Gość: Inaa Re: Powstało pierwsze biuro informacji gospodarcz IP: 212.160.138.* 04.08.03, 13:30 Oto ja - nieuczciwa dłużniczka! Warszawska spółdzielnia "Energetyka" od dwóch lat nie zwraca mi nadpłaty za ciepłe ogrzewanie, a na dodatek traktuje moje mieszkanie jak mieszkanie bez założonych podzielników ciepła i w związku z tym zawyża o ok. 20 zł./m-c czynsz. Dodam - nie z mojej winy: ja udostępniłam mieszkanie do odczytów. Ponieważ płace co miesiąc prawidłową, nie zawyżoną stawkę czynszu, a spółdzielnia w swoim interesie bynajmniej nie zamierza wyjaśnić sprawy, tylko mnie totalnie olewa, kwota "długu" przekroczyła dawno 200 zł!!! Ile jeszcze osób może się znaleźć w równie absurdalnej sytuacji ?! Kwota 200 zł. jest stanowczo za niska, zaś sugerowanie nieuczciwości osobom w podobnej do mojej sytuacji jest bezprawne i nie powinno być dopuszczalne. Taką podstawą moze być tylko prawomocny wyrok sądowy. Ale oczywiście łatwiejsze od poprawienia stanu wymiaru sprawiedliwości jest dowalenie najsłabszym. Inaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gkalewski Re: Powstało pierwsze biuro informacji gospodarcz IP: *.si.net.pl 04.08.03, 14:03 Też jestem dłużnikiem, ale nie dlatego ,że ni3e płacę tylko zarabiam uczciwie tyle (ok. 670 zł netto),że nie jestem w stanie mimo skromnej opcji chińskich zupek utrzymać się przez miesiąc ( po opłatach zostaje mi 320 zł na miesiąc...super co..ale tu chodzi właśnie o to, by "przybić" do ściany ludzików, po pozorem walki z zatoraki. Przecież tworzą je głównie duże firmy,a ci malui: renciści, uczciwie pracujący niestety płacą nawet kosztem swego poziomu życia...Nic tylko trzeba będzie budować barykady jutra. Ciekawe kiedy Ci durni ludzie ruszą swoje dupska i pokażą siłę, a tylko narzekają..jestem pierwszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: margo34 Re: Powstało pierwsze biuro informacji gospodarcz IP: *.kbpauk.ru 04.08.03, 14:15 jestem z toba.ja tez podrzucilam kilka klod pod nogi firmie ktora mnie przekrecila.no i co.dalej uwazaja ze jestem winna , bo oni sa "wielcy".jedyne co moglam zrobic to zagrac im na nosie tak , ze jestem za granica i wcale nie zamierzam im niczego zaplacic, bo tosa wielkie gnoje a nie wielka firma. margo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyBierut 12 milionów naszych podatków w błoto IP: s1.l:* / 192.168.33.* 04.08.03, 13:57 Trzeba byc imbecylem na stanowisku,żeby ustanowić takie kryteria, 1 rachunek telefoniczny niezapłacony i ...na listę, i kredyt starany w żydowskim PKO szlag trafi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gkalewski Re: 12 milionów naszych podatków w błoto IP: *.si.net.pl 04.08.03, 14:09 Tu właśnie o to chodzi.żebyś zap....lał 24 naq 24 i nic nie mówił, cicho siedział, jak mysz pod miotłą. Nie dorwałeś się do koryta, to Twoja wina, ale kasa jest nasza. Ciekawe czy zrobią listę aferzystów..np. kupujących mieszkania, nieruchomości po preferencyjnych cenach?( patrz Wrocław), dlaczego nie ma listy menedżerów, biorących horrendalna kasę za produkowanie strat...ciekawe co...Prawo Murphy'ego czy Millera, a może jednak Żydki z Banku Światowego "dziobią" nas coraz skuteczniej. i jaka na to rada...Balcerowicz musi odejść... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ADAMV Re: 12 milionów naszych podatków w błoto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.03, 23:19 Balcerowicz nie może odejść! On musi być roliczony!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dao Re: 12 milionów naszych podatków w błoto IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.08.03, 08:22 Balcerowicz powinien ujawnić, dlaczego i za czyje pieniądze wykupił 1500ha ziemi pomiędzy Oleśnicą a Sycowem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norge Re: Powstało pierwsze biuro informacji gospodarcz IP: 213.25.97.* 04.08.03, 14:15 I bardzo dobrze w końcu to nie wierzyciele będą się bać, a nieuczciwi oszuści. Tylko i tak nie będzie bata na spólki, kt. zmieniają się w inne spółki i tak nie regulują swoich zobowiązań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Powstało pierwsze biuro informacji gospodarcz IP: *.navo.com.pl 04.08.03, 15:02 genialna ustawa. ja juz przerobilem zawyzony rachunek telefoniczny. sprawa sie wyjasnila pozytywnie dla mnie ale trwala ponad 3 miesiace. mialbym wiec szanse znalezc sie na takiej liscie umieszczony przez operatora. juz sobie wyobrazam jak potem musze jeszcze biegac za tym zeby mnie usuneli z listy, bo ktos sie pomylil, itp. jakos nie wierze w system dochodzenia odszkodowania jezeli znalazlem sie tam przez czyjes niedopatrzenie. sad sprawe umozy po 3 latach a ja bede wisial na takiej liscie. uwazam ze w jak do tej pory w Polsce mamy dobre prawo ale nie potrafimy go egzekowac. po co wiec mnozyc kolejne byty, czy nie lepiej usprawniac w dzialaniu to co juz jest ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: StaniD Re: Powstało pierwsze biuro informacji gospodarcz IP: 145.253.211.* 04.08.03, 16:23 Gość portalu: norge napisał(a): > I bardzo dobrze w końcu to nie wierzyciele będą się bać, a > nieuczciwi oszuści. Tylko i tak nie będzie bata na spólki, kt. > zmieniają się w inne spółki i tak nie regulują swoich zobowiązań. Na nikogo nie bedzie bata. Ta ustawa to jest totalna bzdura na zasadzie :Co zrobic jak sa dziurawe drogi? Wprowadzic ograniczenie predkosci i podniesc mandaty.!!! To jest to samo. Placic beda tylko malutcy obywatele a reszta rozplynie sie w milionach wpisow. Za trzy cztery lata nie znajdziesz polaka bez wpisu i cala komedia zacznie sie od nowa. Od rewindykacji sa komornicy a uproszczone rozpatrywanie spraw w sadach powinno trwac nie wiecej niz 1-miesiac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maas l... Re: Powstało pierwsze biuro informacji gospodarcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.03, 00:18 Kupiłem od producenta X, urządzenia techniczne na kwotę 200.000,00 złotych. Do tej pory było tak, że rachunki regulowałem w terminie, ponieważ zamawiający dokonywał wpłaty też w terminie. Powyższe urządzenia sprzedałem z montażem 3-em spółkom z o.o. na kwotę 250.000,00 zł. Tej kwoty nie otrzymałem, ponieważ spółki zgłosiły upadłość a następnie postępowanie układowe, które nie zostało jeszcze otwarte. I jestem w sytuacji następującej: 1. Producent X poda mnie do KRD, po to żeby odzyskać należne. 2. Ja mam następne zamówienia i nie wypada zgłaszać upadłości. 3. Kredytu nie dostanę, bo dla producenta X jestem dłużnikiem. 4. Zamawiających nie mogę zgłosić do KRD bo ich chroni prawo. Czy eksperci z KRD są w stanie podpowiedzieć mi co mam robić? Odpowiedz Link Zgłoś
pacio Re: Powstało pierwsze biuro informacji gospodarcz 05.08.03, 11:23 Gość portalu: maas l... napisał(a): > Kupiłem od producenta X, urządzenia techniczne na kwotę > 200.000,00 złotych. Do tej pory było tak, że rachunki > regulowałem w terminie, ponieważ zamawiający dokonywał wpłaty > też w terminie. Powyższe urządzenia sprzedałem z montażem 3-em > spółkom z o.o. na kwotę 250.000,00 zł. Tej kwoty nie otrzymałem, > ponieważ spółki zgłosiły upadłość a następnie postępowanie > układowe, które nie zostało jeszcze otwarte. I jestem w sytuacji > następującej: > 1. Producent X poda mnie do KRD, po to żeby odzyskać należne. > 2. Ja mam następne zamówienia i nie wypada zgłaszać upadłości. > 3. Kredytu nie dostanę, bo dla producenta X jestem dłużnikiem. > 4. Zamawiających nie mogę zgłosić do KRD bo ich chroni prawo. > Czy eksperci z KRD są w stanie podpowiedzieć mi co mam robić? Udać się do swojego radcy prawnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerry Re: Powstało pierwsze biuro informacji gospodarcz IP: 217.30.159.* 05.08.03, 12:04 Trza sie napić człowieku ! Odpowiedz Link Zgłoś
pacio Re: Powstało pierwsze biuro informacji gospodarcz 05.08.03, 12:20 Gość portalu: Jerry napisał(a): > Trza sie napić człowieku ! Po wizycie u radcy patrząc na rachunek ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Powstało pierwsze biuro informacji gospodarcz IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.08.03, 08:26 Oszuści dalej będą oszukiwać - bo to przecież ONI uchwalili taką ustawę i założyli takie biuro (bióra) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: salza Ktoś zna? - Prawda o Michniku IP: 193.108.206.* 04.08.03, 16:02 http://forum.wprost.pl/ar/?O=304115&NZ=0 Adam Michnik "Eurołgarz" W maju 1995 roku doszło do otwartego, bezpośredniego starcia Ada ma Michnika z przedstawicielami śląskich górników. Michnik przybył wówczas, by zeznawać w obronie byłego szefa MSW - gen. Czesława Kiszcza-ka, oskarżonego o przyczynienie się do śmierci 9 górników z kopalni "Wujek" i zranienie 25 górników z kopalni "Manifest Lipcowy". Widząc Michnika przyjacielsko witającego się z Kiszczakiem, związkowcy śląskiej "Solidarności" zapytali go jak może podawać rękę mordercy górników z " Wujka"? Górników, którzy strajkowali po to, by wypuszczono internowanych w stanie wojennym, takich jak Michnik. I dodali: Mamy prawo sądzić, że jest pan kupiony. Półtora roku później w Gazecie Wyborczej z 17 XII 1996 r. Michnik gwałtownie zaatakował oświadczenie Komisji Krajowej "Solidarności", domagającej się, by wreszcie stało się zadość tak długo oczekiwanej sprawiedliwości w sprawie zamordowania górników z kopalni "Wujek". Dla Michnika żądanie Nadzwyczajnego Trybunału rozliczenia stanu wojennego jest czymś wyjątkowo niegodziwym, jest drwieniem z cierpień tych, którzy zginęli. Za to nie jest dla niego drwieniem dotychczasowa parodia wymiaru sprawiedliwości i bezkarność zbrodniarzy, odpowiedzialnych za śmierć górników z "Wujka" i jakże wiele innych PRL-owskich zbrodni. Jak zrozumieć ten tak nikczemny komentarz człowieka, który kiedyś był jednym z idoli dla wielu osób ze środowisk "Solidarności"? Prezentowany niżej tekst jest próbą pokazania uwarunkowań, które wpłynęły na taką postawę Michnika, prawdziwego homo sovieticus, który nigdy faktycznie nie wyzwolił się spod ducha skrajnej komunistycznej nietolerancji wobec wszystkich inaczej myślących. Niewiele osób w Polsce może się "poszczycić" takim, jak Michnik zafałszowaniem swego życiorysu, równie starannym przemilczaniem rzeczy wstydliwych i eksponowaniem "blasków". Czyż można się jednak temu dziwić w przypadku osoby przez ponad osiem i pół roku kierującej najpotężniejszą trybuną prasową, jaką jest GW i korzystającej z ciągłej reklamy, robionej mu przez wdzięcznych podwładnych? Dziennikarka Irena Lasota, niegdyś bardzo bojowa towarzyszka Michnika w ruchu marcowym 1968 roku, w listopadzie 1991 r. w obszernym, udokumentowanym artykule wyraziła całe swe obrzydzenie nieustającym reklamowaniem Michnika na łamach jego własnej gazety (I. Lasota: Niewidzialny redaktor, Tygodnik Solidarność l XI 1991 r.). Niewiele się odtąd zmieniło. Uznany w swoim czasie przez Żydów amerykańskich za "Żyda roku" i super- Europejczyka przez polskie lobby filosemickie, Michnik wciąż cieszy się wyjątkową klaką w najbardziej wpływowych mediach. By przypomnieć choćby serię ośmiu czy dziewięciu audycji telewizyj nych Jerzego Markuszewskiego, puszczanych wieczorami ku skrajne mu zanudzeniu telewidzów. Sam Michnik doszedł wręcz do krańców próżności i samouwielbienia, i potrafi już tylko zapewniać, iż nie ma cienia wątpliwości, że Jezus go umiłował (GW24-26 XII 1994 r.). Pochodzę z żydokomuny Środowisko G W od lat z niezwykłą zaciętością zwalcza wszelkie prze-jawy stosowania pojęcia "żydokomuna", piętnując je jako przejaw antysemityzmu. Cóż, komunizm stał się rzeczą bardzo wstydliwą i teraz już nikt nie chce się do niego przyznać ani Jaruzelski, ani Kwaśniewski czy Rakowski. Bardzo wstydliwe stało się też pojęcie żydokomuny. Tym ciekawsze na tym tle może być więc przypomnienie wypowiedzi Michnika z 1988 roku, a więc jeszcze przed światowym załamaniem się komunizmu. W nowej sytuacji Michnik potrafił jeszcze szczerze wyznawać w katolickim piśmie Powściągliwość i Praca (nr 6, 1988 r.): (...) Jak na pewno wiecie, środowiskiem, z którego pochodzę, jest liberalna żydokomuna. To jest żydokomuna w sensie ścisłym, bo moi rodzice wywodzili się ze środowisk żydowskich i byli przed wojną komunistami. Być komunistą znaczyło wtedy coś więcej niż przynależność do partii - to oznaczało przynależność do pewnego języka, do pewnej kultury, fobii, namiętności. Niejednokrotnie spierając się z moimi kolegami, którzy wywodzili się z podobnego środowiska - właśnie w kontekście dyskusji o mojej książce - mówiłem im: zastanówcie się, jak trudno jest wam wziąć się za łeb z syndromem żydokomuny l Dlaczego? Dlatego, że widzicie nie tylko paskudztwo jego skutków, ale też wszystkie - żeby tak rzec - realne wartości motywacyjne, które niesie: nadzieję na sprawiedliwość społeczną, przekonanie dłużników, że trzeba się angażować po to, aby zmieniać świat i czynić go lepszym... Do tego wszystkiego jesteście przywiązani i nie godzicie się na zniszczenie całej tej tradycji en bloc(...). Trzeba przyznać, że w tym cytacie Michnik jawił się już jako ktoś znacząco wyprzedzający myślowo swoje środowisko, ciągle jeszcze (w 1988 roku!) przekonane o wartości tradycji żydokomuny i jej broniące. I dopiero Michnik musiał je przekonywać o tym, że tradycja ta jest bardzo niewygodna i konieczna do odcięcia. Oczywiście do odcięcia tylko słownego, na pokaz, bo sam komunizm pozostał dla Michnika czymś, co dalej jakże uparcie lubi idealizować. Z jakimż rozczuleniem wspominał w początkach 1992 roku w rozmowie z generałem Jaruzel-skim, fałszywie generalizując: Najświatlejsze umysły na Zachodzie popierały komunizm (G W25-26 IV 1992 r.). Fałszywie generalizując, bo można wyliczyć cały szereg najświatlejszych umysłów na Zachodzie od Camusa po Orwella, Dos Passosa i Stein-becka, które nie tylko, że nie popierały komunizmu, ale go gorąco zwalczały. Nie mówiąc o traktujących komunizm z odrazą najświatlejszych umysłach na Wschodzie od Pasternaka, Bułhakowa i Sołżenicyna, poprzez Tatarkiewicza i Herberta po Kodalya. Załgany rodowód Jarosław Kaczyński, opisując kiedyś zachowanie Michnika, podkre ślał jego niebywałą skłonność do kłamstwa, to, że potrafi łżeć w żywe oczy, dosłownie iść w zaparte. Trzeba przyznać, że szczyt łgarstwa osiąga Michnik już przy najnowszych opisach rodowodu swojej rodziny. Kiedy na przykład stara się maksymalnie wybielić postać swego ojca Ozjasza Szechtera, członka Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy. I pisze o nim, że czuł się on jak absolutnie polski Polak (Między Panem a Plebanem, Kraków 1995, s. 50). Nie wyjaśnia tylko nigdzie, co ten abso- lutnie polski Polak szukał w Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy i jak zawędrował na sam jej wierzchołek z tą swą rzekomą dumą z polskiej tożsamości (tamże, s. 50). Przypomnijmy, że Komunistyczna Partia Zachodniej Ukrainy konsekwentnie dążyła do rozbicia Polski, oderwania wielkiej części jej ziem i przyłączenia do już rusyfikowanej skrajnym sowieckim terrorem wschodniej Ukrainy. Dodajmy, że według książki H. Piecucha: Akcje specjalne (Warszawa 1996, s. 76), ten absolutnie polski Polak Ozjasz Szechter był starym, wypróbowanym agentem Moskwy w Polsce. I wchodził wraz z Brystygierową, Bermanem, Chajnem, Groszem, Kasmanem i innymi w skład wydzielonej komórki, bezpośrednio podporządkowanej Moskwie. Komuniści - konfidenci Według najlepszego jak dotąd opracowania dziejów przedwojennych komunistów pióra Jana Alfreda Reguły (Mitzenmachera), Szechter, bardzo znany działacz KPZU, został aresztowany wraz z grupą innych działaczy KPZU jesienią 1930 r. Jak pisze Reguła: Oskarżeni sypali innych towarzyszy partyjnych (...) przodowali w tym komuniści, zajmujący stanowiska kierownicze (...) okazało się, że ci bohaterowie byli skończonymi tchórzami (J.A. Reguła: Historia Komunistycznej Partii Polski, Warszawa 1934, s. 243). Michnik w wywiadzie z Danielem Cohn-Benditem stwierdził: Mój ojciec byl bardzo znanym działaczem komunistycznej partii przed wojną, siedział osiem lat w więzieniu. Po wojnie nie odgrywał żadnej roli. Nie odgrywał, bo nie chciał jej odgrywać (cy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr No Krajowy rejestr pospolitych głupków IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.08.03, 16:10 200 złotych długu u osób prywatnych? Chyba kogoś pokarało na umyśle! Spółdzielnie mieszkaniowe mają zgłaszać dłużników? Najpierw musiałyby uporzadkować bałagan w dokumentacji. Kaczmarski Inkaso... hm... tam dopiero jest bałagan. A o wiarygodności tej firmy niech świadcza przygody abonentów Polskiej Korporacji Telewizyjnej, znanej jako Cyfra+. Jesli tak - jak w przypadku Cyfry - Kaczmarski i jego ludzie zamierzają sprawdzać wiarygodność informacji - pozdrawiam serdecznie. Sady będą miały co robić. Może to nowy pomysł na łatanie dziury budżetowej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czarny Re: Powstało pierwsze biuro informacji gospodarcz IP: 212.244.209.* 04.08.03, 16:18 Proponuję zacząć od długów polityków wobec Panstwa- to uwiarygodni taką listę. Nie wierzę, aby kiedykolwiek była ona pełna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lech Taczka Firma Kaczmarski odzyskiwała wyimaginowane... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.08.03, 16:31 ...długi abonentów Cyfry Plus. Straszyła, groziła, a w końcu się zesrała. Nawet nie przeprosiła. Jeśli C+ z powodu bajzlu w dokumentacji dostarczała Kaczmarskiemu wyssane z palca informacje, Kaczmarski weryfikował je na "żywym organizmie" abonentów - mam sporo obaw co do rzetelności prowadzenia rejestru. W przypadku osób prywatnych i przy kwocie progowej 200 złotych pomysł wydaje sie wątpliwy moralnie. Jakos tak zalatuje kupą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Norman Re: Firma Kaczmarski odzyskiwała wyimaginowane... IP: 217.30.159.* 05.08.03, 12:27 Słuchaj Ty palancie. Kaczmarski Inkasso nigdy nie prowadziło spraw dla Cyfry+. Przez takich smutnych ludzików rodzą się plotki. KI jest najlepszą firmą na rynnku - reszta to amatorzy którzy mogą się tylko uczyć, uczyć i jeszcze raz uczyć. Te wszystkie Maksimusy i inni amatorzy nic by nie znaczyli gdyby nie umiejętności nabyte w Kaczmarski Inkasso Odpowiedz Link Zgłoś
madzioraa POLITYKOM SIĘ NUDZI!! 04.08.03, 19:15 Naprawde musi im się nudzić, skoro tworzą taką liste. Po co się rzodrabniać-napiszcie tam POLSKA i wszystko bedzie jasne. Polsa jest jednym wielkim dłuznikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Masik Re: Powstało pierwsze biuro informacji gospodarcz IP: *.crowley.pl 04.08.03, 19:44 Co by dużo nie mówić czy pisać zawsze się znajdą gnoje i wyłudzą z takiego "szaraczka" jeszcze co się da.... Oczywiście jestem za ..by unieszkodliwić nieuczciwych ludzi... ale to już chyba przesada..(zresztą nie pierwsza). Sami robią milionowe (a może i większe.. któż to wie) przekręty.. A ty maluśki szaraczku zapomnisz czy też nie wypłącą ci w czasie ..i oczywiście Ty dostajesz po dupsku... Aż szkoda tracić czas na takie żalenie się.. ale wypadało by takim ludziom co to wymyślają.. żeby te wszystkie przepisy tylko ich dotyczyły..ciekawe czy by byli zadowoleni z tego co wymyślają Pozdrawiam wszystkich "zrzędzących" i może kiedyś ci co to wymyślają opamiętają się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lengel Re: Powstało pierwsze biuro informacji gospodarcz IP: *.gl.digi.pl 04.08.03, 19:57 STRACHY NA LACHY????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spokojny Re: Powstało pierwsze biuro informacji gospodarcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.03, 23:35 I mamy temat zastępczy! Będziemy obracać się wokół biura dłużników a posłowie i politycy będą robić lewe gigantyczne interesy. I tak ma być! Jest taka zasada w gronie rządzących: MAMY JEDNO ŻYCIE I RODZINĘ i trzeba to maksymalnie wykorzystać! I tak trzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: Powstało pierwsze biuro informacji gospodarcz IP: *.visp.energis.pl 04.08.03, 23:39 Od lat zawsze w terminie starałem spłacać swoje rachunki. Niestety od 1999 roku zaczęło się eldorado dla nieuczciwych konrahentów. W tej chwili nieściągalnych wierzytelności moja firma ma na ok. 1 mln. Sam też zalegam ale przez tych co mi są winni. i jakie na to lekarstwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Powstało pierwsze biuro informacji gospodarcz IP: 217.30.159.* 05.08.03, 12:31 Oddaj sprawy do Kaczmarski Inkasso Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aloesy@buziaczek.pl Re: Powstało pierwsze biuro informacji gospodarcz IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.03, 08:45 Abyśmy nie popadli w drobiazgowość. 200 zł zadłużenia czy nawet 500 to stanowczo za mało, aby umieszczać kogoś na liście dłużników. Dla firmy powinno być nie mniej niż 3000 a dla osoby fizycznej 1500. Poza tym nic nie pisze się jak zostać wykreślonym z listy dłużników. Czy umieszczenie na liście jest na wieczność i co z aktualizacją listy. A co ze zmarłymi, którzy nie zapłacą?. I dlaczego biuro rejestrowe chce tak dużo zarabiać za udzielanie informacji? Czy tu ktoś nie zwietrzył łatwego interesu, bardzo dochodowego, mało odpowiedzialnego ale intratnego? Jest w artykule mnóstwo jadowtej propagandy, która ma raczej za zadanie postraszenie osoby zalegającej z płatnościami niż wyjaśnienie czegokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
pacio Re: Powstało pierwsze biuro informacji gospodarcz 05.08.03, 11:17 Gość portalu: aloesy@buziaczek.pl napisał(a): > Abyśmy nie popadli w drobiazgowość. 200 zł zadłużenia czy nawet > 500 to stanowczo za mało, aby umieszczać kogoś na liście > dłużników. Dla firmy powinno być nie mniej niż 3000 a dla osoby > fizycznej 1500. Poza tym nic nie pisze się jak zostać > wykreślonym z listy dłużników. Czy umieszczenie na liście jest > na wieczność i co z aktualizacją listy. A co ze zmarłymi, którzy > nie zapłacą?. I dlaczego biuro rejestrowe chce tak dużo zarabiać > za udzielanie informacji? Czy tu ktoś nie zwietrzył łatwego > interesu, bardzo dochodowego, mało odpowiedzialnego ale > intratnego? Jest w artykule mnóstwo jadowtej propagandy, która > ma raczej za zadanie postraszenie osoby zalegającej z > płatnościami niż wyjaśnienie czegokolwiek. Zwietrzył. Zazdrościsz ? To się popłacz cicho w kąciku. Odpowiedz Link Zgłoś
ninja100 W TYM KRAJU DOBRZE NIE BĘDZIE 06.08.03, 13:52 Od kilku lat ma kancelarię prawną i mam też sprawy windykacyjne. Tendencja jest generalnie taka: to wierzyciel jest winien, ma bulić i tłumaczyć się w sądach, wystarczy przecinek w złym miejscu i formularz pozwu wraca. Sądy są niezawisłe i dlatego przez rok potrafią nie wydać nakazu zapłaty albo uznają swoją niewłaściwośc i cześć, pół roku w plecy. Za to dłużnik ma możliwośc złożenia sprzeciwu, zarzutów, wniosku o zwolnienie od tego i owego, apelacji, zażalenia, kolejnego zażalenia. Dłużnik pokazuje wała wierzycielowi. Kiedy już sprawa trafi do komornika, ten łaskawie odpowiada, że dłużnik poinformował go że nie ma pieniędzy, po czym sprawa komornicza jest umorzona, wierzyciel znów przegrał. I tak jest w większości przypadków. Dłużnicy mają głęboko w odbycie sądy i komorników. A jak będą chcieli kredyt, to sobie poradzą... Jeśli ktoś myśli, że taka lista w czymś pomoże, to się grubo myli. Jestem pewien że będą cierpieć przypadkowi i uczciwi ludzie. Prawdziwi złodzieje skryją się za parawanem upadłości, układu lub nowej nazwu spólki z o.o.,wyjadą. Teraz tak wygląda nasza gospodarka, niestety. To nie kwestia egzekwowania prawa. To kwestia konieczności GRUNTOWNEJ ZMIANY prawa. No i świadomości społecznej - jeżeli ludzie prowadzący działalność zostaną nacięci 10 i więcej razy,to w końcu zwiną interes albo zaczną sami nacinać. A wiele biznesów w tym kraju ma na celu WYŁĄCZNIE wyłudzenia od kontrahentów. W tym kraju dobrze nie będzie. Uczmy się od Niemców, Belgów, Francuzów. Bo inaczej sami zjemy siebie poczynając od ogona. Odpowiedz Link Zgłoś
pacio W tym kraju będzie dobrze .... 11.08.03, 13:18 ninja100 napisała: > Od kilku lat ma kancelarię prawną i mam też sprawy windykacyjne. Tendencja > jest generalnie taka: to wierzyciel jest winien, ma bulić i tłumaczyć się w > sądach, wystarczy przecinek w złym miejscu i formularz pozwu wraca. Sądy są > niezawisłe i dlatego przez rok potrafią nie wydać nakazu zapłaty albo uznają > swoją niewłaściwośc i cześć, pół roku w plecy. > Za to dłużnik ma możliwośc złożenia sprzeciwu, zarzutów, wniosku o zwolnienie > od tego i owego, apelacji, zażalenia, kolejnego zażalenia. Dłużnik pokazuje > wała wierzycielowi. Kiedy już sprawa trafi do komornika, ten łaskawie > odpowiada, że dłużnik poinformował go że nie ma pieniędzy, po czym sprawa > komornicza jest umorzona, wierzyciel znów przegrał. I tak jest w większości > przypadków. Dłużnicy mają głęboko w odbycie sądy i komorników. A jak będą > chcieli kredyt, to sobie poradzą... > Jeśli ktoś myśli, że taka lista w czymś pomoże, to się grubo myli. Jestem > pewien że będą cierpieć przypadkowi i uczciwi ludzie. Prawdziwi złodzieje > skryją się za parawanem upadłości, układu lub nowej nazwu spólki z > o.o.,wyjadą. Teraz tak wygląda nasza gospodarka, niestety. > To nie kwestia egzekwowania prawa. To kwestia konieczności GRUNTOWNEJ ZMIANY > prawa. No i świadomości społecznej - jeżeli ludzie prowadzący działalność > zostaną nacięci 10 i więcej razy,to w końcu zwiną interes albo zaczną sami > nacinać. A wiele biznesów w tym kraju ma na celu WYŁĄCZNIE wyłudzenia od > kontrahentów. > W tym kraju dobrze nie będzie. Uczmy się od Niemców, Belgów, Francuzów. Bo > inaczej sami zjemy siebie poczynając od ogona. ...jeżeli przestaniecie płakać. Tylko drogi radco lub adwokacie, dlaczego nie dopuszczacie nowych ludzi do zawodu ? Chodzi o kase i zyski spadną po pojawieniu się całej masy radców i adwokatów. To wie każdy. Koszty zastępstwa to też kasa i stąd ten lament i oburzenie ??? Na to wygląda, i nie pieprz głupot o biednych pokrzywdzonych ludziach. Będą cierpieć przypadkowi i uczciwi ??? Przeczytaj ustawe. Odpowiedz Link Zgłoś