Dodaj do ulubionych

PiS pyta premiera o stanowisko rządu w sprawie GMO

IP: *.nyc.res.rr.com 04.02.08, 16:52
Co jak co, ale w tym trzeba PiSuarom przyznac racje. GMO to glownie
uzaleznienie od wielkich kompanii i globalizacja rynku produktow rolnych. Mam
nadzieje, ze rzad poprze ta idee; chcialbym aby Polskie jedzenie bylo nadal
smaczne i naturalne.
Obserwuj wątek
    • Gość: M.D PiS pyta premiera o stanowisko rządu w sprawie GM IP: *.echostar.pl 04.02.08, 18:19
      :] Odwieczny wybór ;) tanie jedzenie ? czy zdrowe jedzenie ? ;) ciekawe jak
      będziemy mówić gdy za chleb trza nam będzie płacić po 10zł ;) - a nie zapowiada
      się żeby popyt ze strony chin i indii na żywność przestał maleć

      Pożyjemy zobaczymy ;) i tak znająć życie :) zakaz GMO będzie mitem :] a cóż to
      za wykwalifikowany urzędnik będzie umiał sprawdzić :)co jest GMO a co NIE :)
    • jajkom Re: PiS pyta premiera o stanowisko rządu w sprawi 04.02.08, 19:07
      a ktory z was potrafi pokazac roznice miedzy GMO a nie-GMO? GMO bedzie
      niesmaczne i nienaturalne? ciekawe gdzie to GMO wtedy rosnie;]
      GMO to zadne uzaleznienie od wielkich kampanii - przy takiej ilosci efektywnosci
      "tradycyjnych" upraw nie wystarcza. GMO nie znaczy zle. tak samo mala katstrofa
      naturalna i zbiory sa 2 razy drozsze. w GMO czesto rowniez chodzi o zwiekszenie
      aktywnosci pewnych bialek, ktore pozowla przetrwac roslinie (nikt mi nie wmowi
      ze bialko w pomidorze jest toksyczne w pszenicy).
      zreszta i tak chodzi tylko o pasze. troche wiedzy wam sie ludzie przyda a nie
      tylko darcie pyska ze jestecie przeciwko GMO.

      student biotechnologii
      • rolnik_polski Re: PiS chce zarżnąć polskie rolnictwo 04.02.08, 19:29
        Właśnie o to chodzi. Jeśliby takie świnie, produkowane na zachodzie, a karmione z wykorzystaniem śruty sojowej GMO, miały zakaz wjazdu do Polski (bo w końcu jak nasz kraj ma być wolny od GMO, to niech będzie tak naprawdę) to ja jestem jak najbardziej za wprowadzeniem zakazu stosowania u nas produktów GMO.
        Niestety to raczej niemożliwe, bo unijne prawodawstwo wyklucza takie rozwiązania. Całe szczęście Komisja Europejska podniosła te kwestie, zagroziła sankcjami, i obecny rząd powoli wycofuje się z deklaracji o "naszej wolności od GMO".
    • Gość: Ogrodnik GMO to Śmierć Rolnictwa Ekologicznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 00:12
      W nasiennictwie nie ma mowy o wartościach progowych - produkować
      można albo materiał siewny czysty (bez zmodyfikowanych zespołów
      genów) albo materiał GMO.
      Rozprzestrzenienie się upraw roślin modyfikowanych genetycznie
      doprowadzi do skażenia polskich odmian roślin uprawnych i w
      konsekwencji do ich całkowitej eliminacji z obrotu.

      Oddanie kontroli nad rynkiem nasion roślin uprawnych międzynarodowym
      koncernom - właścicielom patentów odmian modyfikowanych genetycznie,
      które stosują praktyki monopolistyczne może stworzyć bezpośrednie
      zagrożenie suwerenności żywnościowej Polski.

      Tradycyjne gatunki i stare odmiany roślin to bogactwo, które Polska
      wnosi do Europy. Dają one utrzymanie setkom tysięcy małych i
      średnich gospodarstw w Polsce, mogą być podstawą rozwoju rolnictwa
      ekologicznego. Ponieważ istnieje realne niebezpieczeństwo skażenia
      tradycyjnych upraw przez geny odmian zmodyfikowanych - GMO stanowi
      więc zagrożenie dla różnorodności naszego rolnictwa, groźna też jest
      utrata szans i korzyści z rosnącego w Europie popytu na Polską
      żywność - mięso, mleko, owoce twarde i miękkie, warzywa,
      produkowanych z ograniczonym użyciem środków chemicznych, a także
      żywność ekologiczną.

      Rolnictwo ekologiczne i transgeniczne wykluczają się ponieważ
      rośliny transgeniczne zagrażają uprawom ekologicznym ze względu na
      wysoki poziom krzyżowania się. Skażenie upraw roślinami
      modyfikowanymi genetycznie może postawić polskich rolników w
      sytuacji nie tylko braku zainteresowania polską żywnością w Unii
      Europejskiej, ale także może zniweczyć wysiłki podejmowane dla
      rozwoju produkcji żywności ekologicznej w naszym kraju. Przypomnieć
      należy, że europejska koncepcja rolnictwa ekologicznego wyklucza
      stosowanie produktów biotechnologii.

      Zaznaczyć należy iż w chwili obecnej już ok. 30 tysięcy polskich
      rolników hoduje w systemie kontraktacyjnym trzodę chlewną dla takich
      koncernów jak Smithfield Foods (największy producent wieprzowiny na
      świecie) i Danish Crown (największy eksporter wieprzowiny na
      świecie). Przed podjęciem współpracy, rolnicy musieli się zobowiązać
      do stosowania jako paszy białkowej wyłącznie importowanej,
      modyfikowanej genetycznie soi, rezygnując ze stosowania pasz
      polskich producentów - co oznacza działanie na rzecz ograniczenia
      polskiej produkcji pasz.

      Z wymienionych wyżej powodów wydaje się konieczne wydanie moratorium
      na każde uwolnienie do środowiska organizmów modyfikowanych
      genetycznie oprócz badań naukowych i stosowania w medycynie, pod
      warunkiem nie uwalniania tych organizmów do środowiska.
      • jajkom Re: GMO to Śmierć Rolnictwa Ekologicznego 05.02.08, 00:53
        Ogrodnik: jestem ciekaw gdzie to wyczytales:
        - Rozprzestrzenienie się upraw roślin modyfikowanych genetycznie
        doprowadzi do skażenia polskich odmian roślin uprawnych i w
        konsekwencji do ich całkowitej eliminacji z obrotu.
        -które stosują praktyki monopolistyczne może stworzyć bezpośrednie
        zagrożenie suwerenności żywnościowej Polski.
        -mięso, mleko, owoce twarde i miękkie, warzywa,
        produkowanych z ograniczonym użyciem środków chemicznych, a także
        żywność ekologiczną.
        -Rolnictwo ekologiczne i transgeniczne wykluczają się ponieważ
        rośliny transgeniczne zagrażają uprawom ekologicznym ze względu na
        wysoki poziom krzyżowania się.

        Bynajmniej takie stwierdzenia nadaja sie na nowa prace naukowa.
        pomijam bzdury dotyczace monopoli itd :tak samo mozna powiedziec np samochodach
        ktore zarznely poloneza.
        1. Rynek ekologiczny funkcjonuje w azdym panstwie. my akurat esportujemy tego
        dosyc duzo ale sprobuj wyzywic 40 mln kraj ekologiczna zywnoscia. (zwlaszcza w
        malych i srednich gospodarstwach, ktore sa mniej efektywne niz
        wielkopowierzchniowe. dlatego w polsce jest 20% rolnikow)
        2. od kiedy to polscy rolnicy nie stosuja chemii? stosuja i to dosyc duzo nie
        majac roslin odpornych samych w sobie na owady.
        3. wysoki poziom krzyzowania..ciekawe.. one sie krzyzuja w takim stopniu jak
        kazda inna roslina. jakkolwiek jest bardzo duzo gatunkow ktore wogole sie nie
        moga krzyzowac. polecalbym tez przeczytanie prawa unijenego albo roznych panst
        dotyczace upraw GMO. jakos np niemcy jeszcze nie swieca po nocach albo nie wygineli.
        4. kto komu zabrania dalszego hodowania ekologicznego?
    • Gość: Galileo Francja, Szwajcaria, Austria, Polska: nie dla GMO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 00:17
      Grecki szef resortu rolnictwa podpisał decyzję o przedłużeniu o 1,5
      roku
      embarga na genetycznie modyfikowana kukurydzę. Decyzja Greków
      wywołała
      poruszenie w Komisji Europejskiej, która kilkanaście dni temu
      nakazała
      Atenom cofnięcie zakazu.

      Nasiona kukurydzy MON 810, zdaniem greckich władz stanowią ryzyko dla
      środowiska naturalnego. Istnieją podejrzenia, że mogą one przedłużać
      żywotność owadów atakujących plantacje kukurydzy i bawełny. To
      decyzja
      oparta na silnym przekonaniu o jej słuszności i nowych danych
      dostarczonych
      przez badaczy- komentował przedłużenie zakazu minister rolnictwa.
      Decyzję
      pochwalają ekolodzy. "Bijemy brawo greckim władzom. Od dzisiaj są
      pionierem
      w walce z GMO"

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka