O weekendowym domu za miastem marzy 78 proc. Po...

IP: *.net.autocom.pl 22.12.07, 10:26
Wynika na to, że tylko 22% Polaków ma domek na wsi. A ja wam
wszystkim mówię: "NIE RÓBCIE TEGO". Dom użytkowany czasowo
niszczeje. Po 5 latach, to problem nie do przeskoczenia. W
szczególności, że opieki taka zabawka wymaga zwłaszcza w zimie,
kiedy nie chce nam się jechać. Ale ja tu gadu-gadu, a Polak swoje.
Póki się nie przekona na własnej skórze, to nie uwierzy.
    • pam_pa_ram_pam Re: O weekendowym domu za miastem marzy 78 proc. 22.12.07, 11:11
      Są dwa sposoby na zorganizowanie sobie miejsca do mieszkania, jeśli
      sie pracuje "w mieście": Albo ma się mieszkanie "w centrum" i domek
      wekendowy za miastem, albo ma się domek "pod miastem", który służy i
      za mieszkanie i za daczę.

      Oba rozwiązaniamają swoje wady i zalety. Mieszkając "w centrum"
      niejeden uważa, że podnosi swój prestią. Ja sam mammieszkanie Za
      Żelazną Bramą w Warszawie i nie czuję się przez to ani trochę
      dowartościowany. Choć czasami taka garsoniera to fajna rzecz...
      Za to domek weekendowy wymagaga co jesień zabezpieczenia na zimę,
      spuszczenia wody, wywiezienia (i schowania gdzieś) co cenniejszych i
      delikatnieszych rzeczy itd itp). Na wiosnę - to samo, tylko w drugą
      stronę... no i te dojazdy, gdy wszystkie "wylotówki" są zakorkowane.
      Znam ludzi, którzy w piątek po pracy idą spać nastawiając budzik na
      1:00 w nocy, cała rodzina się budzi, w pidżamach złazi pół przytomna
      do samochodu i jadą "na działkę" - bo tylko w środku nocy można bez
      większego korjka (ale nie bez korka w ogóle) sforsować most w
      Wyszkowie albo przejazd przez Pułtusk... to jest paranoja.

      Moi rodzice mieszkają w domku na osiedlu pod Warszawą i nie muszą
      się martwić podobnymi "przeprowadzkami". Jak chcą zrobić grila z
      piątku na sobotę, to robią i nie muszą nigdzie jechać. Za to nie
      mają oczywiście mieszkania w Warszawie i adres (oraz rejestrację)
      mają podmiejską, co wielu świeżo upieczonym Warszawiakom mocno by
      przeszkadzało. Codziennie z pracy i do pracy jadą po godzinie albo i
      więcej - też problem. Ale nie martwią się, że im ktoś działkę
      rozkradnie (osieldle jest strzeżone - a nie słyszałem jeszcze o
      strzezonych działkach).

      Najbardziej dziwią mnie ludzie, którzy budują sobie "dacze" w
      odległości kilkuset km od miejsca zamieszkania - np. mieszkając w
      Warszawie mają letni domek w Łebie, Międzyzdrojach albo Korbielowie.
      Toż oni tak jadą raz albo dwa razy do roku, a poza tym dom stoi
      pusty. Nie zamieszany dom marnieje, samo jego uruchnomienie i
      zakonserwowoanie to strara dwóch dni, jeśli coś się popsuje z
      dachem, to będzie zaciekać tak długo, aż ktoś przyjedzie i się
      problemem zajmie, być może pół roku nawet - nie potrafię tego
      zrozumieć.

      A poza tym życzę Wesołych i Pogodnych Świąt Bożego Narodzenia!
      • Gość: dorn Re: O weekendowym domu za miastem marzy 78 proc. IP: *.proxy.aol.com 22.12.07, 12:29
        maasz racje
        • tarura Re: O domu za miastem marzy 78 proc. Polaków 22.12.07, 14:36
          i jeszcze żeby był blisko centrum
          • szfindel GW jeszcze napisze jak to sie poprawia 22.12.07, 15:45
            Jeszcze troszke poczekamy i przeczytamy w GW jak to w Polsce sie super zyje i
            jak sie poprawia. Klasa srednia mowicie? Drodzy dziennikarze. Skonczylem studia
            techniczne. W Polsce mialbym dzis na reke jakies 4000 zl pensji (z tego co wiem
            od znajomych) majac kredyt na mieszkanie zalozmy 50 metrowe moglbym raczej
            zapomniec o domku poza miastem. Dlatego mnie tu - w Polsce - nie ma. Jestem
            gdzie indziej. Zarabiam tam pieniadze, i faktycznie mam plan zakupu dzialki
            rekreacyjnej w Polsce. Ale czy naprawde mam to dzieki Polsce? Owszem wiem wiem,
            wyksztlacenie, no tak, ale gdzie je mialem zdobyc jak nie w Polsce? Kupie sobie
            ten domek poza miastem, kupie sobie dom na kredyt. Po 10 latach zdecyduje sie
            wrocic z emigracji i mi GW napisze jak to w Polsce klasa srednia rosnie. Zalosne.
            • kosmiczny_swir Stary nie rób tego, będziesz żałował. 22.12.07, 20:47
              Stary nie rób tego, będziesz żałował. Tu nie tylko państwo jest przeciwko tobie.
              Tu ludzie są przeciw sobie. Przyjechałem do rodziny na swięta i jestem
              rozczarowany Polakami. W Danii obcy ludzie życzą sobie wesołych świąt. Kierowcy
              autobusów (o ile nie są Turkami) i pasażerowie życzą sobie wesołych świąt,
              petenci i urzędnicy nawzajem (w Polsce nie do pomyślenia) . Może to dlatego, że
              Duńczycy nie są katolikami i generalnie są niewierzący?
              • Gość: ;) no txt Re: Stary nie rób tego, będziesz żałował. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.07, 22:32
              • Gość: J23 Re: Stary nie rób tego, będziesz żałował. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.07, 01:03
                > (w Polsce nie do pomyślenia)

                A ty na pewno byłeś w Polsce ??

      • Gość: tri_ti_ti_ti Re: O weekendowym domu za miastem marzy 78 proc. IP: *.chello.pl 22.12.07, 14:31
        są strzeżone działki :) Firmy ochroniarskie w ramach promocji pokazują co się
        stanie jak nie skorzystasz z ich usług :D

        Mam taką działkę pod Radzyminem i firm ochroniarskich jest kilka, kiedyś gdy nie
        były one oczywistością włamania i dewastacje działek zdarzały się co zimę, a
        nawet częściej, odkąd ochrona spowszechniała raczej się już to nie zdarza. W
        każdym bądź razie ja ochrony nie zatrudniam, bo rocznie to by wychodziło więcej
        niż cały majątek jaki z tej działki można ukraść:)
      • Gość: gda Re: O weekendowym domu za miastem marzy 78 proc. IP: *.nsm.pl 22.12.07, 14:53
        Widać wyraznie że developerom nie idzie i kombinują co by tu jeszcze
        sprzedać (wykreować popyt he he)
      • Gość: ela Re: O weekendowym domu za miastem marzy 78 proc. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.07, 21:35
        o rany, ale z ciebie gadula. I same oczywistosci mowisz! Chyba
        uczysz w szkole publicznej? A zelazna brama to kolchoz. Nikt tam nie
        chce mieszkac.
        • pam_pa_ram_pam Re: O weekendowym domu za miastem marzy 78 proc. 22.12.07, 21:55
          Gość portalu: ela napisał(a):

          > o rany, ale z ciebie gadula. I same oczywistosci mowisz! Chyba
          > uczysz w szkole publicznej? A zelazna brama to kolchoz. Nikt tam
          nie
          > chce mieszkac

          W szkole nie uczę.
          Architektem jestem, w Szkocji pracuję.
          Mieszkanie ZŻB mam w spadku, więc nie powiniennem narzekać.
          A pogadać sobie lubię, zwłaszcza jak parę piw wypiję...
          Teraz połowa moich przyjaciół pojechała do domu, a ja dopiero jutro.
          No to se pogadałem.
          Ale od tego jest Forum, no nie?
      • owocoskala dziwna statystyka :roll: 23.12.07, 10:15
        - (osieldle jest strzeżone - a nie słyszałem jeszcze o
        > strzezonych działkach).
        Ależ oczywiście że są strzeżone działki, tam np. gdzie część ludzi
        mieszka na stałe, a część ma takie domki czasowe :)....i kradzieży
        nie ma.
        A w ogóle dziwne te wyliczenia GW. Ile osób w Polsce mieszka na
        wsi? I te osoby ze wsi też chcą domku weekendowego? Bo tak to
        wychodzi 78% chce a 12% ma, chyba to jakieś przekłamanie.
    • Gość: demograf O weekendowym domu za miastem marzy 78 proc. dziwn IP: *.aster.pl 22.12.07, 12:41
      Coś dziwne wyniki, że o domu _za_miastem_ marzy 78% ludzi, skoro w miastach w
      Polsce mieszka tylko 62% ludności...
    • Gość: gosc O weekendowym domu za miastem marzy 78 proc. Po.. IP: *.socal.res.rr.com 22.12.07, 14:35
      ja sadze ze ktos jest nieprecyzyjny,jak moze 68% ludzi z Mazur chce
      miec domy weekendowe w gorach, chyba chodzi o domy wakacyjne, bo
      trudno sobie wyobrazic wyjazd na weekend gdzie bedziesz siedzial w
      samochodzie polowe tego weekendu
    • adalberto3 Szukaja kandydatow do zadluzenia na dwa pokolenia? 22.12.07, 16:31
    • Gość: jolkak11 mam taki dom, idealny -ale tylko wiosną i latem IP: *.toya.net.pl 22.12.07, 16:46
      jesienią i zimą idealne jest mieszkanie w mieście i to duzym, z
      wszystkimi jego zaletami a nawet wadami! Mój dom za miastem jest
      duzy i wygodny ale nie wyobrażam sobie mieszkac tam późna jesienią i
      zimą, ciemno, pusto, przysłowiowej zywej duszy, wszędzie daleko,
      bardzo drogo w nielicznych sklepach i jak na dzisiejsze czasy żaden
      wybór!Nawet na spacery nie sposób chodzić bo mokro i błoto wszędzie!
      Jadę tam czasem na parę dni, powdycham dym z okolicznych domów gdzie
      wszyscy pala jakieś śmierdzące smieci i jadę oddychać czystym
      powietrzem do swojej Łodzi. Mieszkam obok przepięknego parku i wolę
      po nim spacerować niż na pustkowiu .
    • lava71 Re: O weekendowym domu za miastem marzy 78 proc. 22.12.07, 20:18
      Tak, chciejstwo to druga natura Polaka. Tylko jak przychodzi co do czego to się
      okazuje, że albo nie ma za co albo nie ma po co.
      Co innego chcieć a co innego umieć wykorzystać możliwość posiadania domku na wsi.
    • Gość: Kagan O weekendowym domu za miastem marzy 78 proc. Po.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.07, 22:31
      Jak reprezentatywne byly te badania? Pytano miliony bzerobotnych i
      bezdomnych, czy raczej tylko milionerow?
      • Gość: pies na kanalie Re: GW jak lewackie SMPw innych krajach sieje dema IP: *.hsd1.ca.comcast.net 22.12.07, 23:31
        gogie. Polacy cisna sie w malych klitkach jeden na drugim a Michnik
        glosi propagande sukcesu. W P O L S C E J E S T B I E D A .
        Michnik i ci z Warsiawy co sprzedali pol POlski po "okraglym
        stoplcu" czy to do was nie dociera? Czy naprawde jestescie
        bezmozgowcami oderwanymi od rzeczywistosci. Przejedz sie pacanie
        jeden z drugim po wikszych miastach w Polsce a zobaczysz co sie
        dzieje.
        • Gość: fredi Re: GW jak lewackie SMPw innych krajach sieje dem IP: *.ikatel.pl 23.12.07, 09:53
          jakos paru znajomych co ma domki to chce sie ich jak najszybciej
          pozbyc i maja z tym problem, jak blisko domek (godzinka autem) to
          latem co drugi weekend mozna pojezdzic, ale jak dalej to bez sensu,
          a zima rzeczywiscie wszystko niszczeje i czesto kradzieze,
          powybijane szyby, wiosna trzeba skosic metrowe trawy, wypedzic lub
          wybalić setki żmij (wszyscy wypalają mimo że chronione, bo to
          górskie tereny Karkonoszy i od 10 lat plaga żmij, nawet do domków
          wpełzają),
          wg mnie nie trzeba miec domku, tylko pieniadze i jezdzic sobie w
          wolnym czasie w różne miejsca - po Polsce i po Europie, i na dłuższa
          mete takie wycieczki i urlopy taniej wychodza niz utrzymanie domku,
          poza tym zycie za krotkie zeby 100 razy jezdzic w to samo miejsce -
          nudne troche ...
      • Gość: zonk Re: O weekendowym domu za miastem marzy 78 proc. IP: *.rad.vectranet.pl 23.12.07, 09:59
        taaa, no wlasnie. I do tego 70% Polakow nie boi sie utraty pracy.
        Zalosne te badania...
    • pisdode Czyli powrót do korzeni 23.12.07, 09:43
      W Warszawie to chyba jest z 90% wsioków
    • Gość: Lorgen A co z mieszkańcami wsi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.07, 23:14
      No właśnie. Ja mieszkam na wsi, więc mam domek na wsi. Ciekawe, czy mieszkańcy
      wsi zostali zaliczeni do tej statystyki? Poza tym nie wydaje mi się mądre
      utrzymywanie domu tylko dla kilku dni w roku, kiedy można w nim pomieszkać...
    • perk O weekendowym domu za miastem marzy 78 proc. Po.. 24.12.07, 04:41
      Wynika z tego, ze 78% Polakow ma gdzie mieszkac i mieszka sie im dobrze
      gdziekolwiek mieszkaja.
      Propaganda komuny byla rzetelna informacja w porownaniu z propaganda komuny GW.
    • Gość: mama O weekendowym domu za miastem marzy 78 proc. Po.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.07, 23:04
      Prosze Państwa mam pytanie:
      Czy wdeptanie w ziemie redaktora idiotę sprawia aż tyle frajdy?
    • Gość: as co cie obchodzi IP: *.acn.waw.pl 26.12.07, 20:12
      Wynika na to, że tylko 22% Polaków ma domek na wsi. A ja wam
      > wszystkim mówię: "NIE RÓBCIE TEGO". Dom użytkowany czasowo
      > niszczeje. Po 5 latach, to problem nie do przeskoczenia. W
      > szczególności, że opieki taka zabawka wymaga zwłaszcza w zimie,
      > kiedy nie chce nam się jechać. Ale ja tu gadu-gadu, a Polak swoje.
      > Póki się nie przekona na własnej skórze, to nie uwierzy.

      na co ludzie wydaj swoje pieniadze
Inne wątki na temat:
Pełna wersja