Gość: Kielce Nocą
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.12.07, 16:44
Tytuł to bardzo ciekawe pytanie .
Nikt nie zadawał od paźdzernika - listopada 2006 pytania , kiedy
koniec tych wzrostów ?
Przecież wycena większości spółek od ubiegłego roku , była tak
rozdmuchana , że balony muszą kiedyś popękać .
W dalszej - dłuższej korekcie nadzieja , że przy normalnych cenach
akcji , wróci " wystraszony " kapitał zagraniczny .
Wrócą pewnie wówczas normalne mechanizmy funkcjonowania giełdy , a
nie oparte jedynie na spekulacjach , i to w głownej mierze rodzimych
funduszy inwestycyjnych .