Amerykanie: potęgą ekonomiczną świata są Chiny

IP: *.spray.net.pl 22.02.08, 21:03
No to pieknie, bo ja mysle, ze swiatowa potega gospodarcza jestemy
my :-)
    • henricus Amerykanie: potęgą ekonomiczną świata są Chiny 22.02.08, 21:12
      chiny z amerykanskimi, europejskimi i japonskimi firmami. Z
      technologia tych krajow... ale jak ci przestana kupowac i
      produkowac - to te chiny ... trudno beda mialy...
      ale moze naprawde polska obejmie przywodztwo ekonomiczne tego swiata
      i bedzie............. za nijpozniej 2 lata koniec tego swiata ;)
      • rk111 Re: Amerykanie: potęgą ekonomiczną świata są Chin 22.02.08, 21:25
        Co propaganda robi z człowieka ?
      • 1europejczyk Nie bardzo wiesz co piszesz: chinski rynek 22.02.08, 22:14
        jest studnia bez dna przez najblizsze co najmniej sto lat.
        Jest to nowy a wiec calkowicie nienasycony rynek 1 mld ludzi.
        Czyli mniej wiecej tylu, ilu liczy sobie rynek Europy, Stanow Zjednoczonych,
        Japoni, Brazyli i pewnie brakuje jeszcze kilkuset milionow.
        Jest podobnie niedostepny dla firm zachodnich jak japonski w swoim czasie.
        Wszelkie "wejscia" na chinski rynek odbywaja sie przy wspoludziale chinskich
        przedsiebiorstw, ktore trzymaja "reke na pulsie" pozostawiajac partnerom
        niewielkie pole do samodzielnego marketingowego manewru.
        Niedawna "przygoda" Danon probujacej wlasnych sil na tym "runku" jest tylko
        jednym z licznych przykladow.
        Chiny buduja wlasny przemysl kosmiczny, zbrojeniowy, wlasne lotnictwo
        pasazerskie, wlasny przemysl motoryzacyjny.
        Chinski rynek moze byc motorem chinskiego rozwoju. Poki co korzystaja z tego,
        ktory zaoferowal im, wlasnym kosztem, zachod.
        Oni bez rynku zachodniego maja wystarczajaco "glodny" wlasny.
        Zachod bez produkcji chinskiej bedzie musial wziac sie do pracy.

        Re: Amerykanie: potęgą ekonomiczną świata są Chin
        • Gość: LastBoyScout Re: Nie bardzo wiesz co piszesz: chinski rynek IP: 71.167.106.* 22.02.08, 22:40
          Warto przypomniec sobie ROWNIEZ o:
          chinskim systemie politycznym (rzadzi kilkoro ludzi, parlament
          przyjmuje wszystko przez aklamacje), system bankowy (spontaniczna
          korupcja), ochrone srodowiska (brak), polityke socjalna (nie
          istnieje) i demograficzna (za 20-30 lat sami starcy)...

          Efektywnosc dzialania Chinczykow na WOLNYM rynku najlepiej obrazuja
          ich "dokonania" np. w Chinatown ...
          • 1europejczyk Na to wszystko bedzie w Chinach czas 22.02.08, 22:58
            gdy "zachod" sie zorientuje, ze "tanio i wygodnie" jest poczatkiem konca kazdej
            dominujacej wspolnoty.
            Nie korzystac, na miejscu Chinczykow, z takiej okazji jaka dzisiaj oferuje im
            zachod, tylko dlatego by niewole polityczna szybciej zastapic ta ekonomiczna,
            ktora i tak powoli i nieublaganie nadchodzi byloby zaprzepascic szanse, ktora
            moze sie juz nie powtorzyc.
            Re: Nie bardzo wiesz co piszesz: chinski rynek
            • Gość: LastBoyScout Re: Na to wszystko bedzie w Chinach czas IP: 71.167.106.* 23.02.08, 00:53
              >>okazji jaka dzisiaj oferuje<<

              Przypomnij mi koniecznie DLA KOGO okazja jest:

              Warto przypomniec sobie ROWNIEZ o:
              chinskim systemie politycznym (rzadzi kilkoro ludzi, parlament
              przyjmuje wszystko przez aklamacje), system bankowy (spontaniczna
              korupcja), ochrone srodowiska (brak), polityke socjalna (nie
              istnieje) i demograficzna (za 20-30 lat sami starcy)...
              • mike-great Dziecko uczę chińskiego. Tak na wszelki wypadek... 23.02.08, 10:02
                Dziecko uczę chińskiego. Tak na wszelki wypadek...
                • Gość: ultrakrak uwazaj zeby dzieciom sie we lbach nie pomieszalo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 10:31
                  jak chinczykom

                  www.pbase.com/krakus/china/
          • Gość: obserwator Re: Nie bardzo wiesz co piszesz: chinski rynek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 23:06
            Prawdziwą efektywność Chińczyków widać w wolnorynkowym Singapurze, gdzie stanowią zdecydowaną większość ludności (mandaryński jest jednym z języków urzędowych). To niewielkie, ultranowoczesne państwo uznawane jest za jedno z najmniej skorumpowanych, a zarazem jedno z najbardziej przyjaznych przedsięborczości na świecie. Ma też jeden z najlepszych systemów edukacji i ochrony zdrowia. Również Tajwan jest dobrym przykładem tego, czym byłyby już dziś Chiny kontynentalne, gdyby nie okres rewolucji kulturalnej. Chińczycy należą też do najwyższych i najzamożniejszych warstw społecznych w krajach takich, jak Tajlandia czy Malezja, w których stanowią znaczącą mniejszość etniczną. Tysiące młodych Chińczyków kształcą się w USA, Australii, w Rosji i Europie. Jeżeli nie zdarzy się nic niekorzystnego (np.wewnętrze rozruchy społeczne skutkujące powrotem do real socjalizmu), a Amerykanie nie wmieszają się militarnie (na razie mają gigantyczną przewagę wojskową i technologiczną i mogą próbować to wykorzystać w celu zatrzymania nieubłaganego procesu dziejowej zmiany sił), Chiny zastąpią USA w nieodległej perspektywie jako główne mocarstwo świata.
            • Gość: LastBoyScout Re: Nie bardzo wiesz co piszesz: chinski rynek IP: 71.167.106.* 23.02.08, 00:52

              > Prawdziwą efektywność Chińczyków widać w wolnorynkowym Singapurze<

              Rozumiem Chinczycy z Singapuru sa bardziej zolci od tych z
              Chinatown, proste!

              Moze cos na te tematy:

              Warto przypomniec sobie ROWNIEZ o:
              chinskim systemie politycznym (rzadzi kilkoro ludzi, parlament
              przyjmuje wszystko przez aklamacje), system bankowy (spontaniczna
              korupcja), ochrone srodowiska (brak), polityke socjalna (nie
              istnieje) i demograficzna (za 20-30 lat sami starcy)...

              ???
              • comrade Re: Nie bardzo wiesz co piszesz: chinski rynek 23.02.08, 14:11
                >
                > > Prawdziwą efektywność Chińczyków widać w wolnorynkowym Singapurze<
                >
                > Rozumiem Chinczycy z Singapuru sa bardziej zolci od tych z
                > Chinatown, proste!

                Przeciez wyraźnie napisał - i ma racje - że to ta sama kultura i naród, tylko że
                chinczycy z Chin kontynentalnych mieli handicap w postaci komunizmu przez
                kilkadziesiąt lat.

                Prócz Singapuru i Tajwanu dodałbym także przykład Hong Kongu.
                • Gość: LastBoyScout Re: Nie bardzo wiesz co piszesz: chinski rynek IP: 71.167.106.* 23.02.08, 15:32
                  > chinczycy z Chin kontynentalnych mieli handicap w postaci
                  komunizmu przez kilkadziesiąt lat.

                  A teraz nie maja ?
            • mrzorba Re: Nie bardzo wiesz co piszesz: chinski rynek 23.02.08, 01:29
              USA nie ma dzisz zadnej przewagi nad Chinami. USA nie sa nawet w
              stanie wygrac wojny z Irakiem czy Afganistanem...
              • Gość: LastBoyScout Re: Nie bardzo wiesz co piszesz: chinski rynek IP: 71.167.106.* 23.02.08, 03:23
                >USA nie sa nawet w stanie wygrac wojny z Irakiem<<

                To USA przegraly te wojny?

                Kiedy wedlug ciebie wojna jest wygrana?


              • Gość: Bolek Re: Nie bardzo wiesz co piszesz: chinski rynek IP: 70.91.50.* 23.02.08, 06:27
                USA rozwalily Taliban a Afganistanie w ciagu jednego tygodnia (podczas gdy
                Taliban wygrywal z afganska Northern Alliance), armia Iracka Sadama (podobno
                4-ta najwieksza armia swiata) zostala rozwalona w 3 tygodnie. Amerykanakie
                wojsko ma klopoty z graniem policjantow bo arabowie a tych krajach za nic nie
                chca sie za swoje pranie wziac, ale w konflikcie armia vs. armia nic USA nie
                podskoczy, nawet Chiny.
              • Gość: dzisz Głu Polu IP: *.gdynia.mm.pl 23.02.08, 09:23
                mrzorba napisała:

                > USA nie ma dzisz zadnej przewagi nad Chinami. USA nie sa nawet w
                > stanie wygrac wojny z Irakiem czy Afganistanem...

                Nie są ?

                GłuPolu, to nie o wygrtywanie chodzi!

                Jedna brudna bombka i po Iraku!

                Amerykanie z ta dziczą prowadzą HUMANITARNA wojne!
                I po co im to?
            • and_rzej Re: Nie bardzo wiesz co piszesz: chinski rynek 23.02.08, 06:33
              Obserwator, calkowita racja. Mieszkalem dwukrotnie na Tajwanie i bylem w
              Singapurze i innych miejscach i wiem jak potrafia pracowac Chinczycy. W
              Kanadzie, gdzie mieszkam, mniejszosc Chinska ma tu srednie zarobki wyzsze od
              sredniej kanadyjskiej. Bardzo sumienni i pracowici ludzie.

              Komunizm w Chinach nie bedzie wiecznie krepowal Chinczykow. Obecnie Chiny szybko
              sie rozwijaja, a Chinczycy w koncu beda coraz intensywniej domagac sie
              demokracji, czyli wyboru. W kazdej rozwinietej gospodarce ludzie chca wyboru -
              wiec i Chinczycy beda chcieli wybierac i odwolywac swoich wlodarzy. Wtedy to co
              jest w Sinapurze, Tajwanie bedzie tez w Chinach.
            • Gość: Bolek Re: Nie bardzo wiesz co piszesz: chinski rynek IP: 70.91.50.* 24.02.08, 19:30
              tiaa, tylko ze te wszystkie "chinskie" Singapury i Honkongi nie
              zostaly wybudowane przez Chinczykow tylko przez Brytyjczykow czy
              inne zachodnie nacje. Sprawdz swoje rodla najpierw zanim bedziesz
              przytaczal przyklady.
          • mrzorba Re: Nie bardzo wiesz co piszesz: chinski rynek 23.02.08, 01:27
            W USA tez rzadzi bardzo waska elita pieniadza, parlament jest
            parodia samego siebie, prezydent jest polglowkiem, bankierzy i
            biznesmeni sa doszczetnie skorumpowani, srodowisko sie nie liczy a
            za 20-30 lat USA beda kolorowe z przecietnym IQ ok. 80-90...
            • Gość: LastBoyScout Re: Nie bardzo wiesz co piszesz: chinski rynek IP: 71.167.106.* 23.02.08, 03:24
              Byles kiedys w Ameryce czy tylko czytasz Wybiorcza?
            • and_rzej Re: Nie bardzo wiesz co piszesz: chinski rynek 23.02.08, 06:36
              Mrzorba, cos ty chlopie palil?

            • Gość: bialy chinczyk masz racje mrzorba IP: 125.92.23.* 23.02.08, 06:54
              to sie stanie. mieszkalem w tym glupim kraju usa prze 20 lat, teraz wole chiny,
              mimo glupiej antychinskiej propagandy, chinczyk ma wiecej wolnosci niz yankes.
              Niech cie glina zatrzyma za byle co, jestes traktowany jak przestepca, zreszta
              wszyscy tak sie czuja wobec glin, to jest kraj policyjny
              • Gość: @@ Tylko bialy chinczyk moze byc tak głupim IP: *.gdynia.mm.pl 23.02.08, 09:32
                bialy chinczyk napisał(a):

                > to sie stanie. mieszkalem w tym glupim kraju usa prze 20 lat, teraz
                > wole chiny, mimo glupiej antychinskiej propagandy, chinczyk ma
                >wiecej wolnosci niz yankes.

                Głupota jest prawem którego nikt ci nie odbierze.

                A teraz idz odrób prace domowa zeby mamusia była zadowolona!

                > Niech cie glina zatrzyma za byle co, jestes traktowany jak
                > przestepca, zreszta wszyscy tak sie czuja wobec glin, to jest
                > kraj policyjny

                Czy Ty GłuPolu wiesz co to znaczy kraj policyjny?

                Zobacz Polske, to jest kraj policyjny!

                Tylko bialy chinczyk moze byc tak głupim!
            • Gość: @ mrzorba ofiara brukowców IP: *.gdynia.mm.pl 23.02.08, 09:28
              mrzorba napisała:

              > W USA tez rzadzi bardzo waska elita pieniadza, parlament jest
              > parodia samego siebie, prezydent jest polglowkiem, bankierzy i
              > biznesmeni sa doszczetnie skorumpowani, srodowisko sie nie liczy a
              > za 20-30 lat USA beda kolorowe z przecietnym IQ ok. 80-90...

              mrzorba przestań piepszyc!
              Wyżej srasz niz dupe masz!

              To nie prezydent jest półgłówkiem a ty jesteś cwiercgłówkiem.
              Aby zostac prezydentemtrzeba soba cos reprezentiwac.

              Przestan łykac bzdury z komunistycznej i UBeckiej prasy Gazeta Wyborcza,
              Times, Neewsweek i zacznij czytac co s co może wreszcie zrozumiesz np.
              Konsomolskaja djewoczka z krasnom rzopom!
        • Gość: Janusz Re: Nie bardzo wiesz co piszesz: chinski rynek IP: *.nycmny83.dynamic.covad.net 22.02.08, 23:54
          Ales ty glupi....
        • n2n Re: Nie bardzo wiesz co piszesz: chinski rynek 23.02.08, 10:53
          1europejczyk napisał:

          > Jest to nowy a wiec calkowicie nienasycony rynek 1 mld ludzi.

          Ludność Chin już przekroczyła 1,3 mld, a poza tym podpisuję się oburącz pod tym
          co napisałeś
          • Gość: bialychinczyk ile jest chinczykow?? IP: 125.92.23.* 23.02.08, 11:05
            oficjalnie okolo 1.3 miliarda, nieoficjalnie o 200-300 milionow wiecej, gdyz aby
            uniknac kar, na prowincji nie rejestruje sie wszyskich dzieci. A potomstwo dla
            Chinczykow, w szczegolnosci chlopcy, to jak polisa ubezpieczeniowa na starosc.
            Wg prognoz rzadowych, populacja Chin wzrosnie do 1.6 miliarda i sie zatrzyma -
            ma sens, spoleczenstwa bogatsze maja malo dzieci
            • n2n Re: ile jest chinczykow?? 23.02.08, 11:34
              Gość portalu: bialychinczyk napisał(a):

              > oficjalnie okolo 1.3 miliarda,

              Niektórzy zapominają, że w Indiach też jest sporo ludności - oficjalnie około
              1.1 mld :-)
    • Gość: :) Amerykanie: potęgą ekonomiczną świata są Chiny IP: *.bb.sky.com 22.02.08, 23:31
      Natomiast połowa polakow uważa, że polska jest potęgą wśród krajów byłego bloku
      radzieckiego :D
      • Gość: verushka1 Re: Amerykanie: potęgą ekonomiczną świata są Chin IP: *.subscribers.sferia.net 22.02.08, 23:59
        pewnie szykuja sie po cichu na unie monetarna z chinami, a moze się
        zjednoczą.. slyszlam przerazajace opinie o zadluzeniu usa w chinach.
        pierwsi uparcie konsumują, drudzy uparcie oszczędzają.. powinni
        stworzyć unię chińsko-amerykańską
        • Gość: hx Re: Amerykanie: potęgą ekonomiczną świata są Chin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 00:55
          > slyszlam przerazajace opinie o zadluzeniu usa w chinach.

          Większość wierzycieli USA żyje w Japonii. Zresztą Japonia jest zadłużona na
          jakieś 100% PKB, dla przykładu Włochy na ponad 105%, Niemcy blisko 70% a USA
          ponad 50% (Polska zresztą podobnie). O stanach tylko dużo się mówi :)
          • mrzorba Wspolczesny kapitalizm to domek z kart... 23.02.08, 01:31
            ... wiec sie musi zawalic. Pytanie nie jest wiec "czy", ale "kiedy"
            i "jak"...
            Japonia jest zadłużona na jakieś 100% PKB, dla przykładu Włochy na
            ponad 105%, Niemcy blisko 70% a USA ponad 50% (Polska zresztą
            podobnie).
            • al_paga Re: Wspolczesny kapitalizm to domek z kart... 23.02.08, 02:27
              Masz częściowo rację. Japonia 180%, USA 37%, Polska 45%, Szwajcaria 50%. Chodzi
              o dług publiczny.

              Źródło:

              en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_public_debt
              • and_rzej Re: Wspolczesny kapitalizm to domek z kart... 23.02.08, 06:42
                Nie strzelajcie numerkami, bo sama wielkosc zadluzenia o niczym nie mowi, a
                zdolnosci do jego obslugi tak.

                W Japonii za sterami gospodarki nie siedza debile. Maja tak wysokie zadluzenie w
                stosunku do PKB, bo stac ich na jego splate - lub innymi slowy ktos im tyle
                naporzyczal bo ma pewnosc ze Japonia splaci.

                Podobnie w USA - ostatnio zalamal sie rynek hipotek i co Ameryka upadla? Nie,
                wprowadzili plan reaktywacji gospodarki.
                • Gość: corgan Re: i na czym ma polegać ta reaktywacja? IP: *.chello.pl 23.02.08, 17:25
                  Jej efekt spowoduje że Chrysler, Ford i GM staną na nogi z powrotem
                  zawojują świat? Motorola stanie się numerem 1 wśród telefonów
                  komórkowych na świecie? Banki amerykańskie które teraz masowo
                  wykupują Arabowie staną z powrotem na nogi? Powstaną firmy które
                  wygryzą z rynku RTV-AGD LG, Philipsa, Samsunga, Sony albo
                  Mastushite? Amerykańscy prawinicy założą kancelarię prawne które
                  bedą sprzedawac swoje usługi na całym świecie?
                  • Gość: Bolek Re: i na czym ma polegać ta reaktywacja? IP: 70.91.50.* 24.02.08, 05:51
                    tak, tak, tak, ... tak ...tak, tak, i byc moze
                    btw,GM caly czas jest na czele, Toyota nie dawno sie wywyzszyla bo z
                    tego zrobili sobie cel, ale GM caly czas jednym z top producentow
                    samochodow. Zgadnij tez ile Toyot jest "made in USA"... (duzo).
                  • and_rzej Re: i na czym ma polegać ta reaktywacja? 08.12.08, 12:57
                    corgan, zauwaz ze branze i produkty ewoluuja. Ameryka wcale nie koniecznie musi
                    przodowac w branzach o ktorych wspomniales - jak najbardziej, byc moze
                    przewodnictwo przejma calkowicie Azjaci - jednak moga przodowac w dopiero
                    rodzacych sie przyszlosciowych branzach jak medycyna spersonalizowana,

                    Poszukaj w jakims podreczniki lub wikipedii teorii cyklu zycia produktu Vernona
                    en.wikipedia.org/wiki/Product_life-cycle_theory - tu ten koncept jest
                    malo rozwiniety wiec sugeruje lekture jakiegos podrecznika.
            • Gość: @@@ Wspolczesny kapitalizm to domek z kart... IP: *.gdynia.mm.pl 23.02.08, 09:37
              mrzorba napisała:

              > ... wiec sie musi zawalic.


              Komunizm zawsze był najgrozniejsza forma kapitalizmu!

              > Pytanie nie jest wiec "czy", ale "kiedy"
              > i "jak"...

              Nestes naprawdę kapitalnie głupi!

              Kapitalizm (socjo-komunizm) juz upadł w Polscei niektórych krajach
              wschodniej europy.

              > Japonia jest zadłużona na jakieś 100% PKB, dla przykładu Włochy na
              > ponad 105%, Niemcy blisko 70% a USA ponad 50% (Polska zresztą
              > podobnie).

              A ty jesteś zadłuzony na 100 % ze swoimi swiatopogladami na systemy ekonomiczn.

              Przestań wreszczie piepszyc głupoty i idz sie uczyc!

              Czy POLACY maja we krwi robienie z siebie idiotów?
          • Gość: willy Re: Amerykanie: potęgą ekonomiczną świata są Chin IP: *.pools.arcor-ip.net 23.02.08, 01:47
            > Większość wierzycieli USA żyje w Japonii. Zresztą Japonia jest
            zadłużona na
            > jakieś 100% PKB, dla przykładu Włochy na ponad 105%, Niemcy blisko
            70% a USA
            > ponad 50% (Polska zresztą podobnie).

            Ale jak sie w USA doda dlugi prywatne i firm to dopiero sie robi
            ciekawie.
            • Gość: Mozz Re: Amerykanie: potęgą ekonomiczną świata są Chin IP: *.hvc.res.rr.com 23.02.08, 03:26
              Długi prywatne to zupełnie coś innego, nie wliczamy ich analizy
              makroekonomicznej, n00b!!!
            • Gość: LastBoyScout Re: Amerykanie: potęgą ekonomiczną świata są Chin IP: 71.167.106.* 23.02.08, 03:29

              > Ale jak sie w USA doda dlugi prywatne i firm<<

              Wiec uwazasz, ze Amerykanie i amerykanskie firmy zadluzaja sie w
              zagranicznych bankach?
              A po co jezeli maja swoje?

              Zgadnij przy okazji KTO nie ma juz swoich bankow i zadluza sie w
              zagranicznych?
              • Gość: gosc zyczliwy Re: Amerykanie: potęgą ekonomiczną świata są Chin IP: *.socal.res.rr.com 23.02.08, 04:42
                nie wiem o jakich dlugach USA mowicie, dlugi USA to mit
                propagandzistow z Europy, dlug w cyklu rokyu finansowego jest
                splacany po 15 kwietnia kazdego roku
    • Gość: bobcat0210 Amerykanie: potęgą ekonomiczną świata są Chiny IP: 221.217.225.* 23.02.08, 07:11
      ... i następnie w całości odnawiany 16 kwietnia. Amerykańska machina
      wojskowa jest niezwyciężona tylko na (amerykańskich) filmach
      propagandowych. Jaka jest jej prawdziwa wartość w warunkach
      bojowych - pokazał Wietnam. Spytałem znajomego Amerykanina - czy w
      przypadku zawieruchy o Tajwan Ameryka przyszła by swojemu
      sojusznikowi z pomocą? Spojrzał na mnie jak na niespełna rozumu i
      powiedział, że nawet by nie ruszyła palcem w bucie. Prawda jest
      taka, że całość obligacji Banku Federalnego (bondy FED-a) jest w
      rękach Chin i Japonii. Są to kwoty w setki miliardów (pod bilion wg
      naszych oznaczeń). A obligacje są z definicji papierami natychmiast
      realizowalnymi na żądanie wierzyciela. Obydwa te kraje mogą więc w 5
      minut rzucić na kolana gospodarkę USA i uczynić dolara
      bezwartościowym świstkiem papieru. Ale tego nie robią, bo nie jest
      to w ich (nie ameryakańskim, ich) interesie. Zobaczcie co się stało,
      gdy jakiś niski rangą urzędnik z Pekinu wspomniał dla prasy
      że "...może Chiny by trochę przestały inwestować w USD i bardziej
      się zainteresowały EUR...". Światowe rynki walutowe z miejsca
      doatały sraczki trwającej kilkanśscie dni.
      • Gość: @@@@@ Prawdziwy cud natury, Głu Pole! IP: *.gdynia.mm.pl 23.02.08, 09:51
        bobcat0210 napisał(a):

        > ... i następnie w całości odnawiany 16 kwietnia. Amerykańska
        > machina wojskowa jest niezwyciężona tylko na (amerykańskich)
        > filmach propagandowych.

        ty chyba zrobiłeś doktorat z ekonomii ogladajac wwszystkie filmy sowieckiej
        propagandy!

        > Jaka jest jej prawdziwa wartość w warunkach bojowych - pokazał
        > Wietnam.

        Nie pierdziel.

        Ty nie rozumiesz nawet dzisiaj o co chodziło w Namie!



        > Spytałem znajomego Amerykanina - czy w przypadku zawieruchy o
        > Tajwan Ameryka przyszła by swojemu sojusznikowi z pomocą?

        Mogłeś sie tez spytac jakiejs dziwki pod Brystolem, ona tez by miała dla
        ciebie odpowiedż! Pewnie lepsza od twojego Amerykanina!

        > Spojrzał na mnie jak na niespełna rozumu i powiedział, że nawet by
        > nie ruszyła palcem w bucie.


        Widzisz nawet Amerykanin cie odpowiednio podsumował "Spojrzał na mnie jak na
        niespełna rozumu i powiedział, ..." a reszta sie nie liczy ....


        >Prawda jest taka, że całość obligacji Banku Federalnego (bondy
        > FED-a) jest wrękach Chin i Japonii. Są to kwoty w setki miliardów
        > (pod bilion wg naszych oznaczeń). A obligacje są z definicji
        > papierami natychmiast realizowalnymi na żądanie wierzyciela.

        Czy na swiecie sa głupsi ludzie niz tacy jak ty Głu Pole?

        >Obydwa te kraje mogą więc w 5 minut rzucić na kolana gospodarkę USA
        >i uczynić dolara bezwartościowym świstkiem papieru. Ale tego nie
        >robią, bo nie jest to w ich (nie ameryakańskim, ich) interesie.

        Głu Polu!

        U$ dollar w towarach jest warty nadal 1,5 €uro, albo 2 złote!
        To własnie banki aby utrzyma c sie przy życiu sztucznie spekuluja wartoscia
        wymiany dolara!

        > Zobaczcie co się stało, gdy jakiś niski rangą urzędnik z Pekinu
        > wspomniał dla prasyże "...może Chiny by trochę przestały inwestować
        > w USD i bardziej się zainteresowały EUR...".


        Człowieku czy ty zostałeś przy porodzie upuszczony na głowe, czy masz
        genetycznie wrodzone ADHD ????


        > Światowe rynki walutowe z miejsca doatały sraczki trwającej
        > kilkanśscie dni.

        Czy ciebie naprawde wszyscy ciagle bija po głowie?
        • acid.jazz Nie karmić trolla 23.02.08, 10:21
          Nie karmić trolla gdynia.mm.pl
        • Gość: Mudah Wszystko juz bylo. IP: *.dsl.bell.ca 23.02.08, 10:38
          > Czy ciebie naprawde wszyscy ciagle bija po głowie?

          Po glowie moze go i nie bija, ale efekt ten sam, typowe dziecko
          kultury TV bez umiejetnosci sortowania i filtrowania informacji,
          wypowiadajace sie autorytarywnie na tematy o ktorych nie ma pojecia
          jak np. te 5 minut potrzebnych do rzucenia na kolana najwiekszej
          gospodarki swiata. :)

          Dawno, dawno temu, gdy do roku 2000 bylo rownie daleko jak dzisiaj
          do czasu kiedy Chiny stana sie glowna gospodarka swiata,
          mowiono/pisano, podpierajac sie "autorytetami" ze stopniami
          doktorskimi, ze okolo roku 2000 glowna gospodarka swiata bedie
          Japonia a jej Yen glowna waluta. Dzisiaj, uczniowie owczesnych
          wieszczow to samo pisza o Chinach i Huanie, tylko dlaczego nikt w
          skarpety nie chowa huanow a slabe dolary owszem?

          PS. W swoim zyciu jeszcze nie spotkalem DOBREGO wyrobu chinskiego
          (chinskiego tzn wymyslonego przez chinczykow, robionego przez
          chinczykow bez zachodniego nadzoru i bez zachodniej mysli
          technicznej. Potega Chin powstala tak samo jak potega Japoni, dzieki
          zachodowi. Ba, potega Chin zbliza sie do konca wraz powstawaniem
          nowej, taniej potegi na jaka rosna Indie a czynnik ludzki w Indiach
          jest duzo bardziej wartosciowy bo hindus potrafi w przeciwienstwie
          do chinczyka MYSLEC. Milych przemyslen. :)
          • comrade Re: Wszystko juz bylo. 23.02.08, 14:35
            > Dawno, dawno temu, gdy do roku 2000 bylo rownie daleko jak dzisiaj
            > do czasu kiedy Chiny stana sie glowna gospodarka swiata,
            > mowiono/pisano, podpierajac sie "autorytetami" ze stopniami
            > doktorskimi, ze okolo roku 2000 glowna gospodarka swiata bedie
            > Japonia a jej Yen glowna waluta. Dzisiaj, uczniowie owczesnych
            > wieszczow to samo pisza o Chinach i Huanie, tylko dlaczego nikt w
            > skarpety nie chowa huanow a slabe dolary owszem?

            Nie kłam, nikt poważny tak nie pisał, ponieważ wystarczyło sięgnąć po dane
            demograficzne. Nie może być superpotęgą panstwo ktore ma 120 mln obywateli,
            jesli istnieje panstwo podobnie rozwinięte mające 300 milionów obywateli. 300
            milionow zawsze jest potęzniejsze niz 120.

            Chiny mają natomiast 1300 mln ludzi natomiast to czego im brakuje to rozwój, co
            z tego, że ilość głów duża skoro pkb/głowę niskie. Jednak, to pkb/głowe rośnie
            od wielu lat po 9-10% rocznie. Dlatego nie trzeba być wielkim prorokiem zeby
            mowic ze Chiny mają bardzo realną szanse stania się superpotęgą - o ile
            utrzymają ten wzrost przez najblizsze dwie-trzy dekady. Przyklady to rozwoj
            Singapuru, Hong Kongu czy Tajwanu - ten sam naród, ta sama kultura, ten sam
            język. Tyle ze nie są superpotęgami swiatowymi wylacznie ze wzgledów
            demograficznych (maja ledwo kilkanascie mln ludzi, Tajwan ok 20mln)
            • Gość: mudah Re: Wszystko juz bylo. IP: *.dsl.bell.ca 23.02.08, 23:33
              > Nie kłam, nikt poważny tak nie pisał,

              Nie klam, pisno i to jak najbardziej powaznie.

              Co do reszty: gdybac to sobie mozemy. Chiny nie beda mialy
              kilkudziesiecioletniego okresu wzrostu wystarczajacego do stania sie
              najwieksza gospodarka swiata bo sila przebicia jej gospodarki polega
              na taniej, czesto niewolniczej sile roboczej. Jakosc chinskich
              wyrobow jest tak niska, ze tylko ich cena powoduje ich
              konkurencyjnosc. Niestety ( a raczej jak dla mnie stety) konczy sie
              to. Wyrasta potezny, bardziej inteligentny konkurent w postaci
              Indii.

              Oczywiscie wiem, ze ponizszy przyklad to skala mikro ale rozmowy z
              innymi partnerami pozwalaja mi stwierdzic, ze ten odwrot jest tuz
              tuz. Moja firma przez lata sprowadzala z Chin pewien komponent o
              cenie mniej wiecej 12 % ceny polnocno amerykanskiej. Awaryjnosc byla
              bardzo wysoka, na poziomie 35% ale latwo policzyc, ze pomimo to
              oplacalo sie. Od 3 lat cena zaczela dosyc gwaltownie rosnac przy
              braku poprawy jakosci. W chwili obecnej osiagnela 50% ceny
              amerykanskiej i zmienilismy dostawce na firme z USA - jakosc,
              pewnosc, terminowosc. W chwili obecnej prowadzimy rozmowy z firma
              indyjska i predzej czy pozniej tam zaczniemy kupowac. Firmy chinskie
              zdazyly sie zrobic aroganckie. To ich poczatek konca.
              • Gość: Bolek Re: Wszystko juz bylo. IP: 70.91.50.* 24.02.08, 06:02
                Dokladnie, jak moj odtwarzacz DVD (made in China) przestac odtwarzac
                po prostu wyrzucilem go i kupilem nowy. Jak ten sie popsul to
                wydalem troche wiecej pieniedzy na cos "made in Japan" i teraz jest
                dobrze. Chiny rosna bo konkuruja cena. Ich konkurencja tez
                nadchodzi. Ludziom bedzie wszystko jedno czy bubel jest "made in
                China" czy "made in India". A za dekade albo dwie jeszcze Afryka
                dojdzie.
      • Gość: Bolek Re: Amerykanie: potęgą ekonomiczną świata są Chin IP: 70.91.50.* 24.02.08, 06:14
        he he, co za litania glupot..

        > ... i następnie w całości odnawiany 16 kwietnia. Amerykańska
        machina
        > wojskowa jest niezwyciężona tylko na (amerykańskich) filmach
        > propagandowych. Jaka jest jej prawdziwa wartość w warunkach
        > bojowych - pokazał Wietnam.

        W Wietnamie wojska USA po prostu zaniechaly dalszej walki. Ludzie w
        domu mieli dosyc przedluajacego sie konfliktu.


        > Spytałem znajomego Amerykanina - czy w
        > przypadku zawieruchy o Tajwan Ameryka przyszła by swojemu
        > sojusznikowi z pomocą? Spojrzał na mnie jak na niespełna rozumu i
        > powiedział, że nawet by nie ruszyła palcem w bucie.

        jej osobista opinia czy oficjalna pozycja rzadu. USA pare razy
        wymusily na Chinach zmiane retoryki i powsciagliwosc i Chiny mialy
        powiedziane wiele razy ze atak na Taiwan to automatyczna wojna z USA.

        > Prawda jest
        > taka, że całość obligacji Banku Federalnego (bondy FED-a) jest w
        > rękach Chin i Japonii.

        Nie,nie prawda, 52% "dlugu" USA jest w rekach USA, z reszty ok. 35%
        jest w rekach zagranicznych (twoje Chiny i Japonia miedzy innymi), a
        pozostalosc to prywatni inwestorzy.

        > Obydwa te kraje mogą więc w 5
        > minut rzucić na kolana gospodarkę USA i uczynić dolara
        > bezwartościowym świstkiem papieru.

        smieszny jestes, kto gromadzi fortune po to zeby ja w nicosc obrocic
        popelnia samobojstwo ekomiczne. Nie mowiac o utracie rynkow zbytu.

        > Ale tego nie robią, bo nie jest
        > to w ich (nie ameryakańskim, ich) interesie.

        Dazenie do sukcesu ekonomicznego cechuje wiekszosc krajow, firm,
        indywidualnych ludzi.. o co ci chodzi?

        > Zobaczcie co się stało,
        > gdy jakiś niski rangą urzędnik z Pekinu wspomniał dla prasy
        > że "...może Chiny by trochę przestały inwestować w USD i bardziej
        > się zainteresowały EUR...". Światowe rynki walutowe z miejsca
        > doatały sraczki trwającej kilkanśscie dni

        Bo rynki walutowe wlasnie tylko kieruja sie nastrojami i takimi
        wiadomosciami. Ciekawe ile $$ rzad chinski dorzucil do swoich
        oszczednisci podczas tej "sraczki" - to cie nie zastanawia?

    • Gość: rasputin Koniuec z Chińszczyżna IP: *.gdynia.mm.pl 23.02.08, 09:20
      Kazdy kraj który używa więzniów do przynusowej pracy może zostac potega
      producentów złomu!

      Ja mam zasadę jęzeli mam wybór to (z wyjatkiem elektroniki - komputery)
      nie kupuje zadnego złomu chińskiego!

      Polacy nie powinni tez sie podniecac chinskimi albo hinduskimi samochodami!

      Przed kupnem samochodu zarzadaj aby ci pokazali CRASH test prowadzony przez
      NIEZALEŻNA organizacje!

      Nie ma testu nie ma tranzakcji!
      • n2n Re: Koniuec z Chińszczyżna 23.02.08, 11:30
        Gość portalu: rasputin napisał(a):

        > Ja mam zasadę jęzeli mam wybór to (z wyjatkiem
        > elektroniki - komputery) nie kupuje zadnego złomu chińskiego!

        Myślę, że Chińczykom podoba się ten Twój wyjątek ;-)
    • Gość: ZiomisławPaliblant Bezjajeczna Europa jest w odwrocie. IP: *.e-wro.net.pl 23.02.08, 10:02
      Bezjajeczna Europa jest w odwrocie. Dni są już policzone. Z jednej strony chińczyki (dużo chińczyków) z drugiej strony pobekujące muslimy i kolorowe bractwo wszelkiej maści.
      • barbara44 Re: Bezjajeczna Europa jest w odwrocie US tez 23.02.08, 22:07
        Stworzony przez kapital zydowski system ekonomiczny USA i Europy sie sypie.

        Jest dlatego bo zydom sie kompletnie przewrocilo we lbach i mysla ze beda
        rzadzic i chinami.

        w ten sposob upadnie cywilizacja zachodu a zydzi zaczna od poczatku tj od Mojzesza.
        • Gość: mudah Re: Bezjajeczna Europa jest w odwrocie US tez IP: *.dsl.bell.ca 23.02.08, 23:36
          Wow. A od czego ty zaczniesz? Moze jakies tabletki? :)
          • Gość: barbara44 Re: Bezjajeczna Europa jest w odwrocie US tez IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.02.08, 01:54
            Bez tabletek bo nie pomoga, trzeba komus dac po lbie tak jak napisalem
        • al_paga Re: Bezjajeczna Europa jest w odwrocie US tez 24.02.08, 05:00
          barbara44 napisał:

          > Stworzony przez kapital zydowski system ekonomiczny USA i Europy sie sypie.

          Barbara, nie mieszaj socjalistycznej, scentralizowanej i starzejącej się Europy,
          która jeszcze w tym stulecia stanie się kolejnym kalifatem, z prężnymi,
          rozwijającymi się i o olbrzymiej sile adaptacji Stanami. Europa umiera na własne
          życzenie, imigranci z Afryki i Azji zamieniają ten kontynent w barłóg na swoją
          modłę. Kocioł wielokulturowy w Europie to fikcja, to się nigdy nie przyjmie.
          Jedni wcześniej czy później zjedzą drugich, bo ci drudzy po prostu wymrą i staną
          się mniejszością (przykład - Kosowo).
        • Gość: Niwchińczyk Re: Bezjajeczna Europa jest w odwrocie US tez IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.08, 15:40
          Basiu,straszne rzeczy wieszczysz.Starsi Bracia W Wierze znów w drodze? Tylko nie
          widzę w tej chwili przywódcy,który poprowadził by swój lud przez nieznaną im
          pustynię.A tak na marginesie - wolę sto razy mieć za sąsiada CHIŃCZYKA niż
          jakiegoś brudasa ryczącego z wieży Minaretu.Pod względem religijnym Chińczycy są
          narodem wielokulturowym ,tolerancyjnym czego od zarazy zalewającej Europę nie
          uświadczysz w żadnym przypadku.Na koniec pozdrawiam dyżurnych ambasady
          U.S.A.-czuwających na tym forum.Nie długo OBAMA wyprowadzi Was z błędu i pokarze
          wam miejsce w waszym BARACK-u
    • al_paga Pytanie dotyczące "potęgi świata": 24.02.08, 05:07
      Co takiego made in China i stawiając na pierwszym miejscu jakość, bez wahania
      byście kupili?

      • gringo68 Re: Pytanie dotyczące "potęgi świata": 08.12.08, 13:59
        woka, stolik z laki, "zapachową" gumkę do mazania...
        • 2berber Re: Pytanie dotyczące "potęgi świata": 08.12.08, 14:29
          Z przebiegu dyskusji (nie liczę wzajemnego docinania sobie)
          można wyciągnąć wniosek:
          Najważniejsze nie są możliwości produkcyjne, które Chiny mają
          największe ale możliwości konsumpcyjne, absorpcji produktów
          wyprodukowanych na całym świecie.
          Z dyskusji wynika że rynek Chiński jest rynkiem zbytu
          prawie porównywalny z resztą możliwości absorpcji,
          konsumpcji naszego świata.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja