Po "nowej ekonomice" USA ma "nowe ozywienie" ...

IP: *.navtelcom.com 11.08.03, 21:35
    • Gość: JGA Re: Po 'nowej ekonomice' USA ma 'nowe ozywienie' IP: *.navtelcom.com 11.08.03, 23:43
      Oficjalnie ostatnia recesja w USA skonczyla sie w listopadzie 2001.
      W ciagu 20 miesiecy "ozywienia" ekonomika amerykanska stracila 1.2 mln miejsc
      pracy.
      Po recesji z poczatku lat 1990-tych, w ciagu 20 miesiecy ekonomika amerykanska
      uzyskala 2.8 mln miejsc pracy.

      Roznica miedzy dwoma okresami "ozywienia" jest zaskakujaca: 4 mln miejsc pracy
      wyparowalo.

      Tym nie mniej administracja podaje wzrost PKB 2.4% (glownie wzrost zamowien
      wojennych i inne jednorazowe impulsy ekonomiczne).

      Link:

      www.morganstanley.com/GEFdata/digests/20030808-fri.html#anchor0
      Pozdro
      • Gość: jr Re: Po 'nowej ekonomice' USA ma 'nowe ozywienie' IP: 202.76.174.* 12.08.03, 01:39
        Gość portalu: JGA napisał(a):

        > Oficjalnie ostatnia recesja w USA skonczyla sie w listopadzie 2001.
        > W ciagu 20 miesiecy "ozywienia" ekonomika amerykanska stracila 1.2 mln miejsc
        > pracy.
        > Po recesji z poczatku lat 1990-tych, w ciagu 20 miesiecy ekonomika
        amerykanska
        > uzyskala 2.8 mln miejsc pracy.
        >
        > Roznica miedzy dwoma okresami "ozywienia" jest zaskakujaca: 4 mln miejsc
        pracy
        > wyparowalo.
        >
        > Tym nie mniej administracja podaje wzrost PKB 2.4% (glownie wzrost zamowien
        > wojennych i inne jednorazowe impulsy ekonomiczne).
        >
        > Link:
        >
        > www.morganstanley.com/GEFdata/digests/20030808-fri.html#anchor0
        > Pozdro

        a teraz sobie wyobraz co czeka EU, ktore dopiero postawilo pierwszy kroczek w
        strone liberalizacji gospodarczej. jak na razie bezrobocie w EU jest 2x wyzsze
        niz usa...
      • Gość: felusiak Re: Po 'nowej ekonomice' USA ma 'nowe ozywienie' IP: *.nyc.rr.com 12.08.03, 06:02
        JGA napisal:
        > Roznica miedzy dwoma okresami "ozywienia" jest
        > zaskakujaca: 4 mln miejsc pracy wyparowalo.

        W jaki sposob doszedles do sumy 4 milionow miejsc pracy,
        ktore wyparowaly ?
        • Gość: jr Re: Po 'nowej ekonomice' USA ma 'nowe ozywienie' IP: 202.76.174.* 12.08.03, 07:22
          Gość portalu: felusiak napisał(a):

          > JGA napisal:
          > > Roznica miedzy dwoma okresami "ozywienia" jest
          > > zaskakujaca: 4 mln miejsc pracy wyparowalo.
          >
          > W jaki sposob doszedles do sumy 4 milionow miejsc pracy,
          > ktore wyparowaly ?

          nie chce sie wdawac w te magiczne 'co-by-gdyby' wyliczenia, ale te miejsca nie
          wyparowaly a przeniosly sie do chin. czyli tam gdzie produkcja jest tansza.
          jak gdzies juz wspomnialem, jak dlugo moze utrzymac sie sytuacja gdzie
          bezrobotny w EU dostaje kilkanascie razy wiecej niz tyrajacy po 16 godzin
          dziennie chinczyk???


          • mr_watchman Re: Po 'nowej ekonomice' USA ma 'nowe ozywienie' 12.08.03, 10:00
            Gość portalu: jr napisał(a):

            > jak gdzies juz wspomnialem, jak dlugo moze utrzymac sie sytuacja gdzie
            > bezrobotny w EU dostaje kilkanascie razy wiecej niz tyrajacy po 16 godzin
            > dziennie chinczyk???

            Forumowi towarzysze wnet ci wykażą, że gdyby zapewnić ochronę rynku pracy
            przed Chińczykami, to bezrobotny w UE nadal byłby bezrobotny, a ów Chińczyk
            straciłby pracę. Wydaje się bez sensu? Nie, to sprawiedliwość społeczna.
          • Gość: JGA Re: Po 'nowej ekonomice' USA ma 'nowe ozywienie' IP: *.navtelcom.com 12.08.03, 15:28
            Gość portalu: jr napisał(a):

            > Gość portalu: felusiak napisał(a):
            >
            > > JGA napisal:
            > > > Roznica miedzy dwoma okresami "ozywienia" jest
            > > > zaskakujaca: 4 mln miejsc pracy wyparowalo.
            > >
            > > W jaki sposob doszedles do sumy 4 milionow miejsc pracy,
            > > ktore wyparowaly ?
            >
            > nie chce sie wdawac w te magiczne 'co-by-gdyby' wyliczenia, ale te miejsca
            nie
            > wyparowaly a przeniosly sie do chin. czyli tam gdzie produkcja jest tansza.
            > jak gdzies juz wspomnialem, jak dlugo moze utrzymac sie sytuacja gdzie
            > bezrobotny w EU dostaje kilkanascie razy wiecej niz tyrajacy po 16 godzin
            > dziennie chinczyk???
            >
            >

            Zgadzam sie z twoja opinia.
            W becnym okresie kapitalistycznego globalizmu wyzyskiwany jest nie tylko
            robotnik wytwarzajacy dobra ("chinczyk") ale rowniez podatnicy z krajow wysoko
            rozwinietych (oplacaja poprzez podatki zasilki dla tych ktorzy prace utracili).
            Jest to jeszcze jedna forma redystrybucji wartosci dodanej na ktorej korzystaja
            globalne korporacje i ich wspolwlasciciele (akcjonariusze).

            Pozdro
            • Gość: felusiak Re: Do JGA IP: *.nyc.rr.com 12.08.03, 15:48
              > Roznica miedzy dwoma okresami "ozywienia" jest
              > zaskakujaca: 4 mln miejsc pracy wyparowalo.

              Ponawiam pytanie
              W jaki sposob doszedles do sumy 4 milionow miejsc pracy,
              ktore wyparowaly ? Czyzby +2.8-1.2=4.0 ?

              Oto dowiaduje sie, ze chinski pracownik jest
              wykorzystywany. Fakt, ze wiecej zarabia, kupil sobie
              kolorowy telewizor, mieszka w przyzwoitym mieszkaniu z
              lodowka w kuchni i zbiera na swoj pierwszy, byc moze
              uzywany samochod, to przejaw zla jakie niesie ze soba
              glogalny kapitalizm. Ach jaka szkoda, ze nie mozna
              zastosowac modelu Korei Polnocnej, gdzie nikt nie jest
              wykorzystywany i wszyscy zyja szczesliwie. A moze Kuba?
              Tam tez jest dobrze.

              • Gość: JGA Re: Do JGA IP: *.navtelcom.com 12.08.03, 17:36
                Gość portalu: felusiak napisał(a):

                > > Roznica miedzy dwoma okresami "ozywienia" jest
                > > zaskakujaca: 4 mln miejsc pracy wyparowalo.
                >
                > Ponawiam pytanie
                > W jaki sposob doszedles do sumy 4 milionow miejsc pracy,
                > ktore wyparowaly ? Czyzby +2.8-1.2=4.0 ?

                Zakladajac ze obecne ozywienie jest podobne do tego z lat 1990, to USA mialaby
                wzrost 2.8 mln mielsc pracy w ciagu 20 miesiecy, jednak zamiast wzrostu jest
                strata 1.2 mln, chyli -2.8mln-1.2mln=-4mln.
                >
                > Oto dowiaduje sie, ze chinski pracownik jest
                > wykorzystywany. Fakt, ze wiecej zarabia, kupil sobie
                > kolorowy telewizor, mieszka w przyzwoitym mieszkaniu z
                > lodowka w kuchni i zbiera na swoj pierwszy, byc moze
                > uzywany samochod, to przejaw zla jakie niesie ze soba
                > glogalny kapitalizm. Ach jaka szkoda, ze nie mozna
                > zastosowac modelu Korei Polnocnej, gdzie nikt nie jest
                > wykorzystywany i wszyscy zyja szczesliwie. A moze Kuba?
                > Tam tez jest dobrze.
                >
                Pojecie wyzysku sily roboczej jest oczywiscie wzgledne. Roznica miedzy 0.2US$
                za godzine a 0.3US$ za godzine jest znaczna dla chinczyka, ale nie zmienia to
                faktu ze jest on wyzyskiwany (chinskie towary sa sprzedawane na calym swiecie
                po cenach, ktore odzwirciedlaja koszty miejscowej, nie chinskiej sily roboczej).
                Ta sytuacja jest korzystna dla "towarzyszy" w Chinach. Pozwala to na szybki
                rozwoj rodzimego chinskiego przemyslu, ktory juz wyparl towary globalnych
                korporacji z miejscowego rynku (deflacja na rynku chinskim). Sa tez koszty, jak
                zanieczyszczenie srodowiska oraz gwaltowny wzrost zapotrzebowania na energie
                elektryczna i rope naftowa.
                Kuba? Moze skromnie zyc z istniejacej turystyki (duzo turystow z Kanady i UE).
                Tak na marginesie, Kuba ma dobre szkolnictwo i opieke medyczna a umieralnosc
                niemowlat jes duzo nizsza na Kubie niz w New York USA.
                • Gość: felusiak Re: Do JGA IP: *.nyc.rr.com 12.08.03, 21:31
                  kreatywna matematyka w polaczeniu ze stwierdzeniem, ze
                  twoje gruszki sa lepsze od moich jablek. Nie mam wiecej
                  pytan. Z powazaniem, felusiak
            • birdofprey Re: Po 'nowej ekonomice' USA ma 'nowe ozywienie' 12.08.03, 17:08
              Gość portalu: JGA napisał(a):

              > Gość portalu: jr napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: felusiak napisał(a):
              > >
              > > > JGA napisal:
              > > > > Roznica miedzy dwoma okresami "ozywienia" jest
              > > > > zaskakujaca: 4 mln miejsc pracy wyparowalo.
              > > >
              > > > W jaki sposob doszedles do sumy 4 milionow miejsc pracy,
              > > > ktore wyparowaly ?
              > >
              > > nie chce sie wdawac w te magiczne 'co-by-gdyby' wyliczenia, ale te miejsca
              >
              > nie
              > > wyparowaly a przeniosly sie do chin. czyli tam gdzie produkcja jest tansza
              > .
              > > jak gdzies juz wspomnialem, jak dlugo moze utrzymac sie sytuacja gdzie
              > > bezrobotny w EU dostaje kilkanascie razy wiecej niz tyrajacy po 16 godzin
              > > dziennie chinczyk???
              > >
              > >
              >
              > Zgadzam sie z twoja opinia.
              > W becnym okresie kapitalistycznego globalizmu wyzyskiwany jest nie tylko
              > robotnik wytwarzajacy dobra ("chinczyk") ale rowniez podatnicy z krajow
              wysoko
              > rozwinietych (oplacaja poprzez podatki zasilki dla tych ktorzy prace
              utracili).
              > Jest to jeszcze jedna forma redystrybucji wartosci dodanej na ktorej
              korzystaja
              >
              > globalne korporacje i ich wspolwlasciciele (akcjonariusze).
              >
              > Pozdro

              czy kupujac chinskie produkty tez
              bierzemy udzial w tym wyzysku i niejako dzielimy sie zyskiem z
              "globalnymi korporacjami i ich wspolwlascicielami"???
              • Gość: JGA Re: Po 'nowej ekonomice' USA ma 'nowe ozywienie' IP: *.navtelcom.com 12.08.03, 17:53
                birdofprey napisał:

                > Gość portalu: JGA napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: jr napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: felusiak napisał(a):
                > > >
                > > > > JGA napisal:
                > > > > > Roznica miedzy dwoma okresami "ozywienia" jest
                > > > > > zaskakujaca: 4 mln miejsc pracy wyparowalo.
                > > > >
                > > > > W jaki sposob doszedles do sumy 4 milionow miejsc pracy,
                > > > > ktore wyparowaly ?
                > > >
                > > > nie chce sie wdawac w te magiczne 'co-by-gdyby' wyliczenia, ale te mi
                > ejsca
                > >
                > > nie
                > > > wyparowaly a przeniosly sie do chin. czyli tam gdzie produkcja jest t
                > ansza
                > > .
                > > > jak gdzies juz wspomnialem, jak dlugo moze utrzymac sie sytuacja gdzi
                > e
                > > > bezrobotny w EU dostaje kilkanascie razy wiecej niz tyrajacy po 16 go
                > dzin
                > > > dziennie chinczyk???
                > > >
                > > >
                > >
                > > Zgadzam sie z twoja opinia.
                > > W becnym okresie kapitalistycznego globalizmu wyzyskiwany jest nie tylko
                > > robotnik wytwarzajacy dobra ("chinczyk") ale rowniez podatnicy z krajow
                > wysoko
                > > rozwinietych (oplacaja poprzez podatki zasilki dla tych ktorzy prace
                > utracili).
                > > Jest to jeszcze jedna forma redystrybucji wartosci dodanej na ktorej
                > korzystaja
                > >
                > > globalne korporacje i ich wspolwlasciciele (akcjonariusze).
                > >
                > > Pozdro
                >
                > czy kupujac chinskie produkty tez
                > bierzemy udzial w tym wyzysku i niejako dzielimy sie zyskiem z
                > "globalnymi korporacjami i ich wspolwlascicielami"???

                Tak. Kupujac wyroby (buty, odziez, rowniez zywnosc) wyprodukowane w chinach
                jestesmy wspoluczestnikami wyzysku taniej sily roboczej w tym kraju.
                Jednoczesnie pozbawiamy pracy ludzi w kraju naszego stalego zamieszkania
                (Polska, USA, ...). Jednoczesnie ponosimy koszta utrzymania bezrobotnych placac
                wyzsze podatki. Globalizm ewentualnie zniszczy ekonomike G7.
                • Gość: jr Re: WOLNOSC - zlo 21 wieku!!! wdlg socjalizmu IP: 202.76.174.* 13.08.03, 03:24
                  Gość portalu: JGA napisał(a):
                  > Tak. Kupujac wyroby (buty, odziez, rowniez zywnosc) wyprodukowane w chinach
                  > jestesmy wspoluczestnikami wyzysku taniej sily roboczej w tym kraju.
                  > Jednoczesnie pozbawiamy pracy ludzi w kraju naszego stalego zamieszkania
                  > (Polska, USA, ...). Jednoczesnie ponosimy koszta utrzymania bezrobotnych
                  placac
                  >
                  > wyzsze podatki. Globalizm ewentualnie zniszczy ekonomike G7.

                  toc to idzie boki zrywac! miliony ludzi zgineli myslac ze walcza o wolnosc a tu
                  socjalisci glosza ze wolnosc jest przyczyna upadku g7!

                  1. ja kupuje produkty chinskie i wiem ze dzieki temu maja oni na miske ryzu.
                  gdybym natomiast kupil produkt z EU to bym zasilil bande leniwych nieudacznikow!

                  2. globalizacja to JEDYNA szansa dla ubogich w panstwach 3 swiata. bogaca sie
                  na tym glownie bogacze i wlasciciele fabryk ale to oni zapewniaja prace ubogim.
                  czy EU jest w stanie wyplacic zasilek 3 mld ludzi??? jesli nie to zamknijcie
                  swoje socjalistyczne geby i wezcie sie do roboty! zadziwiajace ze tysiace
                  filozofow z europy nie wymyslili nic lepszego przez ponad 4 tys lat niz WOLNOSC!
                  jesli jestes religijny to WOLNOSC jest darem od boga ktory dzieli nas od
                  zwierzat (vs. instinct). jesli jestes ateista to wolnosc jest najwyzsza i
                  jednoczesnie podstawowa wartoscia egzystencji czlowieka. socjalizm byl zawsze
                  skazany na upadek bo odbiera to co naturalne - WOLNOSC!

                  3. podaj mi prosze JEDNO sensowne rozwiazanie na terroryzm, swiatowa nedze,
                  wojny itd. inne niz WOLNOSC gospodarcza i spoleczna!

Pełna wersja