pracownik_roku_2008 26.03.08, 20:48 Nic tylko się cieszyć :) Oby tylko nasze szczęście nie zależało od tego ile kupujemy i co.... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ubik_2008 A wzrost cen? 27.03.08, 08:59 Więcej wydajemy, bo jest drożej - wzrost zarobków całkowicie przykrył wzrost cen ( teraz zaczyna się gaz i energia elektryczna). Ponadto narasta rozwarstwienie społeczne - wzrost zarobków dotyczy tylko części Polaków, wzrost cen wszystkich. Apokaliptycznie wzrosły ceny w budownictwie mieszkaniowym, tysiące mieszkań stoi pustych, bo ludzi na nie nie stać - pomimo, że buduje się bardzo niewiele. Przecież to są elementarne rzeczy, kto ten artykuł pisał? Odpowiedz Link Zgłoś
warmi2 Re: A wzrost cen? 27.03.08, 18:04 "Ponadto narasta rozwarstwienie społeczne " W normalnym spoleczenstwie to jest raczej zdrowy trend jako , ze ludzie powaznie roznia sie zdolnosciami ( nie mowiac o checiach) - czemu wiec ich zarobki nie powinny tego odzwierciedlac ? Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: A wzrost cen? 29.03.08, 21:07 No jak to dlaczego? "Żołądki mamy równe", nie słyszałeś tego ambitnego hasła? Dla niektórych sprawiedliwie jest wtedy, kiedy ktoś, kto skończył 5 fakultetów, pracował po 16 godzin na dobę, został profesorem światowej sławy itp. osiągnie (finansowo) tyle, co pijaczek po 4 klasach podstawówki (robionych przez 9 lat), całe życie był na garnuszku państwa a "zasłużył" się głównie tym, że naprodukował dziesiątkę dzieci, które zresztą natychmiast oddał do domu dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :??? Re: A wzrost cen? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.08, 08:56 Nierówności powodują narastanie konfliktów, stąd dzisiejszy terroryzm i inne zjawiska. To nie jest zdrowe, co zauważyli Japończycy, Szwedzi, a ostatnio dostrzegają Chińczycy. To że wzrosła sprzedaż prasy i książek o 30 % nie znaczy wcale że o tyle jesteśmy mądrzejsi. To że ktoś ogląda dobrze zrobione wiadomości nie znaczy wcale, że rozumie otaczający świat. I Polska jest jakieś 50 lat za murzynami, jak zawsze, mentalnie jesteśmy tak dekadę przed 68 na świecie. Gdy u nas fascynują się wartościami materialnymi reszta świata zaszczepia u siebie już inne, nowe idee i poglądy. A my obudzimy się znowu z 50 letnim opóźnieniem i będziemy dumni ze swojej nowoczesności :/ Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 I bardzo dobrze, nie ma nic bardziej szkodliwego d 28.03.08, 13:34 I bardzo dobrze, nie ma nic bardziej szkodliwego dla gospodarki jak oszczędzanie dla samego oszczędzania czyli pakowanie pieniędzy na kupkę do banku. Wydawać, wydawać, wydawać a będzie się kręcić. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: I bardzo dobrze, nie ma nic bardziej szkodliw 29.03.08, 21:09 Niby tak, ale tu hest jeszcze jeden szczebel - "Pożyczać, pożyczać, pożyczaC" na konsumpcję, a potem płakać na złych kredytobiorców, którz żądają spłaty, i to jeszcze z odsetkami (bo leniwemu klientowi nie chciało się przeczytać, co tam właściwie jest napisane w umowie, którą podpisał). Odpowiedz Link Zgłoś
mikrobyznesmen Re: Polacy szaleją na zakupach 28.03.08, 14:23 pracownik_roku_2008 napisał: > Oby tylko nasze szczęście nie zależało od tego ile > kupujemy i co.... Nasze szczęście zależy od tego jak długo będzie działać to co kupiliśmy :) "(...) więcej kupować musimy, nawet jeśli tego do końca nie chcemy. Czas życia produktów jest coraz krótszy, coraz częściej wymieniamy telewizory, lodówki, pralki na nowe." Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Polacy szaleją na zakupach 29.03.08, 21:10 Tym niemniej kupowanie nowego telefonu, bo na starym nie można oglądać filmów, uważam sza trochę dziwaczne - w końcu nie do tego telefon służy. Odpowiedz Link Zgłoś
caesar_pl Re: Polacy szaleją na zakupach 29.03.08, 21:25 ..kupili 4 razy mniej nowych aut niz NIemcy przeliczajac juz na ilosc mieszkancow a Niemcy nie szaleja..nawek nie kupili tyle co pare lat temu..ha,ha..wiec co to za szalenstwo w tej Polsce? Szalenstwo na najnizszym niveau..ha,ha.. Odpowiedz Link Zgłoś