Gates: Windows 7 może nadejść już za rok

IP: *.acn.waw.pl 06.04.08, 13:13
Jak ostatni raz tak powiedział (o Viście) to na wydanie finalnej
wersji czekaliśmy 5 lat...
    • Gość: /dev/lepper Gates: Windows 7 może nadejść już za rok IP: *.jjs-isp.pl 06.04.08, 13:15
      Za kilka wersji windows będzie się różnić od linuksa głównie nazwą. Takie rzeczy
      linuksowe jak repozytoria pakietów, modułowa konstrukcja z wieloma
      rozwiązaniami tego samego zadania, oddzielenie konta użytkownika od
      systemowego, łatwość konfiguracji i uaktualniania są oczywistą oczywistością jak
      już się spróbuje. Tylko kto wtedy zapłaci? Wmuszanie nędznych programów w
      cenie nowych komputerów długo nie pociągnie.
      • Gość: lol Re: Gates: Windows 7 może nadejść już za rok IP: *.acn.waw.pl 06.04.08, 13:24
        Eee tam, za Mac OS X ludzie jakoś płacą, co prawda jądro jest oparte
        o system o lata świetlne lepszy od Linuksa - BSD.
        • Gość: /dev/lepper mac to microjądro (Mach) IP: *.jjs-isp.pl 06.04.08, 13:47
          a FreeBSD nie - owszem jądro jest oparte częściowo o BSD ale nie tylko

          Tak czy inaczej, windows to chała wręcz niesamowita, i trudno uwierzyć że tak
          długo udawało się to sprzedawać jako topowy produkt.
        • Gość: Green Iguana Re: Gates: Windows 7 może nadejść już za rok IP: *.telpol.net.pl 06.04.08, 16:43
          Jakoś nie widać w rankingach, że BSD takie super...
      • Gość: robsdfs Re: Gates: Windows 7 może nadejść już za rok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 13:38
        z tego wychodzi ze ten win 7 to bedzie po prostu poprawiona vista ;)
        • Gość: Misiek Nie - 7 bedzie blizej Linuksa niz Visty... IP: *.sds.uw.edu.pl 06.04.08, 23:07
          Nie - 7 bedzie blizej Linuksa niz visty...

          Z tego co kiedys czytalem pare lat temu MS dokladnie zbadał jakie przewagi
          techniczne nad Windows ma Linuks. Owocem tych badań jest właśnie 7 - modułowe,
          lekkie, szybkie.

          Ale nawet kiedy Windows dogonią w końcu Linuksa to i tak będę
          wolał tego ostatniego... nikt nie będzie mi mówił ile i gdzie
          OS-ów będę sobie instalował...

      • Gość: xxx Re: Gates: Windows 7 może nadejść już za rok IP: *.toya.net.pl 06.04.08, 15:22
        Gość portalu: /dev/lepper napisał(a):

        > Za kilka wersji windows będzie się różnić od linuksa głównie nazwą. Takie rzecz
        > y
        > linuksowe jak repozytoria pakietów, modułowa konstrukcja z wieloma
        > rozwiązaniami tego samego zadania, oddzielenie konta użytkownika od
        > systemowego, łatwość konfiguracji i uaktualniania są oczywistą oczywistością ja
        > k
        > już się spróbuje.


        i na co mi to wszystko, lepiej będzie mi się pisało tekst, sprawdzało pocztę czy
        tworzyło kolejną stronę internetową?

        a o aktualizacji windowsa nie muszę myśleć bo to się robi samo
        • komandor_gruzel Re: Gates: Windows 7 może nadejść już za rok 06.04.08, 22:25
          Gość portalu: xxx napisał(a):
          > a o aktualizacji windowsa nie muszę myśleć bo to się robi samo

          Wielu tak twierdzi, dopóki nie zobaczą jak to fajnie działa pod Linuksem. :-)
    • Gość: Adik Gates: Windows 7 może nadejść już za rok IP: 194.169.126.* 06.04.08, 13:18
      Niech jeszcze poczeka z wersją testową z 5 lat. Później niech przez
      kolejne 5 poprawia błędy... i tak w kółko. Wielką łachę robi
      sprzedając nam ten badziew za takie pieniądze.
    • de_ent jeśli będzie tak szybko... 06.04.08, 14:45
      to będzie taki niewypał ja vista. sam mam vista kupiony razem ze
      sprzętem, na wygląd nie narzekam ale gdyby cokolwiek innego tak
      działało, zresztą sami wiecie
      • Gość: xxx Re: jeśli będzie tak szybko... IP: *.toya.net.pl 06.04.08, 15:24
        jesli będzie to zoptymalizowana Vista to będzie ok, jak by udało im się zejść z
        wymaganiami systemowymi do poziomu XP to by było super
        • Gość: MichSer Re: jeśli będzie tak szybko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 15:45
          wymagań jak XP nię bedzie miał na pewno , raczej coś w stylu 4 rdzenie 4 gb ram DDR 2 800 mhz grafika 2 rdzenie 1 gb ram :)

          trzeba zrozumieć że producneci też chcą sprzędać nowy sprzęt i wymagaja programów o dyzych wymaganiach ;)

          a Złośliwy linuksowcy używają Abiworda i nie chcą wyrzucić do kosza swojego Athlona 2000+ , i dlatego trzeba wprowadzać nowe standardy zapisu w pakietach biurowych przęgladarkach itp.
        • Gość: wojtek Re: jeśli będzie tak szybko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 15:47
          Gość portalu: xxx napisał(a):

          > jesli będzie to zoptymalizowana Vista to będzie ok, jak by udało im się zejść z
          > wymaganiami systemowymi do poziomu XP to by było super

          Wymagania takie same jak systemu sprzed 8-9 lat? Nie mówię, żeby rosły proporcjonalnie do wydajności sprzętu, ale nie przesadzajmy :)
          • Gość: xxx Re: jeśli będzie tak szybko... IP: *.toya.net.pl 06.04.08, 16:29
            dlaczego mamy przesadzać, to tylko SO nie nowa trójwymiarowa gra aby miał mieć
            takie wymagania

            zresztą nowe gry jakoś są wydawane na PS2 a z przed ilu lat jest ta technologia?
      • Gość: HH Re: jeśli będzie tak szybko... IP: *.swietochlowice.net.pl 06.04.08, 16:44
        No właśnie nie wiem... o co ci chodzi.
        Sam korzystam z Visty i jest rewelacyjna. Zero problemów z wydajnością czy
        stabilnością.
        • Gość: mzb to chyba z dwóch różnych vist korzystamy :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.08, 22:05
          mam wersję business i non stop są problemy, a to wysypują się
          programy, a to brakuje sterowników, a to zawala dysk niewiadomo
          czym, uruchamia jakieś procesy
    • Gość: Waclaw Gates: Windows 7 może nadejść już za rok IP: *.aster.pl 06.04.08, 15:54
      a kogo jeszcze obchodzi co mowi Gates?
      swiat jest pelen swietnego softu bez wirusow.
      Czas siegnac po prawdziwe oprogramowanie.
      • Gość: MichSer Re: Gates: Windows 7 może nadejść już za rok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 16:08
        99% procent obchodzi bo korzysta z WinShita. Nawet gdyby Gates nawzwał swój nasŧepny system Windows : Kupa Gówna i reklamował go jako posiadający wyjatkowo irytujacy interfejs to i tak by sprzedał miliony wersji OEM.

        minie wiele lat zanim linuks przebiję się jako alternatywa dla windowsa ( problem nie jest technologiczny ,ale informacyjno spoleczny ,wiekoszośc nie wie nawet czym Linux , i wybraza sobie że swiat dzieli się na Windowsy i Leopardy (zaawanosowny user to wie).

        A ci którzy zainstalują pingwina za namowa znajomych narzekają

        gdzie dysk c, program files, itp ...

        Długa dorga przed innymi systemami.


        • Gość: HH Re: Gates: Windows 7 może nadejść już za rok IP: *.swietochlowice.net.pl 06.04.08, 16:47
          Niestety nie masz racji. Problem jest technologiczny. To właśnie na Linuksie
          jest najwięcej problemów z brakiem sterowników (nawet ze sterownikami do grafiki
          firmy ATI są problemy), a i producenci gier nie kwapią się z produkcją pod
          OpenGL i wolą DirectX.
          • Gość: MichSer Re: Gates: Windows 7 może nadejść już za rok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 16:55
            ale nie jest to wina technologiczna Linuksa . tylko właśnie problem społeczny ,mała osób używa linuksa i tylko dlatego nie ma pod niego wszystkich sterowników i wogole gier ,wlasnie z powodów finansowych i małej lizby użytkowników nie oplaca sie ich robića nie z .

            BSD używa tylko garstka i tam z sterownikami jest jeszze większa posucha .i to nie z powodu wad technoligcznych BSD .

            powoli się to zmienia AMD chyba ostatnio ujawniła nieco dokumentacji do kart ATI.
        • Gość: Gosc Re: Gates: Windows 7 może nadejść już za rok IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.04.08, 16:48
          Pewnie ze dluga. Np. Chcialem zainstalowac Ubuntu 7.10 i nic z tego.
          Bug w jadrze i nie chodzi z moja plyta glowna. Kupilem wiec Vista Home Premium
          64 Bit
          za 85 Euro i nie mam zadych problemow. Komputer nowy Quad Q6600 2,4GHz, 4GB RAM
          i wiec nie narzekam na performance.
          • Gość: /dev/lepper Re: Gates: Windows 7 może nadejść już za rok IP: *.jjs-isp.pl 06.04.08, 17:15
            hmmmm a ja kupiłem laptopa Vaio i ubuntu poszło jak burza a nad Vistą 2 dni
            siedziałem nad zrobieniem głupiego backupu i zgraniem systemu z dysku by był na
            krążku DVD i by można było wymienić dysk twardy (czy to legalne wg wariackich
            licencji to mnie nie interesuje). Pomagało mi dwóch windowsologów i tak ześmy
            przez to brnęli. A i tak używane programy były spoza M$.
            • Gość: MichSer Re: Gates: Windows 7 może nadejść już za rok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 17:34
              mh niby to jest proste :

              chce mieć ubuntu - muszę kupić sprzęt który jest przez niego obsługiwany.

              Jak ktoś chce mieć Leoparda to kupuje -Maca . Dla Amiga os 4 kupuje się Amige One . Mamy silnik Diesla kupujemy olej napędowy nie bezyne.
              Chcemy napić sie piwa prosimy o piwo a nie Cole itp.




              • Gość: Gosc Re: Gates: Windows 7 może nadejść już za rok IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.04.08, 18:18
                Twoja argumentacja mnie nie przekonuje - PCet to PCet.

                Sprzet zmieniam regularnie co 3 lata i zawsze na full wypas. Nie mam zamiaru
                kupowac, starej plyty glownej, bo jakas dystybucja byc moze nie bedzie jej
                obslugiwac - np. z OpenSuse nie mialem problemow. Do tak trywialnych problemow
                jak moj, dochodza jeszcze problemy ze sterownikami np. znajomy czekal 9 miesiecy
                na sterownik do karty graficznej.

                Aby jednak podbudowac twoje ego, to ci powiem, ze Ubuntu mial byc glownym OSem a
                WinXP mialy chodzic tylko w wirtualnej maszynie.
                Na razie jednak uzywam Visty i czekam na pelen release Hardy Herona.
              • Gość: /dev/lepper już teraz ze sterownikami na linuksie nie jest źle IP: *.jjs-isp.pl 06.04.08, 21:18
                Paradoksalnie bywa lepiej niż w windows, gdzie liczba kombinacji: 32 i 64 bity,
                Vista i starsze sprawia że dla niektórych urządzeń sterowników nie ma i nie będzie.
                A na linuksie działa bo kwestia liczby bitów nie ma znaczenia dzięki dobrze
                rozwiązanym abstrakcjom między sprzętem a maszyną. Dostałem od
                kolegów-windołsowych skaner i drukarkę które nie chciały działać pod 64-bitową
                vistą a na kubuntu nawet nie musiałem dociągać sterowników.

    • smok_sielski Gates: Windows 7 może nadejść już za rok 06.04.08, 16:01
      Przeczekalismy Windows ME, przeczekamy i Viste :)
      smok
    • Gość: anty Re: Gates: Windows 7 może nadejść już za rok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.08, 16:42
      Nie lubię Gatesa bo wygląda i jest takim małym zgarbionym zakłamanym szczurkiem
      uszczęśliwiającym na siłę cały świat. A cały ten nowy windows napiszą mu chyba
      stali czasownicy, jeśli ktoś wie o kogo chodzi.
      • Gość: GB Re: Gates: Windows 7 może nadejść już za rok IP: *.acn.waw.pl 06.04.08, 19:51
        > Nie lubię Gatesa bo wygląda i jest takim małym zgarbionym zakłamanym
        > szczurkiem uszczęśliwiającym na siłę cały świat.

        Typowe polactwo. Nie lubię kogoś bo doszedł do czegoś więcej niż moje wynajęte
        mieszkanie i robota na budowie za 1500 zł.
        • Gość: anty again Re: Gates: Windows 7 może nadejść już za rok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.08, 21:50
          Szkoda że tak to odebrałeś. Moje zdanie zostało utwierdzone po przeczytaniu
          książki "No Logo", gdzie w sposób bardzo jasny jest napisane że około 75%
          pracowników microsoftu to pracownicy czasowi którym stale przedłuża się umowy.
          Są stałymi czasownikami. Choć wykonują identyczną pracę co stali pracownicy nie
          przysługuje im wiele praw w tym mają mniejsze wynagrodzenie. Żeby uciąć
          zaskarżanie takiej sytuacji do sądu korporacja zatrudnia przez agencję, czyli
          pracodawcą jest agencja pracy tymczasowej. Jeśli pracowałeś kiedykolwiek przez
          taką agencję to wiesz o co chodzi.

          Jednocześnie jak przystało na 'przyjazną korporację' microsoft posiada fundację.
          Fundacja zajmuje się miłymi dla ucha i oka problemami ludzkości, a jednocześnie
          ma gdzieś swoich własnych pracowników.
          Poczytaj jeśli masz czas o sytuacji pracowników czasowych na świecie np w
          Niemczech a zobaczysz dlaczego mój pierwszy wpis był taki a nie inny. Problem
          dotyczy większości korporacji dla których wizerunek jest wszystkim a pracownicy
          wyłącznie mięsem armatnim albo wręcz zbędnym balastem.
          • Gość: Pan Dzikus Re: Gates: Windows 7 może nadejść już za rok IP: 195.116.1.* 07.04.08, 23:28
            No i co z tego? Czy ty masz choćby czasową umowę z jakimś sklepem, że będziesz
            kupował tylko w tym sklepie? Dlaczego Gates miałby sobie wiązać ręce i
            podpisywać długoletnią umowę z ludźmi, od których kupuje pracę? Jak im się coś
            nie podoba to droga wolna. Niech się zwolnią i robią np. linuksa.

            Nawiasem mówiąc, ja też nie lubię Gatesa. Dał temu czarno-białemu komuniście
            ponad 12 tys. dolarów na kampanie.
    • Gość: bubu napewno nie kupie i nie bede uzywal IP: *.w86-194.abo.wanadoo.fr 06.04.08, 17:00
      napewno nie kupie i nie bede uzywal systemu szpiegowskiego firmy,ktora pomaga
      CIA w szpiegostwie gospodarczym.
      • Gość: outsider Windows wchodzi w epoke numeracji IP: *.phlapa.east.verizon.net 06.04.08, 17:44
        jedyna, jak na razie, nowosc tego nowego windowsa. Nie chce im sie
        nawet wymyslac nowych nazw. I jest to zapowiedz ze Microsoft szykuje
        sie do ultrarmarketingowej co rocznej produkcji numerkowanego
        Windowsa (zreszta nastepna imitacja macowskiego OS).I tak ad
        infinitum, po kieszeniach pospolstwa ktore zeby uzywac wszystkie inne
        gadzety bedzie musialo nadrabiac kuowaniem sprzetu kompatibilnego z
        najbowszym windowsem. Zenujace.
        • smok_sielski Re: Windows wchodzi w epoke numeracji 06.04.08, 18:52
          Akurat wejscie w epoke numeracji ma sens i jest szeroko stosowane w oznaczaniu
          wersji oprogramowania.
          smok
          • Gość: MichSer Re: Windows wchodzi w epoke numeracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 19:29
            windows 95 to 4
            98 to 5
            Me to 6
            2000 7
            xp to 8
            vista 9
            czyli teraz 10 a siódemka

            ale mogłem sie pomylić w rachowaniu
            • Gość: o2 Re: Windows wchodzi w epoke numeracji IP: *.acn.waw.pl 06.04.08, 19:50
              > ale mogłem sie pomylić w rachowaniu

              Zdecydowanie. Gdzie tu NT? Gdzie 98SE? I czemu niby Win95 to 4?
              • Gość: Gramin Re: Windows wchodzi w epoke numeracji IP: 91.104.1.* 06.04.08, 21:11
                Win95 to 4, bo jego poprzednikiem był Windows 3.1 (mój pierwszy system, do spółki z DOS 6.2 ;). Win98 to w zasadzie to samo co Win95, ale z różnymi Service Packami.
                Nową, zupełnie zmienioną wersją był dopiero WinXP, więc pewnie został potraktowany jako 5.
                Numer 6 to oczywiście Vista.
                Co do WinNT i 2000, to były to systemy korpopracyjne, istniejące niejako obok Win95/98, więc pewnie MS ich nie bierze pod uwagę w swojej numeracji. WinME od samego początku był traktowany przez MS nie jako nowość ale system tymczasowy, wypuszczony na rynek wyłącznie z powodu ciągłego przesuwania premiery WinXP.
                Poza tym wydaje mi się, że Windows 7 to wyłącznie nazwa kodowa i niedługo zostanie wymyślona jakaś kolejna "kosmiczna" nazwa.
                • Gość: regiuss Re: Windows wchodzi w epoke numeracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 22:51
                  win 3.1 był ostatnią graficzną nakładką na dosa
                  win 95/98/me to to samo jądro (dosowe!), z niewielkimi modyfikacjami (jak dodanie usb, plug&play itd), nazwijmy to win 4
                  win NT/2000/XP to również ta sama architektura, tyle że już nie oparta na dosie, niech będzie że to win 5
                  vista to jakiś dziwny chłam, do niczego niepodobne, win 6
                  windows 7 będzie siódmy, ale póki nie oprą go na standardzie POSIX i tak będzie się sypał ;)
                  • dyoodeck Linux też się sypie... 07.04.08, 00:07
                    Gość portalu: regiuss napisał(a):

                    Spróbuj otworzyć Youtube w Firefoxie pod Kubuntu, odpalić jakiś
                    filmik, i bez zamykania go odpalić kolejny film. Firefox natychmiast
                    się zatyka. Tego typu przykładów jest multum. Co za różnica, czy
                    pada system, czy podstawowa aplikacja? Bo przecież potrzebujemy
                    aplikacji, a system jest kwestią wtórną, nieprawdaż?
                    Oczywiście Linux nie jest dla profanów, ble, ble... No to dla kogo?
                    Komputerów sprzedaje się rocznie dziesiątki milionów. Przeciętny IQ
                    wynosi 100 (co wystarcza do skończenia gminazjum, podobno...) Ilu
                    nabywców PC-ta jest zdolnych do twórczego gmerania na forach
                    dyskusyjnych w języku angielskim?
                    Dyskusja o przewadze Linuxa nad Windozą to coś jak porównanie
                    rajdówki WRC ze zwykłym samochodem. Oczywiście na OS-ie takie cudo
                    techniki wykręci czas nieosiągalny dla profana. Ale jak jedziesz do
                    pracy, czy na wakacje, mechanicy rzadko czają się po rowach.
            • polanddebugging Re: Windows wchodzi w epoke numeracji 06.04.08, 21:44
              jest troche inaczej:

              windows 95, 98, Me to 4.x
              2000 to 5.0
              xp to 5.1
              2003 to 5.2
              vista 6

              czyli teraz 7 to siódemka
      • piedrole Re: napewno nie kupie i nie bede uzywal 06.04.08, 18:51
        Taki jestes pewny tego to napisz jak szpieguje, musza byc jakies procesy,
        przesyl danych, - wszystko sie da zablokowac, ale Ty wiesz, ze szpieguja ale
        nei wiesz jak!
        • Gość: bsh Re: napewno nie kupie i nie bede uzywal IP: *.hstl5.put.poznan.pl 06.04.08, 19:08
          lol, a jak wg Ciebie szpieguja?
    • zigzaur Po doświadczeniach Visty mówię: 06.04.08, 17:48
      Lepiej nie!!!
    • Gość: Gościu I kto ci teraz kupi Viste goopku?:) Co za frajer.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 19:11
      Micro$oft może podziękować Billowi za sabotaż :)
      • Gość: MichSer Re: I kto ci teraz kupi Viste goopku?:) Co za fra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 19:34
        milony ludzi kupią zainstalowaną Viste na nowym laptopie
        pare Milardów z tego się uzbiera z tych 50 $ zy 75 S od kompa
    • vortex21 Cos mi sie widzi ze to poczatek konca Microsoft... 06.04.08, 19:28
      Vista okazal sie takim gniotem jakich malo i chca jak najszybciej
      zastapic go czyms innym! To moze okazac sie koncem tej firmy i
      bardzo dobrze.
    • Gość: HelicopterBen No to chyba Bill będzie ... IP: *.limes.com.pl 06.04.08, 19:52
      ... sam używał nowej siódemki, bo widząc jaki shit wypuścili w
      postaci visty, błędów w kodzie oraz lukach oprogramowania nikt tego
      guwna nie kupi!
      Sam cały czas używam starego SPRAWDZONEGO, ZAŁATANEGO XP'ka a w
      rezerwie mam poczciwego win 2000 ze wszystkimi aktualizacjami!!!!
      • Gość: darmowe OS Re: No to chyba Bill będzie ... IP: 212.76.37.* 06.04.08, 21:21
        Linuxy będą rządzić bo są darmowe i super działają .
        Są coraz łatwiejsze w obsłudze.Windows zaczyna być przeszłością.
    • Gość: nikt Poniżej odpowiedź, czemu Vista była opóźniona!!!!! IP: *.acn.waw.pl 06.04.08, 21:19
      Po prostu microsoft wiedział, że vista wymaga silnych maszyn i
      czekał z jej wprowadzeniem aż komputery będą szybsze!
    • dyoodeck A ja właśnie zmieniłem Kubuntu na XP!!! 06.04.08, 23:32
      Oto jaki numer wyciął mi niezawodny, przyjazny użytkownikowi Kubuntu
      (Gutsy), wciąż dopieszczany aktualizacjami (żadnych aplikacji z
      niepewnych źródeł - tylko te pod KDE, oficjalnie uznane za
      bezpieczne):
      Kazałem Adeptowi wywalić serwer dźwięków ESD (bo jest dedykowany
      GNOME, więc chciałem mieć arTs od KDE) i wiecie, co zrobił? Oprócz
      ESD wyciął mi do korzeni całe środowisko graficzne z prawie
      wszystkimi aplikacjami, zbieranymi i ustawianymi (a nie jest to
      łatwa sprawa, o nie)od roku!
      Nawet nie rzucałem mięsem, tylko wziąłem płytki z XP (legalny,
      legalny...), sterownikami i jeszcze tych parę z czasopism, i już po
      4 godzinach mam na kompie (Acer Travelmate 5200) w pełni
      funkcjonujące środowisko do pracy i zabawy. Teraz wiszą mi zwiędłym
      kalafiorem problemy z kartą dźwiękową, łącznością bezprzewodową,
      dziadowskimi kolorami i czcionkami. Mam gdzieś fora dyskusyjne, nie
      wysyłające nagminnie linków aktywujących, i które są chyba tylko po
      to, żeby jakiś buc puszył się przede mną swoją znajomością materii
      tajemnej.
      Po roku snobistycznego zniewolenia Linuxem (przyznaję, że zauroczyły
      mnie głównie śliczne ikonki pod KDE) przekonałem się, że ilość i
      funkcjonalność darmowego software`u na Windę jest niewyobrażalna!!!
      I żeby go uruchomić nie muszę brodzić po kolana w śmieciach forów
      dyskusyjnych, w nadziei, że ktoś gdzieś na naszej planecie rozwiązał
      problem współpracy mikrofonu z niezbyt egzotyczną kartą dźwiękową.
      Powiem Wam szczerze: w przypadku zwykłego użytkownika PC-ta kontakt
      z Linuxem nie rozwija niczego oprócz skłonności do niskiej samooceny
      i nadużywania wulgarnego słownictwa.
      Wiem, Bill G. jest złym człowiekiem... Tak, tak... Ale towar ma
      całkiem niezły i w niezbyt wygórowanej cenie, biorąc pod uwagę, że
      działa niemal od razu, a nie po dziesiątkach godzin mozolnego
      szlifowania... Oczywiście pod warunkiem, że ma się z nim niejakie
      doświadczenie, che, che!
      • Gość: charlie133465 precz linuksiarzą :D IP: *.autocom.pl 07.04.08, 18:56
        brawo :D ja sie tez na linuxie przejechalem. Karta graficzna nie dzialala,
        dzwiekowa tak samo. Nie wiadomo co zrobic. Do tego jeszcze modem na usb mi nie
        dzialal i przeczytalem na forum ze musze sobie zrobic na ethernet. a co to za
        system ktory nie potrafi sie dostosowac do tego co mam tylko zaleca kupienie
        nowych czesci? Modem na USB musze miec bo mam kilka komputerow i inaczej by mi
        sie caly czas jakis tam nr zmienial na co nie pozwala dostawca internetu.
        Trzeba bylo formata robic i xp od nowa instalowac. Teraz siedze na viscie i
        jestem zadowolony :) po kilku poprawkach dziala tak samo dobrze jak xp... a
        przede wszystkim mam juz dosc tych wielkich ikonek z xpka.
    • Gość: Arek Gates: Windows 7 może nadejść już za rok IP: *.chello.pl 07.04.08, 22:09
      Wcale nie zdziwię się, jak przed wydaniem Windows7 wyjdzie Directx11, lub pixel
      shader 5.0
    • Gość: szyderca Gates: Windows 7 może nadejść już za rok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.08, 23:29
      He he, a jeszcze niedawno Microsoft mówił, że, poczynając od Visty, Windows
      będzie wydawane rzadziej niż do tej pory :)

      Jak widać, tylko krowa zdania nie zmienia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja