"GP": 68 proc. Polaków nie chce podatku liniowego

IP: 62.29.248.* 29.05.08, 08:03
zastanawiam się dlaczego SLD I PIS zarzucają PO że nie wprowadza
tego podatku?
    • Gość: tomek "GP": 68 proc. Polaków nie chce podatku liniowego IP: 198.28.69.* 29.05.08, 08:04
      Teraz niech zrobia jeszcze jedno badanie z zapytaniem jak by
      wyglkądała sprawa z podatkiem proporcjonalnym. - pewnie by to były
      odwrottne proporcje. mimo że podatek ten sam ... polacy banda
      zawistnych i bardzo zacofanych ludzi ...
      • manhu stawkami 11, 17 i 24 proc:) 29.05.08, 13:15
        Tu jest rozwiązanie: "stawkami 11, 17 i 24 proc" - to spowodowało te debilne wyniki.

        Sprawa wygląda tak:
        -49% jest za progresywnym
        -41% za liniowym
        -8% za pogłównym
        -2% za degresywnym

        Jeśli jednak motłoch zapytać tak, żeby coś zrozumiał: "ile razy więcej powinien płacić n-razy więcej zarabiający (różne n)", np. dla n=3 to większość masakrująca większość jest za 3, sporo za 2, trochę za 1, prawie nikt za 4,5...

        Ogólnie gdy motłoch rozumie to:
        -70% za liniowym
        -kilkanaście % (nie pamiętam) za degresywnym
        -ok.10% za pogłównym
        -2% za progresywnym
    • Gość: jl41 68% nie chce!!! Co za idiota to wymuślił??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.08, 08:15
      Tak naprawdę to kogo ono pytali w sondażu, bo napewno
      nie właścicieli firm.Pokażcie mi debila, który woli płacić
      30 lub nawet 40% podatku zamiast 19%.Mam własną firmę i krew
      mnie zalewa jak czytam te wypociny czyichś sługusów i
      przydupasów.Bo my wiemy które partie są przeciwne poprawie
      życia Polaków.
      • maruda.r Re: 68% nie chce!!! Co za idiota to wymuślił??? 29.05.08, 08:28
        Gość portalu: jl41 napisał(a):

        > Tak naprawdę to kogo ono pytali w sondażu, bo napewno
        > nie właścicieli firm.Pokażcie mi debila, który woli płacić
        > 30 lub nawet 40% podatku zamiast 19%.

        ***********************************

        Zamiast się żołądkować, przeczytaj artykuł: chodzi o progresję 11-17-24, a więc
        śmiesznie niską.

        • Gość: lucek Re: 68% nie chce!!! Co za idiota to wymuślił??? IP: *.pmrcorporate.com 29.05.08, 08:58
          Niewazne czy progresja bedzie niska czy nie, chodzi o
          sprawiedliwosc. Niech kazdy oddaje jednakowy procent swoich
          przychodow na panstwo. Wszyscy korzystamy z instytucji jaka jest
          panstwo i powinnismy ja finansowac na rownych prawach.
          • Gość: mła Re: 68% nie chce!!! Co za idiota to wymuślił??? IP: *.aster.pl 29.05.08, 09:10
            > Niewazne czy progresja bedzie niska czy nie, chodzi o
            > sprawiedliwosc. Niech kazdy oddaje jednakowy procent swoich
            > przychodow na panstwo.
            Jeśli ma to być "jednakowy procent" to to na pewno nie będzie SPRAWIEDLIWOŚĆ, bo
            10% od 100 nie jest równe 10% od 1000.

            > Wszyscy korzystamy z instytucji jaka jest
            > panstwo i powinnismy ja finansowac na rownych prawach.
            Zgadzam się, dlatego każdy powinien płacić jednakowy podatek KWOTOWY. Wtedy to
            byłaby SPRAWIEDLIWOŚĆ.
            • manhu Re: 68% nie chce!!! Co za idiota to wymuślił??? 29.05.08, 13:18
              > Zgadzam się, dlatego każdy powinien płacić jednakowy podatek KWOTOWY. Wtedy to
              > byłaby SPRAWIEDLIWOŚĆ.
              Nie byłaby. Sprawiedliwość byłaby wtedy gdyby każdy płacił państwu za usługi, na tyle na ile korzysta. Tak jak w sklepie: ktoś kto kupuje dwa chleby płaci 2x więcej niż ten co kupuje 1. Ale to wariant nierealny.
            • Gość: ef14 Re: 68% nie chce!!! Co za idiota to wymuślił??? IP: 88.220.47.* 29.05.08, 16:09
              > Zgadzam się, dlatego każdy powinien płacić jednakowy podatek KWOTOWY. Wtedy to
              byłaby SPRAWIEDLIWOŚĆ.
              bzdura. a co to za sprawiedliwość? wylicz proszę sprawiedliwą kwotę podatku.
          • maruda.r Re: 68% nie chce!!! Co za idiota to wymuślił??? 29.05.08, 10:37
            Gość portalu: lucek napisał(a):

            > Niewazne czy progresja bedzie niska czy nie, chodzi o
            > sprawiedliwosc. Niech kazdy oddaje jednakowy procent swoich
            > przychodow na panstwo. Wszyscy korzystamy z instytucji jaka jest
            > panstwo i powinnismy ja finansowac na rownych prawach.

            ***********************************

            Nie masz racji - to jest ważne. Choć jestem zwolennikiem podatku liniowego, to
            wybiorę progresję 11-17-24 zamiast liniowego 19% lub 25%.



    • Gość: TheFisherKing ajbardziej odpowiadający nam system podatkowy, to IP: *.echostar.pl 29.05.08, 08:20
      trójstopniowa skala podatkowa, że stawkami 11, 17 i 24 proc.

      Wiedza ekonomiczna ankietowanych Polaków zdumiewa. A dlaczego akurat lepsze 11,
      17 i 24 a nie 12,3 16,8 i 33,2 proc? Co za głupia ankieta w ogóle.
      • Gość: leif Bo nizsze, Rybaczy Krolu IP: *.ericsson.net 29.05.08, 08:40
    • Gość: Ania Re: "GP": 68 proc. Polaków nie chce podatku linio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.08, 08:22
      Bo Tusk to obiecał dlatego inne partie przypominają PO o tym ze się nie
      wywiązuje z obietnic. Ot proste tylko trzeba sobie przypomnieć Jego wystąpienia
      przed wyborami.
    • mal49 podatek liniowy tak! 29.05.08, 08:23
      ale przy waloryzowanej co roku kwocie wolnej od podatku, odpowiadającej w
      przybliżeniu przeciętnej emeryturze.
      Czy w zapytaniu ankietowym było to jasno sformułowane? Obawiam się, że nie, bo w
      takim przypadku za byłoby 100%.
    • niewygodny Re: "GP": 68 proc. Polaków nie chce podatku linio 29.05.08, 08:24
      Taak, to tak jakbym przy swoich dochodach i podatku liniowym nie
      placil i tak znacznie wiecej niz ktos kto zarabia np 10 razy mniej.
      Rozumiem ze ogolnie swiadomosc jest taka ze podatek liniowy oznacza
      ze wszyscy placimy rowno kwotowo ;)

      Ale co sie dziwic jesli znam kilku ludzi gornych przedzialow
      zarobkow ze strefy 2 ktorzy nie chca za duzej podwyzki bo ...
      podatek zapalca za duzy i ne beda na zlodiejskie panstwo (jak
      twierdza) lozyc. Pewnie takich jest wiecej.
      • Gość: lucek Re: "GP": 68 proc. Polaków nie chce podatku linio IP: *.pmrcorporate.com 29.05.08, 09:00
        to co to za zarobki jak sie boja przejsc z 30% do 40%... prosze Cie..
    • Gość: brodek Ten sondaż pokazuje jak duży mamy odsetek idiotów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.08, 08:24
      w narodzie. Niedawno na studiach (humanistycznych) mieliśmy debatę o podatku
      liniowym i jedna socjalistka uparcie, publicznie twierdziła, że 19% z 1.000 zł
      to jest dokładnie tyle samo co 19% z 10.000 zł, no bo to przecież jest cały czas
      "19%". A więc jest to mega niesprawiedliwie żeby ktoś kto zarabia 1.000 zł
      płacił "tyle samo" co zarabiający 10.000 zł. Pozostawiam wam to bez komentarza.
      • Gość: nedzarz Re: Ten sondaż pokazuje jak duży mamy odsetek idi IP: 82.160.246.* 29.05.08, 09:55
        Placac 19% z 1000 na wegetacje pozostaje 810 zł - da sie przezyc o ile zbierasz
        jedzenie po smietnikach. Natomiast po odjeciu 19% z 10000 pozostaje 8100 zl -
        kwota zapewniajaca minimum socjalne. Dolegliwość podatku w drugim przypadku jest
        znikoma ,natomiast w pierwszym może doprowadzić do niemożności realizowania
        podstawowych potrzeb człowieka (jedzenie). Podatek liniowy jest korzystniejszy
        dla ludzi obecnie objętych drugim i trzecim progriem podatkowym, natomiast
        nędzarze zarabiający mniej niż 3000 zł brutto słusznie i zgodnie ze swoim
        interesem ekonomicznym chcą utrzymania regresji podatkowej. ( Mit o tym, że
        zmiejszenie podatków najbogatszym zwiększy konkurencyjnośc gospodarki i liczbę
        miejsc pracy jest śmieszny (przykład Estonii) - równie dobrze można byłoby
        twierdzić, że zniesienie podatków dla osób zarabiających mniej niz 3000 zł
        brutto spowodowałoby iż będą więcej konsumować i tym samym zwiększą liczbę
        drobnych sklepów itp.
        • maruda.r Re: Ten sondaż pokazuje jak duży mamy odsetek idi 29.05.08, 10:47
          Gość portalu: nedzarz napisał(a):

          ( Mit o tym, że
          > zmiejszenie podatków najbogatszym zwiększy konkurencyjnośc gospodarki i liczbę
          > miejsc pracy jest śmieszny (przykład Estonii) - równie dobrze można byłoby
          > twierdzić, że zniesienie podatków dla osób zarabiających mniej niz 3000 zł
          > brutto spowodowałoby iż będą więcej konsumować i tym samym zwiększą liczbę
          > drobnych sklepów itp.

          **************************************

          Można ten mit uprawdopodobnić - stosując odpowiednio wysokie progi, odpowiednio
          niską kwotę wolną od podatku i wysokie składki ZUS. Podanie samych stawek
          wyczerpuje wszystkich kryteriów oceny systemu podatkowego. Nieprawdaż? A
          popularność podatku liniowego w Polsce wynika z drakońskiego, w porównaniu do
          reszty Europy, obecnego systemu progresywnego.


        • manhu Re: Ten sondaż pokazuje jak duży mamy odsetek idi 29.05.08, 13:24
          > Placac 19% z 1000 na wegetacje pozostaje 810 zł - da sie przezyc o ile zbierasz
          > jedzenie po smietnikach. Natomiast po odjeciu 19% z 10000 pozostaje 8100 zl -
          > kwota zapewniajaca minimum socjalne. Dolegliwość podatku w drugim przypadku jes
          > t znikoma
          Brednie komucha! Tak więc komuchu idealny podatek dla ciebie to 100% z kwotą wolną 1000zł.
        • Gość: ef14 Re: Ten sondaż pokazuje jak duży mamy odsetek idi IP: 88.220.47.* 29.05.08, 17:08
          chłopie, przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś. straszna buta przez Ciebie
          przemawia. 8,100 netto minimum socjalne? "nędzarze zarabiający mniej niż 3000 zł
          brutto". Twoje horyzonty są zawężone do Warszawy i jej okolic...
      • maruda.r Re: Ten sondaż pokazuje jak duży mamy odsetek idi 29.05.08, 10:54
        Gość portalu: brodek napisał(a):

        > w narodzie. Niedawno na studiach (humanistycznych) mieliśmy debatę o podatku
        > liniowym i jedna socjalistka uparcie, publicznie twierdziła, że 19% z 1.000 zł
        > to jest dokładnie tyle samo co 19% z 10.000 zł, no bo to przecież jest cały cza
        > s
        > "19%". A więc jest to mega niesprawiedliwie żeby ktoś kto zarabia 1.000 zł
        > płacił "tyle samo" co zarabiający 10.000 zł. Pozostawiam wam to bez komentarza.

        ************************************

        Komentarz jest jednak potrzebny. Część dotyczącą reszty (81%) skomentował
        'nedzarz'. Istotną cechą systemów progresywnych jest ich wysoka funkcjonalność,
        jako instrumentów polityki gospodarczej.

        Argumentem za podatkiem progresywnym jest odejście od polityki wczesnego
        kapitalizmu, co usprawiedliwia większe obciążenie najbogatszych w imię pewnej
        umowy społecznej - to umowa społeczna pozwala na bogacenie się, ale pod pewnymi
        warunkami.

        • Gość: brodek Re: Ten sondaż pokazuje jak duży mamy odsetek idi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.08, 16:49
          Błądzisz. Ponieważ 19% z 10.000 zł to jest DOKŁADNIE 10 razy więcej niż 19% z
          1.000 zł. A więc zarabiający 10.000 zł płaci DZIESIęć RAZY WIęCEJ PODATKU od
          osoby zarabiającej 1.000 zł, a nie "tyle samo" co uparcie twierdzą ubodzy
          intelektualnie socjaliści i miłośnicy zarobionych przez innych (czyli cudzych)
          pieniędzy.
    • kampai He, he, większość z 1077 osób 29.05.08, 08:39
      Jak 1077 osób może być reprezentatywnych dla 36-cio milionowego społeczeństwa???
      68% z tej "reprezentatywnej" grupy to zaledwie 723 osoby!!! W jednym się zgodzę,
      723 osoby mogą nie mieć pojęcia na czym polega podatek liniowy. Może być ich i
      więcej. Ale niech nikt mi nie wmawia, że wybrano je z reprezentatywnej grupy.
      • wuetend Re: He, he, większość z 1077 osób 29.05.08, 09:02
        a jaki masz dowod ze nie byla to proba reprezentatywna?
        jest cala metodologia w statystyce pozwalajaca wybrac
        reprezentatywna probe - zakladam ze przeprowadzajacy powazne badanie
        zadali sobie nieco trudu zeby taka wlasnie probe wybrac
        • kampai Re: He, he, większość z 1077 osób 29.05.08, 09:13
          Nie rozśmieszaj mnie. Grupa reprezentatywna to największa liczba przepytanych, z
          36 mln ludzi to przynajmniej 18 mln. 1077 osób to nie jest grupa
          reprezentatywną. To grupa, która stała się przedmiotem moderacji twórców
          badania. Mnie nikt nie przepytywał. Te metodologie służą temu, by badanie
          wykazało to, co jest założeniem jego twórców. Ustawiając parametry ankiety po
          jakimś czasie nie wiesz czym jest rezultat: obrazem rzeczywistości, czy obrazem
          oddziaływania moderatorów na nią. Nie wierzę, że wyniki badań są jednoznaczne.
          Na pewno w którymś momencie moderatorzy pochylają się nad papierami i pytają:

          - Panowie, to co pokazujemy?

          Ja wiem co napiszesz, że nikt nie jest w stanie przebadać 18 mln ludzi. I
          dobrze. Dlatego takich głupich badań nie należy robić. A jeśli nawet to
          publikacja ich wyników powinna być zakazana.
          • Gość: DOKTOR MUREK ale z Pana jeleń :) IP: 167.202.221.* 29.05.08, 09:39
            Grupa reprezentatywna dla Polski to Pana zdaniem 18 mln??? :)))
            Niech teraz badanie każdego kosztuje tylko 1 zł i mamy 18 mln za
            jedno małe badanie. Powodzenia "humanisto" w badaniach prowadzonych
            w ten sposób!

            Tak rzeczywiście badano gusta ale 400 lat temu. Teraz robi się to o
            wiele mądrzej.
            Znając parametry podgrupy czyli jej średnią i odchylenie standardowe
            można obliczyć z poziomem ufności np. 95% jaka jest najmniejsza
            grupa ludzi N, którą trzeba wybrać do badania.
            Wykorzystuje się do tego tzw. rozkład normalny. To taki rozkład,
            który obrazuje badanie typu: "badamy np. wzrost ludzi wsród całej
            populacji i na osi Y odkładamy częstośc jego występowania". Tak
            właśnie powstanie rozkład normalny, gdzie skrajności takie jak mój
            przedmówca-jeleń to rzadkość.

            Swoją drogą wielki szacunek do Pana Gaussa, który ten rozkład opisał
            wzorem.
            Wiedza nie boli.
            • Gość: Michał A co Ty będziesz tłumaczył jak on wie swoje .... IP: *.chello.pl 29.05.08, 09:42
              Polak to ekspert w każdej dziedzinie, nawet w tej, o której nie ma lkompletnie pojęcia....
              • kampai Re: A co Ty będziesz tłumaczył jak on wie swoje . 29.05.08, 09:49
                Polak to ekspert, który ocenia rzeczywistość nie poprzez to co widzi na własne
                oczy i słyszy na własne uszy... tylko poprzez wzory Gaussa. Nie macie pojęcia o
                tym, że żadne wzory ani techniki manipulacji statystycznej nie oddadzą ludzkich
                emocji. Emocji rozumianych np jako skrępowanie przed ankieterem, przed
                zakreśleniem odpowiedzi z którą się człowiek zgadza, ale która odbiega od
                wytyczonych w mediach trendów, od zbiorowego myślenia. To o czym wyżej ktoś
                napisał, to tylko techniki statystyczne, nie mające nic wspólnego z
                rzeczywistością.
              • Gość: expert Re: A co Ty będziesz tłumaczył jak on wie swoje . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.08, 09:50
                Kolega chyba od niedawna w internecie. Powinno być: "... _szczególnie_ w tej, o
                której nie ma kompletnie pojęcia" :-)





            • Gość: gm Re: ale z Pana jeleń :) IP: 194.150.250.* 29.05.08, 09:51
              Jestem przekonany ,że oprócz wiedzy na temat procentów duzy wpływ na opinie
              badanej grupy mają zarobki i ich usytuowanie w przedziałach podatkowych. I tu
              mam pytanie : czy kryterium zarobków miało wpływ na wybór grupy badanych osób?
              Równie dobrze mozna zapytac rolników czy zlikwidować KRUS.
              • kampai Miarą reprezentatywnoci... 29.05.08, 09:59
                Miarą reprezentatywności jest nie staranny dobór badanych, ale jak największa
                ich liczba i faktyczna losowość. Dobór, to manipulacja. Życie jest losowe, a nie
                poukładane. Życia nie opisze się żadnym wzorem.
                • Gość: Maciorra Re: Miarą reprezentatywnoci... IP: 57.66.197.* 29.05.08, 12:39
                  Cały czas sie ośmieszasz... Idź do dobrej uniwersyteckiej biblioteki i poczytaj
                  sobie o dobrze próby. Zajmie Ci to conajmniej kilka tygodni, ale czegoś się przy
                  okazji dowiesz i nie będziesz z siebie robił barana...
    • Gość: buss "GP": 68 proc. Polaków nie chce podatku liniowego IP: *.ifd.uni.wroc.pl 29.05.08, 08:41
      A il;e z tych osob potrafilo powiedziec co to jest podatek liniowy ? Takie sa
      wlasnie ankiety na zamowienie.
    • Gość: kain Re: "GP": 68 proc. Polaków nie chce podatku linio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.08, 08:50
      Od 15 lat??? Sorki, ale jaki jest sens pytać 15 latka o podatek dochodowy
      którego on nie zapłaci przez 5 - a jak dobrze pójdzie i się dostanie na dzienne
      to i 10 lat??? To może jeszcze zróbcie sondaż w przedszkolu??

      Swoją drogą chciałbym wiedzieć ile spośród osób ankietowanych to osoby dorosłe
      które choć raz zapłaciły podatki. Bo zaręczam, że jest to bardzo zmieniające
      poglądy doświadczenie ;)
    • Gość: toja "GP": 68 proc. Polaków nie chce podatku liniowego IP: 213.76.179.* 29.05.08, 08:50
      sami nie zjedzą i drugiemu nie dadzą
    • orxor Powod takiego wyniku ankiety jest zupełnie inny: 29.05.08, 08:53
      Polacy nie rozumieją, a nawet nie rozumiom :) o co chodzi. Chcą żeby
      bogatsi płacili więcej - przeciez jak będzie liniowy i tak będa
      płacic więcej. Najpierw trzeba procenty ludziom wytłumaczyć a potem
      starac sie liniowy wprowadzić. Niestety.
      • Gość: Maciej.z.Zadupia matma, głupcze, matma! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.08, 08:58
        oto wyniki braku obowiązkowej matury z matmy!!
      • komalo Bez sensu 29.05.08, 09:00
        Taką ankietę powinni robić tylko wśród ludzi, którzy płacą podatki i
        dodatkowo sami je rozliczają. Wtedy dopiero człowiek wie ile
        podatków zabiera mu Państwo. Pytanie wszystkich innych nie ma sensu
        bo będą słuchać populistycznych haseł przeciw podatkom a nie
        analizować korzyści z wprowadzenia podatku liniowego.

        Poza tym skoro aż 80% ludzi twierdzi, że system podatkowy w Polsce
        jest skomplikowany - to dlaczego są za pozostawieniem tej
        komplikacji poprzez progresywne stawki podatkowe? Zupełnie bez sensu.
        • metall Re: Bez sensu 29.05.08, 09:20
          komalo napisał:

          > Poza tym skoro aż 80% ludzi twierdzi, że system podatkowy w Polsce
          > jest skomplikowany - to dlaczego są za pozostawieniem tej
          > komplikacji poprzez progresywne stawki podatkowe? Zupełnie bez sensu.

          "Bez sensu"? Może tylko pozornie. To dowodzi, że ludzie nie mają pojęcia ile i
          na jakich zasadach płacą. I dlatego płacą tyle ile państwo chce im zabrać i
          zabiera. I to jest właśnie ten SENS.
          • maruda.r Re: Bez sensu 29.05.08, 10:59
            metall napisał:

            > "Bez sensu"? Może tylko pozornie. To dowodzi, że ludzie nie mają pojęcia ile i
            > na jakich zasadach płacą.

            *********************************

            W istocie. Cała znajomość większości ludzi systemu podatkowego sprowadza się do
            rocznego zbadania salda zaliczek i należności. Nie ma mechanizmu, który u
            przeciętnego Kowalskiego uruchamia analizę systemu, gdy praktycznie wszystko
            płaci pracodawca.

        • Gość: gm Re: Bez sensu IP: 194.150.250.* 29.05.08, 10:58
          Znam ludzi , którzy byli przekonani , że w wyższym progu płaci sie wiekszy
          procent od całości a nie od kwoty ponad progiem. Watpliwosc ,czy badani wiedza o
          co są pytani jest jak najbardziej zasadna
    • Gość: olowas "GP": 68 proc. Polaków nie chce podatku liniowego IP: *.kablowka.waw.pl 29.05.08, 09:06
      Większość wypowiadających się jest dziwnie zgodna - czyżby
      internauci nie byli reprezentacją narodu? Cała ta dyskusja i pytanie
      narodu o rzeczy, o których nie ma pojęcia, jest śmieszna. Nawet
      największy imbecyl musi przyznać, że sprawiedliwie jest wtedy, gdy
      wszyscy mają ten sam procent. Przecież ja nikomu nie bronię lepiej
      zarabiać - dlaczego karać innych za to, że są zaradni i rozwijają
      ten kraj? Popłuczyny po Marksie - cieszmy się, że zniesienie
      prywatnej własności nie przeszlo - drugi filar tej
      szkodliwej "filozofii". Zwracam uwagę, że państwo chce od nas za
      dużo - chyba relatywnie najwięcej w Europie (może poza Turcją), a
      to, co zostanie i tak jest opodatkowane (VAT, akcyzy wszelakie,
      obowiązkowe ubezpieczenia społeczne, z których po latach z
      1.000.000.000 zł dostaje człowiek przez 3 lata (statystycznie) 1.500
      miesięcznie). Jest to skandal!!! Podatek dochodowy powinien być
      ograniczony do niezbędnego minimum, niech ten naród sam portfelem
      zadecyduje, jakie dobra albo inwestycje będzie wspierać. Cholerni
      homini sovietici, którzy chcą myśleć za nas. Należy dbać o
      ograniczenie wydatków budżetowych i przejrzystość działań
      samorządów, reszta przyjdzie sama. A "liberałami" jestem mocno
      rozczarowany - tylko jaka alternatywa? pozdrawiam podobnie
      myślących, inaczej myślących też, ale już nie tak ciepło :)
      • Gość: mła Re: "GP": 68 proc. Polaków nie chce podatku linio IP: *.aster.pl 29.05.08, 09:16
        Powtarzam. Sprawiedliwie byłoby wtedy, gdyby każdy płacił tyle samo, tzn.
        podatek KWOTOWY.
      • Gość: najmniejszy_imbecy Re: "GP": 68 proc. Polaków nie chce podatku linio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.08, 09:20
        > Nawet
        > największy imbecyl musi przyznać, że sprawiedliwie jest wtedy, gdy
        > wszyscy mają ten sam procent.

        A dlaczego nie tę samą kwotę? Tylko największy imbecyl jest przekonany że
        sprawiedliwość to pojęcie obiektywne.
      • Gość: marter prawdziwa ankieta IP: *.ioc.ee 29.05.08, 09:46
        Zgodnie z danymi z GP, pytanie brzmiało ile procent podatku (po odliczeniu ZUS)
        powinny oddawać osoby zarabiające brutto:
        a)2000 b)5000 c)10000 i odpowiedzi były 11%, 17% i 24%.
        A teraz spójrzcie na wykres struktury dochodów ludności - naprawdę sądzicie, że
        ludzie nie potrafią liczyć?

        (przy okazji dla c) 47% odpowiedziało "powinni płacić mniej niż obecnie", dla
        pozostałych: 69% i 63% - pocieszjące :) )
    • Gość: Krzys "GP": 68 proc. Polaków nie chce podatku liniowego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.08, 09:08
      Tylko 68%? Przecież ponad 90% Polaków płaci i tak najniższy podatek. Byłem
      przekonany, że oni wszyscy będą za zachowaniem obecnego systemu - zarabiasz 5
      razy więcej ode mnie, płać 10 razy większy podatek. Będzie więcej na becikowe,
      zasiłki, będzie więc za co pić.
      • smok_sielski Re: "GP": 68 proc. Polaków nie chce podatku linio 29.05.08, 09:53
        > będzie więc za co pić.

        A dlaczego zakladasz, ze pic a nie jesc? Kazdy biedak to pijak?
        smok
    • metall "GP": 68 proc. Polaków nie chce podatku liniowego 29.05.08, 09:28
      "Twierdzą, że osoby zarabiające najwięcej powinny oddawać fiskusowi najwyższe
      podatki. "

      To znaczy, że 68% Polaków uważa się za biednych i zamierza takimi pozostać. Nie
      będą robili nic, żeby stać się bogatszymi, bo są nieudolni, bo im się nie chce
      itp. Wolno im, ja im tego nie bronię, tylko dlaczego mamy zgadzać się, żeby to
      właśnie tacy ludzie decydowali o prawie w naszym kraju? Czy nie lepiej, żeby
      decydowali ci którzy chcą i umieją się bogacić?
      • Gość: p Re: "GP": 68 proc. Polaków nie chce podatku linio IP: *.range81-159.btcentralplus.com 29.05.08, 09:42
        nie sa az tak bardzo nieudolni, bo wiedza kto powinien finansowac
        ich nieudolnosc
        • metall Re: "GP": 68 proc. Polaków nie chce podatku linio 29.05.08, 09:54
          Gość portalu: p napisał(a):

          > nie sa az tak bardzo nieudolni, bo wiedza kto powinien finansowac
          > ich nieudolnosc

          Bo ja wiem. Oni nie wiedzą, że sami ją finansują, utrzymując przy okazji bandę
          innych darmozjadów, np niepotrzebnych urzędasów.
      • smok_sielski Re: "GP": 68 proc. Polaków nie chce podatku linio 29.05.08, 09:46
        > To znaczy, że 68% Polaków uważa się za biednych

        To prawdopodobne

        > tylko dlaczego mamy zgadzać się, żeby to
        > właśnie tacy ludzie decydowali o prawie

        Bo w demokracji decyduje wiekszosc. 68% to wiekszosc.

        > Czy nie lepiej, żeby decydowali ci którzy chcą
        > i umieją się bogacić?

        Bo to nie bedzie juz demokracja. A dlaczego akurat bogacenie sie jest
        wyznacznikiem tego kto ma decydowac? Moze decydowac powinni ci co najszybciej
        biegaja, albo przeczytali najwiecej ksiazek, albo najlepiej rozwiazuja krzyzowki?
        smok
        • metall Re: "GP": 68 proc. Polaków nie chce podatku linio 29.05.08, 10:02
          smok_sielski napisał:


          > Bo w demokracji decyduje wiekszosc. 68% to wiekszosc.

          Dzięki za dowód, że demokracja jest do doopy.

          > Bo to nie bedzie juz demokracja.

          Da Bóg dożyjemy i takich czasów.

          > A dlaczego akurat bogacenie sie jest
          > wyznacznikiem tego kto ma decydowac?

          W porównaniu z leniem i nieudacznikiem, to chyba lepiej pozwolić decydować
          człowiekowi zaradnemu i chcącemu.

          A co do biegaczy. Jakoś nikt nie domaga się demokracji w zawodach
          lekkoatletycznych. Co by pomyślano o cieniasach, z których 68% uważa, że im
          szybciej ktoś biega tym więcej ołowiu należy mu powiesić na nogach? Ktoś jest "ZA"?
          • smok_sielski Re: "GP": 68 proc. Polaków nie chce podatku linio 29.05.08, 10:52
            > W porównaniu z leniem i nieudacznikiem, to chyba
            > lepiej pozwolić decydować człowiekowi zaradnemu

            Jesli ktos jest nieudacznikiem to musi byc leniem? I czy tego chcesz czy nie
            tych "nieudacznikow" jest wiekszosc w kazdym spoleczenstwie - osoby zaradne,
            ambitne i przebojowe to mniejszosc. Face the facts.
            smok
            • metall Re: "GP": 68 proc. Polaków nie chce podatku linio 29.05.08, 11:02
              smok_sielski napisał:

              > Jesli ktos jest nieudacznikiem to musi byc leniem?

              Nic takiego nie napisałem. Czy jak napiszę "duży czarny pies nasrał na
              trawniku", to Ty przeczytasz "wszystkie duże psy są czarne"?

              > I czy tego chcesz czy nie
              > tych "nieudacznikow" jest wiekszosc w kazdym spoleczenstwie - osoby zaradne,
              > ambitne i przebojowe to mniejszosc.

              I dlatego demokracja jest do doopy, ale to już chyba dzisiaj przerabialiśmy. Nie
              powtarzajmy się.

              Co z tą demokracją w zawodach? Nie odpowiedziałeś.
              • smok_sielski Re: "GP": 68 proc. Polaków nie chce podatku linio 29.05.08, 12:38
                > Co z tą demokracją w zawodach? Nie
                > odpowiedziałeś.

                W zawodach sportowych chodzi o to by wygral najlepszy zawodnik (najszybszy,
                najsprawniejszy czy o co tam w danej dyscyplinie chodzi). Natomiast zycie
                spoleczne to nie wyscigi.
                smok
                • metall Re: "GP": 68 proc. Polaków nie chce podatku linio 29.05.08, 12:54
                  smok_sielski napisał:

                  > W zawodach sportowych chodzi o to by wygral najlepszy zawodnik (najszybszy,
                  > najsprawniejszy czy o co tam w danej dyscyplinie chodzi). Natomiast zycie
                  > spoleczne to nie wyscigi.
                  > smok

                  A co jest złego w tym, żeby w "życiu społecznym" najlepiej mieli najlepsi?
        • Gość: leif A moze kazdy powinien decydowac za siebie? IP: *.ericsson.net 29.05.08, 10:03
          • metall Tak by było oczywiście najlepiej. 29.05.08, 10:05
            • metall Tylko w kwestii podatków ... 29.05.08, 10:06
              ... , które jakieś muszą być, to się nie uda.
    • Gość: Jarek "GP": 68 proc. Polaków nie chce podatku liniowego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.08, 09:54
      a co to za firma przeprowadzała te badanie nic mi ich nazwa nie mówi
      co to za bzdury wypisujecie, 68 % czego i kogo, ja po kilkunastu
      rozmowach ze znajomymi wiem że podatek liniowy chce akurat z tych
      osób 80%
      • metall Re: "GP": 68 proc. Polaków nie chce podatku linio 29.05.08, 11:17
        Gość portalu: Jarek napisał(a):

        > a co to za firma przeprowadzała te badanie nic mi ich nazwa nie mówi
        > co to za bzdury wypisujecie, 68 % czego i kogo, ja po kilkunastu
        > rozmowach ze znajomymi wiem że podatek liniowy chce akurat z tych
        > osób 80%

        Popytaj ich jeszcze na kogo głosują?
        • smok_sielski Re: "GP": 68 proc. Polaków nie chce podatku linio 29.05.08, 12:42
          > Popytaj ich jeszcze na kogo głosują?

          Nawet jesli glosuja na samoobrone czy polska partie socjalistyczna to co z tego?
          W demokracji kazdy moze popierac taka partie jaka reprezentuje jego interesy. Ja
          sie nie dziwie i nie gniewam na biznesmenow, ze glosuja na partie liberalne,
          ktore chca im ulatwic zycie i prowadzenie biznesu.
          smok
          • metall Re: "GP": 68 proc. Polaków nie chce podatku linio 29.05.08, 12:59
            Nie sądzę, żebyś mógł mi odpowiedzieć na pytanie o preferencje wyborcze
            znajomych Jarka. Więc daruj sobie.

            smok_sielski napisał:

            > Nawet jesli glosuja na samoobrone czy polska partie socjalistyczna to co z tego

            No to z tego na przykład, że jeżeli ktoś jest za podatkiem liniowym i głosuje na
            socjalistów z obojętnie jakiej partii, to jest idiotą.
    • a.ba Tylko 68 proc. Polaków chce żyć na koszt innych 29.05.08, 10:01
      To i tak zastanawiająco dobry rezultat - 32 % chce pracować/zarabiać
      sama na siebie.
      Jak policzyć różne uprzywilejowane kasty:
      rolnicy, lewi renciści, urzędnicy, parlaMENTarzyści, 'szybcy'
      emeryci - górnictwo, energetyka itd.... to trudno się dziwić wynikom
      ankiety.
      Nikt sam sobie ryja od koryta nie odetnie.
      Mało ludzi pracuje to i mało popiera podatek liniowy.
    • Gość: LOTHAR Bo Polacy to zawistny i glupi narod!!! IP: *.171.55.99.crowley.pl 29.05.08, 10:11
      Biedy zawsze bedzie biedny a bogaty zawsze nie zaplaci podatku bo ma
      kase zeby wyciagac pieniadze z Panstwa kosztem biednego! Ludzie, jak
      nie bedzie odpisow i ulg podatkowych to bedzie placil 15% TAK BOGATY
      NIE ZAPLACI WCALE!!!!!!!! rozumiecie o co chodzi czy dalej nie?
      • smok_sielski Re: Bo Polacy to zawistny i glupi narod!!! 29.05.08, 10:55
        > rozumiecie o co chodzi czy dalej nie?

        Rozumiemy tyle, ze jaki system by nie byl to zawsze i tak biedny bedzie
        najbardziej w dupe bity. Ostatnio Warren Buffet powiedzial, ze placi realny
        podatek okolo 17% - wiecej placa wszyscy jego pracownicy, lacznie z pania z
        recepcji.
        smok
        • maruda.r Re: Bo Polacy to zawistny i glupi narod!!! 29.05.08, 12:03
          smok_sielski napisał:

          > > rozumiecie o co chodzi czy dalej nie?
          >
          > Rozumiemy tyle, ze jaki system by nie byl to zawsze i tak biedny bedzie
          > najbardziej w dupe bity. Ostatnio Warren Buffet powiedzial, ze placi realny
          > podatek okolo 17% - wiecej placa wszyscy jego pracownicy, lacznie z pania z
          > recepcji.

          **********************************

          Choć systemy progresywne ukierunkowane są na pomoc najsłabszym (zawierają sporo
          ulg), to wykorzystać mogą je tylko ci, którzy mają pieniądze. Paradoks
          sprawiedliwości społecznej.

    • Gość: darek_w1 Sprawiedliwość, a podatek progresywny IP: *.lan.pop.pl 29.05.08, 11:47
      Wszyscy zwolennicy podatku progresywnego posługują się w taki czy
      inny sposób tezą, że bogatsi powinni płacić więcej niż biedni, bo to
      jest sprawiedliwe. I mają rację. Tu małą dygresja na temat podatku
      pogłównego (kwotowego, jak to ktoś tu wspomniał). Otóż nie jest on
      uzasadniony i sprawiedliwy, z tego powodu, że jeżeli przyjmiemy, że
      jedną z podstawowych funkcji państwa jest ochrona obywateli i ich
      majątku przed zagrożeniem zewnętrznym (armia) i wewnętrznym
      (policja, sądy) to logiczne jest, że im ktoś ma większy majątek tym
      więcej ma do ochrony i więcej powiniem płacić za nią. Analogicznie
      jak z ubezpieczeniem - składka zależy od sumy ubezpieczenia czyli
      wartości ubezpieczanego majątku.

      Tak więc rzeczywiście bogaci powinni płacić większy podatek niż
      biedni. Pytanie jednak o ile większy, gdzie postawić tą granicę.
      Przeciwnicy podatku liniowego z niewiedzy lub ze złej woli twierdzą,
      że podatek liniowy to podatek jednakowy dla wszystkich. To ewidentna
      nieprawda, bo jednakowy dla wszystkich byłby podatek pogłówny, który
      wyżej wykluczyłem. Podatek liniowy oznacza jedynie jednakową stawkę
      dla wszystkich, a nie jednakowy podatek. Jestem pewny, że gdyby
      zapytać przeciwników podatku liniowego, ile razy większy podatek
      powinien zapłacić ktoś zarabiający 3 czy 5 razy więcej od niego to
      na ogół padałaby odpowiedź, że jak ktoś zarabia 5 razy więcej to
      powinien zapłacić podatek 5 razy większy. A to jest właśnie podatek
      liniowy.
      W dzisiejszych czasach wygląda to nieco inaczej. W 2005 roku
      zrobiłem wyliczenia ile podatku płacą osoby z różnymi poziomami
      dochodów (z umowy o pracę). Ówczesna płaca minimalna wynosiła 849 zł
      brutto, podatek dochodowy wynosił 67 zł. Osoba zarabiająca 2 razy
      więcej płaciła już podatek 3 razy większy, osoba zarabiająca 3 razy
      więcej (średnia krajowa) - podatek 5 razy większy, a osoba
      zarabiająca 10 razy więcej płaciła podatek 28 razy większy. Jeszcze
      wyraźniej widać prawidłowość jak się popatrzy na kwoty podatku. Otóż
      w 2006 roku przeciętny podatek płacony przez osoby z pierwszej grupy
      podatkowej wynosił 938 zł rocznie, z trzeciej grupy 31084 zł czyli
      ponad 33 razy więcej. Jak dla mnie wygląda to na zwyczajny wyzysk
      (tak!) bogatych przez biednych. Biedni nienawidzą bogatych czy
      bardziej ogólnie tych, którym się powiodło lepiej niż im (tu kłania
      się polskie piekiełko), a że biednych jest więcej to demokratycznie
      wybrali drogę karania bogatych za to, że są lepsi. I tu możemy
      ujrzeć różnicę między Ameryką i Polską oraz między zazdrością i
      zawiścią. Zazdrość polega na tym, że jak widzę sąsiada, który kupił
      nowego Mercedesa, to ja też chcę mieć Mercedesa. Zawiść natomiast
      polega na tym, że chcę, żeby mój sąsiad też NIE MIAŁ Mercedesa, tak
      jak ja. Zazdrość pcha ludzi do aktywności, zawiść do niszczenia
      cudzego dorobku. Amerykanie żywią zazdrość, Polacy zawiść. I dlatego
      Ameryka będzie się oddalać od Polski, jak i od Europy, bo sami
      Amerykanie preferują tych co odnoszą sukces.
      • metall Re: Sprawiedliwość, a podatek progresywny 29.05.08, 12:51
        Zwolennicy podatku pogłównego (przynajmniej ci których ja znam) uważają, że
        podatek dochodowy sam w sobie jest niesprawiedliwy, progresywny jest jeszcze
        bardziej niesprawiedliwy od liniowego, ale to nie czyni z liniowego
        sprawiedliwego. Bo niby dlaczego mam coś oddać państwu jeżeli coś komuś
        sprzedałem lub wykonałem dla niego usługę?

        Podatek pogłówny powinien być jednakowy dla każdego, bo jak sama nazwa wskazuje
        (chociaż pochodzenia tej nazwy nie jestem pewien, tak mnie się kojarzy) liczony
        jest "od głowy" i płacenie go jest uzasadnione tym, że państwo dba o to, żeby mi
        nikt głowy nie urwał. Głowa dla każdego człowieka jest tak samo cenna - własna
        oczywiście, bo cudze głowy dla każdego mogą już mieć różne wartości. Ale podatek
        płaci się za swoją.

        Na ochronę przez państwo majątku przeznaczony powinien być podatek katastralny,
        liczony od wartości majątku jaką człowiek posiada. I tu rzeczywiście im kto ma
        więcej do stracenia, tym płaci więcej - i słusznie.
      • Gość: brodek Re: Sprawiedliwość, a podatek progresywny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.08, 08:29
        Bardzo mądrze powiedziane, a raczej napisane. Znamienne jest to, że żaden z
        socjalistów nie odpowie na taki post, bo logicznym argumentem twoich tez po
        prostu obalić się nie da. Pozdrawiam.
    • posraldescu Nie pytaj o PIT, pytaj o VAT. 29.05.08, 12:50
      Wielu ludzi nie rozumie, że podatek liniowy nie oznacza stałej stawki podatku
      PIT, ale raczej kompleks PIT/CIT/VAT. De facto oznaczałoby to, że wydatki na PIT
      spadną, VAT znacząco wzrosną (żywność dostanie znacznie wyższy VAT), a CIT
      praktycznie pozostanie bez zmian.
      • metall Re: Nie pytaj o PIT, pytaj o VAT. 29.05.08, 13:16
        posraldescu napisała:

        > Wielu ludzi nie rozumie, że podatek liniowy nie oznacza stałej stawki podatku
        > PIT, ale raczej kompleks PIT/CIT/VAT. De facto oznaczałoby to, że wydatki na PI
        > T
        > spadną, VAT znacząco wzrosną (żywność dostanie znacznie wyższy VAT), a CIT
        > praktycznie pozostanie bez zmian.

        No ale to chyba jeszcze zależy od stawki podatku liniowego, a o tej nikt tu nie
        wspomina.
    • Gość: ole 40% przy 20 tys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.08, 08:12
      tak u nas 40 % trochę powyżej 20 tys euro
      na zachodzie zasiłek

      Chcemy bogaci a ludzie myślą jak szmaciarze
    • Gość: kasia9marzec "GP": 68 proc. Polaków nie chce podatku liniowego IP: 62.29.175.* 16.06.08, 09:45
      rzeczywiście ludzie nie rozumieją ze wysokość płacowych podatku jest
      naliczana procentowo od dochodu, nierozumiem dlaczego mają o tym
      decydować emeryci, którym i tak My zarabiający płacimy emeryturki
      czy renty - które często załatwiane były 10 lat temu a teraz o to
      nie tak łatwo, niestety u Nas w kraju jest pogląd ze jeżeli ktoś ma
      lepiej to trzeba mu to zabrać, a jeżeli ktoś ma mało to mu sie
      wszystko należy
      Pozdrawiam
      PS: wileu ludzi ciężko pracowało w latach studenckich na to co maja
      teraz, często rezygnując z przyjemności i ... za to są karani
      wyższym podatkiem
    • Gość: big78 To duży sukces IP: 81.210.82.* 17.09.08, 13:54
      Odsetek idiotów w tym kraju spadł z 80% do 68%.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja