gizberniasty 23.02.08, 09:38 No dobra, a co z modelami Fiata robionymi w Polsce? Włosi się pokapowali, że coś nie halo ale u nas produkcja nie została wstrzymana. Znaczy to, że nasi pakują te silniki normalnie do aut i heja do ludzi :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lmblmb Polska praca... 23.02.08, 10:33 gizberniasty napisał: > [...] Znaczy to, że nasi > pakują te silniki normalnie do aut i heja do ludzi :) Pewnie. A kto te silniki kupuje? Polacy. Kto patraczy robotę? Też Polacy. Znajomy pracował w odlewni bloków silników. Ponieważ robota jest fizycznie ciężka, to robi się przewały i nie sprawdza wszystkich parametrów, żeby takiego bloku nie obracać kilka razy. Mówił tak: jak Niemiec jest w pobliżu, to wszyscy robią jak trzeba, jak odejdzie to się robi na skróty. Na nocce jeszcze gorzej. Na pytanie, czy mu nie przeszkadza, że sp..rzy wiele silników, powiedział że "za takie pieniądze nie będzie się przejmował", i wkrótce odszedł z tej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MOLstrz Re: Polska praca... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 22:07 Jesli zgodzil sie na prace w takich warunkach i za takie pieniadze,to niech pracuje jak nalezy. A jesli nie podobala mu sie placa,mogl odejsc wczesniej,a nie wystawiac kogos na szwank-nie napisze,ze narazal zdrowie i zycie,bo to komunaly,ale powiedz czy chcialbys placic za naprawe lub wymiane silnika,ktory podobny Twojemu koledze ROBOL spie***yl? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seq Re: Wada w silnikach sparaliżowała pracę zakładów IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.02.08, 01:38 To że w artykule o Tychach nic nie pisze. Nie znaczy, że montują wadliwe silniki. Mogło być tak, że wadliwa partia poszła do Włoch i Włosi zrobili aferę. Dlatego jesli niejesteś zorjentowany w procesie produkcyjnym i problemie, to daruj sobie takie uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mauy Re: Wada w silnikach sparaliżowała pracę zakładów IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.08, 18:24 ale o wałach jakie Turasy z Knedlami robią w fabryce BMW czy Thyssena BMW to nikt nie mówi.. dlaczego? bo to jest przecież beemwej, a rocznik statystyczny na rok 2008 podaje wyraźnie że niemieckie jest co najmniej siedem razy lepsze :) Przyczyna może być zupełnie inna, wybiera się wadliwą dostawę poddostawcy (też Fiata bo każdy inny poddostawca nieskorporowany by się bronił). A de facto mogły im wybić korki na hali a elektryk jest na urlopie i ma klucze od szafki :) Odpowiedz Link Zgłoś