Polacy przepijają podwyżki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 08:07
Witam. Chociaz w tym aspekcie doganiamy europe! Zawsze jakis powod
do dumy:(!
    • frant3 Re: Polacy przepijają podwyżki 19.03.08, 08:19
      Jak tu nie pić, jak takie małe podwyżki dają!
      Jak by dali większe, to można by coś konkretnego kupić!

      --
      ♥ Nieboska satyra
    • Gość: czarek Polacy przepijają podwyżki IP: *.customer.m-online.net 19.03.08, 08:41
      A moim zdaniem dzięki tym podwyżkom ludzie kupują "luksusowy" alkohol, czyli
      najtańszą wódkę ze sklepu, a nie dorabiany spirytus gdzieś na mecie. I to co
      oficjalnie nazywamy wzrostem jest raczej wyjściem z cienia :)
      • jibik Re: Polacy przepijają podwyżki 19.03.08, 09:44
        Też tak sądzę. Choć może to się we wszystkich grupach przesunęło w stronę
        "lepszego" alkoholu. Ktoś pił z czerwoną kartką teraz kupuje wyborową.
        • maruda.r Re: Polacy przepijają podwyżki 19.03.08, 10:07
          jibik napisał:

          > Też tak sądzę. Choć może to się we wszystkich grupach przesunęło w stronę
          > "lepszego" alkoholu. Ktoś pił z czerwoną kartką teraz kupuje wyborową.

          *******************************

          I ja się zgadzam. Do niedawna szczytem luksusu w dziedzinie whisky było kilka
          popularnych gatunków blended i vatted. Dziś oferta zdecydowanie szkockich i
          irlandzkich single cask whisky jest już spora. A ktoś to jednak pije.

    • Gość: pip To nieprawda IP: 213.17.225.* 19.03.08, 08:43
      Polacy pili i piją tyle samo, teraz po prostu piją to co kupią w
      sklepie a nie na czarnym rynku z przemytu. Panstwo powinno się
      cieszyc ze szara strefa ogranicza się sama. I to dobrze !
    • Gość: rt Polacy przepijają podwyżki IP: *.aster.pl 19.03.08, 08:59
      a jaaaaaaaaaaaaaaaak!
    • lolek_do_kfadratu Alkohol :( 19.03.08, 09:08
      Nie trawię chlejących ludzi. Po co się to robi?
      • szczurek.polny Re: Alkohol :( 19.03.08, 10:16
        Nie trawię ludzi wolnych od wszystkich nałogów.
        Są dla mnie jacyś tacy podejrzani. Nie wiem, co im w głowach siedzi. Traktuję
        ich jak dobrze kamuflujących się psychopatów.
    • claratrueba Polacy przepijają podwyżki 19.03.08, 09:10
      Oczywista oczywistość, którą widać na każdym kroku. Kompletny brak nawyku
      oszczędzania, skromnego życia i myślenia o przyszłości. Każda podwyżka
      przejadana, wydawana na ciuchy, elektronikę i pierdoły, którymi można sie
      pochwalić. A potem durne opinie typu "tylko złodzieja stać na dom czy
      mieszkanie", "kto w tym kraju może mieć oszczędności". A w supermarketach po dwa
      wózki badziewia.
      • maruda.r Re: Polacy przepijają podwyżki 19.03.08, 10:12
        claratrueba napisała:

        > Oczywista oczywistość, którą widać na każdym kroku. Kompletny brak nawyku
        > oszczędzania, skromnego życia i myślenia o przyszłości. Każda podwyżka
        > przejadana, wydawana na ciuchy, elektronikę i pierdoły, którymi można sie
        > pochwalić.

        ***********************************

        Oszczędzania? Można oszczędzać, kupując wszystko w Biedronce i Lidlu, ale za
        cenę zdrowia. Dom, kupiony za oszczędności życia, spędzonego pod mostem, po
        którym chodzimy stukając laseczką, to niewielka satysfakcja. Nie ma nawet czego
        wspominać.



      • Gość: ozamkova Re: Polacy przepijają podwyżki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.08, 10:59
        Polacy nie oszczędzają, bo dostali kilkakrotnie nauczkę, że nie
        warto na dłuższą metę oszczędzać, lepiej żyć na bieżąco a na
        inwestycje wziąść kredyt i jakoś to będzie.
        Dowody to m.in.:
        - książeczki mieszkaniowe i oszczędnościowe, na których wkłady
        okazały się nic nie warte (niektórym osobom w latach '90 nawet nie
        wypłacano zwrotu z książeczki, bo po obcięciu zer nic tam nie
        zostało);
        - słynne oszczędzanie na "maluchy" - inflacja tak wielka, że
        odkładając na konto czy książeczki oszczędnościowe nie byli w stanie
        dogonić galopujących cen auta (powyższe fakty przekazywane młodszym
        w formie przypowieści na dobranoc);
        - przykłady ludzi, którzy odkładali wszystko co się da na konta,
        żyjąc na chlebie z dżemem, a po kilku latach oszczędności okazały
        się niewarte tego poświęcenia.
        • Gość: aa Re: Polacy przepijają podwyżki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 11:17
          Człowieku, wszystko o czym piszesz, dotyczy komuny, czyli ustroju, w którym nie
          było w ogóle czegoś takiego jak prawdziwy pieniądz. Jeśli ktoś traktował
          peerelowską złotówkę poważnie, to jego strata. Mądrzy ludzie oszczędzali w
          dolarach. One też później straciły na wartości, ale nie aż tak. Wielu też
          postawiło sobie własne domy (to było możliwe w PRL-u), i dziś może je sprzedać z
          wielokrotnym zyskiem lub przekazać wnukom.

          Oczywiście, że z oszczędzaniem wiąże się ryzyko - trzeba wiedzieć, kiedy
          inwestować w dolar, kiedy w giełdę, a kiedy w lokatę bankową. Ale tak jest na
          całym świecie. Polacy pójdą po rozum do głowy za jakieś 30 lat, gdy na ulicach
          będą umierać tysiące nędzarzy, którzy nie dorobili się emerytury, bo woleli
          wydawać na telewizory plazmowe albo obżarstwo świąteczne. Znam ludzi, którzy
          zarabiają niewiele, ale na takie rzeczy biorą regularnie kredyty.
          • szczurek.polny Re: Polacy przepijają podwyżki 19.03.08, 11:24
            > Człowieku, wszystko o czym piszesz, dotyczy komuny, czyli ustroju, w > którym
            nie było w ogóle czegoś takiego jak prawdziwy pieniądz.
            A teraz jest? A dolar to prawdziwy pieniądz? Czy FED może drukować pieniądze
            (increase market liquidity :) ) i pożyczać je kolegom na 3% przy inflacji ponad 5%?

            > Polacy pójdą po rozum do głowy za jakieś 30 lat, gdy na ulicach
            > będą umierać tysiące nędzarzy, którzy nie dorobili się emerytury,
            > bo woleli wydawać na telewizory plazmowe albo obżarstwo świąteczne.
            Będą tysiące nędzarzy. Nawet dwa razy więcej niż myślisz.
            Pierwsi to ci, którzy wydali na żarcie i telewizory i nie mają nic na koncie
            emerytalnym.
            Drudzy to ci, którzy na emeryturę rozważnie oszczędzali odmawiając sobie dobrego
            żarcia i telewizora, ale którym z ważnego powodu zawartość ich konta niestety
            państwo musiało znacjonalizować. Dla ich dobra.
        • claratrueba Re: Polacy przepijają podwyżki 19.03.08, 11:19
          Prawda, komuna nauczyła nas "dzisiaj pijem jutro gnijem" (też mam książeczkę
          mieszkaniową). Chociaż brakiem nawyku oszczędzania martwili sie już
          socjologowie, historycy przed wojną (Lewicki Zarys Historii Polski wyd. 1923).
          Ale komuna padła prawie 20 lat temu, ile czasu potrzeba, żeby zmienić nawyki-
          200 lat? W epoce mediów, komputera, otwartych granic? Nie można bez końca
          usprawiedliwiać zwykłej lekkomyślności.
    • nieprawomyslny Polacy przepijają podwyżki 19.03.08, 09:15
      Może by tak jendak uwzględnić to spozycie nieoficjalne? Moze "wzrost
      spożycia" okazałby sie tylko przesunięciem ze szarej strefy do
      sklepów? Podobny "wzrost" zanotowano po obniżce akcyzy.
    • dobiczek lewiatan w trosce o nasze zdrowie potepi podwyzki 19.03.08, 09:51
    • Gość: wi Polacy przepijają podwyżki IP: *.magma-net.pl 19.03.08, 10:08
      A ja w znacznej mierze ten wzrost przypisuję politykom. Sam wielokrotnie
      musiałem sobie strzelić niezamierzonego drinka po obejrzeniu programu
      informacyjnego z Sejmu, Kancelarii Premiera, Prezydenta. Ten bełkot, szczucie,
      cynizm, głupota tego "towarzystwa" były nie do zdierżenia na trzeźwo. Zobaczymy
      dane za 2008 rok...sam jestem ciekaw.
      • Gość: bolko to mozna latwo sprawdzic IP: *.114.156.16.plusnet.thn-ag1.dyn.plus.net 19.03.08, 10:34
        zrobmy referendum na temat zmniejszenia liczby poslow o polowe,
        likwidacji senatu i prezydenta, zakladam wyniki na tak ;D a potem
        ocenmy konsumpcje, w pierwszym miesiacu wzrosnie na skutek euforii
        po pozbyciu sie wrogow narodu ale potem powinno zaczac spadac ;D
        • the-dubliner Re: to mozna latwo sprawdzic 19.03.08, 11:15
          "i właściwie kto wódki nie pije ten jest wywrotowcem tak świadomie
          uszczuplającym dochody państwa - bezideowcem "- Staszewski spiewa - widac
          ludziom patriotyzm w glowach.
    • zdr1 A Zydzi co by zrobili z podwyzkami? 19.03.08, 11:19
      Dali na procent? Dlaczego GW tak sie interesuje Polakami?
      • and_nowak A dlaczego pytasz ? Uczulenie ? Fobia ? 19.03.08, 12:01
        zdr1 napisała:
        > Dali na procent?
        Ja daję na procent. A ty co robisz ?

        > Dlaczego GW tak sie interesuje Polakami?
        Bo jest polską gazetą, wydawaną w Polsce. Do sprawdzenia w stopce redakcyjnej.
    • Gość: asd A to ciekawe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.08, 11:40
      Zatem ktoś musiał wypić za dwóch, ponieważ ja jako kierujący samochodem nie
      wypiłem nawet kropelki alkoholu od kilku lat.
      I to w sytuacji gdy alkohol mam w ustach przynajmniej dwa razy dziennie - jest
      zawarty w płynach do płukania ust.
      • and_nowak Re: A to ciekawe 19.03.08, 12:17
        Gość portalu: asd napisał(a):
        > Zatem ktoś musiał wypić za dwóch, ponieważ ja jako
        > kierujący samochodem nie
        > wypiłem nawet kropelki alkoholu od kilku lat.

        A jak wyjdziesz na spacer z psem, to średnio macie po 3 nogi. :-)
        Na tym polega statystyka, że dzieci, abstynenci, chorzy zaniżają ŚREDNIE
        spożycie alkoholu.
    • and_nowak Nieścisłość: pijemy DRoŻSZE trunki 19.03.08, 11:59
      Całkowitą nieprawdą jest stwierdzenie, że nastąpiło rekordowe spożycie alkoholu.
      Rekordy (w litrach 100% alkoholu na głowę) to my biliśmy za komuny. Obecnie to
      jest mniej więcej constans (ale sporo mniej niż za komuny).
      Natomiast prawdą jest, że porzuciliśmy wódę (i bimber) dla piwa, potem doszło
      wino, a teraz dochodzą trunki wyższej klasy. Stąd rosną wydatki, ale
      niekoniecznie spożycie.
      • Gość: władek Re: Nieścisłość: sprzedaje sie więcej alkoholu IP: *.mofnet.gov.pl 19.03.08, 12:16
        A czy wzięto pod uwage Anglików pijących w Krakowie, Wrocławiu
        itp. ? Nie opłaca sie też coraz bardziej np. wódki z Czech
        przywozić.
        • Gość: władek Re: Nieścisłość: rosną ceny alkoholu IP: *.mofnet.gov.pl 19.03.08, 12:39
          jak wszystkiego. Inflacja 3 procent rocznie jest wyliczana z 90-
          proc. wzrostu cen mieszkań i potanienia telefonu w promocji z 49 zł
          do 1 zł (chyba 98 proc.) i 17-proc. wzrostu ceny jeszcze czegos tam.
    • Gość: Stanisław Dyrman Skandal, skandal....Trzeba zabrać i te podwyżki! IP: 83.1.53.* 19.03.08, 12:38
      Niech płacą bykowe, pogłówne, chodnikowe!
    • Gość: Ruch_acz Polacy przepijają podwyżki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 12:51
      Ja wszystkie podwyżki w dziw. ki
    • wyjadacz_parkietuf Polacy przepijają podwyżki 19.03.08, 12:57
      Pieeeeprzenie głupot! Jakie podwyżki??? Swojego czasu było
      biadolenie, że w Polsce alkohol jest zbyt drogi, dlatego ludziska
      kupują na Słowacji, Czechach, Ukrainie, etc. Potem "znormalizowano
      ceny" więc i "import pieszy" się zmniejszył. Większość kupuje teraz
      w sklepach więc i popyt i podaż są większe. A taki baranek boży
      jeden z drugim wywnioskował, że pewnikiem polaczkom-pijaczkom
      podniosło się wynagrodzenie więc i więcej kaski wydają na wódencję.
      Echhh... kufa, zacznijcie redaktorzyny mniej wywyijać czerepem i
      wysuwać z bełta wyssanych pomroczków jasnych....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja