RPP podnosi stopy, raty wzrosną o prawie 3 proc.

27.02.08, 17:49
Po diabła podnoszą stopy? Po to może aby złodzieje mogli jeszcze
więcej zarobić.
Mafia zagraniczna zarabia na podwyżce stóp i aprecjajcji złotego
giganyczne sumy.
Podniesienie stóp w celu zwalczenia inflacji NIC nie da. Jest to
stara durna szkoła Balcerowicza szkodząca polskiej gospodarce.
    • Gość: rysiu Re: RPP podnosi stopy, raty wzrosną o prawie 3 pr IP: 80.50.238.* 27.02.08, 18:12
      Dokładnie !!! Podnoszenie stóp procentowych ma głównie za zadanie
      przyciągnięcie dużego kapitału , spekulującego na giełdzie,dzięki
      czemu nasza giełda napompowana była jak balon a złoty silny jak by
      stał na gigantycznej gospodarce albo ropie.
      • Gość: WelcomeToHell W USA mają przechlapaną sytuację a mimo to, IP: *.era.pl 27.02.08, 18:23
        .. tam OBNIŻAJĄ stopy % !

        Inflacja ukryta w USA = 7,5% i rośnie.
        Bezrobocie = 7%
        USD najsłabszy od 25 lat

        Setki tys. ludzi wzielo kredyty hipoteczne w USD na 1% (!) pare lat temu wiec
        gdyby FED robil tak jak NBP RPP to mieliby chyba masowe samobojstwa albo wojne
        domowa.

    • Gość: WelcomeToHell A w 2005 banki "troszczyły się" by Polacy brali... IP: *.era.pl 27.02.08, 18:15
      .. KONIECZNIE kredyty w PLN (żadne tam franki czy USD !)

      www.gazetawyborcza.pl/1,75248,3056888.html
      Dzięki kur... :-/
      Moja rata za chwilę z 2400 zmieni się w 3000/m-c
      • Gość: Stefan Re: A w 2005 banki "troszczyły się" by Polacy bra IP: *.derby.waw.pl 27.02.08, 19:00
        heh, a moja rata we frankach spada (złotówka się umacnia).
        • Gość: rysiu Re: A w 2005 banki "troszczyły się" by Polacy bra IP: 80.50.238.* 27.02.08, 19:29
          Banki dobrze wiedziały ,że złoty będzie się umacniał i dlatego te
          czary z dbaniem o klienta( utrudnianie brania kredytów w walutach,że
          to niby dla dobra konsumentów bo kurs może się zmienić ) i tak samo
          RPP wciska nam , że to dla naszego dobra.
          • hecer Re: A w 2005 banki "troszczyły się" by Polacy bra 27.02.08, 19:48
            dokladnie - ta "troska o klienta" od poczatku byla falszywa.
            Obawiano sie ze "w wyniku oslabienia kursu Polacy moga miec problemy
            ze splaceniem kredytow" - tak to oficjalnie tlumaczono, a kazdy,
            doslowanie kazdy wiedzial ze zlotowka sie bedzie umacniac.

            A jeszcze pare lat wczesniej, w 2002-3 zlotowka mocno tracila, wtedy
            wiele osob mialo te kredyty walutowe i raty im sie bardzo mocno
            zwiekszaly. Wtedy szumu nie bylo.

            Banki nie maja jak zabezpieczyc sie od ryzyka aprecjacji zlotowki bo
            jak wszyscy chca sie ubezpieczyc to nie ma strony przeciwnej do
            transakcji. Dlatego pomysl by taki, by w ogole te kredyty walutowe
            zlikwidowac.

            Co prawda trzeba przyznac, ze taka sytuacja gdy banki maja duze
            pozycje na ktorych traca, gdy spada wartosc ich portfela kredytowego
            w przeliczeniu na zlote, mogla niepokoic nadzor. Ale bez przesady,
            banki zarobily i tak kupe szmalu. Cala ta akcja z "troska o klienta"
            polegala na tym, ze chcialy zarobic jeszcze wiecej...
      • pompompom Re: A w 2005 banki "troszczyły się" by Polacy bra 27.02.08, 20:17
        Gość portalu: WelcomeToHell napisał(a):

        > .. KONIECZNIE kredyty w PLN (żadne tam franki czy USD !)
        >
        > www.gazetawyborcza.pl/1,75248,3056888.html
        > Dzięki kur... :-/
        > Moja rata za chwilę z 2400 zmieni się w 3000/m-c

        Dołączę do podziękowań. Niech ich cholera.
        A i moje raty rosną tylko w PKO BP. W innym banku jakoś nie.
    • Gość: miki RPP podnosi stopy, raty wzrosną o prawie 3 proc. IP: *.acn.waw.pl 27.02.08, 19:11
      Ja nie chce aby w Polsce galopująca inflacja jak w latach 89/90. A że przez
      ostatnie lata inflacja była bardzo niska, to się każdy przyzwyczaił. Chyba każdy
      kto bierze kredyt na dłuższy okres ma świadomość iż reklamowane procenty są
      tylko procentami na dziś, a nie na przyszłość.
      Według mnie rada zaspała i teraz próbuje gasić sytuacje. Już dawno powinna
      podnieść stopy i nie o 25 pkt tylko więcej. Pensje rosną i ceny więc i inflacja
      rośnie. Niech pilnuje stup w przyszłości i podnosi bardziej zdecydowany sposób.
      • Gość: rysiu Re: RPP podnosi stopy, raty wzrosną o prawie 3 pr IP: 80.50.238.* 27.02.08, 19:23
        A możesz mi wytłumaczyć skąd taki silny złoty w stosunku do euro i
        funta bryt. ? Przecież skoro gospodarka jest taka silna to do k...wy
        nędzy wzrost inflacji o 1 czy 2 % nie wyłoży jej na
        łopatki.Chyba ,że bardziej chodzi o przytrzymanie "chorego
        spekulanckiego " kapitału w Polsce ale to ,mnie jako szarego
        zjadacza chleba , gó..no obchodzi.
        • hecer Re: RPP podnosi stopy, raty wzrosną o prawie 3 pr 27.02.08, 19:52
          > A możesz mi wytłumaczyć skąd taki silny złoty w stosunku do euro i
          > funta bryt. ? Przecież skoro gospodarka jest taka silna to do
          k...wy
          > nędzy wzrost inflacji o 1 czy 2 % nie wyłoży jej na

          szybki wzrost i naplyw kapitalu: inwestycje bezposrednie, fundusze
          unijne, transfery od rodakow z UK i Irlandii. No i wyzsze relatywnie
          stopy.
        • luki.wawa Re: RPP podnosi stopy, raty wzrosną o prawie 3 pr 27.02.08, 19:53
          Wzrost o 1-2% jest bardzo dużym wzrostem. Rozwój gospodarki, a inflacja to dwie
          inne sprawy.
          Ty piszesz "kapitał spekulacyjny" ja czytam inwestycje. Które są bardzo ważne
          dla gospodarki. Bo kto będzie kupował nasze złotówki.
          Jeżeli będziesz miał inflacje wyższą to twoja pensja też będzie mniej warta,
          czyli mniej za to kupisz. A to już chyba cię obchodzi.
          Każde twoje złotówka będzie mniej warta, te w twoim portfelu i te na przyszło
          emeryturę.
        • c355 Re: RPP podnosi stopy, raty wzrosną o prawie 3 pr 27.02.08, 21:03
          Gość portalu: rysiu napisał(a):

          > A możesz mi wytłumaczyć skąd taki silny złoty w stosunku do euro i
          > funta bryt. ?

          Skąd wiesz że złoty jest silny ? Moim zdaniem jest tylko mniej słaby, ale wciąż
          obecny kurs nie odzwierciedla siły nabywczej PLN (np. cena Big Maca w Polsce =
          6,90 PLN podczas gdy w UK = 1,99 GBP).
          • Gość: edek Re: RPP podnosi stopy, raty wzrosną o prawie 3 pr IP: *.idc.net.pl 27.02.08, 21:45
            :)) Owszem, ale w UK są wyższe podatki, koszty pracy, koszty paliwa, prądu,
            wykupu terenu pod lokal. BIG MAC w UK jest droższy z uzasadnionych powodów.
            • c355 Re: RPP podnosi stopy, raty wzrosną o prawie 3 pr 28.02.08, 00:41
              Gość portalu: edek napisał(a):

              > :)) Owszem, ale w UK są wyższe podatki, koszty pracy, koszty paliwa, prądu,

              Głównie w wyniku kursów walutowych bazujących na niedowartościowaniu PLN. Te
              różnice można zniwelować przy dużej inflacji i stałym kursie - tak jak w krajach
              Pribałtyki, i/lub przez zmiany kursów walutowych.

              > wykupu terenu pod lokal. BIG MAC w UK jest droższy z uzasadnionych powodów.

              To też wynik niedowartościowania złotego, aczkolwiek nawet przy takich kursach
              ostatnio różnice znacznie zmalały.

              W wolnej strefie gospodarczej takiej jak UE niwelowanie różnic w sile nabywczej
              walut jest absolutnie pewne - to jest kwestia czasu i to raczej krótkiego.
          • Gość: LastBoyScout Re: RPP podnosi stopy, raty wzrosną o prawie 3 pr IP: 71.167.106.* 27.02.08, 21:54
            > Skąd wiesz że złoty jest silny ? Moim zdaniem jest tylko mniej
            >słaby, ale wciąż
            > obecny kurs nie odzwierciedla siły nabywczej PLN (np. cena Big
            >Maca w Polsce =
            > 6,90 PLN podczas gdy w UK = 1,99 GBP).


            Bolszewickie myslenie: towar jest warty tyle ile kosztuje.

            Tymczasem:
            Towar ZAWSZE bedzie warty tyle ile chce za niego zaplacic nabywca.

            (wylaczajac z tego towary sprzedawane w sklepie w Domu Partii i na
            kartki...)


            P.S.Kanapka na Manhattanie kosztuje np. $1.29 a na Long Island $1.00
            Co to praktycznie oznacza wedlug twoje teorii sily nabywczej tego
            samego amerykanskiego dolara?!
            • c355 Re: RPP podnosi stopy, raty wzrosną o prawie 3 pr 28.02.08, 00:34
              Gość portalu: LastBoyScout napisał(a):


              > P.S.Kanapka na Manhattanie kosztuje np. $1.29 a na Long Island $1.00
              > Co to praktycznie oznacza wedlug twoje teorii sily nabywczej tego
              > samego amerykanskiego dolara?!

              Do porównań można wziąć średnią cenę BigMaca w USA o ile nie ma tam jednolitej
              ceny w całym kraju tak jak w Polsce.

              Jeżeli komuś nie odpowiada Big Mac to może sobie zastosować inne metody
              wyliczania siły nabywczej i też wyjdzie ze złoty jest niedowartościowany - w
              szczególności do EUR i GBP.
              • Gość: LastBoyScout Re: RPP podnosi stopy, raty wzrosną o prawie 3 pr IP: 71.167.106.* 28.02.08, 00:38

                >to może sobiezastosować inne metody
                > wyliczania siły nabywczej

                To zastosuj.
                • c355 Re: RPP podnosi stopy, raty wzrosną o prawie 3 pr 28.02.08, 00:57
                  Gość portalu: LastBoyScout napisał(a):

                  >
                  > >to może sobiezastosować inne metody
                  > > wyliczania siły nabywczej
                  >
                  > To zastosuj.

                  wg GUS PKB Polski IV kw 2006 - III kw 2007 = 1135 mld PLN

                  www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_pkb_3kw_2007_tablice.xls
                  PKB Polski wg siły nabywczej (Total GDP, in millions of 2007 US$ (converted to
                  2007 price level with updated 2005 EKS PPPs)wynosił w 2007 616679 tyś USD
                  www.conference-board.org/economics/downloads/TED08I.xls
                  czyli kurs USD odzwierciedlający realną siłę nabywczą PLN powinien wynosić :
                  1,84 PLN

                  • Gość: LastBoyScout Re: RPP podnosi stopy, raty wzrosną o prawie 3 pr IP: 71.167.106.* 28.02.08, 01:05
                    Czy ty masz jakis kompleks slabego zlotego?
                    • c355 Re: RPP podnosi stopy, raty wzrosną o prawie 3 pr 28.02.08, 01:23
                      Gość portalu: LastBoyScout napisał(a):

                      > Czy ty masz jakis kompleks slabego zlotego?

                      Próbuję ustalić racjonalne przyczyny umacniania się kursu złotego. Wcześniej
                      zapewne podobnie się umacniały drahma czy peso.
                      • Gość: LastBoyScout Re: RPP podnosi stopy, raty wzrosną o prawie 3 pr IP: 71.167.106.* 28.02.08, 01:28
                        > Próbuję ustalić racjonalne przyczyny umacniania się kursu złotego.
                        >Wcześniej zapewne podobnie się umacniały drahma czy peso.

                        Moze byc NAJPIERW ustalil o rzeczywisty KOSZT takiego
                        wirtualnego=doraznego "umacniania" zlotego?
                        (500 miliardow dolarow)
                      • Gość: LastBoyScout Re: RPP podnosi stopy, raty wzrosną o prawie 3 IP: 71.167.106.* 28.02.08, 01:29
                        > Próbuję ustalić racjonalne przyczyny umacniania się kursu złotego.
                        >Wcześniej zapewne podobnie się umacniały drahma czy peso.

                        Moze bys NAJPIERW ustalil o rzeczywisty KOSZT takiego
                        wirtualnego=doraznego "umacniania" zlotego?
                        (500 miliardow dolarow)
                        • c355 Re: RPP podnosi stopy, raty wzrosną o prawie 3 28.02.08, 12:31
                          Gość portalu: LastBoyScout napisał(a):

                          > > Próbuję ustalić racjonalne przyczyny umacniania się kursu złotego.
                          > >Wcześniej zapewne podobnie się umacniały drahma czy peso.
                          >
                          > Moze bys NAJPIERW ustalil o rzeczywisty KOSZT takiego
                          > wirtualnego=doraznego "umacniania" zlotego?
                          > (500 miliardow dolarow)

                          Nie wiem czyj to jest koszt skoro całkowite zadłużenie zagraniczne Polski to 204
                          mld USD przy 70 mld rezerw dewizowych.
                          • Gość: LastBoyScout Re: RPP podnosi stopy, raty wzrosną o prawie 3 IP: 71.167.106.* 28.02.08, 13:27
                            Myslisz wciaz kategoriami gierkowskimi.

                            Wtedy byl jeden dlug: panstwowy poniewaz to panstwo pozyczalo na
                            mieszkania dla Polakow, na fabryki, na boiska sportowe gmin.

                            Dzisiaj TEN SAM dlug to dlug panstwa, obywateli, przedsiebiorstw,
                            miast, gmin, itp.

                            Milej wyglada ale to NICZEGO nie zmienia: 500 miliardow dolarow.
                            • c355 Re: RPP podnosi stopy, raty wzrosną o prawie 3 28.02.08, 14:49
                              Gość portalu: LastBoyScout napisał(a):


                              > Dzisiaj TEN SAM dlug to dlug panstwa, obywateli, przedsiebiorstw,
                              > miast, gmin, itp.
                              >
                              > Milej wyglada ale to NICZEGO nie zmienia: 500 miliardow dolarow.

                              Wszystkie sektory to 205 mld USD, a samorządowy + rządowy tylko 73,4 mld USD :
                              nbp.pl/statystyka/DWN/zadl99_07kw.xls
                              • Gość: LastBoyScout Nie powiesz? My to z ciebie wycisniemy ! IP: 71.167.106.* 28.02.08, 16:18
                                No powoli przyznajesz sie do coraz wiekszych dlugow, he, he :)

                                Bylbys niezly w roli Jandy w "Przesluchaniu" !

                                "Zapomniales" jednak o dlugach indywidualnych (konsupcyjnym,
                                hipotecznym itp.) i odmianach dlugow komercyjnych ....
                                • c355 Re: Nie powiesz? My to z ciebie wycisniemy ! 28.02.08, 17:37
                                  Gość portalu: LastBoyScout napisał(a):

                                  > No powoli przyznajesz sie do coraz wiekszych dlugow, he, he :)

                                  Cały czas jest 205 mld USD w którym zawiera sie publiczne 73,4 mld USD (ale z
                                  drugiej strony jest prawie 70 mld USD rezerw). Te 205 mld USD to jest wg
                                  kryterium rezydenta czyli zawiera także dług w PLN wobec zagranicy.


                                  >
                                  > Bylbys niezly w roli Jandy w "Przesluchaniu" !
                                  >
                                  > "Zapomniales" jednak o dlugach indywidualnych (konsupcyjnym,
                                  > hipotecznym itp.) i odmianach dlugow komercyjnych ....

                                  Długi rezydentów w PLN nie wpływają na umocnienie PLN ani na ryzyko kursowe i
                                  nie stanowią "kosztu" umacniani sie złotówki. Skoro rosną depozyty bankowe to z
                                  drugiej strony są kredyty i papieru skarbowe.

                                  • Gość: LastBoyScout Re: Nie powiesz? My to z ciebie wycisniemy ! IP: 71.167.106.* 28.02.08, 22:44
                                    Czyli kiedy sprzedajemy franki szwajarskie na polskim rynku za
                                    zlotowki, ktore potem finansuja pozyczke hipoteczna to to nie wplywa
                                    na wartosc tych walut ? Gotowkowe transfery unijne tez? Sprzedaz
                                    walut w Polsce przywozonych z przez zarabiajacych w funtach,
                                    dolarach rowniez?
                                    • c355 Re: Nie powiesz? My to z ciebie wycisniemy ! 29.02.08, 00:18
                                      Gość portalu: LastBoyScout napisał(a):

                                      > Czyli kiedy sprzedajemy franki szwajarskie na polskim rynku za
                                      > zlotowki, ktore potem finansuja pozyczke hipoteczna to to nie wplywa
                                      > na wartosc tych walut ?

                                      To zostało uwzględnione w tym zadłużeniu (sektor bankowy).

                                      > Gotowkowe transfery unijne tez? Sprzedaz
                                      > walut w Polsce przywozonych z przez zarabiajacych w funtach,
                                      > dolarach rowniez?

                                      Podobnie jak wpływów z turystyki czy z eksportu nie nazywałbym tego "kosztem".

                                      • Gość: LastBoyScout Re: Nie powiesz? My to z ciebie wycisniemy ! IP: 71.167.106.* 29.02.08, 01:18
                                        > To zostało uwzględnione w tym zadłużeniu (sektor bankowy).

                                        > Podobnie jak wpływów z turystyki czy z eksportu nie nazywałbym
                                        >tego "kosztem".

                                        Bez komentarza...



                                        Jakkolwiek, nareszcie doszlismy do sedna.
                                        SKAD wiec wedlug ciebie bierze sie aprecjacja zlotowki i OD CZEGO
                                        zaleza jej przyspieszenia i zwolnienia?
                                        • c355 Re: Nie powiesz? My to z ciebie wycisniemy ! 29.02.08, 01:48
                                          Gość portalu: LastBoyScout napisał(a):


                                          > Jakkolwiek, nareszcie doszlismy do sedna.
                                          > SKAD wiec wedlug ciebie bierze sie aprecjacja zlotowki

                                          Od wyrównywania siły nabywczej PLN wobec walut krajów Zachodu, zgodnie z rosnącą
                                          wymianą zagraniczną, rosnącą wydajnością produkcji, niwelacją różnic
                                          cywilizacyjnych, w szczególności po otwarciu pełnego dostępu do strefy wolnego
                                          handlu UE (w tym rynku pracy).

                                          Zaczynaliśmy od kursu 20 USD za średnie wynagrodzenie miesięczne w 1989.


                                          > i OD CZEGO
                                          > zaleza jej przyspieszenia i zwolnienia?

                                          Od tego samego co każdej innej w pełni wymienialnej waluty : USD, EUR czy GBP.


                                          • Gość: LastBoyScout Dzyn, dzyn, dzyn ....wrrrrong answer! IP: 71.167.106.* 29.02.08, 03:05
                                            > wymianą zagraniczną, rosnącą wydajnością produkcji,

                                            To akurat leci na leb


                                            >niwelacją różnic cywilizacyjnych, w szczególności po otwarciu
                                            >pełnego dostępu do strefy wolnego
                                            > handlu UE (w tym rynku pracy).

                                            To akurat nic nie znaczace bla, bla, bla.


                                            > Zaczynaliśmy od kursu 20 USD za średnie wynagrodzenie miesięczne w
                                            1989.

                                            Jakie znaczenie maja nominaly?!
                                            Nigdy wczesniej przecietny Polak nie mogl nabyc mniej dobr
                                            niezbednych do zycia niz teraz...


                                            Odpuscimy ....
                                            • c355 Re: Dzyn, dzyn, dzyn ....wrrrrong answer! 29.02.08, 07:57
                                              Gość portalu: LastBoyScout napisał(a):

                                              > > wymianą zagraniczną, rosnącą wydajnością produkcji,
                                              >
                                              > To akurat leci na leb

                                              Zagraniczni inwestorzy i importerzy uważają odwrotnie (inwestycje bezpośrednie w
                                              2007 = 18 mld USD, eksport 150 mld USD).


                                              > >niwelacją różnic cywilizacyjnych, w szczególności po otwarciu
                                              > >pełnego dostępu do strefy wolnego
                                              > > handlu UE (w tym rynku pracy).
                                              >
                                              > To akurat nic nie znaczace bla, bla, bla.

                                              Wpływy od Polaków z zagranicy 7 mld USD + turystyka 7 mld USD. Zagraniczne
                                              inwestycje eksplodowały po otwarciu dla Polski rynku UE.


                                              > > Zaczynaliśmy od kursu 20 USD za średnie wynagrodzenie miesięczne w
                                              > 1989.
                                              >
                                              > Jakie znaczenie maja nominaly?!
                                              > Nigdy wczesniej przecietny Polak nie mogl nabyc mniej dobr
                                              > niezbednych do zycia niz teraz...

                                              Zarówno jeżeli chodzi żywność (mięso, jajka, cytrusy, owoce i warzywa),
                                              najnowsze zachodnie medykamenty, odzież i buty czy zwykły telefon (wchodzi w
                                              skład koszyka minimum socjalnego) - to nigdy nie mógł kupić więcej niż teraz.

                                              Co tutaj akurat nie ma znaczenia bo mówimy o kursach walutowych i sile nabywczej
                                              walut.


                                              • Gość: LastBoyScout Re: Dzyn, dzyn, dzyn ....wrrrrong answer! IP: 71.167.106.* 29.02.08, 14:39
                                                > > > wymianą zagraniczną, rosnącą wydajnością produkcji,
                                                > > To akurat leci na leb

                                                Naprawde chcesz dyskutowac z tym, ze deficyt handlowy rosnie a
                                                wydajnosc pracy spada? :)



                                                > Wpływy od Polaków z zagranicy 7 mld USD

                                                To bylo poparcie twojego pogladu i w ogole na temat?



                                                >>nigdy nie mógł kupić więcej niż teraz.<<

                                                KTO?
                                                Miliony wyjezdzajacych czy miliony emerytow i rencistow?


                                                • c355 Re: Dzyn, dzyn, dzyn ....wrrrrong answer! 29.02.08, 22:29
                                                  Gość portalu: LastBoyScout napisał(a):

                                                  > > > > wymianą zagraniczną, rosnącą wydajnością produkcji,
                                                  > > > To akurat leci na leb
                                                  >
                                                  > Naprawde chcesz dyskutowac z tym, ze deficyt handlowy rosnie a
                                                  > wydajnosc pracy spada? :)

                                                  Przecież już podawałem że Polska miała większy wzrost wydajności w 2007 od USA i
                                                  średniej UE :
                                                  gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,69866,4838278.html
                                                  a co z tego że deficyt handlowy wynosi 17 mld USD skoro rezerwy dewizowe cały
                                                  czas dynamicznie rosną a deficyt handlowy w UK jest jeszcze większy (51 mld GBP
                                                  czyli 66,3 mld EUR w 2007) i ostatnio ostro przyrasta (7,9 i 7,5 mld GBP w
                                                  listopadzie i grudniu 2007) :
                                                  news.bbc.co.uk/1/hi/business/7238505.stm
                                                  > > Wpływy od Polaków z zagranicy 7 mld USD
                                                  >
                                                  > To bylo poparcie twojego pogladu i w ogole na temat?

                                                  Wpływy te poprawiają saldo bilansu płatniczego o 7 mld USD rocznie i mają wpływ
                                                  na kurs PLN. Tak duża migracja zarobkowa to m.in. efekt dużych różnic siły
                                                  nabywczej walut w strefie wolnego handlu i rynku pracy, a więc jest to naturalny
                                                  efekt niwelowania tych różnic.


                                                  > >>nigdy nie mógł kupić więcej niż teraz.<<
                                                  >
                                                  > KTO?
                                                  > Miliony wyjezdzajacych czy miliony emerytow i rencistow?

                                                  Emeryci i renciści tez mogą kupić więcej. Siła nabywcza emerytów z 1977 (średnia
                                                  emerytura netto 1936 zł):

                                                  chleb 0,8 kg = 4zł,
                                                  mleko 2% 1l= 2,90 PLN
                                                  wieprzowina z kolejki 1kg = 42 zł,
                                                  cytryny 1 kg= 30 zł,
                                                  kurczak 1kg =54 zł,
                                                  cebula 1kg = 9,73 zł
                                                  cukier na kartki= 10,50 zł,
                                                  masło = ok. 20 zł/25 dkg,
                                                  jaja = 3,40 zł/szt,
                                                  banany = 45 zł
                                                  Kawa Extra select 100g= 60 zł
                                                  wódka 0,5 l = 82 zł,
                                                  koszula z elanobawełny = 322 zł,
                                                  tapczan = 4100 zł,
                                                  TV cz-b = 6500 zł,
                                                  benzyna 1l = 11 zł,
                                                  Syrena 105 = 99 000 zl (po zapłacie z góry i 2-3 latach czekania)
                                                  czynsz + CO = 5,40 za 1m2
                                                  energia = 0,90 zł za 1kWh
                                                  gaz = 0,90 zł za 1m3
                                                  • Gość: LastBoyScout Re: Dzyn, dzyn, dzyn ....wrrrrong answer! IP: 71.167.106.* 01.03.08, 01:07
                                                    >> Naprawde chcesz dyskutowac z tym, ze deficyt handlowy rosnie a
                                                    > > wydajnosc pracy spada? :)
                                                    > Przecież już podawałem że Polska miała większy wzrost wydajności w
                                                    >2007 od USA i średniej UE

                                                    Mowa jest o tym, ze wydajnosc pracy SPADA.


                                                    > > KTO?
                                                    > > Miliony wyjezdzajacych czy miliony emerytow i rencistow?
                                                    > emerytura netto 1936 zł

                                                    Rozumiem. Wedlug ciebie te miliony sie myla a nie statystyka.
                                                    Tymgorzej dla milionow, nie?
                                                  • c355 Re: Dzyn, dzyn, dzyn ....wrrrrong answer! 01.03.08, 01:18
                                                    Gość portalu: LastBoyScout napisał(a):

                                                    > >> Naprawde chcesz dyskutowac z tym, ze deficyt handlowy rosnie a
                                                    > > > wydajnosc pracy spada? :)
                                                    > > Przecież już podawałem że Polska miała większy wzrost wydajności w
                                                    > >2007 od USA i średniej UE
                                                    >
                                                    > Mowa jest o tym, ze wydajnosc pracy SPADA.

                                                    Spada dynamika wzrostu wydajności ale jest to nadal wzrost wydajności - jeden z
                                                    większych w UE.

                                                  • Gość: LastBoyScout Re: Dzyn, dzyn, dzyn ....wrrrrong answer! IP: 71.167.106.* 01.03.08, 01:21
                                                    No spada a rosla, czujesz roznice?
    • Gość: tomi Bezsensowna podwyżka IP: *.uni-kl.de 27.02.08, 19:37
      Jeszcze parę takich podwyżek, a za rok gospodarka ostro wyhamuje. Po co walczą z
      inflacją w taki banalny sposób. Niedługo dotacje euro z Unii nie będą nic warte
      na skutek takich podwyżek, a to jedyne źródło, które pobudza Polską gospodarkę.
    • Gość: absurd To sie nazywa absurd ! IP: *.de.ibm.com 27.02.08, 19:46
      Jak bralem kredyt - nie mialem wyjscia musialem brac w zlotowkach bo
      na franki nie mialem zdolnosci kreytowej (czyli za malo zarabiam).
      Teraz musze splacac duzo drozszy kredyt w zlotowkach - bo jak sie
      okazuje na splate drozszego kredytu w zlotowkach juz nie zarabiam za
      malo. Czy to ma sens ?????? Nie ma - chodzilo o to aby umocnic
      zlotowke - tylko ze za to placa Ci ktorych nie bylo stac na kredyt
      we frankach. Podsumowujac - jezeli nie uda sie obnizyc stop lub
      przewalutowac kredytu na franki - mozemy sie spodziewac ze Ci
      biedniejsi, ktorzy byli zmuszeni brac kredyt w zlotowkach zaczna
      miec problemy.....
      • Gość: mS+ Re: To sie nazywa absurd ! IP: *.acn.waw.pl 27.02.08, 21:05
        Tak kiepsko płacą w tym IBM-ie?
    • Gość: dudek RPP podnosi stopy, raty wzrosną o prawie 3 proc. IP: *.adsl.inetia.pl 27.02.08, 21:06
      Myślę, że Rada doszła do ściany tą podwyżką. Ew. następna już będzie szkodliwa,
      i dla gospodarki, i dla coraz większej grupy "złotówkowych kredytobiorców".
    • Gość: LastBoyScout Trzeba bylo sluchac Balcerowicza-Eksterminatora ! IP: 71.167.106.* 27.02.08, 21:41

      Balcerowicz od prawie dwoch dekad mowi wam, ze WYBRALISCIE
      Balcerowicza i jego nastepcow PO TO aby byla NISKA inflacja
      i SILNA zlotowka.

      Wiec macie niska inflacje i silna zlotowke !

      Oczywiscie Balcerowicz nie powie wam (bo NIE WY mu placicie),
      ze niska inflacja i coraz silniejsza zlotowka jest DLA BOGATYCH
      czyli ubekow i "inwestorow" a NIE dla biednych, ktorym sie wydaje,
      ze jak p o z y c z y l i to znaczy, ze p o s i a d a.

      Aha! Niech ci ktorzy kochaja Balcerowicza bo maja juz cos splaconego
      lub kredyt walutowy pomysla sobie ILE BEDZIE WART (realnie, NIE
      nominalnie!) ich "majatek" i kredyt, kiedy polskie stopy nie nadaza
      isc gore za inflacja lub zjada w dol goniac swiatowe stopy ....

      BUM.
      • c355 Re: Trzeba bylo sluchac Balcerowicza-Eksterminato 28.02.08, 01:03
        Gość portalu: LastBoyScout napisał(a):


        > Oczywiscie Balcerowicz nie powie wam (bo NIE WY mu placicie),
        > ze niska inflacja i coraz silniejsza zlotowka jest DLA BOGATYCH
        > czyli ubekow i "inwestorow" a NIE dla biednych, ktorym sie wydaje,
        > ze jak p o z y c z y l i to znaczy, ze p o s i a d a.

        Emeryci i budżetówka tracą przede wszystkim na inflacji co widać po nasilających
        demonstracjach - nawet przy niewielkim, kilkuprocentowym wzroście cen. W
        sytuacji Polski gdzie sektor publiczny wciąż ma duży udział w PKB, a emeryci i
        renciści stanowią 40% wyborców, niska inflacja jest warunkiem utrzymania
        stabilnych rządów.
        • Gość: LastBoyScout Re: Trzeba bylo sluchac Balcerowicza-Eksterminato IP: 71.167.106.* 28.02.08, 01:26
          Niska inflacja jest warunkiem utrzymania stabilnych rzadow ale NIE
          wzgledu na demonstracje emerytow i rencistow bo im dali Ojca Rydzyka
          aby tam ZDRENOWAC ich glupie mysli.

          Niska inflacja i "silny" zloty sa potrzebne POZYCZKODAWCOM aby
          zarabiac coraz wiecej na Polsce (obecnie 25% rocznie) i UBECJI aby
          ugrac jeszcze wiecej z TargowicyPrim.

          • c355 Re: Trzeba bylo sluchac Balcerowicza-Eksterminato 29.02.08, 00:21
            Gość portalu: LastBoyScout napisał(a):


            > Niska inflacja i "silny" zloty sa potrzebne POZYCZKODAWCOM aby
            > zarabiac coraz wiecej na Polsce (obecnie 25% rocznie) i UBECJI aby
            > ugrac jeszcze wiecej z TargowicyPrim.

            To właśnie pożyczkodawcy w dewizach tracą na korzyść pożyczkobiorców. Wielu
            moich znajomych zadłużonych we frankach szwajcarskich zrobiło interes życia i
            nie są to agenci UB.

            • Gość: LastBoyScout Re: Trzeba bylo sluchac Balcerowicza-Eksterminato IP: 71.167.106.* 29.02.08, 01:24
              > To właśnie pożyczkodawcy w dewizach tracą na korzyść
              pożyczkobiorców.

              O nich wlasnie mowie: to tylko UBECY mieli/maja (emerytury!)
              pieniadze, informacje (np. arbitraz) i bezkarnosc po 89 roku.


              >Wielu moich znajomych zadłużonych we frankach szwajcarskich zrobiło
              >interes życia

              Wiec na CZYM polega ich interes zycia (rozumiem, ze do tego interesu
              dokladaja glupie szwajcarskie banki?)?
Pełna wersja