lava71 spowolnienie ... 20.06.08, 09:16 Jeżeli przewidywania się spełnią i w Polsce nastąpi zawał w ... nie budownictwie tylko finansach ludzi, to pociągnie to za sobą potężną lawinę. Niestety w Polsce ludzie zachłysnęli się ideą życia w dobrobycie i pobrali masę kredytów. Zamiast liczyć i oceniać realną wartość produktu, ludzie kupowali na potęgę i za tyle za ile żądał sprzedający. Niestety to zaboli wielu a całe społeczeństwo poniesie tego konsekwencje. Mamy socjalizm w naszym kraju więc wszyscy się zrzucimy aby ratować tych "optymistów". Miejmy tylko nadzieję, że nauczenie tym co się dzieje teraz, ludzie nie dadzą się zagonić do "owczego pędu" za kilka kat gdy nieruchomości wrócą z cenami do stanu normalnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: feet in the door Re: spowolnienie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 14:32 > Niestety to zaboli wielu a całe > społeczeństwo poniesie tego konsekwencje. Mamy socjalizm w naszym kraju więc > wszyscy się zrzucimy aby ratować tych "optymistów". Nie ma mowy o współodpowiedzialności! Za nieuzasadniony optymizm płaci się podwójnie! W ten sposób można byłoby każdego zwolnić z myślenia i odpowiedzialności za jego czyny. Nie mam ochoty wysłuchiwać argumentacji: "bo tak", "bo nie" względnie "nie wiedziałem/łam". Jeżeli taki osobnik nie myślał czy będzie go stać w dłuższym okresie na spłatę całości rat i argumentował to zasadą skoro inni kupują to ja też się postawię (w ten sposób napędzano właśnie spiralę kredytów!) to niech teraz jeszcze raz przeczyta umowę kredytową i przeanalizuje czy poza rosnącą ratą kredytową będzie go stać na chleb, ubranie. Nie mówiąc już o wychowaniu dzieci, kupnie samochodu czy urlopie wypoczynkowym. Starczy już beztroskiego życia rodaków nawet jeśli będzie się to wiązać z falą eksmisji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Stary,cytujesz J.K.Mikke IP: *.171.65.147.crowley.pl 20.06.08, 14:49 Tak POWINNO być,ale tak NIE BĘDZIE. Owszem,pojedyncze tragedie rodzinne,eksmisje,sprawa dla reporterów..i nasze kochane państwo <tuż przed wyborami ofkoz> uchwali ustawę o przejęciu części odsetek kredytów,oczywiście z ich późniejszą spłatą,ale będą ludziska "uratowani" na jakiś czas. Czy myślisz ,że ustawa o upadłości osób fizycznych ma służyć osobom fizycznym?! He he he -nazwa o.k. ale daje przeogromne możliwości eksmisji.Dlatego też ceny teraz zanurkują do poziomu z roku 2004- banki wezwą do zapłaty przeinwestowanych,którzy w trybie pilnym pozastawiają na hipotekę nieruchomości rodziców,teściów i kółko znów zacznie się kręcić w górę-tak koło 2012-2013roku,z tym,że poziom cen z lata 2007roku uzyska się dopiero koło 2015-2017roku.Amen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx mina rozczarowanego developera IP: *.ydp.com.pl 20.06.08, 09:17 bezcenne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Czy Polsce grozi krach nieruchomościowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 09:27 Może tak dziennikarz gazety zamnim napisze taki ogłupiający artykuł poszedłby do banku i dowiedział się, że żaden Kowalski zarabiający ok 3tyś nie dostanie kredytu na 1,6 mln, a co najwyżej na 150-200 tyś. Chyba znaczna różnica, nie? Tu jest Polska a nie USA... na całe szczęście Odpowiedz Link Zgłoś
cubikon Przestańcie pisać te farmazony!! 20.06.08, 09:35 Takie artykuły przyczyniają się do skoków koniunktury, media wywindowały "górkę budowlaną" na skraj absurdu, ludziom się w głowach poprzewracało i wywindowali ceny mieszkań i materiałów grubo ponad ich wartość. Teraz wszystkie media zaczną trąbić o krachu i szybciutko przeskoczymy na drugi biegun Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: keerk przestraszyli się i na siłę teraz prognozują zawał IP: *.acn.waw.pl 20.06.08, 12:23 dziennikarzyny odkryły, że też mogą swoją cegiełkę dołożyć do koniunktury mieszkaniowej, więc jak najpierw pieli o bumie, tak teraz na siłę trąbią o kryzysie a tymczasem ceny w Wilanowie trzymają poziom... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: feet in the door Re: przestraszyli się i na siłę teraz prognozują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 14:44 To tylko świadczy o "poziomie", "zdrowym rozsądku" i "edukacji" naszego społeczeństwa. Już nam bardzo blisko do łatwości manipulacji amerykańskimi redneckami. W fazę straszenia religijnymi zabobonami i epatowania durnym poziomem reklam już zostaliśmy wprowadzeni. Brawo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrek Czy Polsce grozi krach nieruchomościowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 09:40 Witam! obserwuję często artykuły GW na temat nieruchomości,czytam opinię na forum i ja np wyciągam jeden wniosek: sam nabyłem mieszkanie w kredycie -zwykłe 51 m w podwarszawskich Markach-280 tysiecy-nowe do wykończenia. decydując sie na ten krok kierowałem sie przede wszystkim zdrowym rozsądkiem dotyczącym wtysokości kredytu i raty, po prostu tak żeby mnie było stać na płacenie raty i normalne życie a nie pętla na szyję byle mieć apartament.wg mnie ceny spadają ale głównie mieszkań od 400 tyś wzwyż dlatego,że ludziom po prostu brakuje zdolności kredytowej i ich nie stać na to.zauważcie ,że najlepiej sprzedaja się mieszkania do 300 tysiecy- to jest chyba taki prog zdolności kredytowej ludzi, poza tym rata nie zabija budzetu domowego( ja to nazywam "bezpieczną ratą"-tzn.,że w razie nawet braku pracy jestem w stanie dorywczo na szybko zarobić parę złotych tak aby spłacić ten kredyt) .Zauważcie ,że najwiecej stoi do sprzedaży mieszkań od 400 tysi wzwyż-zainteresowanie minimalne.może sie mylę ale ja szary zwykły obywatel tak to widzę.podzwońcie po developerach i zobaczcie że najwiecej niesprzedanych mieszkań to te niby za 6 tysi/m2 al o pow. 70 m2-po prostu ludzi na nie nie stać nie mówiąc o "30 m2 apartamentach w Warszawie" za 500 i więcej tysięcy złotych.pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx Re: Czy Polsce grozi krach nieruchomościowy? IP: *.ydp.com.pl 20.06.08, 09:50 jak stanieją te drogie (na które ludzie nie mają zdolności) to w następstwie stanieją i te tanie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete Re: Czy Polsce grozi krach nieruchomościowy? IP: *.chello.pl 20.06.08, 10:01 już wyżej rozsądni ludzie zauważyli że Polska nie możę być prównywania do USA Zwracam natomiast uwagę na co nie patrzą nigdy dyletanci z Wyborczej że mamy Polskę A,B i C. Jeśli gdzieś ceny rosły to w A/B - dużych/średnich aglomeracjach. W małych miastach w tym samym czasie spadały min. ze względu emigrację wewnętrzną i zewnętrzną. Teraz trend oczywiśćie się zmienił ale inaczej jest w centrach największych miast a inaczej na ich obrzeżach. W małych miasteczkach ceny raczej nie spadają a nawet rosną. Obserwuję erozję intelektualną zarówno Wyborczej jak i Onetu czy Wirtualnej. Przepaść między Faktem a ww. jest coraz mniejsza. Rośnie też ilość bezrefleksyjnych komentarzy ludzi, którzy od razu wierzą w to co czytają. Być możę jest to spowodowane tym, że rozsądni ludzie są bardziej zajęci od rozhisteryzowanego tłumu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Az Re: Czy Polsce grozi krach nieruchomościowy? IP: *.bpl.vectranet.pl 20.06.08, 10:49 Michał Probierz??? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Chyba sam się kolego pocieszasz IP: *.171.65.147.crowley.pl 20.06.08, 11:46 No to policzmy: 1.5.5tys/m2 dobra cena jak na Warszawę.Ale Marki to nie Warszawa. 2.Mieszkanie do wykończenia.Jak stan deweloperski dolicz sobie jakieś 30tys za łazienkę i kuchnię wraz z meblami. 3.Rata przy kredycie 30lat jakieś 1900zł z ubezpieczeniem w PLN jakieś 1400zł w CHF. >ja to nazywam "bezpieczną ratą"-tzn.,że w razie nawet braku pracy jestem w stanie dorywczo na szybko zarobić parę złotych tak aby spłacić ten kredyt< He he he.Bezpieczna rata to w Polsce przy średniej OGÓLNOPOLSKIEJ 2.3tys/m-c jakieś 800-900zł. No dodam na warszawę z 300zł. Już to widzę jak tracisz pracę i dorabiasz parę złotych.Jak masz konkret-fach w ręku o.k. -jak jesteś jakimś bankowcem,handlowcem,ekonomistą to z koziej dupy trąbki nie ukręcisz... Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Czy Polsce grozi krach nieruchomościowy? 20.06.08, 14:42 >Gość portalu: piotrek napisał(a): Kolego ja rozumiem ze sie pocieszasz... ale jesli stanieja drozsze to stana sie one rownie dostepne dla przecietnego K. jak tansze czyli ten co mial kupic tansze bedzie myslal o kupnie tego drozszego co stanialo... kto wtedy kupi to tansze co nie stanialy zamiast drozszych co stanialy? .... juz rozumiesz lancuszek ? Odpowiedz Link Zgłoś
wojtus85 Czy Polsce grozi krach nieruchomościowy? 20.06.08, 09:46 Hej, a ja sobie obserwuje pewnego developera bydyjacego zespol budynkow mieszkalnych na moktowie (tym przemyslowym), ktory na stronie podaje ktore mieszkania mu sie zarezerwowaly (nie sprzedaly) a ktore nie i tak bloczek juz stojacy ma kolo 80 mieszkan z czego 16 jest zarezerwowanych (sprzwdzam od 3 miesiecy) i albo nie odswieza strony albo poprostu nie moza niczego sprzedac - juz z wielka pompa oglosil "promocje" cale 4%... ja sie jeszcze zastanawiam nad taka kwestia, przypuscmy, ze kupujemy takei mieszkanie gdzie co 2gie stoi puste - nie kupione. Ile wtedy bedziemy placic np. na fundusz remontowy, wywoz smieci, utrzymanie ogrodka? ja mysle ze lepiej kupowac mieszkania z drugiej reki w inwestycjach oddanych 2-3 lata temu gdzie wiekszosc mieszkan zostala sprzedana. Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Re: Czy Polsce grozi krach nieruchomościowy? 20.06.08, 09:54 A mnie się wydaje, że takie puste mieszkanie też ma właściciela - inaczej raz dwa ktoś by je zajął - dewelopera lub bank. I w tym wypadku to ten właściciel musi ponosić koszty utrzymania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kou Re: Czy Polsce grozi krach nieruchomościowy? IP: *.polkomtel.com.pl 24.06.08, 16:32 Wiem o ktorego ci chodzi. Sam mam dokladny dziennik ich ofert (Hubertusa) w czasie. Strone aktulizuja co jakis czas ale sa niescislosci - mieszkania ktore juz byly teoretycznie sprzedane wracaja z powrotem jako wolne, zmieniaja status z zarezerwowane na wolne i odwortnie itd. Jedno jest pewne, nie sprzedali wiecej jak 20- 30%. Jak chcesz excelle to daj znac na rejestracja-1 at o2.pl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inwestor Krach nieruchomościowy. Czy trzeba się bać? IP: *.elsat.net.pl 20.06.08, 09:51 Jeśli w Polsce będzie się budować więcej mieszkań niż jest na nie chętnych to może nastąpi jakaś zapaść. Na razie, przy obecnym przyroście zasobów mieszkaniowych, żeby zaspokoić zapotrzebowanie trzeba 16 lat. Do tego większość zasiedlanych mieszkań to małe klitki w porównaniu z tymi na Zachodzie. Więc deweloperzy i inwestorzy mogą spać spokojnie przez najbliższą dekadę i odcinać kupony. Taniej już było! Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Krach nieruchomościowy. Czy trzeba się bać? 20.06.08, 14:48 >Więc deweloperzy i inwestorzy mogą spać spokojnie przez najbliższą >dekadę i odcinać kupony. Taniej już było! "Ani mru mru" ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq I co?Jak się zwiększy popyt na większe mieszkania IP: *.171.65.147.crowley.pl 20.06.08, 16:20 to te małe tez pójda do góry,mimo że popyt na nie będzie,patrząc Twoim trybem myślenia:), się zwiększał?? Ależ niech budują mieszkania ale nie z takimi marżami. Jestem ściśle związany z branżą i wiem,że dobra firma budująca tak zwane "apartamentowce" do stanu deweloperskiego,z przyłączami ale bez zagospodarowania terenu (trawniki,chodniki ale już z drogą dojazdową!) bierze obecnie w normalnych miastach typu Wrocek,Poznań,Szczecin,Kraków od 2400 do 2600 za m2. Niech koszt dewelopera (projekty,uzgodnienia,zakup ziemi,łapówy) wyniesie od 600 do 1000zł z przeliczenim na m2 powierzchni sprzedawanej.Wychodzi około 3.2-3.4tys za m2.No niech weźmie 20% zysku. Sprzedawajac za 4tys i tak jest zarobiony. Ja mówię o deweloperach zlecających WSZYSTKO na zewnątrz i kupujących ziemię po minimum 1tys za m2. A masę mieszkań buduje się na gruntach kupionych po 300zł za m2,budowanych przez firmy typu Heniek i kumple wspomaganych przez ekipy z Grząbrzeszczewa.:) Tu masz przykład "inwestycji" z mojego sąsiedztwa: www.otodom.pl/index.php?mod=show&insId=646087 Ktoś chce sprzedać po 5koła mieszkania,szumnie zwane willa miejska.Z tym,że to wieś a do autobusu miejskiego jest ze 3km.Podmiejski jeździ co 1,5h.Nie wiem kto budował,ale wiem,że ziemia w tym rejonie nie chodziła po więcej niż 300zł/m2.Po ekipach budujących nie było widać,że to Budimex czy inny potentat:):) Aha..i z tego co widzę,wybudowane jest 1,5 "willi" na 5 wytyczonych i od ładnych paru miesięcy nie widać psa z kulawą nogą..ups budowlańców na pozostałych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blood Re: I co?Jak się zwiększy popyt na większe mieszk IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 20.06.08, 16:50 o pieniadzu można powiedzieć że jest zarobiony a nie o człowieku, ty neandertalczyku językowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: I co?Jak się zwiększy popyt na większe mieszk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 08:12 Siedź tam buraku w UK i wchodź sobie na stronę Timesa lub innego Sun'a.Nie pouczaj mnie boś za cieńki bolek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krachmen jak mozna tak generalizowac IP: *.nethop.ie 20.06.08, 09:56 Nie mozna porownywac USA czy Hiszpanii do Polski. To sa kraje rozwiniete, my sie caly czas rozwijamy. Polska potrzebuje mieszkan, ale oczywiscie nie po takich cenach jak obecnie. Dlatego w Polsce bedzie korekta cenowa, ale mieszkania bedzie sie budowac dalej bo sa bardzo potrzebne. Proponuje sie wstrzymac z zakupem, aby spekulanci zeszli jeszcze nizej z cenami. W budownictwie nie ma krachu, to jest dopiero poczatek boomu. Polskie firmy budowlane sa przejmowane przez podmioty zagraniczne. Zagranica wie, ze w Polsce bedzie boom w budownictwie, poczuli juz te pieniadze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trygresson Re: jak mozna tak generalizowac IP: *.freedom2surf.net 20.06.08, 10:16 Ciekawe, ceny paliw i zywnosci wzrosly znaczaco i jeszcze wzrosna to oczywiscie odzialywuje bardzo znaczaco na portwel przecietnej osoby zwlaszacza w krajach biedniejszych. To jest sytuacja ogolnoswiatowa- z tad generalizacja.Ceny nieruchomosci w Polsce powinny spasc z prostego wzgledu, ze ludzi po prostu nie bedzie stac jeszcze bardziej na takie wydatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mj Kredyt a Pozyczka IP: 80.48.71.* 20.06.08, 10:25 Proponuje redaktorom uzupelnienie brakow w edukacji. Pojecia kredytu i pozyczki nie sa tozsame i nie mozna ich uzywac zamiennie. Sa to 2 rozniace sie pod wieloma wzgledami instytuacje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Re: Kredyt a Pozyczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 10:40 Wczoraj widziałem reklamę JW Constr. "przy Lazurowej 5800 pln za m2". A w grudniu ub. roku było 6800 i mówili, że taniej już nie będzie :-) Ja właśnie wprowadziłem się do domku. Za metr płaciłem 3000 pln (dom do zamieszkania z tym, że bez mebli). Nie wierzycie? Budowała firma unibud.pl. Mają domki okazowe w całej Polsce. Co wy na to panowie z JW, DD, LC .... pocimy się ? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Czy Polsce grozi krach nieruchomościowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 10:46 Popatrzcie jak spadają ceny ofertowe mieszkań: Katowice: 14 luty 2008 - 4859 zł/m2 23 luty 2008 - 4838 zł/m2 15 maj 2008 - 4375 zł/m2 14 czer.2008 - 4337 zł/m2 Olsztyn: 14 luty 2008 - 5885 zł/m2 23 luty 2008 - 5677 zł/m2 15 maj 2008 - 5213 zł/m2 14 czer.2008 -5167 zł/m2 Wrocław: 14 luty 2008 - 7569 zł/m2 12 kw. 2008 - 7437zł/m2 15 maj 2008 - 7241 zł/m2 14 czer.2008 -7280 zł/m2 Kraków: 14 luty 2008 - 8446 zł/m2 23 luty 2008 - 8433 zł/m2 15 maj 2008 - 8147 zł/m2 14 czer.2008 - 7836 zł/m2 Częstochowa: 23 luty 2008 - 4313 zł/m2 23 marz.2008 - 4021 zł/m2 16 maj 2008 - 3900 zł/m2 14 czer.2008 - 3731 zł/m2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: true Amen a potem masakra, albo masakra a potem amen! IP: 80.217.137.* 20.06.08, 10:56 Gazeta właśnie przyklepała drugi etap rozpie..nia polskiej gospodarki. Teraz złotówka się pogrąży w zastraszającym tempie, pogrąży drugą grupę kredytobiorców (franki). Wszystko było zaplanowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arkaszka Czy Polsce grozi krach nieruchomościowy? IP: *.chello.pl 20.06.08, 11:03 To że ceny spadna do rzecz oczywista, dlaczego to proste, cena wybudowania nowego mieszkania w Warszawia w zalezności od technologii to 2500-3500 pln/m2 do tego dochodzi grunt marza dewelopera, itp na poziomie 20-30% i wychodzi nam max 5000-6000 pln/m2. przy tych pieniadzach już opłaca się budować. Reszta to podatek dla kretynów, kilku spryciarzy wmówiło jelonkom że jak w hiszpani rosną ceny mieszkań to w polsce tez muszą, a niby dlaczego, przeciez tysiące angoli i niemców na starość tu nie przyjadą na słoneczną starość. Zakup mieszkań na kredyt też jest ograniczony, mimo wzrostu płac maksymalnym kredytem który moga dostać ludzie o dochodach przeciętnych tj. od 2000 do 3000 pln i go spłacić to 150 000- 200 000zł a za to obecnie można kupić kurnik a nie mieszkanie. Zarabiający w Londynie czy dublinie tez nie przywożą takich kokosów jak dawnie. Kolejną grupa która będzie chciała pozbyć się szybko mieszkań są ci którzy zwietrzyli biznes i kupili 2-3 mieszkania przed wybudowaniem, wpłacili po 10% licząc że przed odbiorem kluczy sprzedadzą mieszkania z zyskiem, teraz bloki powstały ceny nie wzrosły, a kredytu na nie teraz nie dostaną, oni nie mogą czekać deweloper ich ciśnie, będą sprzedawać. kończąc mój nudny wykład współczuje jelonkom któży poszli za owczym pędem kupili za horendalne pieniądze klitki, wzieli jeszcze na to kredyt w złotówkach bo banki mówiły że tak jest bezpieczniej :)a teraz płacą 2/3 domowego budżetu na rate i czynsz. No cóż 30 lat minie jak z bata strzeli:) a blok może sie nierozpadnie. Tak na poważnie, banki przewidują że 25 do 30% tych kredytów będzie ciężko spłacalnych, więc kryzys nas też nieomimie pozdrawiam kretynofila gość jest o.k. więc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AlienJ Krach nieruchomościowy. Czy trzeba się bać? IP: 125.63.78.* 20.06.08, 11:13 Mnie tylko zastanawia poco straszyc ludzi? Mowic nieprawde o kredytach ktore rosna do niebotycznych (wedlug niektorych) rat, o bankach ktore zwiekszaja raty prawie ze codziennie itd. Ciekawi mnie komu to potrzebne i kto to zamawia? Prosze poczytac artykul o kredytach podaje link: www.dziennik.pl/gospodarka/article194998/Spokojnie_kredyt_nas_nie_zrujnuje.html a tu jeszcze jeden cytat z tegoz artykulu: "zaraz po londyńskiej aferze odświeżony, rzetelny LIBOR rzeczywiście wzrósł. Tyle że była to podwyżka oznaczająca, że kredytobiorca, który przez 30 lat spłaca 300 tysięcy złotych kredytu denominowanego we frankach, zapłaci około 200 złotych więcej ROCZNIE. " " paru dni LIBOR wyliczany dla franków szwajcarskich spada. Może zatem tych 200 złotych wróci jednak do kieszeni frankowych kredytobiorców, zwłaszcza że - i to po piąte - wczoraj Szwajcarzy nie zdecydowali się na podwyżkę stóp procentowych. A ich wysokość bezpośrednio wpływa na stawkę LIBORU." pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisstoff Krach nieruchomościowy. Czy trzeba się bać? IP: 92.22.171.* 20.06.08, 11:15 Wcale mi nie szkoda amerykańskiej gospodarki. Chciwosc nie poplaca moze w koncu naucza sie ze czasami moze trzeba wyluzowac a nie dazyc do zyskow za wszelka cene. Moim zdaniem sami ekonomisci i bankowcy załatwili sobie te tarapaty i teraz jestem wsciekly ze przez nich ludzie traca dorobek swojego zycia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UWAGA Re: Czy Polsce grozi krach nieruchomościowy? IP: *.pools.arcor-ip.net 20.06.08, 11:17 Porownania z Kalifornia (dream) i Hiszpania sa obolnie rzecz biorac nie na miejscu. Polska to bardzo zimny(!!!!!!) kraj. Tu trzeba grzac przez 3 kwartaly na 4. A to obecnie kosztuje, jak nic wokol (ani krewetki, ani jeep, ani zloty pierscionek). Zapamietaj: Nieruchomosc w Polsce to cos zupelnie INNEGO niz w Hiszpani. Musisz sam hajcowacc lub znalezc jelenia ktory ci zapalci za nieruchomosc i bedzie zdrowo do tego hajcowal. To boli, bo kosztuje!~ Kazdy miesiac nie wynajecia i bez hacju konczy sie dla nieruchmosci tragicznie, poogladaj stare mieszkania. Takze zanim kupisz pudlo to pier.... sie w glowe i zobacz jaki jej metraz i czy ktos ja w miare szybko wynajmie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeszcze drobna uwa Re: Czy Polsce grozi krach nieruchomościowy? IP: *.pools.arcor-ip.net 20.06.08, 11:19 ga o lata nad nami reklama totolotka tam szukaj mozliwosci zarobkowania a nie na nieruchmosciach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WNIEBOWZIĘTY Krach nieruchomościowy. Czy trzeba się bać? IP: *.171.90.162.crowley.pl 20.06.08, 11:25 JA TAM ANI BANKOM (W SZCZEGÓLNOŚCI CITI, W KTÓRYM MIAŁEM TĘ NIEPRZYJEMNOŚĆ PRACOWAĆ), ANI DEWELOPEROM NIE WSPÓŁCZUJĘ ANI WSPÓŁCZUĆ NIE BĘDĘ. DOBRZE IM TAK! SWOIM ZDZIERSTWEM I AROGANCJĄ JUŻ DAWNO ZASŁUŻYLI SOBIE NA FALĘ BANKRUCTW! BARDZO DOBRZE. WSZYSTKO IDZIE W TAKIM KIERUNKU JAK POWINNO. MOŻE W KOŃCU NAIWNI KREDYTOBIORCY ZMĄDRZEJĄ I PRZESTANĄ PODBIJAĆ CENY MIESZKAŃ TYM WSZYSTKIM, KTÓRYCH TERAZ PRZEZ NADZYŻKĘ POPYTU GENEROWANEGO PRZEZ TAKICH JAK ONI NIE STAĆ NA NORMALNIE, NAWET NIEWIELKIE MIESZKANIE. DOBRZE WAM WSZYSTKIM. TRAĆCIE, PŁAĆCIE I PŁACZCIE! :D :D :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znafca brak 3 mil. miesz. = popyt, demografia IP: *.bredband.comhem.se 20.06.08, 11:44 JEDNAK NIE....to nie takie proste..., chyba ze nastepny miljon wyemigruje do UK...i na podstawie dochodów w UK...dadza im kredyt w Polsce...ja nie rozumiem dlaczego polskie banki dawaly/daja?...kredyty mieszkaniowe ludziom ze zmywaka, itp. którzy zarabiaja np. 1200 funtów...czy nawet wiecej, przeciez oni wreszcie beda chcieli wrócic do Polski, zamieszkac w tym swoim wymarzonym mieszkaniu, i z czego wtedy beda splacac kredyt popyt to nie sama chec posiadania towaru np. nowe BMW, ale i zdolnosc kredytowa... w Hiszpanii budowalo sie miljony mieszkan, u nas buduje sie o wiele wiele mniej, ale w Hiszpanii kupowali mieszkania i wille bogaci emeryci z Niemiec, i calej europy, wielu tez jako inwestycje spekulacyjna, to bylo pospolite ruszenie, cale nowowybudowane dzielnice schodzily na pniu...wlasne mieszkanie-willa w hiszpanii od 20-30 lat byla marzeniem calej europy... niski koszt utrzymania , energia/ zywnosc/uslugi w Hiszpanii tez kusil, obecnie Hiszpania juz dogonila cenami europe, ten rynek sie dusi, moje pytanie ilu ludzi/rodzin ma w Polsce jeszcze zdolnosc kredytowa i nie kupila jeszcze mieszkania...? Odpowiedz Link Zgłoś
crogool OOO...piniotwórcza "Gazeta" 20.06.08, 11:54 Nie dalej jak w marcu i kwietniu, na łamach krakowskiego dodatku pojawiały się zachęty do kupowania mieszkań i cytowane wypowiedzi pewnego kolesia który utrzymywał, że jeszcze jest tanio. Mam takie powiedzenie: "Jeśli w "Gazecie" piszą, że coś warto, sezon na to "coś" właśnie się skończył". ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo Czy Polsce grozi krach nieruchomościowy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.08, 12:37 ostatni przeczytałem w podobnym artykule, że cena mieszkań w obrocie wtórnym w Katowicach wynosi średnio 4300 zł. Mieszkam na osiedlu, które jest uważane za raczej atrakcyjne)(dużo zieleni, dobra infrastruktura(szkoły, przedszkola, sklepy(, nie daleko centrum doskonale skomunikowane komunikacją miejską z łatwym dojazdem do dróg wyjazdowych. Nie licząc tzw "elitarnych" rejonów tu zawsze były najwyższe ceny mieszkań. Jeszcze rok temu, na tzw górce przeskakiwały 5 tys, teraz z trudem sięgają 4tys.Spadek o 25%, i mam wrażenie, że nnie ostatni bo koszt kredytu rośnie. W latach 2006-2007 zyski deweloperow sięgały 80%. Oznacza to, że płacąc np 9 tys za metr kwadratowy za mieszkanie płaciliśmy 5 tys a pozostałe 4 deweloper zgarniał jako zysk. Więc spokojnie i bez nerwów, mają z czego opuszczać. Testy IQ: www.iq-test.pl/?d=5087 Nagrody za darmo: www.look4win.pl/rejestracja.php?polec=fredator Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Balfour Krach nieruchomościowy. Tak i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 12:37 Jestem zmęczony i nie odzywałbym się ale chyba Kretynofil wyjechał na urlop. Kilka banałów: 1,Każda branża przeżywa okresy koniunktury i dekoniunktury -średnia wzrostów 4 -lata spadków dwa. 2.Branza budowlana jaka pierwsza wyprzedza okres spadku koninktury co zwiazane jest z jej specyfiką - długie terminy realizacyjne,rosnące w koniunkturze koszty pracy i materiałów. 3.Banki wysoko oceniaja wiarygoodność kredytów hiipotecznych (dobro podstawowe)i racjonalnie rozwijają line kredytowe.W Polsce suma udzielonych kredutów hipotecznych przekroczyła 3-mce temu sumę wszystkich wkładów (lokat bankowych. 4.Porzućcie pojęcie ceny ofertowej szukajcie danych transakcyjnych. 5.To także jest rynek.Na rynku są niskie i wysokie półki, straty dóbr o wysokiej jakości wykonania i w dobrych lokalizajach(lokalizaja to coś niepowtarzalnego pamietajcie)bedą niższe. Nie istnieje popyt absolutny (milion biednych nie kupi mieszkań) 6.Kulejący rynek mamy 20-lat Niemcy mają prawdziwy 50 i tylko 42% posiada własne mieszkania. 7.Nie doszło jeszcze w Polsce do załamania(realnego załamania rynku) a dojść musi, kredyt na 30 lat to minimum 4 poważne recesje z gwałtownym załamaniem rynku pracy.A dzieci młodych naiwnych będą rosły i kosztowały. 8.Polecam wyniki produkcji przemysłowej za maj i poziom zapasów hurtowni materiałów budowlanych. 9.Inflacja ma charakter globalny:surowce,żywność - to spowolni też naszą gospodarkę.I podniesie stopy procentowe. Wnioski - pojawiło się racjonalne oczekiwanie na spadek cen i tego nie zmienią zaklecia branży i nie bijcie dziennikarzy (byłem)to z definicji ( specjaliści od wszystkiego)i niczego Fakty -ceny spadaja,firmy budowlane padają,a nikt nie musi czekać na cegłe jak w zeszłym roku.Można zakłamywać rynek ale wtedy zostanie się oszukanym Przetrwa budownictwo infrastrukturalne i ono podtrzyma branżę przez dwa lata.Wnioski spadek cen-stagnacja nowych inwestycji-dywersyfikacja rynku na wysoki,średni i niski standard wykonawczy i realizacyjny. Wszystko już było.A wszelkie analogie z Hiszpanią 20-lat koniunktury budowlanej wyrzućcie do kosza.Chyba że Bałtyk ogrzeje się do25 stopni w marcu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoboda_t Re: Krach nieruchomościowy. Tak i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 08:03 Wszystko się zgadza poza spadkiem cen w dobrych lokalizacjach - praktyka innych, dojrzalszych rynków pokazuje, że jak lecia to często również i w tych lokalizacjach, nierzadko mocno przeszacowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Krach nieruchomościowy. Czy trzeba się bać? IP: *.swn.vectranet.pl 20.06.08, 12:38 Proste, wprowadzić zakaz zmiany raty od początku trwania umowy. Podpisuje umowę np na 20 lat i rata nie ma prawa się zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pukacz_w_glowe Re: Krach nieruchomościowy. Czy trzeba się bać? IP: *.aster.pl 20.06.08, 22:25 > Proste, wprowadzić zakaz zmiany raty od początku trwania umowy. Podpisuje > umowę np na 20 lat i rata nie ma prawa się zmienić. Proste? Chyba prostackie. Żaden bank nie udzieliłby na takich warunkach kredytu, no chyba że od razu dając ratę z dziesięciokrotnym zapasem. I co dalej? Urzędowa wysokość raty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eglebegle Re: Czy Polsce grozi krach nieruchomościowy? IP: *.era.pl 20.06.08, 12:42 Nienawiązując do Twojej wypowiedzi proponuję zwrócić uwagę na informacje z kosztorysu budowy, który miałem okazję przeglądać. Notabene budowa dobiega końca a koszty nie zostały przekroczone... Dwa domy w zabudowie bliźniaczej: pow 280m2 koszt budowy z przyłączami, materiałem, formalnościami, białym montażem, do położenia tylko podłogi, pomalowanie ścian itp, bez robocizny: 197 000 PLN Koszt działki o pow 1100m2: w chwili zakupu ok 100 000, teraz jakieś 250 000 Dodając do wszystkiego robociznę, ok 60 000PLN, daje nam sumę 507 000, wychodzi ok 1 800PN za metr wliczając działkę. W zamian dostajemy własny dom, z kawałkiem placu w okolicach Warszawy... Jak myślicie ile zarabia developer na każdym metrze mieszkania, przy założeniu że metr kosztuje ok 6000-6500? Uprzedając spekulacje dotyczące cen zakupu gruntów. Developerzy nie skupują działek od panów Kowalskich bądź Nowaków, skupują je od urzędów miast, gmin itp. gdzie ceny są dużo niższe nawet jeśli istnieje konieczność udziału w przetargu. PS: ja poczekałem z zakupem i nie żałuję, zamiast 50 metrów za 350 000 mam szansę na 150 za te same pieniądze :-) PS2: zaraz zostanę zlinczowany :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamel Krach nieruchomościowy. Czy trzeba się bać? IP: *.lerkins.com 20.06.08, 12:49 Kiedy tutaj bedzie tak jak w cywilizowanym kraju, tanie mieszkanie dla kazdego a nie garstka "spekulantów" - trzyma społeczeństo "za morde" i broni dostępu do mieszkań?, tyle się mówi o braku mieszkań, a z drugiej strony o wolnych - nie kupionych mieszkaniach - jedno i drugie to ideologia, dla wyznawców róznych religii albo socjalu czy kapitału. Przed wojną było takie powiedzenie wasze ulice, nasze kamienice, niewielie się zdewaluowało ... chyba że wybuchnie jakaś rozpierdówa i ludzie wezmą sprawy we własne rece ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wawiak Wielgo gdzie jestes? IP: 85.219.240.* 20.06.08, 12:54 Gdzie jestes red. Wielgo? W Wyborczej trąbią o spadkach, a ty za pióro nie chwytasz? O wiecznych wzrostach nie piszesz? Ekspertów z Real Estate nie cytujesz? Redaktorze Wielgo nasmarój znów tekst o doskonałej inwestycji w nieruchomosci i o tym ze ich ceny będa rosły az do poziomu samiuskich Tater ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gk Re: Czy Polsce grozi krach nieruchomościowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 12:58 napisaliście: Osoby, które kupiły mieszkania w szczycie "szału zakupów" tracą nawet połowę zainwestowanych pieniędzy i mają problemy ze spłatą rat kredytowych. w jaki sposób połączyliście związkiem przyczynowo-skutkowym zakum mieszkania "na górce" i kłopoty ze spłata kredytu. co ma piernik do wiatraka ? Odpowiedz Link Zgłoś