Filar z RPP: Kolejne 2 podwyżki stóp proc. potr...

IP: *.label.pl 10.03.08, 10:50
Panie i Panowie z RPP śmiało stópki a właściwie stopy do góry. Jesteście już
spóźnieni. Ten tekst wysyłam już od roku, przy okazji podobnych artykułów.
    • Gość: karol Filar ten pachołek Balcerowicza głędzi głupoty. IP: *.bredband.comhem.se 10.03.08, 13:14
      Podwyżki stóp p. psorze powstrzymają wzrost cen ropy albo zmniejszą
      popyt Chin na towary spożywcze i przemysłowe?
      Jest pan IDIOTĄ panie Filar tak jak pana Guru i szef niejaki
      Balcerowicz, który schładzał , schładzał czy trzeba było czy nie.
      • c355 Re: Filar ten pachołek Balcerowicza głędzi głupot 10.03.08, 23:54
        Gość portalu: karol napisał(a):

        > Podwyżki stóp p. psorze powstrzymają wzrost cen ropy albo zmniejszą
        > popyt Chin na towary spożywcze i przemysłowe?

        Jeżeli PLN się umocni to zarówno ceny ropy jak i żywności w PLN będą niższe
        aniżeli bez tego umocnienia. Poza tym inflacja w Polsce ma charakter popytowy a
        nie podażowy a więc wystarczy ograniczyć wzrost popyt do możliwości podażowych
        gospodarki.

        Większa inflacja to także presja na wzrost płac w budżetówce i niepokoje społeczne.

        • Gość: karol Szanowny Panie. IP: *.bredband.comhem.se 11.03.08, 09:58
          Wzrost wartości PLN to przede wszystkim "gwózdż do trumny" polskiego
          eksportu/ podobno zaczyna spadać turystyka do Polski- nic dziwnego
          przy tej wartości złotego/.
          Inflacja w Polsce NIE jest inflacją popytową i jest spowodowana
          wzrostem cen surowców na świcie oraz zwiększonym, z róznego powodu,
          zapotrzebowaniem na środki spożywcze/ Chiny. nieurodzaje etc./
          Dlatego podnoszenie stóp jest BEZSENSOWNYM pociągnięciem windującym
          kurs złotego oraz niepotrzebnie "schładzającym" gospodarkę.
          Tutaj trzeba pochwalić Skrzypka , króry niechętnie stosuje to
          narzędzie "zwalczania" inflacji w przeciwieństwie do jego
          poprzednika "wykształconego" idioty.
          • c355 Re: Szanowny Panie. 11.03.08, 14:02
            Gość portalu: karol napisał(a):

            > Wzrost wartości PLN to przede wszystkim "gwózdż do trumny"
            polskiego
            > eksportu/

            Jak do tej pory tego nie widać.

            > podobno zaczyna spadać turystyka do Polski- nic dziwnego
            > przy tej wartości złotego/.

            Raczej chodzi o "turystów" za wschodniej granicy którzy muszą teraz
            płacić więcej za wizy. Pomimo spadku turystów wpływy cały czas rosną.

            > Inflacja w Polsce NIE jest inflacją popytową i jest spowodowana
            > wzrostem cen surowców na świcie oraz zwiększonym, z róznego powodu,
            > zapotrzebowaniem na środki spożywcze/ Chiny. nieurodzaje etc./

            Są kraje w Europie gdzie przy tych samych tendencjach w światowych
            cenach ropy i żywyności inflacka pozostaje niska (np. Szwajcaria,
            Holandia, Finlandia).

    • Gość: poinformowany Filar z RPP: Kolejne 2 podwyżki stóp proc. potr.. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.03.08, 23:41
      Pulapka mocnego zlotego (PLN)
      RPP ma wyrobiony odruch warunkowy na wzrost inflacji (stopy w gore
      panowie!!).
      Tymczasem trzeba zadac sobie pytanie: co w danym momencie powoduje
      inflacje?
      Z moich obserwacji wynika, ze inflacje nakreca przede wszystkim
      rynek hurtowy. Jest to zwiazane z faktem, ze wskutek wzmocnienia
      zlotowki wzrasta import i spada eksportowa konkurencyjnosc poskich
      producentow. Polscy producenci kompensuja sobie nieoplacalny eksport
      poprzez zwiekszenie cen produkcji przeznaczonej na rynek wewnetrzny
      (przechodzilismy to juz w PRL-owskim sytemie).
      Tak wiec inflacja jest posrednio nakrecana przez mocny PLN.
      Zwiekszenie stopy procentowej do 6% spowoduje wzrost stop
      procentowych dla transakcji miedzybankowych i moze pogorszyc
      plynnosc bankow na terenie Polski. Dodatkowo juz teraz spadaja ceny
      (wzrasta rentownosc) polskich obligacji, wiec moga byc problemy z
      rolowaniem rosnacego polskiego zadluzenia.
      Kurs zlotowki moze sie na krotki okres oslabic, ale potem wzrost
      kursu bedzie kontynuowany, bo wysokie stopy przyciagna nowy kapital
      spekulacyjny.
      Kolejne umocnienie zlotego spowoduje .... itd (dodatnie sprzezenie).

      Co jest rzeczywistym priorytetem dla RPP? Inflacja czy mocny zloty?

Pełna wersja