Gość: lehó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.03, 14:56 Co za kretyn nadał tytuł temu artykułowi? Nie zbiera się wina, tylko winogrona, z których dopiero wytwarza się wino. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: wina! Re: Zapowiadają się doskonałe zbiory wina w Europ IP: *.w / 192.168.10.* 06.08.03, 15:03 zbiory wina :-)))))) hhhaaaahaa!! Chyba winogron ;-) A tak wogóle to przyznam racje - winorośl na działce obrodziła i dziadkowego wina będzie sporo. Zapowiada się rok Bahusa! Odpowiedz Link Zgłoś
meteorr Re: Zapowiadają się doskonałe zbiory wina w Europ 06.08.03, 15:06 Fakt ponoc w Burgundii sporo winnic zniszczyl grad... Wino faktycznie moze byc przez to drozsze... Ale czekam z niecierpliwoscia na Chateauneuf-du-Pape rocznik 2003... Mniam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: retoryk Re: Zapowiadają się doskonałe zbiory wina w Europ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.03, 15:06 zbieramy wino, nie winorośl, wkrótce zbierać będziemy chipsy kukurydziane zamiast kukurydzy itd. Autorowi gratuluje wyobraźni, lub (albo)nieompetencji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaco Zbiory wina - he he, upały mocno się we dały, he he he IP: 217.153.29.* 06.08.03, 15:17 ale się uśmiałem... do łez, he he... Odpowiedz Link Zgłoś
z0rr0 Re: Zapowiadają się doskonałe zbiory wina w Europ 06.08.03, 15:49 Gość portalu: lehó napisał(a): > Co za kretyn nadał tytuł temu artykułowi? Nie zbiera się wina, > tylko winogrona, z których dopiero wytwarza się wino. Otóż np. w Księdze Jermiasza, rozdz. 40 mamy: "Wrocili wszyscy ci Judejczycy ze wszystkich miejscowosci, w ktorych byli rozproszeni, i przybyli do ziemi judzkiej, do Gedaliasza, do Mispy. I mieli bardzo obfite zbiory wina i owocow." Z kolei Macin Luter w swoim kazaniu na czwartą niedzielę w post głosił (wg cieszyńskiego wydania polskiego z 1883 r.): "Jak nastąpi w roku obfity zbiór wina, tedy myśli każdy, iż na to Pan Bóg tak pobłogosławił, abyśmy tym więcej się upijali i rozpraszali." Ponadto (za Kopalińskim) francuskie "cru" oznacza "grunt, teren, na którym wyrosło wino" ale też "zbiór wina" i "wino (lokalne)", zaś "premier cru" tłumaczymy jako "pierwszy (i najlepszy) zbiór wina" czy "wino z takiego zbioru". Przez analogię można zadać pytanie: co za kretyn uczył lehó'a kultury i dlaczego tacy jak on niedouczeni kretyni mają dostęp do komputerów? Boli?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Jeszcze jeden aspekt dyletancji IP: *.mad.east.verizon.net 06.08.03, 16:07 Dyletant Niklewicz pisze: "Znaczna część tajemnicy wina tkwi bowiem w warunkach, w jakich dojrzewają owoce winnych krzewów." Akurat. Tajemnica tkwi w srodkach chemicznych. To "wino" na polkach sklepowych ma tyle z winem co Niklewicz z dziennikarstwem: tajnedokumenty.com/MDfrytki.html Odpowiedz Link Zgłoś