Gość: le ming
IP: *.aster.pl
15.06.08, 00:40
Ja rozumiem, ze ktos sie wysilil i spolszczyl z lekka artykul z Forbesa (bo
tlumaczeniem bym tego nie nazwal). Ale dlaczego, na Boga, nie dal tego do
przeczytania jakiemus redaktorowi, ktory ma pojece o polszczyznie?