Dlaczego Polacy nie gnają do pracy

IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.03.08, 23:58
Glowny problem wg. moich obserwacji, to:

Wg. potencjalnego pracownika:
Wysokie koszty przystapienia do pracy (dojazdy, podniesienie
kwalifikacji, odliczenia podatkowe itd..

Wg potencjalnego pracodawcy:
Duze koszty zatrudnienia nie gwarantuja uzyskania pozytywnego uzysku
ekonomicznego z pracownika (obowiazkowe oplaty i wygorowane
oczekiwania placowe).

Dodatkowo przymus ekonomiczny, jaki odczuwa niepracujacy jest slaby
(zapewniony dach nad glowa i skromne zycie "przy rodzinie",
szczegolnie w srodowisku wiejskim).


    • Gość: jeszcze pracownik Re: Dlaczego Polacy nie gnają do pracy IP: *.aster.pl 11.03.08, 08:53
      Wiesz dlaczego gnałam do pracy i już nie gnam? Powiem ci pracodawcy
      żeby mogli za..iby cię na śmierć za 4 zł na godz.Zopie..bez
      przerw na śniadanie, do kibla itp.jeszcze jakieś wonty" My ludzie po
      50-ce to nie roboty,potrzebujemy spokojniejszej pracy.
    • Gość: koral Dlaczego ? Bo brak podstawowego celu, IP: 193.0.122.* 11.03.08, 12:53
      czyli zapewnienia choćby minimalnych potrzeb rodziny. Brak pewności,
      że pensja będzie wypłacona. W terminie. W całości. Że zostanie
      uwaględniony dodatkowy wkład w pracę - czyli nadgodziny, praca w
      weekendy. Wiele moich znajomych przeszło na wczesniejszą emeryturę.
      WSZYSTKIE podają jako powód tego kroku jeden fakt - wiedzą KIEDY I
      ILE pieniedzy dostaną. Dla wielu z nich roczny dochód z emerytury
      sporo przekracza kwoty otrzymane w ciągu roku jako pensja. Część
      dorabia, ale większośc odpoczywa od harówki za grosze, od chamstwa
      przełożonych od niepewności... Mnóstwo sie leczy z depresji i nie ma
      siły na kolejna walkę z "rynkiem pracy", z wyrzucaniem bez
      wynagrodzenia, z Urzędem Pracy, którego podstawową funkcją jest tak
      zdołować bezrobotnego, aby na stałe usunąć go z tego rynku - kontakt
      z ta instytucja grozi mniej odpornym traumą skutkującą załamaniem
      nerwowym... Mozna wiele pisać o polskiej reformie i kosztach
      ponoszonych przez jej ofiary, ale pierwsze miesiące braku podaży
      niewolników nazywać "rządami pracowników" to naprawdę niezły odjazd
      i odrealnienie. Dlaczego ludzie nie chca dalej dawać sie
      wykorzystywać do niewolniczej pracy? Może dlatego, że wydaje im się,
      że to jest właściwy moment na przywrócenie pracownikom i bezrobotnym
      choc odrobinę godności?
    • marcinmarcin12 Dlaczego Polacy nie gnają do pracy 11.03.08, 17:20
      Nik nie chce ch.. pracy za ch.. pieniadze nie wystarczajace na
      wynajem kawalerki. Albo placisz wiecej albo sam wywoz sobie swoje
      gowno. Mozesz tez nie srac.
    • Gość: emeryt Dlaczego Polacy nie gnają do pracy IP: 87.116.218.* 12.03.08, 11:54
      Ludzie 50+ to wysoko wykształceni fachowcy i płaca minimalna ich nie
      interesuje. Większość zajęłaby za dużo niższe pobory, z lepszymi
      efektami niejce onego presesa. Nikt na taką emeryturę nie idzie z
      podstawówką.
Pełna wersja