Mandaty w 2007 r. za ponad pół miliarda zł

06.06.08, 15:04
Być może na lepsze zachowanie na drogach wpłyną więc zapowiadane zmiany
taryfikatora kar nakładanych przez policję. Przewidują one możliwość
zróżnicowania kar dla kierowców i pieszych w zależności od okoliczności.

--pewnie, mając dużą elastyczność drogówce będzie łatwiej brać w łapę i o to
przecież chodzi.

Ponadto po zmianie taryfikatora kierowcy w niektórych przypadkach będą karani
surowiej, a piesi łagodniej.

--słusznie, kasę należy trzepać ostro od tych, którzy ją mają - kierowcę
łatwiej pociągnąć niż staruszkę wchodzącą na czerwonym na pasy albo gó..arza
wbiegającego z iPodem na jezdnię.
    • Gość: Boromeusz Mandaty w 2007 r. za ponad pół miliarda zł IP: *.hsd1.il.comcast.net 06.06.08, 15:14
      W USA jast takie prawo jeśli nie zapłacisz mandatów, zawieszone zostaje twoje
      prawo jazdy, żeby je odzyskac musisz zdac ponownie egzamin i dostarczyć dowód
      zapłaty zaległych mandatów.
      Sekretarz Stanu może jeślijestes notorycznym mandatowcem zabrać prawo jazdy
      dożywotnio.
      • Gość: hmmmmmmmm Re: Mandaty w 2007 r. za ponad pół miliarda zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 15:26
        Ktos wie na co idzie kasa z mandatow?
        Ona ma isc na drogi czy na cos innego?
    • Gość: :))) Mandaty w 2007 r. za ponad pół miliarda zł IP: 82.210.159.* 06.06.08, 17:07
      Karać, karać coraz surowiej. Tylko dotkliwe kary cokolwiek załatwią.
      Przed 2012 rokiem powinniśmy dojść do przydrożnych sądów doraźnych i
      natychmiastowych rozstrzelań przez powieszenie przy drodze!!! Już
      teraz jazda po kielichu jest przestępstwem, kary są bezsensownie
      drakońskie ...i co? Ale w klerykalnym bolszewizmie się nie myśli,
      tylko działa na najniższym możliwym poziomie. Tu jest Polska, tu ma
      być zawsze źle i biednie! Problemem naszego kraju jest powszechna
      głupota. Reszta to tylko efekty.
    • Gość: kierowca Re: Mandaty w 2007 r. za ponad pół miliarda zł IP: *.acn.waw.pl 06.06.08, 17:16
      Zakladajac z obserwacji i kontaktow z drogowka co trzeci, czwarty
      mandat jest wystawiany, sprawca jest niepewny by z nim rozmawiac po
      przyjacielsku.
      Panie Jureczku za takie wykroczenie to zapracowal pan na mandat 400
      zl, co pan na to. Ma pan jakies propozycje, konczy sie wstep.
      Spraw konczy sie w polowie, a przy uporze i pileniu kasiarza moze to
      byc 1/4 poczatkowego mandatu.
      Mozna przyjac iz od 500 milionow do miljarda zasila kieszenie
      drogowki, nie wspomne o bonusach od holujacych.
      Przyjmujac ze wskali kraju w drogowce pracuje 10.000 krasnoludkow to
      na twarz rocznie przypada od 50 do 100 tys zlociszy przy zarobkach
      oficjalnych rocznych do reki ca 2000 zl.
      Moze mniej zwazywszy ze trzeba sie podzielic z wierchuszka i
      kolegami siedzacymi za biurkiem.
      Tu widac problem ktorego rzadzacy niechca widziec.
      PATOLOGIA
      Drobny przyklad z USA
      za zle zaparkowanie policjant wlepil mandat 20 $, po probie dyskusji
      i wyjasnieniu ze jestem z Polski moze cos taniej stanelo na 50$ z
      zapowiedzia iz przy nastepnym zadniu bedzie 100$
      Nie zaplacilem, bylem w obcym kraju.
      po trzech miesiacach przyszaedl wyciag z banku zdjeto 120 $ mandat +
      kara i odsetki.
      Proste tylko trzeba chciec.
      A jaki szacunek spoleczny i pewnosc dobrej pracy ma taki policjant.
    • Gość: filutek Mandaty w 2007 r. za ponad pół miliarda zł IP: *.chello.pl 31.08.08, 00:28
      to 1/12 obrotów Polski z Rosją, a ciągle komunistyczna swołocz
      straszy społeczeństwo jakimiś embargami rusków. Może za trochę
      większą cenę gazu i ropy (tankowce) warto uwolnić się wreszcie od
      tej pielęgnowanej wydumanej zależmości?
    • Gość: neo-1 Mandaty w 2007 r. za ponad pół miliarda zł IP: *.centertel.pl 31.08.08, 18:52
      Skoro stać kogoś na jazdę z fantazją, to niech płaci też fantastyczne mandaty.
      Podnieść ich wysokość o 100 %. Obojętnie czy to kierowca czy pieszy, młody czy
      stary.
Pełna wersja