Dodaj do ulubionych

"GP": Abolicja podatkowa nie dla fikcyjnych emi...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 08:14
I tak większość osób które wyemigrowały nie składało i pewnie nie
złoży PITów do US. A jak przepraszam sprawdzą ich zarobki? o ile się
orientuję - pracodawca zagraniczny nie wysyła PIT-11 do polskich US.
Obserwuj wątek
      • Gość: NieLubieJuzPolski! Polska udowodni Ci, ze chociaz mieszkasz to nie mi IP: *.gliwice.msk.pl 21.04.08, 11:48
        Polska udowodni Ci, ze chociaz mieszkasz to nie mieszkasz ...

        jesli mieszkasz zagranica to ntam placisz podatki ... proste ...

        a te perdolone wydagacje ze oni potrafia powiedziec co jest fikcyjnym
        mieszkaniem a co nie toz to wielkie gowno ... tylko debil moze wymyslec cos
        takiego ...

        matoly zliczyc nie umieja do 5 po angielsku nic nie potrafia powiedziec a kiepy
        chca cudzych pieniedzy ...

        Pocalujta w d... fuka na dzien dobry panstwo ...

        o zeszty bo sie wyrzygam na te zlodziejskie dywany !!!
    • Gość: abc Proste elastyczne przepisy i pomyslmy o przyszlosc IP: *.zone3.bethere.co.uk 21.04.08, 18:09
      Ja wbrew powyzszym chce to uregulowac. Fakt to jest chore jesli
      przebywasz za granica wiecej niz kolo 183 dni - cos takiego to z
      automatu placisz podatki w kraju w ktorym mieszkasz (tak jest w
      Anglii).

      Inne pomysly to po prostu nie potrzebna gmatwanina etc. Mam papiery
      za kazdy rok mojej pracy tu i moge to udowodnic, ale jak to ma
      wygladac w praktyce, tego nie wiem....

      Myslalem tez ze dla swietego spokoju przedluze sobie pobyt do 2012
      az wygasna te bzdury z placeniem podatku za lata 2002-07 -
      przedawnienie.

      Jeszcze jedna sprawa, bylo nie bylo Rzad zabral sie za ten
      nabrzmialy problem, chyba boi sie ze ludzie po prostu sa na rzodrozu
      i zastanawiaja sie gdzie osiasc. To chyba normalka ze nikt nie chce
      stracic 1-2 mln podatnikow, ktorzy po powrocie regularnie beda
      placic podatki w PL i postawienie ich w stan niewyplacalnosci na
      podstawie obencych przepisow moze sie odbic czkawka w przyszlosci

      Zastanawia mnie jednak fakt, CASE zlozyl tez swoja watpliwosci w tej
      sprawie ze powstala lista ablolicyjna dla pewnych krajow, a inne
      wciaz sa pominiete. Co stanie sie za np 2lata jak gosp, Irlandii
      podobno juz zwalnia i ludzie pojada gdzies indziej. Znow bedziemy
      cos na predce probowali sklecic bo znowu znajdziemy jakiegos
      prawnego trupa w szafie ?

      Zrobmy porzadna abolicje i przejrzyste prawo ktore zaklada ze jak
      mieszkasz poza krajem np 183 dni i potrafisz to udowodnic payslipami
      etc, to jestes zwolniony, tak to dziala w Anglii o ile mi wiadomo.

      Na koniec na rozweselenie podam ze mam oferte pracy z kraju ktory w
      Polsce ma status tzw. raju podatkowego - a ten dziwolag jak
      rozliczyc. Z tego co wiem w Anglii wielu ludzi jezdzi tam pracowac
      i nie ma z tym problemu, a w Polsce znowu bedzie problem, jak u
      Bareji ... nie ma takiego miasta Londyn jest Londek Zdroj ;-)"

      Chce tu powiedziec ze swiat sie zmienia Gienia, a my ciagle tylko
      stosujemy prawo ktore leczy jakies wypaczenia w przeszlosci, no coz
      chwala projektodawcom za to.. ALE wybiegnice tez w przyszlosc,
      globalizacja, obecnosc w Unii oznacza wolny obrot towarow i przeplyw
      ludzi....otworzmy sie do na to i stworzmy elastyczne prawo, a nie
      tylko latanie dziur, jak w PL autostradach.

      No coz ja osobiscie czekam na ta ablolicje yu w Londynie jak Sahara
      na deszcz, bez niej nie wracam, moge wszystko wykazac na zezniach
      podatkowych z Anglii. Szkoda tylko ze procedura w PL jest taka
      zagmatwana i polityka informacyjna jak zwykle kuleje
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka