Tłuste lata niemieckiego przemysłu

25.05.08, 23:58
"Wymusił on zmiany na przykład w sektorze Mittelstand, czyli
skomplikowanych maszyn lub komponentów potrzebnych do procesu
produkcji w różnych branżach".
_______

Ojej, jak tu nie być złośliwym przy takiej ignoracji? "Mittelstand"
to albo z pkt. widzenia socjologii klasa/warstwa średnia
społeczeństwa, albo z pkt.widzenia ekonomii przedsiębiorstwa małe i
średnie (MSP)- niezależnie od obszarów ich działalności gospodarczej.

Pani ma przypuszczalnie na myśli PODDOSTAWCOW maszyn, urządzeń i
innych komponentów dla różnych przedsiębiorstw, a poddostawcy ci
rekrutują się często (acz nie zawsze) z Mittelstand, czyli po polsku
z MSP.
    • eva15 Wiedza o Niemczech czerpana z USAi GB 26.05.08, 00:19
      Ten artykuł to opieszała kompilacja anglosaskich publikacji
      najwyraźniej bez własnych przemyśleń i analizy materiałów
      źródłowych. Stąd sporo bzdur, np:

      "Ubiegłoroczny wzrost podatku VAT zdenerwował wprawdzie konsumentów,
      ale umożliwił cięcia podatków od dochodów osobistych".

      Nie, umożliwił cięcia podatków dla przedsiębiorstw, które
      wprowadzano sukcesywnie od 2006/7 r. Podatki dla ludności rosną
      wskutek zbyt szybkiej progresji podatkowej niewspółmiernie do
      rosnących dochodów. W tej chwili wystarczy, że klasa/warstwa średnia
      przekroczy próg podatkowy (podstawę opodatkowania) rzędu 55 tys.
      euro a już płaci maksymalny podatek, jakby była milionerem. O tą
      krzyczącą niesprawiedliwość toczy w się w ostatnich dniach fachowa
      awantura przeniesiona do mediów i przez nie nagłośniona. Autorka to
      przespała, bo swą wiedzę o Niemczech czerpie najwyraźniej wyłącznie
      z aglosaskich gazet.

    • eva15 anglosaska krytyka Niemiec 26.05.08, 00:30
      Sorry, że się tak uwiesiłam w kilku postach pod rząd, ale całe te
      wynurzenia zahaczają o moją działkę.

      "To, co krytycy słusznie wytykali Niemcom przez lata - że są
      uzależnieni od "starej gospodarki" - okazało się w obecnej sytuacji
      niebywałym atutem".

      SŁUSZNIE? Dlaczego słusznie, co potwierdza słuszność tego wytykania?
      Czyżby upadek USA i GB jako krajów, które wymieniły gospodarkę
      realną na rzecz padającej na naszych oczach gospodarki wirtualnej,
      był dowodem wyższości tej ostatniej? A jeśli tak to dla kogo, bo
      chyba nie dla dotkniętych tym eksperymentem społeczeństw?
      • herr7 uniezależnienie się od Anglosasów 26.05.08, 01:51
        Niemiecka gospodarka dlatego tak dobrze znosi obecny kryzys że posiada towary na
        sprzedaż i ma kupców innych niż tradycyjnie Ameryka i UK. Chiny, Rosja i parę
        jeszcze innych krajów rekompensują im straty na rynku amerykańskim. A z taką
        Rosją rozliczają się przecież w Euro, takw więc osłabienie dolara nie ma tu
        większego wpływu.
        • Gość: wowo5 Re: uniezależnienie się od Anglosasów IP: *.dyn.optonline.net 26.05.08, 02:10
          Zanim cos napiszesz sprawdz troche danych.
          Oto glowni odbiorcy eksportu niemieckiego wedlug CIA
          Factbook: "France 9.5%, US 8.7%, UK 7.3%, Italy 6.7%, Netherlands
          6.3%, Austria 5.6%, Belgium 5.2%, Spain 4.7%" (2006)
          Gdzie jest Rosja albo Chiny? Jak bedzie z niemieckim eksportem to
          sie jeszcze okaze: mocne euro i klopoty gospodarcze USA, Wlk
          Brytanii i Hiszpanii moga sie niestety odbic negatywnie na dynamice
          eksportu. Wlochy tez jakos ostanio nie blyszcza. Ja tam Niemcom
          zycze jak najlepiej - jezeli im bedzie dobrze to wiecej beda
          importowac.
          • eva15 Re: uniezależnienie się od Anglosasów 26.05.08, 02:33
            A te twoje % to % czego?

            W 2007 r. eksport Niemiec do Chin i Rosji osiągnął już prawie
            wielkość eksportu do USA.

            www.destatis.de/jetspeed/portal/cms/Sites/destatis/Internet/DE/Content/Statistiken/Aussenhandel/Handelspartner/Tabellen/Content100/
            RangfolgeHandelspartner,property=file.pdf


            Podczas gdy ten ostatni maleje z roku na rok, eksport do Rosji i
            Chin rośnie nieprzerwanie. Rzecz w trendzie zarysowującym się od
            kilku lat. Rację ma więc herr7 nie ty.

            • Gość: wowo5 Re: uniezależnienie się od Anglosasów IP: *.dyn.optonline.net 26.05.08, 03:17
              % calosci niemieckiego eksportu. Twoja strona nie dziala. Pleciesz
              wierutne bzdury jezeli chodzi o spadek niemieckiego eksportu do USA:
              Oto dane za ostanie 5 lat w milionach dolarow: 2003: 68113, 2004:
              77266, 2005: 84751, 2006: 89082, 2007: 94364. Nawet w pierwszym
              kwartale 2008 roku eksport Niemiec do USA wzrosl w stosunku do 1
              kwartalu 2007: 24115 wobec 22121. Niestety sprawdzania faktow na
              akademii pierwszomajowej nie uczono. Jezeli fakty nie zgadzaja sie z
              teza to tym gorzej dla faktow. Oto zrodlo:
              www.census.gov/foreign-trade/balance/c4280.html#2006
              • eva15 Niemiecki eksport a zdychający dolar 26.05.08, 12:54
                Ty mnie głuptasiński zarozumiale nie pouczaj, bo siedzę niejako u
                źródła i bzdury pleciesz ty.

                Tu masz interaktywną mapkę Federalnego Urzędu Statytycznego, kliknij
                sobie na USA - zobaczysz spadek niemieckiego eksportu w relacji
                2007/2006. Później kliknij sobie na Rosję i Chiny poczciwcze.

                ims.destatis.de/aussenhandel/Default.aspx
                A poniżej pełniejszy obraz porównawczy z innymi krajami, za ostatnie
                2 lata. Widać wyraźnie, że znaczenie USA dla największej EU-
                gospodarki, czyli Niemiec, maleje, a Rosji i Chin rośnie. Podczas
                gdy eksport niemiecki do USA spadł 2007/2006 o prawie 6%, wzrósł
                do Rosji o ponad 20%(!).

                Znaczeniem dla niemieckiej gospodarki (dla jej eksportu) USA prawie
                zrównały się w międzyczasie z blisko 6x od nich mniejszą
                GB i zbliżają do pozycji... maleńkiej Holandii.

                www.destatis.de/jetspeed/portal/cms/Sites/destatis/Internet/DE/Presse/pm/2008/03/PD08__116__51,templateId=renderPrint.psml

                Podana wcześniej strona faktycznie się nie otwiera, ale można na nią
                wejść wchodząc na:

                www.destatis.de/jetspeed/portal/cms/Sites/destatis/Internet/DE/Navigation/Statistiken/Aussenhandel/Handelspartner/Handelspartner.ps
                ml

                i następnie kliknąć u dołu na " Rangfolge der Handelspartner im
                Außenhandel".


                Do twoich danych:

                podając dane w tej twojej śmieciowej walucie zapominasz, że
                te "wzrosty" w US-statystykach odzwierciedlają jedynie silny spadek
                spadek kursu dolara wobec euro. Dlatego mimo, że naprawdę niemiecki
                eksport do USA spada, to w Hameryce w dolarach rośnie - takie cuda,
                biedaku.
              • Gość: zojek2 Re: uniezależnienie się od Anglosasów IP: *.hr-online.de 27.05.08, 13:01
                Oto dane za ostanie 5 lat w milionach dolarow: 2003: 68113, 2004:
                77266, 2005: 84751, 2006: 89082, 2007: 94364. Nawet w pierwszym
                kwartale 2008 roku eksport Niemiec do USA wzrosl w stosunku do 1
                kwartalu 2007: 24115 wobec 22121.

                twoje liczby odnosza sie do spadajacego na leb na szyje dolara, wiec
                liczone w Euro wygladaja nieco skromnej, jezeli w ogole.
        • eva15 Emancypacja gospodarcza Niemiec od USA 26.05.08, 13:07
          Niemcy, pewnie wskutek głęboko zakorzenionych cech narodowych, mimo
          małpowania w ostatnich 10 latach błędów USA nie zdołały się
          gospodarczo zamerykanizować go końca. Nadal widać duże różnice
          między systemem anglosaskim a niemieckim, teraz może nawet bardziej
          niż 10 lat temu:

          - Niemcy NIE zdezindiustrializowały się nawet w przybliżeniu w takim
          stopniu jak USA/GB, większość koncernów od BMW, VW, Porsche, Bayer
          etc po BASF jest nadal w Niemczech i co najważniejsze w większości w
          niemieckich rękach

          - Niemcy nie zadłużyły się w takim stopniu jak USA/GB, ba, MIMO
          przejęcia NRD, wyszły, po latach brnięcia w długi, w zeszły roku z
          budżetem na PLUS

          - Nie grały w kasynie w takim stopniu jak USA i dlatego ich straty i
          wstrząsy, choć są, to są jednak dużo mniejsze.

          - Niemcy przekierowują powoli swój eksport z USA na E. Wsch.,
          Rosję i Chiny

          Dlatego jeśli dziś USA mają zapalenie płuc, to Niemcy mają co
          najwyżej lekki katar. Zupełnie inaczej niż jeszcze jakieś 20-25 lat
          temu. Wtedy katar w USA oznaczał zapalenie płuc w Niemczech, których
          powojenna gospodarka była oparta w znacznym stopniu na USA.

          Dziś jest już faktem, że Niemcy wyemancypowały się gospodarczo spod
          amerykańskiej zależności. O zależności politycznej ne da się tego
          (jeszcze?) powiedzieć. Ale z drugiej strony - jak długo może istnieć
          zależność polityczna bez podległości gospodarczej? To pytanie
          dotyczy w starej EU nie tylko Niemiec.

          • Gość: wowo5 Re: Emancypacja gospodarcza Niemiec od USA IP: *.dyn.optonline.net 26.05.08, 18:50
            Myslisz sie zupelnie co do gospodarki niemieckiej. Obecny szybszy
            wzrost to wynik reform Shrodera. Z niektorych z tych reform obecny
            rzad zaczyna sie wycofywac. Niemcy nie mialy tez banki na rynku
            nieruchomosci poniewaz doswiadczyly jej wczesniej po zjednoczeniu.
            Co do niemieckiej gospodarki to niestety nie jestem optymista,
            chociaz zyczej jej jak najlepiej. Powodem jest demografia. Sila
            robocza Niemiec w najblizszych dekadach bedzie sie kurczyc, a ilosc
            emerytow znacznie wzrosnie. Trudno w tej sytuacji oczekiwac cudow.
            Dywersyfikacja w handlu zagranicznym jest dobra ale obawiam sie, ze
            wzrost w niektorych krajach jak na przyklad Rosja opiera sie
            wylacznie na wysokich cenach surowcow. Ceny surowcow moga rownie
            dobrze spasc w najblizszych latach. Jak pokazuje historia
            najpewniejszym motorem wzrostu sa przemysl przetworczy i uslugi.
            • eva15 Re: Emancypacja gospodarcza Niemiec od USA 26.05.08, 19:25

              Pleciesz. Schröder obniżył wydatki socjalne wprowadzając obniżony
              Hartz IV, co dało państwu dodatkowe środki na prezenty podatkowe dla
              przedsiębiorstw, wszystkich(dużych), nie tylko przymysłowych.
              Schroedere zabawił się w odwróconego Robin Hooda- zabrał biednym dał
              bogatym. Ale jedgo zasługi dla zahamowania dezindustrializacji są
              ograniczone, rzecz sięga dużo głębszego konsensusu między
              pracodawcami a pracobiorcami, którzy pogodzili się ze znaczną utratą
              zarobków zachowując przyjmniej pracę. To temat złożony.

              Demografia wsszędzie wq EU (poza Francją i bodakj Szwecją) jest
              ujemna. W PL bardziej niż w Niemczech, to żaden "niemiecki" problem.

              Ja bym się na twoim miejscu nie nastawiała na spadek cen ropy i
              gazu. Rosja i tak kalkuluje budżet przy ca 50 dol. za baryłkę, więc
              ma niesamowicie dużo luzu. A poniżej tych 50 dol. ceny już nigdy nie
              spadną.
              • eva15 Re: Emancypacja gospodarcza Niemiec od USA 26.05.08, 19:30
                Acha, no i nie było żadnego ogólnokrajowego krachu gospodarczego z
                powodu przeinwestowania się w NRDowskie nieruchomości kilkuset
                milionerów i kilkudziesięciu znanych ludzi mediów. Zupełnie mylisz
                skalę zjawiska.
              • Gość: wowo5 Re: Emancypacja gospodarcza Niemiec od USA IP: *.dyn.optonline.net 26.05.08, 21:14
                Czy zawsze na jeden post odpowiadasz dwoma? Wydajesz sie sobie
                madrzejsza w ten sposob? Czy moze potrzebna jest ci jeszcze jedna
                osoba, ktora ma podobne zdanie? Demografia zdecydowanie jest
                niemieckim problemem. To, ze niektore inne panstwa (np. Polska)
                dziela ten problem nie zmienia faktu. W Niemczech jest gorzej pod
                tym wzgledem niz w wielu innych krajach (USA, Kanada, Wlk Brytania,
                Francja, kraje skandynawskie. W Niemczech dochodzi jeszcze niechec
                do imigrantow. Nigdzie nie napisalem, ze ropa bedzie kosztowala $50
                za barylke. Nie zmienia to faktu, ze jej obecna cena jest zupelnie
                oderwana od realiow. Zreszta w Rosji zaczyna spadac wydobycie ropy.
                Powodem sa zbyt niskie inwestycje. Koledzy Putina lepiej wiedza jak
                napchac sobie kieszenie niz jak zarzadzac przemyslem naftowym.
                • jorl Re: Emancypacja gospodarcza Niemiec od USA 26.05.08, 22:11
                  Gość portalu: wowo5 napisał(a):

                  > Nigdzie nie napisalem, ze ropa bedzie kosztowala $50
                  > za barylke. Nie zmienia to faktu, ze jej obecna cena jest zupelnie
                  > oderwana od realiow. Zreszta w Rosji zaczyna spadac wydobycie ropy.
                  > Powodem sa zbyt niskie inwestycje. Koledzy Putina lepiej wiedza jak
                  > napchac sobie kieszenie niz jak zarzadzac przemyslem naftowym.

                  Oderwana od realiow?? A dlaczego? myslisz ze to "spekulanci" podnosza jej cene?
                  A w jaki sposob sie to dzieje?
                  Ja wiem, bywaja spekulanci potrafiacy ceny jakiegos towaru podniesc. Ale oni
                  MUSZ najpierw ten towar kupic, zabunkrowac w piwnicy, poczekac na wzrost ceny a
                  potem go sprzedac. A przeciez ZADEN spekulant nie bunkruje ropy! Ci spekulanci
                  TYLKO sie miedzy soba zakladaja jakie ceny ropy beda w przyszlosci. Cos jak
                  obstawianie na konie na wyscigach. I Jak ktory wygra to dlatego ze inny
                  spekulant przegral. Tak samo jak z koniami.
                  To jest takie gadanie aby pokryc ten problem ze ropa drozeje.
                  A teraz Rosja i obnizanie sie wydobycia ropy u niej. W lutym tego roku Lukoil
                  wstrzymyl (miesieczne ok 520tys ton ropy) dostawianych do Niemiec rurociagiem
                  Przyjazni. I tak wyglada ze to jest skrzetnie ukrywane. Czasem mozna cos
                  przeczytac w niemieckiej prasie ale na 20 stronie a wlasciwie to nic. W polskicj
                  mediach o tym cisza a przeciez Polska bierze za tranzyt oplaty a wiec musi to
                  wiedziec. Mimo to ani mru-mru. I ograniczenie jest dalej.
                  Za to zwala sie na mitycznych spekulantow, a przeciez pieniadze za drozejaca
                  rope bierze Putin i sie z ZADNYMI spekulantami kasa nie dzieli.
                  Teraz jest pytanie DLACZEGO Rosja ogranicza dostawy ropy. Bo nie inwestuje
                  powiadasz. A dlaczego nie inwestuje? A moze Rosji jest na reke zmniejszac export
                  ropy? Bo to powoduje zwyzke jej ceny? O tym nie pomyslales? Dla Rosji oplaca sie
                  jak najmniej ropy exportowac. Bo jej cena wystrzeli wtedy w gore. A Rosja ma
                  gaz. I cena gazu jest powiazana z cena ropy. A wiec gaz sam wtedy drozeje. I
                  Rosja MNIEJ exportujac moze miec WIECEJ pieniedzy. Zreszta ma i tak za duze
                  reserwy walutowe. I do tego w jakis papierach ktore MUSZA stracic na wartosci. A
                  ropa w ziemi zawsze drozeje.
                  A wiec dlaczego tego wlasnie nie ma robic?
                  Pozdrowienia
                  • Gość: wowo5 Re: Emancypacja gospodarcza Niemiec od USA IP: *.dyn.optonline.net 27.05.08, 01:35
                    Powiem jedno: nie masz zielonego pojecia na temat dzialania rynkow
                    tzw. commodities. Oczywiscie, ze Rosja planuje obnizenie produkcji
                    tylko, ze Putin planuje wydanie 1000 miliardow dolarow na inwestycje
                    w infrastrukture, a na to beda potrzebne pieniadze.
                    Niedoinwestowanie rosyjskiego sektora naftowego jest faktem. Dotyczy
                    to tez wydobycia gazu, ktorego Rosja ma najwieksze zloza na swiecie.
          • Gość: zojek2 Re: Emancypacja gospodarcza Niemiec od USA IP: *.hr-online.de 27.05.08, 13:06
            Niemcy przekierowują powoli swój eksport z USA na E. Wsch.,
            Rosję i Chiny
            Masz racje, ale glownym zrodlem stosunkowej odpornosci gospodarki
            Niemiec jest ogromny udzial strefy Euro w ich handlu zagranicznym -
            ok. 60%. To przewaga podwojna: a) nie istnieje juz ryzyka wymiany
            kursowej, b) przez to samo, partnerzy handlowi Niemiec nie moga
            reagowac dewaluacja swoich frankow, lir, peset itd. na obnizenie
            kosztow wlasnych przez przemysl niemiecki. To - na marginesie -
            doprowadza do konfliktów w samej strefie euro, jakis wloski ministr
            juz wypowiedzial sie za zerwaniem z EUR i ponownym wprowadzeniem
            liry.
            • eva15 Re: Emancypacja gospodarcza Niemiec od USA 27.05.08, 16:03
              Gość portalu: zojek2 napisał(a):

              > Niemcy przekierowują powoli swój eksport z USA na E. Wsch.,
              > Rosję i Chiny
              > Masz racje, ale glownym zrodlem stosunkowej odpornosci gospodarki
              > Niemiec jest ogromny udzial strefy Euro w ich handlu zagranicznym -
              > ok. 60%. To przewaga podwojna

              Ta "przewaga" dotyczy wszyskich innych człoków euro sfery. A mimo to
              ich wyniki w eksporcie są daleko za niemieckimi, również licząc w
              proporcji do wielkości kraju.
    • Gość: info Artykul przedszkolanki IP: *.hsd1.fl.comcast.net 27.05.08, 06:02
      Tylko na lamach GW dowiedziec sie mozna, ze gospodarka Niemiec wzrosla w 1-szym
      kw.'08 o 6% (sic!!!). Nawet niemieckie statystyki szacuja czterokrotnie mniejszy
      wzrost, ale czego wiecej spodziewac sie mozna od pismakow w GW.

      www.destatis.de/jetspeed/portal/cms/Sites/destatis/Internet/EN/Navigation/Statistics/VolkswirtschaftlicheGesamtrechnungen/VolkswirtschaftlicheGesamtrechungen.psml
      O pomste do nieba wola rowniez odwolywanie sie na wysokosc niemieckiego
      eksportu jako wskaznika przemyslowej produkcji. Jest to w statnich latach
      propagandowe haslo niemieckiego rzadu, ktory nie ma do zaoferowania zadnych
      innych pozytywnych wiesciswojemu narodowi. Szanowna "dziennikarko", produkcja
      przemyslowa w Niemczech jest ponad czterokrotnie nizsza jak w USA i dla Niemiec
      w roku 2007 wyniosla €508 mld.($662,92 mld liczone w PPP) vs $2,855 bln. w USA.
      Rynek amerykanski sam w sobie jest poteznym miejscem zbytu w odroznieniu do
      niemieckiego, gdzie ponad 25% spoleczenstwa zyje w ubostwie. Polecam autorce
      odnosniki w podanym linku i prosze nie wypisywac publicznie dyrdymalow, ze 0,6%
      wzrost GDP jest recesja.
    • us-rn Co za bzdury!!!!! 27.05.08, 09:50
      Amerykanska gospodarka nie jest w recesji nie euro debile nie pisza
      bzdur tylko zajza do danych. Amerykanska gospodarka nie jest oparta
      na exporcie ( ktory mimo to wzrosl 60 % w pierwszym kwartale) tylko
      na konsupcji wewnetrznej. Amerykanska gospodarka bije 15 Europejska
      przyrostem 2-3 razy szybszym przez ostatnie dwie dekady.USA wam
      ucieka i jest to jedyny rok kiedy 15-nastka ma niewielka przewage
      nad USA. USA istnieje 200 lat Europa 2000 i ucieka wam przez czly
      ten czas. Bezrobocie w USA jest 4.6 % Co za bzdury co za propaganda.
      • katrina_bush Re:do szemranego: Nie opowiadaj nam tu bajek ! 27.05.08, 19:35
        us-rn napisał:

        > Amerykanska gospodarka nie jest w recesji nie euro debile nie
        > pisza bzdur tylko zajza do danych. Amerykanska gospodarka nie jest > oparta na exporcie ( ktory mimo to wzrosl 60 % w pierwszym
        > kwartale) tylko na konsupcji wewnetrznej.

        do szemranego: Nie opowiadaj nam tu bajek !

        www.whitehouse.gov/fsbr/international.html
        www.whitehouse.gov/fsbr/production.html





Pełna wersja