Fundusze schudły o ponad 20 mld zł?

05.02.08, 23:29
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: de-inwestor Giełda padła, teraz idzie krach w nieruchomościach IP: *.aster.pl 05.02.08, 23:34
      Z moich obserwacji wynika, że ceny transakcyjne na rynku
      nieruchomości są już obecnie niższe o 15-20% w porównaniu z tym co
      było na przełomie 2006/2007.
      Wrażenie stabilizacji pochodzi tylko z tego, że cały czas w
      internecie i agencjach wiszą oferty sprzedaży po starych zawyżonych
      cenach, które niestety wchodzą do tych wszystkich bzdurnych
      średnich, o których trąbią media.
      Tymczasem rynek (tj poziomy transakcyjne) jest już niżej, a będzie
      jeszcze dużo, dużo taniej (30-50%).

      Dlaczego ?
      To proste - załapaliśmy się na końcówkę globalnej hossy na
      nieruchomościach (trwała do 2006 roku), do tego ludzie podkręceni
      przez media po prostu dostali amoku i kupowali co popadnie i po
      każdej cenie, biorąc przy tym kolosalne kredyty. Znam młode osoby,
      bez żadnych oszczędności, za to z marnymi zarobkami rzędu 6-8k na
      rodzinę 2+1 czy 2+2, którzy brali po 500k kredytu !!.
      Efekt – mieliśmy hossę w pigułce, w dwa lata ceny wzrosły u nas
      tyle, ile na innych rynkach przez ponad 10lat. Przegoniliśmy przy
      tym wiele atrakcyjniejszych miast (m.in. Praga, Budapeszt, Berlin,
      Wiedeń, Bruksela!!), a w relacji do dochodów ceny nieruchomości w
      Polsce są dramatycznie drogie.

      Uwzględnijmy też, że:

      1. podaż nieruchomości w Polsce rośnie w szybkim tempie

      2. trwa cykl podwyżek stóp procentowych, raty kredytowe coraz wyższe

      3. efekt wzrostu wynagrodzeń został całkowicie zniesiony przez
      skokowy wzrost kosztów utrzymania (ceny żywności, prądu, gazu,
      komunikacji, paliwa etc).

      4. polskie banki zaraz ograniczą dostępność kredytów, bo się
      zorientują, jak mocno koniunktura siada
      www.biec.org/?display=show_me_news&id=226
      www.biec.org/?display=show_me_news&id=227
      Przecież wystarczy, że banki wprowadzą wymóg wkładu własnego na
      poziomie 15-20% (co jest logiczne w sytuacji spadających cen
      nieruchomości) i popyt kompletnie się załamanie

      5. spada liczba ludności w Polsce (a więc i rodzin) i w niektórych
      dużych miastach np. Warszawa ma ujemny przyrost mieszkańców (saldo
      przyrostu naturalnego + saldo migracji jest ujemne!!)

      6. na świecie idzie recesja, jest ryzyko depresji stulecia!!

      Dlatego uważam że, proces przeceny nieruchomości w Polsce dopiero
      się rozkręca i nie jest to korekta, tylko odwrócenie trendu...
      czekają nas wieloletnie i głębokie spadki cen (bessa w pigułce, tym
      razem gorzkiej). Niestety mechanizmy rynkowe są bezwzględne i
      ukarzą wszystkich nieroztropnych.

      Moje prognozy cen nieruchomości w Warszawie za 6-12miesiecy:
      mieszkania w wielkiej płycie – 4k za m2 (to i tak ponad 1k EUR,
      więc baaardzo dużo za taki syf)
      mieszkania nowe standardowe – 4-5k za m2
      dom z działką 1000m2 w odległości do 20km od centrum – 500k
      działki do 20km od centrum ok 150zł za m2

      Dla tych co uważają, że to niemożliwe załączam link do cen domów w
      UK:

      www.hbosplc.com/economy/latestregionalsummary.asp?region=london

      I od razu wyjaśniam, że Greater London to miasto Londyn wraz z
      najbliższymi przedmieściami (łącznie ok.8m ludzi), czyli taka
      Warszawa plus okolice typu Piaseczno/Pruszków/Stare
      Babice/Izabelin/etc. Poniżej link:
      en.wikipedia.org/wiki/Greater_London
      A więc w jednym z najdroższych i najbardziej prestiżowych miast
      świata, w momencie szczytu hossy nieruchomościowej, średnia cena
      domu wynosi obecnie ok. 300k GBP, czyli ok 1.4m pln !!

      Tymczasem u nas, gdzie średnia płaca w stolicy jest 4-5 razy
      mniejsza niż w Londynie, ceny domów osiągnęły zbliżone NOMINALNIE
      poziomy jak w Londynie!!!

      „Gratuluję” kupującym domy i działaczki w Polsce po londyńskich
      cenach, daliście się kosmicznie wkręcić kupując kilkukrotnie
      przewartościowane aktywa. Za rok-dwa wasze domy/działki nie będą
      nawet warte połowy tego co zapłaciliście.
      • Gość: gen Re: Giełda padła, teraz idzie krach w nieruchomoś IP: *.tomkow.pl 06.02.08, 06:27
        Bardzo ładna ocena.
        Tylko ze dla Warszawy. Ja znam tez pełno osób które przy zarobkach 2000 -3000 zł
        na rodzinę pokupowało u mnie na prowincji mieszkania po 80 - 120 tys. zł.
        ceny mieszkań idą w gorę cały czas bo ich nie ma na rynku,
        nie buduje sie nic, do kupienia są mieszkania w blokach lub jeszcze w
        przedwojennych kamienicach gdzie ceny już przekraczają 2500 zł za m.
        Perspektywa spłaty kredyty zaciągniętego na 30 lat na mieszkanie w 30 letnim
        bloku nie jest wesoła.
        jeżeli pogorszy sie koniunktora gospodarcza na zachodzie i zaczną wraczac ludzie
        z irlandi czy angli , to te marne zarobki na poziomie 1200 - 1800 netto (średnia
        u mnie) znowu sie obniżą bo bedzie wiecej ludzi chetnych do pracy.
        Czytając artykuły w internecie to wydaje sie ze wszyscy zarabiają po 5000 praca
        czeka na każdym rogu i żyjemy w kraju wszelkiej szczęśliwości. Proponuje
        znaleźć prace nawet w średnim mieście powyżej 3000 zł :(
        • Gość: inwesrorek2 Re: Giełda padła, teraz idzie krach w nieruchomoś IP: 195.47.201.* 06.02.08, 06:42
          I tu chcę Cię poprzeć, ja mam 1400 zł netto i skończone 3 kierunki
          studiów, a 4 kierunek w drodze, do tego 7 letni staż pracy. Szukam
          pracy właśnie chociaz za 3 tys na reke i nie moge znaleźć niestety.
          Rozesłałem kilkadziesiąt a wkrótce już bezie kilkaset ofert ofert i
          nikt nawet nie zadzwoni.

          Ale rynek pracy jest wogóle jakiś chory w Polsce. Firmy wystawiają
          ogłoszenia, zgłasza się po 40 osób chętnych na 1 miejsce a za 3 dni
          firma od nowa wystawia to samo ogłoszenie a z nikim co odpowiedzieli
          nawet nie podjęła próby kontaktu. I wcale nie jest prawdą że tamci
          nie spełniali wymagań. Składam oferty na stanowiska gdzie spełniam
          wszytskie wymagania a nikt na rozmowy mnie nie zaprosi nawet a po
          kilku dniach widze to samo ogloszenie znowu. Masakra
          • Gość: das spiel ist aus Re: teraz w modzie investorku sa tezy wybranstwa IP: *.adsl.alicedsl.de 06.02.08, 07:18
            i dogmaty "goralskiego mesjasza"..twoje wyksztalcenie nikogo nie interesuje bo jestes"za drogie,a nawiasem mowiac emerytury nie sa takie stare..
            stawiam otwarcie jeszcze jedno pytanie(choc ja znam prawidlowa odpowiedz)..czy vatykanskie bestie uczestnicza w"grach gangsterow"?
            • Gość: inwestorek Re: teraz w modzie investorku sa tezy wybranstwa IP: 195.47.201.* 06.02.08, 07:29
              A co Twoim zdaniem powinienem zrobić? Siedzieć w domu na bezrobociu?

              Jak to jestem za drogi? skoro ludzie po szkołach średnich kompletnie
              zieloni i nieprzygotowani siedzą na wysokich stołkach. Oni właśnie
              są drodzy bo przyjmując ich do pracy trzeba ich najpier doszkolić i
              przygotować do pełnionych obowiązków, a ja jestem gotowy z marszo do
              podjęcia pracy na określonych stanowiskach pracy
              • Gość: das spiel ist aus Re: teraz w modzie investorku sa tezy wybranstwa IP: *.adsl.alicedsl.de 06.02.08, 10:25
                odpowiem tobie bardzo prosto.teraz twoje ambicje nikogo nie beda interesowaly.przeciez"narod wybrany" w swojm rasizmie zawsze nie zostawial zludzen,co do swojej zyciowej filozofii.
                ;i udezysz ich berlem zelaznym,i rozbijesz jak naczynia gliniane;
                co o tym sadzisz.
                • Gość: das spiel ist aus Re: z tym swojm troche przesadzilem.swoim IP: *.adsl.alicedsl.de 06.02.08, 10:29
                  jw.
                • Gość: inwestorek2 Re: teraz w modzie investorku sa tezy wybranstwa IP: 195.47.201.* 06.02.08, 10:32
                  Odpowiem przykładem z życia.
                  Złożyłem podanie na określone stanowisko. Było dużo chętnych.
                  Doszedłem do ostatniego etapu rozgrywek. I przegrałem. Osoba która
                  wygrała miała gorsze kwalifikacje i pół roczne doświadczenie pracy.
                  No ale ta osoba była miejscowa, komisja znała ją, jej rodziców,
                  rodzine itd.
                  A ja mimo że lepiej wyglądałem to byłym obcym z obcego miasta.

                  Nic na to nie poradze.

                  Próbuję dalej składac podania, może w końcu sie uda gdzieś
          • Gość: daro 3 kierunki?? IP: *.devs.futuro.pl 06.02.08, 08:44
            A co to byly za studia??? Moze trzeba bylo lepiej skonczyc jeden
            porzadny kierunek, np. jakis inzynierski. Ja skonczylem jeden
            kierunek na politbudzie, na studiach tez zaczalem prace (lekko nie
            bylo, bo studia byly dzienne). W chwili gdy konczylem studia
            zarabialem wiecej niz Ty dzisiaj. Dzisiaj mam ponad 10 lat pracy i
            zarabiam duzo wiecej niz te 1400. Swoja droga znajomi, ktorzy wcale
            zadnych studiow nie pokonczyli, tylko maja tzw. "fach w lapach"
            rowniez zarabiaja wiecej od Ciebie.
            • Gość: inwestorek2 Re: 3 kierunki?? IP: 195.47.201.* 06.02.08, 09:05
              To były 3 kierunki na najlepszych uniwersytetach w kraju, typu
              uniwerek warszawski, akademia ekonomiczna.

              Oczywiście inżynierski informatyka, ekonomia, administracja. A
              oprócz tego jescze 4 studia podyplomowe mam.

              Niestety nie mam znajomości, a uczciwie nigdzie pracy sie nie
              znajdzie.
              • pogromca_kretynow wypisujesz bzdety, baranku bozy 06.02.08, 09:23
                moimn skromnym zdaniem jestes na etapie gimnazjum, najwyzej
                • Gość: inwestorek2 Re: wypisujesz bzdety, baranku bozy IP: 195.47.201.* 06.02.08, 09:28
                  Podać Ci adres? Prosze bardzo przyjdź. Nie lubie jak ktoś mnie
                  obraża.
                  A może przesłać Ci Cv ktore ma 4 strony?

                  Niestety takie są realia w tym kraju
                  • pogromca_kretynow Re: szkoda mnie czasu na dyskusje z Toba 06.02.08, 10:16
                    baranku bozy. I nie wypisuj wiecej pie..
                    I na tym nasza dyskusje uwazam za zakonczona.
                    • Gość: inwestorek2 Re: szkoda mnie czasu na dyskusje z Toba IP: 195.47.201.* 06.02.08, 10:23
                      No przykro mi że nie znasz realiów życia w kraju.

                      Jesteś osobą urodzona w czupku, której dobrze się żyje bo wójek
                      minister wstawił się żeby znależć dobrą pracę.

                      Większośc ludzi jednak ledwo wiąże koniec z końcem co miesiąc, i ani
                      wykształcenie, ani doświadczenie zawowode nic nie daje.

                      Powodzenia
                      • wlodzimierz_ilicz Re: nie wojek tylko wujek, analfabeto 06.02.08, 11:07
                        Co oznacza: "jestes osoba urodzona w czupku".
                        O twojej zanajomosci skladni i nterpunkcji milosciwie zmilcze.
                        PS. Ukonczyles trzy klasy, a nie trzy kierunki studiow.
                        • Gość: inwestorek2 Re: nie wojek tylko wujek, analfabeto IP: 195.47.201.* 06.02.08, 11:54
                          ty po przedszkolu jak widac czubku
                          • wlodzimierz_ilicz Re: zabawny jestes chlopczyku 06.02.08, 12:13
                            i co teraz? Obsypiesz mnie piaskiem czy uderzysz lopatka w glowe?
                            • Gość: inwestorek2 Re: zabawny jestes chlopczyku IP: 195.47.201.* 06.02.08, 12:20
                              no to jest raczej twój styl.

                              wchodzisz w środek dyskusji, nie wiesz o co chodzi i atakujesz
                              obrażając mnie.

                              skad posiadasz informacje o moim wykszalceniu?

                              jestes smieszny i żałosny chłoptasiu

                              • wlodzimierz_ilicz Re: skad posiadam info o Twoim wyksztalceniu? 06.02.08, 12:25
                                z bykow ortograficznych ktore walisz w prostym tekscie plus bledy z
                                zakresu gramatyki, skladni i interpunkcji
                                • Gość: inwestorek2 Re: skad posiadam info o Twoim wyksztalceniu? IP: 195.47.201.* 06.02.08, 12:35
                                  zgłoś pretensje to Ministra Edukacji Narodowej że na uczelniach
                                  wyższych i kierunkach innych niż polonistyka nie ma polskiego.
                                  • Gość: inwestorek2 Re: koniec IP: 195.47.201.* 06.02.08, 13:26
                                    I Włodek wpadł niespodziewanie, namieszał, naobrażał ludzi i wypadł.
                                    I dobrze i niech nie wraca i niech sie nie wtrąca.
                                    • wlodzimierz_ilicz nareszcie, przestaniesz nas katowac 06.02.08, 13:36
                                      swoimi wywnetrzeniami polanalfabety
                                      • Gość: inwestorek2 Re: nareszcie, przestaniesz nas katowac IP: 195.47.201.* 06.02.08, 13:43
                                        ale żeś strzelił jak łysy warkoczami o kant szklanej kuli.


                                        inteligencja do potęgi brawo :-):-):-)
                                        • wlodzimierz_ilicz Re: trzy kierunki? 06.02.08, 14:11
                                          na ktorym fakultecie pobierales dziecko nauki?
                                          a) w piaskowicy
                                          b) na trzepaku
                                          c) w smietniku
                                          • Gość: inwestorek idz na całość IP: 195.47.201.* 07.02.08, 09:30
                                            niestety żadna z podanych wersji odpowiedzi nie jest prawidłowa.

                                            wybieram bramkę nr 4.

                                            apropo, ty natomiast zatrzymałeś sie na poziomie żłobka
                    • Gość: zwolennik PO Re: szkoda mnie czasu na dyskusje z Toba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.08, 13:43
                      pogromca_kretynow napisała:

                      > baranku bozy. I nie wypisuj wiecej pie..
                      > I na tym nasza dyskusje uwazam za zakonczona.

                      Masz nick, jakbyś był pogromcą... siebie.
      • Gość: inwestorek2 Re: Giełda padła, teraz idzie krach w nieruchomoś IP: 195.47.201.* 06.02.08, 06:33
        Ludzie którzy zarabiają po 6000-8000 zł - to są według de-inwestrowa
        marne zarobki? Ja mogę pomarzyć o takich kwotach. Ja zarabiam 1400zł
        i nie mam rodziny i wzialem tez kolosalny kredyt, ktory bede spłacał
        do końca zycia. I co dopiero ja mam powiedzieć?
        • Gość: gen Re: Giełda padła, teraz idzie krach w nieruchomoś IP: *.tomkow.pl 06.02.08, 07:10
          Ja sam po 10 latach pracy w banku które generuje chyba największy zyska w tzw.
          sektorze bankowym zarabiam 1500 netto.
          jak widzę takim samych desperatów jak ja zaciągających kredyty na zakup 42 m
          mieszkania w cenie 90 -100 tys, to wszystko bez wkładu własnego często z jakimś
          kredytem gotówkowym zaciagnietym na opłatę na notariusza, to sie zastanawiam co
          jeszcze w tym kraju robie.
        • Gość: dfx Re: Giełda padła, teraz idzie krach w nieruchomoś IP: *.aster.pl 06.02.08, 09:21
          To sa jaja, niemozliwe jest ze po skonczonej informie, ekonomi na UW zarabiasz
          1400zl do reki, u mnie szatniarka ma 1600do reki z premia comiesieczna za
          punktualnosc i mila obsluge :) nie zam informatyka, ktory zarabial by ponizej
          3000do reki, sa tacy np.w panstwowych firmach, ale oni z robienia na biku
          wyciaganja jeszcze MINIMIUM 1000zl do lapy
          • Gość: inwestorek2 Re: Giełda padła, teraz idzie krach w nieruchomoś IP: 195.47.201.* 06.02.08, 10:04
            no właśnie w państwowej firmie pracuję i tyle tu płacą niestety. Na
            dodatek jest to mała miejscowość.

            Ale co mam zrocić jesli składam podania do dużych miast wojewódzkich
            i na wysłanych kilkadziesiąt podań nawet nikt mnie na rozmowy nie
            zaprosił?
            • Gość: Smok1 Re: Giełda padła, teraz idzie krach w nieruchomoś IP: *.pgd.pl 06.02.08, 10:21
              No to sie przeprowadz do Krakowa :) Tu jest takie ssanie na informatykow ze hej
              (sam szukam gosci znajacych TSQL i VB 6.0 z pensja rynkowa).
              • Gość: inwestorek2 Re: Giełda padła, teraz idzie krach w nieruchomoś IP: 195.47.201.* 06.02.08, 10:26
                dzięki, zastanowię się.

                Narazie rozesłałem kilkadziesiąt podań po Łodzi a od kilku dni myślę
                by tez rozesłać po Warszawie, wczoraj pierwsza oferta poszła juz tam
                • Gość: Smok1 Re: Giełda padła, teraz idzie krach w nieruchomoś IP: *.pgd.pl 06.02.08, 10:38
                  jak chcesz mozesz mi wyslac cvke na softtest maupa autograf.pl to Ci moge napisac jak w Krk by Cie wyceniono.
        • Gość: radek Re: Giełda padła, teraz idzie krach w nieruchomoś IP: *.devs.futuro.pl 06.02.08, 09:56
          Po skończeniu pierwszego kierunku powinieneś zacząć pracować, a nie szkolić się
          w nieskończoność.
          A jeśli uważasz że jesteś dobry - zacznij sam coś robić - załóż firmę.
          Swoją drogą - znajomości - niezwykle ważna rzecz. Nie chodzi to o układy,
          obstawianie stanowisk, a o kontakty z ludźmi. "Załatwianie" pracy przez
          polecenie jest zobowiązujące - bardziej się starasz, żeby nie podważyć opinii
          wystawionej ci przez znajomych. I wszyscy powinni być z tego zadowoleni.
          • Gość: inwestorek2 Re: Giełda padła, teraz idzie krach w nieruchomoś IP: 195.47.201.* 06.02.08, 10:01
            no ja pracuje od matury.
      • Gość: Bob Re: Giełda padła, teraz idzie krach w nieruchomoś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.08, 10:37
        widać, że niektórych świerzbi do zakupów i dobrze, bo kiedyś spadki
        musza się skończyć, ale naganiactwo podobne jak rok temu na wzrosty,
        więc dno coraz bliżej
      • Gość: gość portalu Re: Giełda padła, teraz idzie krach w nieruchomoś IP: 195.94.211.* 06.02.08, 10:43
        Dobra analiza de-Inwestor. Banka peka. Patrz tez na to-
        www.bankier.pl/wiadomosc/Koniec-nadmuchiwanej-koniunktury-na-rynku-nieruchomosci-1709906.html
    • Gość: # jak tak dalej pójdzie ch strzeli gospodarkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 00:22
      i wszyscy obudzimy się z ręką w nocniku... już teraz wszyscy przyszli emeryci
      dostali po dupie
    • Gość: cudownie Fundusze schudły o ponad 20 mld zł? IP: *.aster.pl 06.02.08, 08:07
      cud?
    • Gość: teresa w propagandę sukcesu przestałam wierzyć 30 lat tem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 08:18
      i dlatego wszystkie te zaklęcia w stylu "w ameryce jest źle, u nas
      będzie dobrze" traktuję jak gadaninę podobnych "ekspertów" z końca
      lat 70-tych. cud gospodarczy na kredyt może trwać 5 lat, a nie
      pięćdziesiąt. tylko głupiec zapożycza się na 40 lat, żeby kupić
      mieszkanie, które za kilka lat może byc dwa razy tańsze. jedynym
      wygranym będą zawsze banki, które zabezpieczyły kredyt hipoteką.
    • jakeww dieta cud 06.02.08, 08:32
    • herr7 polski "cud" gospodarczy wlasnie sie konczy? 06.02.08, 08:48
      Ciekawe co nam eksperci na ten temat powiedza, np. pp. Gadomski z
      Balcerowiczem?
      Jezeli zapanuje na swiecie recesja i polscy gastarbeiterzy zaczna
      przymusowe powroty na lono ojczyzny-macochy, to w kraju sie moze
      skonczyc spokoj jaki przez kilkanascie lat panowal. Ludzie poczuja
      sie naprawde oszukani przez rzadzace krajem elity i byc moze zaczna
      je tak samo nienawidziec, jak kiedys komunistow. Bedzie to przykra
      powtorka z historii, niestety.
    • Gość: FF Nawet 10 milionów wycofali Polacy z funduszy ??? IP: *.rdm.vectranet.pl 06.02.08, 09:14
      O co biega ....????
    • Gość: irek Fundusze schudły o ponad 20 mld zł? IP: *.adsl.inetia.pl 06.02.08, 09:47
      "wyparowały" ... znaczy co się z nimi dokładnie stało? Spłonęły? Zniszczone je?
      Ktoś je ukradł?

      Wirtualne pieniądze, wirtualne zyski, wirtualne życie.
    • Gość: wybieracz Fundusze schudły o ponad 20 mld zł? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 09:56
      ja wybrałem kaske z funduszu, straciłem kilka stówek (też dużo nie inwestowałem,
      przyznam się;) ). patrze teraz na sytuacje na rynku, co się dzieje w bankach i u
      doradców finansowych. w bankach lokaty po 6-7% a u doradców jak na razie nowy
      inwestor w expanderze, który ma wpłynąć na polepszenie oferty produktowej.
      ciekawe co wymyślą i kiedy. jakaś lokata ale strukturyzowana by się
      przydała.czekamy na nowosci
      • Gość: alan Re: Fundusze schudły o ponad 20 mld zł? IP: *.aster.pl 06.02.08, 10:47
        Tez umozylem jednostki w funduszu, stracilem troche wiecej bo ok. 20tys. ale
        szybko sie odkuje, wplacilem na lokate 6% - niezly zysk
        • hrabia.mileyski Re: Fundusze schudły o ponad 20 mld zł? 06.02.08, 11:24
          Przy lokacie 7% realny zysk wynosi ok 3-3,5%.
          To jest obraz optymistyczny, gdyż nie wiadomo jak moze rozpędzić sie inflacja.
    • Gość: rozsądny Ratuj swoje pieniądze, wybierz z funduszu i kup IP: 195.47.201.* 06.02.08, 11:37
      Ratuj swoje pieniądze, wybierz z funduszu i kupuj działki rolne
      blisko miast. Za pare lat te działki będą wartę kilka razy więcej.
      Pomyśl jaka lokata lub fundusz zagwarantują Ci taki zysk.
      • hrabia.mileyski Banki w ciągłej ofensywie 06.02.08, 11:59
        Robia juz tak karkołomne sztuczki, by zwabić klienta, ze az przykro sie robi,
        ogladając bez przerwy ich głupawe reklamy.
        Potrzebują pieniędzy, potrzebuja doić zywa tkankę, a ta coraz słabsza.
        Od czasu do czasu przypomina sie ludzom pończocha. Ta wprawdzie zysków nie
        generuje, ale i nie żąda opłat.
        Co do nieruchomości - tu zawsze zysk wydawał sie pewny, jednak przy chwiejnej
        koniunkturze i to nie jest rozwiązanie dla mniej cierpliwych, gdyż w tym
        przypadku owoce nalezy odłozyć w czasie. nie każdego stać na lokaty z długim
        terminem.
        Na krótki to pończocha. Tu cię przynajmniej nikt nie obrobi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja