Większe płace podbijają już inflację bazową

22.01.08, 21:51
Jakoś ci których zarobki wynoszą 100 albo 200x więcej niz najniższa krajowa
nie przekraczaja owej "inflacji bazowej"
    • ollo_filipino Większe płace podbijają już inflację bazową 22.01.08, 23:15
      :)))))))) no i oczywiście z racji oczywistych podwyżek inflacyjnych zainkasują
      po kolejne 30% up, robiąc średnią w kraju jak należy :)
      • szfindel Ciac place! Racjonowac porcje zywnosciowe 23.01.08, 08:26
        A wolny rynek zostawic 5% tzw WYBRANYM. Reszta nie powinna miec w ogole wplywu
        na inflacje popyt, podaz itd. Dlatego najlepiej zabrac im pensje, pieniadze,
        wybudowac baraki dac wszystkim rowno, jesc, lozko do spania i z bani. No. By
        zylo sie lepiej!
        • pogromca_kretynow nie masz nic do powiedzenia baranku bozy 23.01.08, 08:34
          oburzasz sie na slonce ze swieci i na trawe ze jest zielona
          • lucusia3 Re: nie masz nic do powiedzenia baranku bozy 23.01.08, 09:30
            Nie Słoneczko, jak będziemy sie zgadzać na panów i panie mówiących o ludzie, a podnoszących sobie fundusze reprezentacyjne czy dodatki funkcyjne o miliony, to będziemy sobie sami winni.Jak ktos ma swój interes i duzo zarabia, to nie mój problem - pracuje, ma, ale jak ktos jest do obsługi mnie i ja mam mu za to placić, a on nie dośc, że obsługuje mnie marnie, to jeszcze sobie bierze ile chce, to ja go zamienię na innego, ktory będzie robił lepiej i taniej. Dlatego przegrał PIS, a jak sie nie wywiąże z taniego państwa PO, to też przegra.
    • damianbsc Większe płace podbijają już inflację bazową 22.01.08, 23:18
      w PL jakas nowa faza...nie mozemy dac podwyzek, bo inflacja
      wzrosnie.....ciekawe..jakos na wyspach sobie radza
      • Gość: :( Re: Większe płace podbijają już inflację bazową IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.08, 08:03
        damianbsc napisał:

        > w PL jakas nowa faza...nie mozemy dac podwyzek, bo inflacja
        > wzrosnie.....ciekawe..jakos na wyspach sobie radza

        No właśnie :/
        • kosmiczny_swir A nie łaska zainwestować w podniesienie wydajności 23.01.08, 08:20
          A nie łaska zainwestować w podniesienie wydajności produkcji? Przecież każdy
          przedsiębiorca powinien wiedzieć co to jest izokoszta, wieć w sytuacji kiedy
          praca robi się droższa trzeba inwestować w technologie wymagające mniejszego
          nakładu pracy. Tak trudno zrozumieć to naszym przedsiębiorcom z wykształceniem
          zawodowym?
    • Gość: ROBERTTTTTTTTTTTTT Większe płace podbijają już inflację bazową IP: *.stk.vectranet.pl 22.01.08, 23:22
      ...skoro jest ta dobrze to czemu ciągle strajkują .......
      • lucusia3 Re: Większe płace podbijają już inflację bazową 23.01.08, 09:33
        Niestety u nas, takie współczynniki to bajki wziete z nieba.
        każdy ustala co i jak chce. taki Orsay (sklep z ciuchami) przelicza euro 4,6, więc jego towary wszędzie poza polska są ok. 25% tańsze. Podniósł ze względu na kwotę bazową? Ceny w Polsce rosną z czystej chciwości i bezwzględności, nie ze względu na żadne mechanizmy, a może własnie poza nimi, bo mechanizmu broniącego polskich konsumentów nie ma.
    • Gość: dsggsdgsd jak zarabiam więcej inflację mam w IP: 213.199.198.* 22.01.08, 23:25
      bankowości
    • Gość: :( W Polsce za pracę są SRACE a nie płace :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.08, 08:02
      W Polsce za pracę są srace a nie płace :(
      • Gość: AntyPolityk Wydajność pracowników. IP: 195.205.192.* 23.01.08, 08:41
        Ten sam pracownik dwa różne kraje:
        - Polska - niby pracuje nie wydajnie i słaby fachowiec
        - Anglia - pracuje bardzo wydajnie i bardzo ceniony fachowiec
        Co różni te dwa kraje?
        - Osoba która jest szefem tego pracownika i wysokość pensji.
        Czy pracownik pracuje lepiej bo lepiej mu płacą?
        - Również dlatego, ale ogólnie pracownicy w innych krajach EU dostają większe
        pensje i koszty pracy są większe, a mimo to firmy są bardziej
        konkurencyjne.
        - Jaka jest więc przyczyna mniejszej konkurencyjności polskich firm?
        Beznadziejni menadżerowie!
        • pogromca_kretynow co rozni te kraje? poziom PKB 25.01.08, 13:21
    • olias Większe płace podbijają już inflację bazową 23.01.08, 08:12
      no to zmniejszcie zarobki prezesów, dziennikarzy, lekarzy, posłów. I
      już!
    • Gość: AntyPolityk Sukces Balcerowicza - prace rosną rośnie inflacja. IP: 195.205.192.* 23.01.08, 08:33
      Inflacja obniżona kosztem milionów Polaków z których zrobiono niewolników, ku
      uciesze bogatych.
      Dlaczego niewolników? Podstawowe podobieństwo do niewolnictwa z wieków
      przeszłych - pan daje niewolnikowi taki wikt żeby tylko mógł przeżyć i pracować
      - obecnie pracodawca dawał taką pensję, za którą pracownik mógł tylko zjeść i
      jakieś ciuchy z lumpeksu kupić.
      • pogromca_kretynow place nie moga rosnac szybciej niz wydajnosc 23.01.08, 08:37
        baranku bozy, a ztaka sytuacja mamy do czynienia w obecnym okresie.
        Wstawki o niewolnikach...hm tatus obcial kieszonkowe...
        • Gość: AntyPolityk Re: place nie moga rosnac szybciej niz wydajnosc IP: 195.205.192.* 23.01.08, 08:42
          Ten sam pracownik dwa różne kraje:
          - Polska - niby pracuje nie wydajnie i słaby fachowiec
          - Anglia - pracuje bardzo wydajnie i bardzo ceniony fachowiec
          Co różni te dwa kraje?
          - Osoba która jest szefem tego pracownika i wysokość pensji.
          Czy pracownik pracuje lepiej bo lepiej mu płacą?
          - Również dlatego, ale ogólnie pracownicy w innych krajach EU dostają większe
          pensje i koszty pracy są większe, a mimo to firmy są bardziej
          konkurencyjne.
          - Jaka jest więc przyczyna mniejszej konkurencyjności polskich firm?
          Beznadziejni menadżerowie!
          • pogromca_kretynow Analiza godna geniusza ekonomii Andrzeja Leppera 23.01.08, 08:53
            baranku bozy. jak to latwe, puscic prasy drukarskie w ruch
            dodrukowac pieniadze i bedzie jak w San Francisco...przynajmniej
            pare godzin,
            Porownaj baranku bozy produkt karjowy brutto na glowke w UK i Polsce
            a potem moze sie zreflektujesz i przestaniesz pisac bzdety.
            A w ogloe to idz juz bo spoznisz sie do szkoly :-)
            • Gość: AntyPolityk Szkoda że najpierw nie trzeba rozwiązać testu naIQ IP: 195.205.192.* 23.01.08, 09:03
              i uzyskać wynik co najmniej 50, wtedy by tacy debile jak ty nie mogli pisać
              debilnych postów.
              • pogromca_kretynow zmiazdzyles mnie swoim intelektem baranku bozy 23.01.08, 09:07
                i poraziles sila i logika argumentow...
                • Gość: AntyPolityk Zastanawiam się co ci jest jakie masz kompleksy IP: 195.205.192.* 23.01.08, 09:17
                  biedny człowieku. Wyzywanie wszystkich wokoło i przekonanie o swojej racji
                  musiało się z czegoś wziąć. Stawiam albo na molestowanie albo na to że coś ci za
                  mało urosło.
                  • pogromca_kretynow Co mi jest? Mam alergie na kretynow 23.01.08, 09:28
                    • Gość: AntyPolityk Re: Co mi jest? Mam alergie na kretynow IP: 195.205.192.* 23.01.08, 09:42
                      Wiesz co zaobserwowałem na pewnej uczelni? Im bardziej profesor był utytułowany
                      i miał więcej takich prawdziwych sukcesów (tytułów też) tym mniej go dziwiły
                      różne dziwne wypowiedzi studentów i potrafił prowadzić z takimi studentami
                      dyskusje. I odwrotnie gdy taki wykładowca był zwykłym debilem, to nawet
                      odpowiedzi które były prawidłowe, ale inaczej brzmiały niż to jak było w
                      podręcznikach akademickich ucinał wyzwiskami do tego studenta.
                      • Gość: gosc Re: Co mi jest? Mam alergie na kretynow IP: 195.42.249.* 23.01.08, 10:24
                        Niestety z tą osobą nie ma sensu dyskutować (patrz kilka wątków niżej odnośnie
                        wydajności pracy). Brak argumentów i obrażanie innych, samo świadczy o sobie.
                        Myślałem, że będzie rzeczowa dyskusja ale teraz przynajmniej już wiem z kim nie
                        ma sensu rozmawiać i należy ignorować.

                        Pozdrawiam
                        • pogromca_kretynow przed problemem wydajnosci i PBK 25.01.08, 08:40
                          ktore to zagadnienia sie nierozerwalnie lacza nie uciekniecie.
                          Poglad ze wystarczy podniesc pensje i bedzie druga Ameryka/Japonia
                          czy czort wie co jeszcze to blazenada. Macie w jednym racje nie
                          warto dyskutowac, z Wami, nie ma z kim...
                          Zegnam
                          • Gość: gosc Re: I Pan też ni ucieknie. IP: 195.42.249.* 25.01.08, 10:23
                            Też Pan nie ucieknie przed tym problemem, tym bardziej bez zastanowienia się nad
                            przyczynami.
                            • pogromca_kretynow Re: przyczyny niskiej wydajnosci pracy? 25.01.08, 12:51
                              sluze uprzejmie:
                              - zacofanie gospodarki (tego nie sposob nadrobic w ciagu 18 lat
                              ktore uplynely od 1989 roku)
                              - razaco niski udzial inwestycji w wydatkacj budzetu panstwa,
                              - niskie kwalifikacje bardzo duzej czesci pracownikow,
                              - duzy udzial firm panstwowych w gospodarce,
                              - odziedziczony dlug zagraniczy po radosnych rzadach tow. Gierka i
                              Jaruzelskiego,
                              - niski etos pracy (ma znaczy ukradl)
                              - powszechna polska zawisc i lenistwo
                              tip itd
                              • Gość: Kagan Re: przyczyny niskiej wydajnosci pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 13:11
                                - zacofanie gospodarki (tego nie sposob nadrobic w ciagu 18 lat
                                ktore uplynely od 1989 roku): Od roku 1989 nie inwestujemy ile
                                trzeba w infrastrukture, stad nasze zacofanie sie tylko poglebia!

                                - razaco niski udzial inwestycji w wydatkach budzetu panstwa: wynik
                                neoliberalnej ideologii Balcerowicza i ski...

                                - niskie kwalifikacje bardzo duzej czesci pracownikow: bez przesady;
                                za granica tez nie sa one wszedzie wysokie...

                                - duzy udzial firm panstwowych w gospodarce: I co w tym zlego? W
                                Norwegii, Chinach czy Francji tez jest on duzy... Nie wazne kto ma
                                firme, ale czy nia dobrze zarzadza!

                                - odziedziczony dlug zagraniczy po radosnych rzadach tow. Gierka i
                                Jaruzelskiego: Zobacz, jak sie ten dlug zwiekszyl za radosnych
                                rzadow tow. Balcerowicza i ski!

                                - niski etos pracy (ma znaczy ukradl): Kapitalizm jest oparty na
                                kradziezy (w zrozumieniu Marksa i ogolnie - patrz np. ostatnia afera
                                bankowa we Francji)

                                - powszechna polska zawisc i lenistwo: bez przesady: na zachodzie
                                tez keni nie brakuje i nie brak zawistnych...
                                • pogromca_kretynow kolejny tuz intelektu sie odezwal 25.01.08, 13:18
                                  nie warto z takimi bzdetami dyskutowac.
                                  Powiedz mnie tylko baranku bozy kiedy i gdzie prof. Leszek
                                  Balcerowicz propagowal ograniczenie inwestycji na rzecz wzrostu
                                  transferow socjalnych.
                                  Do tej pory zarzucano Jemu cos wrecz przeciwnego.
                                  Zreszta na rzeczowa odpowiedz od ciebie, baranku bozy nie oczekuje.
                                  • Gość: Kagan Re: kolejny tuz intelektu sie odezwal? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 21:46
                                    Balcerowicz cial wszystko rowno: place, zasilki,inwestycje, wydatki
                                    na nauke, szkolnictwo, R&D iinfrastrukture, stad mamy teraz
                                    zrujnowana infrastrukture, ktora to wedlug uznanego przez praktykow
                                    modelu M. Portera decyduje o konkurencyjnosci...
                                    Oczywiscie, od neoliberalnych oszolkow nie oczekuje rzeczowej
                                    odowiedzi. Szczegolnie gdy wala sie gospodarki oparte na
                                    wolnorynkowej ortodoksji, oraz "jak trwoga to do Keynesa"...
    • Gość: gosc Większe płace podbijają już inflację bazową IP: 195.42.249.* 23.01.08, 08:37
      Hmm, ceny mamy już zachodnio-europejskie, przyszła kolej na zrównywanie płac.
      Jak inni to robią, że mają mniejsze bezrobocie, zarobki pozwalająca na normalną
      egzystencję przy takich samych cenach jak u nas? Proszę niech mi ktoś wyjaśni
      ten fenomen :)

      pozdrawiam
      • pogromca_kretynow wydajnosc baranku bozy, wydajnosc :-) 23.01.08, 08:53
        • Gość: gosc Re: wydajnosc baranku bozy, wydajnosc :-) IP: 195.42.249.* 23.01.08, 09:01
          Grzeczniej proszę i poziom zachowywać, nikt tu nikogo nie wyzywa, a forum jest
          od zadawania pytań i naucz się, że nie ma głupich pytań.

          W takim razie skoro podpierasz się słabą wydajnością to dalej pytam a raczej
          proszę o dane odnośnie wydajności u nas i w innych krajach starej UE, oraz
          sposobach jej mierzalności. Może być link do dobrej strony poruszającej ten temat.

          Pozdrawiam (także tych niekulturalnych).
          • pogromca_kretynow nie ma glupich pytan baranku bozy? hm... 23.01.08, 09:05
            odwazna teza i nie do obronienia. Nie wiesz jak porownac PKB np
            Polski i UK? Naprawde????
            • Gość: gosc Re: nie ma glupich pytan baranku bozy? hm... IP: 195.42.249.* 23.01.08, 09:12
              Nie pytałem o PKB tylko o wydajność o której sam wspomniałeś, więc proszę
              trzymaj się tematu. A jak nie masz nic do powiedzenia w temacie i nie możesz
              tego poprzeć faktami to się nie męcz i nie obrażaj innych.

              Pozdrawiam i czekam na konkrety.
              • pogromca_kretynow nie widzisz zwiazku PKB i wydajnosci baranku bozy? 23.01.08, 09:30
                moja intencja nie jest uczenie barankow bozych, tylko demaskowanie
                glupoty, nieuctwa i ignorancji.
                I na tym dyskusje z Toba uwazam za zakonczona baranku bozy.
                • Gość: gosc To troche faktów dla nie-ignorantów. IP: 195.42.249.* 23.01.08, 10:19
                  Niestety, ale właśnie taki sposób dyskusji wskazuje tylko i jedynie na Twoją ignorancje. Potrafisz tylko obrażać bez podania żadnych konkretów i argumentów. Nie wnosisz nic ciekawego do dyskusji. W ten sposób demaskujesz sam siebie.

                  Wyręczę Cię więc i przekażę konkretne informację o wydajności innym osobom czytającym forum i chcącym się czegoś dowiedzieć.

                  www.conference-board.org/pdf_free/Productivity2008Briefing.pdf
                  Z raportu widać, że z naszą wydajnością jest gorzej niż w poprzednim roku, jednak dużą odpowiedzialność za spadek ponosi wzrost (4,6%) całkowitej liczby godzin przepracowanych w 2007 r. Bynajmniej nie jesteśmy na szarym końcu. Kraje wysokorozwinięte wypadły w 2007 roku znacznie słabiej od nas (żeby od razu ukrócić argumenty niektórych z forum, przysłowiowe UK :) się obroniło i ma wskaźnik lepszy od naszego, ale już dużo gorzej od nas wypadają takie potęgi jak Niemcy czy Francja). Odnośnie PKB to niestety wysokie nie jest w porównaniu ze stara EU-15, na pocieszenie mogę dodać, że sukcesywnie rośnie (wzrost o 6,7% w ciągu roku między 3 kwartałem 2006 i 2007 r.).

                  Dlatego też ciągłe argumentowanie nieuzasadnionych podwyżek płac zasłyszanymi hasłami typu "niska wydajność" zaczyna lekko nużyć, tym bardziej, że osoby podpierające się tym argumentem nie mają wiele więcej do powiedzenia (w końcu łatwo jest powtarzać za mediami, a ciężej poszukać informacji i pomyśleć).

                  Pozdrawiam
                  EOT
                  • pogromca_kretynow Ciesze sie ze w koncu uznales moje argumenty 25.01.08, 08:37
                    Polska wedlug cytowanego przez ciebie zestawienia jest na szostym
                    miejscu od konca, jezeli chodzi o wydajnosc. za nami sa takie potegi
                    gospodarcze jak Turcja, Bulgaria czy Rumunia.
                    • Gość: gosc Jakie argumenty? IP: 195.42.249.* 25.01.08, 09:53
                      Jakie argumenty? Podał Pan jakikolwiek fakt? Hasła to rzucają politycy, a Pan
                      uznaje się za eksperta. Zależność PKB od wkładu pracy jest oczywista. Ok, ale
                      czy zwróciłeś uwagę, że przepracowujemy więcej godzin niż inni w starej UE i nie
                      inwestujemy w rozwój i technologie takich nakładów jak oni. W jaki sposób chcemy
                      mieć większą wydajność? Inwestycja w kapitał ludzki to też inwestycja, bez tego
                      też nie będzie zwiększenia PKB (coś za coś). I nie chodzi tylko o pensje, ale
                      też o szkolenia i rozwój pracownika. Kolejna rzecz, to produkcja. Mamy jakąś w
                      kraju, czy tylko składamy coś dla kogoś? Bez innowacyjności i rozwoju
                      technologicznego to o wyższym PKB możemy tylko pomarzyć. Na szczęście jest coś z
                      czego możemy się cieszyć, a mianowicie wysoki procent młodzieży uczącej się,
                      jesteśmy w europejskiej czołówce. Szkoda tylko, że część tych młodych, dobrze
                      wykształconych ludzi wyjedzie z kraju w poszukiwaniu lepszego życia. A dlaczego
                      wyjedzie to chyba wie Pan dobrze - wydajniejsi nie będą bardziej niż są, a
                      zarabiać będą lepiej.

                      Kolejne fakty/liczby dla dociekliwych mogę podesłać na priv'a, tym razem nie
                      będę wyręczał ignorantów, w dodatku niegrzecznych.
                      • pogromca_kretynow inwestujemy w rozwoj wiecej??????????? 25.01.08, 12:46
                        inwestuja w rozwoj prywatne firmy. I chwala im za to niestety budzet
                        Panstwa, na ktory skladaja sie moje podatki idzie na transfery
                        socjalny i inne pierdoly. udzial inwestycji w calkowitych wydatkach
                        budzetu panstwa jest smiecznie niski.
                        Jak bedziemy inwestowac wiecej niz Europa Zachodnia to kiedys ich
                        doginimy za 30-40 lat. Bo my usilujemy inwestowac w to co Europa
                        Zachodnia ma juz dawno. Wysoka wydajnosc parcy.
                        I to jest taki elementarz.
                        • Gość: Kagan Re: inwestujemy w rozwoj wiecej??????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 13:05
                          A z czego mamy niby inwestowac, skoro zagraniczny kapital WYWOZI
                          zyski z Polski?
                          • pogromca_kretynow Re: na czym wywozi baranku bozy 25.01.08, 13:21
                            na taczce, ciezarowka?
                            A skad ten tzw kapital zagraniczny ma zyski jak nie z inwestycji? I
                            po co inewstowal, nie po to aby miec zyski. A kto mial inwestowac,
                            Polacy? Z dlugow pozostawionych po Girku i Jaruzelski?
                            Zabawny jestes baranku bozy. Klepiesz slogany z broszurki wyborczej
                            LPR czy innej Samoobrony.
                            • Gość: Gosc Re: na czym wywozi baranku bozy IP: 195.42.249.* 25.01.08, 15:46
                              1) Niestety, ale tu wychodzą sprawy związane z niegospodarnością (też po '89).
                              Częste doprowadzanie do upadłości lub wyprzedaż/prywatyzacja po zaniżonych cenach.
                              2) Długi spłacać musimy, teraz to boli.
                              3) Trzeba też zauważyć, że dużo "kapitału zagranicznego" otwiera u nas jedynie
                              fabryki dla "składaczy", w biura projektowe raczej nie inwestuje :( W końcu nie
                              będzie sobie robił niepotrzebnej konkurencji.
                            • Gość: Kagan Re: na czym wywozi baranku bozy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 21:47
                              Transferuje np via system SWIFT, i to doslownie w mgnieniu oka... A
                              dlugi PRLu to nic w porownaniu do dlugow zaciagnietych przez
                              Balcerowicza i jego nastepcow... I ani w LPR, ani w Samoobronie nie
                              bylem!
                        • Gość: gosc Re: inwestujemy w rozwoj wiecej??????????? IP: 195.42.249.* 25.01.08, 14:27
                          I to jest bolączka - brak inwestycji w rozwój!

                          I tak np. takie PKP Przewozy Regionalne 1.5 mld PLN dotacji z budżetu, a może
                          najpierw jakaś restrukturyzacja, prywatyzacja tego molocha - mnie też denerwują
                          takie wydatki z moich podatków, wolałbym na rozwój technologiczny wydać te
                          pieniądze.

                          Ale już nie denerwują mnie podwyżki dla nauczycieli (w końcu ktoś musi kształcić
                          przyszłe pokolenia) i lekarzy (a te starsze pokolenia ktoś musi leczyć) - choć
                          tutaj też uważam, że prywatyzacja powinna nastąpić jak najszybciej. W tym
                          wypadku musi jeszcze zostać sieć "socjalnych" szkół podstawowych dla
                          najbiedniejszych (obowiązek konstytucyjny, podobnie ze szpitalami). Kolejne
                          etapy nauki prywatne, a dla najlepszych uczniów/studentów program stypendialny.
                          W UK, USA, itp. to działa. Niebezpieczeństwo takiego rozwiązania mniej ludzi
                          wykształconych.

                          Wrócę tutaj do Pańskiej wypowiedzi, która jest powyżej:

                          >- zacofanie gospodarki (tego nie sposob nadrobic w ciagu 18 lat ktore uplynely
                          od 1989 roku)
                          >- razaco niski udzial inwestycji w wydatkacj budzetu panstwa,

                          Pierwsze łączy się z drugim, po '89 nadal niski udział i tu się zgadzam. A nawet
                          spada:

                          epp.eurostat.ec.europa.eu/portal/page?_pageid=1996,39140985&_dad=portal&_schema=PORTAL&screen=detailref&language=en&product=EU_strind&root=EU_strind/strind/innore/ir021
                          Niestety w zestawieniu nie ma szczegółowego podziału na udział państwa w
                          wydatkach na rozwój (jeśli Pan posiada to poproszę).

                          >- niskie kwalifikacje bardzo duzej czesci pracownikow,

                          O tym pisałem - nie tylko pensja - są ludzie, którzy chcą poszerzać wiedzę,
                          często pracodawca tego nie umożliwia, a wręcz ogranicza (niestety znam z
                          autopsji). Wydajność od takich zachowań nie urośnie.

                          >- duzy udzial firm panstwowych w gospodarce,

                          Dokładnie - przykład wyżej PKP PR, energetyka (niby się prywatyzuje), za
                          przeproszeniem "cholerna" poczta, itd...

                          >- odziedziczony dlug zagraniczy po radosnych rzadach tow. Gierka i Jaruzelskiego,

                          Na to już nic nie poradzimy - niechlubna historia.

                          >- niski etos pracy (ma znaczy ukradl)

                          Dołożę: i niska kultura pracy/brak zasad i ładu korporacyjnego

                          - powszechna polska zawisc i lenistwo

                          j.w. ma - ukradł, lekarz - złodziej, konował, nauczyciel - głupek, górnik - hołota
                          W dodatku media tylko podsycają tą chorą atmosferę a ludzie to kupują :(


                          ps. Zawsze da się znaleźć wspólny język - i nie jest prawdą "że gdzie dwóch
                          Polaków tam trzy zdania" - tylko trzeba chcieć rozmawiać by dojść do konsensusu.
                          Niektórzy na pewno nie zgodzą się z Pańskimi tezami zawartymi powyżej - ja
                          jednak twierdzę, że na PKB mają one wpływ, na wydajność liczoną siłą nabywczą
                          też. Jednak nie możemy twierdzić, że Polacy pracują gorzej od innych bo tak
                          wskazuje mierzalna wydajność. Dlatego proponuje zamienić słowo wydajność na
                          jakość pracy, żeby nie było nieporozumień :)
                          • Gość: Gosc Re: inwestujemy w rozwoj wiecej??????????? IP: 195.42.249.* 25.01.08, 16:15
                            Kilka informacji (doszukałem się) odnośnie wydatków na rozwój w Polsce.

                            1 miejsce rząd - 60.7%
                            2 miejsce przemysł - 30.3%
                            3 miejsce inwestorzy zagraniczni 5.7%

                            Czyli tak jak pisałem wcześniej kapitał zagraniczny u nas szuka jedynie
                            "składaczy" i rynków zbytu, ale to normalne.
                            Ogólnie w EU-15 trend odnośnie 1 i 2 miejsca jest odwrotny niż u nas, ale czy to
                            dobrze, czy źle zostawiam do dalszej dyskusji.
                            • Gość: Kagan Re: inwestujemy w rozwoj wiecej??????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 21:54
                              A te 5.7% to w ponad 90% wydatki na badania marketingowe...
                          • Gość: Kagan Re: inwestujemy w rozwoj wiecej??????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 21:53
                            1. Na calym cywilizowanym swiecie doklada sie do ekologicznych
                            przewozow regionalnych.
                            2. Prywatyzacja szkolnictwa to powrot do systemu praktycznie
                            kastowego. A to oznacza zapasc cywilizacyjna i gospodarcza. Wiadomo,
                            kto dostanie te stypendia: dzieci bogatych, doksztalcane przez
                            prywatnych tutorow, a nie najzdolniejsi z gminu...
                            3. Dostep do wiedzy blokuja tez same wyzszeuczelnie. Np. za otwarcie
                            przewodu doktorskiego biora ponad 10 tys., nawet od osob
                            zatrudnionych na prywatnych uczelniach...
                            4. Dlugi Gireka dawno nam umorzono. Dzis splacamy dlugi Balcerowicza
                            i jego nastepcow...
                            • Gość: Gosc Re: inwestujemy w rozwoj wiecej??????????? IP: *.adsl.inetia.pl 26.01.08, 17:04
                              ad 1. Ale też prywatyzuje się kolej i zwiększa konkurencyjność wprowadzając nowe
                              firmy na rynek (tutaj kolejnym dobrym przykładem jest Poczta Polska, objęta
                              ochroną na dostarczanie przesyłek poniżej jakieś tam masy - oczywiście po cenach
                              znaczka pocztowego, bo to ze są prywatne firmy kurierskie to żadna konkurencja
                              przy ich cenach i poczty).

                              ad 2. Lepszy pomysł na dofinansowanie oświaty? Jaki? Od lat mamy to co mamy -
                              kiepskie płace w oświacie. Jak nie będzie chętnych do nauczania to też grozi to
                              zapaścią. Czasem warto coś zmienić, spróbować tego co maja kraje
                              wysoko-rozwinięte a nie tkwić w konserwatyzmie.

                              ad 3. Stąd potrzebne są stypendia dla zdolnych, albo dofinansowanie oświaty
                              (patrz punkt wyżej). W końcu koło się zamyka. Chyba, że jeszcze system kredytów,
                              ale wtedy odezwą się głosy, że banki żerują na biednych doktorantach. Problem
                              nie łatwy do rozwiązania jak widać, a w którąś stronę trzeba pójść.

                              ad 4. Tutaj chętnie jak zawsze zobaczyłbym konkretne fakty poparte liczbami o
                              zadłużeniu zagranicznym Polski. Poproszę.

                              Wracając jeszcze do PKB (wydajności) i przede wszystkim płac to dorzucę jeszcze
                              problem związków zawodowych, które też często przez swoje działania niemalże
                              "zabijają" swoje zakłady pracy/firmy od wewnątrz. Ich walka o pracownika jest
                              niczym z walka o swoje związkowe przywileje.

                              Pozdrawiam Panów i czekam na dalszą ciekawą dyskusję.
    • Gość: gosc Re: Większe płace podbijają już inflację bazową IP: 195.42.249.* 23.01.08, 08:39
      Hmm, ceny mamy już zachodnio-europejskie, przyszła kolej na zrównywanie płac.
      Jak inni to robią, że mają mniejsze bezrobocie, zarobki pozwalająca na normalną
      egzystencję przy takich samych cenach jak u nas? Proszę niech mi ktoś wyjaśni
      ten fenomen :)

      pozdrawiam
    • naprawdetrzezwy Co? ZNOWU miałem podwyżkę? 23.01.08, 08:56
      O kurde, zdaje się, że rachuba już nie panuje nad kwotami...
      ;>>>


      (QJJP - kto dostaje te podwyżki?)
    • Gość: Kagan Re: Większe płace podbijają już inflację bazową? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 11:25
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=74840338
Inne wątki na temat:
Pełna wersja