale zapewne ją przegramy. P.S.1. Nic nie stoi przecież na przeszkodzie, by już teraz banki udzielały kredytów mającym indeks studentom "uczelni" prywatnych - tylko one chcą za to kasy ze skarbu państwa. P.S.2. Porównanie nas do WB czy SZA to kpina w jawne oczy, ciekawe, czemu nikt nas nie porównuje do Niemiec czy Francji... P.S.3. Czy ten rektor SGH, skoro mu szkoła nie pasuje, nie mógłby zrezygnować i przenieść się do USA i tam zostać rektorem jakiejś uczelni? Przecież wolny rynek... Odpowiedz Link Zgłoś
ahhna Re: Będą płatne studia i kredyty na naukę 28.11.07, 13:52 rs_gazeta_forum napisał: > > Gdybyśmy poszukali przyczyny, miejsca, gdzie rodzą się takie naciski, to możemy > wskazać na "rady" udzielane nam przez ogólnoświatowe organizacje stojące na > straży interesów dużego kapitału. Ojej, masz spiskowa teorię dziejów :) > Porównując zaś możliwości zarobienia kasy na szkolnictwie wyższym stwarzane > przez przejęcie najlepiej funkcjonujących, o najwyższym poziomie szkół wyższych > , > i szukanie ich przez konkurencję z takimi szkołami, to jasne, że wolą tę pierws > zą. Tu się zgadzam, niestety. Trzepac kasę, szybko, byle jak, byle dużo. No ale to cecha wolnego rynku, zawsze tacy będą. I tu właśnie powinno się włączyć państwo, przynajmniej jeśli chodzi o oświatę, ale nie tylko. Tu jest dla państwa pole do popisu: kontrola, czy kasa jest ściągana uczciwie i adekwatnie do oferty, w uczciwej konkurencji i bez szkody dla "konsumentów". > W dodatku sytuacja, gdy absolwent uczelni już na starcie obciążony jest długiem > i to wobec tego samego kapitału(!), jest, przyznajmy, komfortowa. Tacy ludzie > nie będą dążyli do zmian sytuacji, w której zamiast ludzie kontrolować kapitał, > to są kontrolowani przez niego. Mnie sie wydaje, choć może to przesadny optymizm, że jednak kapitał (tak rozumiany) na dłuższą metę nie ma z ludźmi większych szans. Ludzie mogą się nabierac na kolejne kedyty, kolejne niepotrzebne w życiu kosztowne gadżety i usługi, ale wszystko to do czasu. Jak będą mieli do wyboru: chleb albo spłata kredytu, to wybiorą chleb. Patrz: załamanie kredytów suprime w USA. Dawali je na duzy procent, bo klienci byli ryzykowni. Ale wartość domów spadła, klienci związanych z tym obciażeń nie zdzierżyli i przestali spłacać te kredyty. Kilka banków jest na skraju upadłości, kilka głów poleciało. Bańka kapitałowa pękła. Ale ja nie jestem ekonomistką, więc kłócic się za bardzo o to nie będę :) Znajdź też tu sobie arcyciekawe forum "bankrut" i poczytaj, jak można funkcjonowac z ogromnym nawet długiem, jak można grać na nosie systemowi (choć do bankructwa często doprowadza właśnie ten system). > zapewne ją przegramy. Nie przegramy. Świadomość ludzi jednak rośnie, choć znowu może to przesadny otymizm :) Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Będą płatne studia i kredyty na naukę 28.11.07, 19:43 > Ojej, masz spiskowa teorię dziejów :) Ależ ja wcale nie mówię, że to spisek! To raczej mechanizm, stan w jakim obecnie się znajdujemy, tyle, że mało kto jest zainteresowany jego nagłaśnianiem, z różnych zresztą względów. Biorąc choćby na warsztat Twoją reakcję, to jest raczej negatywna, prawda? Dobrze jest jednak, będąc czy to optymistą czy pesymistą, rozpoznawać skąd w rzeczywistości płyną zagrożenia, bo zwalczanie takich pośrednio zainteresowanych pionków, jak ten rektor AGH, niewiele da. Zobacz, przed wyborami mało się o tym mówiło, a za 3 miesiące już będziemy mieli "koszmarną pomyłkę", jak to nazwałaś, rozpisaną i gotową do klepnięcia przez Sejm. I nawet nie będziemy wiedzieli, jak to się stało, kiedy system kompletnie się zmieni. A za optymizm masz wirtualnego całusa :). Odpowiedz Link Zgłoś
ahhna Re: Będą płatne studia i kredyty na naukę 29.11.07, 09:02 Właśnie dostałam po doopie od systemu, więc mój optymizm nieco opadł. Ale za całusa dzięki :) Sejm tego nie klepnie, a jeśli nawet, to studenci wyjdą chyba na ulicę, no i nie poprą juz PO. Myslę, że PO pójdzie po rozum do głowy i choćby z tego powodu to jednak nie przejdzie. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Będą płatne studia i kredyty na naukę 29.11.07, 15:15 Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zawiedzony Panie premierze Tusk, gdzie ta Irlandia IP: *.ghnet.pl 28.11.07, 12:07 Panie premierze Tusk, gdzie ta Irlandia: 1. Kredyty na studia, czyli studia platne. 2. Drozsze energetyka, paliwa i przede wszystkim zywnosc. 3. Nowe podatki, jak utylizacyjny od sprzetu komputerowego i agd. 4. Z zapowiadanych podwyzek, beda jakies ochlapy dla nauczycieli i budzetowki po 30-50 zl netto. 5. Nie podpisane kontrakty z lekarzami, brak pieniedzy na podwyzki. 6. Pogotowia strajkowe kolejno w: ZNP, sluzbie zdrowia, w skarbowce celnicy. 7. Wycofanie sie de facto powazniejszych zmian w KRUSie, oraz z kwestii powazniejszych zmian podatkowych. 9. Powienien sie pan cieszyc, ze nie ma jeszcze strajku w sluzbach mundurowych tj. policja, ze nie protestuje jeszcze sluzba cywilna w wojsku, czy takie instytucje, jak ZUS, czy Urzad Statystyczny, gdzie sie ludziom po studiach oferuje po 800-900 zl netto pensji. Niech sie wiec ciesza, ze nie musza splacac kredytu za studia. Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 pani minister po raz kolejny udawadnia że 28.11.07, 12:20 demokracja to władza głupców (rządzonych przez kanalie). Wyjdzie na to że karpie znowu przegłosowały Święto Bożego Narodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Będą płatne studia i kredyty na naukę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 12:37 To nie sztuka wzorować się na innych krajach w celach płatności.Przecież tam ludzie nie harują za jałmużnę i mają czym płacić. A nasze zarobki ? Jak można w płatniczych kwestiach porównywać się z bogatymi krajami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAREK Będą płatne studia i kredyty na naukę IP: *.171.153.226.crowley.pl 28.11.07, 12:42 Uwazam te plany za BARDZO ZLE z perspektywy mozliwosci ksztalcenia wlasnie niezamoznych osob, szczegolnie z malych miejscowosci, nie mowiac juz o mieszkancach wsi. Swoja droga ciekawy jest tok argumentacji ministra nauki: "na studia dzienne dostaje sie bogata mlodziez, bo miala lepszy dostep do oswiaty i mogla zdac egzaminy"..., a na studiach zaocznych jest - przepraszam - kto? Biedota z miasteczek i wsi??? Toz to bzdura! Zeby placic corocznie chocby tylko kilka tysiecy czesnego i dodatkowo utrzymac sie przez ten czas, trzeba miec spore dochody (czyli - trzeba byc z rodziny dobrze sytuowanej). Dzis studia dzienne sa jedyna szansa dla calej rzeszy biednych, zdolnych mlodych ludzi na dalsze ksztalcenie, bo przynajmniej nie musza placic czesnego. Kredyty na studia moze sa i dobre w USA czy w Zachodniej Europie, gdzie praca po studiach daje mozliwosc splaty zaciagnietych zobowiazan. A jak w Polsce mialby splacic kredyt na studia ktos, kto skonczyl np. polonistyke i zaczyna prace w szkole, zarabiajac 1000 zl???? Co wiecej, w Polsce jeszcze dlugo zarobki osob z wyzszym wyksztalceniem beda w wielu zawodach niskie i dodatkowa koniecznosc splaty kredytu za nauke zablokuje mozliwosc studiowania praktycznie niemal wszystkim osobom nawet nie z rodzin biednych (bo tu w ogole nie bedzie mozna mowic o szansach na studia), ale nawet o przecietnym statusie materialnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: Będą płatne studia i kredyty na naukę IP: *.Red-81-36-2.dynamicIP.rima-tde.net 28.11.07, 12:44 Przecież chodzi o to, żeby wrócić do czasów przedwojennych. Czy to, aż tak trudno dostrzec? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Będą płatne studia i kredyty na naukę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 12:45 Będą płatne studia? A no wszystko jasne.Zeby żyło się lepiej.W końcu za cuda trzeba płacić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Będą płatne studia i kredyty na naukę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 12:52 A jeszcze dodam,że jak będą odpłatne studia i kredyty .No to każdy kredyt trzeba spłacić.A wtedy to młodzi zamiast zakładać rodziny i rodzić dzieci dla naszego dobra wspólnego będą spłacać kredyty i nie będą myśleć o przyroście naturalnym tylko jak spłacić kredyt.To smutna wizja naszego społeczeństwa . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: Będą płatne studia i kredyty na naukę IP: *.Red-81-36-2.dynamicIP.rima-tde.net 28.11.07, 12:54 Mnożyć będzie się tylko pospólstwo. Ludzie po studiach temu krajowi są niepotrzebni. Odpowiedz Link Zgłoś
axelred Będą płatne studia i kredyty na naukę 28.11.07, 13:39 Co jakis czas pojawia sie taki belkot w prasie o prywatyzacji studiow. Jesli PO chce utrzymac elektorat, to niech slucha wiekszosci spoleczenstwa, ktora jest przeciw, a nie garstki pracujacych w szkolach wyzszych, szczegolnie prywatnych. Lepiej nie wprowadzac zadnej reformy, niz zla reforme. Nigdy nigdy nie przeczytalam sensownego artykulu nt platnych studiow. Nie ma sensownego biznes planu, nie ma konkretnego pomyslu jak pieniadze z oplat przekuc na wyzszy poziom nauczania. Prywatne szkoly pobierajace oplaty powinny swiecic przykladem, ale nawet one nie wiedza jak je spozytkowac. Zgadzam sie ze wszystkimi piszacymi. Mialam biedna kolezanke na studiach dziennych, z wielodzietnej rodziny, byla zdolna, wiec miala stypendium socjalne, byla zaradna i dorabiala jak mogla, miala dobre wyniki i dostala stypendium naukowe. Obawiam sie, ze studia platne podziela spoleczenstwo na klasy. W Anglii wiele osob nie studiuje, bo latwiej isc do pracy po szkole i zarabiac kase, niz meczyc sie z dlugami po studiach. W Finlandii, nauczyciele zarabiaja malo, ale zawod jest bardzo prestizowy i ostra selekcja, a poziom nauczania wysoki. Warto rozejrzec sie po Europie, co dziala a co nie, wziac pod uwage polskie warunki. Glowne zadanie nowej Minister powinno byc - jak podwyzszyc poziom naszych wyzszych uczelni, a nie czy studia powinny byc platne. Odpowiedz Link Zgłoś