Liniowy PIT nie taki pewny

10.04.08, 22:33
Poczekajmy aż ktoś bardziej dalekowzroczny zasiądzie w fotelu Prezydenta RP.
Durnia, który jednego dnia ogłasza że chce nas bronić przed Traktatem a
drugiego chwali je w Sejmie nie posądzam o możliwość akceptacji rozwiązania
który pchnie Polskę na ścieżkę bardzo szybkiego rozwoju. Mlaskacz woli socjalizm.
    • maruda.r Liniowy PIT nie taki pewny 10.04.08, 23:48

      - Wydaje mi się, że realizowanie takich ambitnych planów, o których mówią
      niektórzy politycy PO, w obliczu wypowiedzi ministra Rostowskiego jest mało
      realne - stwierdził zaś wczoraj cytowany przez PAP wicepremier Pawlak.

      ***********************************

      Problem w tym, że minister Rostowski ma mentalność głównego księgowego, a nie
      polityka.

      • Gość: TYGRYS Re: Liniowy PIT nie taki pewny IP: *.toya.net.pl 29.06.08, 17:52
        "maruda.r", a niby to jakie ambitne plany ma Platforma Obywatelska?
        A odnośnie podatków, to ludzie, którzy nie potrafią wypełnić
        prostego formularza PIT, nie powinni gmerać przy podatkch.
    • Gość: op czym w ogole jest podatek ? IP: *.toya.net.pl 14.04.08, 14:38
      chyba mozna go sprowadzic do
      opłaty za pewne swiadczenia panstwa, jakos sobie nie wyobrazam umowy z
      operatorem telefonicznym na zasadzie "za 10% Pana dochodu bedziemy realizowali
      usluge", nawet firmy obezpieczeniowe (co jest posrednio podobne do pewnych
      skladek, nie okreslaja procentowej oplaty od dochodu a procent od wysokosci
      swiadczen.
      Podatek wiec powinien byc stalej wartosci i jego podniesienie uzaleznione od
      konkretnych potrzeb administracji lub poziomu swiadczen ktory wybieram a nie od
      tego ze ludzie zarabiaja wiecej, procentowy podatek powoduje ze place wiecej za
      taka sama jakosc swiadczenia i firma zwana panstwem nie ma po co starac sie
      jakosci uslug podnoscic
    • Gość: TYGRYS Liniowy PIT nie taki pewny IP: *.toya.net.pl 25.04.08, 02:09
      Ten wspaniały podatek powinien być wprowadzony jak najszybciej,
      czeka przede wszystkim na niego z utęsknieniem około 10 milionów
      rencistów i emerytów. Jak wiadomo podatek liniowy mas być podatkiem
      proinwestycyjnym i prorozwojowym. Renciści i emeryci chcą zacząć
      inwestować, zakładać firmy, otwierać sklepy, budować fabryki, chcą
      wreszcie się odkuć. Też na ten podatek czekają posłowie, senatorowie
      i cała budżetówka czeka na ten podatek. Wszyscy zwolnią się z pracy
      i zajmą się biznesem.
    • Gość: TYGRYS Re: Liniowy PIT nie taki pewny IP: *.toya.net.pl 29.06.08, 20:17
      "dan3iger", coś takiego to może napisać ktoś porządnie naćpany i w
      widzie alkoholowym i w dodatku analfabeta podatkowy, no i cham.
      O jakim Ty bredzisz rozwiązaniu, które niby pchnie Polskę na ścieźkę
      szybkiego rozwoju? Czy liniowy podatek dochodowy PIT pchnie Polskę
      na ścieżkę szybkiego rozwoju? Gdybyś miał chociaż odrobinę wiedzy o
      podatkach, nie pisałbyś bzdur. Z podatku dochodowego PIT rozliczają
      się przede wszystkim renciści, emeryci i pracownicy mający przychody
      ze stosunku pracy. To co, ci podatnicy pchną Polskę na ścieżkę
      szybkiego rozwoju? Może napiszesz w jaki sposób renciści, emeryci i
      pracownicy mający przychody ze stosunku pracy to zrobią. O podatku
      liniowym to bredzą tylko analfabeci i idioci podatkowi i ekonomiczni
      i pazerni na pieniądze, jak premier Tusk i przywócy Platformy
      Obywatelskiej, którzy chcą zarobić na tym podatku duze pieniądze i
      nic ich nie obchodzi, że gdyby wprowadzono prostacki podatek
      liniowy, notabene którego nigdzie nie ma na świecie, straciłoby
      około 20 milionów podatników podatku dochodowego PIT. Ty też dałeś
      się nabrać premierowi Tuskowi na ten podatek i myślisz, że na tym
      prostackim podatku zarobiłbyś fortunę. Właśnie na takich jak Ty,
      któzy jeszcze nie pracują i nie mają zielonego pojęcia o podatkach,
      żeruje premier Tusk i przywódcy Platformy Obywatelskiej. Czy Ty
      chociaż wiesz ile wynosi w Polsce podatek PIT? Z pewnością nie
      wiesz, bo gdybyś wiedział, nie pisałbyś bzdur.
      Odnośnie mlaskacza, to czy słyszałeś kiedykolwiek, aby mlaskał, czy
      powiedzieli Ci to na szkoleniu młodzieżówki SLD, czy może na
      szkoleniu młodzieżówki Platformy Obywatelskiej, czy też może
      powtarzasz to za smarkaczami, walącymi bezmyślnie w klawiaturę na
      tym forum?
Pełna wersja