Gość: pankasper
IP: *.u-bordeaux2.fr
06.08.03, 11:17
Wydaje sie, ze Francuzi sa strasznie rozpuszczeni : kolejno
strajkuja prawie wszystkie grupy spoleczne, srednio co dwa
tygodnie . A wydatki budzetowe musza byc naprawde duze bo na
kazdym kroku widac marnotrawstwo czyli ich gaspillage. Jakby ich
troche zamordziarsko przytemperowac to pewnie gospodarka mialaby
sie lepiej . No ale nie znam sie na tym ...