Pierwsza w Warszawie sprawa o pranie pieniędzy

IP: 62.233.169.* 16.09.03, 19:06
Ugody finansowe :) zaplacili zadowi 1,8 mln zloty i rzad jest
szczesliwy.
    • Gość: Ewa Re: Pierwsza w Warszawie sprawa o pranie pieniędz IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 16.09.03, 19:14
      A najbogatsi w Polsce wogole nie placa podatkow bo biznesy maja
      zarejestrowane poza Polska. Polska to idealny kraj dla
      gefekciarzy, zlodzieji i kombinatorow.
    • Gość: krekor Re: Pierwsza w Warszawie sprawa o pranie pieniędz IP: *.phy.ilstu.edu 16.09.03, 19:30
      Gość portalu: Pathfinder napisał(a):

      > Ugody finansowe :) zaplacili zadowi 1,8 mln zloty i rzad jest
      > szczesliwy.

      A mi to nie przeszkadza. Nie mam nic przeciwko zawieraniu ugody
      pozasadowej przez ruznego rodzaju oszustow. Moze wtedy zostanie
      wiecej czasu i srodkow na sciganie zbirow, ktorzy napadaja na
      postronnych ludzi i dokonuja przstepstw przeciwko zdrowiu i
      godnosci ludzkiej.
      Najgorsze jest to, ze panuje powszechne przyzwolenie na pobicie
      kogos, ale facet, ktory zarobil wiecej niz sie przyznal to juz
      kanalia.
      Puknijcie sie w czola. Podatki w tym kraju sa tak wysokie, ze
      prawie nikt nie jest w stanie utrzymac intersu bez kombinownia.
      Dobrze prosperuja jedynie zagraniczne spolki, ktore co piec lat
      zmieniaja strukture wlasnosci i unikaja w ten sposob placenia
      podatkow (w swietle prawa).
      Szkoda tylko, ze malo ktora produkuje cokolwiek, przytlaczajaca
      wiekszosc to sieci supermarketow. A jak maly Polaczek zrobil
      interes z Ruskimi, wyprodukowal cos i jeszcze sprzedal za granice
      bez posrednictwa krwiopijcow, to juz wielki przestepca a jego
      zona pojdzie siedziec. To stoi na glowie.
      • franzmaurer Zastanówcie się lepiej :) 16.09.03, 21:03
        Gość portalu: krekor napisał(a):

        > Puknijcie sie w czola. Podatki w tym kraju sa tak wysokie, ze
        > prawie nikt nie jest w stanie utrzymac intersu bez kombinownia.
        > Dobrze prosperuja jedynie zagraniczne spolki, ktore co piec lat
        > zmieniaja strukture wlasnosci i unikaja w ten sposob placenia
        > podatkow (w swietle prawa).
        > Szkoda tylko, ze malo ktora produkuje cokolwiek, przytlaczajaca
        > wiekszosc to sieci supermarketow. A jak maly Polaczek zrobil
        > interes z Ruskimi, wyprodukowal cos i jeszcze sprzedal za granice
        > bez posrednictwa krwiopijcow, to juz wielki przestepca a jego
        > zona pojdzie siedziec. To stoi na glowie.

        Niestety masz swietą rację.
        Przypomnę cover-story o tym jak to "aptekarze brali koperty od hurtowników" -
        pismaki z Wyborczej zrobili z tego afere na skale kolejnej osmiornicy.
        Malo kto - poza Ziemkiewiczem w felietonie w "Newsweeku" zwrocil uwage na clue
        calego zagadnienia.
        Przypomne tylko - hurtownie konkurujac ze soba i chcac sie rozwijac na ciezkim
        rynku dawaly aptekarzom rabaty. Problem w tym ze od rabatu bandyckie panstwo
        chcialo bandycki podatek wiec cala idea "rabatu" jako zachety dla handlowca ze
        strony hurtownika upadalo bo polowe tej zachety zabieralo owo bandyckie panstwo
        na utrzymanie roznych pierdzistolkow.
        Wobec tego hurtownicy zaczeli fakturowac lewe uslugi swiadczone przez kierowcow
        i wyplacac im kosmiczne premie aby 'wyprac' pieniadze przeznaczone na rabat.
        Kierowcy dostawali do łapy kosmiczne wręcz pieniądze które potem... zawozili
        aptekarzom...
        Ziemkiewicz pyta retorycznie - "niech ktos wytłumaczy obcokrajowcowi dlaczego
        tego rabatu nie mozna było rozliczać normalnie?"

        Tu sytuacja jest dokładnie taka sama - nie wybielam tych gosci prowadzacych
        firme - z pewnoscia chcieli zarobic, dostac od ruskich pieniadze ktore
        zainwestowaliby w firme i miejsca pracy dla ludzi. Niestety kazdy kto ma choc
        dwoch pracownikow dobrze wie ile pieniedzy idzie na podatki 'od tego i owego' i
        na bandycki ZUS...

        Rozwijanie jakiejkolwiek dzialalnosci wymaga heroizmu i kombinowania a w
        wiekszosci wypadkow po podliczeniu i tak sie ledwie co oplaca...

        Niestety - dopóki bandyckie rządy bedą zachowywały sie jak ruscy riekietjerzy
        chodząc od firmy do firmy i zabierając co się da w formie jawnej i ukrytej to
        dopóki znakomita większość przedsiebiorców bedzie miała na swym koncie mniejsze
        i wieksze przestepstwa karno-skarbowe.
    • Gość: Hetman A mówiłem im ............ to Oni nie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.03, 19:52
      A mówiłem im wpłaćcie parę groszy na "Ordynacką" i będziecie mieli spokój, to
      Oni nie. No to mają !
Pełna wersja