Huta Stalowa Wola uratowana?

IP: *.iucf.indiana.edu 19.08.03, 19:23
Czerwona holota rzadzaca Polska znowu marnotrawi pieniadze
podatnikow, aby ratowac bankrutow. Dlatego tez apeluje do Polakow
o ukrywanie dochodow i placenie panstwu jak najmniej, a takze o
nie kupowanie panstwowego alkoholu (tylko pedzenie wlasnego) aby
III RP zbankrutowala. Wtedy czerwone pijawki takie jak ZUS,
przestana istniec... I socjalizm upadnie.
    • Gość: HSW Re: Huta Stalowa Wola uratowana? IP: *.stalowa-wola.sdi.tpnet.pl 19.08.03, 19:26
      co ty wiesz o komunizmie w stalowej woli?
      • Gość: Konrad Re: Huta Stalowa Wola uratowana? IP: *.proxy.aol.com 20.08.03, 06:52
        Nikodem z Indiany musial wypic za duzo swego bimbru bo mu sie
        bredzi. HSL to zaklad strategiczny i jego upadek tylko poglebi
        dewastacje polskiego przemyslu zbrojeniowego....Co oczywiscie
        uraduje Amerykanow, ktorzy beda mogli upychac Polsce swoj sprzet
        wojskowy.
        • Gość: Rob Re: Huta Stalowa Wola uratowana? IP: *.dmpbk.com.pl 20.08.03, 07:43
          A po co nam przemysł zbrojeniowy (czy jakikolwiek inny) jeśli
          cały czas trzeba do niego dokładać? Jeśli więcej będzie takich
          zakładów to w końcu nie będzi skąd wziąć aby im dołożyć. Poza
          tym ładnie nazywane darowanie przez ZUS zobowiązań publiczno-
          prawnych oznacza iż nie zostały opłacone m.in. składki
          emerytalne pracowników huty a przecież wcześniej czy później
          dostaną oni emerytury. Jest tylko pytanie z czyich pieniędzy bo
          na pewno nie z tych których huta nie wpłaciła. Niestety z
          Twoich, moich i od innych którzy nie mają silnych związków
          zawodowych, nie zablokują ulic, nie zrobią zadymy w W-wie lub
          innym mieście tylko muszą płacić. I to chyba jest tzw.
          sprawiedliwość społeczna: od każdego wg możliwości i każdemu wg
          potrzeb. Ale to już było i koniec był żałosny.
    • Gość: granch Re: Huta Stalowa Wola uratowana? IP: *.tulane.edu 20.08.03, 06:47
      Gość portalu: Nikodem P., Indiana napisał(a):

      > Czerwona holota rzadzaca Polska znowu marnotrawi pieniadze
      > podatnikow, aby ratowac bankrutow. Dlatego tez apeluje do Polakow
      > o ukrywanie dochodow i placenie panstwu jak najmniej, a takze o
      > nie kupowanie panstwowego alkoholu (tylko pedzenie wlasnego) aby
      > III RP zbankrutowala. Wtedy czerwone pijawki takie jak ZUS,
      > przestana istniec... I socjalizm upadnie.
      ==================================================================
      Ciekawe pomysly... Sz.P. Nikodemie, czy zdecydowalbys sie, np.
      pedzic swoja wlasna "whiskey" w Indianie?
    • Gość: Wiechu Re: Huta Stalowa Wola uratowana? IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 20.08.03, 07:10
      Tak sobie wlasnie mysle, czy wazniejsze od tego ile kasy i
      dlaczego HSW i inne panstwowe firmy dostają od podatnikow nie
      byloby co oni z tymi pieniedzmi zrobią...... Moze to bylby pomysl
      na ciekawsze artykuly, bo to ze przedsiebiorstwa potrzebuja
      pieniedzy to wiadomo... tylko czy oni maja jakis plan na to zeby
      sie rozwijac, czy tylko potrzebuja na pensje dla pracownikow i
      zarządu....

      Tak tylko sobie mysle bo w tym artykule o planach jest zero
      informacji i to mi sie nie podoba...

      Pozdrawiam
    • Gość: solidarność Re: Huta Stalowa Wola uratowana? IP: 80.48.232.* 20.08.03, 07:54
      Co to jest za pomoc, to tylko pożyczka na zasadach komercyjnych,
      którą trzeba będzie oddać. W obecnej chwili na oczach
      społeczeństwa arogancja obecnej władzy (SLD) spowodowała, iż
      niemal w sposób jawny "wciska się" społeczne pieniądze do
      prywatnych kieszeni, gdy obok padają kolejne zakłady, rośnie
      liczba ludzi bez pracy, bez środków do życia!!!
      ps. Nikoś - piszący wcześniejszy komentarz - ma chyba kaca
      giganta i żona go nie kocha:)
      • Gość: Dubbing Re: Huta Stalowa Wola uratowana? IP: *.tlsa.pl 20.08.03, 08:26
        Gość portalu: solidarność napisał(a):

        > Co to jest za pomoc, to tylko pożyczka na zasadach
        komercyjnych,
        > którą trzeba będzie oddać.

        Jaka pożyczka? Dokapitalizowanie (większość "pomocy") to
        zwyczajne darowanie pieniędzy. Moich i Twoich pieniędzy na
        odroczenie bankructwa. No chyba że zakład zacznie przynosić
        zyski, w co nie wierzę jeśli nie przejdzie w prywatne ręce. A
        może i to nie pomoże, może nieopłaca się taki biznes? Ktoś o tym
        pomyślał?). W imię "sprawiedliwości" społecznej każmy wtedy tym
        ludziom przewozić górę piachu z jednego miejsca na drugie a jak
        skończą to z powrotem. Oby tylko huta nie upadła.
        To chore!!!!!
        I kosztowne.

        > W obecnej chwili na oczach
        > społeczeństwa arogancja obecnej władzy (SLD) spowodowała, iż
        > niemal w sposób jawny "wciska się" społeczne pieniądze do
        > prywatnych kieszeni, gdy obok padają kolejne zakłady, rośnie
        > liczba ludzi bez pracy, bez środków do życia!!!

        Słuchaj, a jak te publiczne pieniądze idą w błoto to jest
        dobrze? Oczywiście do prywatnych kieszeni też pójdą -
        prezesowstwo HSW na pewno wypłaci sobie spore "należne" premie
        za uratowanie przedsiębiorstwa (a ich wysokość utajni).

        > ps. Nikoś - piszący wcześniejszy komentarz - ma chyba kaca
        > giganta i żona go nie kocha:)

        A może to Ty bredzisz tylko o tym nie wiesz...
    • Gość: Wojtek Re: Huta Stalowa Wola uratowana? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 20.08.03, 08:15
      Przeczytałem tych kilka opinii i uważam że wszyscy nieco
      spłyciliście temat,pomijając oczywiście skrajną wypowiedź tego
      zamerykanizowanego alkoholika którą mogę zakwalifikować jedynie
      jako bełkot pijanego uciekiniera zza "wielkiej wody".
      Przechodząc do meritum czyli pomocy społecznej dla HSW - dziwi
      mnie dlaczego większość z was ma sceptyczne nastwienie do
      takiej inicjatywy. Moim zdaniem ratowanie zakładów w których
      zatrudnienie znajduje chociażby 20 Polaków utrzymujących swoje
      rodziny ma sens. Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę iż w
      przypadku bankructwa tego zakładu cała Stalowa Wola (jako
      miasto) może mieć poważne trudności. TAM NAPRAWDĘ NIE MA PRACY,
      jak wszędzie zresztą, ktoś zarzuci - ale mimo wszystko
      zatroszczmy się o to co nam zostało. W tym kraju wszystko co
      mogło przynosic jakikolwiek zysk już sprzedano - zostało nam(
      skarbowi państwa) to co widać, wię spróbujmy to uratować.
      Abstrahując od tematu , ciekawe co stałoby sie z tymi pieniędzmi
      w budżecie?
      • Gość: Dubbing Re: Huta Stalowa Wola uratowana? IP: *.tlsa.pl 20.08.03, 08:47
        Gość portalu: Wojtek napisał(a):

        > Przeczytałem tych kilka opinii i uważam że wszyscy nieco
        > spłyciliście temat,pomijając oczywiście skrajną wypowiedź tego
        > zamerykanizowanego alkoholika którą mogę zakwalifikować
        jedynie
        > jako bełkot pijanego uciekiniera zza "wielkiej wody".

        Aleś się naargumentował...
        Ten "pijany uciekinier" ma zdrowy punkt widzenia bo żyje w
        gospodarce kapitalistycznej.

        > Przechodząc do meritum czyli pomocy społecznej dla HSW - dziwi
        > mnie dlaczego większość z was ma sceptyczne nastwienie do
        > takiej inicjatywy. Moim zdaniem ratowanie zakładów w których
        > zatrudnienie znajduje chociażby 20 Polaków utrzymujących swoje
        > rodziny ma sens.

        Sens to ma to co się opłaca, socjalisto. Inaczej to dołączymy do
        trzeciego świata.

        >ie wiem czy zdajecie sobie sprawę iż w
        > przypadku bankructwa tego zakładu cała Stalowa Wola (jako
        > miasto) może mieć poważne trudności. TAM NAPRAWDĘ NIE MA
        PRACY,
        > jak wszędzie zresztą, ktoś zarzuci - ale mimo wszystko
        > zatroszczmy się o to co nam zostało. W tym kraju wszystko co
        > mogło przynosic jakikolwiek zysk już sprzedano - zostało nam(
        > skarbowi państwa) to co widać, wię spróbujmy to uratować.

        A może to nie tak. Może to co sprzedaliśmy przynosi teraz zysk
        właśnie dlatego że sprzedaliśmy (a tego i tamtego nie
        sprzedaliśmy bo nikt nie chciał kupić). Państwo nigdy nie będzie
        dobrym właścicielem. Lepszy jest prywatny który rozumie że
        zakład istnieje po to żeby przynosił ZYSK.
        Jak coś jest "państwowe" to jest niczyje. Zawsze tak będzie.

        Oddajmy hutę za złotówkę komuś kto zrobi z niej dobry biznes!
      • Gość: MarekWa Re: Huta Stalowa Wola uratowana? IP: *.devs.futuro.pl 20.08.03, 12:01
        Gość portalu: Wojtek napisał(a):

        > Przeczytałem tych kilka opinii i uważam że wszyscy nieco
        > spłyciliście temat,pomijając oczywiście skrajną wypowiedź tego
        > zamerykanizowanego alkoholika którą mogę zakwalifikować
        jedynie
        > jako bełkot pijanego uciekiniera zza "wielkiej wody".

        A ciebie jak klasycznego "homo sovieticusa" którego
        socjalistycznej mwtalności jeszce nikt nie dobił, w skrócie
        uważasz że ci się nalezy i basta, nielazeżnie co robisz i czy to
        sie sprzeda, ważne że jesteś.

        > Przechodząc do meritum czyli pomocy społecznej dla HSW - dziwi
        > mnie dlaczego większość z was ma sceptyczne nastwienie do
        > takiej inicjatywy.

        Bo przedewszstki to nic to nie da, jest to nierówne traktowanie
        podmiotów gospodarczych i wreszcie jest to odkładanie agoni tego
        i innych zakładów. Dlaczego z m.in. moich pieniędzy ma się
        dopłacać do KRUS (15 miliardów zlotych dołat tylko w samym 2003
        r) czy wspierać takie zakłady jak twój.

        > Moim zdaniem ratowanie zakładów w których
        > zatrudnienie znajduje chociażby 20 Polaków utrzymujących swoje
        > rodziny ma sens.

        Nie ma sensu, nie maja sensu takie dzialania jak sprzedaż tzw.
        polskich czołgów do Indonezji za ... olej!!! a to dlatego że w
        tymże "polskim" czołgu silnik jest z niemiec, lufa z Rosji,
        elektronika i sterowanie z Francji ... piprzyć taki interes, ja
        nie myślę utrzymyuwać ćwoków i oczekuje równego traktowania
        wszystkich podniotów gospodarczych.

        > Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę iż w
        > przypadku bankructwa tego zakładu cała Stalowa Wola (jako
        > miasto) może mieć poważne trudności. TAM NAPRAWDĘ NIE MA
        PRACY,

        A zrozm ze socjalistyczny ćwoku że w ten sposób jedynie
        przedłużasz agonię. Co z tego że produkujesz jak jest to
        niekonkurencyjne na rynku i nikt nik chce tego kupić ?? ... to
        już lepiej zafundowac tym ludziom przewożenie pisku z jednej
        kupki na drugą, wyjdzie podatnikowi taniej bo nie będzie trzeba
        utrzymywac molocha

        > jak wszędzie zresztą, ktoś zarzuci - ale mimo wszystko
        > zatroszczmy się o to co nam zostało. W tym kraju wszystko co
        > mogło przynosic jakikolwiek zysk już sprzedano - zostało nam(
        > skarbowi państwa) to co widać, wię spróbujmy to uratować.

        Nie trza było wspierać komuchów przez 50 lat i ich bzdurnych
        decyzji gospodarczych (np. lokalizacja huty Katowice) a nie
        byłoby teraz problemów. Homo sovieticus musi ponieść
        konsekwencje wcześniejszych decyzji i poparcia udzielanego przez
        tyle lat. jak chcesz i stać cię na to to ratuj a swoje pieniądze
        a od moich się odpieprz albo zacznij modże gospodarowac tym co
        masz.
    • Gość: eo kombinat IP: *.energostal.pl / 192.168.13.* 20.08.03, 08:33
      pozwoliłem zabrać głos w tej dyskusji gdyż znam trochę temat
      HSW, spędziwszy za jej bramą rok czasu. I wiem że zamiast tych
      200 milionów bardziej temu zakładowi potrzebna dobra ekipa
      menadżerska. Znając układy (koledzy, związkowcy na etatach)
      piastuje się tam funkcje dyrektorskie dożywotnio. Jedyna "kara"
      jaka spotyka rządzących za błędy to odsunięcie na może nieco
      mniej intratny stołek dyrektorski, z którego po kilku latach
      zgodnie z zasadą bumerangu powracają z nowymi "świerzymi"
      pomysłąmi. Mam poważne wątpliwośic czy te pieniądze zostaną
      należycie wykorzystane.

      PS. w latach 70 w HSW pracowało ponad 25 tys. ludzi - było 3
      dyrektorów, a teraz załoga liczy 12 tys. a dyrektorów jwst coś
      ponad 100.
      • Gość: Emil Re: kombinat IP: 212.160.138.* 20.08.03, 08:55
        Masz 100 % racji. A znam parę przypadków takich jak wyłudzanie
        premi za niby zwiększoną sprzedaż czy pare innych rzeczy które
        można podciągnąć pod prokurature tylko kogo to obchodzi.
        Kolejne 100 mln wyrzucone w błoto, albo przeżrą albo
        rozkradną...
        • mgrinz Re: kombinat 20.08.03, 09:23
          Skoro musimy juz wydawac nasze podatki na takie cele to niech
          chociaz ktos (jakis pismak) napisze jakie sa konkretne efekty
          takiego dzialania. Czy sytuacja w "ratowanych" firmach poprawia
          sie zgodnie z oczekiwaniami? Komentowany tekst jest beznadziejny
          gdyz nie zawiera nawet cienia opisu procesu restrukturyzacji,
          ciekawe czy taki plan istnieje - a jezeli nie to dlaczego my
          podatnicy o tym nie wiemy. Jesli takiego planu nie ma a tylko
          doraznie dostarcza sie kase bankrutujacym przedsiebiorstwom to
          jest to polityczny populizm i ludzie powinni o tym wiedziec
          rowniez ci z HSW. To ich przeciez nie uratuje a moze nie wybiora
          w przyszlosci czerwonych populistow
      • Gość: nailz Re: kombinat IP: *.de.deuba.com 20.08.03, 09:54
        Moj szacowny poprzednik ma 100 % racje, rzady zwiazkow zawodowych
        i brak pozadnej kadry manadzerskiej to jest glowny problem HSW,
        pieniadze sa tam marnotrawione i ta pomoc tez bedzie rozwalona
        tylko przedluzy labedzie spiew tego zakladu. Nawet najwieksze
        pioeniadze nie pomoga w zmianie mentalnosci ludzkoego myslenia i
        pracy. W jednym tylko sie nie zgodze, w HSW nigdy nie pracowalo
        25 tys osob, maks. bylo 17 tys.
        • Gość: eo Re: kombinat IP: *.energostal.pl / 192.168.13.* 20.08.03, 10:05
          głowy nie położe za te 25 tys :)
          ale wliczając w skład HSW zakłady kombinatu HSW rozsiane po
          całej Polsce mogło ich tyle być.
          pzdr
      • Gość: TomSon Jedyny ratunek dla HSW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.03, 16:48
        Jedynym ratunkiem dla HSW jest kupowanie przez Polskę
        armatohaubic "Krab" w dostatecznej ilości. Zamiast dotacji
        wysokości 200mln powinno być zamówienie np. haubic 155 mm o
        podobnej wartości. To będzie lepsze dla HSW.
        TomSon 155
    • Gość: Viki a co z KTO? IP: *.bellona.pl 20.08.03, 09:33
      A propos Huty... Co z KTO PATRIA? Po wczorajszej publikacji
      Trybuny nabraliście wody w usta!Martwi mnie, że MOJA gazeta tak
      niemrawo (wcale!) reaguje na replikę M. Barańskiego, który -
      nie ma innego wyjścia - broni tego rządu "jak
      niepodległości"...Jeszczejedno: boję się, że w tej sytuacji
      zniknie gdzieś meritum sporu, a mianowicie machlojki w
      procedurze przetargowej i wirtualny KTO. Nie dajcie sie
      wciągnąć w przepychanki polityczne, pilnujcie spraw
      zasadniczych. No i coś jeszcze: zaplątany w całą tę sprawę
      pułkownik z MON - czytam w prasie - został właśnie generałem.
      O tempora, o mores!!!
      • Gość: stalowowolanin Re: IP: *.centrala.kbsa / 10.1.26.* 20.08.03, 10:31
        a prawda jest taka że nie wnikając kto rządzi zakładem bo na górze prawie
        zawsze jest źle, gdyby przetarg na wóz opancerzony był uczciwie przeprowadzony
        i wygrałby najlepszy czyli ten który miał być produkowany właśnie w Stalowej
        Woli nie trzeba by zakładu dofinansowywać, poradziłby sobie dzieki temy
        zamówieniu sam. ale śląskie lobby miało ogromną siłę w sejmie i wygrała
        tandeta (jak ktoś nie wie o co chodzi to niech poczyta o próbach poligonowych
        tych wozów). Stalowa Wola ma w sejmie jednego reprezentanta, a pracownicy Huty
        nie jeżdżą jak na sraczke do wawy żeby się wygłupiać pod budynkami rządowymi i
        wyniki są jakie są.
        • joseph.007 Re: 20.08.03, 11:04
          Jak rozumiem, tandeta to jest wszystko, co nie jest produkowane w HSW?
          • Gość: sww Re: IP: *.centrala.kbsa / 10.1.26.* 20.08.03, 11:07
            joseph.007 napisał:

            > Jak rozumiem, tandeta to jest wszystko, co nie jest produkowane w HSW?

            widocznie nie rozumiesz o czym pisze
            • joseph.007 Oj, niestety rozumiem 20.08.03, 11:18
              Nie od dziś dobry sprzęt to taki który produkuje się HSW, Łabędach, Mielcu,
              Świdniku czy Radomiu, zaś wszystko pozostałe to po prostu chłam nie wart funta
              kłaków, a w dodatku kupowany za łapówki... bez urazy.
              Pzdr
              • Gość: nailz Re: Oj, niestety rozumiem IP: *.de.deuba.com 20.08.03, 12:23
                Niestety, nie tylko nierozumiesz ale i nie czytasz, w przetargu
                na KTO zostal wybrany chlam i najwieksze dziadostwo, jagorszy
                produkt. Dwa konkurencyjne produkty przedstawily HSW i Labedy,
                niestety chyba jakies wzgledy polityczne (lub
                lapowkarskie)zadecydowaly o wyborze Patrii - ten sprzet nie umywa
                sie do tego co proponowaly wspomniane wczesniej zaklady, a co
                smieszniejsze nie spelnia warunkow przetargowych. Inna sprawa ze
                HSW zbyt slepo wierzyla w powodzenie tego przetargu i czekala na
                niego jak na zbawienie, byloby to kolejne podtrzymanie zakladu...
                • joseph.007 Re: Oj, niestety rozumiem 20.08.03, 14:56
                  Aż wstyd w tej sytuacji prosić o konkrety... ech, tyle juz wątków o tym było,
                  tyle razy pisałem to samo, że aż mi sie już nie chce.
                  Pozdrawiam
          • Gość: retyf Re: IP: 195.205.73.* 20.08.03, 13:17
            Kolego jeszcze musisz nadrobic braki w nauce, z twoich
            wypowiedzi aż zionie: a) brakiem wiedzy, b) checia zaistnienia
            na sile - powód - kompleksy,
            Ale nie martw sie wsrod kolegow od: sie ma i co jes ku..wa,
            mozesz brylowac inteligencja
            powodzenia wsiowy intelektualisto
            • joseph.007 Re: 20.08.03, 15:12
              Ja również serdecznie pozdrawiam i życzę wielu sukcesów w lepszym towarzystwie
              niż takie wsiowe głupki jak ja.
    • Gość: Krzysiek Re: Huta Stalowa Wola uratowana? IP: 195.245.213.* 20.08.03, 11:20
      "Nikodem" to znana z literatury postać. Był prostakiem ale
      potrafił sie zachować i zdobył popularność. Niestety nasz
      Nikodem, który wypowiadział sie kilka dni temu na temat Huty
      Stalowa jeszcze musi nad sobą popracować. Nie zna sie ani na
      gospodarce ani na polityce. A bierze sie do pisania komentarzy.
      Hołotą to może sobie Pań nazywać samego siebie. Człowieku!!!
      Nie zdajezsz sobie sprawy , że jeśli huta upadnia pracę straci
      kilka tys. ludzi. Co oni mają zrobić w takim mieście jak Stalowa
      Wola? Jedyny zakład pracy w tym mieście. Gdzie znajdą pracę? Z
      czego będą żyć?
      Czerwony czy zielony? Co to za różnica. Nami może rządzić nawet
      niebieski. Najważniejsze, żeby było nam dobrze.

      • Gość: MarekWa Re: Huta Stalowa Wola uratowana? IP: *.devs.futuro.pl 20.08.03, 12:13
        Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

        > "Nikodem" to znana z literatury postać. Był prostakiem ale
        > potrafił sie zachować i zdobył popularność. Niestety nasz
        > Nikodem, który wypowiadział sie kilka dni temu na temat Huty
        > Stalowa jeszcze musi nad sobą popracować. Nie zna sie ani na
        > gospodarce ani na polityce. A bierze sie do pisania
        komentarzy.

        Ty za to znasz się tylko na polityce, podobnie jak twoi
        towarzysze rzadzący tym krajem przez 50 lat no i teraz

        > Hołotą to może sobie Pań nazywać samego siebie. Człowieku!!!
        > Nie zdajezsz sobie sprawy , że jeśli huta upadnia pracę straci
        > kilka tys. ludzi. Co oni mają zrobić w takim mieście jak
        Stalowa

        Zrozum socjalistyczny ćwoku że i tak upadnie, zresztą tak samo
        jak kopalnie, tylko takimi decyzjami opóźnia się tą agonię,
        A biznes w stylu "nasze czolgi" za indonezyjski olej to śmiech i
        kpina bo co to za "polski czołg" w którym lufa jest z Rosji,
        silniki z Niemiec a lektronika i sterowanie z Francji ... kpina
        jakich mało.
        Zrozum że przez tyle lat niszczono w tym kraju mysl
        konstrukcyjną że teraz macie tego efekty. nikt nie chce kupowac
        waszego złomu .... zrozum socjalisto że to tak jak w tej
        przypowieści " co z tego że produkujecie najlepsze na świecie
        baty skoro juz nikt ich nie używa" ....
        > Wola? Jedyny zakład pracy w tym mieście. Gdzie znajdą pracę? Z
        > czego będą żyć?
        > Czerwony czy zielony? Co to za różnica. Nami może rządzić
        nawet
        > niebieski. Najważniejsze, żeby było nam dobrze.

        To weź sie do roboty i zacznij decydowac o sobie samym piprzony
        homo sovieticusie a nie licz na pieniądze innych.

        • Gość: Krzysiek Re: Huta Stalowa Wola uratowana? IP: 195.245.213.* 20.08.03, 12:35
          Widzę, że MarekWa nie umie czytać między wierszami. Wyzywa od komunistów. Ale
          sam nie potrafi napisać kilku sensownych słów. Nie wystarczy "Gościu"
          wykrzyczeć na portolau swoich kompleksów. Najlepiej za to obwiniac innych. Nie
          jestem czerwony ani zielony. A w Polsce nie było komunizmu. Był jedynie
          socjalizm. A to już jest różnica. (Przeczytaj w encyklopedii)Za czasów
          Twojegop "komunizmu" ja byłem jeszcze dzieckiem ale chyba więcej pamiętaqm niż
          TY. Nie popieram tamtych czasów. Nie popieram również obecnyej polityki. Według
          Twojego widzenia trzeba wszystko zniszczyć. A najlepiej sprzedać za marne
          grosze. Bo poco mamy dokładać do bankruta.
          Szkoda, że tacy jak Ty świat widzą jedynie przez czarno - białe okulary. Nie
          zdejmują ich bo sie boją samego siebie. Myśle, zę dzięki takim ludziom jak Ty
          mam jak mam w naszej Polsce.
          • Gość: MArekWa Re: Huta Stalowa Wola uratowana? IP: *.devs.futuro.pl 20.08.03, 22:02
            Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

            > A w Polsce nie było komunizmu. Był jedynie
            > socjalizm.

            Chyba sobie żartujesz, była wypaczona forma która z zasadami socjalizmu miala
            mało wspólnego, wynaturzenie, rzady pseudopartyjnych baławanów bez
            wykształcenia fachowego którzy sapiąc i stekając pr\dejmowali decyzje za które
            teraz musimy płacić.

            >WedługTwojego widzenia trzeba wszystko zniszczyć.

            Kolego znowu żartujesz, nierozumiesz !!! ratuj swój zakład pracy ale nie za
            pieniądze innych, nie za moje albo ustaw zasady wspólne dla wszystkich !!! anie
            że klas robotnicza ze swoim kiepski menadzerami rzadzi polską. Dlaczego mamy
            dpłacać do stoczni szczecińskiej skoro podjęto głupia decyzję o wykonaniu serii
            statków z w nowej techologii spawania blach której nie opanowano ??!!

            >A najlepiej sprzedać za marne grosze. Bo poco mamy dokładać do bankruta.

            Nawet za 1 zł jezli to udupi pieprzone, buńczuczne związki zawodowe i pozwoli
            własciwie zarządzać zakładem. Zwiazki zawodowe ciągną polska gospodarke w dół !!

            > Szkoda, że tacy jak Ty świat widzą jedynie przez czarno - białe okulary.

            Patrz sobie na świat nawet przez różowe ale nie wyciągaj ręki po moje
            pieniądze, zarób na nie sam !!!

            > Nie
            > zdejmują ich bo sie boją samego siebie. Myśle, zę dzięki takim ludziom jak Ty
            > mam jak mam w naszej Polsce.

            Ja wziąlem sprawy w swoje ręce, żeby zarobic dużo, poniżej średniej krajowej
            musie sie nieżle nadenerwowac i napracować. A źle mamy dzięki takim jak Ty,
            napisaleś że jsteś młodzy ode mnie a już ODRZUCCIŁEŚ MOŻLIWOŚ SAMOSTANOWIENIA O
            SOBIE TYLKO CHCESZ ŻEBY KTOŚ ZAŁATWIŁ CI ROBOTĘ (obojetnie czy zielony czy
            czerwony) żadnej wlasnej inicjatywy !! ... młody a juz presiąkniety "homo
            sovieticusem"
    • Gość: yo men Re: Huta Stalowa Wola uratowana? IP: serwer:* / 192.168.1.* 20.08.03, 12:09
      Nikodem P. jestes wyjatkowy jeb..nietym osobnikiem. chcialbym,
      abys byl w skorze tych ludzi co tu pracuja. albo zeby twoj
      zaklad pracy (obojetnie co nim jest!!!) byl w podobnej sytuacji.
      nie nasza to wina ze rzad wypial na nas swoj tlusty tylek,
      przyklad : przetarg na KTO......reszta mowi sama za siebie
      • Gość: Svlad Re: Huta Stalowa Wola uratowana? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.03, 12:24
        O dziwo zamówienia nawet są, tylko jak ma się długi to stal
        kupuje się np. na Słowacji półtora raza drożej, bo u tanich
        dostawców nic się nie dostanie, zanim nie zapłaci się starych
        długów... Kadrę w tym zakładzie przydałoby się wymienić i przy
        okazji zredukować, ale problem jest też z utratą płynności - i na
        to pilnie potrzeba kasy. A zamiast tego dofinansowania to może
        rząd oddałby kasę za gwarantowane dawno temu dostawy do Iraku
        przed wprowadzeniem sankcji, gdzie huta więcej pieniędzy wtopiła,
        a z powrotem to już ich nie zobaczy... A do ludzi domagających
        się stosowania reguł kapitalizmu - sorry, ale on w tym kraju nie
        istnieje (chyba że w wydaniu wschodnim), także najpierw trzebaby
        go wprowadzić, np. normalną przywatyzacją, a nie rozpieprzaniem
        zakładów takich jak Wagon, czy Zakłady Mięsne w Nisku.
        • Gość: ULTRAsTAL Re: Huta Stalowa Wola uratowana? IP: serwer:* / 192.168.1.* 20.08.03, 12:46
          Svlad 100% poparcia. Zamówienia są, lecz nie ma kasy na ich
          wykonanie. Więc nie jest tak jak tu niektórzy myślą : że
          Stalówka czeka na kase żeby ją przejeść. Zreszta większość
          wypowiadających się tutaj nawet nie wie gdzie lezy drugie co do
          wielkości miasto na podkarpaciu i nię wiedzą co się tu dzieje...
          • Gość: nailz Re: Huta Stalowa Wola uratowana? IP: *.de.deuba.com 20.08.03, 13:22
            Duzo slow prawdy w wykonaniu svlada, przynajmniej na temat Iraku,
            jednakze, jako byly mieszkaniec Stalowej Woli, z tradycjami
            gleboko hacianymi, bron Boze zwiazkowymi, znajacy calkiem niezle
            sytuacje na stanowiskach kadry kierowniczej i manadzerskiej w
            Hucie SW, dalej twierdze i bede twierdzil ze te pieniadze pojda w
            pizdu!!!Tak samo jak w przypadku przemyslu gorniczego i
            stoczniowego, nie jest to jedyny wyjatek...Szkoda ludzi ktorzy
            tam pracuja, szkoda spoleczenstwa stalowowolskiego, ale ten
            zaklad powinien upasc, kadra menadzerska wypieprzona na wszystkie
            strony swiata z zakazem pracy, a inwestor lub tez grupa
            inwestorow kupic mase upadlosciowa i stworzyc na nowo zaklad
            pracy ,ktory jakby nie bylo ma ogromny potencjal!!
            • Gość: eo Re: Huta Stalowa Wola uratowana? IP: *.energostal.pl / 192.168.13.* 20.08.03, 14:06
              muszę się z tym zgodzić. HSW jest obecnie tworem
              nieprzystosowanym do tego co się dzieje na rynku. Strukturami i
              mentalnością ludzi tkwi jeszcze głęboko w latach świetności. Ale
              niestety świat się nie kręci wokół huty. A miasto? cóż - ludzi
              szkoda, miasto i tak już umiera.

              ex pracownik kombinatu rodzony w mieście rowerów
Pełna wersja