Dodaj do ulubionych

Toyota nie w Polsce- nasze moralne zwycięstwo!

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.01, 16:56
To nasze moralne zwycięstwo, zwycięstwo liberalizmu i wolności gospodarczej!
Pokazaliśmy światu, czechom, japończykom i innym, że u nas jest liberalizm,
gospodarka rządzi się sama, państwo nie ingeruje w gospodarkę! Przecież to nie
państwo ma załatwiać inwestycje. Toyota to prywatna firma, dlaczego państwo ma
z nimi negocjować?
Piszę to oczywiście ironicznie, ale przypomnijcie sobie- 90% z was tutaj to
piewcy liberalizmu, pewnie zachwycacie sięliberalnymi poglądami UW, PO i
Balcerowicza. Może ten przykład pokaze wam, że na świecie dawno nie ma
liberalizmu, i że to państwo, swoimi dotacjami i ulgami, przyciąga
inwestorów. "zdrowy, wolny rynek bez ingerencji państwa" to czysta utopia- albo
po prostu bieda.
Obserwuj wątek
    • Gość: Rycho Re: Toyota nie w Polsce- nasze moralne zwycięstwo! IP: 10.133.128.* 25.12.01, 18:42
      Luke,w tym rzecz że u nas nie ma liberalizmu.Liberalizm nie oznacza braku
      zainteresowania państwa gospodarką lecz maksymalne ułatwianie działalności
      gospodarczej oraz stworzenie dla wszystkich równych warunków.Promowanie Polski
      za granicą jest wręcz konieczne i wcale nie kłóci się z liberalizmem.Natomiast
      panowie z SLD od dłuższego czasu uprawiwją swego rodzaju antypolską
      propagandę,dla nich liczy się wyłącznie krótkofalowy interes ich partii niż
      interesy narodowe.Oczywiście łatwo jest przedstawiać Polskę jako kraj
      zrujnowany gospodarczo żeby wszystkie ewentualne niepowodzenia łatwo
      usprawiedliwiać lecz czy Polska coś na tym zyska-chyba nie.Przeprowadzanie
      reform jest zawsze ryzykowne i koszty ich wprowadzania ponoszą wyłącznie
      odważni.Krytykując reformatorów, przypinając im różne etykietki jest dzicinnie
      proste lecz jest zwykłym populizmem w którym działcze SLD byli szkoleni od
      zawsze.
      Określenie że 90% uczestników forum to liberałowie jest być może bliskie
      prawdy.W ostatnich wyborach prezydenckich oraz parlamentarnych w więzieniach
      zdecydowanie zwyciężyli Kwaśniewski oraz SLD a więc opcje raczej nie
      liberalne.Teraz sam sobie odpowiedz na pytanie:kto średnio biorąc ma lepsze
      rozeznanie w sytuacji w kraju-internauci czy więżniowie?
      • Gość: Luke Re: Toyota nie w Polsce- nasze moralne zwycięstwo! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.01, 22:37
        Obecnie inwestorzy oczekują konkretnego wsparcia inwestycji ze strony
        państwa, nie wystarczą ułatwienia- tutaj akurat w Polsce nie ma żadnych
        przeszkód (te o krórych się mówi są mityczne, bo cóż z tego że trzeba zgłosić
        działalność w 3 urzędach, jeżeli inwestycja wynosi 500 mln USD). Chodzi o coś
        innego- o dotacje do tworzonych miejsc pracy (to obiecali Czesi), o ulgi
        podatkowe. Mając to w ofercie można namawiać inwestorów do wejścia, ale to też
        wymaga czasu- rząd AWS-UW tym się nie zajmował. W obecnych czasach nie wystarczy
        promocja że u nas jest tradycja (jak na expo), trzeba mieć co promować-
        poszczególne kraje prześcigają się właśnie w dotacjach i ulgach (przoduje
        Irlandia która finansuje nawet połowę inwestycji). Po prostu musi być system
        wspierania inwestycji przez państwo, na pewno nie ma to nic wspólnego z
        liberalizmem.



        • Gość: druid Re: Toyota nie w Polsce- nasze moralne zwycięstwo! IP: 212.244.191.* 27.12.01, 18:14
          Gość portalu: Luke napisał(a):

          > Obecnie inwestorzy oczekują konkretnego wsparcia inwestycji ze strony
          > państwa, nie wystarczą ułatwienia- tutaj akurat w Polsce nie ma żadnych
          > przeszkód (te o krórych się mówi są mityczne, bo cóż z tego że trzeba zgłosić
          > działalność w 3 urzędach, jeżeli inwestycja wynosi 500 mln USD)...

          ...Tu jeszcze ododalbym kilku gosci, chetnych do wziecia lapowki, za poszczegolne
          pozwolenia, ale to drobiazg - no chyba, ze jakas firma nie placi lapowek, bo taka
          jest jej polityka.

          > Chodzi o coś innego- o dotacje do tworzonych miejsc pracy (to obiecali Czesi),
          > o ulgi podatkowe.
          Wiec ciagnac dalej ten wywod, najlepszym rozwiazaniem byloby calkowite
          zliberalizowanie rynku i obnizenie podatkow, nie dla jednej firmy, ale dla calej
          gospodarki - to by storzylo setki tysiecy nowych miejsc pracy.

          To ze wymagasz indywidualnego traktowania firmy chcacej inwestowac, przeczy temu,
          ze w Polsce istnieje liberalizm gospodarczy.


          > Mając to w ofercie można namawiać inwestorów do wejścia, ale to też
          > wymaga czasu- rząd AWS-UW tym się nie zajmował.

          Promocja regionow moga zajac sie gminy, czy powiaty - rzad centralny najlepsza
          promocje zrobi poprzez stworzenie sprzyjajacego sytemu podatkowego.

          > W obecnych czasach nie wystarczy
          > promocja że u nas jest tradycja (jak na expo), trzeba mieć co promować-

          A co chcesz promowac? Nadmiernie usocjalizowane prawo pracy? Wysokie podatki,
          rozrosnieta biurokracje? Niejasne przepisy, ktore moga byc interpretowane
          wg "widzimisie" urzedasow? A moze nasza etyke pracy?


          > poszczególne kraje prześcigają się właśnie w dotacjach i ulgach (przoduje
          > Irlandia która finansuje nawet połowę inwestycji). Po prostu musi być system
          > wspierania inwestycji przez państwo, na pewno nie ma to nic wspólnego z
          > liberalizmem.

          Irlandia uproscila przepisy i obnizyla podatki GENERALNIE, nie WYBIURCZO (i dalej
          obniza) oraz sprywatyzowala co sie da. Niemialbym nic przeciwko, aby nasz rzad
          kopiowal te rozwiazania W CALOSCI.

          Oto stawki podatki od firm w Irlandii w poszczegolnych latach. (nie pamietam, ale
          u nas to chyba jakies 34%? - popraw mnie, jezeli sie myle)

          Rate of tax
          The standard rate of corporation tax is as follows for the financial year:

          1999 28 per cent
          2000 24 per cent
          2001 20 per cent
          2002 16 per cent
          2003 12 1/2 per cent
          (and subsequent years).
          zrodlo:www.taxireland.ie/irishtax/corporation_tax_essentials.htm

          Podatek dochodowy osobisty dla osob samotnych bez dzieci:
          do 66 600 PLN/ rok - 20% (u nas 19% do 37 024 PLN, powyzej tego 30%)
          kwota powyzej 66 600 - 42%
          1 funt +- 4,5 PLN

          Zrodlo: www.taxireland.ie/irishtax/index.htm

          W polsce nie bylo nigdy liberalizmu, tylko zawesze nomenklaturowo-etatystyczny
          socjalizm, wspierajacy monopole panstwowe.
          Moze kiedys to sie skonczy, ale kiedy i po jakich kosztach, to az boje sie
          pomyslec :-)
          • Gość: Luke Re: Toyota nie w Polsce- nasze moralne zwycięstwo! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.12.01, 22:48
            Żeby była jasność, ja nie twierdzę że to dobrze że firmy wymuszają dotacje
            państwowe, mówiąc "nie zainwestujemy u was, bo nam za mało dajecie". Ale takie
            są realia i ktoś kto w tej sytuacji nawołuje do liberalizmu, skazuje Polskę na
            biedę bo nikt tutaj nie przyjdzie inwestować. Niestety, korporacje
            zostały "rozpieszczone" przez rządy poszczególnych państw.
            Co do podatków w Polsce- podatek od firm liniowy, 26% (zmniejszany co roku o
            2%, nie wiem czy w 2002 nie będzie to 24%). Podatek dochodowy- najwyższa stawka
            u nas 40%, w Irlandii 42%, więc u nas mniej. Składka na ZUS- u nas 22% od
            wynagrodzenia (drugie tyle- pracownik). Trzeba by dokładnie sprawdzić jak to
            tam się rozkłada. Ale składka na ZUS to nie zła wola państwa, po prostu musimy
            spłacać dług pokoleniowy- ale tak jest w całej europie. Chyba że postulujesz
            obciąć te żałosne emerytury?
            Tak, bierzmy przykład z państw którym się udało.
        • Gość: druid Re: Toyota nie w Polsce- jeszcze jedno IP: 212.244.191.* 27.12.01, 18:22
          W porownaniu do naszego ZUSu, Irlandzki podatek socjalny wacha sie od 5% do
          18.5%.

          zrodlo:www.taxireland.ie/irishtax/index.htm

          A wszystkie te podatki, sa kosztami dzialania firm, ktore musza oplacac sile
          robocza.
          Bedac inwestorem, sam wybralbym Irlandie :-)

          A jak chcesz troche poznac ostania historie Irlandii z punktu widzenia
          ekonomicznego, to tu jest maly, dosc ciekawy tekst:
          www.kapitalizm.republika.pl/irlandia.html

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka