Wielka akcja ratunkowa brytyjskiego banku centr...

19.04.08, 16:25
Kiedy funt po 6zl?
    • eva15 Wielka akcja ratunkowa brytyjskiego banku centr... 19.04.08, 16:27
      Neoliberalizm przypomina nalot dzikich harcowników. Z głośnym
      wrzaskiem, że państwo nie ma prawa wtrącać się do gospodarki grabią
      wszystko co się da. Gdy gospodarka załamuje się z głośnym wrzaskiem
      żądają interwencji państwowych.

      Słabi i skorumpowani politycy idą na to jak cielęta na rzeź i
      plądrują i tak już opustoszałą kasę całego narodu, by wepchnąć temu
      nienażartemu neoliberalnemu smokowi nową strawą w szeroko
      rozdziawioną gardziel.

      GB gnije przez to nie gorzej niż USA, miejscami je nawet wyprzedza.
      Na nic, oprócz wspierania bogatych neoliberalnych smoków, pieniędzy
      już nie wystarcza. Wali się infrastruktura, wali się szkolnictwo,
      pada służba zdrowia, ale pieniądze na ratowanie bezczelnych banków
      muszą być. Bo jak nie to zawali się calkowicie i do reszty cała
      gospodarka - straszą i szantażują banki.

      Tymczasem Anglicy widzą, co się wyprawia:

      "Trudno zaprzeczyć, że choroby nękające Brytanię prowadzą szybką
      ścieżką do sytuacji równie groźnej jak ta pod koniec lat 70. Aby
      przezwyciężyć dezintegrację społeczną połączoną z kryzysem
      kredytowym, trzeba przywódców pełnych determinacji, takiej, jaką
      okazywała Margaret Thatcher, a do jakiej wydaje się niezdolny Gordon
      Brown.

      Niedole, jakie przechodzi nasz kraj – a będą jeszcze większe –
      wołają o siłę woli, pewną rękę i bezwzględność Margaret Thatcher.

      Powszechne tego zrozumienie to jeden z powodów wielkiego powrotu jej
      popularności. Daleko do tego, by została postacią z pomnika – daje
      żywy wzór przyszłym politykom w czasach, kiedy nad Brytanię nadciąga
      burza gospodarczych zaburzeń i społecznych wstrząsów.

      Oszczędności Brytyjczyków są na najniższym poziomie od 1959 r.,
      zadłużenie ludności osiągnęło 1,25 tryliona funtów – czyli ok. 50
      tys. na gospodarstwo domowe.

      Jedna piąta brytyjskich rodzin kwalifikuje się do kategorii
      wysokiego ryzyka kredytowego – czemu towarzyszy ryzyko
      niewypłacalności i eksmisji. Są proporcjonalnie bardziej zadłużone
      niż rodziny w Ameryce czy jakimkolwiek kraju G7.(...)

      Według oficjalnych statystyk szacuje się, że dezintegracja społeczna
      kosztuje budżet rocznie ponad 100 mld funtów. Ponad 100 tys.
      obywateli pobiera renty i zasiłki chorobowe z powodu uzależnienia od
      alkoholu i narkotyków. W ciągu ostatnich dziesięciu lat liczba ta
      się podwoiła. Jednocześnie gubernator Banku Anglii poinformował
      parlament, że niemal niemożliwe jest formułowanie ścisłych prognoz
      gospodarczych, ponieważ władze nie mają pojęcia o rozmiarach
      niedawnej imigracji. Potwierdza to poniekąd fakt, że resort spraw
      wewnętrznych spodziewał się 13 tys. osób z Europy Wschodniej, a jak
      sam przyznaje, przybyło ich 600 tysięcy. W 1979 r. Margaret Thatcher
      ubolewała, że imigracja z krajów brytyjskiej wspólnoty
      narodów „zalewa” Brytanię. Dziś jednak liczba imigrantów
      przybywających na Wyspy co roku jest 12-krotnie wyższa od liczby
      Azjatów i wschodnich Afrykańczyków, którzy przyjeżdżali tu przez
      całe lata 70. (...)

      www.rp.pl/artykul/122889.html




      • Gość: Ed Re: Wielka akcja ratunkowa brytyjskiego banku cen IP: *.zax.pl 19.04.08, 16:46
        po angielsku trylion to tyle co po polsku bilion/ yj.: tysiąc miliardów/ na tomiast 1,25 tryliona funtów to kilkakrotnie więcej niż pieniądze całego świata.../ - trylion to milion mliardów--
        • Gość: Nicos Chyba zaczyna brakować kasy na odprawy i premie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.08, 17:16
          Bankowcy zachowują się jak górnicy, jak jest zysk trzeba podzielić, jak jest
          strata to trzeba sowitą odprawę. Niech banki padną to następnym razem
          akcjonariusze nie pozwolą na takie wałki.
        • eva15 Re: Wielka akcja ratunkowa brytyjskiego banku cen 19.04.08, 17:18
          Wielki ekonomisto, czyli - durniu nieszczęsny a pocieszny, zapytaj
          się kogoś mądrzejszego od siebie (nie będzie trudno uznaleźć) co to
          znaczy cytować artykuł, cytować cudze wypowiedzi.
          • Gość: Kaśka Re: Wielka akcja ratunkowa brytyjskiego banku cen IP: *.gdynia.mm.pl 19.04.08, 20:00
            Ewa, to faktycznie jest babol. Chodzi o bilion (z ang. trillion).
            • eva15 Re: Wielka akcja ratunkowa brytyjskiego banku cen 20.04.08, 00:36

              A gdzie twierdzę coś na ten temat?
          • Gość: 112233 Re: Wielka akcja ratunkowa brytyjskiego banku cen IP: *.core.lanet.net.pl 19.04.08, 20:30
            Ale to przeciez nie banki sa winne, ale durni i pocieszni kretyni,
            biora kredyty na 100 lat!Najgorsze jest ,ze jak zwykle pochylajacy
            sie nad bieda i nieszczesciem lewicowi zlodzieje, tacy
            ktorzy,tak ,tak,... rzadza teraz swiatem, splaca te kredyty kosztem
            odpowiedzialnych i pracowitych obywateli /NAJBOGATSI nic nie straca
            jeszcze NA TYM ZAROBIA..Najlepszy obywatel to taki, ktorym latwo
            sterowac, obiecujac cudze pieniadze. I tak to sie niestety
            skonczy.Kolaps systemu.Wygrywaja, jezeli tak mozna powiedziec,
            zadluzeni, nikt przeciez nie wygoni z niesplaconych domow 30%
            obywateli.OSZCZEDZAJACY STRACA WSZYSTKO. ZAPAMIETAJCIE TO.DAJE
            GLOWE, ZE NAS TO CZEKA ZA 2 DO 10 LAT. 100%
            • smok_sielski Re: Wielka akcja ratunkowa brytyjskiego banku cen 20.04.08, 08:36
              > Ale to przeciez nie banki sa winne, ale durni i
              > pocieszni kretyni, biora kredyty na 100 lat!

              Tylko ze czlowiek moze byc durny - to nie jest ustawowo zakazane. Do banku
              nalezy ocena ryzyka i w zaleznosci od wyniku tej oceny przydzielenie bądz NIE
              PRZYDZIELENIE kredytu. Niestety w pogoni za zyskiem banki dawaly kredyt
              wszystkim, liczac po cichu ze jakos sie uda (i sie udalo - dostaly kase od
              panstwa, czyli nas).

              > Najgorsze jest ,ze jak zwykle pochylajacy sie
              > nad bieda i nieszczesciem lewicowi zlodzieje,
              > tacy ktorzy,tak ,tak,... rzadza teraz swiatem,
              > splaca te kredyty kosztem odpowiedzialnych i
              > pracowitych obywateli

              "Lewicowi zlodzieje" beda niestety placic za - uzywajac podobnej retoryki -
              "nieodpowiedzialnych neoliberalnych ekstremistow" bankowych.

              > NAJBOGATSI nic nie straca jeszcze NA TYM
              > ZAROBIA

              Oczywista oczywistosc.

              > OSZCZEDZAJACY STRACA WSZYSTKO. ZAPAMIETAJCIE
              > TO.DAJE GLOWE, ZE NAS TO CZEKA ZA 2 DO 10 LAT.

              Wiec czemu sie dziwisz ludziom, ze biora kredyty? Przeciez TEN SYSTEM promuje
              takie zachowanie! To jest racjonalne zachowanie!
              smok
      • Gość: profesor lepper a co proponuje ukochany Wowa? IP: *.jjs-isp.pl 19.04.08, 23:00

        Co robić gdy nie ma się ropy? Nie gniewaj się evo, ale
        dla mnie jednym z najlepszych rozwiązań jest
        gospodarka niemiecka: w przeciwieństwie do UK i USA
        zachowano tu produkcję i mniejsza jest rola spekulacji
        walutowych.
        • eva15 Niemcy lądują lepiej niż USA, Rosja lepiej niż oni 20.04.08, 00:34
          Nie gniewam się, co do Niemiec to do pewnego stopnia prawda, tyle,
          że dużym kosztem (socjalnym):
          faktem jest, że to Niemcy a nie 4x większe od nich USA stawiają
          czoła prawie 18-20 x większym od nich (Niemiec) Chinom i są nadal
          nr.1 światowego eksportu. Ale powtarzam - wielkim wewnętrznym
          kosztem. Poza tym Niemcy jednak ulegli dość mocno neokońskiemu US-
          modelowi i giełdowym US-spekulacjom (choć oczywiście znaaacznie
          mniej niż GB).

          Co do Wowy - ten jest w lepszej sytuacji niż Niemcy. Tyle fakty...
          • Gość: profesor lepper Rosja to wydmuszka IP: *.jjs-isp.pl 20.04.08, 00:40

            Mimo aktualnie sprzyjających warunków ten kraj
            konsumuje zamiast tworzyć podstawy wzrostu. Tam się
            ciągle praktycznie nic poza sprzętem wojskowym nie
            produkuje. Nie mówiąc o promowaniu nowoczesnych gałęzi
            przemysłu - jak to robią od lat Izrael czy Finlandia.
            To taka druga Arabia Saudyjska.

            Cena ropy prędzej czy później zapewne spadnie i wtedy
            będzie lament jak w latach 90-tych.
            • smok_sielski Re: Rosja to wydmuszka 20.04.08, 08:39
              > Mimo aktualnie sprzyjających warunków ten kraj
              > konsumuje zamiast tworzyć podstawy wzrostu. Tam
              > się ciągle praktycznie nic poza sprzętem
              > wojskowym nie produkuje

              Normalnie jakbym czytal o USA :)
              smok
            • eva15 Bardzo mało widzisz i wiesz o Rosji 20.04.08, 13:35
              Rosja inwestuje jak opętana na wszystkich kontynentach, może z
              wyjątkiem USA. Inwestuje w przem. naftowy (np. Am.Płd.-Bolivia,
              Wenezuela, Afryka Płn.-Libia) w lotnictwo (wkrótce Włochy), przem.
              kosmetycznych (np. Niemcy - Schlecker, Escada), stocznie (np.kupiła
              2 w b. NRD), hotelarstwo, przemysł turystyczny- WSZEDZIE w
              atrakcyjnych turystycznie miejscach na świecie, a zwłaszcza w
              Europie i Turcji. Nie ma nawet sensu dalej wyliczać, poczytaj sobie
              choćby strony gospodarcze na GW.

              Porównanie z Arabią Saudyjską jest trafniejsze w przypadku USA.
          • Gość: info Re: Niemcy lądują lepiej niż USA, Rosja lepiej ni IP: *.hsd1.fl.comcast.net 20.04.08, 19:12
            eva15 napisała:
            > faktem jest, że to Niemcy a nie 4x większe od nich USA stawiają
            > czoła prawie 18-20 x większym od nich (Niemiec) Chinom i są nadal
            > nr.1 światowego eksportu.

            Trafne spostrzezenie. Niemcy, ktore w wysokich technologiach zostaly juz daleko
            w tyle za USA, zmagac sie musza w wyscigu srednich technologii z krajami
            azjatyckimi i wyscig ten przegrywaja. Butwiejacy niemiecki przemysl oraz
            malejace naklady na R&D generuja bezrobocie i trwajaca od lat gospodarcza
            stagnacje. No, ale jako mistrzowie od propagandy osladzaja zycie stojacym po
            zasilek, szukajacym od lat pracy czy tez pracujacym za 1€/godz.,ze sa mistrzami
            w eksporcie:) Polska tez byla mistrzem eksporu w latach 80-tych, kiedy cala
            produkcja byla eksportowana, tylko ze nie mielismy propagandzistow, ktorzy
            zrobiliby z tego mistrzostwo(sic!).
    • Gość: raczej Re: Wielka akcja ratunkowa brytyjskiego banku cen IP: 87.113.117.* 19.04.08, 17:21
      raczej kiedy po 3zl, juz niedlugo ;D
    • Gość: zwykłyobywatel wielka akcja RABUNkowa brytyjskiego banku ce.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 17:33
      Jak zwykły człowiek ma problemy finansowe to komornik, masz sobie sam radzić,
      taki jest życie. Jak maja stracić właściciele banków, towarzystw
      ubezpieczeniowych to od razu pomoc państwa. I takie skur... jest wszędzie od
      Anglii do Polski.
      • Gość: zzz jassssne IP: *.cpe.netcabo.pt 19.04.08, 18:20
        lepiej żeby cały system się zapadł i ludzie stracili swoje oszczędności, tak?

        Różnie można oceniać tę decyzję, moim zdaniem to tylko odwleczenie w czasie tego co ma nastąpić.
        • smok_sielski Re: jassssne 19.04.08, 19:15
          > lepiej żeby cały system się zapadł i ludzie
          > stracili swoje oszczędności, tak?

          Nie młotku. Lepiej, zeby banki zachowywaly sie rozsadnie, szacowaly ryzyko,
          ograniczaly zyski do rozsadniego poziomu i nie igraly z ogniem. W koncu trzymaja
          NASZE pieniadze, niech sie zachowuja odpowiedzialnie do cholery! A jak nie to
          znacjonalizowac je w cholere i niech panstwo nimi zarzadza - nie beda musialy
          przynosic zyskow, tylko beda tym czym kiedys byly - przechowalnia pieniedzy.
          Jaki zysk z prywatnych bankow, skoro w razie wpadki i tak panstwo-podatnik musi
          je ratowac?
          smok
          • Gość: zzz Re: jassssne IP: *.cpe.netcabo.pt 20.04.08, 05:57
            po pierwsze - uważaj do kogo mówisz

            Dalej - widzisz, w bankowości i ogólnie w działaniach rynkowych jest tak, że nie można liczyć na dobrą wolę i opamietanie osób odpowiedzialnych za decyzjwe inwestycyjne. Na rynku panue konkurencja i presja klientów/akcjonariuszy, którzy oczekują najlepszych zwrotów ze swoich inwestycji powoduje, że bankowcy działają na granicy dopuszczalnych prawem rozwiązań. Jeżeli dane formy inwestycji są prawem dopuszczalne, a nie chcemy stracić klientów, musimy ryzykować - bo zrobią to za nas nasi konkurenci. Oczywiście należy zastanowić się nad sferą regulacyjną, ale na razie rozpatrujemy to co jest.

            młotku

            reszta twojego posta to jakieś socjalistyczne brednie

            klient wymaga - klient ma, a w interesie państwa jest zapewnieni sprawności dla tefo systemu
            • smok_sielski Re: jassssne 20.04.08, 08:30
              A wiec konkurencja jest fajna dopoki jest dobrze, a jak od konkurencji bank
              pada, to niech sie podatnik zrzuci na jego ratowanie. I to moje pomysly sa
              socjalizmem...
              smok
              ps#1 Sory za wycieczke osobista, ale troche mnie poniosly nerwy.
              ps#2 Nazwanie czegos "socjalistycznymi bredniami" nie jest argumentem (ak samo
              jak nim nie jest nazwanie czegos "liberalnym ekstremizmem")
        • Gość: prawy Re: jassssne IP: 212.160.172.* 19.04.08, 21:23
          To niech Banki zadłużone i nierentowne padną, a zabezpieczenie
          państwa to powinno polegać w takiej sytuacji na oddaniu pieniędzy
          ludziom oszczędności, a nie wypłaty na prezesów i pracowników którzy
          doprowadzili do takiej sytuacji.
          Następny nowy bank zastanowi się nad rozdawnictwem pieniędzy.
          • Gość: zzzz Re: jassssne IP: *.cpe.netcabo.pt 20.04.08, 06:00
            w skrócie

            kwestia skali. Klienici już teraz są zabezpieczeni do pewnego stopnia. Obecny kryzys ma wielką skalę i może wystąpić brak płynnosci, lub nawet upadki, czy redukcja aktywów wielu banków. To nie pozostałoby bez wpływu na pozostałych uczestników rynku, którzy zainwestowali np. w obligacje upadłych instytucji. Dlatego, pomimo że bank jest prywatny, 'państwo' stara się aby system jakoś dział
    • Gość: Polak Żydzi są wszystkiemu winni! IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 19.04.08, 18:35
      od co !
    • Gość: Smith Anglia to podobna ruina jak USA IP: *.net 19.04.08, 18:38
      Anglia to podobna ruina jak USA.Oba kraje maja powiazane gospdarki.USA do tego
      jest na najlepszej drodze zeby skonczyc jak ZSRR
    • Gość: xxx Wielka akcja ratunkowa brytyjskiego banku centr.. IP: *.ipt.aol.com 19.04.08, 19:21
      Jakim prawem z moich podatków będą dokładać do złodziejskich banków i
      spekulantów którzy wywindowali ceny domów do absurdalnego poziomu? Niech
      pierdyknie porządnie, tak żeby średnia cena domu spadła do 100k funtów. W Polsce
      też was to czeka. Deweloperzy ciągną ponad 100% marże, a przygłupy windują ceny.
      Gdzie się podziały artykuły: "Kupujcie, taniej już nie będzie!" Gazeto?
    • Gość: bolig Wielka akcja ratunkowa brytyjskiego banku centr.. IP: *.acn.waw.pl 20.04.08, 08:28
      To jest angielski program satyryczny z pazdziernika 2007. Wszystko jest ladnie
      wytlumaczone.
      youtube.com/watch?v=jUrC5yd7_F0
      odpowiedz bankowca na temat 'moral hazard'
      'Nie zrozumialem. Tzn. wiem co znaczy hazard, ale to drugie slowo..'

      na wszelki wypadek wkleje definicja 'moral hazard' z polskiej Wikipedii, nazywa
      sie to 'pokusa naduzycia'
      "Abolicje finansowe instytucji pożyczkowych (kredytowych) dokonywane przez rząd,
      bank centralny czy inne podmioty, mogą być zachętą do ryzykownego zadłużania się
      w przyszłości, wtedy gdy ponoszący ryzyko dojdą do przekonania, że nie będą
      musieli ponosić całkowitej odpowiedzialności radzenia sobie ze stratą.
      Instytucje kredytujące muszą podejmowac ryzyko przy kredytowaniu, a zwiększanie
      wolumenu kredytów ryzykownych zazwyczaj oznacza potencjalną możliwość uzyskania
      większych dochodów. Ryzyko nadużycia wzrasta, gdy zarządzający instytucjami
      pożyczkowymi (lub bankami) wierzą, że mogą dokonywać ryzykownych pożyczek
      (kredytów) - a te jeżeli nie wystąpią problemy, będą bardzo opłacalne, ale nie
      biorą pod uwagę tego, że w razie kłopotów ze spłatami mogą nie być stanie pokryć
      wynikających z tego strat. Podatnicy, depozytariusze, oraz inni wierzyciele
      często muszą przyjać na swoje barki przynajmniej część obciążenia ryzykownymi
      decyzjami instytucji kredytujących.[1]"

      Rozsadny, pracujacy czlowiek ma z tego tyle,
      ze nawet jak nie kupi teraz mieszkania po sztucznie wywindowanych cenach
      to dolozy zlodziejom do calej zabawy placac podatki.
Pełna wersja