Ceny ziemi rolnej skoczyły w górę aż o 28 proc.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 12:15
dobre sobie, rosnące dochody rolników, czemu nikt nie wspomni że wszystko drożeje, rosnące ceny zbóż których plony w ostatnich dwóch latach były niższe niż w latach wcześniejszych, zwiększające się koszty związane z paliwem, energią. Większość gospodarstw jest producentem żywca którego niskie ceny przy rosnących kosztach doprowadziły że trzeba było dużo dołożyć by sprzedać, przecież produkcja żywności to nie przemysł że można z dnia na dzień zawiesić produkcje, i ją wstrzymać gdy jest nieopłacalna, LUDZIE NAJPIERW POWINNIśCIE SIę ZASTANOWIć ZANIM NAPISZECIE TAKIE BZDURY
    • Gość: alus Re: Ceny ziemi rolnej skoczyły w górę aż o 28 pro IP: 80.154.98.* 27.05.08, 12:31
      Możesz siać rzepak, albo len albo wierzbę energetyczną. Albo chmiel. Rolnikom to
      nigdy nic się nie opłaca.... eh.
    • kretynofil Kupujcie teraz! Taniej nie bedzie!!! 27.05.08, 12:47
      Czyli standard ostatnio :) Jak zwykle nie brakuje PORAZAJACYCH
      argumentow, ze ziemia rolna jest drozsza w Unii. Tak jak mieszkania,
      elektronika, samochody, chemikalia, bilety lotnicze, zywnosc lepszej
      jakosci itd. Tam, za Siedmioma Gorami, Siedmioma Lasami i Siedmioma
      Morzami sa straszne stwory i ceny przeogromne, ktore porywaja dzieci
      i szczaja do mleka :)))

      A co do Twojej wypowiedzi, cytuje:

      "przecież produkcja żywności to nie przemysł że można z dnia na
      dzień zawiesić produkcje, i ją wstrzymać gdy jest nieopłacalna"

      Tak? A dlaczego? Bo trzeba by bylo sie czegos nauczyc? Bo trzeba by
      bylo zainwestowac SWOJE pieniadze w rozwoj/przebranzowienie? Bo
      trzeba by bylo zaplacic NORMALNA stawke ubezpieczenia? Bo trzeba by
      bylo myslec samodzielnie i SAMEMU ponosic ryzyko swoich czynow?

      Nie no, przeciez to jest nieakceptowalne, jak rolnik moglby
      zainwestowac SWOJE pieniadze, skoro ma do dyspozycji CUDZE w
      dowolnej ilosci; jak moglby sie uczyc, skoro to inni sie ucza i
      ciezko pracuja, zeby jemu bylo wygodnie; jak mialby placic SAM za
      swoja emeryture, skoro kto inny mu za nia zaplaci?

      Skoro w krajach UE wystarcza zeby 4% populacji bylo rolnikami to u
      nas tez wystarczy. Niech rzucaja role, sprzedaja ziemie innym i
      niech jada pokazac miastowym jacy to oni sa pracowici, zaradni,
      inteligentni i solidni. Ciagle slyszymy ze dzieki nim zyjemy - skoro
      sa tacy wspaniali, to niech sobie poradza w normalnej pracy :)))

      ----------------------------------------------

      Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
      internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
      czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
      kretynami. Milej lektury :)
      • rolnik_polski Re: Kupujcie teraz! Taniej nie bedzie!!! 27.05.08, 14:06
        kretynofil napisał:

        > Tak? A dlaczego? Bo trzeba by bylo sie czegos nauczyc? Bo trzeba by
        > bylo zainwestowac SWOJE pieniadze w rozwoj/przebranzowienie? Bo
        > trzeba by bylo zaplacic NORMALNA stawke ubezpieczenia? Bo trzeba by
        > bylo myslec samodzielnie i SAMEMU ponosic ryzyko swoich czynow?
        >
        > Nie no, przeciez to jest nieakceptowalne, jak rolnik moglby
        > zainwestowac SWOJE pieniadze, skoro ma do dyspozycji CUDZE w
        > dowolnej ilosci; jak moglby sie uczyc, skoro to inni sie ucza i
        > ciezko pracuja, zeby jemu bylo wygodnie; jak mialby placic SAM za
        > swoja emeryture, skoro kto inny mu za nia zaplaci?
        >
        > Skoro w krajach UE wystarcza zeby 4% populacji bylo rolnikami to u
        > nas tez wystarczy. Niech rzucaja role, sprzedaja ziemie innym i
        > niech jada pokazac miastowym jacy to oni sa pracowici, zaradni,
        > inteligentni i solidni. Ciagle slyszymy ze dzieki nim zyjemy - skoro
        > sa tacy wspaniali, to niech sobie poradza w normalnej pracy :)))

        Masz rację, z tym, że to o czym piszesz już się dzieje. Rolnicy inwestują SWOJE
        pieniądze w gospodarstwa, płacą składki dokładnie takie, jakie wyznaczył im nasz
        Rząd (wybrany demokratycznie, głównie przez "miastowych", bo mimo wszystko jest
        ich więcej).

        Problem jest gdzie indziej. Media cały czas podkreślają ogromny wzrost dochodów
        rolników wynikający z wzrostu cen niektórych (sic!) produktów rolnych. To jest
        całkowitą nieprawdą, bo wzrost cen środków do produkcji znacznie przewyższył
        ceny tychże produktów.

        Co do przebranżowienia, to niemożliwym jest przewidzieć i skalkulować efekty
        takiego przedsięwzięcia, gdyż jego wdrożenie potrwa kilka lat (jak to w
        rolnictwie). Nie wiemy jakie będą koszty prowadzenia nowej działalności (ceny
        nawozów, energii, paliwa, pasz, w ogóle wszystkiego) ani jaką ceną będzie można
        uzyskać za wytworzony przez nas produkt. Można jedynie próbować określić ryzyko.
        I tak mamy: mamy niekończące się podwyżki cen środków do produkcji rolnej
        ("rolnicy zarabiają kupę kasy - niech płacą!"); nawoływanie do zniesienia KRUS i
        zwiększenia obciążenia podatkowego ("rolnicy zarabiają kupę kasy - niech
        płacą!"); wreszcie nagonkę na wysokie ceny żywności, i żeby coś z tym zrobić
        ("rolnicy i tak zarabiają kupę kasy - zabrać im!") Uwzględniając powyższe i
        dodają do tego opisane w artykule szybko wzrastające ceny ziemi (oraz koszty
        kredytów, aby ja zakupić) zasadność takiego działania dla rolnika jest wątpliwa,
        bo niesie zbyt wielkie ryzyko.

        Rolników cały czas ubywa, a ziemię coraz częściej kupują ludzie, dla których
        jest ona jedynie lokatą kapitału. Oczywiście to jeszcze niej jest zbyt częsta
        sytuacja, ale jeśli w rolnictwie będzie działo się tak, jak teraz, to niestety
        będzie normą. Zresztą to nie jest tak, że aby przestać być rolnikiem koniecznym
        jest sprzedaż ziemi. Są rozwiązania pośrednie. Można ziemię zalesić (program
        UE), puścić w ekologię (zainteresowani wiedzą, co to znaczy ;)), albo zostawić
        odłogiem, by poczekała na lepsze czasy, i iść do pracy.

        Ale to wszystko odbije się na jakości życia całego społeczeństwa. Bardzo dużo
        mówi się i pisze o globalnym kryzysie żywnościowym, ale by wspomóc w tym bardzo
        trudnym czasie rodzime rolnictwo - to już nie. Wręcz przeciwnie - chce się
        narzucić Polskim rolnikom dodatkowe obciążenia! To się skończy bardzo źle.
    • Gość: cement Nie ma czegos takiego jak "podaż na ziemie" IP: *.acn.waw.pl 27.05.08, 13:34
      Panie Autor.
      • Gość: a Jest duzo, duzo drozej IP: *.chello.pl 27.05.08, 13:47
        Kupienie ziemi rolnej na wolny rynku poniżej 10 zl/m czyli 100 tys za hektar,
        jest bardzo trudne, wystarczy wejsc w Internet.
        Chlopstwo z ANR powinno podawac cene ziemi uzyskana na przetargach ograniczonych
        (tylko np. mieszkancy danej gminy) i przetargach otwartych, to wtedy by wyszlo
        na jaw ile ta ziemia naprawde kosztuje, zreszta wystarczy poczytac ceny
        wywolawcze na otwartych przetargach w ANR.
        Ten kraj to jedne wielkie ...
    • janiania powrót mieszkańców miast do korzeni 27.05.08, 13:46
      czyli na wieś staje się faktem. Tylko jakie grupy społeczne wracają
      na wieś ? Czy to są ludzie zamożni, wykształceni. Czy też emeryci ,
      renciści. Jest to ważne ,żeby na wsi kwitło normalne życie. A co do
      ceny 30 tys. zł/ha.
      Kiedy się zwróci taki zakup ?
      • Gość: arek Re: powrót mieszkańców miast do korzeni IP: *.era.pl 27.05.08, 15:26
        No właśnie kiedy zakup gruntu rolnego za 20 - 100 tyś/ha się zwróci?
        W co należy zainwestować aby ten zwrot nastąpił w ciągu 5-10 lat?
        • polonny powrót mieszkańców miast do korzeni 08.09.08, 20:11
          dolce vita na wsi. Raczej to niemozliwe. A dopłty do upraw to pewnie
          nie jest nic rewelacyjnego. Produkty rolne na wsi u producenta nie
          są drogie. To w miescie stają sie drogie. Ale w Italii ten silny
          wzrost cen produktów rolnych spowodował,że ludzie jężdzą na wieś po
          zakupy.
    • Gość: koses Ceny ziemi rolnej skoczyły w górę aż o 28 proc. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 07:44
      niech mieszczuchy kupują gospodarstwa i żyją z nich to się dowiedzą
      ile lat trzeba uprawiać role żeby się zwróciła i jeszcze z tego żyć?
    • Gość: pb158 Ceny ziemi rolnej skoczyły w górę aż o 28 proc. IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.05.08, 18:56
      Tak się pogorszyło rolnikom z dopłat i cen prawie 2x większych, że władza
      zamierza zostawić im składki KWARTALNE na KRUS w wysokości około 190zł w końcu
      biedaków zwykły człowiek prowadzący działalności i płacący około 770zł sĸładek
      ZUS na MIESIAC musi wesprzeć bo rolnik raczej go nie wesprze nizszymi cena,
      pojeb.. państwo porąbana polityka, a władza i tak się nażre.
Pełna wersja