Dodaj do ulubionych

W 2030 roku Afryka i Azja będą umierać z głodu?

01.02.08, 07:45
Jakie moga byc komentarze na ten pseudonaukowy belkot o globalnym
ociepleniu? Afryka i Azja dadza sobie rade jak tylko tzw. kraje
zachodnie zabiora stamtad swoje brudne lapska.

en.rian.ru/science/20080122/97519953.html
Obserwuj wątek
    • awitold W 2030 roku Afryka i Azja będą umierać z głodu? 01.02.08, 08:43
      Zgadza się, psudonaukowe dyrdymały. Wzrost gospodarczy w całej
      Afryce za ubiegłe 10 lat to 5% - najwyższy, biorac pod uwagę
      wszystkie kontynenty. Problemy ekonomiczne wynikają przede wszystkim
      z brakiem możliwości eksportu na rynki zagraniczne (cła, koncesje,
      normy). Hej, hej, czy wiecie jak to było z kwiatami? Poieważ, jak
      wspomniałem, nie można eksportować żywności, Afrykanie wzięli się za
      hodowle tulipanów i róż, psujac tym samym rynek producentom
      eurpejskim. Co na to UE? Stwierdzono, że w Afryce nie przestrzega
      się jakiś ta norm emisji CO2 i Afroafrykńczycy poszli z torbami. Ale
      oczywiście tak w ogóle to jesteśmy super, w razie czego
      zorganizujemy koncert rockowy na rzecz głodujących i niech wszyscy
      widzą, że się staramy.
    • Gość: myszek problemem nie jest brak jedzenia IP: *.ds.pg.gda.pl 01.02.08, 08:48
      tylko ze ludzi jest tam za dużo... Kontrola urodzeń, planowanie rodziny i świadomość Afrykańczyków to jedna z najważniejszych rzeczy która uratowała by ich przed tym scenariuszem. Ale ponieważ najróżniejsze chrześcijańskie i pseudochrześcijańskie organizacje wciskają ludziom ciemnotę (np że prezerwatyty prowadzą do bezpłodności) no to mają tam jak mają. Uratuje ich edukacja.
      • tomeyk Re: problemem nie jest brak jedzenia 01.02.08, 08:53
        > Ale ponieważ najróżniejsze chrześcijańskie i pseudochrze
        > ścijańskie organizacje

        "pseudochrześcijańskie"? Masz na myśli islam? W końcu wyznaje go
        połowa mieszkańców Afryki, więc nie można pomijać jego udziału w tym
        co się tam dzieje.
        A tak poza tym, to trochę prymitywne myślenie, sprowadzać wszystko
        do negatywnego wpływu chrześcijaństwa. W Chinach i Indiach też był
        ogromny przyrost naturalny, ale o tym żeby były to kraje
        chrześcijańskie nie słyszałem.
    • Gość: Liczydło kiedyś słyszałem takie porównanie... IP: *.plock.mm.pl 01.02.08, 09:10
      ...że na wyżywienie całej ludności Afryki potrzeba rocznie ok. 2 mld
      dolarów - dużo? mało? - zaraz rozmówca w radiu dodał, że to tyle ile
      rocznie wydają europejczycy na perfumy :)

      no i wojna w Iraku miesięcznie kosztuje USA ok 30 mld dolarów :)


      bełkot bełkot bełnkot, gdyby ktoś chciał faktycznie coś zrobić, to
      już dawno by zrobił -
      • plorg Re: kiedyś słyszałem takie porównanie... 01.02.08, 09:43
        > gdyby ktoś chciał faktycznie coś zrobić, to
        > już dawno by zrobił -
        --------------------------------------------
        Uwazam, ze najlepszym rozwiazanie byloby nierobienie niczego.
        Gdy kraje zachodnie zaprzestana tzw. "pomocy", to ludzie sami sobie
        poradza. Jedyny problem w tym, ze nie lezy to w interesie "zachodu".
      • canisparvus Nie należy bezkrytycznie słuchać idiotów 01.02.08, 13:51
        Nie należy bezkrytycznie słuchać byle idioty. Nie lubię takich
        określeń, ale tutaj trudno sie powstrzymać.

        Ludność Afryki liczyła pod koniec 2006 roku 920 mln ludzi. Nawet
        gdyby ceny żywności były tam 10 razy niższe niż u nas, trudno sobie
        wyobrazić, żeby można było wyżywić człowieka za trochę więcej niż 2
        $ rocznie. Nawet Pigmeja.

        A teraz - jak pomagać. Jeżeli rozdawać żywność za darmo pod kontrolą
        międzynarodową (żeby nie trafiła np. do wojska czy miejscowych elit
        władzy i żeby nie została zdefraudowana lub zniszczona), splajtują
        miejscowi farmerzy, bo jaki frajer będzie od nich kupować żywność,
        jeżeli może ją dostać za darmo. Wtedy cały kraj musiałby przejść na
        garnuszek białego człowieka. Trzeba by więc ustalić jakąś cenę, a
        rozdawnictwo ograniczyć do sytuacji ewidentnie klęskowych i stosować
        bardzo ostrożnie.

        Inwestować w nowe odmiany roślin odporne na umiarkowaną suszę? Może
        to byłoby częścią dobrego programu, tak jak zielona rewolucja
        Borlauga i innych naukowców doprowadziła do samowystarczalności
        żywnościowej Indii, Meksyku i kilkudziesięciu innych krajów.
        Wspomagać irygację. Włączyć w międzynarodowy podzial pracy.
        Wspomagać oświatę.

        To wszystko się robi, ale w zakresie dość ograniczonym.

        Ale co zrobić z takimi krajami jak np. Niger? Tylko trochę obszaru
        nawadnianego (730 km kw) wzdłuż rzeki Niger. Pustynia, coraz więcej
        pustyni, bo kozy i inne zwierzęta wyżerają resztki roślinności i
        piaski zasypują coraz to nowe obszary do niedawna rolnicze. Kobieta
        rodzi przeciętnie ponad 7 dzieci. Jak to się może w ogóle wyżywić?
        Czy my mamy subsydiować ten obłędny przyrost?

        Ten przyrost to nie skutek działania Kościoła. Niger jest
        muzułmański. A współwyznawcy jakoś się nie kwapią do pomocy. Liczą
        na niewiernych.

        Niger ma chociaż uran i parę innych cennych kopalin. Co zrobić np. z
        południowym Sudanem albo Darfurem, gdzie jest wojna?

        Jest jeszcze kwestia higieny, chorób - z AIDS w tle.

        Sprawa jest bardzo trudna. Jeżeli pozostawimy Afrykanów samych
        sobie, raczej sobie nie dadzą rady. A nasze możliwości pomocy też
        wcale nie są duże. To nie tylko kwestia pieniędzy.
    • szczurek.polny Ziemia sama sie ratuje! 01.02.08, 09:12
      W koncu praprzyczyna wzrostu emisji CO2 jest wzrost populacji.
      Populacja spadnie to spadnie rowniez emisja CO2 i wszystko wroci do
      normy. Prosze zauwazyc, ze najdotkliwiej spadnie populacja w
      rejonach nie prowadzacych polityki ograniczania emisji CO2, nie
      promujacych energii ze zrodel odnawialnych, z niskim poziomem
      swiadomosci ekologicznej i slabo rozwinieta siecia placowek
      Greenpeace.
      • zdzisiek66 Re: Ziemia sama sie ratuje! 01.02.08, 09:25
        Prosze zauwazyc, ze najdotkliwiej spadnie populacja w
        > rejonach nie prowadzacych polityki ograniczania emisji CO2, nie
        > promujacych energii ze zrodel odnawialnych, z niskim poziomem
        > swiadomosci ekologicznej i slabo rozwinieta siecia placowek
        > Greenpeace.

        Piszesz najwyraźniej o USA, ale widzę tu sporą nieścisłość - w USA
        nie umierają z głodu, tylko przeciwnie, z przeżarcia hamburgerami.
        No i Greenpeaceów mają trochę.

        • szczurek.polny Re: Ziemia sama sie ratuje! 01.02.08, 10:22
          Oj Zdzisiek, Zdzisiek!
          1) Artykul jest o potencjalnym spadku populacji na poludniu Afryki,
          a nie w USA.
          2) Nie slyszalem o prognozach spadku populacji w USA. A ty masz
          dostep do jakichs zrodel na ten temat?
          3) Z faktu, ze USA nie przystapily do "Porozumienia z Kyoto/Bali"
          nie wynika jeszcze, ze USA nie maja polityki ograniczania emisji
          CO2. Robia to po prostu po swojemu. Na przyklad, gdzie jest
          najwiecej samochodow hybrydowych?
          4) Z jakiego kraju pochodzi najwiekszy bojownik wszechczasow przeciw
          globalnemu ociepleniu - Al Gore?
          5) Swiadomosc ekologiczna przecietnego Amerykanina z pewnoscia nie
          jest nizsza niz przecietnego mieszkanca Europy. Czy to nie w USA
          praktycznie nie stosuje sie do do napedu samochodow osobowych
          silnikow diesla, emitujacych rakotworcze czastki sadzy? Wiekszosc
          europejskich samochodow (w wersjach takich, jakie sa sprzedawane w
          Europie) nie moglaby byc sprzedawana np. w Kaliforni ze wzgledu
          na... niespelnianie norm ekologicznych!
          6) Odnawialne zrodla energii - do tego potrzeba miec technologie i
          pieniadze. Zaden z tych warunkow nie jest spelniony w Afryce,
          pierwszy w Europie, oba w USA.
          7) Jak sam napisales, w USA Greenpeaceow dostatek.
          No wiec nie zgadles, nie o USA chodzilo.
          • zdzisiek66 Re: Ziemia sama sie ratuje! 01.02.08, 11:28
            Oj Szczurek Szczurek :)
            Oczywiście, że w USA nie ma spadku populacji, a artykuł jest o
            Afryce. Ale to co napisałeś poprzednio, tzn o braku świadomości
            ekologiczej i polityki ograniczania emisji CO2 i promocji energii
            odnawialnej (no w tym akurat robią jakieś pozorne ruchy), pasuje do
            USA jak ulał.
            > 3) Z faktu, ze USA nie przystapily do "Porozumienia z Kyoto/Bali"
            > nie wynika jeszcze, ze USA nie maja polityki ograniczania emisji
            > CO2. Robia to po prostu po swojemu. Na przyklad, gdzie jest
            > najwiecej samochodow hybrydowych?
            Niech zgadnę: w tym samym kraju, gdzie jest najwięcej samochodów,
            zarówno total, jak i na głowę mieszkańca? A ile tych hybryd jest w
            USA na sztuki? Tyle co w całej Afryce wszystkich samochodów czy
            jeszcze trochę mniej? A niby jak się ma hybryda do ograniczania
            emisji CO2? SUV hybrydowy faktycznie spali np. 14 litrów benzyny na
            100 km zamiast 18. Ekologia na całego.
            > 4) Z jakiego kraju pochodzi najwiekszy bojownik wszechczasow
            przeciw globalnemu ociepleniu - Al Gore?
            A o ile ten bojownik wszechczasów ograniczył emisję CO2 we własnym
            kraju?
            > 5) Swiadomosc ekologiczna przecietnego Amerykanina z pewnoscia nie
            jest nizsza niz przecietnego mieszkanca Europy
            Co Ty nie powiesz? A ilu przeciętnych Amerykanów jeździ do pracy
            komunikacją miejską? A ilu rowerem? W ilu dużych amerykańskich
            miastach do centrum nie wolno wjechać samochodem albo taka
            przyjemność słono kosztuje?
      • canisparvus Re: Ziemia sama sie ratuje! 01.02.08, 13:57
        szczurek.polny napisał:

        > W koncu praprzyczyna wzrostu emisji CO2 jest wzrost populacji.
        > Populacja spadnie to spadnie rowniez emisja CO2 i wszystko wroci
        do
        > normy. Prosze zauwazyc, ze najdotkliwiej spadnie populacja w
        > rejonach nie prowadzacych polityki ograniczania emisji CO2, nie
        > promujacych energii ze zrodel odnawialnych, z niskim poziomem
        > swiadomosci ekologicznej i slabo rozwinieta siecia placowek
        > Greenpeace.

        Najdotkliwiej spadnie populacja w Europie, gdzie drastycznie
        ogranicza się emisję CO2, karykaturalnie promuje energię ze źródeł
        odnawialnych, istnieje wysoka świadomość ekologiczna, a
        Greenpiece'ów i ich mutantów zatrzęsienie.
      • plorg Re: Po co mamy pomagać Afryce? 01.02.08, 09:49
        krakus24a napisał:

        > jakoś białym nigdy nikt nie pomagał,
        --------------------------------------
        Zle sfomulowana teza. Bialym nikt nie przeszkadzal! Gdyby nie biali,
        Afryka dawno stalaby sie powazna konkurencja dla Europy.
        Mimo usilnych staran tepienia Azji, siania "zdobyczy komunizmu" itp.
        kontynent ten i tak powoli zaczyna zagrazac zachodowi.
        • artie40 Re: Po co mamy pomagać Afryce? 01.02.08, 10:03
          plorg napisał:

          > Zle sfomulowana teza. Bialym nikt nie przeszkadzal!

          Przeszkadzał, przeszkadzał. Mongolsko-tatarskie hordy, i osmańskie
          zagony robiły sporo zamętu.

          Gdyby nie biali, Afryka dawno stalaby sie powazna konkurencja dla
          Europy. Mimo usilnych staran tepienia Azji, siania "zdobyczy
          komunizmu" itp.

          Co do Afryki, rola Arabów, głównych handlarzy niewolników (btw w
          Katarze zniesiono niewolnictwo bodajże w latach 60 XXw, w AS
          podobnie) w zacofaniu tego kontynentu jest również nie do
          przecenienia.

          A co do brudnych łapsk - co powiesz na coraz większą ekspansję Chin?
          Tanie koszulki z Państwa Środka zaczynają wypierać afrykański
          przemysł tekstylny z lokalnych rynków, a ropę w Sudanie chińczycy
          kupują bardzo chętnie... I tak dalej, itd, jest sporo podobnych
          przykładów...
          • plorg Re: Po co mamy pomagać Afryce? 01.02.08, 10:17
            > Przeszkadzał, przeszkadzał. Mongolsko-tatarskie hordy, i osmańskie
            > zagony robiły sporo zamętu.
            ------------------------------------
            Dobrze, ze nie cofnales sie do epoki kamienia lupanego :-)

            > Co do Afryki, rola Arabów, głównych handlarzy niewolników (btw w
            > Katarze zniesiono niewolnictwo bodajże w latach 60 XXw, w AS
            > podobnie) w zacofaniu tego kontynentu jest również nie do
            > przecenienia.
            -----------------------------------
            Zgoda, tym bardziej dowodzi to tezy, ze Afrykanczycy sami w sobie
            nie sa winni sytuacji w jakiej znajduje sie ich kontynent.

            > A co do brudnych łapsk - co powiesz na coraz większą ekspansję
            > Chin?
            -----------------------------------
            Jak wyzej. Sam zachod zaczyna sie bac Chin. Nie pomogl eksport idei
            Marksa i Lenina.
          • Gość: krychaj Re: Po co mamy pomagać Afryce? IP: 62.242.2.* 01.02.08, 15:37
            No wlasnie, nasza pomoc i bojkot jakiegos kacyka ktory bedzie
            propagowal ludobujstwa na nic sie nie zda bo taki ktos zaraz dogada
            sie z chinczykami. Racja tez ze oni raczej nie byliby konkurencja
            dla Europy no bo przecierz dopuki nie pojawil sie tam bialy czlowiek
            to to byl dziki lad. Nie bylo rozwnietego rolnictwa przemyslu itp.
            Ludzie zyli jak przed wiekami z myslistwa, zbieractwa, uprawy malych
            poletek. Mieli duzo dzieci zeby ktos mogl pasc stada i pracowac w
            polu. Zyli zgodnie z natura i moze szczesliwie. Bialy czlowiek
            namieszal to fakt - ale jakby nie bialy wtedy to zolty lub ciapaty
            obecnie.
    • pbe64 W 2030 roku Afryka i Azja będą umierać z głodu? 01.02.08, 09:47
      "Brudne łapska zachodu" to mit. Jakoś nigdy nie słyszałem, żeby w którymś kraju
      afrykańskim zabrakło pieniędzy na kałasznikowy. Więc to chyba nie jest kwestia
      tylko i wyłącznie biedy tych krajów, ale również priorytetów ich rządów. Poza
      tym przykład Zimbabwe (wywłaszczenie białych farmerów, a zaraz po tym brak
      żywności) pokazuje, że tak na prawdę to nie jest kwestia braku środków, a raczej
      lenistwo (brak chęci?) żeby coś zrobić dla swojego kraju.
      • plorg Re: W 2030 roku Afryka i Azja będą umierać z głod 01.02.08, 09:54
        pbe64 napisał:

        > "Brudne łapska zachodu" to mit. Jakoś nigdy nie słyszałem, żeby w
        > którymś kraju afrykańskim zabrakło pieniędzy na kałasznikowy.
        -----------------------------------
        No prosze, jak latwo w dwoch zadniach samemu sobie zaprzeczyc.
        Wysil swoj intelekt i zastanow sie skad sie biora pieniazki na te
        kalasznikowy?

        > przykład Zimbabwe (wywłaszczenie białych farmerów, a zaraz po tym
        > brak żywności) pokazuje, że tak na prawdę to nie jest kwestia
        > braku środków, a raczej
        > lenistwo (brak chęci?) żeby coś zrobić dla swojego kraju.
        -----------------------------------
        Widac, ze niektorzy glowe maja jedynie od parady.

        • pbe64 Re: W 2030 roku Afryka i Azja będą umierać z głod 01.02.08, 10:06
          > > "Brudne łapska zachodu" to mit. Jakoś nigdy nie słyszałem, żeby w
          > > którymś kraju afrykańskim zabrakło pieniędzy na kałasznikowy.
          > -----------------------------------
          > No prosze, jak latwo w dwoch zadniach samemu sobie zaprzeczyc.
          > Wysil swoj intelekt i zastanow sie skad sie biora pieniazki na te
          > kalasznikowy?
          -------
          Ja tu nie widzę sprzeczności. Ponad połowa pomocy humanitarnej jest przeznaczana
          na inne cele, w tym na broń. Jeżeli by ta pomoc w całości docierała tam gdzie
          powinna, to chyba by to poprawiło sytuację? Jeżeli proponujesz, żeby w ogóle
          zerwać kontakty gospodarcze z Afryką, to raczej byś pogorszył sytuację.

          > > przykład Zimbabwe (wywłaszczenie białych farmerów, a zaraz po tym
          > > brak żywności) pokazuje, że tak na prawdę to nie jest kwestia
          > > braku środków, a raczej
          > > lenistwo (brak chęci?) żeby coś zrobić dla swojego kraju.
          > -----------------------------------
          > Widac, ze niektorzy glowe maja jedynie od parady.
          ---------
          A tego komentarza to nie rozumiem. Z informacji które były u nas w prasie
          wynikało, że problemem nie był brak środków, tylko brak chęci.
          Większość opuszczonych farm została rozkradziona i zdewastowana.
          • Gość: tom Re: W 2030 roku Afryka i Azja będą umierać z głod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.08, 10:19
            Farmy przekazano zasłużonym dla reżimu weteranom, którzy nie mieli pojęcia o
            rolnictwie.
            Wydawało im się że mając ziemię będą tak samo zamożni jak biali farmerzy.
            Niestety zapomnieli, że ziemia nie rodzi sama, trzeba ją uprawiać.

            W efekcie z eksportera żywności Zimbabwe szybko zmieniło się w kraj olbrzymich
            niedoborów.

            Naturalnie to wszystko jest winą "brudnych łap zachodnich imperialistów" :))
            • Gość: zocha Re: W 2030 roku Afryka i Azja będą umierać z głod IP: 62.22.41.* 01.02.08, 10:29
              niestety masz racje i Zimbabwe to bardzo dobry przyklad. Problemem
              jest zacofanie cywilizacyjne i jeszcze lata mina zanim dojrzeja do
              poziomu zachodniej Europy. Wymaga to niestety transformacji
              mentalnej i lat edukacji. Organizowanie koncertow charytatywnych to
              przyklad ograniczonego spojrzenia europejczykow na problem. Czesto
              zapominaja oni, ze pewne dobra rzeczowe i wyzszy standard zycia maja
              tylko dzieki biedzie innych ludzi
            • plorg Re: W 2030 roku Afryka i Azja będą umierać z głod 01.02.08, 10:39
              > Farmy przekazano zasłużonym dla reżimu weteranom, którzy nie mieli
              > pojęcia o rolnictwie.
              > Naturalnie to wszystko jest winą "brudnych łap zachodnich
              > imperialistów" :))
              ---------------------------------
              Rezimy rodza sie same? Niektorzy zapominaja (albo w ogole nie
              wiedza), ze trzeba je "uprawiac", zanim stana sie samodzielne.
          • plorg Re: W 2030 roku Afryka i Azja będą umierać z głod 01.02.08, 10:33
            > Ja tu nie widzę sprzeczności. Ponad połowa pomocy humanitarnej
            > jest przeznaczana na inne cele, w tym na broń.
            ------------------------------
            Wystarczy wiec przestac pomagac - proste? Nie beda mieli co jesc to
            sprzedadza karabiny i zamienia na chleb. Pomijam juz kwestie
            bezposredniego finansowania dozbrajania tych krajow dyktatorow i
            wszelakiej masci terrorystow. Kraje zachodnie takie techniki maja
            opanowane do perfekcji.

            > Jeżeli proponujesz, żeby w ogóle zerwać kontakty gospodarcze z
            > Afryką, to raczej byś pogorszył sytuację.
            ------------------------------
            O ile za 'kontakty gospodarcze' uwazasz sprzedaz broni, to tak.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=75136356&a=75137833
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=75136356&a=75139711


            > Z informacji które były u nas w prasie...
            ------------------------------
            Nie wierz wszystkiemu co jest w prasie.
              • plorg Re: moze sie naraze ale... 01.02.08, 10:44
                Gość portalu: monochrom napisał(a):

                > ... uwazam ze Bog bialych ludzi odszedl z Afryki razem z bialymi
                > panami...
                -----------------------------------
                Bog bialych ludzi (Szatan) nigdy nie opuscil Afryki. Dawni panowie
                czuwaja aby tak sie nie stalo.
                • Gość: Krychaj Re: moze sie naraze ale... IP: 62.242.2.* 01.02.08, 15:42
                  Widze ze duzo piszesz i wypowiadasz sie w sprawie Afryki i pomocy
                  dla niej i permamentnie obwiniasz bialych ludzi o to. Jesli wiec
                  czujesz ta wina to nie zrzucaj jej na innych poprzez internet tylko
                  zrob cos. Jedz tam jako wolontariusz i nauczaj ich, sproboj uprawiac
                  pole czy zrob zbiorke i zawiez kade bezposrednio do jakiejs wioski.
                  • plorg Re: moze sie naraze ale... 01.02.08, 17:24
                    Gość portalu: Krychaj napisał(a):

                    > Jedz tam jako wolontariusz i nauczaj ich, sproboj uprawiac
                    > pole czy zrob zbiorke i zawiez kade bezposrednio do jakiejs wioski.
                    -------------------------------
                    W zyciu nie czytalem glupszego tekstu i zupelnie nie na temat.
                    Jak twoja propozycja wyjazdu ma sie do zaprzeczenia moim tezom, badz
                    zaprzeczeniu, ze histeria globalnego ocieplenia to jedna wielka
                    sciema? Totalny odjazd. Co ty zazywasz?
                    • Gość: Krychaj Re: moze sie naraze ale... IP: *.net89.kollegie6400.dk 03.02.08, 22:28
                      nie na temat to teraz ty piszesz. Caly czas sie rozwodzisz jak to
                      biali niszczyli afryke a mi odpisujesz cos o globalnym ociepleniu.
                      Masz rozdowjenie jazni czy jak. A co jest glupiego w moim tekscie bo
                      z twojej odpowiedzi to nie wynika. Ja sie nie czuje winny obecnego
                      stanu rzeczy w afryce. Ba zaden Polak nie musi sie czuc winny. Ani
                      my ani nasi przodkowie nie kolonizowali zadnego z tych krajow. Wiec
                      nie rozumiem twojego ciaglego najezdzania ze bialy czlowiek to bialy
                      tamto. Owszem bialy czlowiek nie jest bez winy bo namieszal w
                      Afryce. Ale jak juz napisalem jakby bialy sie tam nie wepchal to
                      wepchalby sie zolty czy ciapaty. Poza tym nie generalizuj pojecia
                      bialy. Bo jak juz wspominalem Ani Polska ani kilka roznych innych
                      krajow "Bialych ludzi" nie miala zadnego wplywu na Afryke.
                      • plorg Re: moze sie naraze ale... 03.02.08, 23:24
                        > nie na temat to teraz ty piszesz. Caly czas sie rozwodzisz jak to
                        > biali niszczyli afryke a mi odpisujesz cos o globalnym ociepleniu.
                        -------------------------------
                        Nigdzie nie rozwodzilem sie "jak to biali..." pisalem o krajach
                        zachodnich, do ktorych Polska sie raczej nie zalicza (jakies
                        problemy z rozumieniem czytanego tekstu?). Twoje imputowanie, ze
                        obwiniam Polakow o jakas wine, jest kolejna kosmiczna bzdura. A o
                        globalnym ocieplenie wspomnialem w kontekscie artykulu. Twoja
                        rada "jedz do Afryki" ma sie nijak zarowno do mojej wypowiedzi jak i
                        do artykulu.

                        > Ani my ani nasi przodkowie nie kolonizowali zadnego z tych krajow.
                        > Wiec nie rozumiem twojego ciaglego najezdzania ze bialy czlowiek
                        > to bialy tamto.
                        -------------------------------
                        Widze, ze pojecie logiki jest Ci calkowicie obce. Przyznajesz, ze
                        ktos kolonizowal Afryke. Skoro nie bialy czlowiek, to kto? Marsjanie?
                        Sugerujesz, ze Afrykanczycy sami sie skolonizowali czy tez moze, ze
                        Polacy nie sa bialymi ludzmi?

                        > Ale jak juz napisalem jakby bialy sie tam nie wepchal to
                        > wepchalby sie zolty czy ciapaty.
                        -------------------------------
                        Coz za hipokryzja, zaklamanie i wyrozumialosc dla wyzyskiwaczy
                        mieszkancow Afryki. Z trojga zlego lepiej zeby to sie wepchal bialy
                        niz zolty czy ciapaty. A nie przyszlo ci moze do glowy, ze nikt nie
                        powinie sie tam pchac?
                        • Gość: Krychaj Re: moze sie naraze ale... IP: 62.242.2.* 04.02.08, 08:04
                          z rozumieniem tekstu pisanego to ty masz widac problemy. Gdzie ja
                          stwierdzilem ze to lepiej ze biali kolonizowali a nie inni? Jak nie
                          zrozumiales to przykro mi bardzo ale ja pisalem o tym ze predzej czy
                          pozniej ktos by sie za kolonizacje afryki wzial, widac za
                          skomplikowane to do ciebie.
                          Co do reszty twoich wypocin to szkoda sobie jezyka strzepic.
                          • plorg Re: moze sie naraze ale... 04.02.08, 13:37
                            Wypociny to jak narazie piszesz wylacznie ty i wciaz nie na temat.
                            Nie wiedzialem tez, ze do pisania uzywasz jezyka, to wiele tlumaczy.
                            Nie sil sie wiecej i nie brnij w glupotach, ktore spodziles, bo juz
                            zabrnales po uszy.
                            • Gość: Krychaj Re: moze sie naraze ale... IP: 62.242.2.* 04.02.08, 15:02
                              Wolne forum i bede pisal i zaden bubek nie bedzie mi tego zabranial.
                              Jakos widac pisze jezykiem bo inaczej nie rozumialbys i ni odpisywal
                              albo sie myle i poprostu rozjasnia ci moje "wypociny" latarka twego
                              swiatlego umyslu niespelnionego naukowca - sadzac po ilosci "tez"
                              wyprodukowanym na tym forum to raczej nikt nie chce cie sluchac i za
                              wiele w zyciu nie masz do powiedzenia.
                              • plorg Brawo! 04.02.08, 16:02
                                Kolejne wypociny nie na temat!
                                Oj biedaku nie wiesz, ze mozna pisac palcami? To musi byc naprawde
                                wyczerpujace tak machac jezykiem, podziwiam twoj zapal.
                                • Gość: Krychaj Re: Brawo! IP: *.net89.kollegie6400.dk 04.02.08, 19:52
                                  Luzik bogaczu. Moja mama kiedys mi powiedziala modre slowa: "Madry
                                  glupiemu ustapi". Widac tez ci yntelygencie zabraklo wiec inwektywy
                                  leca. Ale co tam. Wyzywaj dowoli, rozkoszuj sie swojimi wspanialymi
                                  postami i kroloj nam do konca zycia i o jeden dzien dluzej pod tym
                                  artykulikiem. Napawaj sie swoja nieomylnoscia. Ja ustepuje bo
                                  jalowej dyskusji prowadzic sensu nie ma. Jak nie ma argumentow to
                                  nie ma dyskusji tylko puste slowa - widac ty je uwielbiasz. A teraz
                                  zapraszam do odpisywania, bluzgania na mnie, wyzywania mnie do 3
                                  pokolenia wstecz.
                                  • plorg Re: Brawo! 04.02.08, 21:20
                                    > Moja mama kiedys mi powiedziala modre slowa: "Madry
                                    > glupiemu ustapi".
                                    -------------------------------
                                    I to ma byc dowod na to ze masz racje, albo ze napisales co madrego
                                    i na temat?

                                    > Widac tez ci yntelygencie zabraklo wiec inwektywy
                                    > leca. Ale co tam.
                                    ------------------------------
                                    A wiesz co to sa inwektywy? Sprawdz lepiej w slowniku. Najwyrazniej
                                    nie wiesz tez, ze w dyskusji uzywa sie argumentow, a teza to nie
                                    argument. To tez znajdziesz w slowniku :-)

                                    > Ja ustepuje bo jalowej dyskusji prowadzic sensu nie ma.
                                    ------------------------------
                                    Coz, dyskusja jest jalowa bo nie napisales nic sensownego, poza
                                    ludowym przyslowiem, ze "madry glupiemu ustapi", ktore ma udowodnic,
                                    ze twoje wypowiedzi maja znamiona jakiejs madrosci.

                                    > Jak nie ma argumentow to nie ma dyskusji tylko puste slowa
                                    -----------------------------
                                    Oto znakomity przyklad argumentow:
                                    "Jesli wiec czujesz ta wina to nie zrzucaj jej na innych poprzez
                                    internet tylko zrob cos. Jedz tam jako wolontariusz i nauczaj ich,
                                    sproboj uprawiac pole czy zrob zbiorke i zawiez kade bezposrednio do
                                    jakiejs wioski."
                                    Ten "argument" znakomicie dowodzi teze, ze biali nic w Afryce nie
                                    zawinili :-)))))))))))))))))

                                    > A teraz zapraszam do odpisywania, bluzgania na mnie, wyzywania
                                    > mnie do 3 pokolenia wstecz.
                                    -----------------------------
                                    Drogi interlokutorze czy naprawde nie zauwazyles, ze w tej wymianie
                                    zdan jedynie TY znizyles sie do epitetow i jak dotad nie
                                    wyprodukowales zadnego logicznego argumentu.
                                    Jestes bardzo pociesznym osobnikiem.
                                    Pozdro.
                                    Plorg
      • plorg Re: Cieszę się że urodziłem sie w EUropie 01.02.08, 12:15
        Gość portalu: pablo napisał(a):

        > gdy dojdzie do gigantycznego konfliktu..a dojdzie prędzej czy
        > później to my zwyciężymy.
        -------------------------------------
        Oto wlasnie chodzi zeby nie doszlo do zadnego konfliktu. Sprytny
        bialy sprawi, ze czarni beda sie lac miedzy soba. KPW? ...watpie.

        > Biały człowiek ro rozwój..
        -------------------------------------
        Hahahaha.... Powiedz to wszystkim ofiarom komunizmu, faszyzmu, dwoch
        wojen swiatowych itd. itp.
        • Gość: Pablo Re: Cieszę się że urodziłem sie w EUropie IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.08, 12:40
          Widzę że kolega idealista .. ;)
          Do konfliktu dojdzie prędzej czy później....po prostu czarni zaczną walić do
          EUropy bardziej niż dziś..
          Oczywiście biały człowiek czyli my będziemy kombinować oby najpierw się
          powybijali..zanim nas zaatakują, przecież o to chodzi. Ja już zrozumiałem to
          dawno...

          W sprawie wojen to ludzie bili sie i bić się będą przynajmniej przez najbliższe
          lata, co nie zaprzecza że biały człowiek = rozwój.

          A jak nazwiesz to co się teraz dzieje w Afryce ? Prawda jest tak ze ta bieda i
          nędza to wina ich samych ! Sami do tego doprowadzili niszcząc wszystko co
          przyniósł im biały i trwoniąc pomoc..

          Pzdr Pablo
          • Gość: msr Re: Cieszę się że urodziłem sie w EUropie IP: 81.171.151.* 01.02.08, 14:26
            zakladam ze i tak do coiebie nie dotrze ale postaram sie prosto.

            > A jak nazwiesz to co się teraz dzieje w Afryce ? Prawda jest tak
            ze ta bieda i
            > nędza to wina ich samych ! Sami do tego doprowadzili niszcząc
            wszystko co
            > przyniósł im biały i trwoniąc pomoc..

            zapewne 400 lat niewolnictwa tez bylo ich wina, prawda?
            to ze dokonano zupelnie nowego podzialu terytoriow, w Londynie, za
            pomoca linijki zrobiono kraje ze w jednym mieszka kilka narodow o
            zupelnie innej kulturze i jezyku a inne narody zyja w kilku krajach
            po tak wyszlo kolonizatorom.
            a karabiny to sami sobie montuja co?
            przez dziesieciolecia amerykanie i sowieci dobrze ich zaopatrywali.
            i co im 'bialy czlowiek' dal? potrafisz powiedziec?
            myslisz ze komukolwiek zalezalo na edukowaniu ludzi i ich dobrobycie?

            'bialy czlowiek' to rozwoj?
            jak w europie biegali po lesie z maczugami w azji i na bliskim
            wschodzie kwitla cywilizacja ktora po zrabowaniu i zniszczeniu
            przez 'bialych ludzi' stanowi podstawy tego co dzis jest 'dorobkiem
            europy'

            > Oczywiście biały człowiek czyli my będziemy kombinować oby
            najpierw się
            > powybijali..zanim nas zaatakują, przecież o to chodzi. Ja już
            zrozumiałem to
            > dawno...

            bardzo malo zrozumiales. i jak zakladam wystarcza ci to w zupelnosci.
            • Gość: Krychaj Re: Cieszę się że urodziłem sie w EUropie IP: 62.242.2.* 01.02.08, 15:51
              Sam stwierdziles ze cywilizacja byla na bliskim wschodzie i w Azji.
              No wlasnie tak bylo, dodac trzeba jeszcze ze niezaleznie od tego w
              Grecji, Egipcie i Rzymie - tak jakos w sumie niezaleznie - bo oprocz
              Alka wielkiego nikt sie poza basen morza srodziemnego nie wybieral.
              Wracajac do wymienionych przez ciebie cywilizacji - widac byly
              wadliwe, slabe, przezarte przez korupcje itp itd skor majac taki
              potencjal daly sie zawladnac "bialym prostakom". Chinczycy wynalezli
              proch kupe lat temu, ale dopiero bialy zrobil muszkiet czy samopal
              (zwal jak zwal). Widac ich cywlizacje byly slabe. Podobnie jak
              amerykanskie ktore jak bialy przybyli byly juz poza okresem swojej
              swietnosci, no bo wiecej pozytku prosty chlop ma z wozu na kolach
              niz zaawansowanej matmy i superhiper kalendarza.
            • zigzaur Re: Cieszę się że urodziłem sie w EUropie 02.02.08, 09:30
              Jeśli chcesz pisać o handlu afrykańskimi niewolnikami, to pamiętaj, że łapali
              ich współplemieńcy i dostarczali arabskim pośrednikom.

              Bardzo często praca i jakieś możliwe mieszkanie w gospodarstwie rolnym w
              południowych Stanach stanowiło dla Afrykańczyka ogromny awans cywilizacyjny.
    • obywatelx5 2030 r Konferencja prasowa - J. Kaczyński za nim 01.02.08, 13:03
      stoją Gosiewski, Putra. W tle ta zużyty papendekel z logo PIS

      Proszę Państwa szanowni roadcy, dziś mamy rzecz niespotykaną. Rządy
      tego Pana Tuska doprowadziły do niebywałej sytaucji na świcie.
      Przerażające fakty docierają z świata juz około 45 % ludności świata
      umiera z głodu. Przestrzegaliśmy was przed konsekwencjami rządów
      tego Pana!!.
      • embart Wspólna polityka rolna EU i innych słoni" 01.02.08, 13:28
        a może po prostu jest to wina wspólnej "polityki" rolnej EU/USA/i innych
        makro-tworów i dopłat do hektara/do eksportu /itp oraz ceł importowych?

        po co rolnik z Afryki czy innych biednych rejonów ma produkować np. kukurydzę
        skoro wie że i tak tego nie sprzeda na globalnym rynku a na dodatek tony tańszej
        bo subwencjonowanej pchane są mu do kraju jako "pomoc" (gdzie są rozkradane i tak)?


        --------------------------------------------------
        benzyna za 2 złote! Tak to możliwe
    • przem-ch W 2030 roku Afryka i Azja będą umierać z głodu? 12.02.08, 02:57
      Czesc forumowiczow pietnuje hipokryzje tzw. Zachodu, wprowadzajacego
      rozmaite mechanizmy blokujace import zywnosci z krajow Afryki i
      Azji. Skoro te kraje sa w stanie wyprodukowac tyle, by pokryc wlasne
      zapotrzebowanie (?) i jeszcze eksportowac nadwyzki, to niech po
      obnizeniu sie plonow w 2030 roku skupia sie na wyzywieniu wlasnych
      obywateli.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka