"Dz": Zaskakujące zmiany na rynku hipotek

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.08, 12:06
Teraz czekamy na lawinę tzw bankructw konsumenckich, których legalizację
zapowiedział rząd cud'aków.
    • Gość: antygłąb dobry zwyczaj - nie pożyczaj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 12:38
      Jak można tak bezmyślnie zadłużać się na całe życie?
      Nie masz kasy, nie kupujesz mieszkania - proste jak drut!
      Chcesz mieszkanie to odkładasz po 5 000 czy 10 000 miesięcznie i kupujesz za
      kilka lat...

      Za mało zarabiasz aby tyle odłożyć? To twój problem!

      • Gość: kamyk Re: dobry zwyczaj - nie pożyczaj! IP: *.wro.vectranet.pl 29.02.08, 12:48
        Słusznie popieram. Tych kretynów, co tak sie zadłużają powinni do
        szpitali pscyhiatrycznych zamykać.
        Nie stać cie na nową chatę, to mieszkaj z rodzicami a nie zadłużaj
        sie na 30 lat. Lepiej odkladaj kase, bo nie dla psa kielbasa.
        Pozdro antygłąb ciesze sie, że są ludzie trzeźwo myślący w naszym
        kraju
        • Gość: kredytobiorca Re: dobry zwyczaj - nie pożyczaj! IP: 62.148.94.* 29.02.08, 13:01
          odezwało się takich dwóch, co rodzice zafundowali mieszkanie albo mamisynków :p
        • Gość: ogon Re: dobry zwyczaj - nie pożyczaj! IP: 212.160.172.* 29.02.08, 13:32
          takich kretynow jak ty i ten wyzej to dopiero powinno sie zamykac. lepiej placic
          komus za wynajem cale zycie i na koniec nic z tego nie miec? poza tym trzeba
          bylo sie uczyc zeby miec dobra prace z dobra pensja a nie spedzac czas na
          wylewaniu zolci w necie.
          • Gość: kamyk Re: dobry zwyczaj - nie pożyczaj! IP: *.wro.vectranet.pl 29.02.08, 14:03
            Kretynem to jestes ty, bo sie zadluzyles i pewnie tego nie splacisz
            bo tej twojej nienawisci mozesz szybko pasc. Co do uczenia, z tego
            co wiem, to akurat teraz najwiecej zarabiaja ci po zawodowkach,
            ktorzy maja fach w reku a nie jacys krawatowcy z biura.
            Powtarzam jeszcze raz - rzad powinien przyjac ustawe zabraniajac
            bankom pozyczac na wiecej niz 5 lat.
            Nie stac cie na kredyt, mieszkaj z rodzicami albo wiecej pracuj
            • Gość: areq Udajesz głupotę??? IP: *.171.65.147.crowley.pl 29.02.08, 14:15
              niemożliwym jest być tak durnym w rzeczywistości,umiejąc
              jednocześnie pisać na klawiaturze..ba wchodzenie do netu przy takim
              poziomie "ómysłó" grozi porażeniem prądem...:)
            • Gość: hahahahaha Re: dobry zwyczaj - nie pożyczaj! IP: 193.201.167.* 29.02.08, 14:15
              hahahahahaha zabawne, jest odwrotnie mamisynku !! jesli mialbys kase
              od reki na mieszkanie to tez bys wziol kredycik, i jeszcze na tym
              zarobil !!
            • Gość: Arek Re: dobry zwyczaj - nie pożyczaj! IP: *.provider.pl 29.02.08, 14:34
              Oj głupi jesteś jak but, ale abstrahując od poziomu twej inteligencji co tobie
              do mojego kredytu ? Jak mnie nie będzie stać na spłatę to mieszkanie sprzedam -
              z tej kwoty spłacę kredyt i jeszcze sporo kasy mi zostanie.
              Dodatkowo rata kredytu to jakieś 30 - 50% kosztów wynajmu, no i nawet dobrze
              zarabiając, ile lat trzeba odkładać wynajmując mieszkanie żeby uzbierać 250
              tysięcy ? No i skąd wiesz o ile ceny wzrosną przez ten czas ?

              Życzę miłego mieszkania z mamusią do końca życia.
              • kretynofil Glupi jestes i tyle... 29.02.08, 17:58
                > Oj głupi jesteś jak but, ale abstrahując od poziomu twej
                inteligencji co tobie
                > do mojego kredytu ? Jak mnie nie będzie stać na spłatę to
                mieszkanie sprzedam -
                > z tej kwoty spłacę kredyt i jeszcze sporo kasy mi zostanie.

                Tak, masz racje - przy zalozeniu ze ceny mieszkan wzrosna. Jesli
                spadna i nie bedziesz mial z czego splacac kredytu, to bank Ci
                odbierze mieszkanie po jego rynkowej cenie (np. 80% obecnej
                wartosci) i nie dosc, ze nie bedziesz mial mieszkania, to jeszcze
                zostanie Ci 20% jego wartosci do splacenia. Tak sie wlasnie dzialo w
                Japonii, dlatego ze nie bylo instytucji upadlosci konsumenckiej
                (ktora przenosi odpowiedzialnosc za dmuchanie banki spekulacyjnej na
                rynku nieruchomosci na jej glownego beneficjenta - system bankowy).
                W Japonii, po raz pierwszy od 14 lat zanotowano nieznaczny wzrost
                cen nieruchomosci - przez te 14 lat spadaly, po tym jak wzrosly
                gwaltownie. Dokladnie tak jak u nas ostatnio. Kryzys trwalby krocej,
                gdyby w Japonii byla upadlosc konsumencka - ale ze jej nie bylo, to
                druga dekade spedzaja probujac sie podniesc po zalamaniu na rynku
                nieruchomosci...

                Jak nie masz pojecia o czym piszesz, to lepiej sie zamknij...

                ----------------------------------------------

                Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
                internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
                czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
                kretynami. Milej lektury :)
                • le.chujarek Re: Glupi jestes i tyle... 04.03.08, 11:15
                  > Tak, masz racje - przy zalozeniu ze ceny mieszkan wzrosna. Jesli
                  > spadna i nie bedziesz mial z czego splacac kredytu, to bank Ci
                  > odbierze mieszkanie po jego rynkowej cenie (np. 80% obecnej
                  > wartosci) i nie dosc, ze nie bedziesz mial mieszkania, to jeszcze
                  > zostanie Ci 20% jego wartosci do splacenia.

                  może to i prawdopodobny scenariusz, ale przy założeniu że wczoraj
                  dostałem kredyt na 100% wart. nieruchomości, a jutro stopy
                  procentowe wzrosną o 10 %.

                  > Jak nie masz pojecia o czym piszesz, to lepiej sie zamknij...
                  rozumiem ze ty masz pojęcie
      • Gość: realista Re: dobry zwyczaj - nie pożyczaj! IP: 212.160.172.* 29.02.08, 14:54
        Ale wymyśliłeś :-)
        Ile czasu nad tym myślałeś? :-)
        To lepiej nie pożyczać i z rodzicami mieszkać do końca życia tak?
        Własne "M" to nawet ciasne ale WŁASNE !
        A nie jakieś wynajmowane lub z rodzicami.
        Ale ciesz się bo Ty akurat masz taką pewnie pracę lub już dostałeś
        np po babci i masz własne "M" ale nie krytykuj tych co biorą kredyty
        na mieszkania !
        Jakby brał kredyt na samochód lub Tv to co innego bo bez tego można
        żyć ale mieszkanie to MUS !
        • kretynofil Pogadamy, realisto, jak wzrosna stopy procentowe.. 29.02.08, 18:02
          ..., bezrobocie, ceny a place zaczna spadac w wyniku inflacji. Ten
          sie smieje, kto sie smieje ostatni :)

          Na marginesie - mam mieszkanie, kupione na kredyt - jakbys chcial mi
          zarzucac, ze mieszkam z mamusia :)

          Problem jest taki, ze po kilku kolejnych podwyzkach stop
          procentowych, rata odsetkowa zacznie wynosic tyle ile wynajem
          mieszkania - i wtedy ten interes zupelnie przestanie sie oplacac, bo
          te pieniadze, ktore normalnie bys wydawal na wynajem, bedziesz
          oddawal do banku - tak samo bedziesz je tracil...

          Czy Wy w ogole potraficie liczyc?

          ----------------------------------------------

          Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
          internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
          czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
          kretynami. Milej lektury :)
          • le.chujarek Re: Pogadamy, realisto, jak wzrosna stopy procent 04.03.08, 11:20
            > te pieniadze, ktore normalnie bys wydawal na wynajem, bedziesz
            > oddawal do banku - tak samo bedziesz je tracil...

            tylko że wynajmowanego mieszkania po 30 latach nie sprzedaż :)
            • Gość: swoboda_t Re: Pogadamy, realisto, jak wzrosna stopy procent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 23:43
              ^^ "Rata odsetkowa" ^^
    • ppysznik "Dz": Zaskakujące zmiany na rynku hipotek 29.02.08, 12:51
      kolejny art. napisany przez ZBP na zamowienie bankow.
      Prosze mi wytlumaczyc dlaczego kkredyt w PLN jest lepszy od tego w
      CHF? w moim orzypadku, przy powszechnym teraz darmowym
      przewalutowaniu, wnie widze potrzeby placic miesiecznie 200 pln
      wiecej, za taki sam kredyt w PLN. To bezsens. Ludzie nie wierzcie w
      zadne argumenty. To po prostu czysty zysk bankow.
      • Gość: bbb Re: "Dz": Zaskakujące zmiany na rynku hipotek IP: 193.120.72.* 29.02.08, 13:47
        Polsce jest potrzebna wieksza rownowaga miedzy kredytami w zlotych i we
        frankach, dlatego namawia sie ludzi na zlotowe kredyty. Ale madrzy i tak wiedza
        lepiej - kredyt we frankach jest tanszy i zdecydowanie korzystniejszy kiedy
        bierze sie go na 30 lat. A jesli cos zacznie sie dziac z frankiem to sie kredyt
        przewalutuje na zloty. A tak z ciekawosci spytam - co sie stanie z kredytami
        zlotowymi na 30 lat, jak wejdziemy do strefy euro?
        • Gość: ano Re: "Dz": Zaskakujące zmiany na rynku hipotek IP: *.dip.t-dialin.net 29.02.08, 15:05
          Zostana przeliczone na euro po kursie wtedy obowiazujacym.
      • sebastian64 Re: "Dz": Zaskakujące zmiany na rynku hipotek 29.02.08, 14:12
        Tak rzeczywiscie, co jakiś czas pojawiają się artykuły jakie to kredyty w
        złotówkach są super a te w walucie okrpne i niebezpieczne. Jakoś jednak w tych
        obiektywnych artykułach próżno szukać informacji o tym co dla szarego obywatela
        najważniejsze - że przy kredycie we frankach będzie płacił miesięcznie kilkaset
        złotych mniej raty.
        • Gość: kr Co jest lepsze w kredycie w PLN? IP: *.adsl.inetia.pl 29.02.08, 17:49
          A czy dla szarego obywatela nie jest istotne, że za jakiś czas kredyt może być wart więcej niż mieszkanie? Spłacając kredyt w PLN po każdym roku spłaty ZAWSZE będę miał mniej do spłacenia. A w CHF tylko wtedy, jak złoty się nie osłabi. Weźmy te 3,6% i 6,6% o których przewijają się informacje w postach. Mam powiedzmy 360 tys na 30 lat w ratach malejących. Biorę w złotówkach. Ok. Płacę miesięcznie 900 złotych więcej. Po roku zostaje mi do spłaty 348tys.
          Biorę w CHF też te 360 tysięcy. W ciągu roku złotówka osłabiła się o 10%. To nie tak wiele - z obecnego kursu 2,22 CHF wzrósł do 2,44. Niewielka różnica, prawda? Rata wzrosła ledwie o 10% - ile to będzie? Wzrost o 200zł? HURA! I tak nadal mam mniej o 700.
          A kapitał? Ups ... z 360 tys zrobiło się po roku spłaty ... ponad 380000zł.
          Gdzie tu więc oszczędność? O tym nikt nie mówi, nie pisze - wszędzie tylko "święta rata".

          Poczytaj - głośno jest obecnie w mediach o kredycie sprzed lat Alicja PKO. Kredyt w CHF wiele się od niego nie różni.
          • sebastian64 Re: Co jest lepsze w kredycie w PLN? 29.02.08, 18:53
            Gdybym słuchał takich rat to od ponad czterech lat płaciłbym kredyt w PLN.
            Spłacam we frankach - ratę miesięczną mam 300 złotych niższą niż gdybym miał
            kredyt w złotówkach, frank szwajcarski w ciągu czterech lat spadł o ponad 0,5 zł
            ( co powoduje, że zamiast 150 tysięcy, gdybym spłacał w PLN, jestem zadłużony na
            100)
            A gdyby nastąpił krach i niespodziewany spadek wartości naszej waluty (na co się
            w najbliższych miesiącach bynajmniej nie zapowiada) zawsze mogę kredyt
            przewalutować bez prowizji i tak będe wiele tysięcy do przodu !
            • Gość: kr Koloryzujesz. IP: *.adsl.inetia.pl 29.02.08, 21:22
              Ok, zgoda - masz fuksa bo wstrzeliłeś się w najsłabszy okres złotego (rok 2003). Ale czy podejmując tak poważną decyzję należy kierować się jedynie loterią - uda się albo nie?
              Nie zmienia to faktu, że w wyniku spadku kursu CHF z 3,0 do 2,2 nie mogła wartość twojego kredytu spaść ze 150tys do 100 tys. No chyba że zaokrąglasz do pełnych pięćdziesiątek.
              Dalej - jak nastąpi załamanie to owszem, przewalutujesz. Ok, nawet "bez prowizji" - bank zadowoli się marżą na przeliczniku walutowym. Nie nazywa się to oficjalnie prowizją, ale to tylko nazwy. No i mam wrażenie, że łudzisz się, że po krachu (albo w jego trakcie) przewalutujesz po kursie sprzed załamania. Owszem, możesz przewalutować, ale już po nowym kursie.

              PS. Miałem kredyt hipoteczny w DEM, potem w EUR - było ok. Tylko że to było raptem 100tys na mieszkanie i na (stosunkowo) krótki czas - 12 lat. Poza tym wówczas różnica oprocentowania to nie było kilka (<3) ale kilkanaście procent. Innymi słowy - opłacało się ryzykować. Teraz - moim zdaniem - nie.
          • kretynofil Bredzisz, ze az zeby bola... 01.03.08, 05:04
            Porownujesz kredyt w CHF do Alicji, chociaz wyraznie nie masz
            pojecia na czym ta ostatnia polegala. Kredyt hipoteczny Alicja
            polegal na tym, ze dopoki inflacja wynosila powyzej jakiejs
            wartosci, to Twoje raty miesieczne pokrywaly tylko czesc raty
            odsetkowej i w ogole nie pokrywaly raty kapitalowej. Gdyby inflacja
            spadala tak szybko jak wynikalo z prognoz, rata odsetkowa spadlaby
            radykalnie i wtedy ta sama rata miesieczna, ktora wczesniej jej nie
            pokrywala - po spadku - pokrywalaby rate odsetkowa w calosci oraz
            czesc raty kapitalowej. Poniewaz tak sie nie stalo, wiekszosc ludzi
            nigdy nie zaczela splacac kapitalu, a odsetki caly czas byly do
            niego doliczane. Zrozumiales, idioto? Nie? To przeczytaj powyzszy
            tekst tyle razy ile razy potrzeba...

            I teraz: roznica pomiedzy CHF a Alicja jest taka, ze przy kredycie
            hipotecznym w CHF splacasz zawsze cala rate odsetkowa oraz cala rate
            kapitalowa. Nie jest wiec wazne ile w danym momencie wynosi Twoj
            kapital do splaty w PLN, bo w CHF on spada. Tak dlugo jak rata
            kredytu w CHF jest mniejsza od raty w PLN, to taki kredyt sie
            oplaca. Przy stanie gospodarki w Polsce, i jego prognozach na
            przyszlosc, nie ma takiej opcji, zeby rata w CHF stala sie nagle
            drozsza niz w PLN. Jedyna niekorzystna roznica jest taka, ze jesli
            istotnie CHF wzrosnie, a Ty wygrasz w totka, to zaplacisz wiecej za
            splate kredytu...

            Co za duren, nagle wpadl na pomysl, ze odkryje cos, czego nikt, kto
            umie liczyc, nie byl w stanie zauwazyc :) Po prostu niedzielny
            geniusz :))))

            ----------------------------------------------

            Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
            internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
            czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
            kretynami. Milej lektury :)
    • Gość: AA "Dz": Zaskakujące zmiany na rynku hipotek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.08, 13:49
      Dlaczego większość kredytobiorców brała pożyczki w złotówkach? - bo żeby wziąć
      kredyt we frankach trzeba mieć w tej chwili większą zdolność kredytową... To
      jest jedyny powód.
      • le.chujarek normalnie jak radio erewań 29.02.08, 14:30
        na głównej portalu wisi; kredyty w CHF LEPSZE od PLN
        jak wchodzę do artykułu to okazuje się ze nie lepsze a
        popularniejsze.
        a pularniejsze są właśnie dlatego że łatwiejsze do uzyskania.
        i zmiany na rynku hipotek nie robią się już tak zaskakujące...

        ale kogo w gw to obchodzi,
        wazne żeby link był krzykliwy i wejść dużo!
    • Gość: Lehcrep "Dz": Zaskakujące zmiany na rynku hipotek IP: *.pg.com 29.02.08, 14:07
      No czytajac rady kolegow pokroju Antyglab dochodzimy do wnioskow, ze
      zycie jest bajka.
      Nie masz kasy - odkladaj, nie potrafisz odlozyc - to twoj problem,
      mam rozwiazanie tego problemu - okradnij, zabij i przywlasz sobie
      wszystko od tego co ma, w jego oczach staniesz sie wtedy zaradna
      zyciowo osoba :)
    • Gość: marcel "Dz": Zaskakujące zmiany na rynku hipotek IP: 195.116.103.* 29.02.08, 14:14
      tak moze i były
      mialem złotowy kredyt pół roku, od 3 dni mam w CHF
      100 co m-c w kieszeni przy racie 500 zł
      3,6% to zawsze mniej niz 6,6 %
    • Gość: viator zostali zmuszeni do PLN a nie wybrali IP: *.crowley.pl 29.02.08, 14:33
      słynna rekomendacja S zmusiła ludzi do zaciągania droższych kredytów w PLN.
      nie było żadnego wyboru.
    • Gość: bm Polskie portale internetowe przescigaja sie teraz IP: 81.171.165.* 29.02.08, 14:44
      ktory da najbardziej durny tytul
      • Gość: karol Re: Polskie portale internetowe przescigaja sie t IP: *.mofnet.gov.pl 29.02.08, 15:50
        jak się ma tytuł do teści?
      • Gość: thx Taka moda... IP: *.bethere.co.uk 29.02.08, 16:02
        skuszony gość wklika się w wiadomość i może mu się banner wyświetli jak nie ma
        adblock'a. wg mnie robią ten bajzel dla pieniędzy
    • Gość: jAREK "Dz": Zaskakujące zmiany na rynku hipotek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.08, 15:50
      Wierutna bzduura!
      Ten artykuł to falsz! Kredyty we frankach szwajcarskich są znacznie
      tansze od złotowych, np ja po przewalutowaniu a franki place 1.900
      zł miesiecznie, zamiast 2.800 zł (tyle placiłem raty za mmieszkanie
      w złotowkach!). Takie są fakty. Polacy biora kredyty w zlotówkach,
      bo po prostu nie mają wyjscia- banki niechetnie udzielają kredytów
      we frankach, ponieważ jest to dla nich znacznie mniej oplacalne.
      Najgorsze, ze ten artykul jest klamliwy, najprawdopodobniej
      sponsorowany brzez konsorcja bankowe, a Gazeta staje sie przez to
      niewiarygodna, pisząć takie bzdury. ŻENADA i WSTYD!
      • Gość: kr Re: "Dz": Zaskakujące zmiany na rynku hipotek IP: *.adsl.inetia.pl 29.02.08, 18:07
        > banki niechetnie udzielają kredytów
        > we frankach, ponieważ jest to dla nich znacznie mniej oplacalne.

        Bzdura do kwadratu.
        Po pierwsze - gdyby to było mniej opłacalne to banki by ich nie udzielały. Po prostu oferowałyby tylko kredyty w "bardziej opłacalnej" walucie rodzimej. Nigdzie bowiem nie ma przymusu udzielania kredytów w CHF.
        Po drugie - fakty:
        Obecny WIBIR 3M to 5,94%. Banki najczęściej mówią o marży do tegoż WIBORu - w praktyce bez łaski można dostać marżę poniżej 1%.
        Obecny LIBOR 3M na CHF to 2,8%. Jaką można dostać marżę? Uda Ci się wynegocjować 1%?
        Ktoś tu podawał liczby - 6,6 za PLN (co daje marżę banku 0,7%) i 3,6% dla CHF (jak łatwo policzyć marża wynosi 0,8%). Według mnie 0,8% jest nieznacznie. ale jedna większe od 0,7. Przy takich stawkach zarobki na kredycie w CHF są o 12,5% wyższe od zarobków na kredycie w PLN.
        Dalej - bank da Ci kredyt przeliczając go kursem kupna - da ci CHF które od razu od ciebie "kupi" i wypłaci Ci PLN. Oczywiście przeliczy to swoim kursem kupna. Jak będziesz spłacał kredyt to znów zapłacisz w PLN które bank przeliczy (kursem tym razem sprzedaży) na CHF. Te różnice to dodatkowy zarobek dla banku - najczęściej na poziomie rzędu 4%.
        I na koniec - udzielając Ci kredytu w CHF bank "wiąże" Cię z sobą silniej, niż udzielając kredytu w PLN. Bo chcąc się przenieść gdziekolwiek indziej musisz zapłacić dodatkowo te kilka procent marży za sprzedaż waluty.
        To wszystko sprawia, ze kredyt w CHF jest dla banków znacznie bardziej opłacalny niż w PLN, a jedynie administracyjne ograniczenia mogą zniechęcać do jego udzielenia. Pokaż mi bank lub doradców którzy przed wprowadzeniem głośnej rekomendacji w tym temacie sami z własnej inicjatywy przestrzegali ludzi przed skutkami ewentualnego osłabienia złotego - nie w perspektywie pokazywania, że nawet jak się osłabi to rata i tak bardzo się nie zmieni, ale pokazując jak wpływa to na kwotę pozostającą do spłaty. Jak lubisz ryzyko - bierz CHF. Ja wolę spać spokojnie, wiedząc że miesiąc po miesiącu mój kredyt ma mniejszą wartość.
    • Gość: thx Ale czy autor czytał tytuł i treść? IP: *.bethere.co.uk 29.02.08, 16:00
      Mistrzostwo pseudodziennikarzyn polega na umiejętnym wciskaniu kitu. Tutaj mamy
      kit ale podany jak łajno.
    • united-europe2 "Dz": Zaskakujące zmiany na rynku hipotek 29.02.08, 18:05
      zajrzyj tu

      tltl.myminicity.com/
    • Gość: tuska "Dz": Zaskakujące zmiany na rynku hipotek IP: *.gdynia.mm.pl 04.03.08, 00:27
      Witam jeżeli idzie o zwiększenie ilości udzielonych kredytów w
      złotówkach to jest to wynikiem przede wszystkim oceny zdolności
      kredytowej przez banki, obecnie aby wziąść kredyt we frankach
      szwajcarskich, w banku w którym ja pracuję, zdolność wyliczana jest
      wedułg raty większej o 660zł od faktycznie spłacanej przez Klienta
      zamiast 1020zł przy kredycie 200.000zł w CHF przyjmuje się ratę w
      wysokości 1680zł a więc często zdolność kredytowa pozwala jedynie na
      wzięcie kredytu w złotówkach gdzie rata do zdolności brana jest w
      wysokości około 1400zł przy kredycie 200.000zł. Proste :),
      mieszkania w 2007 i tak były drogie więc zdolność kredytowa Klientów
      bardzo czesto była na styk, a w wielu przypadkach zdolności na
      kredyt we frankach szwajcarskich poprostu nie było i tyle :(
    • Gość: Oligatorek "Dz": Zaskakujące zmiany na rynku hipotek IP: *.ppcor.org.pl 04.03.08, 13:24
      PKO I miejsce - kredyty udzielane na hurrra!!!!
      GE - kredyty weryfikowane zgodnie z dobrą sztuką bankową.
      Ot i wszystko!
Pełna wersja